27.08.12, 14:12
Wiem, chwalić się jest nieładnie, ale zupełnie dla mnie nieoczekiwanie, będąc w Hiszpanii miałem mozliwość zwiedzić okręt L61 "Juan Carlos I". Mówię wszystkim, że zwiedzałem lotniskowiec - czy to prawda? Czy może to jest własciwie okręt desantowy? Nie ukrywam, że zwiedzanie było dla mnie creme de la creme wyjazdu wakacyjnego:)
Obserwuj wątek
    • adam_al Ekspertyza 27.08.12, 14:24
      > Mówię wszystkim, że zwiedzałem lotniskowiec - czy to prawda?

      Chodzi o to czy jesteś kłamczuszkiem? Trochę koloryzujesz ;) , ale .... wszak ma rampę i możliwość bazowania samolotów klasy Hariera. Oczywiście raczej właściwsza klasyfikacja to helikopterowiec czy też okręt desantowy przy obecny spojrzeniu na desant - dok dla barek, pokład dla śmigłowców i samolotów wsparcia (analogicznie np. do amerykańskiego Wasp). W przypadku Hiszpanów "lotniskowcem" jest Principe de Asturias.

      Ponieważ jednak Juan Carlos (okręt nie Alfonso Víctor María de Borbón) ma ciągły pokład lotniczy i możliwość obsłużenia samolotów STOVL mów, że byłeś na lotniskowcu.
      • tanebo Re: Ekspertyza 27.08.12, 19:00
        Fakt to raczej desantowiec. Lepiej brzmi Okręt Kreacji Siły :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka