Dodaj do ulubionych

Lotniskowiec, czy nie lotniskowiec?

13.08.13, 02:42
6 sierpnia Japonia zwodowała Izumo, "płasko-pokładowy niszczyciel" jak go nazywają Japończycy, z naciskiem podkreślając, że to nie jest lotniskowiec




Nie ma ani katapulty, ani trampoliny, ma z niego startować 14-18 helikopterów, ale równie dobrze może 14 F-35B/C. Wygląda jak lotniskowiec, to jest lotniskowiec, ale.... czy to jest lotniskowiec?

Krótko po tym, 12 sierpnia Hindusi ogłosili że zwodowali swój pierwszy rodzimej konstrukcji lotniskowiec. INS Vikrant‎.

blogs.wsj.com/indiarealtime/2013/08/12/ins-vikrants-vital-statistics/
Niby pierwszy oryginalnej indyjskiej konstrukcji, ale turbiny gazowe General Electric, a cały system napędowy projektowany przy udziale Fincantieri. Do tego rosyjskie Migi, głosno zastanawiają sie czy nie kupić dla niego amerykańskie BSLe, więc oryginalny indyjski, czy tak nie do końca?
Obserwuj wątek
    • sowietolog1 Re: Lotniskowiec, czy nie lotniskowiec? 13.08.13, 03:04
      A czy śmigłowcowiec to nie lotniskowiec (przynajmniej w jakimś stopniu)? Tym bardziej, że z opcją WSB-owe pionowzloty (pokładowe F-35). Jasne, że lotniskowiec; tyle, że "kieszonkowy";-) W ramach wyłamywania się Japończyków z narzuconych im obostrzeżeń/ograniczeń. Po prostu, mamy taką rzeczywistość (polityczną) a nie inną, i gra się na potęgę nazewnictwem typów i klas okrętów, vide europejsko-pacyfistyczne odejście od określenia niszczyciel na rzecz (większej) fregaty; już tylko Brytyjczycy 45-tkę (bryt. wersję "fregaty" Horizon) nazywają niszczycielem.

      Tym bardziej śmieszy określenie tego okrętu jako niszczyciel, skoro jest on pozbawiony pocisków przeciwokręt., a obronę plot/prak ma ograniczoną do (koniecznego?) minimum: dwa działka 20 mm i wyrzutnia rakiet krótkiego zasięgu.

      Powtarzam; takie czasy, taka rzeczywistość. A Japończyków można i powinno się podziwiać za determinację i "ewolucyjny" powrót do lotniskowców - Hyuga, Izumo, a następny będzie już pełnowymiarowy;-) Zresztą, Izumo to pierwszy z serii planowanych 3-4 okrętów.

      Dodam, iż ostatnimi czasu równie głośno było o chińskim lotniskowcu, przy którym praca wre na całego.

      • sowietolog1 Re: Lotniskowiec, czy nie lotniskowiec? 13.08.13, 03:07
        www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,14383224,Chiny_buduja_lotniskowiec___Przyspieszenie_chinskich.html
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14429995,Indie__Zwodowano_pierwszy_lotniskowiec_krajowej_produkcji.html
        technologie.gazeta.pl/internet/1,113843,14405673,Japonczycy_wlasnie_skonczyli_budowac_najwiekszy_niszczyciel.html

        PS. Warto przeczytać wpis kapitana_kirka pod news'em o Izumo... ;-)
        • marek_boa Re: Lotniskowiec, czy nie lotniskowiec? 13.08.13, 03:37
          Chińczycy budują dwa lotniskowce na raz Dirloff!
          -Pozdrawiam!
          • sowietolog1 Re: Lotniskowiec, czy nie lotniskowiec? 13.08.13, 18:51
            > Chińczycy budują dwa lotniskowce na raz Dirloff!

            Kopiują rozwiązania radzieckie/rosyjskie, czy według własnych projektów?
            • marek_boa Re: Lotniskowiec, czy nie lotniskowiec? 13.08.13, 19:23
              Do końca nie wiadomo ale ponoć będą podobne do typ Projekt 1143.7!
              commons.wikimedia.org/wiki/File:%D0%A2%D0%90%D0%90%D0%9A%D0%A0_%D0%A3%D0%BB%D1%8C%D1%8F%D0%BD%D0%BE%D0%B2%D1%81%D0%BA.jpg?uselang=ru
              Pozdrawiam!
    • bmc3i Zbieżność dat. 13.08.13, 06:46
      Wodowanie japońskiego niszczyciela nastąpiło w 68 rocznicę amerykańskiego ataku jądrowego na Hiroszimę, choć Tokjo twierdzi że zbieżność dat jest przypadkiem.
      • azyata Że niby 13.08.13, 08:12
        Chcą rewanżu?

        Choć według mnie to tylko japońska "polityka historyczna" na użytek wewnętrzny. Ukłon w stronę nacjonalistów, którzy mają się (chyba) coraz lepiej.
        • bmc3i Re: Że niby 13.08.13, 08:15
          azyata napisał:

          > Chcą rewanżu?
          >

          Nie, niektóre media zwróciły na to uwagę z uwagi na pewna symboliczność. Japonia ma bardziej realne i pilne sprawy do załatwienia, niż rewanż na najbliższym sojuszniku. Zresztą, ten okret nie zostałby wybudowany w tak krótkim czasie, gdyby nie pomoc Amerykanów.

          > Choć według mnie to tylko japońska "polityka historyczna" na użytek wewnętrzny.
          > Ukłon w stronę nacjonalistów, którzy mają się (chyba) coraz lepiej.

          E tam. Nie wierzę aby to było intencjonalne.
          • azyata Zgadzam się 13.08.13, 13:09
            Zależność Japonii od USA (w wymiarze polityczno-militarnym) oraz powiazania ekonomiczne tych krajów nie budzą wątpliwości.

            Wzmocnienie sił japońskich może niepokoić jedynie Rosję i Chiny.
            • ignorant11 Re: Zgadzam się 17.08.13, 22:32
              azyata napisał:

              > Zależność Japonii od USA (w wymiarze polityczno-militarnym) oraz powiazania eko
              > nomiczne tych krajów nie budzą wątpliwości.
              >
              > Wzmocnienie sił japońskich może niepokoić jedynie Rosję i Chiny.

              Dokładnie tak, a napewno nie Amerykanów, którzy moga spuscic wpoierdol kazdemu i zawsze a nie zawsze maja ochote...
          • kstmrv Re: Że niby 13.08.13, 20:30
            bmc3i napisał:

            > azyata napisał:
            >
            > > Chcą rewanżu?
            > >
            >
            > Nie, niektóre media zwróciły na to uwagę z uwagi na pewna symboliczność. Japoni
            > a ma bardziej realne i pilne sprawy do załatwienia, niż rewanż na najbliższym s
            > ojuszniku.


            Pisałem kiedyś o japońskich F-22 atakujących nuklearnie USA. Wobec braku F-22 trzeba użyć F-35, a lotniskowiec pozwala skrócić drogę do USA.


            > Zresztą, ten okret nie zostałby wybudowany w tak krótkim czasie, gdy
            > by nie pomoc Amerykanów.


            "Amerykanie sprzedają nam technologię którą ich zniukujemy".


            > > Choć według mnie to tylko japońska "polityka historyczna" na użytek wewnę
            > trzny.
            > > Ukłon w stronę nacjonalistów, którzy mają się (chyba) coraz lepiej.
            >
            > E tam. Nie wierzę aby to było intencjonalne.


            Uwierzysz jak zobaczysz japońskie głowice nuklearne eksplodujące w USA.
            Ci ludzie nie zapomną nigdy.
            • bmc3i Re: Że niby 13.08.13, 20:38
              kstmrv napisał:

              > Uwierzysz jak zobaczysz japońskie głowice nuklearne eksplodujące w USA.
              > Ci ludzie nie zapomną nigdy.



              Być może, ale Japończycy to bardzo praktyczny i pozytywistyczny naród. Najpierw wiec nuklearnie zbombardują Rosje, aby odebrac swoje Kuryle.
              • ignorant11 Re: Że niby 17.08.13, 22:35
                bmc3i napisał:

                > kstmrv napisał:
                >
                > > Uwierzysz jak zobaczysz japońskie głowice nuklearne eksplodujące w USA.
                > > Ci ludzie nie zapomną nigdy.
                >
                >
                >
                > Być może, ale Japończycy to bardzo praktyczny i pozytywistyczny naród. Najpierw
                > wiec nuklearnie zbombardują Rosje, aby odebrac swoje Kuryle.

                Dokładnie bo raczej nie pragna np Alaski:)))
                >
            • ignorant11 Re: Że niby 17.08.13, 22:34
              kstmrv napisał:

              > bmc3i napisał:
              >
              > > azyata napisał:
              > >
              > > > Chcą rewanżu?
              > > >
              > >
              > > Nie, niektóre media zwróciły na to uwagę z uwagi na pewna symboliczność.
              > Japoni
              > > a ma bardziej realne i pilne sprawy do załatwienia, niż rewanż na najbliż
              > szym s
              > > ojuszniku.
              >
              >
              > Pisałem kiedyś o japońskich F-22 atakujących nuklearnie USA. Wobec braku F-22 t
              > rzeba użyć F-35, a lotniskowiec pozwala skrócić drogę do USA.

              To jestes idiota:))) bo amerykanskie F22 miałyby atakowac USA???


              Rozumiem zes durny sowieciarz i kacapofil i antyamerykanista..., ale sa j=ednak granice uprawiania absurdu nawet w kabarecie nawet w surrealizmie....
              >
              >
              > > Zresztą, ten okret nie zostałby wybudowany w tak krótkim czasie, gdy
              > > by nie pomoc Amerykanów.
              >
              >
              > "Amerykanie sprzedają nam technologię którą ich zniukujemy".
              >
              >
              > > > Choć według mnie to tylko japońska "polityka historyczna" na użytek
              > wewnę
              > > trzny.
              > > > Ukłon w stronę nacjonalistów, którzy mają się (chyba) coraz lepiej
              > .
              > >
              > > E tam. Nie wierzę aby to było intencjonalne.
              >
              >
              > Uwierzysz jak zobaczysz japońskie głowice nuklearne eksplodujące w USA.
              > Ci ludzie nie zapomną nigdy.
    • speedy13 Re: Lotniskowiec, czy nie lotniskowiec? 13.08.13, 09:51
      bmc3i napisał:

      > blogs.wsj.com/indiarealtime/2013/08/12/ins-vikrants-vital-statistics/
      > Niby pierwszy oryginalnej indyjskiej konstrukcji, ale turbiny gazowe General El
      > ectric, a cały system napędowy projektowany przy udziale Fincantieri. Do tego
      > rosyjskie Migi, głosno zastanawiają sie czy nie kupić dla niego amerykańskie BS
      > Le, więc oryginalny indyjski, czy tak nie do końca?

      Trochę dziwny szczerze mówiąc ten "hindus". No ale to ich pierwszy własnej roboty, więc pewnie niedociągnięcia można wybaczyć:

      - trochę słaby napęd, siłownia 80 MW na 40 tys.ton wyporności, w związku z tym prędkość max. 28 w, trochę mała jak na okręt lotniczy. Dla niezorientowanych, nie o żadne wyścigi tu chodzi, tylko o to, że duża prędkość okrętu względem powietrza ułatwia start samolotów i każdy węzeł prędkości przekłada się na potencjalnie większą masę startową wyrzucanych maszyn. A w szczególności na lotniskowcu nie mającym katapult tylko rampę startową (ski-jump). Dla porównania amerykańskie kolosy typu Gerald Ford (nuklearne) rozwijają "ponad 30 w"; stare konwencjonalne okręty typu Kitty Hawk wyciągały 32 w, Forrestal 33-34 w itd. (i wszystkie miały katapulty). Wiem że brytyjskie okręty były (i kolejne mają być) wolniejsze, ale korzystały z samolotów pionowego startu i tak bardzo im to nie dokuczało (przy skróconym starcie pionowy ciąg jest na tyle duży, że ostatecznie nawet przy trochę mniejszej prędkości to nie przeszkadza tak bardzo). Ale Hindusi nie planują dla Vikranta takich samolotów, co prowadzi nas do punktu 2:

      - trochę dziwna grupa lotnicza. Zwykle jak się robi mieszaną grupę uderzeniową, ciężkie i lekkie myśliwce, to jest więcej lekkich, a mniej ciężkich. A tu jest na odwrót, planuje się 12 MiG-ów 29K (i to są te "ciężkie" :D) oraz 8 malutkich HAL Tejas. Trochę też razi, że na nie tak w końcu małym okręcie nie będzie samolotu wczesnego ostrzegania, tylko śmigłowce. No ale widocznie nie tak łatwo zrobić coś takiego...
      • azyata Co do grupy lotniczej 13.08.13, 13:15
        Czy planowany okres użytkowania lotniskowca nie powoduje, że grupę lotniczą można będzie zastąpić innymi, nowszymi samolotami?
        • speedy13 Re: Co do grupy lotniczej 13.08.13, 13:32
          Hej

          azyata napisał:

          > Czy planowany okres użytkowania lotniskowca nie powoduje, że grupę lotniczą moż
          > na będzie zastąpić innymi, nowszymi samolotami?

          Noo zapewne tak. Tylko jakimi? Czy jest "na horyzoncie" jakaś maszyna pokładowa wielkości MiG-a-29 (masa startowa koło 15-18 ton)? Tak na szybko nic mi na myśl nie przychodzi.
          • marek_boa Re: Co do grupy lotniczej 13.08.13, 14:05
            Od biedy "Rafale-M" ale zapewne w mniejszej ilości?!
            -Pozdrawiam!
            • speedy13 Re: Co do grupy lotniczej 13.08.13, 15:38
              Hej

              marek_boa napisał:

              > Od biedy "Rafale-M" ale zapewne w mniejszej ilości?!
              > -Pozdrawiam!

              No ale co "w mniejszej ilości"? On już i tak tych samolotów mało bierze. To ile tych Rafale będzie miał? 13-15? To może od razu F-35B? 9 sztuk na przykład :)

              I od razu proszę mi tu nie wyjeżdżać z Admirałem Kuzniecowem :) . Owszem przy podobnych wymiarach ma on podobnie nieliczną grupę lotniczą; ale po pierwsze jednak liczniejszą (przynajmniej potencjalnie; to że brak pieniędzy na samoloty i pływa na przykład z 6-cioma na pokładzie to jest zupełnie inna sprawa); po drugie są to ciężkie myśliwce z rodziny Su-27, "mocniejsze" od MiG-ów 29, choćby i K; po trzecie to nietypowy hybrydowy okręt lotniczy, uzbrojony także w 12 ciężkich pocisków kierowanych woda-woda. Abstrahując od tego, czy jest to sensowny pomysł czy nie bardzo, to odciąża to w jakimś stopniu grupę lotniczą pod względem misji uderzeniowych, więc można się z jej małą liczebnością pogodzić. Nijak się więc to ma do naszego "hindusa".
              • marek_boa Re: Co do grupy lotniczej 13.08.13, 15:55
                Pisałem Speedy o mniejszej ilości ze względu na jednak większą masę od MiG-29K/KUB?!
                A skoro już Wspomniałeś o okręcie typ Projekt 1143.5 (:)) to nie za długo będzie również pływał z mieszaną grupą lotniczą - Su-33 + MiG-29K/KUB! W tym przypadku MiGi będą robić za samoloty uderzeniowe bo po remoncie "Granitów" na pokładzie (znaczy pod pokładem) już nie będzie!
                -Pozdrawiam!
                • speedy13 Re: Co do grupy lotniczej 13.08.13, 16:15
                  marek_boa napisał:

                  > Pisałem Speedy o mniejszej ilości ze względu na jednak większą masę od MiG-29K/
                  > KUB?!

                  No to zrozumiałe :). Ja zaś pisałem, że rozważanie modernizacji polegającej na zmniejszeniu liczby samolotów na okręcie który już od razu ma ich relatywnie niewiele, jest moim zdaniem niezbyt sensowne. Dlatego rzuciłem pytanie na temat samolotów podobnej wielkości do MiG-a 29.

                  > A skoro już Wspomniałeś o okręcie typ Projekt 1143.5 (:)) to nie za długo będz
                  > ie również pływał z mieszaną grupą lotniczą - Su-33 + MiG-29K/KUB! W tym przypa
                  > dku MiGi będą robić za samoloty uderzeniowe bo po remoncie "Granitów" na pokład
                  > zie (znaczy pod pokładem) już nie będzie!

                  No i bardzo dobrze. Przypuszczam jednak, że mieszana grupa lotnicza będzie typowa dla takich sytuacji tzn. będzie mniej ciężkich myśliwców a więcej tych lekkich. A nie na odwrót jak w Indiach. Można nawet pospekulować nad jej składem. Z tego co wiem WMF chce kupić 24 MiG-i-29K i -KUB. A sprawnych Su-33 pozostało zdaje się na dzień dzisiejszy 10. Oczywiście nie mogą wszystkie trafić na jeden okręt, muszą być i jakieś zapasowe no i kwestia szkolenia, więc pewnie będzie to powiedzmy 6-8 Su-33 i 15-18 MiG-29K albo coś w tych okolicach.
                  • marek_boa Re: Co do grupy lotniczej 13.08.13, 17:08
                    Su-33 Speedy sprawnych jest 22 sztuki (18 po remoncie kapitalnym i modernizacji, 4 w trakcie)! Co do grupy to pewnie Masz rację choć myślę ,że będzie wyglądać następująco 10 Su-33 + 10 MiG-29K + 2 MiG-29KUB! Reszta jak obecnie - 12 Su-33,10 MiG-29K,2 MiG-29KUB w Siewieromorsku!
                    topwar.ru/21915-pervym-delom-samolety-279-otdelnyy-korabelnyy-istrebitelnyy-aviapolk-morskoy-aviacii-sevflota.html
                    Pozdrawiam!
                    • sowietolog1 Re: Co do grupy lotniczej 13.08.13, 18:59
                      A propos Su-33 (Su-27K/KUB)...

                      1. Co (cokolwiek?) się dzieje w ramach pozyskania tych samolotów przez Chiny dla własnych lotniskowców,
                      oraz,
                      2. dlaczego Indie poszły w tę "ślepą uliczkę" w postaci pokładowych 29-tek, zamiast nabyć 33-ki, skoro już dysponują sporą flotą "lądowych" Su-30?

                      Dla mnie to jakaś aberracja czy niekonsekwencja...
                      • marek_boa Re: Co do grupy lotniczej 13.08.13, 19:27
                        1) en.wikipedia.org/wiki/Shenyang_J-15
                        2) Indie dysponują też sporą flotą MiG-29 ,które teraz doprowadzane są do standardu UPG czyli będą kompatybilne z MiG-29K/KUB! Su-33 nie są kompatybilne z Su-30MKI!
                        -Pozdrawiam!
                        • sowietolog1 Re: Co do grupy lotniczej 13.08.13, 20:52
                          > 2) Indie dysponują też sporą flotą MiG-29 ,które teraz doprowadzane są do stand
                          > ardu UPG czyli będą kompatybilne z MiG-29K/KUB! Su-33 nie są kompatybilne z Su-
                          > 30MKI!

                          Ok, jednak dalej nie rozumiem, dlaczego wybrali słabszego MiG'a-29, który jest ślepą uliczką rozwojową (bez większych sukcesów eksportowych 29/35-tki i braku następcy) zamiast jednak jakoś perspektywiczną "rodzinę" Suchojewa (27/30/33/35; a nawet wywodzący się z nich PAK-FA oraz zapewne jego indyjska odmiana), który jest maszyną stricte myśliwską (a nie przeciwokrętową) i który ma mniejszy zasięg i udżwig uzbrojenia, vide teoretyczna (czy już to "sparowali"?) możliwość przenoszenia ciężkich, naddzwiękowych pokrpr'ów typu Moskit/Jahont/BrahMos przez Su-33 oraz Su-30 (35?)?
                          Przecież Su-30 w prostej linii wywodzą się od "lądowego" Su-27 i "morskiego" Su-33, ergo, powinno się łatwo na bazie klasycznej 30tki (eksportowej; dla Chin, Indii czy Wenezueli) opracować 33-kę-bis.
                          Chyba, że jest tak jak sugerujesz; Indie chcą już zakończyć karierę rosyjskich samolotów opartych na Su-27 i MiG-29 i docelowo - przy przetargu wygranym przez Rafale - pozyskać franc. maszyną w wersji "-M" jako swój główny samolot pokładowy.
                          • marek_boa Re: Co do grupy lotniczej 13.08.13, 22:32
                            A kto Ciebie tak oszukał ,że MiG-29 jest "ślepą uliczką rozwojową"??! No i gdzie według Ciebie MiG-29K/KUB jest słabszy od Su-33?!Śmiało można stwierdzić ,że jest całkowicie odwrotnie! MiG-29K/KUB jest dużo nowocześniejszą maszyną niż Su-33! Co z tego ,że MiG-29K ma mniejszy udźwig podwieszanego uzbrojenia skoro może go zabierać pełny asortyment a Su-33 praktycznie żadnego kierowanego P-Z?!
                            Możliwość przenoszenia "BrahMosów" będzie miała 1/4 Su-30MKI czyli nie wszystkie!
                            Su-30MKI nie wywodzi się z Su-27 i Su-33 tylko z Su-27UB!
                            Okazuje się ,że nie tak łatwo - co widać na Su-33UB:
                            ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A1%D1%83-33%D0%A3%D0%91
                            Niczego takiego nie sugeruję! Hindusi dywersyfikują swoje lotnictwo tak jak im wygodnie! A ciężko pisać o "docelowej rezygnacji" w momencie kiedy kupuje się 126 "Rafale" i 278 Su-30MKI??!
          • eshelon Re: Co do grupy lotniczej 13.08.13, 14:15
            Sea Gripen (NG)
            www.stratpost.com/saab-offers-naval-gripen-to-india
            spełnia ten warunek, w przeciwieństwie do Rafale M.
            • marek_boa Re: Co do grupy lotniczej 13.08.13, 14:25
              Gripen odpadł z konkursu i jego szanse są zerowe! Hindusom nie są potrzebne DWA typy "lekkich" myśliwców pokładowych - ten segment zajmuje "Tejas"!
              • eshelon Re: Co do grupy lotniczej 13.08.13, 14:56
                Naucz się wreszcie czytać ze zrozumieniem tępaku.
                Speedy nie pytał się czy Gripen odpadł z konkursu, ani jakie ma szanse, ani czy potrzebny jest drugi lekki typ
                tylko
                "Czy jest "na horyzoncie" jakaś maszyna pokładowa wielkości MiG-a-29 (masa startowa koło 15-18 ton)?"
                Jak nie trafiłeś z Rafalem znafco, to nie musiałeś nic więcej pisać, a nie sam sobie coś wymyślasz i na to odpowiadasz, jak człowiek z rozdwojeniem jaźni.
                • marek_boa Re: Co do grupy lotniczej 13.08.13, 15:13
                  Jak nie Rozumiesz kontekstu dyskusji Tumanie to nie Wpieprzaj się jak koszula w du..ę! Dla Hindusów NIE MA po za "Rafalem-M" niczego co miało by szansę zastąpić MiG-29K/KUB! "Gripen" nie był ,nie jest i na pewno nie będzie brany pod uwagę!
                  Resztę Swoich uwag zamelduj koniowi,tylko nie polnemu bo łeb rozwali!
                  • azyata A może maszyna 13.08.13, 15:17
                    Made in USA?
                    • marek_boa Re: A może maszyna 13.08.13, 16:00
                      Nie bardzo to widzę Azyato! Nawet znając Hinduską "rozrzutność" nie spodziewam się wprowadzenia CZWARTEGO typu pokładowego samolotu myśliwskiego!
                      -Pozdrawiam!
                      • azyata My tu tylko gdybamy 13.08.13, 18:15
                        A ja miałem na myśli jakąś odległą (czasowo) perspektywę, jeżeli ten lotniskowiec ma być eksploatowany przez jakieś 40+ lat na przykład.
                        • marek_boa Re: My tu tylko gdybamy 13.08.13, 18:50
                          MiG-29K/KUB dopiero wchodzi na uzbrojenie, "Tejas" może pojawi się w 2015 a do serii pójdzie kole 2017??! "Rafale-M" też raczej nie pojawi się przed 2018!
                          -Pozdrawiam!
                          • bmc3i Re: My tu tylko gdybamy 13.08.13, 19:21
                            marek_boa napisał:

                            > MiG-29K/KUB dopiero wchodzi na uzbrojenie, "Tejas" może pojawi się w 2015 a do
                            > serii pójdzie kole 2017??! "Rafale-M" też raczej nie pojawi się przed 2018!
                            > -Pozdrawiam!

                            Wex pod uwagę Marek, ze to jest pierwszy (IAC-1) z dwóch lotniskowców tego typu. Ten ma wejśc do slużby w 2018 roku, Drugi (IAC-2) ma nadzieję zacząć budować, z wejsciem do słuzby w jakims całkiem kosmicznym czasie, i oba razem z Vikramadityą, maja byc trzonem 3 LGU - jedna ma operowac po zachodniej stronie półwyspu indyjskiego, druga po wschodniej, trzecia w porcie, aby można było utrzymać ciągłość operacji. Ukompletowanie takiego systemu to jednak odległe lata, w trakcie których wszystko może sie jeszcze zdarzyć.
                            • marek_boa Re: My tu tylko gdybamy 13.08.13, 19:31
                              Matrek nie będzie żadnych trzech Indyjskich "LGU"! "Vikramadytyja" będzie operacyjny do momentu wejścia do służby pierwszego rodzimego! Później zgodnie z założeniami zostanie lotniskowcem szkolnym!
                              -Pozdrawiam!
                              • bmc3i Re: My tu tylko gdybamy 13.08.13, 19:38
                                marek_boa napisał:

                                > Matrek nie będzie żadnych trzech Indyjskich "LGU"! "Vikramadytyja" będzie opera
                                > cyjny do momentu wejścia do służby pierwszego rodzimego! Później zgodnie z zało
                                > żeniami zostanie lotniskowcem szkolnym!
                                > -Pozdrawiam!

                                Tak plany indyjskiej marynarki nakreślił Vice Admiral Robin Dhowan, Vice Chief of the Naval Staff
                              • bmc3i Pomerdało Ci się 13.08.13, 19:42
                                marek_boa napisał:

                                > Matrek nie będzie żadnych trzech Indyjskich "LGU"! "Vikramadytyja" będzie opera
                                > cyjny do momentu wejścia do służby pierwszego rodzimego! Później zgodnie z zało
                                > żeniami zostanie lotniskowcem szkolnym!
                                > -Pozdrawiam!

                                Z momentem wejscia do służby INS Vikrant ma być wycofany INS Viraat , czyli ex-brytyjski Hermes.
                                • marek_boa Re: Ni hu,hu! 13.08.13, 22:34
                                  Nic się nie pomerdało! INS "Viraat" w momencie wycofania idzie na złom!
                                  • bmc3i Re: Ni hu,hu! 13.08.13, 22:43
                                    marek_boa napisał:

                                    > Nic się nie pomerdało! INS "Viraat" w momencie wycofania idzie na złom!

                                    W indyjskich mediach nie ma takich informacji, a zastępca dowodcy Indian Navy mowi coś całkiem innego. Ale moze Rosjanie maja lepsze informacje....
                                    • marek_boa Re: Ni hu,hu! 13.08.13, 22:58
                                      Co innego mówił ostatnio Admirał Devendra Kumar Joshi!
                                      • bmc3i Re: Ni hu,hu! 13.08.13, 23:06
                                        marek_boa napisał:

                                        > Co innego mówił ostatnio Admirał Devendra Kumar Joshi!



                                        No to moze powinni cos miedzy sobą uzgodnic, no i nie wiem co to zanczy "ostatnio", bo jego zastepca mówił to wczoraj.
                                        • marek_boa Re: Ni hu,hu! 14.08.13, 00:10
                                          Kole tydzień temu! Paradoksalnie obaj możemy mieć rację! Szef Indyjskiej MW mówił o eskadrze szkolnej , a jego zastępca mógł ją nazwać "LGU"!
                                          • bmc3i Re: Ni hu,hu! 14.08.13, 01:52
                                            marek_boa napisał:

                                            > Kole tydzień temu! Paradoksalnie obaj możemy mieć rację! Szef Indyjskiej MW mó
                                            > wił o eskadrze szkolnej , a jego zastępca mógł ją nazwać "LGU"!

                                            Z wypowiedzi wynikalo tyle, ze jedna grupa ma być na zachód od Indii, druga na wschodzie, trzecia ma siedziec w bazie, aby wymeinić tą którą bedzie wracac. NA dodatek wszystko po wejsciu do służby drugiego okretu IAC, którego jeszcze nawet nie zaczeli budowac, a wiec za wiele, wiele lat.
                                            • marek_boa Re: Ni hu,hu! 14.08.13, 02:21
                                              To i tak nie ma znaczenia bo "Vikramadytyja" uzyska pełną zdolność operacyjną dopiero kole 2018 roku! Tym razem dali du..y kolesie z Izraelskiego IAI i dopiero właśnie a bodaj w 2018 zostaną dostarczone systemy "Barak-8" przeznaczone na ten okręt!
                                          • azyata To może być 14.08.13, 08:58
                                            Taka sama jednostka szkolna, jak Panzer-Lehr-Division ;)
    • kstmrv Re: Lotniskowiec, czy nie lotniskowiec? 13.08.13, 20:27
      bmc3i napisał:

      > Nie ma ani katapulty, ani trampoliny, ma z niego startować 14-18 helikopterów,
      > ale równie dobrze może 14 F-35B/C.


      F-35C może wogóle startować z lotniskowca bez katapulty? (Inna rzecz że póki co to on nie może nawet lądować na żadnym lotniskowcu bo trzeba przeprojektować hak)


      > Niby pierwszy oryginalnej indyjskiej konstrukcji, ale turbiny gazowe General El
      > ectric, a cały system napędowy projektowany przy udziale Fincantieri. Do tego
      > rosyjskie Migi, głosno zastanawiają sie czy nie kupić dla niego amerykańskie BS
      > Le, więc oryginalny indyjski, czy tak nie do końca?


      Arjun też był składakiem podzespołów z całego świata, z efektem wiadomym.
    • bmc3i Koniec epoki lotniskowców 14.08.13, 03:03
      Pamiętam ileś głosów było na tym forum, że to już rzekomo koniec, zmierzch epoki lotniskowców, bo łatwo je zatopić. A tu się okazuje, że nie tylko Amerykanie wciąż budują nowe, ale i coraz więcej państw ma zamiar używać okrętów tej klasy.
      • kstmrv Re: Koniec epoki lotniskowców 15.08.13, 14:05
        bmc3i napisał:

        > Pamiętam ileś głosów było na tym forum, że to już rzekomo koniec, zmierzch epok
        > i lotniskowców, bo łatwo je zatopić.

        Może mają już takie środki antyrakietowe i antytorpedowe że mogą sobie pozwolić na taki łatwy do wykrycia i trafienia obiekt?

        > A tu się okazuje, że nie tylko Amerykanie
        > wciąż budują nowe, ale i coraz więcej państw ma zamiar używać okrętów tej klasy

        To śmigłowcowiec a nie lotniskowiec, dużo prostszy w produkcji. Zresztą maszyny STOVL mogą operować z "byle czego" (nawet jak dany okręt ma platformę tylko dla jednego śmigłowca to samolot STOVL też mógłby z niej operować). Zresztą nie trzeba F-35B, nawet starego Harriera można wyposażyć w nowoczesny radar i Amraamy.
        Inna sprawa że skoro same USA walczą tylko z państwami nie posiadającymi nowoczesnych OP (Irak, Libia, Serbia), to tym bardziej z tego typu przeciwnikiem będą walczyć Indie, Chiny czy Japonia.
        • bmc3i Re: Koniec epoki lotniskowców 15.08.13, 23:31
          kstmrv napisał:

          > bmc3i napisał:

          > > A tu się okazuje, że nie tylko Amerykanie
          > > wciąż budują nowe, ale i coraz więcej państw ma zamiar używać okrętów tej
          > klasy
          >
          > To śmigłowcowiec a nie lotniskowiec, dużo prostszy w produkcji. Zresztą maszyny
          > STOVL mogą operować z "byle czego" (nawet jak dany okręt ma platformę tylko dl
          > a jednego śmigłowca to samolot STOVL też mógłby z niej operować). Zresztą nie t
          > rzeba F-35B, nawet starego Harriera można wyposażyć w nowoczesny radar i Amraam
          > y.
          > Inna sprawa że skoro same USA walczą tylko z państwami nie posiadającymi nowocz
          > esnych OP (Irak, Libia, Serbia), to tym bardziej z tego typu przeciwnikiem będą
          > walczyć Indie, Chiny czy Japonia.

          Czyli Chiny nie mają nowoczesnych op, skoro coraz większe lotniskowce budują Indie. IAC-2 ma mieć 60.000 ton, przy 37.000 ton IAC-1
          • bmc3i Re: Koniec epoki lotniskowców 15.08.13, 23:52
            bmc3i napisał:

            > kstmrv napisał:

            > > Inna sprawa że skoro same USA walczą tylko z państwami nie posiadającymi
            > nowocz
            > > esnych OP (Irak, Libia, Serbia), to tym bardziej z tego typu przeciwnikie
            > m będą
            > > walczyć Indie, Chiny czy Japonia.
            >
            > Czyli Chiny nie mają nowoczesnych op, skoro coraz większe lotniskowce budują In
            > die. IAC-2 ma mieć 60.000 ton, przy 37.000 ton IAC-1
            >

            Że nie wspomnę o Pakistanie z ich Agostami 90B
          • kstmrv Re: Koniec epoki lotniskowców 17.08.13, 12:58
            bmc3i napisał:

            > Czyli Chiny nie mają nowoczesnych op, skoro coraz większe lotniskowce budują In
            > die. IAC-2 ma mieć 60.000 ton, przy 37.000 ton IAC-1

            Chiny dużo inwestują w Afryce. A Afryka to wciąż teren wojen. I tam Chińczykom mogą się przydać lotniskowce bo przeciwnik nie ma OP.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka