Dodaj do ulubionych

Kontratak Syrii

09.09.13, 17:06
Mając na uwadze nieznany los Jachontów po niedawnym izraelskim ataku, czy Syria ma jakiś inny skuteczny oręż zdolny dosięgnąć niszczycieli odpalających Tomahawki? Wg.wikipedii syryskie lotnictwo i marynarka to sterta złomu...a może jednak mają jakieś "perełki" którymi mogą spróbować postraszyć amerykańskie okręty?
Obserwuj wątek
    • speedy13 Re: Kontratak Syrii 09.09.13, 17:10
      Hej

      ubersztumperumper napisał:

      > Mając na uwadze nieznany los Jachontów po niedawnym izraelskim ataku, czy Syria
      > ma jakiś inny skuteczny oręż zdolny dosięgnąć niszczycieli odpalających Tomaha
      > wki? Wg.wikipedii syryskie lotnictwo i marynarka to sterta złomu...a może jedn
      > ak mają jakieś "perełki" którymi mogą spróbować postraszyć amerykańskie okręty?

      Prawdopodobnie mają chińskie/irańskie pociski pokr. C-802 (to oznaczenie chińskie a irańskiego nie pamiętam). To także dość nowoczesna broń, lecz o zasięgu mniejszym od Jachonta (120 km).
      • marek_boa Re: Kontratak Syrii 09.09.13, 17:19
        Pociski nazywają się "Noor" Speedy!:)
        -Pozdrawiam!
        • piotrek_zalogowany SU-24? 09.09.13, 18:29
          Jeśli Rosja udostępni dokładne namiary satelitarne na poszczególne okręty, można spróbować posłać SU-24 na małej wysokości...Rosja i Ukraina używają ich w lotnictwie marynarki wojennej więc chyba te bombowce mają jakieś możliwości w tym zakresie?
          • marek_boa Re: SU-24? 09.09.13, 18:56
            A dlaczego miały by nie mieć?! Pociski Ch-58 i Ch-31 Syria jak najbardziej posiada!
            Jak by co to już wiadomo po grzyba Brytole podrywali z Cypru parę Typhoonów co to się o mały włos z Turkami nie postrzelali!
            www.military-informant.com/index.php/conflicts/3590-1.html
            Pozdrawiam!
    • eshelon Re: Kontratak Syrii 09.09.13, 20:35
      ubersztumperumper napisał:
      > Mając na uwadze nieznany los Jachontów po niedawnym izraelskim ataku, czy Syria
      > ma jakiś inny skuteczny oręż zdolny dosięgnąć niszczycieli odpalających Tomaha
      > wki? Wg.wikipedii syryskie lotnictwo i marynarka to sterta złomu...a może jedn
      > ak mają jakieś "perełki" którymi mogą spróbować postraszyć amerykańskie okręty?
      Mnie też bardzo ciekawi, jak Syryjczycy mogą się odgryźć, a przy nieoficjalnej pomocy Rosjan jest to możliwe. A także, jakie możliwości mają zestrzelenia przez artyleryjskie zestawy plot Tomahawków, które są wrażliwe na ostrzał. Myślę, że jakby mieli jakiś wystarczający system ostrzegania (np: Rosjanie by ich ostrzegli o odpaleniu), to mogliby sobie policzyć mniej więcej po jakim czasie pociski manewrujące dotarłyby do potencjalnych celów i odpowiednio wcześnie zainicjować ogień zaporowy.
      • marek_boa Re: Kontratak Syrii 09.09.13, 22:32
        A po za tym przypadkiem kiedy to Brytyjczycy w latach 40-stych bronili się w ten sposób przed V-1 to Słyszałeś albo Czytałeś o skuteczności OGNIA ZAPOROWEGO artylerii lufowej w zestrzeliwaniu pocisków manewrujących???! Anglikom to wyszła skuteczność w granicach 17% przy rozchodowaniu KILKU TYSIĘCY pocisków na zestrzeloną JEDNĄ V-1 i to przy braku manewrowania i pułapie lotu od 100 do 1000 metrów tej ostatniej!
        Po za tym mając dedykowane zestawy przeciwlotnicze do zestrzeliwania pocisków manewrujących ("Pancyr"/"Tunguska"/"Buk") po grzyba im bawić w tak nie skuteczne sposoby??!
        • eshelon Re: Kontratak Syrii 09.09.13, 22:51
          marek_boa napisał:
          > A po za tym przypadkiem kiedy to Brytyjczycy w latach 40-stych bronili się w te
          > n sposób przed V-1 to Słyszałeś albo Czytałeś o skuteczności OGNIA ZAPOROWEGO a
          > rtylerii lufowej w zestrzeliwaniu pocisków manewrujących???! Anglikom to wyszła
          > skuteczność w granicach 17% przy rozchodowaniu KILKU TYSIĘCY pocisków na zestr
          > zeloną JEDNĄ V-1 i to przy braku manewrowania i pułapie lotu od 100 do 1000 met
          > rów tej ostatniej!
          TY i te twoje nic nie warte porównania :D Od kiedy to V-1 to pocisk manewrujący?
          Pociski balistyczne artylerią zwalcza się o wiele trudniej niż wolniejsze i lecące dużo niżej manewrujące.

          > Po za tym mając dedykowane zestawy przeciwlotnicze do zestrzeliwania pocisków
          > manewrujących ("Pancyr"/"Tunguska"/"Buk") po grzyba im bawić w tak nie skuteczn
          > e sposoby??!
          To, że TY byś się pozbawiał szans na osiągnięcie celu już dobrze poinformowałeś forum, nie musisz więcej razy tego robić. Ogień zaporowy jak najbardziej będzie skuteczny pod warunkiem otwarcia go w odpowiednim czasie i przy takiej liczbie zestawów artyleryjskich, żeby uzyskać odpowiednie nasycenie elementów rażących i otoczyć broniony obiekt. Że tak wysokiej klasy znawca jak TY tego nie wie, takich prostych rzeczy, wcale mnie nie dziwi.
          • marek_boa Re: Kontratak Syrii 09.09.13, 23:43
            Spytam ,któryś raz z rzędu - MOŻE BYŚ COŚ POCZYTAŁ?! Zanim Zaczniesz kolejne głupoty Wypisywać i się ośmieszać??! Od kiedy to pocisk skrzydlaty V-1 (w chodzący z racji profilu lotu jak najbardziej w temat pocisków manewrujących) był POCISKIEM BALISTYCZNYM???!
            "Ogień zaporowy" będzie skuteczny do zestrzeliwania pocisków lecących od 10 do 15 metrów nad przeszkodami terenowymi???! Spadłem z fotela ze śmiechu!:):):)
            No to teraz objaśnij mnie "nienaumianemu" o "krynico wiedzy militarnej" jak to zrobić i czym???!:)
            • bmc3i Re: Kontratak Syrii 10.09.13, 03:14
              marek_boa napisał:

              > Spytam ,któryś raz z rzędu - MOŻE BYŚ COŚ POCZYTAŁ?! Zanim Zaczniesz kolejne gł
              > upoty Wypisywać i się ośmieszać??! Od kiedy to pocisk skrzydlaty V-1 (w chodząc
              > y z racji profilu lotu jak najbardziej w temat pocisków manewrujących) był POCI
              > SKIEM BALISTYCZNYM???!

              Facet nie wie o czym pisze, ale akurat Marek profil lotu nie ma tu nic do rzeczy. Wazne jest to, że jest to pocisk, będący zużywalnym bezpilotowym statkiem powietrznym (expendable one time use), wyposazony we własny system kontroli i lot silnikowy na całej długosci lotu.
          • bmc3i Re: Kontratak Syrii 10.09.13, 03:09
            eshelon napisał:

            > TY i te twoje nic nie warte porównania :D Od kiedy to V-1 to pocisk manewrujący
            > ?


            Od samego początku. V-1 to klasyka pocisku manewrującego, uważany za pierwszy operacyjnie skuteczny pocisk manewrujący w historii, choć bynajmniej nie pierwszy wprowadzony do służby operacyjnej. A o takich pociskach manewrujących jak Kettering Bug podczas 1 wojny światowej, to pewno w ogóle nie słyszałeś....


            > Że tak wysokiej klasy znawca jak TY tego nie wie,
            > takich prostych rzeczy, wcale mnie nie dziwi.
      • bmc3i Re: Kontratak Syrii 10.09.13, 19:14
        eshelon napisał:

        > Mnie też bardzo ciekawi, jak Syryjczycy mogą się odgryźć, a przy nieoficjalnej
        > pomocy Rosjan jest to możliwe. A także, jakie możliwości mają zestrzelenia prze
        > z artyleryjskie zestawy plot Tomahawków, które są wrażliwe na ostrzał. Myślę, ż
        > e jakby mieli jakiś wystarczający system ostrzegania (np: Rosjanie by ich ostrz
        > egli o odpaleniu), to mogliby sobie policzyć mniej więcej po jakim czasie pocis
        > ki manewrujące dotarłyby do potencjalnych celów i odpowiednio wcześnie zainicjo
        > wać ogień zaporowy.

        Nijak. Atak na lotniskwoiec to powazna sprawa - wymaga trafienia przez wiele pocisków, a w tym celu wystartorwac musi kilka razy wiecej, tak aby owe "wiele" miało szansę przedrzec sie przez sieciocentryczny i wielowarstwowy system obrony p/rak LGU

        A bez uzycia broni jadrowej, praktycznie jedynie pech moglby spowodować zatopienie okretu o wyporności ponad 100 000 ton z rezerwą wypornosci ponad 80% i wiwlopoiomowymi systemami ratunkowymi okrętu. Pozostaje jedynie sukces propagandowy, wywolany trafieniem przez jeden czy kilka pocisków pokr, ktore zdolały osmalić nadbudówkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka