Dodaj do ulubionych

Rocznica stanu wojennego...

12.12.13, 05:41
Witam dzielnych przodowników forum
/niegracz, kazak, boa/

i zapraszam do dyskusji nad stanem wojennym - dzisiaj rocznica wprowadzenia...

Wiem wiem że dzisiaj 12 nie oficjalny 13, ale jako osoba osobiście zaangażowana w "wprowadzanie"
jak najbardziej wiem że faktycznie zaczął się 12 grudnia wieczorem
/ja przejmowałem w imieniu junty GUTM - Główny Urząd Telelekomunikacji Międzymiastowej :-)
Obserwuj wątek
    • bmc3i Która to już z kolei? 12.12.13, 06:07
      szto_tawariszczi napisał:

      > Witam dzielnych przodowników forum
      > /niegracz, kazak, boa/
      >
      > i zapraszam do dyskusji nad stanem wojennym - dzisiaj rocznica wprowadzenia...
      >
      > Wiem wiem że dzisiaj 12 nie oficjalny 13, ale jako osoba osobiście zaangażowana
      > w "wprowadzanie"
      > jak najbardziej wiem że faktycznie zaczął się 12 grudnia wieczorem
      > /ja przejmowałem w imieniu junty GUTM - Główny Urząd Telelekomunikacji Międz
      > ymiastowej :-)


      To jedna z najsmutniejszych rocznic, i ją właśnie powinniśmy pierwszą przestać obchodzić, jako rocznicę ostatniego (już na szczęście) akordu zdrady narodowej, rozpoczętej gdzieś w okolicach 1943 roku. Bo nie ma w niej absolutnie nic chwalebnego, jedynie zaprzaństwo i obrona za pomocą siły własnych politycznych i ekonomicznych stołków.

      Rocznica w pierwszej kolejności do zapomnienia, z wszystkich smutnych rocznic narodu.
      • billy.the.kid Re: Która to już z kolei? 12.12.13, 07:56
        patrzta no ludkowie. a tu, mimo olbrzymiej nawały propagandy,ponad 50% ludzi w polsce uznaje operetkę zwaną st.w. za najwłaściwsze rozwiązanie ówczesnego problemu jakim było bydło solidarnościowe.
        • sjs2011 Re: Która to już z kolei? 12.12.13, 08:35
          Zapytam ciebie jako przedstawiciela budowniczych ustroju dla idiotów - jak się czuje taki jak ty, jak Jaruzelski, jak wielu twoich gdy pod koniec życia stwierdzacie, że wszystko co przez całe życie robiliście nie miało sensu?
          • billy.the.kid Re: Która to już z kolei? 12.12.13, 11:19
            no bo to widzisz kretynku bynzeswowo-kapytalystyczny, wygraliśta to ze te gamonie solidaruchowe, na których to dupach doszło cwaniactwo do żłobu najbardziej w dupsko dostali od tych swoich wybrańców.
            ja se nie narzekam-policyjno-milicyjna emeryturka jest. i jakoś przędę.
            te dzisiejsze gamonie o emeryturkach będą se mogli pomarzyć w czasie zboirów ze smietnika.
            • teodor_jeske_choinski_1 świetnie zaplanowana i przeprowadzona akcja 12.12.13, 11:30
              z wojskowego i logistycznego punktu widzenia. Wielkie zwycięstwo LWP!
              Wszystkie wielkie kampanie wojenne w których uczestniczyło LWP, zakończyły się zwycięstwem. Pierwsza kampania, rozprawa z bandyckim podziemiem w latach 1944-48. Druga - pacyfikacja Poznania 56r, który mógł paść ofiarą warchołów z podszeptu odwetowców z Bonn. Trzecia - 70r, uśmierzenie rewolty proletów na Pomorzu, no i czwarta, najwieksza, opisana na wstępie. We wszystkich, na różnych szczeblach dowodzenia i odcinkach frontów, brał udział największa gwiazda soldateski polskiej - generał armii - Wojciech Władysławowicz Jaruzelski!
              • stasi1 Re: świetnie zaplanowana i przeprowadzona akcja 13.12.13, 21:52
                Akurat za sposób przeprowadzenia stanu wojenne chwalą nas nawet w Stanach. Że odbyło się to perfekcyjnie. Akurat dla nich jesteśmy nieudacznikami ale jedno nam się udało
            • sjs2011 Re: Która to już z kolei? 12.12.13, 11:47
              Jak to było?
              "Klasa robotnicza pije szampana ustami swoich przedstawicieli"
              Smutno Ci jednak, że ta wyjątkowość dla was minęła?
              Dawniej - telefon poza kolejką - a teraz wszyscy maja i to czasami po kilka
              Dawniej- mieszkanie poza kolejką - a teraz mieszkania czekają na chętnych,
              Dawniej - tylko wybrańcy jeździli na Zachód a dziś po kilka razy w roku każdy kto umny może jechać
              Dawniej - samochody dla was na talony - a dziś i za 150 zł na chodzie można kupić
              Dawniej - "Wyzwoliciele" a wyszło że okupanci
              Nie zazdroszczę Ci - musisz być bardzo samotny
              • billy.the.kid Re: Która to już z kolei? 12.12.13, 13:35
                wyjątkowośc dla nas minęła-dla was NIE PRZYSZŁA.

                MIeszkania czekają na chętnych-cyżby cie pojebało.
                łojezusicku-koiraliki z wyjazdem na zachód.
                za 150-na chodzie-niezłe.

                okupanci? dla 75% społeczeństwa-2 dalszym ciągu wuzwoliciele.no może dla przygłupów solidaruchów i KArTOfLI nie.
                nie zazdroszcę ci-musisz być nbardzo samotny.
          • fidziaczek Wałesa 12.12.13, 17:41
            Nawet on mówi że wszystko poszło nie tak, że jest niezadowolony z tego co mamy teraz, a chyba jego zdanie się liczy skoro on demontował stary system?

            wiadomosci.onet.pl/kraj/walesa-wszystko-poszlo-inaczej-nie-o-taka-polske-walczylem/stq9g
            - Ja właściwie przegrałem wszystko, nawet z tymi mniejszościami. Przegrałem stocznie (…), przegrałem politykę (…), przegrałem uwłaszczenie Polaków (…), a więc właściwie przegrałem wszystko, dzisiaj patrząc - powiedział gość programu "Tomasz Lis na żywo".
            Były prezydent zaznaczył, że mimo wszystko nie jest rozgoryczony. Ma jednak na uwadze to, że "nie o taką Polskę" walczył. - Wszystko poszło inaczej - podkreślił Wałęsa.



            • teodor_jeske_choinski_1 Re: Wałesa 12.12.13, 17:47
              Wszystko poszło inaczej - podkreślił Wałęsa.
              ---------------------------------------------------------
              Alez tak wlasnie mialo pojsc!
              Postawilo sie slupa walese do firmowania syjonistycznego skoku na Polske i... udalo sie!
              • fidziaczek Re: Wałesa 12.12.13, 18:10
                > Alez tak wlasnie mialo pojsc!
                > Postawilo sie slupa walese do firmowania syjonistycznego skoku na Polske i... u
                > dalo sie!

                Nie zaprzeczę, problem w tym że to "inaczej" innym odpowiada. Nie wiedzą, nie rozumieją jak mogło i powinno być.
                Jak się ktoś ślepy urodzi pośród ślepców to się nigdy nie dowie że może być inaczej - lepiej.
                Takimi właśnie ślepcami są zadowoleni z obecnych porządków.
      • tornson Re: Która to już z kolei? 12.12.13, 10:23
        Zdradą narodową to były burdy finansowane przez wrogie mocarstwa, które sparaliżowały naszą gospodarkę, a potem po 1989 roku rządy styropianowych i oddawania za bezcen polskich przedsiębiorstw dla wrogich przejęć.
        Jaruzelski był mięczakiem, powinien jak w Chinach solidaruchów rozjechać czołgami i wprowadzić jak tam państwowy kapitalizm (a nie neoliberalne gó... które pozwolił wprowadzić solidaruchom).
        • sjs2011 Re: Która to już z kolei? 12.12.13, 11:48
          Znów zapomniałeś Buslik te niebieskie wziąć?
    • sjs2011 Re: Epoka kamienia Jaruzelskiego 12.12.13, 08:00
      Czyli pracowite i niestety skuteczne cofanie Polski na poziom małpy.
      A później otwarcie uczelni bez egzaminów dla "wspomagaczy" kolejnej akcji przeciw Polsce i Polakom - dziś część z nich zajmuje pewnie stanowiska decyzyjne
      A później wyrzucanie ze stanowisk kierowniczych ludzi którym komuna się nie podobała
      A później upokarzanie Polaków kartkami na wszystko co potrzebne
      A później jak już wszystko było przygotowane i obsadzone przez swoich łącznie z
      "z przedstawicielami" opozycji oddanie władzy aby było na kogo zwalić kolejny etap ubożenia społeczeństwa
    • j-k smutne, ale konieczne... 12.12.13, 11:01
      o czym tu dyskutowac ?
      smutne, ale konieczne...
      alternatywa byl tylko chlod i glod
      (Rosjanie zapowiedzieli, ze od 1982 zaczna domagac sie cen swiatowych za rope i gaz...)

      a nastepnie rozruchy i wojna domowa...
      z wizja sowieckiej interwencji...
      a nawet gdyby jej nie bylo, Polska moze odzyskalaby kilka lat wczesniej niepodleglosc,
      tyle, ze kompletnie wyniszczona...

      Dr. J.K.
      ekonomista
      w 1981 przewodniczacy Solidarnosci w jednym z warszawskich zakladow przemyslowych.
      • maxikasek Re: smutne, ale konieczne... 12.12.13, 13:24
        Z drugiej strony Urban miał o wiele sprytniejszy plan, ale tow. radzieccy sie na niego nie zgodzili. Dopuścić "S" do współwładzy- po roku ludzie by na niej psy wieszali- bo z pustego to i ..... Na "szczęscie" dla "S". Bo teraz różni co wtedy pilnowali mamy, mogą chodzić w jej blasku ;-)
        • bmc3i Re: smutne, ale konieczne... 12.12.13, 14:51
          Puste bylo nie z powodu jakiejs plagi egipskiej , lecz z powodu bankructwa systemu polityczno-gospodarczego.
      • stary_chinczyk Re: smutne, ale konieczne... 13.12.13, 01:45
        A odzyskala niepodleglosc oplywajaca miadem i mlekiem ???
        Nie byloby zadnej wojny domowej gdyby Jaruzelski i klika postawili armie po stronie narodu a nie przeciw niemu.
        Co najwyzej moglaby byc wojna z ZSRR, choc i w to watpie.
        Ale nawet gdyby, to niczego to nie usprawiedliwia. Jesli ktos uzywa armii finansowanej przez obywateli i zbudowanej na poborze do pacyfikowania tegoz narodu w imie interesow obcego panstwa, to jest to czysta forma zdrady. Nie bardzo mozna to czymkolwiek usprawiedliwic.
        To ze po paru latach i tak udalo sie komune obalic jest tylko szczesliwym zbiegiem okolicznosci. Rownie dobrze ZSRR mogl isc w zaparte i caly blok wschodni lacznie z PRL wciaz by istnial a w rozwoju byl na poziomie Korei Pn.
        Gdyby wszyscy polscy przywodcy od poczatku naszej panstwowosci cechowali sie rowna "roztropnoscia" jak Jaruzelski, to i owszem moze mniej naszych przodkow by poleglo, aly my dawno bylibysmy juz Niemcami, Turkami, Rosjanami czy innymi nacjami.
        • bmc3i Pełna zgoda. 13.12.13, 04:28
          stary_chinczyk napisał:

          > A odzyskala niepodleglosc oplywajaca miadem i mlekiem ???
          > Nie byloby zadnej wojny domowej gdyby Jaruzelski i klika postawili armie po str
          > onie narodu a nie przeciw niemu.
          > Co najwyzej moglaby byc wojna z ZSRR, choc i w to watpie.
          > Ale nawet gdyby, to niczego to nie usprawiedliwia. Jesli ktos uzywa armii finan
          > sowanej przez obywateli i zbudowanej na poborze do pacyfikowania tegoz narodu w
          > imie interesow obcego panstwa, to jest to czysta forma zdrady. Nie bardzo mozn
          > a to czymkolwiek usprawiedliwic.
          > To ze po paru latach i tak udalo sie komune obalic jest tylko szczesliwym zbieg
          > iem okolicznosci. Rownie dobrze ZSRR mogl isc w zaparte i caly blok wschodni la
          > cznie z PRL wciaz by istnial a w rozwoju byl na poziomie Korei Pn.
          > Gdyby wszyscy polscy przywodcy od poczatku naszej panstwowosci cechowali sie ro
          > wna "roztropnoscia" jak Jaruzelski, to i owszem moze mniej naszych przodkow by
          > poleglo, aly my dawno bylibysmy juz Niemcami, Turkami, Rosjanami czy innymi nac
          > jami.


          Całkowicie sie z Tobą zgadzam i podpisuje sie pod tym. Sam bym tego lepiej nie napisał.
        • maxikasek Re: smutne, ale konieczne... 13.12.13, 09:49
          > Gdyby wszyscy polscy przywodcy od poczatku naszej panstwowosci cechowali sie ro
          > wna "roztropnoscia" jak Jaruzelski, to i owszem moze mniej naszych przodkow by
          > poleglo, aly my dawno bylibysmy juz Niemcami, Turkami, Rosjanami czy innymi nac
          > jami.
          Przypomnę, że armia carska stacjonowała na terenie Polski od początków 18 wieku (jak już weszli w trakcie III wojny pólnocnej to zostali, a póxniej królowie August II Mocny Poprosił o wkroczenie armii carskiej do Polski, bo saksońska nie mogła sobie poradzić) , Polscy maganaci wykorzystywali ją do walk między sobą (w interesie cara). Kto prosił na czas elekcji królów, aby rosyjskie wojska wycofać w W-wy- by nie doszło do ekscesów i jaki król polski po elekcji jako pierwszą idebrał paradę wojsk rosyjskich ;-)
          Po niemalże 300 latach, z krótką przerwą na II RP, obecności wojsk rosyjskich w Polsce i protektoratu Rosji nad Polską- czujesz się Rosjaninem, Turkiem etc? ;-)
          • stary_chinczyk Re: smutne, ale konieczne... 13.12.13, 19:16
            > Po niemalże 300 latach, z krótką przerwą na II RP, obecności wojsk rosyjskich w
            > Polsce i protektoratu Rosji nad Polską- czujesz się Rosjaninem, Turkiem etc? ;
            > -)

            Nie. Nie czuje sie. Ale tylko dzieki temu ze w tym czasie tysiace wielkich Polakow dokonywalo ekstremalnych poswiecen po to zeby kiedys ich potomkowie mogli czuc sie Polakami. I mamy wielkie szczescie ze my dzis juz takich poswiecen dokonywac nie musimy.
            Trzeba tez pamietac o tym ze nie wszystkim narodom teorzacym kiedys RP udalo sie te 300 lat dziadowania przetrzymac tak "gladko" jak nam. Nie mowiac juz o startach gospodarczych, kulturowych i terytorialnych jakie te lata przyniosly.
            W tej chwili juz to sie zmienilo, ale jeszcze nie tak dawno Polacy na zachodzie czesto wstydzili sie swojej narodowosci. Jak myslisz czemu ???
        • gregor-47 Re: smutne, ale konieczne... 13.12.13, 10:12
          Jeżeli określisz Jaruzelskiego zdrajcą narodu, zbrodniarzem itp. inwektywami być może będziesz miał rację. Jeżeli te wyznaczniki pozwalają Ci ocenić jednoznacznie jego postępowanie – okey. Masz do tego prawo. Ale skoro tak i w mianowniku masz ww. inwektywy a w liczniku liczbę ofiar stanu wojennego (ok. 120), to co powiesz o innym naszym przywódcy - Józefie Piłsudskim. Czego dokonał w maju 1926 roku?
          Za Wikipedią:
          Wedle oficjalnych danych w czasie zamachu majowego w 1926 roku zginęło 215 żołnierzy i 164 cywilów, rannych było blisko 1000 (po obu stronach). Wśród ofiar zamachu majowego znaleźli się także oficerowie, którzy w sytuacji, gdy musieli wybierać pomiędzy wiernością przysiędze żołnierskiej a poświęceniem Piłsudskiemu, zdecydowali się popełnić samobójstwo. Tuż po zamachu, szereg żołnierzy, jak też dowódców walczących po stronie rządowej zostało osadzonych w więzieniu lub było przetrzymywanych w aresztach śledczych. Niektórzy z nich zmarli w kilka lat po zamachu w okolicznościach, które określane były przez zwolenników strony rządowej jako niejasne. W tej grupie znaleźli się: gen. Włodzimierz Zagórski, gen. Tadeusz Rozwadowski, gen. Jan Hempel, gen. Oswald Frank, kontradmirał Jerzy Zwierkowski, gen. Jan Thullie, gen. Bolesław Jaźwiński.
          Jak ocenisz jego postępowanie, czy w Twoim odczuciu był zdrajcą czy bohaterem? Chodzi mi tylko i wyłącznie o ten czyn.
          Kiedyś usłyszałem taką wypowiedź, że Polska miała w XX wieku dwóch przywódców, których można byłoby określić mężami stanu – byli to właśnie Wojciech Jaruzelski i Józef Piłsudski – obaj podjęli o odważne, trudne, a jednocześnie kontrowersyjne decyzje mając na względzie dobro kraju.
          W Twojej wypowiedzi widzę kontynuację poglądów, czy sposobu zachowania pana Becka dla którego honor okazał się cenniejszy od życia własnych rodaków i własnego państwa. Niczego to Ciebie nie nauczyło. A jakbyśmy dostali "wper...ol" od Niemiaszków i Pepiczków przy sporej pomocy Sowietów, oni tylko na to czekali, to co? Cóż stare przysłowie mówi "Polak przed szkodą i po szkodzie głupi". Bliskie mi jest również powiedzenie pana Marszałka "Naród wspaniały, ale ludzie ku...rwy".
          Pozdrawiam
          • sjs2011 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 10:34
            Porównywanie Jaruzelskiego do Piłsudskiego nie jest śmieszne - jest tragiczne
            Po przewrocie majowym Polska gospodarka i poziom życia ludzi wzrastał - na czarnym rynku we Francji polska złotówka pełniła taka rolę jak po wojnie u nas dolary. Kurs czarnorynkowy złotówki był wyższy niż oficjalny.
            Średnia pensja czyli 150-170 zł była wystarczająca aby w Warszawie czteroosobowa rodzina mieszkała w dwóch pokojach z kuchnią, żona nie pracowała i zajmowała się dziećmi i domem, wystarczyło na opłacanie szkoły dla dzieci. Nie było systemu kartek bo wszystko można było kupić. Na telefon - montaż - czekało się od zgłoszenia do trzech dni.
            Jeśli ktoś przepracował np pół roku to odłożone pieniądze wystarczały na wynajęcie na pół roku kąta do spania i przeżycie.
            Nie było ograniczeń w podróżach po Europie - miałeś pieniądze - jechałeś.
            Wypominają Berezę Kartuską?
            Ależ tam było więzionych 1/5 tego co Jaruzelski internował i uwięzieni w Berezie komuniści /czytaj zdrajcy/ przeżyli jak jeden a ci komuniści co uciekli do Moskwy zostali zdziesiątkowani /przeżył co dziesiąty/.
            Polska przez Epokę kamienia Jaruzelskiego cofnęła się w rozwoju - Polska Piłsudskiego rozwijała się.
            • gregor-47 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 10:52
              Nie przeinaczaj jeden i drugi spowodował, że trochę rodaków zginęło i mieli ich krew na rękach . Obaj mieli jakieś intencje. Tylko jednego wynosimy na piedestał, a drugiego strącamy w czeluście piekielne. Tylko, że jeden i drugi żyli w czasach, w których albo inni robili podobnie albo wiedzieli co się działo z innymi gdy robili podobnie jak ich społeczeństwa.
              Tak i Polska tak pięknie się rozwijała, opływali wszyscy w luksusy, w ogóle był spokój w społeczeństwie, żadnych strajków, protestów, nikt z kraju za pracą nie wyjeżdżał, wszyscy się kochali i... w 1939 roku ciągu miesiąca nasz kochany kraj poszedł w pi..zdu.
              Bo honor kur...wa jest najważniejszy. Nie ma znaczenia, że nasze władze spie....iły wszystko co tylko możliwe i uciekły na zachód, a tylu wspaniałych ludzi zginęło bijąc się o pietruszkę, sorry nie o honor.
              pzdr
              • sjs2011 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 11:07
                Gdy Piłsudski wtrącał pierwszych do Berezy to po sąsiedzku w Sowietach w łagrach już było miliony a w Niemczech setki tysięcy a w Berezie jak się okazało siedzieli ci co serdecznie nienawidzili Polski i chcieli budować ustrój dla idiotów.
                Nie było w Polsce ani nocy kryształowej jak w Niemczech ani głodu jak na Ukrainie
                Znaj miarę mości Panie.
                --
                Z mojego otoczenia wyjechało na stałe za granicę pond 45 osób,
                Praktycznie od nowa musiałem odbudowywać krąg znajomych.
                Tęsknią ale nie wrócą, wyżej sobie cenią stabilność dnia dzisiejszego i przewidywalność jutra a tu w Polsce jakoś nawet po 32 latach doczekać się nie można osądzenia zbrodni komunizmu to jaka tu przyszłość?
                • j-k a-historyczny belkot... 13.12.13, 11:21
                  sjs2011 napisał:
                  a w Berezie jak się okazało siedzieli ci co serdecznie nienawidzili Polski i chcieli budować ustrój dla idiotów

                  np.. kto ? - byly Premier, ludowiec Wincenty WITOS ?
                  pl.wikipedia.org/wiki/Wincenty_Witos
                  • sjs2011 Re: a-historyczny belkot... 13.12.13, 11:24
                    Mówimy o pojedynczych przypadkach czy o większości?
                    Bo jakoś pominąłeś internowanie Edwarda Gierka - czym on mógł szkodzić?
                    • j-k Re: a-historyczny belkot... 13.12.13, 11:47
                      sjs2011 napisał:
                      > Mówimy o pojedynczych przypadkach czy o większości?

                      - w Berezie nie siedzieli zadni "Wrogowie Polski" - a tylko opozycja.
                      i to hanba dla Polski i dla Pilsudskiego, mimo, ze generalnie jestem jego zwolennikiem.

                      > Bo jakoś pominąłeś internowanie Edwarda Gierka - czym on mógł szkodzić?


                      Niczym. Gen. jarzzelski wsadzil go (jak sam potem przyznal) dla rownowagi.
                      - bylo to niepotrzebne, jak i niepotrzebna byla Bereza.

                      PowtarzaM: pisze to zarowno jako zwolennik Pilsudskiego, jak i Stanu Wojennego.
                      -ale kazdy polityk robi bledy.

                      Dr. J.K.
                      • maxikasek Re: a-historyczny belkot... 13.12.13, 12:42
                        > i to hanba dla Polski i dla Pilsudskiego, mimo, ze generalnie jestem jego zwole
                        > nnikiem.
                        Dziadka bym w to nie mieszał zbytnio. On wyrazil zgodę tylko na rok, aby uspokoić nastroje i "zdjąć z rynku" działaczy ONR i OUN. Ale później zmarł i dalej już sanatorzy stwierdzili, że to dobry sposób na opozycję. "Podziękował" im później Sikorski podobnymi obozami dla nich ;-)
                • gregor-47 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 12:12
                  Wiem, że to nie ta skala ale jakieś odniesienie jest. Wielu przeciwników Piłsudskiego, którzy przeżyli jego akcję, zginęło później w "niewyjaśnionych" okolicznościach.
                  Aha i o ile negatywnie oceniam działanie Marszałka w tamtym czasie to podziwiam jego odwagę w tym względzie.
                  A gdy Jaruzelski decydował się na Stan wojenny to nie mógł mieć w pamięci Czechosłowacji i Węgier. To, że nie chciał postąpić jak Beck i postawić się Sowietom to w Twoich oczach był błąd, tak? W Twoim mniemaniu powinien pokazać im gest Kozakiewicza i oficjalnie stanąć po stronie Solidarności? Być może wybuchło by powstanie antysowieckie, popłynęła by nie strużka, a rzeka krwi. Ale my tak lubimy fetować błędy i hekatomby. Bo honor jest najważniejszy.
                  Przeciwnicy Stanu ciągle twierdzą, że Sowieci i Układ Warszawski by nie wszedł poskromić Polaków. Kto chce ten niech w to wierzy.
                  Ale co by było gdyby weszli. Sami nawet w oparciu o LWP nie dalibyśmy im rady!!!
                  Co do aktualnej sytuacji gospodarczo-politycznej, cóż wiem, że trudno sobie to uświadomić bo to boli, ale my Polacy tacy jesteśmy, nie potrafimy swoim krajem rządzić!!! Przed wojną (II) też tak było, przed zaborami też tak było, przed Jagiellonami też tak było. Historia tylko zatacza koło.
                  pzdr
                • maxikasek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 12:38
                  > Gdy Piłsudski wtrącał pierwszych do Berezy to po sąsiedzku w Sowietach w łagrac
                  > h już było miliony
                  Ba a gdy Sowieci wtrącali pierwszych do łagrów, to Brytyjczycy już wypuszczali Burów czy Hindusów ze swoich .... A jak się cofnąć do rezerwatów dla Indian...
                  >a w Niemczech setki tysięcy
                  Bezedura ;-) DO 1939 łącznie ta liczba sięgała 200 tys.
                  "a w Berezie jak się okazało siedzieli ci co serdecznie nienawidzili Polski i chcieli budować ustrój dla idiotów."
                  No tak Cat-Mackiewicz, ferajna z ONR i OUN- to sami wstrętni komuniści ;-)



                  • sjs2011 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 12:41
                    Poczytaj życiorysy więzionych w Berezie i wróć na grupę z lepszą wiedzą..
                    • maxikasek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 12:45
                      > Poczytaj życiorysy więzionych w Berezie i wróć na grupę z lepszą wiedzą..
                      Czyli jak rozumiem, nie potrafisz poprzeć swojej tezy argumentami? Teza upadła?
              • bmc3i Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 14.12.13, 03:58
                Zastanawiajace jest to , ze najczesciej pozytywnie oceniaja zdrade Jaruzelskiego Ci , ktorzy jednoczesnie krytycznie oceniaja II RP i "ucieczke" wladz panstwa w 1939 roku.

                Bez znaczenia jest dla nich to ze obowiazkiem wladz panstwa wobec narodu nie jest bohatersko zginac lecz utrzymac ciaglosc istnieniaZastanawiajace jest to , ze najczesciej pozytywnie oceniaja zdrade Jaruzelskiego Ci , ktorzy jednoczesnie krytycznie oceniaja II RP i "ucieczke" wladz panstwa w 1939 roku.

                Bez znaczenia jest dla nich to ze obowiazkiem wladz panstwa wobec narodu nie jest bohatersko zginac lecz utrzymac ciaglosc istnienia konstytucyjnych organow panstwa. Dla nich przeniesuenie wladz w bezpieczne miejsce jest zdradą, ale utrudnianie wlasnomu narodowi oswobodzenia sie spod obcej dominacji jest bohaterstwem...
                • gregor-47 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 14.12.13, 11:44
                  Mam pytanie do Ciebie - jak oceniasz decyzje naszych władz na przestrzeni ostatnich 100 lat. Proszę o ocenę takich sytuacji:
                  1. Zachowanie Becka i polskiego rządu w stylu honor narodu jest ważniejszy od istnienia narodu.
                  2. Decyzja o wybuchu Powstania Warszawskiego
                  3. Decyzja o udziale naszych żołnierzy w bitwie o Cassino
                  I Napisz proszę ile powstań, które wszczynaliśmy przeciwko okupantom odniosło zwycięstwo.
                  pzdr
                  • bmc3i Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 15.12.13, 08:03
                    gregor-47 napisał(a):

                    > Mam pytanie do Ciebie - jak oceniasz decyzje naszych władz na przestrzeni ostat
                    > nich 100 lat. Proszę o ocenę takich sytuacji:
                    > 1. Zachowanie Becka i polskiego rządu w stylu honor narodu jest ważniejszy od i
                    > stnienia narodu.
                    > 2. Decyzja o wybuchu Powstania Warszawskiego
                    > 3. Decyzja o udziale naszych żołnierzy w bitwie o Cassino
                    > I Napisz proszę ile powstań, które wszczynaliśmy przeciwko okupantom odniosło z
                    > wycięstwo.
                    > pzdr
                    >
                    >

                    To jest całkowicie off topic.
                    • gregor-47 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 15.12.13, 09:01
                      To nie jest off topic.
                      Jeżeli chcesz ocenić Jaruzelskiego to muszą być jakieś punkty odniesienia do zachowania naszych władz na przestrzeni ostatniego stulecia.
                      Jeżeli uważasz go za zdrajcę/przestępcę - masz do tego prawo. Jego decyzje sprawiły, że zginęło iluś tam ludzi.
                      A ile ludzi zginęło w czasie przewrotu majowego, w czasie Powstania warszawskiego, bitwy o Cassino. Aha Lenino nie wymieniam bo to sprawka tych wrednych sowietów.
                      Natomiast nasze legalnie wybrane i zachodnie władze nigdy nie szafowały życiem swoich obywateli, były gotowe upominać się o życie ~25 tys. "oficerów" zabitych na wschodzie, ale świadomie podjęły decyzję o wybuchu Powstania Warszawskiego i świadomie unicestwili mieszkańców stolicy i co to są "bohatery" i "mężowie stanu"?.
                      • sjs2011 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 15.12.13, 10:07
                        Wskaż źródła które potwierdzą twoje zdanie:
                        " ale świadomie podjęły decyzję o wybuchu Powstania Warszawskiego i świadomie unicestwili mieszkańców stolicy i co to są "bohatery" i "mężowie stanu"?.
                        albo odszczekaj bo to jest niczym nie podparte oskarżenie i możesz się liczyć z procesem sądowym
                        • marek_boa Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 15.12.13, 12:49
                          Łał Stefan! Czyżbyś Twierdził ,że Powstanie Warszawskie wybuchło NIEŚWIADOMIE???! To jakaś nowość?!
                          - Z jakim procesem sądowym?! W domu wszyscy zdrowi?! Już nie raz cytowane były wypowiedzi tych ,którzy powstanie wywołali i są tam zdania o świadomym doprowadzeniu do rzezi cywilów aby "wstrząsnąć światem"! No do sądu to się oczywiście nadaje - tyle ,że sądu dotyczącego zbrodni wojennych!
                      • bmc3i Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 15.12.13, 17:03
                        gregor-47 napisał(a):

                        > To nie jest off topic.
                        > Jeżeli chcesz ocenić Jaruzelskiego to muszą być jakieś punkty odniesienia do za
                        > chowania naszych władz na przestrzeni ostatniego stulecia.
                        > Jeżeli uważasz go za zdrajcę/przestępcę - masz do tego prawo. Jego decyzje spra
                        > wiły, że zginęło iluś tam ludzi.

                        Oczywiscie że sa punkty odniesienia. targowiczanie, książęta Radziwiłowie, Związek Patriotów Polskich, etc. to sa punkty odniesienia - wszyscy ktorzy dzialali przeciw narodowi polskiemu w celu oddania lub utrzymania panstwa w bezposredniej zależnosci od wrogiego moecarstwa.



                        > A ile ludzi zginęło w czasie przewrotu majowego, w czasie Powstania warszawskie
                        > go, bitwy o Cassino. Aha Lenino nie wymieniam bo to sprawka tych wrednych sowie
                        > tów.
                        > Natomiast nasze legalnie wybrane i zachodnie władze nigdy nie szafowały życiem
                        > swoich obywateli, były gotowe upominać się o życie ~25 tys. "oficerów" zabitych
                        > na wschodzie, ale świadomie podjęły decyzję o wybuchu Powstania Warszawskiego
                        > i świadomie unicestwili mieszkańców stolicy i co to są "bohatery" i "mężowie st
                        > anu"?.

                        Próby porónywania zdrajców z błędami innych władz, są tylko próbami rozmycia odpowiedzialanosci zdrajców za zdradę, próbami uczyneinia ich zdrady, równa błędom innych władz. Tymczasem bez względu na to ajk oceniamy błedy innych wladz, są jedynei błędami - wiekszymi mniejszymi ale jedynei bledami. Tylko ten sie nei myli kto nic nie robi. Zdrada natomaist, to cos calkowicie innego niż błąd. Nieporównywalnego.
                        • marek_boa Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 15.12.13, 17:28
                          I takie słowa pisze ktoś kto wystawia na piedestał zdrajcę Kuklińskiego?!:) HIPOKRYZJA!!!
                          • sjs2011 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 15.12.13, 17:31
                            Was zdradził nie Nas
                            • marek_boa Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 15.12.13, 17:48
                              A no tak! Sorry zapomniałem ,że Tobie ojczyzna skończyła się w 1939 roku a później Byłeś bezpaństwowcem!
                              • sjs2011 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 15.12.13, 18:09
                                To PRL ustawiał mnie jako obcy, wrogi element nie ja
                                Dla PRLu tacy jak ja byli czymś gorszym niż zwierzęta
                                Przydzielano nam kartki poniżając a i tak musieliśmy aby je zrealizować stać w kolejkach
                                Popatrz
                                Jest rok 1982 - czyli sam początek Epoki Kamienia Jaruzelskiego
                                Jestem kierownikiem pracowni w Instytucie Fizyki Polskiej Akademii Nauk
                                Mam za sobą zaprojektowane ponad 44 unikalne urządzenia dla Fizyków
                                Zgłaszam patenty, są przyjmowane i mam ich jeszcze kilkanaście do zgłoszenia
                                Tu spis
                                stefan.siudalski.pl/patenty.html
                                a na samym końcu tej strony jest...
                                Z dniem 1 stycznia 1943 roku wypowiadam Obywatelowi...
                                Dlaczego tak mało patentów Polacy składają?
                                Tu jest odpowiedź - znaleźć niebezpieczny myślący samodzielnie element i go zniszczyć bo jeśli myśli to jak nic dojdzie do wniosku, że ten ustrój to dobry jest dla idiotów
                                --
                                Zająłem się ziemią i pszczołami
                                i tam też mnie dopadł ustrój dla idiotów
                                przydziałami cukru dla pasiek
                                --
                                W Muratorze znalazłem jedno z miejsc dla realizacji siebie
                                Jedyne pismo za komuny bez cenzury
                                płacili średnio za artykuły ale płacili i nie czepiali się
                                tu jest spis moich artykułów
                                dotyczący Systemów ochrony
                                stefan.siudalski.pl/ochrona.html
                                i metod poszukiwania wody
                                stefan.siudalski.pl/woda-i-studnie.html
                                Tyle straconych lat aby zgraja przygłupów cieszyła się jak to ładnie wyszło z tym Stanem Odmiennym czyli jak pięknie było w czasach Epoki Kamienia Jaruzelskiego
                                a Wolski to bohater
                                • marek_boa Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 15.12.13, 18:16
                                  Musi Ciebie strasznie ten PRL nie lubił!:)
                                  Ależ Stefan skoro wypowiedzieli Ci z dniem 1 stycznie 1943 roku to tam podpis Generalnego Gubernatora powinien widnieć?!
                              • bmc3i Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 16.12.13, 04:25
                                marek_boa napisał:

                                > A no tak! Sorry zapomniałem ,że Tobie ojczyzna skończyła się w 1939 roku a póź
                                > niej Byłeś bezpaństwowcem!

                                Zapewne nie, ale dla Wielu ludzi PRL nie był wolną ojczyzną, a szkodze nei Układowi Warszawskiemu, oznaczało przybliżanie odzyskania wolnosci przez Polskę. I opierając się`wyłącznie na faktach, trudno zaprzeczyć takiemu poglądowi.
                                • marek_boa Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 16.12.13, 12:44
                                  Nie no oczywiście Masz rację! Sprzedawanie tajemnic wojskowych aby więcej Polaków zginęło w razie wojny to faktycznie jest "przybliżenie odzyskania wolności"!
                                  - Na jakich faktach?! Znasz jakieś fakty z działalności tego zdrajcy?! Odtajnili Amerykanie informacje jakie Kukliński przekazywał?!
                                  • bmc3i Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 16.12.13, 12:59
                                    marek_boa napisał:

                                    > Nie no oczywiście Masz rację! Sprzedawanie tajemnic wojskowych aby więcej Polak
                                    > ów zginęło w razie wojny to faktycznie jest "przybliżenie odzyskania wolności"!
                                    > - Na jakich faktach?! Znasz jakieś fakty z działalności tego zdrajcy?! Odtajni
                                    > li Amerykanie informacje jakie Kukliński przekazywał?!

                                    Na faktach dotyczących sposobu przejecia wladzy przez komunistow i poczatku panowania ZSRR nad Polską.
                                    • marek_boa Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 16.12.13, 13:28
                                      A to takie "fakty" usprawiedliwiają zdradę?!
                          • bmc3i Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 15.12.13, 17:36
                            marek_boa napisał:

                            > I takie słowa pisze ktoś kto wystawia na piedestał zdrajcę Kuklińskiego?!:) HIP
                            > OKRYZJA!!!


                            Bynajmniej. Nie można zdradzić państwa które samo w sobie jest zdradą, i w jego istocie, w jego gonstutucje wpisana jest podległość innemu państwu.
                            • marek_boa Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 15.12.13, 17:50
                              No ba! Napisz per analogia gdzie okradzenie złodzieja jest moralne?! Znasz taki kraj?!
                              • bmc3i Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 15.12.13, 17:52
                                marek_boa napisał:

                                > No ba! Napisz per analogia gdzie okradzenie złodzieja jest moralne?! Znasz taki
                                > kraj?!

                                Nie filozofuj, to nie lekcja etyki.
                                • marek_boa Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 15.12.13, 18:18
                                  Ale lekcja czego?! Jak jeden frustrat ,który nie potrafił się przystosować do panujących warunków pieprzy od rzeczy do drugiego??!
                        • gregor-47 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 15.12.13, 19:06
                          bmc3i napisał:
                          > Oczywiscie że sa punkty odniesienia. targowiczanie, książęta Radziwiłowie, Zwią
                          > zek Patriotów Polskich, etc. to sa punkty odniesienia - wszyscy ktorzy dzialali
                          > przeciw narodowi polskiemu w celu oddania lub utrzymania panstwa w bezposredni
                          > ej zależnosci od wrogiego moecarstwa.
                          W takim razie jaki masz stosunek do zdrajcy Jana Sobieskiego? On też działał przeciwko narodowi polskiemu? Jest zdrajcą? Tak. Bo wszystko jest albo białe albo czarne? Nie ma szarości.

                          > Próby porónywania zdrajców z błędami innych władz, są tylko próbami rozmycia od
                          > powiedzialanosci zdrajców za zdradę, próbami uczyneinia ich zdrady, równa błędo
                          > m innych władz. Tymczasem bez względu na to ajk oceniamy błedy innych wladz, są
                          > jedynei błędami - wiekszymi mniejszymi ale jedynei bledami. Tylko ten sie nei
                          > myli kto nic nie robi. Zdrada natomaist, to cos calkowicie innego niż błąd. Nie
                          > porównywalnego.
                          Decyzja o wybuchu Powstania Warszawskiego to był błąd? Przez lata wmawianie społeczeństwu, że jest bezpieczne i ta wspaniała i potężna armia polska poradzi sobie z najeźdźcą, a potem w ciągu miesiąca utrata państwa i ucieczka to błąd? Kolego chyba Ci się pojęcia mieszają. Bądź obiektywny!!!
                          pzdr
                          • bmc3i Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 15.12.13, 19:51
                            gregor-47 napisał(a):

                            > bmc3i napisał:
                            > > Oczywiscie że sa punkty odniesienia. targowiczanie, książęta Radziwiłowie
                            > , Zwią
                            > > zek Patriotów Polskich, etc. to sa punkty odniesienia - wszyscy ktorzy dz
                            > ialali
                            > > przeciw narodowi polskiemu w celu oddania lub utrzymania panstwa w bezpos
                            > redni
                            > > ej zależnosci od wrogiego moecarstwa.
                            > W takim razie jaki masz stosunek do zdrajcy Jana Sobieskiego? On też działał pr
                            > zeciwko narodowi polskiemu? Jest zdrajcą? Tak. Bo wszystko jest albo białe albo
                            > czarne? Nie ma szarości.

                            Nie, nie działał wbrew interesom narodu polskiego - zagrożenie otomańskie dla Europy, w Polsce postrzegano także jako zagrożenie dla Polski. Obawiano sie także skierowania sie Turków także na północ. Kto wie jak potoczyła by sie historia Europy, i Polski, gdyby Sobieski nei poszedł pod wiedeń. Być może dzis 3 razy dziennie modlibyś się w kierunku Mekki.

                            >
                            > > Próby porónywania zdrajców z błędami innych władz, są tylko próbami rozmy
                            > cia od
                            > > powiedzialanosci zdrajców za zdradę, próbami uczyneinia ich zdrady, równa
                            > błędo
                            > > m innych władz. Tymczasem bez względu na to ajk oceniamy błedy innych wla
                            > dz, są
                            > > jedynei błędami - wiekszymi mniejszymi ale jedynei bledami. Tylko ten sie
                            > nei
                            > > myli kto nic nie robi. Zdrada natomaist, to cos calkowicie innego niż błą
                            > d. Nie
                            > > porównywalnego.
                            > Decyzja o wybuchu Powstania Warszawskiego to był błąd? Przez lata wmawianie spo
                            > łeczeństwu, że jest bezpieczne i ta wspaniała i potężna armia polska poradzi so
                            > bie z najeźdźcą, a potem w ciągu miesiąca utrata państwa i ucieczka to błąd? Ko
                            > lego chyba Ci się pojęcia mieszają. Bądź obiektywny!!!

                            Wg jednych była błędem, wg innych była koneicznością. Nikt jednak nie poczytuje tego za zdradę kraju.
                            • gregor-47 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 15.12.13, 20:23
                              bmc3i napisał:

                              > Nie, nie działał wbrew interesom narodu polskiego - zagrożenie otomańskie dla E
                              > uropy, w Polsce postrzegano także jako zagrożenie dla Polski. Obawiano sie takż
                              > e skierowania sie Turków także na północ. Kto wie jak potoczyła by sie historia
                              > Europy, i Polski, gdyby Sobieski nei poszedł pod wiedeń. Być może dzis 3 razy
                              > dziennie modlibyś się w kierunku Mekki.

                              Tu Cię mam Robaczku. Trzeba uzupełnić wiedzę historyczną!!!
                              Poczytaj jego życiorys i z kim szedł na południe Polski i tak jak wielu ówczesnych możnowładców popierał Szwedów. Dopiero później jak szala przechyliła się na naszą korzyść się nawrócił i przeszedł na stronę króla gromiąc Szwedów i innych wrogów ojczyzny!!!
                              Jeżeli stawiasz Jaruzelskiego po stronie zdrajców takich jak Radziwiłłowie to i Sobieski też w tym gronie jest. Zatkało kakało?
                              A później pobił Turka pod Wiedniem. Turka który stanowiłby w przyszłości przeciwwagę dla aspirującej do mocarstwa carskiej Rosji. To był błąd, nie zdrada!!!

                              > Wg jednych była błędem, wg innych była koneicznością. Nikt jednak nie poczytuje
                              > tego za zdradę kraju.
                              Mów za siebie. To w końcu jest teraz takie niepoprawne politycznie. Oj widzę że stosujemy podwójną moralność. U jednych słomkę dostrzegamy a u innych belki nie widzimy.
                              Wmawiać ludziom że jest cacy, potem się nie zgodzić na warunki stawiane przez Niemcy za cenę istnienia własnego narodu i w konsekwencji przegranej uciec. Gdyby jeden z drugim miał choć odrobinę honoru w łeb se powinien palnąć. To w ocenie kolejnego Manipulatora jest błąd, nie zdrada.
                              Poczekaj poczekaj - chyba to Sienkiewicz pisał "Jak Kali ukraść krowę jest dobrze, ale jak Kalemu ukraść krowę jest źle".
                              Czyli jak Mościcki/Beck zdecydował o zagładzie swojego narodu (powinni liczyć się z takimi konsekwencjami), rząd na uchodźstwie i komenda AK decydowała o zagładzie mieszkańców Warszawy to jest to błąd albo konieczność.
                              Ale jak Jaruzelski decydował się uspokoić krewkich rodaków i tym samym ustrzec naród przed prawdopodobną zbrojną i krwawą interwencją UW to jest zdrajca.
                              Urban to przy Tobie pikuś!!!
                              pzdr
                              • bmc3i Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 16.12.13, 03:12
                                gregor-47 napisał(a):

                                > bmc3i napisał:
                                >
                                > > Nie, nie działał wbrew interesom narodu polskiego - zagrożenie otomańskie
                                > dla E
                                > > uropy, w Polsce postrzegano także jako zagrożenie dla Polski. Obawiano si
                                > e takż
                                > > e skierowania sie Turków także na północ. Kto wie jak potoczyła by sie hi
                                > storia
                                > > Europy, i Polski, gdyby Sobieski nei poszedł pod wiedeń. Być może dzis 3
                                > razy
                                > > dziennie modlibyś się w kierunku Mekki.
                                >
                                > Tu Cię mam Robaczku. Trzeba uzupełnić wiedzę historyczną!!!
                                > Poczytaj jego życiorys i z kim szedł na południe Polski i tak jak wielu ówczesn
                                > ych możnowładców popierał Szwedów. Dopiero później jak szala przechyliła się na
                                > naszą korzyść się nawrócił i przeszedł na stronę króla gromiąc Szwedów i innyc
                                > h wrogów ojczyzny!!!
                                > Jeżeli stawiasz Jaruzelskiego po stronie zdrajców takich jak Radziwiłłowie to i
                                > Sobieski też w tym gronie jest. Zatkało kakało?


                                Przydałoby sie troche logiki kolego. Kim Sobieski byl w trakcie Potopu? Królem? Władcą, jak Jaruzelski? i Co ma wspólnego najazd Szwedzki z wojną z Turkami 20 lat póxniej?



                                > A później pobił Turka pod Wiedniem. Turka który stanowiłby w przyszłości przeci
                                > wwagę dla aspirującej do mocarstwa carskiej Rosji. To był błąd, nie zdrada!!!
                                >

                                Pewnie, bo w Wilanowie trzymali Szklaną Kulę, w której oglądali przyszłośc.... A w razie potrzeby, korzystali z usług wiedźmy pod Czechryniem...


                                > > Wg jednych była błędem, wg innych była koneicznością. Nikt jednak nie poc
                                > zytuje
                                > > tego za zdradę kraju.
                                > Mów za siebie. To w końcu jest teraz takie niepoprawne politycznie. Oj widzę że
                                > stosujemy podwójną moralność. U jednych słomkę dostrzegamy a u innych belki ni
                                > e widzimy.
                                > Wmawiać ludziom że jest cacy, potem się nie zgodzić na warunki stawiane przez N
                                > iemcy za cenę istnienia własnego narodu i w konsekwencji przegranej uciec. Gdyb
                                > y jeden z drugim miał choć odrobinę honoru w łeb se powinien palnąć. To w oceni
                                > e kolejnego Manipulatora jest błąd, nie zdrada.

                                Pewnie, najlepiej palnąć sobie w łeb... A co tam kraj i naród pozostawiony bez przywódców, wawrunkach wojny totalnej o przetrwanie narodu jako takiego.... Komuniści ktorzy Cie tego nauczyli, oczywiście palnęliby sobie w łeb.... O cześć Wam Panowie Magnaci... Gdy naród do boju....


                                > Poczekaj poczekaj - chyba to Sienkiewicz pisał "Jak Kali ukraść krowę jest dobr
                                > ze, ale jak Kalemu ukraść krowę jest źle".
                                > Czyli jak Mościcki/Beck zdecydował o zagładzie swojego narodu (powinni liczyć s
                                > ię z takimi konsekwencjami), rząd na uchodźstwie i komenda AK decydowała o zagł
                                > adzie mieszkańców Warszawy to jest to błąd albo konieczność.
                                > Ale jak Jaruzelski decydował się uspokoić krewkich rodaków i tym samym ustrzec
                                > naród przed prawdopodobną zbrojną i krwawą interwencją UW to jest zdrajc
                                > a.
                                > Urban to przy Tobie pikuś!!!

                                Ręce opadają. Jak trzeb mieć zryty beret 30 latami komunistycznej propagandy, i jak trzeba nei mieć pojęcia o podstawach nauki o państwie i społeczeństwie, aby pisać takie bzdury....
                                • gregor-47 Do dwuznacznego moralnie Manipulatora bmc3i 16.12.13, 22:08
                                  bmc3i napisał:
                                  > Przydałoby sie troche logiki kolego. Kim Sobieski byl w trakcie Potopu? Królem?
                                  > Władcą, jak Jaruzelski? i Co ma wspólnego najazd Szwedzki z wojną z Turkami 20
                                  > lat póxniej?
                                  W trakcie Potopu był postacią, której celowo lub z niewiedzy nie Wrzuciłeś do koszyka ze zdrajcami Radziwiłłami. Był zdrajcą!!! Opowiadał się po stronie króla Szwedzkiego. Ale uwaga przystąpił do niego z pobudek patriotycznych - uważał że Jan Kazimierz jest złym królem. Przypominam - w tym koszyku zdrajców w Twojej ocenie jest również Jaruzelski. Przykład Sobieskiego jest dowodem że różne są motywy postępowania i czasami nawet przyszli królowie popełniali błędy. Uważałbym więc z tak jednoznaczną oceną Jaruzelskiego. Ale jak można uważać jak Ty jesteś zamknięty na wszelkie argumenty i pewny Swego? Nic i nikt Cię od niej nie przekona.

                                  > Pewnie, bo w Wilanowie trzymali Szklaną Kulę, w której oglądali przyszłośc....
                                  > A w razie potrzeby, korzystali z usług wiedźmy pod Czechryniem...
                                  No widzisz a Jaruzelski miał taką kulę - Węgry i Czechosłowację, widział w niej jak postępują ci z Moskwy nawet wobec prosowieckich przywódców.
                                  Taką kulę mieli również Ci którzy decydowali o wybuchu powstania warszawskiego - otrzymując informacje co dzieje się z żołnierzami AK ujawniającymi się przed Armią Czerwoną i NKWD i realizującymi akcję "Burza" i mając za sobą parę lat niemieckich odwetów na ludności cywilnej.
                                  A mimo to zdecydowali się wysłać dzieci w bój. Jacy oni byli honorowi! Jak oni troszczyli się o obywateli. Zwisało im co się stanie z cywilami - nie zatroszczyli się o ich wcześniejszą ewakuację. G... ich oni obchodzili. Trzeba było pokazać światu rzekę krwi, zniszczyć miasto i pokolenie warszawiaków. To miało wstrząsnąć. A co z tego wyszło wszyscy wiemy.
                                  Mamy szczęście że Jaruzelski nie wziął z nich przykładu. Bo wiedział, że odpowiada za cały naród, a nie za jego część.
                                  No cóż ale to Jaruzelski jest zdrajcą!

                                  > Pewnie, najlepiej palnąć sobie w łeb... A co tam kraj i naród pozostawiony bez
                                  > przywódców, wawrunkach wojny totalnej o przetrwanie narodu jako takiego.... Kom
                                  > uniści ktorzy Cie tego nauczyli, oczywiście palnęliby sobie w łeb.... O cześć W
                                  > am Panowie Magnaci... Gdy naród do boju....
                                  Jacy komuniści, poczytaj ty lepiej o honorze niektórych przedwojennych oficerów. No ale te przedwojenne Władze dały ciała we wrześniu 1939 roku i spierdo...liły na zachód pozostawiając naród sobie. Nie wywiązały się z tego do czego zostały powołane i uciekły.
                                  Ale nie to Jaruzelski jest zdrajcą.
                                  Oj Narodzie Narodzie mamy więcej Ciem jak Motyli, nadal!!!! Ludzi o moralności Kalego też jest dużo. No ale czego oczekiwać po państwie które jest 50 lat za murzynami.
                                  pzdr
                              • rzewuski1 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 16.12.13, 19:18
                                Tu Cię mam Robaczku. Trzeba uzupełnić wiedzę historyczną!!!
                                Poczytaj jego życiorys i z kim szedł na południe Polski i tak jak wielu ówczesnych możnowładców popierał Szwedów. Dopiero później jak szala przechyliła się na naszą korzyść się nawrócił i przeszedł na stronę króla gromiąc Szwedów i innych wrogów ojczyzny!!!
                                Jeżeli stawiasz Jaruzelskiego po stronie zdrajców takich jak Radziwiłłowie to i Sobieski też w tym gronie jest. Zatkało kakało?
                                A później pobił Turka pod Wiedniem. Turka który stanowiłby w przyszłości przeciwwagę dla aspirującej do mocarstwa carskiej Rosji. To był błąd, nie zdrada!!!


                                Sobieski przeszedł do obozu Jana Kazimierza jako jeden z ostatnich.
                                Nie zgodzę się z Tobą z Sobieski popełnił błąd walcząc z Turkami, po pierwsze Turcy trzymali Podole, Kamieniec Podolski itd które trzeba odzyskać, Austria to tak naprawdę był jedyny realny nasz sojusznik który wspierał nas w wojnie z Szwecja i ze strony Wiednia nie groziło Polsce większe niebezpieczeństwo wtedy.Myśmy przed Turkami tak naprawdę się tylko broniliśmy a udział Polski w Świętej Lidze przyczynił się do odzyskania przez Polskę Podola. Turcja wprawdzie przegrała pod Wiedniem ale nadal się liczyła w naszej części Europy i zwycięsko prowadziła wojny z Rosja, Piotr I już po śmierci Sobieskiego się o tym przekonał, jego armia (razem z nim) została otoczona nad Prutem i tylko za pomocą łapówki udało musie nie dostać w ręce tureckie.
                                • gregor-47 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 16.12.13, 21:28
                                  napisałem:
                                  > A później pobił Turka pod Wiedniem. Turka który stanowiłby w przyszłości przeci
                                  > wwagę dla aspirującej do mocarstwa carskiej Rosji. To był błąd, nie zdrada!!!

                                  To oczywiście był tylko mój pogląd na sprawę, nie żadnego historyka. Aczkolwiek kiedyś chyba jakieś opracowanie w tym temacie przeczytałem z podobną oceną. Żebym czegoś nie pokręcił ale chyba cała ta liga państw europejskich z papieżem na czele nie do końca się wywiązała z zobowiązań za udział naszej husarii w odsieczy.
                                  Ponadto następcy na tronach watykańskich serdecznie nam za tą pomoc odpłacili w czasach zaborów. Co prawda wtedy już chyba byli z innych opcji politycznych. Prawdą jest również, że Turcy nam specjalnie nie zapamiętali tej porażki bo właśnie w trakcie zaborów były nielicznym państwem, które nas wspierało. oczywiście mając też w tym cel - osłabienie Rosji.
                                  Ale to off topic.

                                  Wracając do głównego podwątku chciałem tylko uzmysłowić Manipulatorowi bmc3i, jego braki w wiedzy historycznej i dwuznaczną moralność! Godną czcigodnych i niekalających się kłamstwem przedstawicieli nurtu "prawicowo-konserwatywnego" z nazwy a z charakteru socjalistów!!!
                                  A pana rzewuski1 pozdrawiam
                                  • rzewuski1 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 16.12.13, 22:26
                                    o oczywiście był tylko mój pogląd na sprawę, nie żadnego historyka. Aczkolwiek
                                    > kiedyś chyba jakieś opracowanie w tym temacie przeczytałem z podobną oceną. Że
                                    > bym czegoś nie pokręcił ale chyba cała ta liga państw europejskich z papieżem n
                                    > a czele nie do końca się wywiązała z zobowiązań za udział naszej husarii w odsi
                                    > eczy.
                                    > Ponadto następcy na tronach watykańskich serdecznie nam za tą pomoc odpłacili w
                                    > czasach zaborów. Co prawda wtedy już chyba byli z innych opcji politycznych. P
                                    > rawdą jest również, że Turcy nam specjalnie nie zapamiętali tej porażki bo właś
                                    > nie w trakcie zaborów były nielicznym państwem, które nas wspierało. oczywiście
                                    > mając też w tym cel - osłabienie Rosji.
                                    > Ale to off topic.


                                    Klęska Turków pod Wiedniem nie przesadzała losu tego tego imperium.
                                    O tym ze Turcja powoli przestało odgrywać role taka jak wcześniej zdecydowało jej zacofanie cywilizacyjne i szybko rozwój Rosji i innych państw europejskich. Turcy nie nadążali za tym po prostu.Dlatego nie zgodzę się ze Sobieski popełniał błąd, trzeba było odzyskać Podole , i sami nie mieliśmy na to szans, nie udało nam się zdobyć Kamieńca Podolskiego i odzyskaliśmy go dopiero w 1699r na mocy pokoju Karłowickiego wiec udział w Lidze świętej był ostatecznie dla Polski korzystny.






                                    racając do głównego podwątku chciałem tylko uzmysłowić Manipulatorowi bmc3i
                                    >
                                    , jego braki w wiedzy historycznej i dwuznaczną moralność! Godną czcigodnyc
                                    > h i niekalających się kłamstwem przedstawicieli nurtu "prawicowo-konserwatywneg
                                    > o" z nazwy a z charakteru socjalistów!!!
                                    > A pana rzewuski1 pozdrawiam

                                    Tutaj gra(tak mi sie wydaje) bardziej rolę polityka historyczna tych środowisk w ramach której motłoch ma znać tyko wersję bialą-czarną żeby się ci biedni ludzie nie pogubili. Jaruzelski to oczywistsi ciemna postać w ciemnych okularach ,zły człowiek , zdrajca gorszy od sowieckich marszałków i sekretarzy bo tamci nie chcą już tej Polski, tylko ten Jaruzelski chce być tym wasalem wbrew ZSRR.

            • fidziaczek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 12:29
              Stek bzdur
              Tu masz spożycie mięsa jak wyglądało w PRL w porównaniu do 1938
              gierestrojka.pl/artykuly/6/
              W 1938 16kg
              W 1980 80kg

              W II RP 30-40% Polaków było analfabetami i nie miało dostępu do szkół i szpitali.
              Komuniści w krótkim czasie zlikwidowali analfabetyzm i zapewnili opiekę zdrowotną wszystkim
              • fidziaczek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 12:33
                > W 1980 80kg

                74kg

                I co z tego że na kartki?
                Ludzie mieli tyle kasy że wykupowali wszystko co się w sklepie pojawiło.
                To dlatego półki były puste, nie dlatego że była bieda, tylko ze siła nabywcza ludzi była tak wysoka (utrzymywanie sztucznie niskich cen) że ludzie byli w sytanie wykupić każdą ilośc towaru jaka się pojawiła.
                Podnieś ludziom teraz zarobki 3 krotnie też wszystko z półek zniknie i będą puste - czy to będzie przejaw biedy?
                • sjs2011 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 12:44
                  Ale ty tak na serio czy sobie tu przeszedłeś jaja robić?
                  Statystyki z czasów komuny możesz sobie w buty włożyć
                  • maxikasek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 12:52
                    To może porównajmy z ówczesnymi krajami. W 1938 spożycie mięsa w Polsce to 16-16,5 kg (każdy powołuje się na mały rocznik statystyczny 1938, a minimalnie się różnią dane). W III Rzeszy- 48,6 kg (co stanowiło 76 i 85% spożycie w UK i USA).
                    • sjs2011 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 13:04
                      i co z tego wynika?
                      że w komunie musieli kartki wprowadzać
                      że stało się godzinami, żeby coś kupić?
                      Scena ze sklepy na Koszykach w Warszawie
                      Puste półki ale o trzynastej mieli coś rzucić
                      Młody pracownik sklepu niósł pojemnik z zaplecza z mięsem ale wyjrzał, zobaczył tłum więc pojemnik postawił, pchnął nogą i uciekł...
                      a ty tu pieprzysz o spożyciu mięsa w PRLu
                      • maxikasek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 13:06
                        > a ty tu pieprzysz o spożyciu mięsa w PRLu
                        A jak znajdziesz gdzie ja pisałem o spożyciu mięsa w PRL- to ci nawet kupię nowsze grubsze okulary ;-)
                  • fidziaczek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 13:30
                    Na serio
                    Ile było na kartkach miesięcznie?
                    4kg o ile sie nie mylę
                    więc 48kg rocznie, dolicz do tego mieso które można było kupić w jakichś przetworach na stołówkach zakładowych, spokojnie wyjdzie 70kg lub więcej
                    No ale były kartki więc było gorzej niż wtedy gdy jedli 16kg bez kartek?

                    Nie mam siły do takich jak Ty dla których 16 kg bez kartek to więcej niż 74 kg ale na kartki.

                    Kartki wprowadzono bo ludzie wykupowali każdą ilość, więc musiano albo ponieść ceny by ludzi nie było stać na takie ilości mięsa, albo wprowadzić kartki, wybrano kartki bo to rodziło mniejsze niepokoje społeczne. Jak podnieśli kiedyś cenę cukru o 30% o spalili komunistom jakąś ich siedzibę
                    • maxikasek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 14:17
                      > Kartki wprowadzono bo ludzie wykupowali każdą ilość, więc musiano albo ponieść
                      > ceny by ludzi nie było stać na takie ilości mięsa, albo wprowadzić kartki, wybr
                      > ano kartki bo to rodziło mniejsze niepokoje społeczne. Jak podnieśli kiedyś cen
                      > ę cukru o 30% o spalili komunistom jakąś ich siedzibę
                      Nie. Kartki wprowadzono bo system padał. Po 1989 jakoś kartek nie było.
                      • fidziaczek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 14:41
                        > Nie. Kartki wprowadzono bo system padał. Po 1989 jakoś kartek nie było

                        Bo uwolniono ceny, gdyby w PRL uwolniono ceny - nie trzeba byłoby kartek.

                        Wtedy na kartki jadło się tyle samo mięsa co teraz, więc jakoś ten padający PRL był w stanie wyżywić ludzi na takim samym poziomie jak obecny system. Jak doliczysz spożycie ryb, to okaże się że mimo kartek i "biedy" ogółem mięsa (ryby to tez mięso) jadło się wiecej niż obecnie.

                        Ludzie wtedy mieli inne podejście, gdyby na kartkach było 10kg miesięcznie, wykupili by 10kg i zjedli. Taki nietypowy typ konsumenta.
                        • maxikasek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 15:09
                          > Bo uwolniono ceny, gdyby w PRL uwolniono ceny - nie trzeba byłoby kartek.

                          To nie ceny były problemem, a niewydolny system zaopatrzenia. Gdyby dopuszczono do handlu "prywatną inicjatywę" bez ograniczeń- zlikwidowano by problemy w ciągu kilku lat. To tak jak w starym prl-oskim dowcipie kiedy Niemiec, Francuz i Polak opowiadają ile zarabiają. Kiedy dochodzi do Polaka ten mówi- zarabiam 2,5 tys., na życie wydaję 3-4 tys.
                          A reszta?- pytają zdziwienie obcokrajowcy. Resztę wpłacam do PKO ;-)
                          I to jedna z rzeczy,która mnie nie przestanie zadziwiać z tamtego czasu. Mam kolegę, który pracował w brygadzie budowlanej na uczelni i na dwóch etatach jako palacz CO. Przed domem stało 4 czy 5 jego Syrenek (jedna na chodzie, reszta do kanibalizacji)- jakoś łatwiej było mu kupić nową niż naprawić jak coś poważnego poszło. Premia z uczelni, leżała kilka miesięcy w kasie - w końcu księgowa przyjechała do niego z listą, że by się podpisał (kasę wzięła sobie, bo i tak nie miał na co wydawać kasy). Kupił sobie nawet plany domu z gotowych elementów (które miano dopiero produkować)- coś co obecnie stawia się w Skandynawii.

                          > Ludzie wtedy mieli inne podejście, gdyby na kartkach było 10kg miesięcznie, wyk
                          > upili by 10kg i zjedli. Taki nietypowy typ konsumenta.
                          Po prostu wtedy też była inan dieta. O wegetarianach nikt nie słyszał- a jak chcesz mieć siłe to jedz mięso ;-)
                          Do tych oficjalnych statystyk dolicz też co ludzi hodowali- świnia na balkonie czy kury- to też wymysł tamtego okresu. Króliki- podstawa, ekonomiczne i szybko przyrastają.
                          • fidziaczek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 15:48
                            > To nie ceny były problemem, a niewydolny system zaopatrzenia

                            Nic nie było niewydolne, przynajmniej jeśli chodzi o zaopatrzenie w artykuły spożywcze, po prostu ludzie konsumowali każdą ilośc jaka pojawiał się w sklepie. Do tego brali na zapas, w sklepie nie było nic, w domu każdy miał wszystko.

                            > Do tych oficjalnych statystyk dolicz też co ludzi hodowali- świnia na balkonie
                            > czy kury- to też wymysł tamtego okresu. Króliki- podstawa, ekonomiczne i szybko
                            > przyrastają.

                            No włąśnie,, bym zapomniał, wtedy jeszcze było spożycie mięsa nieewidencjonowane, od znajomego rolnika, na lewo z PGR-u żarcie też szło.arcie konsumowano w ogromnych ilościach i każda ilośc to było mało.

                            Gdyby system był niewydolny ludzie by głodowali, a system był tylko niewydolny w taki sposób że znikało wszystko ze sklepów bo każdy miał prace i dużą siłę nabywczą prz tamtych ustawowo regulowanych cenach, w sklepach nie mogło nic być bo wszyscy brali na wyścigi.
                            • maxikasek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 18:00
                              > Nic nie było niewydolne, przynajmniej jeśli chodzi o zaopatrzenie w artykuły sp
                              > ożywcze, po prostu ludzie konsumowali każdą ilośc jaka pojawiał się w sklepie.
                              > Do tego brali na zapas, w sklepie nie było nic, w domu każdy miał wszystko.
                              No fakt. Nic ino siedzieli i żarli a brzuchy im rosły..... ;-) Czy Ty żyłeś w tamtych czasach? Bo ja pamiętam kolejki do parafii po paczki z Caritasu. I np. olej w domu był tylko w 5 litrowych puchach z napisem UNRRA ;-)

                              "No włąśnie,, bym zapomniał, wtedy jeszcze było spożycie mięsa nieewidencjonowane, od znajomego rolnika, na lewo z PGR-u żarcie też szło.arcie konsumowano w ogromnych ilościach i każda ilośc to było mało. "
                              Z PGR-u to szło zboże, pasze. Mięso przed świętami "szło" w ten sposób: szedł oborowy z rurką i łamał nogi kilku świniom. Zbierano komisję, która spisywała świiniaka na straty (nie mógł jechać w takim stanie do rzeźni) i mięso dzielono miedzy pracowników. Innej możliwości nie było. Świniaki i krowy były zakontraktowane- każdy miał kolczyk. A uboju PGR-y nie prowadziły. W niektórych regionach jeszcze "organizowano gospodarczo" metodą na wilka.

                              "Gdyby system był niewydolny ludzie by głodowali, a system był tylko niewydolny w taki sposób że znikało wszystko ze sklepów bo każdy miał prace i dużą siłę nabywczą prz tamtych ustawowo regulowanych cenach, w sklepach nie mogło nic być bo wszyscy brali na wyścigi.
                              Ludzie mieli pracę, bo ile by nie zatrudniono i tak norm ne wyrabiano- tak awydajność ;-)
                              I tak - brali na wyścigi. Każdy w domu miał po 8 telewizorów, 20 pralek itd. ;-)
                              Owszem ludzie wykupywali towar- jak już sie pojawił. Bo rzadko było to co potrzebowali. Wyrósł więc nowy zwyczaj- handel wymienny. Ja mam coś co mi wogóle nie potrzeba, ale w Krakowie ponoć rzucili pralki- więc mogę się wymienić ;-)
                              • fidziaczek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 20:12
                                Co ciekawe to kartek na żywność żądała solidarność
                                - Wprowadzić na mięso i przetwory kartki – bony żywnościowe (do czasu opanowania sytuacji na rynku).
                                pl.wikipedia.org/wiki/21_postulat%C3%B3w_MKS
                    • stasi1 4kg było dla pracowników fizycznych 13.12.13, 22:10
                      umysłowi dostawali 2.5kg. Górnicy(i chyba żołnierze, zasadnicza też) około 6. Rolnicy i prywaciarze zero. Do mięsa zaliczano też wołowe. Zielska starano się nie jeść
                      • sjs2011 Re: 4kg było dla pracowników fizycznych 13.12.13, 22:37
                        > umysłowi dostawali 2.5kg. Górnicy(i chyba żołnierze, zasadnicza też) około 6. R
                        > olnicy i prywaciarze zero.
                        Rolnicy i prywatna inicjatywa stanowili więcej niż połowę mieszkańców Polski, górnicy procentowo to margines więc średnio około 1 kg na głowę czyli coś to odbiega od oficjalnych danych
                        Na marginesie - chyba jednak rzemieślnikom co nie mieli ziemi dawali jakieś kartki
                        Ja miałem ziemię i noc oprócz pszczół nie hodowałem więc przodująca siła narodu kartek dla mnie nie przewidziała - chyba uważali, że mogę jeść te pszczoły.
                        Kupowałem więc rąbankę i przywoziłem w bagażniku a były kontrole i sprawdzali co kto wiezie ale porządne chłopy tam stały z tych co w d-
                        • bmc3i Re: 4kg było dla pracowników fizycznych 15.12.13, 08:16
                          sjs2011 napisał:

                          > > umysłowi dostawali 2.5kg. Górnicy(i chyba żołnierze, zasadnicza też) okoł
                          > o 6. R
                          > > olnicy i prywaciarze zero.
                          > Rolnicy i prywatna inicjatywa stanowili więcej niż połowę mieszkańców Polski, g
                          > órnicy procentowo to margines więc średnio około 1 kg na głowę czyli coś to odb
                          > iega od oficjalnych danych
                          > Na marginesie - chyba jednak rzemieślnikom co nie mieli ziemi dawali jakieś kar
                          > tki
                          > Ja miałem ziemię i noc oprócz pszczół nie hodowałem więc przodująca siła narodu
                          > kartek dla mnie nie przewidziała - chyba uważali, że mogę jeść te pszczoły.
                          > Kupowałem więc rąbankę i przywoziłem w bagażniku a były kontrole i sprawdzali
                          > co kto wiezie ale porządne chłopy tam stały z tych co w d-
                • bmc3i Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 15.12.13, 08:09
                  fidziaczek napisał:

                  > > W 1980 80kg
                  >
                  > 74kg
                  >
                  > I co z tego że na kartki?
                  > Ludzie mieli tyle kasy że wykupowali wszystko co się w sklepie pojawiło.
                  > To dlatego półki były puste, nie dlatego że była bieda, tylko ze siła nabywcza
                  > ludzi była tak wysoka (utrzymywanie sztucznie niskich cen) że ludzie byli w syt
                  > anie wykupić każdą ilośc towaru jaka się pojawiła.
                  > Podnieś ludziom teraz zarobki 3 krotnie też wszystko z półek zniknie i będą pus
                  > te - czy to będzie przejaw biedy?


                  Stek bzdur.
                  Pułki były puste, bo gospodarka była niewydolna, i nie potrafiła zapewnić podaży podążającej za popytem. Podnies ludziom zarobki nawet 10-krotnie dzisiaj, a polki wciąż bedą pełne.
              • anton_pl Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 13:27
                fidziaczek napisał:

                > Stek bzdur
                > Tu masz spożycie mięsa jak wyglądało w PRL w porównaniu do 1938
                > gierestrojka.pl/artykuly/6/
                > W 1938 16kg
                > W 1980 80kg

                Masz rację - pamiętam jak dziadkowie opowiadali że przed wojną to mięso było jeno na swięta, a zapałke dzielili na 4 z biedy. Ale mimo to byli przeciw komunie, poborzni byli też spuścizna zacofanej przedwojennej Polski.
                • sjs2011 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 13:36
                  Oj Anton Anton
                  Masz rację - pamiętam jak dziadkowie opowiadali że przed wojną to mięso było jeno na swięta, a zapałke dzielili na 4 z biedy
                  a podziel dziś zapałkę na cztery i żeby ci się chociaż jedna z tych części zapaliła a przed wojna oszczędny ludek był - jak spostrzegli że zapałki grube, solidne to po co marnować? Dzielili i każda z ćwiartek się zapalała
                  ale mam dla ciebie nagrodę bo mnie tym przykładem rozbawiłeś
                  Z kursu dla oficerów czasy wczesnego PRLu
                  "Za komuny to będzie tak dobrze, że np idziesz do kiosku a tu nie ma zapałek więc wsiadasz do samolotu i lecisz po zapałki do Gdańska"
                  --
                  lata pięćdziesiąte
                  zapałki z pół słońcem - chyba to miało przedstawiać wschód słońca ale mnie wtedy i dziś kojarzy się z zachodem słońca
                  i te zapałki miały dla oszczędności tylko z jednej strony draskę zresztą tak fatalnej jakości, że walało się dużo paczek z zapałkami ale bez draski - my dzieciaki mieliśmy dużo uciechy
                  Tak że Anton -rozbawiłeś mnie - nie uciekaj z grupy mam nadzieję, że jeszcze dużo radości tu sprawisz
                  • gregor-47 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 14:06
                    Taki duży chłopiec i nie potrafi odróżnić biedy od oszczędności?
                    Tak jak Ty z postu antona wyczytałeś, że w prl-u robili zaje...biste zapałki tak ja z Twojego wyczytuję, że II RP była krajem prawym, sprawiedliwym i gospodarczo rozwiniętym. Można ? można.
                  • maxikasek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 14:20
                    > lata pięćdziesiąte
                    > zapałki z pół słońcem - chyba to miało przedstawiać wschód słońca ale mnie wted
                    > y i dziś kojarzy się z zachodem słońca
                    To symbol przedwojennego PMZ.
              • misza_kazak Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 16.12.13, 14:55
                > W II RP 30-40% Polaków było analfabetami i nie miało dostępu do szkół i szpital
                > i.
                > Komuniści w krótkim czasie zlikwidowali analfabetyzm i zapewnili opiekę zdrowot
                > ną wszystkim

                Tak samo bylo w ZSRR. Zwalczono analfabetyzm i zapewnili opieke zdrowotna.
                Kollektywizacja i industializacja zapewnili stabilny i zdrowy rozwoj wszystkich ludzi w panstwie, a nie tylko 20% (jak to bylo za caratu).
            • maxikasek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 12:34
              na cz
              > arnym rynku we Francji polska złotówka pełniła taka rolę jak po wojnie u nas d
              > olary.
              Dzięki polskiej emigracji "za chlebem" ? ;-)

              > Średnia pensja czyli 150-170 zł była wystarczająca aby w Warszawie czteroosobow
              > a rodzina mieszkała w dwóch pokojach z kuchnią, żona nie pracowała i zajmowała
              > się dziećmi i domem, wystarczyło na opłacanie szkoły dla dzieci.
              A kto dostawał średnią pensję 150-170 zł? Bo robotnik dostawał w 1938 średnio 80 groszy /h (co dawało niecałe 140 zł). Dla porównania średnia godzinówka robotnika w 1929- 1,02 zł/h ;-), Rzemieślnik -30-60 zł/miesiąc.
              100-150 zł ledwo wystarczało na utrzymanie na Kresach 4-osobowej rodziny.
              "wystarczyło na opłacanie szkoły dla dzieci."
              Jakiej szkoły- bo siedmioklasowa była bezpłatna. Miesięczne czesne za gimnazjum to ok. 40 zł - na prowincji.
              Czesne na uczelniach- to np. Wydział Prawa UW- 270 zł/miesięcznie ; Polibuda Warszawska- 320 zł + 5-10 zł za każdy egzamin. Pokój na przedmieściach dla studenta- 40-50 zł. Dane z 1933 roku.

              > Wypominają Berezę Kartuską?
              > Ależ tam było więzionych 1/5 tego co Jaruzelski internował i uwięzieni w Berezi
              > e komuniści /czytaj zdrajcy/ przeżyli jak jeden a ci komuniści co uciekli do Mo
              > skwy zostali zdziesiątkowani /przeżył co dziesiąty/.
              Bo Bereza nie służyła głównie do więzienia komunistów tylko do narodowców i OUN-ówców (tylko bodajże w 1936 liczba komunistów przekroczyła połowę osadzonych). Zresztą została nagłośniona przez komunistów, choć jednorazowo (poza 1939) przebywało w niej circa 300 osadzonych. Znaczenie więcej komunistów siedziało w innych więzieniach, ale tamci po wyrokach.
              Co do ofiar Berezy- to znasz nazwiska wszystkich kilkunastu zmarłych tam więźniów? Że jesteś pewien, że wszyscy komuniści jak jeden przezyli?
              • sjs2011 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 12:50
                100-150 zł ledwo wystarczało na utrzymanie na Kresach 4-osobowej rodziny.
                "wystarczyło na opłacanie szkoły dla dzieci."
                Jakiej szkoły- bo siedmioklasowa była bezpłatna

                Szkoła jak za komuny była bezpłatna ale jak za komuny dzieciaki musiały mieć odpowiednie podręczniki, zeszyty, ubrania
                Porównaj sobie ubrania dzieci w 1915 rok, 1922 i w ... 1956 na stronie
                Szkoła zdjęcia
                na zdjęciu z 1956 roku jestem i ja - nawet gdyby nam kazali do zdjęcia ładnie się ubrać to myśmy po prostu nie mieli takich ubranek ja nasi ojcowie w 1915 czy 1922 roku
                Ktoś, kiedyś za komuny wyliczył ile rodziców kosztuje bezpłatna szkoła w PRLu
                wyszło sporo - więcej niż kosztował jeden uczeń PRL
                jak poszukasz to artykuł znajdziesz
                • maxikasek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 13:02
                  > na zdjęciu z 1956 roku jestem i ja - nawet gdyby nam kazali do zdjęcia ładnie s
                  > ię ubrać to myśmy po prostu nie mieli takich ubranek ja nasi ojcowie w 1915 czy
                  > 1922 roku
                  Ale miałeś buty? A ten chłopczyk na zdjęciu z 1930 nie ma, reszta bosych schowana z tyłu. I krótko mówiąc powiedz że w 1956 chodziłeś w koszulinie do szkoły? Bo tak się złożyło że mam fotki mojej mamy ze szkoły w latach 40-tych kiedy nadrabiała wojnę. I wcale nie jest na nich biednie ubrana. Jak również pamiętam jak ojciec zasuwał na boso do szkoły i do kościoła w laatch 30-tych- buty zakładał dopiero przed wejściem do klasy/kościoła- żeby na dłużej starczyły.

                  > Ktoś, kiedyś za komuny wyliczył ile rodziców kosztuje bezpłatna szkoła w PRLu
                  > wyszło sporo - więcej niż kosztował jeden uczeń PRL
                  Mozesz rozwinąć tę błyskotliwą niewątpliwe myśl? Jak koszty rodziców mogły być większe niż koszty ucznia? Czyba że to błąd gramatyczny i powinno być:
                  "ile rodziców kosztuje bezpłatna szkoła w PRLu wyszło sporo - więcej niż PRL kosztował jeden uczeń "- choc to dalej niegramatyczne.
                  A ten ktoś, kiedyś to na jakich danych się opierał? To ktoś z ówczesnego ministerstwa finansów czy oświaty? i konkretnie kto i kiedy?
              • sjs2011 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 12:51
                Co do ofiar Berezy- to znasz nazwiska wszystkich kilkunastu zmarłych tam więźniów? Że jesteś pewien, że wszyscy komuniści jak jeden przezyli?
                a został któryś z nich zamordowany jak ich koledzy w Moskwie?
                • maxikasek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 12:54
                  > a został któryś z nich zamordowany jak ich koledzy w Moskwie?
                  Aha. A więc tylko strzał w potylicę się liczy? Skatowanie i śmierć po pobiciu już nie? Albo wpędzenie w chorobę w powodu warunków w obozie?
                  • sjs2011 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 13:00
                    A znasz przypadki śmierci po pobiciu?
                    Może jeden znajdziesz albo i nie
                    a jak to było od 1944 do 1956 w Polsce?
                    ilu zamęczono?
                    1 do 10 tys czy więcej w porównaniu z Berezą
                    • maxikasek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 13:04
                      > a jak to było od 1944 do 1956 w Polsce?
                      Aha czyli już z czasów "junty Jaruzelskiego" zeszliśmy do czasów stalinowskich- bo lepiej pasują do tezy? Czemu nie do WIelkiej Czystki? ;-)
                      > A znasz przypadki śmierci po pobiciu?
                      Znam tylko opisy z opracowań ludzi związanych z ruchem narodowym. DLatego myślałem że tymas zdane skoro tak pewnie ferujesz tezą?
                      • sjs2011 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 13:21
                        > a jak to było od 1944 do 1956 w Polsce?
                        Aha czyli już z czasów "junty Jaruzelskiego" zeszliśmy do czasów stalinowskich- bo lepiej pasują do tezy?

                        A między 1944 a 1956 towarzysz Jaruzelski zajmował się prowadzeniem ogródka jordanowskiego?
                        To co zrobił 13 grudnia 1981 roku to kontynuacja działań od 1944 roku
                        Znasz taki drugi przypadek w powojennej Europie aby internowano 10 tys ludzi?
                        Znasz taki drugi kraj w którym tak często po 1944 roku strzelano do ludzi - bezbronnych ludzi
                        Jaruzelski odpowiada za ofiary 1970 roku i za wszystko co się złego wydarzyło po 1981 roku
                        Nie używam w stosunku do Jaruzelskiego obraźliwych określeń i nawet długich lat życia mu życzę - niech każdego dnia tłumaczy się przed samym sobą co zrobił
                        bo przed samym sobą najtrudniej się wytłumaczyć
                        zdrowia mu życzę-długich lat....tłumaczenia się
                        • maxikasek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 14:14
                          > A między 1944 a 1956 towarzysz Jaruzelski zajmował się prowadzeniem ogródka jor
                          > danowskiego?
                          Aha , a więc firmował i stał na czele? W takim razie byłą to np. junta póxniejszego prałata Jankowskiego, który jako pracownik Urzędu Skarbowego (a więc w czasach stalinowskich aparatu ucisku) "ścigał" kułaków i kapitalistów ;-)

                          > To co zrobił 13 grudnia 1981 roku to kontynuacja działań od 1944 roku
                          > Znasz taki drugi przypadek w powojennej Europie aby internowano 10 tys ludzi?
                          Nie, ale znam kiedy internowano kilkuset, a kilkunastu zastrzelono. Był też taki kiedy kilka tysięcy ludzi wyrzucono z pracy przez jednego alkoholika, a jego działania sparaliżowały wielki kraj demokracji zachodniej.
                          > Znasz taki drugi kraj w którym tak często po 1944 roku strzelano do ludzi - be
                          > zbronnych ludzi
                          A pomijając okres stalinowski i wojnę domową to jak często?

                          • sjs2011 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 14:21
                            > Znasz taki drugi kraj w którym tak często po 1944 roku strzelano do ludzi - be
                            > zbronnych ludzi
                            A pomijając okres stalinowski i wojnę domową to jak często?

                            Sam policz
                            1956 Poznań
                            1970 Wybrzeże
                            1976 Radom - tu akurat tylko zdrowie odbierali na ścieżkach pałkarzy
                            1981
                            od kryzysu do kryzysu
                            Jak to było?
                            "My ich będziemy tak długo kochać, że nas w końcu pokochają"
                            Jak zbierzesz ze wszystkich europejskich krajów przykłady zamordyzmy władz to może wtedy zrównoważy to działania ukochanego i jedynego ustroju jaki uznawał Jaruzelski
                            • maxikasek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 13.12.13, 14:57
                              Czyli trzy razy wojsko/milicja użyła broni. Tak na szybko: Irlandia Płn. Krwawy Piątek 1971 - 11 ofiar śm., Krwawa Niedziela 1972- 13 ofiar śm. "bitwa o Paryż" 1961- ponad 11 tys. internowanych, ponad 100 (do 200) zabitych Algierczyków. Ostatni przypadek to 2001 Goteborg, kiedy szwedzki policjant z pistoletu zranił trzech demonstrantów- był to pierwszy wypadek od 70 lat kiedy tam policja użyła ostrej broni przeciw demonstrantom. 1968- Francja np. zakłady Reanult- 1 osoba zabita, zakłady Peugeot- 2 osoby zabite, .
                              Tak na szybko. Oczywiście to co wyprawiali w koloniach nie biore pod uwagę.
                          • misza_kazak Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 17.12.13, 07:51
                            > > Znasz taki drugi kraj w którym tak często po 1944 roku strzelano do ludzi
                            > - be
                            > > zbronnych ludzi

                            W pindostanie po 1944 roku policja strzelala do murzynow kiedy zechce.
                            Co kilka lat krwawo tlumiono powstania murzynow.
                            en.wikipedia.org/wiki/Mass_racial_violence_in_the_United_States#Civil_Rights_and_Black_Power_Movements_Period:_1955_-_1977

                            Ilosc ofiar od pindosowskiej policji kilkokrotnie przywyzsza ilosc ofiar od polskiej policji.
                            Tysiace zabitych kobiet i dzieci.
                            • sjs2011 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 17.12.13, 07:53
                              Tu masz listę bezprawnie wywiezionych do obozu koncentracyjnego w Borowiczach - warunki tam były gorsze niż w Auschwitz
                              rebkow.siudalski.pl/prl.html
                              • maxikasek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 17.12.13, 10:03
                                > Tu masz listę bezprawnie wywiezionych do obozu koncentracyjnego w Borowiczach -
                                > warunki tam były gorsze niż w Auschwitz
                                Już o tym pisaliśmy. I sam gdybyś chwilę pomyślał wiedziałbyś że piszesz bzdury. Jaka była przeżywalnośc w Auschwitz, a jaka w Borowiczach. W Borowiczach( to nie było sanatorium i warunki były ciężkie) śmiertelność sięgała prawie 10%. W Auschwitz ile? 90%.
                                • sjs2011 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 17.12.13, 11:54
                                  W > Auschwitz ile? 90%.
                                  Nie bez powodu zrobiono w propagandzie zlepek Auschwitz-Birkenau
                                  Bo obozem śmierci był Birkenau a nie Auschwitz
                                  i dzięki takiemu połączeniu wychodzi 90%
                                  Borowicze /chyba 44- 46/ działały znacznie krócej niż Auschwitz /1940-45/ a i tak zebrały 10% wymagane przez komunistów aby podporządkować sobię resztę
                                  - patrz film Soviet Story na samym początku - 10% wybić by zbudować nowe społeczeństwo
                                  Duże numery w Auschwitz przy jego pojemności około 10 tys jednorazowo wynikają nie tylko ze śmiertelności ale przede wszystkim z przenoszenia więźniów do innych obozów
                                  "Więźniowie Auschwitz
                                  Bronisław BIERNACKI – urodził się 6 października 1910 roku w Rębkowie. W czasie okupacji należał do Armii Krajowej i za tę działalność został aresztowany przez Gestapo 3 sierpnia 1943 roku. Trafił do więzienia Pawiak, skąd 25 sierpnia 1943 roku został przywieziony do KL Auschwitz, gdzie miał numer obozowy 138805. W Auschwitz przebywał do marca 1944 roku, kiedy to został wywieziony do KL Natzweiler. Stamtąd w październiku 1944 roku przeniesiono go do KL Dora-Mittelbau. Następnym obozem, w którym był więziony Bronisław Biernacki, był KL Neuengamme, do którego przeniesiono go w styczniu 1945 roku.. W marcu 1945 roku znalazł się jeszcze w KL Ravensbrück, gdzie doczekał wyzwolenia 1 maja 1945 roku przez Armię Czerwoną. Po wojnie aż do emerytury był przewonikiem w obozie Auschwitz.
                                  Filip KOZŁOWSKI – znany jest tylko numer obozowy tego więźnia 139045, co oznacza, że został przywieziony do KL Auschwitz 25 sierpnia 1943 roku w transporcie z Warszawy.
                                  Jan OSTOLSKI – urodzony 9 czerwca 1906 roku w Rębkowie. Został przywieziony do KL Auschwitz 25 sierpnia 1943 roku w transporcie z Warszawy i oznaczony numerem obozowym 139223. W Auschwitz przebywał do 3 maja 1944 roku, kiedy to został wywieziony do KL Natzweiler. Zginął w obozie uderzony zerwanym łańcuchem podczas przetaczania wagonów. Pozostał po nim syn Jan.
                                  Bronisław OSTOLSKI - aresztowany jako Henryk Ostolski, przeżył obozy, dzieci - Andrzej, Wiesiek i Ewa.
                                  Władysław LODOWSKI urodził się 4 kwietnia 1902 roku w Rębkowie. Do KL Auschwitz został przywieziony 25 sierpnia 1943 roku w transporcie więźniów z Warszawy i oznaczony numerem obozowym 139122. W Auschwitz przebywał do 1 października 1944 roku, kiedy to został przeniesiony do KL Buchenwald, gdzie miał numer obozowy 91064. Zmarł zaraz po wyzwoleniu na skutek braku opieki lekarskiej. Pozostał po nim syn Zenon urodzony już po aresztowaniu ojca.
                                  Adolf LODOWSKI urodził się 18 kwietnia 1908 roku w Rębkowie. Do KL Auschwitz został przywieziony 25 sierpnia 1943 roku w transporcie więźniów z Warszawy i oznaczony numerem obozowym 139121. W Auschwitz przebywał do 1 października 1944 roku, kiedy to został przeniesiony do KL Buchenwald, gdzie miał numer obozowy 91063. Okupację przeżył. Umarł bezpotomnie. Przed wojną nikt tak pięknie nie grał na skrzypcach jak on - po wojnie nie wziął już skrzypiec do rąk.
                                  Stefan DZIUBAK - urodzony w Żelechowie 2.07.1895 roku.Od około 1915 roku związany z Rębkowem, uczył w szkole, założył koło Młodzieży Wiejskiej "Wici". Założył straż pożarną.W Rębkowie do około 1925 roku. Aresztowany w 1940 roku, zwolniony z obozu 19 stycznia 1942 roku - dalsze jego losy nie są znane.
                                  Był więźniem Auschwitz numer 4759. Przewieziony został do obozu z transportem z Warszawy co było typowym dla aresztowanych w Garwolinie i okolicach. Najpierw więziono na Pawiaku a później wysyłano do obozu. Witold Pilecki był do Auschwitz przewieziony tym samym transportem i miał numer obozowy różniący się od tego którym został oznaczony Dziubak o sto"
                                  ze strony Auschwitz
                                  • maxikasek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 17.12.13, 12:15
                                    > Nie bez powodu zrobiono w propagandzie zlepek Auschwitz-Birkenau
                                    > Bo obozem śmierci był Birkenau a nie Auschwitz
                                    Drobna uwaga- ja wiem że wygodniej rozróżniać wszystkie trzy obozy Auschwitz, ale:
                                    Nie zawsze Birkenau i Monowitz były osobnymi obozami. A dokładniej Birkenau tylko przez rok był samodzielnym obozem (listopad 1943- listopad 1944). Zaś "zbędnych" więźniów z "usługowego" Auschwitz czy "pracowniczego" Minowitz, głównie kierowano do Birkenau.

                                    > Borowicze /chyba 44- 46/ działały znacznie krócej niż Auschwitz /1940-45/ a i t
                                    > ak zebrały 10% wymagane przez komunistów aby podporządkować sobię resztę
                                    Ale widzisz różnicę- 10% a 90%?
                                    • sjs2011 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 17.12.13, 12:18
                                      Ale ja porównywałem z Auschwitz a nie Birkenau
                                      Jak widać z podanych przykładów konkretnych ludzi to oni albo byli zwalniani jak Dziubak albo przenoszeni - umierali w innych obozach
                                      • maxikasek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 17.12.13, 12:23
                                        > Ale ja porównywałem z Auschwitz a nie Birkenau
                                        Ale rozumiesz, że Auschwitz i Birkenau poza tym jednym rokiem to jeden i ten sam obóz- ten sam komendant, ta sama administracja.
                            • sjs2011 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 17.12.13, 08:44
                              Co kilka lat krwawo tlumiono powstania murzynow.
                              Co kilka lat tłumiono niepodległościowe działania Polaków
                              1944-1956 - 1968- 1970-1976-1981
                              Budowano ustrój dla idiotów, budowano i co?
                              Pier...neło to wszystko tylko ludziom życia i lat straconych już nikt nie zwróci
                              A USA?
                              A ma się dobrze
                              Jakoś od nas ludzie nie uciekali do ZSRR tylko do USA
                              Możesz nam wyjaśnić dlaczego?
                              • maxikasek Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 17.12.13, 10:06
                                > Co kilka lat tłumiono niepodległościowe działania Polaków
                                > 1944-1956 - 1968- 1970-1976-1981
                                Niepodległościowe czy ekonomiczne? W 1970 i 1976 to ekonomiczne, zaś w 1981 głównie ekonomiczne- poczytaj 21 postulatów- któryś z nich dotyczył niepodległości czy polityki zagranicznej?
                                • sjs2011 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 17.12.13, 11:44
                                  Niepodległościowe czy ekonomiczne?
                                  Ekonomia był księżycowa i tak naprawdę okupacyjna
              • stasi1 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 28.12.13, 23:48
                www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/byla-inna-polska
                • niegracz Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 29.12.13, 09:31
                  stasi1 napisał:

                  > www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/byla-inna-polska
                  .
                  pomyliły ci się epoki
                  za Jaruzelskiego:
                  Długie, ciągnące się w nieskończoność ogonki; spędzone czasami na mrozie długie godziny w kolejce po cukier, kawę czy mięso i ta nieszczęsna reglamentacja.
                  Brak papieru toaletowego

                  Był szary i szorstki, ale nie to było najgorsze. Najbardziej dotkliwy był fakt, że w czasach PRL papier toaletowy był towarem deficytowym, a kiedy już trafiał do sklepów, niejednokrotnie trzeba było stać w długich kolejkach, by dostać jego sznur (tak, wiele osób z pewnością pamięta, że papier toaletowy sprzedawany był na sznurkach).
                  Luksus po sowiecku, czyli sklepy dla nadludzi

                  Pomarańcze, mandarynki, prawdziwa czekolada czy pyszna szynka - czasami frykasów tych nie można było dostać wcale, a czasami były na półkach, ale tak potwornie drogie, że stać było na nie nielicznych. Dlatego owoce cytrusowe czy najlepsze słodycze pojawiały się w większości polskich domów wyłącznie od święta. Niemal nieograniczony dostęp do dóbr luksusowych mieli oczywiście przedstawiciele aparatu władzy.

                  Oni mogli kupować towary ekskluzywne niemal przez cały rok. W niektórych punktach handlowych do dyspozycji członków KC PZPR znajdowały się produkty w wyższej półki, ale sprzedawane były one zza kotary bądź spod lady.
                  Inwigilacja
                  w końcowej fazie swojego istnienia, w sierpniu 1989 roku, Służba Bezpieczeństwa miała blisko 25.000 funkcjonariuszy i około 100.000 tajnych współpracowników.


                  Telefony
                  -po zlożeniu podania czekalo sie do 20 lat



                  .
                  • stasi1 Re: smutne, że ktos porównuje Jaruzelskiego ... 29.12.13, 19:31
                    ,,Pomarańcze, mandarynki, prawdziwa czekolada czy pyszna szynka - czasami frykasów tych nie można było dostać wcale, a czasami były na półkach, ale tak potwornie drogie, że stać było na nie nielicznych. Dlatego owoce cytrusowe czy najlepsze słodycze pojawiały się w większości polskich domów wyłącznie od święt"
                    Nie słyszałem żeby cos w czasach Jaruzelskiego stało na półkach! Wszystko znikało. A że pomarańcze były tylko na święta? Wynikało z tego że państwo dopłacało (te kursy walut) aby je sprowadzić.
                    Nie twierdze że dobrze było za Jaruzelskiego, tylko dałem artykuł w temacie tego że robotnik mógł bez problemu utrzymać przed wojną 4 osobową rodzinę w 2 pokojach. W co się nie zgadzałem
            • stasi1 Ciekawe skąd Ty masz tą średnią? 13.12.13, 22:01
              Ogólnie pisze się o tych czasach(przed 2 wojną) że połowa mieszkańców(krawcowe, pokojówki,parobkowie) w Warszawie zarabiała ledwo na swoje własne pożywienie. Więc skąd ci się wzieło że żona mogła nie pracować? Chyba że to średnia była wśród szlachty
          • stary_chinczyk Re: smutne, ale konieczne... 13.12.13, 11:57
            A co to za tlumaczenie? To ze inni tez grzeszyli nie rozgrzesza Jaruzelskiego.
            Owszem moze dostalibysmy lanie od bratnich krajow. Tyle ze armia jest od tego zeby bronic narodu przed innymi. Nawet gdy stoi na straconej pozycji. Nie zas pacyfikowac narod w interesie innych. Takie postepowanie jest zdrada niezaleznie od intencji.
            • azyata Jeśli liczba 13.12.13, 12:37
              Ofiar "junty" była znacząco mniejsza od liczby ofiar w przypadku interwencji sowietów i satelitów, to moze jednak było warto?

              Po latach łatwo nam mówić o stanięciu Jaruzelskiego z WP po stronie narodu, zapominamy jednak o tym, że partia, na czele której wtedy stał, nie była wcale taka chętna do oddawania władzy. Bylo w niej sporo indywiduów, ktore krzyczały o konieczności ratowania socjalizmu i pewnie chętnie widziałyby ten ratunek w postaci sowieckich czołgów.
              • sjs2011 Re: Jeśli liczba 13.12.13, 12:39
                Bylo w niej sporo indywiduów, ktore krzyczały o k
                > onieczności ratowania socjalizmu i pewnie chętnie widziałyby ten ratunek w post
                > aci sowieckich czołgów.

                I tej grupie przywodził Jaruzelski właśnie...
                • marek_boa Re: Jeśli liczba 13.12.13, 13:49
                  No to już wiemy Stefuś czemu pokojowo oddał władzę w 1989 roku!:) Masz jeszcze na stanie jakieś swoje przemyślenia w tym temacie?!
                  • sjs2011 Re: Jeśli liczba 13.12.13, 14:03
                    A pytał cię Iwanie Iwanowiczu ktoś o zdanie?
                    Na marginesie nie oddał władzy - ona mu się wzięła i wyślizgnęła
                    Był tak pewien że jako "dobroczyńca i zbawiciel Polaków" wygra w wyborach, że jeszcze dobre 10 lat po przegranej nie mógł wyjść ze zdziwienia
                    Sądzę, że Jaruzelskiemu "władzę pomógł bez jego wiedzy" oddać Kiszczak - bo on z całą pewnością znał nastroje a Jaruzelski nie co widać wyraźnie w jego wspomnieniach.
                    Jakoś instynkt każe mi bardziej szanować Kiszczaka niż Jaruzelskiego
                    A jak tam w Anglii na zmywaku Iwanie Iwanowiczu?
                    • marek_boa Re: Jeśli liczba 13.12.13, 15:13
                      Widzę Stefan ,że u Ciebie nadal funkcjonują przedwojenne zapędy "granatowego" stójkowego lub nie przymierzając XVII-sto wieczne?! Jak ja śmiałem się odezwać to jaśnie wielmożnego?!:) Już Ci kiedyś pisałem - kilka wieków temu Rozmawiał Byś z mła z pozycji klęczącej albo wcale!:)
                      Strasznie się Plączesz w zeznaniach Stefan - najpierw Piszesz ,że gen.Jaruzelski to był partyjny "beton" (ale oczywiście nie Masz bladego pojęcia co to był partyjny "beton"!) a później Bzdurzysz ,że mu się władza "wyśliznęła"?!:) To Ty się w końcu zdecyduj na coś - albo był "beton" i władzy się kurczowo trzymał - wtedy wprowadzenie stanu wojennego było nie potrzebne, powinien poczekać na wkroczenie UW (Niemcy jak Niemcy ale Czesi nóżkami przebierali ,że hej - chcieli "odpłaty" za 1968) a po 3-4 latach rozpierduchy ułożyć się z Radzieckimi aby odstąpili - naród na rękach do fotela prezydenckiego by go zaniósł i uczynił to stanowisko dożywotnim tylko dla niego!
                      Albo nie był "beton" bo nie dopuścił do wojny (w jakiejkolwiek formie), władzą się podzielił a na koniec sam ustąpił!
                      A tu wychodzi ,że to nie żaden generał frontowy tylko jakaś baba i ciapa - był "beton" a opozycji nie wytępił, miał środki i możliwości żeby zgnębić kogo tylko żywnie by mu się spodobało a siadł do rozmów i układów, mógł na stołku prezydenckim spokojnie do końca kadencji odsiedzieć a sam zrezygnował! No jednym słowem dziwne!
              • stary_chinczyk Re: Jeśli liczba 13.12.13, 19:07
                > Ofiar "junty" była znacząco mniejsza od liczby ofiar w przypadku interwencji so
                > wietów i satelitów, to moze jednak było warto?

                Byc moze. A byc moze zadnej interwencji by nie bylo. Wtedy nikt niw wiedzial czym sie to wszystko skonczy.
                Jaruzelski jako glowa panstwa i naczelny sil zbrojnych nie mial prawa wyprowadzania milicji i wojska przeciw wlasnym obywatelom. Armia jest od tego zeby tych obywateli bronic a nie pacyfikowac.
                Jezeli bylo uzasadnione zagrozenie interwencja innych panstw, powinien byl oglosic mobilizacje i przygotowac kraj do obrony. To co zrobil bylo zdrada bez wzgledu na to czy sie nam oplacilo czy nie. To ze przejedziesz na czerwonym swietle i uda ci sie zaoszczedzic czas i nie dostaniesz mandate ani nie spowodujesz wypadku nie oznacza ze zrobiles dobrze. Podobnie bylo w tym wypadku. Gdyby zamiast Gorbaczowa nastal jakis drugi Stalin czy Brezniew bylibysmy dzis jak Kuba albo Kore Pn. I co ? Dalej bys sie zastanawial czy warto bylo ???
                • marek_boa Re: Jeśli liczba 13.12.13, 20:05
                  Oj Ogarek,Ogarek i po co te bzdury?! Tak Ci się lekko szafuje cudzym życiem i zdrowiem siedząc sobie wygodnie za Oceanem?!
                  Do du..y a nie do obrony - rozjechali by nas jak walec pomidor! Tylko bardzo Cię proszę nie Próbuj nawet pieprzyć farmazonów ,że Zachód by nam pomógł!
                  • stary_chinczyk Re: Jeśli liczba 14.12.13, 05:26
                    > Oj Ogarek,Ogarek i po co te bzdury?! Tak Ci się lekko szafuje cudzym życiem i z
                    > drowiem siedząc sobie wygodnie za Oceanem?!
                    > Do du..y a nie do obrony - rozjechali by nas jak walec pomidor! Tylko bardzo C
                    > ię proszę nie Próbuj nawet pieprzyć farmazonów ,że Zachód by nam pomógł!

                    Za oceanem wtedy nie siedzialem. Rozjechaliby albo i nie. Problem w tym ze wtedy nie bito i gnojono ludzi zeby ich ratowac przed gorszym nieszczesciem. Robiono to wylacznie w interesie rzadzacych. Teorie o zbawieniu narodu wymyslaja sobie teraz ci ktorzy wtedy ladowali palami zeby lepiej sie poczuc.
                    Nawet jesli Jaruzelski mial dobre intencje to powinien zdawac sobie sprawe ze uzycie wojska przeciw wlasnym obywatelom nie jest moralne i ze kiedys historia go z tego rozliczy. Ja nie mam zamiaru mu odpuszczac. Fakt ze gosc mial umiar i potrafil zrozumiec kiedy nadszedl koniec. To tez moze sobie teraz w miare spokojnie dozyc swoich dni. Ale aktu jawnej zdrady z stan wojenny sie nie wymaze. Nawet jesli, dzieki zbiegowi okolicznosci, pozwolilo to uniknac wiekszych ofiar.
                    • marek_boa Re: Jeśli liczba 14.12.13, 12:59
                      Ogarek Pieprzysz! Od kiedy to polityka ma cokolwiek wspólnego z moralnością?! Napisz gdzie tak jest?! W Stanach??!
                      Napisz o "lepszym samopoczuciu" Angielskich policjantów jak pacyfikowali strajki górników za czasów "Żelaznej Damy"??! Nie używali pałek??! Ilu Irlandczyków zginęło "w dziwnych okolicznościach" podczas starć z Angielskimi żołnierzami?! Ale to pewnie nie był "naród" co nie?!
                      A rób sobie co Chcesz - Twoja sprawa! Ja się nie zgadzam z takim postawieniem sprawy i nigdy się nie zgodzę!
                      • bmc3i Re: Jeśli liczba 15.12.13, 08:21
                        marek_boa napisał:

                        > Ogarek Pieprzysz! Od kiedy to polityka ma cokolwiek wspólnego z moralnością?! N
                        > apisz gdzie tak jest?! W Stanach??!
                        > Napisz o "lepszym samopoczuciu" Angielskich policjantów jak pacyfikowali straj
                        > ki górników za czasów "Żelaznej Damy"??! Nie używali pałek??! Ilu Irlandczyków
                        > zginęło "w dziwnych okolicznościach" podczas starć z Angielskimi żołnierzami?!
                        > Ale to pewnie nie był "naród" co nie?!
                        > A rób sobie co Chcesz - Twoja sprawa! Ja się nie zgadzam z takim postawieniem
                        > sprawy i nigdy się nie zgodzę!


                        A ten jak zwykle chrzani. Wyprowadzenie wojska przeciw całemu narodowi, pacyfikacja całego narodu, to to samo co strzelaniny z IRA.....
                        • marek_boa Re: Jeśli liczba 15.12.13, 12:55
                          Matrek ilu niewinnych Irlandczyków zginęło w dziwnych okolicznościach?! Ilu było więzionych latami tylko za podejrzenie o współpracę z IRA?! O fikcyjnych procesach sądowych jest mnóstwo dokumentów! No ale to nie "naród" co nie?! W stosunku do nich można używać wojska ,sadzać do pierdla na sfingowanych dowodach - i nikt nawet nie pierdnie - a zapomniałem w demokratycznym kraju można - Oburzenie wywołują takie akcje tylko w krajach nie demokratycznych albo nie lubianych!
                          • bmc3i Re: Jeśli liczba 15.12.13, 17:05
                            marek_boa napisał:

                            > Matrek ilu niewinnych Irlandczyków zginęło w dziwnych okolicznościach?! Ilu był
                            > o więzionych latami tylko za podejrzenie o współpracę z IRA?! O fikcyjnych proc
                            > esach sądowych jest mnóstwo dokumentów! No ale to nie "naród" co nie?! W stosun
                            > ku do nich można używać wojska ,sadzać do pierdla na sfingowanych dowodach - i
                            > nikt nawet nie pierdnie - a zapomniałem w demokratycznym kraju można - Oburzeni
                            > e wywołują takie akcje tylko w krajach nie demokratycznych albo nie lubianych!

                            I co z tego? To były błęy przeciw pojedynczym osobom. A pojedyncze osoby to nie naród. Akcja przeciw pojedynczej osobie, to cos calkowiecie innego niż akcja wymierzona w cały naród jako taki, w celu jego pacyfikacji.
                            • marek_boa Re: Jeśli liczba 15.12.13, 17:33
                              A to cały naród w stanie wojennym został internowany?! Masz jeszcze jakieś głupie porównania?!
                              Proponuję Poczytać o "krwawej niedzieli" w 1972 roku kiedy to Brytyjscy żołnierze otworzyli ogień z broni palnej do pokojowej demonstracji - taka demonstracja to też nie naród?! Ewentualnie proponuję poczytać w imię czego IRA walczyła z Brytyjczykami!
                              • sjs2011 Re: Jeśli liczba 15.12.13, 17:36
                                Głupka z siebie robicie Iwanie Iwanowiczu
                                Aby wybielić epokę kamienia Jaruzelskiego musicie przytac historię dla porównania nie z jednego kraju a z wielu czyli jak zebrać całe zło z wielu krajów to wtedy ... Jaruzelski bohaterrrrrrrrrr
                                • bmc3i Re: Jeśli liczba 15.12.13, 17:40
                                  sjs2011 napisał:

                                  > Głupka z siebie robicie Iwanie Iwanowiczu
                                  > Aby wybielić epokę kamienia Jaruzelskiego musicie przytac historię dla porównan
                                  > ia nie z jednego kraju a z wielu czyli jak zebrać całe zło z wielu krajów to wt
                                  > edy ... Jaruzelski bohaterrrrrrrrrr


                                  Na dodatek porównuje coś co w najgorszym przypadku można podciągnąć co najwyżej pod łamanie praw człowieka, z bezpośrednim działaniem nacelowanym na pacyfikację całego własnego narodu i utrzymanie jego podległości obcemu mocarstwu, o którego zbrojną intwerwencje sam prosił w obcej stolicy kilka zy kilkanaście miesięcy wcześniej.
                                  • marek_boa Re: Jeśli liczba 15.12.13, 17:55
                                    Rozumiem ,że Masz na to Matrek jakieś dokumenty?! Bo z tego co wiem bardzo wielu próbowało coś takiego zdobyć i jakoś się nie udało?! Czyli jednym słowem Bredzisz jak zwykle bez sensu jak plotkara z magla! Który to już raz z rzędu?!
                                    • bmc3i Re: Jeśli liczba 15.12.13, 18:47
                                      marek_boa napisał:

                                      > Rozumiem ,że Masz na to Matrek jakieś dokumenty?! Bo z tego co wiem bardzo wiel
                                      > u próbowało coś takiego zdobyć i jakoś się nie udało?! Czyli jednym słowem Bred
                                      > zisz jak zwykle bez sensu jak plotkara z magla! Który to już raz z rzędu?!

                                      Tak? To pokaż jakiekolwiek domunety świadczace o przygotowywaniu Układu Warszawskeigo do interwencji w Polsce....
                                      • marek_boa Re: Jeśli liczba 15.12.13, 18:55
                                        Nie ma takowych bezpośrednich dokumentów na tej samej zasadzie jak nie ma bezpośrednich dokumentów ,że gen.Jaruzelski prosił o jakąś interwencję!
                                        • bmc3i Re: Jeśli liczba 15.12.13, 19:01
                                          marek_boa napisał:

                                          > Nie ma takowych bezpośrednich dokumentów na tej samej zasadzie jak nie ma bezpo
                                          > średnich dokumentów ,że gen.Jaruzelski prosił o jakąś interwencję!

                                          No pewnie że nie ma. Przygotowuje się wielką miedzynarodową operację wojskowa w jakimś kraju, i nie ma na to jakichkowleik dokumentów.... Wszystko oczywiscie rpzygotowywano na gębę.
                                          • marek_boa Re: Jeśli liczba 15.12.13, 19:36
                                            Na przygotowywanie sił zbrojnych ZSRR,NRD i Czechosłowacji dokumenty są - jest ich całe hektary Matrek - co by było dowcipniej jest ich sporo w Washingtonie! Nie ma dokumentów ,które jednoznacznie wskazywały by datę interwencji - KC KPZR nie potrzebowało pisać żadnych dokumentów aby postawić armię w stan gotowości!
                                            • bmc3i Re: Jeśli liczba 16.12.13, 04:28
                                              marek_boa napisał:

                                              > Na przygotowywanie sił zbrojnych ZSRR,NRD i Czechosłowacji dokumenty są - jest
                                              > ich całe hektary Matrek - co by było dowcipniej jest ich sporo w Washingtonie!
                                              > Nie ma dokumentów ,które jednoznacznie wskazywały by datę interwencji - KC KPZR
                                              > nie potrzebowało pisać żadnych dokumentów aby postawić armię w stan gotowości!


                                              Nie ma żadnych dokumentów swiadczacych o konkretnym planowaniu takiej operacji, a nie jedynei hipotetycznych grach wojennych.
                                              • marek_boa Re: Jeśli liczba 16.12.13, 12:48
                                                Nie ma UJAWNIONYCH dokumentów na ten temat - a to drobna różnica! Dokumenty na to ,że w armiach ZSRR,CSRS i NRD w tym czasie podniesiono gotowość bojową jak najbardziej istnieją!
                                                • bmc3i Re: Jeśli liczba 16.12.13, 17:46
                                                  marek_boa napisał:

                                                  > Nie ma UJAWNIONYCH dokumentów na ten temat - a to drobna różnica! Dokumenty na
                                                  > to ,że w armiach ZSRR,CSRS i NRD w tym czasie podniesiono gotowość bojową jak n
                                                  > ajbardziej istnieją!

                                                  Nie slyszaem o zadnych istniejących, lecz nie ujawnionych dokumentach. Przeciwnie, wspomina sie tu i owdzie o tym, ze nie ma zadnych dokumentow. Na dodatek dochodza informacje od dawnej wierchuszki UW, ze nie bylo zadnych konkretnych planow interwencji.

                                                  No tak, wiem - pisaliscie o tym, ze Kulikow i inni nie mowia prawdy, bo sa zainteresowani tym zeby mowic ze nie bylo planow interwencji. Ale Jaruzelski jest 100 razy bardziej osobiscie zainteresowany aby mowic ze byly.
                                                  • marek_boa Re: Jeśli liczba 16.12.13, 19:21
                                                    Skoro Wy wybiórczo wierzycie w zapewnienia "góry" ZSRR czyli tylko w to co wam wygodnie to jak to Matrek nazwać? Dla mnie to nadal HIPOKRYZJA!
                                                  • bmc3i Re: Jeśli liczba 16.12.13, 22:50
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Skoro Wy wybiórczo wierzycie w zapewnienia "góry" ZSRR czyli tylko w to co wam
                                                    > wygodnie to jak to Matrek nazwać? Dla mnie to nadal HIPOKRYZJA!

                                                    Eeee, juz to tez slyszalem.
                                                    Nigdy nie wierze we wszystko, i nigdy nie niewierze bez zastanowienia. I nie ma to nic wspolnego z hipokryzja, lecz ze zdrowym rozsadkiem. Jak mi powiesz ze byles milicjantem to uwierze, jak powiesz ze byles kosmonauta, to nie uwierze. To hipokryzja?
                                                  • marek_boa Re: Jeśli liczba 17.12.13, 12:16
                                                    Bo Widzisz ja z zawodowego przyzwyczajenie nie zmieniam zeznań!!:) Tym bardziej z tego samego przyzwyczajenia podejrzliwie patrzę na przeczące zapewnienia kogoś komu takie działania miały przynieść korzyść!
                                                  • sjs2011 Re: Jeśli liczba 17.12.13, 12:23
                                                    Więc tak
                                                    - trzyklasowe szkoły czy siedmioklasowe?
                                                    - jak ktoś chciał mógł się uczyć?
                                                    - był prąd na wsi jak ktoś miał trochę rozumu?
                                                    - były radia powszechne na wsi? /kryształkowe/
                                                    - widać biedę na zdjęciach?
                                                    Widać - na tym powojennym - stoję w środku- chyba jedyny z białym - przekrzywionym zresztą - kołnierzykiem
                                                    Na huk żeście ten ustrój dla idiotów wprowadzali?
                                                    a niech wam się przyśni po nocach inna Polska coście ją zadeptali i pustymi butelkami po alkoholu zaśmiecili
                                                  • maxikasek Re: Jeśli liczba 17.12.13, 12:30
                                                    > Więc tak
                                                    > - trzyklasowe szkoły czy siedmioklasowe?
                                                    > - jak ktoś chciał mógł się uczyć?
                                                    To samo było za cara i za komuny;-) Tylko w pierwszym wypadku oprócz "chcenia" potrzebna była kasa. Dlatego w II RP w mazowieckiem uczyło się ok. 90% dzieci, na Krresach 60-70 %, a w byłym zaborze pruskim ponad 99%.
                                                    > - były radia powszechne na wsi? /kryształkowe/
                                                    Nie. Bo chłopa nie było stać ani na radio ani na abonament. Dlatego z miliona abonanetów Polskiego Radia rozkłada się to tak: w W-wie 104 radia /1000 mieszkańców (blisko europejskiej średniej). W woj. warszawskim -38, wołyńskie, stanisławowskie -10.

                                                    > - widać biedę na zdjęciach?
                                                    Bose nogi chłopców ze wsi? Widać.
                                                  • maxikasek Re: Jeśli liczba 17.12.13, 12:32
                                                    > - był prąd na wsi jak ktoś miał trochę rozumu?
                                                    Jak ktoś miał pieniądze to i samochód mógł mieć. ;-)
                                                  • marek_boa Re: Jeśli liczba 17.12.13, 12:37
                                                    Ależ oczywiście ,że jak chciał to mógł się uczyć! A w tym czasie jak się uczył to bogaci rodzice zatrudniali kolejnego parobka!
                                                    - Oczywiście ,że był prąd - u Żyda w karczmie i u drugiego w sklepie!
                                                    - Radia były w każdej chałupie a w co drugiej telewizor!
                                                    - Musiałeś się Wyróżniać?
                                                    Ja mam bardzo przyjemne sny Stefan!:) Bo jakie inne mam mieć jak obok śpi moja 28-mio letnia kobieta??!:)
                                                  • sjs2011 Re: Jeśli śpi tzn że.... 17.12.13, 14:08
                                                    Ja mam bardzo przyjemne sny Stefan!:) Bo jakie inne mam mieć jak obok śpi moja 28-mio letnia kobieta??!:)
                                                    To z nią czy z tobą coś jest nie tak, że śpi?
                                                  • marek_boa Re: Jeśli śpi tzn że.... 17.12.13, 15:18
                                                    Łał Stefan - no Błysnąłeś!:) Jeśli spokojnie śpi to znaczy ,że jej ze mną dobrze - a skoro jej dobrze to....wszystko jasne! Myślę ,że po pierwsze nie jest to forum na takie dywagacja( choć co nie którzy tak uważają) a po drugie dżentelmen o takich sprawach publicznie nie dyskutuje!
                                                  • sjs2011 Re: Jeśli liczba 17.12.13, 15:03
                                                    Radia były w każdej chałupie a w co drugiej telewizor!
                                                    Na około sześćdziesiąt domów radiowych odbiorników kryształkowych było co najmniej 20
                                                    Skąd to wiem?
                                                    Bo one jeszcze po wojnie były długo używane ze względu na to że Warszawa I był na falach długich i ja tyle widziałem czyli musiało być ich więcej - wielu kupiło sobie radia lampowe i anten rozwieszonych nie było dużo
                                                    Ja sam zebrałem około 7 odbiorników kryształkowych
                                                    Radia kryształkowe
                                                  • sjs2011 Re: Jeśli liczba 17.12.13, 15:11
                                                    a w co drugiej telewizor!
                                                    Wiem, wiem - telewizja to dopiero październik 1952 roku
                                                    A może jednak już w 1938 była telewizja?
                                                    Udokumentowany jest 1939 rok
                                                    Telewizja
                                                  • marek_boa Re: Jeśli liczba 17.12.13, 15:25
                                                    Ale Zapomniałeś Napisać ,że w Rebkowie!:)
                                                  • marek_boa Re: Jeśli liczba 17.12.13, 15:24
                                                    W JEDNEJ wsi?!:) Im starszy tym dowcipniejszy się Robisz!:)
                                                  • maxikasek Re: Jeśli liczba 17.12.13, 15:27
                                                    > Na około sześćdziesiąt domów radiowych odbiorników kryształkowych było co najm
                                                    > niej 20
                                                    Chwila- ponad 800 mieszkańców- to wychodzi 20 osób w jednym domu ;-) Dwuizbowe?

                                                    > Bo one jeszcze po wojnie były długo używane ze względu na to że Warszawa I był
                                                    > na falach długich i ja tyle widziałem czyli musiało być ich więcej - wielu kupi
                                                    > ło sobie radia lampowe i anten rozwieszonych nie było dużo
                                                    Oczywiście po wojnie nie mogli sobie kupić? Bo jak wiadomo po wojnie tylko Weczny Mróz i Mrok ;-)
                                                  • maxikasek Re: Jeśli liczba 18.12.13, 13:01
                                                    > > Na około sześćdziesiąt domów radiowych odbiorników kryształkowych było co
                                                    > najm
                                                    > > niej 20
                                                    > Chwila- ponad 800 mieszkańców- to wychodzi 20 osób w jednym domu ;-) Dwuizbowe?
                                                    To jak z tym zagęszczeniem w tej "lepszej" częsci wsi? Bo wychodzi że fornale (20) nawet jeśli mieli do dyspozycji jeden czworak do dyspozycji to byłoich tylko 5 na jedno mieszkanie ;-)
                                                  • sjs2011 Re: Jeśli liczba 18.12.13, 13:05
                                                    Twoja mądrość mnie powala
                                                    Ja znałem w dzieciństwie tylko część Rębkowa - część zwana Kolonią Rębków była za torami i o tej część piszę - Rębków miał więcej ludzi niż ja znałem
                                                  • maxikasek Re: Jeśli liczba 17.12.13, 12:39
                                                    > Na huk żeście ten ustrój dla idiotów wprowadzali?
                                                    > a niech wam się przyśni po nocach inna Polska coście ją zadeptali i pustymi but
                                                    > elkami po alkoholu zaśmiecili
                                                    Nie wiem jak oni, ale my jesteśmy w jednej osobie. I nic nie wprowadzałem. CO najwyżej Ty wprowadzałeś, co sam przyznałeś- wspierając juntę naukowo ;-)
                                                  • sjs2011 Re: Jeśli liczba 17.12.13, 14:11
                                                    CO najwyżej Ty wprowadzałeś, co sam przyznałeś- wspierając juntę naukowo ;-)
                                                    Wypominasz przynależność do SD?
                                                    Akurat SD jest jedynym ugrupowaniem politycznym co przetrwało i nie ma się czego wstydzić
                                                  • maxikasek Re: Jeśli liczba 17.12.13, 14:15
                                                    > Akurat SD jest jedynym ugrupowaniem politycznym co przetrwało i nie ma się czeg
                                                    > o wstydzić
                                                    Przetrwało? Żarty sobie robisz. To że cwaniaczek Piskorski wpadł na pomysł że jest martwa partia, która ma spory majątek i można na tym zarobić (a z tego jest znany)- nie oznacza że ta partyjka istnieje ;-)
                                                  • bmc3i Re: Jeśli liczba 18.12.13, 15:20
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Bo Widzisz ja z zawodowego przyzwyczajenie nie zmieniam zeznań!!:) Tym bardziej
                                                    > z tego samego przyzwyczajenia podejrzliwie patrzę na przeczące zapewnienia kog
                                                    > oś komu takie działania miały przynieść korzyść!

                                                    No to w pierwszej kolejności, nei powinieneś werzyc Jaruzelskiemu, dla ktorego to jest kwestia skazania wyrokiem karnym, albo uniewinnienia.

                                                    Tymczasem jaką korzyśc może to przynieśc Kulikowowi? Za cos go skażą-nie skażą? Coś zarobi-nie zarobi? Jakijś chwały mu przybędzie- nie przybędzie? No jaką korzyśc ma niby odnieśc Kulikow?
                                • marek_boa Re: Jeśli liczba 15.12.13, 17:52
                                  Głupka to Ty Robisz Stefan sam z siebie pieprząc farmazony jaki to ten ustrój był a Ty w nim Żyłeś! Musisz Byś bardzo nieszczęśliwym człowiekiem!
            • bmc3i Re: smutne, ale konieczne... 14.12.13, 03:42
              Smutne ze trzeba Polakom takie podstawowe rzeczy uswiadamiac. Mozna sobie wyobrazic 300 Spartan zabijajacych Spartow przeciwstawiajacych sie Persom...
              • marek_boa Re: smutne, ale konieczne... 14.12.13, 13:02
                Można sobie też wyobrazić ,że można okłamać cały świat i nie ponieść żadnych konsekwencji?! A po co sobie wyobrażać skoro tak było na prawdę?!
        • jopekpl Re: smutne, ale konieczne... 17.12.13, 01:04
          stary_chinczyk napisał:

          > A odzyskala niepodleglosc oplywajaca miadem i mlekiem ???
          > Nie byloby zadnej wojny domowej gdyby Jaruzelski i klika postawili armie po str
          > onie narodu a nie przeciw niemu.
          > Co najwyzej moglaby byc wojna z ZSRR, choc i w to watpie.
          > Ale nawet gdyby, to niczego to nie usprawiedliwia. Jesli ktos uzywa armii finan
          > sowanej przez obywateli i zbudowanej na poborze do pacyfikowania tegoz narodu w
          > imie interesow obcego panstwa, to jest to czysta forma zdrady. Nie bardzo mozn
          > a to czymkolwiek usprawiedliwic.

          A ja tak z ciekawości spytam używanie Amerykańskiej Gwardii Narodowej, do tłumienia pokojowych antyrządowych demonstracji w USA też było zdradą narodu? i czyja to była zdrada?
          • sjs2011 Re: smutne, ale konieczne... 17.12.13, 07:05
            > A ja tak z ciekawości spytam używanie Amerykańskiej Gwardii Narodowej, do tłum
            > ienia pokojowych antyrządowych demonstracji w USA też było zdradą narodu? i czy
            > ja to była zdrada?
            A tam ktoś w USA narzucił im siłą ustrój dla idiotów i wprowadzał kartki na podstawowe artykuły bo władza była nieudolna?
            • gregor-47 Re: smutne, ale konieczne... 17.12.13, 08:08
              sjs2011 napisał:

              > > A ja tak z ciekawości spytam używanie Amerykańskiej Gwardii Narodowej, do
              > tłum
              > > ienia pokojowych antyrządowych demonstracji w USA też było zdradą narodu?
              > i czy
              > > ja to była zdrada?
              > A tam ktoś w USA narzucił im siłą ustrój dla idiotów i wprowadzał kartki na pod
              > stawowe artykuły bo władza była nieudolna?
              Poczekaj poczekaj. A czy USA to jest ten kraj prawdomówny który produkuje papiery na to że inny wolny kraj ma broń biologiczną, kłamie inne kraje by stworzyć sojusz, a później podbija ten kraj i pompuje z niego ropę. Czy to ten kraj, w którym w zasadzie jeszcze do lat 70-80 murzyni to podrasa ludzka?
              Nie, to nie jest kraj dla idiotów. To kraj dla kretynów.
              • sjs2011 Re: smutne, ale konieczne... 17.12.13, 08:46
                Nie, to nie jest kraj dla idiotów. To kraj dla kretynów.
                i dlatego zarówno Polacy jak i Rosjanie wyjeżdżają do USA a nie do Rosji?
            • gregor-47 Re: smutne, ale konieczne... 17.12.13, 08:17
              kontynuując:
              Czy USA to nie jest kraj który również stosuje zasadę, że cel uświęca środki. I dlatego aby nie łamać swojej konstytucji nagina prawo i "terrorystów" więzi poza granicami państwa.
              To się nazywa demokracja po amerykańsku.

              "Bo religia rumiany kolego
              To nie taca i rewia pacierzy
              To jest wiara w każdego bliźniego
              I nadzieja, że on też tak wierzy"
            • marek_boa Re: smutne, ale konieczne... 17.12.13, 12:18
              To może Stefuś Poczytaj o USA?! Tam NADAL są kartki na podstawowe artykuły??!
            • jopekpl Re: smutne, ale konieczne... 17.12.13, 13:11
              sjs2011 napisał:


              > A tam ktoś w USA narzucił im siłą ustrój dla idiotów i wprowadzał kartki na pod
              > stawowe artykuły bo władza była nieudolna?


              Najwyrażniej jednak coś ludziom siłą narzucili ,skoro ludzie na tyle silnie przeciwko temu protestowali ze "władza" wysłała przeciwko własnym obywatelom ich własna armię która w tak jak tu piszecie miała ludzi bronić , a nie do nich strzelać.

              Na uwagę dziennikarzy, że wybrał jeden z droższych sklepów w okolicy, Kaczyński odparł: - Moglibyśmy iść do Biedronki, ale Biedronka to jest jednak sklep dla najbiedniejszych.
              Tak rzecze "obrońca najbiedniejszych;-)

              Więcej... wyborcza.pl/1,75248,9304341,Kaczynski_poszedl_na_zakupy.html#ixzz1HP71fJtu
    • rzewuski1 Re: Rocznica stanu wojennego... 12.12.13, 12:31
      szto_tawariszczi napisał:


      > jak najbardziej wiem że faktycznie zaczął się 12 grudnia wieczorem
      > /ja przejmowałem w imieniu junty GUTM - Główny Urząd Telelekomunikacji Międz
      > ymiastowej :-)

      Miałeś ostrą amunicje?
      • teodor_jeske_choinski_1 Re: Rocznica stanu wojennego... 12.12.13, 12:51
        rzewuski1 napisał:
        Miałeś ostrą amunicje?
        -------------------------------
        Wyłącznie.
        • rzewuski1 Re: Rocznica stanu wojennego... 12.12.13, 12:58
          Ty tez byleś żołnierzem i przejmowałeś jakieś obiekty administracji czy jakieś inne?
          • teodor_jeske_choinski_1 Re: Rocznica stanu wojennego... 12.12.13, 13:08
            Nie. :-)
      • szto_tawariszczi Re: Rocznica stanu wojennego... 12.12.13, 14:43
        O co chodzi z tą "ostrością" ?
        Nazwać amunicję można i ostrą, ale ogólnie to bez sensu bo karabin służy do zabijania
        przy użyciu pocisków z niego wyrzucanych...

        Czasami, w nietypowych warunkach np szkolenie - używa się amunicji bez pocisku
        tylko z prochem coby hałas robiła, ale to jest stan nie-normalny amunicyjności...

        Nie wiem jak teraz, teraz to już armii nie ma, ale wtedy w wojsku była amunicja
        w magazynie broni, w jakiejś tam określonej ilości na potrzeby pierwszej chwili wojny,
        otwarło się puszki z nabojami i napełniło po 4 magazynki do kałasznikowa. Do karabinów maszynowych nie. I te magazynki były pełne tak mniej więcej do wiosny...
        • rzewuski1 Re: Rocznica stanu wojennego... 12.12.13, 16:06
          "gen. Florian Siwicki wydał zarządzenie, aby amunicja była zdeponowana w zaplombowanych skrzynkach. I dowódca miał tego pilnować. Żołnierze nie mieli amunicji! Ślepaki mieli. Wszystko po to, żeby nie było okazji nawet przypadkowego użycia broni."
          Gen. Franciszek Puchała

          Ty natomiast twierdzisz ze miałeś ostra amunicje.I Komu wierzyć?
          • szto_tawariszczi Re: Rocznica stanu wojennego... 12.12.13, 16:46
            Tak w ogóle to on mówi prawdę. Ta amunicja "wojenna" to owszem była
            cały czas w magazynie broni w standardowych skrzynkach na naboje. Zaplombowanych skrzyniach, a w środku w puszkach /2 puszki/. Tak nie pamiętam dokładnie, ale jakieś tam było na kompanię piechoty czyli 100 ludzi chyba ze 30 000 nabojów do kbk i ze 60 000 do karabinów maszynowych.
            Niezła góra była tych skrzynek :-)
            I czekała na odpowiedni poziom "alarmu" :-)

            I 12 grudnia gdzieś tak koło 4 po południu część tych skrzynek została otwarte , amunicja załadowana
            do magazynków kałasznikowów- wszystkie 4 magazynki napełnione czyli 120 sztuk czyli na kompanię wyszło tak nabojów z 90x120 = około 10 000 , i tak pozostało do lutego gdzieś, dokładnie daty nie pamiętam, za to pamiętam że to było niewygodne bo na zajęcia chodziło się z tymi ciężkimi niewygodnymi magazynkami...
          • stasi1 Re: Rocznica stanu wojennego... 13.12.13, 22:25
            Normalnie było że amunicja była zaplombowana w skrzyniach. Towariszcz pisze że u nich była załadowana w magazynkach. Jak byli na akcji na mieście to mieli tylko ślepaki. Ciekawe w czym je nosili skoro w magazynach były magazynki załadowane ostrą? Musze kolegę się spytać, akurat mu przedłużyli na to konto służbę
    • anton_pl Re: Rocznica stanu wojennego... 12.12.13, 19:44
      Pamiętam, piękne to były czasy, co do stanu wojennego to fachowo był zaplanowany i wprowadzony, wtedy pamiętam że nie popierałem - nawet na gmachu sądu po kilku dniach nakleiłem swojej roboty ulotkę ale teraz z perspektywy czasu popieram stan wojenny...
      • teodor_jeske_choinski_1 Re: Rocznica stanu wojennego... 12.12.13, 20:14
        Wiadomo ze na starosc ludzie glupieja, ale zeby zaraz tym sie chwalic...
      • sjs2011 Re: Rocznica stanu wojennego... 12.12.13, 20:24
        Znamy ten numer, znamy...
        Do radia można było dzwonić w trakcie audycji
        Czasy komuny
        "Jak popierałem solidarność ale teraz jak widzę...."
        Zawsze jako pierwsza dodzwaniała się ta sama pani z tym samym tekstem
        Stare więc i wymyśl coś innego
      • anton_pl Re: Rocznica stanu wojennego... 12.12.13, 21:34
        Miło wspominam ten stan wojenny...
        • sjs2011 Re: Rocznica stanu wojennego... 12.12.13, 21:51
          W końcu dla kogoś jednak był budowany ten ustrój dla idiotów ale widać odbiorców zabrakło
      • bmc3i Re: Rocznica stanu wojennego... 13.12.13, 04:30
        anton_pl napisał:

        > Pamiętam, piękne to były czasy, co do stanu wojennego to fachowo był zaplanowan
        > y i wprowadzony, wtedy pamiętam że nie popierałem - nawet na gmachu sądu po kil
        > ku dniach nakleiłem swojej roboty ulotkę ale teraz z perspektywy czasu popieram
        > stan wojenny...
        >

        Dlatego ze teraz zewsząd jestes poddawany propgandzie, ze junta zapobiegła nieuniknionej intetrwencji sowieckiej.
    • niegracz Psychoza Jaruzelskiego. 12.12.13, 23:10
      Trzeba utrzymać psychozę stanu wojennego , grozę i powagę."

      \Jaruzelski
      13XII na posiedzeniu junty

      Psychoza (gr. psyche – dusza i osis – szaleństwo) – zaburzenie psychiczne definiowane w psychiatrii jako stan umysłu, w którym doznaje się silnych zakłóceń w percepcji (postrzeganiu) rzeczywistości. Osoby, które doznają stanu psychozy, doświadczają zaburzeń świadomości, spostrzegania, a ich sposób myślenia ulega zwykle całkowitej dezorganizacji. Osoba znajdująca się w stanie psychozy ma przekonanie o realności swoich przeżyć i wydaje się jej, że funkcjonuje normalnie. Istotą psychozy jest brak krytycyzmu wobec własnych, nieprawidłowych spostrzeżeń i osądów, przy czym należy tu rozróżnić psychozy z prawidłowo zachowaną świadomością, od psychoz z towarzyszącymi zaburzeniami świadomości.
      • ramol6 Re: Psychoza Jaruzelskiego. 12.12.13, 23:38
        Fantastycznie opisałeś swój stan umysłu :-)
        • bmc3i Re: Psychoza Jaruzelskiego. 13.12.13, 04:33
          ramol6 napisał:

          > Fantastycznie opisałeś swój stan umysłu :-)

          Przyznaję, lepszego argumentu na jego argument nie mogłeś wymysleć. Jak to jest, ze cokoelwiek napiszą przeciwnicy stanu wojennego, natychmaist spotykają sie z takimi i podobnymi odpowiedziami ze strony poczytujących stan wojenny za zbawienie narodu?
          • billy.the.kid Re: Psychoza Jaruzelskiego. 13.12.13, 06:03
            no widzisz matruś-druga strona posługuje się dokładnie takimi samymi argumentami.
            • bmc3i Re: Psychoza Jaruzelskiego. 13.12.13, 07:16
              billy.the.kid napisał:

              > no widzisz matruś-druga strona posługuje się dokładnie takimi samymi argumentam
              > i.


              forum.gazeta.pl/forum/w,539,148503724,148519799,Psychoza_Jaruzelskiego_.html

              łapaj złodzieja
              • anton_pl Re: Psychoza Jaruzelskiego. 13.12.13, 09:46
                Mi pasowało wojsko na ulicach - bo ja bardzo lubie wojsko :D
            • niegracz Re: Psychoza Jaruzelskiego. 13.12.13, 18:04
              billy.the.kid napisał:

              > no widzisz matruś-druga strona posługuje się dokładnie takimi samymi argumentam
              > i.
              - uważasz ze Jaruzelski to druga strona

              ja odniosłem sie do jego wypowiedzi na posiedzeniu 13 grudnia 1981 roku

              to jego słowa: " psychoza.. groza"

              ( Jaruzelski daje polecenie dalszego zastraszania społeczeństwa ( nieudolną polszczyzną politruka )

              -
              Gdy KIszczak mówi że łaczność bedzie nadal odciea

              zaden sqrwiel na tym posiedzeniu sie nie odezwał

              - a co z chorymi , potrzebującymi pomocy, sczególnie teraz w zimie ?

              - za to Jaruzelski na tym posiedzeniu bardzo martwi sie olos kurczaków
              a temat karmy dla nich przewija sie w dalszej dyskusji
              • maxikasek Re: Psychoza Jaruzelskiego. 13.12.13, 18:53
                > Gdy KIszczak mówi że łaczność bedzie nadal odciea
                >
                > zaden sqrwiel na tym posiedzeniu sie nie odezwał
                >
                > - a co z chorymi , potrzebującymi pomocy, sczególnie teraz w zimie ?
                > > - za to Jaruzelski na tym posiedzeniu bardzo martwi sie olos kurczaków
                > a temat karmy dla nich przewija sie w dalszej dyskusji
                A kler bardziej interesuje zebranie episkopatu niż los chorych i potrzebujących pomocy. A to..... ;-)
                • bmc3i Re: Psychoza Jaruzelskiego. 14.12.13, 08:21
                  maxikasek napisał:

                  > > Gdy KIszczak mówi że łaczność bedzie nadal odciea
                  > >
                  > > zaden sqrwiel na tym posiedzeniu sie nie odezwał
                  > >
                  > > - a co z chorymi , potrzebującymi pomocy, sczególnie teraz w zimie
                  > ?
                  > > > - za to Jaruzelski na tym posiedzeniu bardzo martwi sie olos kurcza
                  > ków
                  > > a temat karmy dla nich przewija sie w dalszej dyskusji
                  > A kler bardziej interesuje zebranie episkopatu niż los chorych i potrzebujących
                  > pomocy. A to..... ;-)

                  Tylko Tyle masz do powiedzenia na temat przytoczonej okolicznosci?

                  Ale obrażać potrafisz niewielele leipiej od kilku innych na tym forum.
                  • maxikasek Re: Psychoza Jaruzelskiego. 14.12.13, 13:24
                    > Tylko Tyle masz do powiedzenia na temat przytoczonej okolicznosci?
                    >
                    > Ale obrażać potrafisz niewielele leipiej od kilku innych na tym forum.
                    A co tu wiecej mówić? Jak widać kleru nie interesował los chorych, tylko własne potrzeby organizacyjne (teoretycznie). Bo gdyby faktycznie było to im potrzebne do zwołania Konferencji- to nie musieli posługiwać się telefonami. Po 100 latach zapomnieli jak życ bez telefonu? Jakos inną korespondencję prowadzili bez tego wynalazku ;-)
                    Chodzilo im aby ułatwić pracę "S" i wojskowi o tym wiedzieli. Dlatego zaproponowali użycie łączności wojskowej.
                    • bmc3i Re: Psychoza Jaruzelskiego. 15.12.13, 03:45
                      maxikasek napisał:

                      > > Tylko Tyle masz do powiedzenia na temat przytoczonej okolicznosci?
                      > >
                      > > Ale obrażać potrafisz niewielele leipiej od kilku innych na tym forum.
                      > A co tu wiecej mówić? Jak widać kleru nie interesował los chorych, tylko własne
                      > potrzeby organizacyjne (teoretycznie). Bo gdyby faktycznie było to im potrzeb
                      > ne do zwołania Konferencji- to nie musieli posługiwać się telefonami. Po 100 la
                      > tach zapomnieli jak życ bez telefonu? Jakos inną korespondencję prowadzili bez
                      > tego wynalazku ;-)
                      > Chodzilo im aby ułatwić pracę "S" i wojskowi o tym wiedzieli. Dlatego zapropono
                      > wali użycie łączności wojskowej.

                      na rzeczowy argument dotyczacy bezposrednio stanu wojennego, wyiagnąłes krolika z kapelusza, o księżach.... To rzeczywiscie przekonujący kontrargument w dyskujsi. Tak sie sklada że IPNowi do piet nie dorastajacy.
                      • maxikasek Re: Psychoza Jaruzelskiego. 15.12.13, 13:45
                        > na rzeczowy argument dotyczacy bezposrednio stanu wojennego, wyiagnąłes krolika
                        > z kapelusza, o księżach....
                        Ja? To niegracz go wyciągnął jako przykład na bestialstwo WRON-y ;-) Ja tylko zwróciłem uwagę, że kler równiez los chorych miał w d..., bo nie upomniał sie o nich. Pomijając, że kiedy patrol na każdym skrzyżowaniu to szybciej wezwać pomoc przez nich niz biec na sąsiada posiadającego telefon. Na mojej wsi- 1,5 tys. mieszkańców nie licząc służbowych i czynowników był tylko 1 (słownie jeden) prywatny telefon. Należał do taksówkarza ;-) U mnie w domu pojawił się dopiero w 1983 bodajże i był to piąty telefon na wsi i to dzięki PZN.
                        • bmc3i Re: Psychoza Jaruzelskiego. 15.12.13, 17:13
                          maxikasek napisał:

                          > > na rzeczowy argument dotyczacy bezposrednio stanu wojennego, wyiagnąłes k
                          > rolika
                          > > z kapelusza, o księżach....
                          > Ja? To niegracz go wyciągnął jako przykład na bestialstwo WRON-y ;-) Ja tylko z
                          > wróciłem uwagę, że kler równiez los chorych miał w d..., bo nie upomniał sie o
                          > nich.


                          Tak rzeczywiscie. Jak kler uruchamial dzialalnosc Caritasu, to o Tobie jeszcze wróble nie cierpiały. Na skale kilkakrotnie większa niż WOŚP i nie akcyjną, lecz permanentną.



                          Pomijając, że kiedy patrol na każdym skrzyżowaniu to szybciej wezwać pomo
                          > c przez nich niz biec na sąsiada posiadającego telefon. Na mojej wsi- 1,5 tys.
                          > mieszkańców nie licząc służbowych i czynowników był tylko 1 (słownie jeden) pry
                          > watny telefon. Należał do taksówkarza ;-) U mnie w domu pojawił się dopiero w 1
                          > 983 bodajże i był to piąty telefon na wsi i to dzięki PZN.

                          No, wowczas każdy z pełnym zaufaniem odruchowo biegł po pomoc do uzbrojonego patrolu w nocy po godzinei policyjnej....
                          • maxikasek Re: Psychoza Jaruzelskiego. 15.12.13, 17:43
                            > Tak rzeczywiscie. Jak kler uruchamial dzialalnosc Caritasu, to o Tobie jeszcze
                            > wróble nie cierpiały. Na skale kilkakrotnie większa niż WOŚP i nie akcyjną, lec
                            > z permanentną.
                            Oczywiście. Za to ja pamiętam, jak komendat MO bronił proboszcza, bo ludzie chcieli go wywieźć na taczce- jak sie dowiedzieli że tłuszczem z darów Caritasu świnie karmił, ale za dużo zgromadził i mu się zepsuło. Dwie przyczepy musieli wierni parafianie nocą do lasu wywieźć. Tylko, że po wódce nie potrafili trzymać gęby na kłódkę ;-)

                            > No, wowczas każdy z pełnym zaufaniem odruchowo biegł po pomoc do uzbrojonego pa
                            > trolu w nocy po godzinei policyjnej....
                            A czym to groziło? Jak sie odpowiednio wcześniej zaznaczyło swoją obecność? MYślisz, że "stan wyższej konieczności" spowodowałby karę za złamanie dekretu o SW?
                            U mnie ten uzbrojony patrol z posterunku sprzed domu, często wieczorami grzał się w domu (koksowniki dowieźli im po 2 tygodniach dopiero, kawę chłopaki mieli, ale wrzątku już nie). A ja bawiłem się bronią rozbierając Raki i AK. Przecież to chłopaki z poboru, których rozkaz rzucił na ulicę, a nie żadne monstra.
                            • bmc3i Re: Psychoza Jaruzelskiego. 15.12.13, 17:59
                              maxikasek napisał:

                              > > Tak rzeczywiscie. Jak kler uruchamial dzialalnosc Caritasu, to o Tobie je
                              > szcze
                              > > wróble nie cierpiały. Na skale kilkakrotnie większa niż WOŚP i nie akcyjn
                              > ą, lec
                              > > z permanentną.
                              > Oczywiście. Za to ja pamiętam, jak komendat MO bronił proboszcza, bo ludzie chc
                              > ieli go wywieźć na taczce- jak sie dowiedzieli że tłuszczem z darów Caritasu św
                              > inie karmił, ale za dużo zgromadził i mu się zepsuło. Dwie przyczepy musieli wi
                              > erni parafianie nocą do lasu wywieźć. Tylko, że po wódce nie potrafili trzymać
                              > gęby na kłódkę ;-)

                              No wiec masz czarno na białym dowód, że kler sprzeniewierzył "dary" z zachodu.


                              >
                              > > No, wowczas każdy z pełnym zaufaniem odruchowo biegł po pomoc do uzbrojon
                              > ego pa
                              > > trolu w nocy po godzinei policyjnej....
                              > A czym to groziło? Jak sie odpowiednio wcześniej zaznaczyło swoją obecność? MYś
                              > lisz, że "stan wyższej konieczności" spowodowałby karę za złamanie dekretu o SW
                              > ?


                              No, ludzie zastanawiali się wowczas nad "stanem wyższej koniecznosci"...

                              > U mnie ten uzbrojony patrol z posterunku sprzed domu, często wieczorami grzał s
                              > ię w domu (koksowniki dowieźli im po 2 tygodniach dopiero, kawę chłopaki mieli,
                              > ale wrzątku już nie). A ja bawiłem się bronią rozbierając Raki i AK. Przecież
                              > to chłopaki z poboru, których rozkaz rzucił na ulicę, a nie żadne monstra.

                              Owszem, i nawet można im współczuć, ale to nie zmieniało faktu, ż ludzie sie ich bali. Bo dla ludzi to nie byli wowczas bogu ducha winne chlopaki z poboru, lecz uzbrojenie żołnierze po godzinei policyjnej "podczas wojny". Gdy wprowadzono stan wojenny, tuz po ogloszeniu, spora częśc ludzi utożsamiała go z wojną. Po raz pierwszy w zyciu słyszeli o czymś takim.
                              • maxikasek Re: Psychoza Jaruzelskiego. 15.12.13, 23:47
                                > No, ludzie zastanawiali się wowczas nad "stanem wyższej koniecznosci"...
                                Nie musieli. Wiedzieli że w wypadku zagrożenia życia lub zdrowia nie odmówią im pomocy.

                                > Owszem, i nawet można im współczuć, ale to nie zmieniało faktu, ż ludzie sie ic
                                > h bali. Bo dla ludzi to nie byli wowczas bogu ducha winne chlopaki z poboru, le
                                > cz uzbrojenie żołnierze po godzinei policyjnej "podczas wojny".
                                Nikt z kim rozmawiałem nie bał się żolnierzy. Bali się ZOMO, bo ci potrafili spałować dla żartu.
                                Żołnierzy się nie bano, bo wiedziano że nikt nie będzie z nich strzelał na oślep.


                                Gdy wprowadzono
                                > stan wojenny, tuz po ogloszeniu, spora częśc ludzi utożsamiała go z wojną. Po
                                > raz pierwszy w zyciu słyszeli o czymś takim.
                                To prawda. Sam pamiętam ojca, jak wróciłem z kościoła z mszy porannej. W telwizji leciał Jaruzelski, on stał przy stole, obok leżał hełm i maska (był szefem OC w mojej miejscowosci, nie wiedział czy go nie wezwą). Kazał siostrze oddać znaczek "S", wyjął swój i wrzucił oba do pieca.
                                Tę scenę pamiętam do dziś.
                                • bmc3i Re: Psychoza Jaruzelskiego. 16.12.13, 03:23
                                  maxikasek napisał:

                                  > > No, ludzie zastanawiali się wowczas nad "stanem wyższej koniecznosci"...
                                  > Nie musieli. Wiedzieli że w wypadku zagrożenia życia lub zdrowia nie odmówią im
                                  > pomocy.


                                  Jasne że wiedzieli. Zwłaszcza po 16 grudnia, gdy usłyszeli w BBC, Glosie Ameryki i Wolnej Europie, o zabitych w kopalni Wujek......



                                  >
                                  > > Owszem, i nawet można im współczuć, ale to nie zmieniało faktu, ż ludzie
                                  > sie ic
                                  > > h bali. Bo dla ludzi to nie byli wowczas bogu ducha winne chlopaki z pobo
                                  > ru, le
                                  > > cz uzbrojenie żołnierze po godzinei policyjnej "podczas wojny".
                                  > Nikt z kim rozmawiałem nie bał się żolnierzy. Bali się ZOMO, bo ci potrafili sp
                                  > ałować dla żartu.

                                  Zołnierze pewno z innej gliny byli ulepieni, niż Ci z ZOMO, i nie dotyczyły ich ogólne prawidła psychologii, w mysl której władza wynikająca z fizycznej siły, deprawuje ludzi i zmienia normalnych ludzi w sadystów. Eksperymenty z "fałszywymi wiezieniami" to ściema.



                                  > Żołnierzy się nie bano, bo wiedziano że nikt nie będzie z nich strzelał na ośle
                                  > p.


                                  Na oslep nie, ale już prosto czubek nosa tak.


                                  >
                                  >
                                  > Gdy wprowadzono
                                  > > stan wojenny, tuz po ogloszeniu, spora częśc ludzi utożsamiała go z wojną
                                  > . Po
                                  > > raz pierwszy w zyciu słyszeli o czymś takim.
                                  > To prawda. Sam pamiętam ojca, jak wróciłem z kościoła z mszy porannej. W telwiz
                                  > ji leciał Jaruzelski, on stał przy stole, obok leżał hełm i maska (był szefem O
                                  > C w mojej miejscowosci, nie wiedział czy go nie wezwą). Kazał siostrze oddać zn
                                  > aczek "S", wyjął swój i wrzucił oba do pieca.
                                  > Tę scenę pamiętam do dziś.
                                  • maxikasek Re: Psychoza Jaruzelskiego. 16.12.13, 09:58
                                    > Jasne że wiedzieli. Zwłaszcza po 16 grudnia, gdy usłyszeli w BBC, Glosie Ameryk
                                    > i i Wolnej Europie, o zabitych w kopalni Wujek......
                                    I? Rozróżniasz chyba (bo ówcześni na pewno) tłumienie demonstracji/strajku od wzywania pomocy.

                                    > Zołnierze pewno z innej gliny byli ulepieni, niż Ci z ZOMO, i nie dotyczyły ich
                                    > ogólne prawidła psychologii, w mysl której władza wynikająca z fizycznej siły,
                                    > deprawuje ludzi i zmienia normalnych ludzi w sadystów. Eksperymenty z "fałszyw
                                    > ymi wiezieniami" to ściema.
                                    Oj matrek matrek. Jak dziecko normalnie. ;-) I jeszcze ogniem poszerzanym walili do wszystkiego co się rusza ;-)
                                    CI z ZOMO byli głównie ochotnicy, dla których to była okazja wyrwać się ze wsi, a jak się wykazał to miał taką szansę. I mieli zrypanych przełożonych często. COś jak dzisiejsze AT.
                                    Poborowi to inna para kaloszy. Oni chcieli odsłużyć i mieć spokój. Zlewanie służby to była norma.
                                    Zaś eksperymenty z "fałszywymi więzieniami" różniły się tym- że "więźniowie" byli całkowicie skazani na łaskę "strażników" i nie mieli gdzie się poskarżyć. I byli w niewielkim zamkniętym budynku.
                                    Tak samo jak na łódce, po kilku dniach pływania zaczyna dochodzić do kłótni w byle bzdetu- tzw. syndrom dnia siódmego i trzydziestego rejsu. Też ciekawe zjawisko psychologiczne.
                                    > Na oslep nie, ale już prosto czubek nosa tak.
                                    Nie strzela się w czubek nosa, chyba że chcesz spudłować. Walisz w środek lub górną część klatki, bo na 100m wysokośc przewyższenia to jakieś 25 cm. A ocena odległości to bardzo ryzykowna sprawa, kiedy działasz pod przymusem czasu.
                                    Ponadto pieprzysz, już widzę tych chłopaków z poboru zabijających z zimną krwią (pomijając świrów). Znam przypadek kiedy na wartę kolegi ( a spali we dwóch, bo temu z sąsiednego posterunku nie chciało się samemu spać) wlazł uzbrojony gość. Myślisz, że użyli broni? Zaczaili się za rogiem i kolbami sprowadzili gościa do parteru. Nawet nie przyszło im do głowy strzelać.



                                    • bmc3i Re: Psychoza Jaruzelskiego. 16.12.13, 13:09
                                      Poborowi, czy nie poborowi - każdy mundurowy, dla spoleczeństwa byl tym niebezpiecznym cerberem, ktorego należało się bac. Od węża sie ucieka, a nie wyciąga sie reke po pomoc. I po to wlasnie zostal wprowadzony stan wojenny. Na tym wlasnie polegac miala pacyfikacja spoleczenstwa.
                                      • marek_boa Re: Psychoza Jaruzelskiego. 16.12.13, 13:30
                                        Czyli NIC nie Wiesz o stanie wojennym?! Zaczynam utwierdzać się w przekonaniu Matrek ,że u Ciebie to permanentny objaw!:(
                                        • bmc3i Re: Psychoza Jaruzelskiego. 18.12.13, 15:42
                                          marek_boa napisał:

                                          > Czyli NIC nie Wiesz o stanie wojennym?! Zaczynam utwierdzać się w przekonaniu M
                                          > atrek ,że u Ciebie to permanentny objaw!:(

                                          Twój argument zwalił mnie z nóg. Wow, już mnie przekonałes.
                                      • maxikasek Re: Psychoza Jaruzelskiego. 16.12.13, 14:17
                                        > Poborowi, czy nie poborowi - każdy mundurowy, dla spoleczeństwa byl tym niebezp
                                        > iecznym cerberem, ktorego należało się bac. Od węża sie ucieka, a nie wyciąga s
                                        > ie reke po pomoc. I po to wlasnie zostal wprowadzony stan wojenny. Na tym wlasn
                                        > ie polegac miala pacyfikacja spoleczenstwa.
                                        Nie wiem w jakim świecie żyjesz, ale to mroczny Mordor ;-) Pogadaj najpierw z ludźmi ,którzy wtedy żyli, a nie żyj swoimi urojeniami. Nigdy nie spotkałem się z negatywną oceną (L)WP podczas stanu wojennego od osób które wówczas były dorosłe. Rozumiem, że normą jest zapraszanie groźnego cerbera do domu aby się ogrzał? ;-) No tak każdy chciał być zgwałcony czy zamordowany przez siepaczy w wojskowych uniformach. A zawsze wygodniej zostać zamordowanym we własnym domu ;-)
                                        • misza_kazak Re: Psychoza Jaruzelskiego. 16.12.13, 15:06
                                          > Nie wiem w jakim świecie żyjesz, ale to mroczny Mordor ;-)

                                          Maxi, on (jak i 99% pindosow i mieszkancow zachodnich panstw) szczerze wierze propagandzie z Hollywodskich filmow z lat 60-90, gdzie wmawiano, ze za zelazna kurtyna byl Mordor, gdzie ludzie nienawidzieli wladze, milicje, armie, kolejazy i inncych mundurowych i codziennie marzyli jak by zrobic najgorzej dla swego panstwa. No i oczywiscie byli strasznie nieszczestne i przestraszone.

                                          Coz, zachodnia propapagandowa maszyna byla i jest znacznie bardziej skuteczna niz sowiecka.
                                          • sjs2011 Re: Psychoza Jaruzelskiego. 16.12.13, 18:43
                                            Coz, zachodnia propapagandowa maszyna byla i jest znacznie bardziej skuteczna niz sowiecka
                                            i gospodarka też
                                        • niegracz Re: Psychoza Jaruzelskiego. 16.12.13, 17:04
                                          maxikasek napisał:

                                          > . Nigdy nie spotkałem się
                                          > z negatywną oceną (L)WP podczas stanu wojennego od osób które wówczas były doro
                                          > słe. Rozumiem, że normą jest zapraszanie groźnego cerbera do domu aby się ogrza
                                          > ł? ;-
                                          /znów brałes czerwoną pigułke ?

                                          w jakim świecie żyjesz? w świecie czerwonej propagandy

                                          - wojsko było użyte do zastraszania
                                          i wspołdziałalo z ZOMO i innymi pałkownikami


                                          wojsko współuczestniczyło w zbrodni na Wujku- osłaniało morderców
                                          a także mataczyło - ukrywało morderców

                                          zhańbiło sie podwójnie: dowódca akcji był MO- wiec
                                          a wojsko miało wspomagać osłaniac jego działania

                                          zólnierz polski powinien bronic ludznosc a nie stanowic zagrożenia dla niej

                                          P.S. Nalezy sądzić że WRONA dała pozwolenie na odstrzał ludzi
                                          - jako element "psychozy" zastaraszania

                                          gdyby tak nie było to konflikt był latwy do zażegnania

                                          wystarczyło zwrócic sie o mediacje do biskupa
                                          - jak wiadomo Glemp ze zrozumieniem przyjał stan wojenny a na Sląsku

                                          kosciół miał szczególne poważanie

                                          ale LWP ( Naczelne Trepstwo) to MO mieli co innego w glowach
                                          -






                                          -
                                        • bmc3i Re: Psychoza Jaruzelskiego. 18.12.13, 15:26
                                          maxikasek napisał:

                                          > > Poborowi, czy nie poborowi - każdy mundurowy, dla spoleczeństwa byl tym n
                                          > iebezp
                                          > > iecznym cerberem, ktorego należało się bac. Od węża sie ucieka, a nie wyc
                                          > iąga s
                                          > > ie reke po pomoc. I po to wlasnie zostal wprowadzony stan wojenny. Na tym
                                          > wlasn
                                          > > ie polegac miala pacyfikacja spoleczenstwa.
                                          > Nie wiem w jakim świecie żyjesz, ale to mroczny Mordor ;-) Pogadaj najpierw z l
                                          > udźmi ,którzy wtedy żyli, a nie żyj swoimi urojeniami.

                                          Jak chcersz gadać na takim poziomie, to sobie porozmawiaj z o333, albo z bliższymi kolegami.


                                          Nigdy nie spotkałem się
                                          > z negatywną oceną (L)WP podczas stanu wojennego od osób które wówczas były doro
                                          > słe. Rozumiem, że normą jest zapraszanie groźnego cerbera do domu aby się ogrza
                                          > ł? ;-)


                                          No jasne, 5 milionów rodzin zaprosiło wowczas co najmneij jednego żołneirza do środka. Ale owszem, nei dziwie sie ze rodziny członków WRON i PZPR to robiły....


                                          No tak każdy chciał być zgwałcony czy zamordowany przez siepaczy w wojsk
                                          > owych uniformach. A zawsze wygodniej zostać zamordowanym we własnym domu ;-)

                                          Wyobraź sobie ze byli i tacy, którzy nie tylko nie zapraszali na żądną goraca herbae, ale jeszcze podpalili im Nyski.
                                          • maxikasek Re: Psychoza Jaruzelskiego. 18.12.13, 16:26
                                            > Wyobraź sobie ze byli i tacy, którzy nie tylko nie zapraszali na żądną goraca h
                                            > erbae, ale jeszcze podpalili im Nyski.
                                            Toż bohatyry prawdziwe. A jesteś pewien że to była wojskowa Nyska a nie milicyjna? ;-)
                                            • bmc3i Re: Psychoza Jaruzelskiego. 18.12.13, 16:43
                                              maxikasek napisał:

                                              > > Wyobraź sobie ze byli i tacy, którzy nie tylko nie zapraszali na żądną go
                                              > raca h
                                              > > erbae, ale jeszcze podpalili im Nyski.
                                              > Toż bohatyry prawdziwe. A jesteś pewien że to była wojskowa Nyska a nie milicyj
                                              > na? ;-)


                                              Nie wiem, nei jestem pewny, ale "wróg" był wowczas jeden, i tak była postrzegana obsluga czołgów i Skotów na ulicach, a nie jako "nasi" sila zmuszeni do uczestrniczenia we wprowadzaniu SW. Ludzie pamietali, ze to Ci sila zmuszeni, strzelali do Polaków choćby w roku 70.
                                              • maxikasek Re: Psychoza Jaruzelskiego. 18.12.13, 17:11
                                                > Nie wiem, nei jestem pewny, ale "wróg" był wowczas jeden, i tak była postrzegan
                                                > a obsluga czołgów i Skotów na ulicach, a nie jako "nasi" sila zmuszeni do uczes
                                                > trniczenia we wprowadzaniu SW. Ludzie pamietali, ze to Ci sila zmuszeni, strzel
                                                > ali do Polaków choćby w roku 70.
                                                Jak pisałem, ty żyjesz w Mordorze ;-)
                                                • bmc3i Re: Psychoza Jaruzelskiego. 18.12.13, 17:14
                                                  maxikasek napisał:

                                                  > > Nie wiem, nei jestem pewny, ale "wróg" był wowczas jeden, i tak była post
                                                  > rzegan
                                                  > > a obsluga czołgów i Skotów na ulicach, a nie jako "nasi" sila zmuszeni do
                                                  > uczes
                                                  > > trniczenia we wprowadzaniu SW. Ludzie pamietali, ze to Ci sila zmuszeni,
                                                  > strzel
                                                  > > ali do Polaków choćby w roku 70.
                                                  > Jak pisałem, ty żyjesz w Mordorze ;-)



                                                  To tak, wystarczy nie podzielac Twoich sympati....
                                                  • maxikasek Re: Psychoza Jaruzelskiego. 18.12.13, 18:01
                                                    > To tak, wystarczy nie podzielac Twoich sympati....
                                                    Nie przesadzaj. Ja nie tęsknię za tamtymi czasami, ale też ciemnoty nei daję sobie wcisnąć. Ale wierzę Ci, że Ty i kilku Twoich znajomych nienawidziliście wszystkiego co w mundurach. Tak jak obecnie są ludzie, którzy nienawidzą policji. I tak jak w czasach tak wychwalanych przez Stefka, pewna część nienawidziła władz II RP, która prawie co roku strzelała do nich.
                                                  • bmc3i Re: Psychoza Jaruzelskiego. 18.12.13, 18:17
                                                    maxikasek napisał:

                                                    > > To tak, wystarczy nie podzielac Twoich sympati....
                                                    > Nie przesadzaj. Ja nie tęsknię za tamtymi czasami, ale też ciemnoty nei daję s
                                                    > obie wcisnąć. Ale wierzę Ci, że Ty i kilku Twoich znajomych nienawidziliście ws
                                                    > zystkiego co w mundurach. Tak jak obecnie są ludzie, którzy nienawidzą policji.
                                                    > I tak jak w czasach tak wychwalanych przez Stefka, pewna część nienawidziła wł
                                                    > adz II RP, która prawie co roku strzelała do nich.


                                                    Nie, Ty wierzysz że wszyscy kochali żolneirzy stojący w wierzy czolgu na skrzyzowaniu na rogu, i z miloscia podawali im herbate. I owszem, czesciowo to sluszne, problem w tym ze dotyczylo to glownie tych ktorzy z radoscia przyjmowali wprowdzenienie stanu wyjatkowego, jak napisalem - oddanych czlonkow PZPR szczerze neinawidzacych NSZZ i czlonków rodzin WRON. Sam mialem kiedys tescia, ktory w calkiem niewybrednych slowach, mowil co myslal o Solidarnosci w latach 80, i wspolczesnie. I do dzis nie oddal czerwonej ksazeczki.


                                                    No, ale zawsze mozna rzucić w czyjąś stronę jakąś obelge, albo inny epitet.... Poziom Akurat ZOMO, MSW Urbana.
    • j-k Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie narodu 13.12.13, 15:22
      - bo odezwaly sie tu takie glosy...

      Ano nie mogl - nawet gdyby chcial...

      Do przeprowadzenia tak szerokiej operacji trzeba wydac setki roznych rozkazow,
      tajnych i poufnych.

      Konieczna bylaby inna dyslokacja wojsk itd...
      WP bylo nasycone soviecka Razwiedka /GRU/ i Brezniew wiedzialby juz za dwie godziny,
      ze Jaruzelski cos knuje nie po jego mysli...
      • stary_chinczyk Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 14.12.13, 05:31
        Mysle ze po pierwsze to nie chcial. To czy mogl czy nie to sparawa drugorzedna. W gorszych warunkach zrywy narodowe organizowano.
        • j-k nie pisze o tym ,czy chcial - bo wiadomo, ze nie 14.12.13, 19:33
          ze nie chcial.

          Podkreslam tylko, ze nawet gdyby chcial, toby nie mogl.
      • bmc3i Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 14.12.13, 08:22
        j-k napisał:

        > - bo odezwaly sie tu takie glosy...
        >
        > Ano nie mogl - nawet gdyby chcial...
        >
        > Do przeprowadzenia tak szerokiej operacji trzeba wydac setki roznych rozkazow,
        > tajnych i poufnych.
        >
        > Konieczna bylaby inna dyslokacja wojsk itd...
        > WP bylo nasycone soviecka Razwiedka /GRU/ i Brezniew wiedzialby juz za dwie god
        > ziny,
        > ze Jaruzelski cos knuje nie po jego mysli...

        I to usprawiedliwia staniecie po drugiej stronie barykady.
        • anton_pl Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 14.12.13, 09:37
          Ta cała opozycja postsolidarnościowa to popaprańcy - oni nic nie potrafia, tylko zadłużać państwo i wprowadzać pseudo reformy które niszczą państwo polskie (OFE, PZU, sprzedaż polskich banków itd.) - Bóg mi świadkiem że w PZPR i SB było chyba więcej patriotów - szczególnie w latach 70tych i 80tych...
          • sjs2011 Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 14.12.13, 10:07
            Bóg mi świadkiem że w PZPR i SB było chyba więcej patriotów - szczególnie w latach 70tych i 80tych..
            Musisz się wygłupiać?
            • niegracz Jaruzelski zhańbił armię 14.12.13, 10:17
              wysyłajac ją przeciwko społeczeństwu
              uzbrojona po zęby

              szczytem glupoty Jaruzelskiego było
              wysłanie czołgów do miast
              - jeżeli juz to logiczne byloby uzycie tylko transporterów SKOT - mogly spelniac tez inne funkcje - nawet przewożenia osób ( np jak ktos zasłabł do szpitala)

              czołgi wzbudzały nienawiśc do armii
              czólgi były nieprzydatne do żadnej akcji
              czólgi stwarzały niebezpieczeństwo
              czólgi zniszczyły setki kilometrów nawierzchni
              czołgi zuzyly potworna ilość paliwa
              czolgi zuzyły spory kawałek resursu
              podobnie BWP
              do działań "pomocniczych" mogli uzyc ciagników, pojazdów saperskich
              i to pojedynczych sztuk

              SKOTY powinny miec pokrowce na lufach aby ludzie nie czuli sie zastraszani że zaraz puszcza serię z najcieższych kalibrów
              • marek_boa Re: Jaruzelski zhańbił armię 14.12.13, 13:08
                Niegracz Ty na prawdę Jesteś taki Debil czy Udajesz?! Czołgi i BWP na ulicach były właśnie po to aby STRASZYĆ!!! Żeby nic głupiego opozycji do głowy nie przyszło!
                - I te 2500 SKOT-ów obskoczyło by całą Polskę?!:)
                - Taaa a ,oprócz pokrowców na lufach, powinny mieć pozdejmowane koła aby przypadkiem kogoś nie rozjechały!
                - Masz coś z głową!:(
              • maxikasek Re: Jaruzelski zhańbił armię 14.12.13, 13:40
                > szczytem glupoty Jaruzelskiego było
                > wysłanie czołgów do miast
                > - jeżeli juz to logiczne byloby uzycie tylko transporterów SKOT - mogly spe
                > lniac tez inne funkcje - nawet przewożenia osób ( np jak ktos zasłabł do szpit
                > ala).....
                A szczytem głupoty obecnych władz jest wysyłanie policji na mecze piłkarskie- oni wzbudzają nienawiśc kiboli ;-) Że o rozdzielaniu demonstracji narodowców i anarchistów nie wspomnę ;-)
                Kiedy do Ciebie dotrze, że chodziło o to aby zapobiec jakiemukolwiek oporowi. Ta masa, często niesprawnego sprzętu (u mnie czołg ściągnięto wuzetą z lawety i stał dwa tygodnie - po czym z powrotem na lawetę i do koszar) miała przytłoczyć.
                > czołgi wzbudzały nienawiśc do armii
                Ja o tym nie słyszałem. Nienawiśc do ZOMO była powszechna, wojsko cieszyło się estymą- bo to byli chłopcy z poboru.
                > czólgi były nieprzydatne do żadnej akcji
                No tak- powstańcy warszawscy po prostu się śmieli widząc niemieckie czołgi ;-)

                > czólgi stwarzały niebezpieczeństwo
                Jakie?

                > czólgi zniszczyły setki kilometrów nawierzchni
                JEśli jeździły i nie miały nakładek. Teraz wiem, że NATO mialo to w d.... rozjeżdżając Niemcom drogi do lat 80-tych (bo wtedy zrezygnowali z ćwiczeń na polach).
                > czołgi zuzyly potworna ilość paliwa
                Jak każdy sprzęt wojskowy- jeśli jeździł. Myślisz, że SKOTy były ekonomiczne?
                > czolgi zuzyły spory kawałek resursu
                j/w
                > do działań "pomocniczych" mogli uzyc ciagników, pojazdów saperskich
                > i to pojedynczych sztuk
                JUż widze jak demonstranci bledną na widok ciągnika. Skoro ci z WUjka nie wystraszyli się czołgów.

                > SKOTY powinny miec pokrowce na lufach aby ludzie nie czuli sie zastrasza
                > ni że zaraz puszcza serię z najcieższych kalibrów
                I być pomalowane na różowo ;-)
                • niegracz Re: Jaruzelski zhańbił armię 14.12.13, 17:35
                  maxikasek napisał:


                  > JUż widze jak demonstranci bledną na widok ciągnika. Skoro ci z WUjka nie wystr
                  > aszyli się czołgów.

                  > .
                  widze że z Ciebie podobny bohater jak Odyn\
                  co to lufe kierował :)))

                  czyli popierasz bzdurny absurdalny wredny względem społeczenstwa rozkaz Jaruzela wysłania czołgów do miasta

                  ale przeciez LWP dysponował jeszcze innym odstraszajacym uzbrojeniem jak np:
                  -jak choćby wyrzutnia pocisków rakietowych GRAD
                  www.gdynia.mm.pl/~jack_410/LWP/b....htm
                  to by mogło wjechac do centrum Nowej Huty

                  a R300 na rondo Waszyngtona w Warszawie
                  upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/12/Scud_Launcher.jpg
                  możesz podac i dalsze propozycje bo było tego do wykorzystania
                  w tamtych czasach sporo
                  • niegracz Re: Jaruzelski zhańbił armię 14.12.13, 17:37
                    GRAD
                    dobre do zastraszania wg WRON

                    wojskoitechnika.cba.pl/aaa/bm21/a.jpg
                  • maxikasek Re: Jaruzelski zhańbił armię 14.12.13, 23:12
                    > czyli popierasz bzdurny absurdalny wredny względem społeczenstwa rozkaz Ja
                    > ruzela wysłania czołgów do miasta
                    >
                    > ale przeciez LWP dysponował jeszcze innym odstraszajacym uzbrojeniem jak ...
                    Lubię jak udajesz sarkazm a wychodzi tylko twoja niewiedza ;-)
              • maxikasek Re: Jaruzelski zhańbił armię 14.12.13, 13:40
                Bzdury o ożeniu chorych SKOTami chyba nei trzeba komentować ;-)
            • anton_pl Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 14.12.13, 10:34
              sjs2011 napisał:
              > Bóg mi świadkiem że w PZPR i SB było chyba więcej patriotów - szczególnie w
              > latach 70tych i 80tych..

              > Musisz się wygłupiać?

              A co?, myslisz że tam byli sami źli ludzie?
              • niegracz zakapiory Jaruzelskiego w akcji 14.12.13, 10:56
                www.youtube.com/watch?v=AGRibnrIXeU--
              • stary_chinczyk Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 14.12.13, 21:35
                Nikt nie jest idealny. Znam sporo bylych partyjnych, ktorzy wyszli na ludzi.
                Co do rzadow postsolidarnosciowych to moze i idealne nie byly. Ale jednak stan w jakim znajduje sie Polska biorac pod uwage sytuacje startowa jest lepszy niz mozna sie bylo wtedy spodziewac. Co z tego ze w 89 banki byly polskie kiedy waluta byla g. Warta a w sklepach pusto.Myslisz ze w latach 80 nie bylo zadluzenia ???? Roznica jest tylko taka ze teraz Polska jest w stanie swoje kredyty splacac.
          • bmc3i Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 15.12.13, 03:47
            anton_pl napisał:

            > Ta cała opozycja postsolidarnościowa to popaprańcy - oni nic nie potrafia, tylk
            > o zadłużać państwo i wprowadzać pseudo reformy które niszczą państwo polskie (O
            > FE, PZU, sprzedaż polskich banków itd.) - Bóg mi świadkiem że w PZPR i SB było
            > chyba więcej patriotów - szczególnie w latach 70tych i 80tych...
            >

            Brawo, OFE spaprali w 1981 roku. Rzeczywiście, piewcy stanu wojennego dysponując fantastycznymi argumentami.... Jak nie kler, to OFE.....

            Szkoda nawet klawiatury na dyskusje....
            • anton_pl Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 15.12.13, 10:04
              @bmc3i

              OFE, sól przemysłowa w żywności, a bezpieka nic nie wie, raport o likwidacji WSI najpierw przetłumaczony był na rosyjski żeby w FSB od razu mogli sie pośmiać, czy to nie państwo rządzone przez popaprańców?
              • sjs2011 Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 15.12.13, 11:09
                , sól przemysłowa w żywności,
                Jak sądzisz? Tak 200-300 lat temu sól sprzedawana do celów spożywczych była czystsza i zdrowsza niż dziś sól określana jako przemysłowa?
                • anton_pl Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 15.12.13, 12:50
                  sjs2011 napisał:
                  > , sól przemysłowa w żywności,
                  > Jak sądzisz? Tak 200-300 lat temu sól sprzedawana do celów spożywczych była czy
                  > stsza i zdrowsza niż dziś sól określana jako przemysłowa?

                  Tamta była naturalna a ta powstaje w wyniku jakiejś produkcji czegoś (zapomniałem) jak odpad...
        • sjs2011 Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 14.12.13, 10:06
          Nie usprawiedliwia bo:
          - podczas epoki kamienia Jaruzelskiego czyszczono stanowiska kierownicze z ludzi nieprzychylnych poczynaniom władz,
          - przygotowywano kadry absolutnie posłuszne na następne lata nie zostawiając miejsca dla innych niż popieracze,
          - dawano tereny pod budownictwo i solidne pożyczki na budowę dla "popieraczy",
          - w bankach decydowano komu umorzyć pożyczkę a komu nie,
          - rolnikom partyjnym przydzielano traktory a bezpartyjnym nie,
          - uczelnie zapełniono studentami co bez egzaminu byli kierowani przez władze,
          - przydziałami na telefony, talony na samochody, mieszkania "awansowano" materialnie swoich
          itd itd
          • billy.the.kid Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 14.12.13, 12:05
            stary,ty tak na poważnie.???????????
            dziś każde stanowisko włącznie ze sprzątaczką obsadzane jest partyjnie bmw.


            z temy uczelniamy mto chlapnąłeś zgrywuśnie.
            licencjat z dzisiejszych wyższych szkół gotowania na gazie jest o wiele mniej wart niż taki se na ten przykład technik po technikum ekonomicznym w onych zamierzchłych czasach.

            chtóremu popieraczowi zapodano solidną pozyczkę. chlapnij coś w tem temacie.jakieś nhazwisko. no chyba że masz tę wiedże z magla co to jedna panio drugiej pani.
            pie...sz aż cyztać hadko.
          • marek_boa Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 14.12.13, 13:15
            No tak Stefuś! Teraz to przecież na prezesowskich stołkach same z PIS siedzą co nie?!:)
            - Czyli całe wsie popierały tamten ustrój?! Bo 90 % pobudowała solidne chałupy za Gierka?!
            - Rozumiem ,że o tych "umarzanych pożyczkach" to Masz dowody?! Moja mama przepracowała 40 lat w jednym z banków jako główna księgowa i nic nie słyszała o takich przypadkach?!
            - Ciężko resztę komentować - same bzdury!
            • bmc3i Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 15.12.13, 03:50
              marek_boa napisał:

              > No tak Stefuś! Teraz to przecież na prezesowskich stołkach same z PIS siedzą co
              > nie?!:)
              > - Czyli całe wsie popierały tamten ustrój?! Bo 90 % pobudowała solidne chałupy
              > za Gierka?!


              Tak samo jak polska gospodarka stala sie 10 gospodarka świata. Tez za Gierka.
              • marek_boa Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 15.12.13, 13:01
                Czyli tak sobie po prostu Bredzisz żeby tylko klawiatura nie ostygła?! Poczytaj Matrek kiedy Polska wieś z drewnianej stała się murowana - ja wiem ,że młody Jesteś i pamiętać nie Możesz ale Poczytaj!
                • teodor_jeske_choinski_1 Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 15.12.13, 13:18
                  marek_boa napisał:
                  kiedy Polska wieś z drewnianej stała się murowana
                  ----------------------------------------------------------------
                  Za Kazimierza Wielkiego czy dopiero Gierka, bo nie moge sie zdecydowac....?
                  • marek_boa Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 15.12.13, 13:27
                    Na Polskiej wsi mówią za Edwarda Wielkiego,który dał rolnikom tanie kredyty budowlane!
                    • maxikasek Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 15.12.13, 13:51
                      > Na Polskiej wsi mówią za Edwarda Wielkiego,który dał rolnikom tanie kredyty bud
                      > owlane!
                      Wcześniej. Za Józka Stalina- który wypędził Polaków z kurnych chat na Kresach i "dał" murowane na Ziemiach Wyzyskanych ;-)
                      • rzewuski1 Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 15.12.13, 17:39
                        Ale nie wszystkich wypędził, murowane domy w mojej wsi masowo zaczęto budować za Gierka, wszyscy tak mówią.Światło za Gomułki podpięli dopiero.
                        Sam mieszkałem w drewnianym domu przez pewien czas.
                        • bmc3i Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 16.12.13, 07:22
                          rzewuski1 napisał:

                          > Sam mieszkałem w drewnianym domu przez pewien czas.

                          Do dziś wielu woli mieszkac w drewnianym, niż w murowanym.
                          • rzewuski1 Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 16.12.13, 18:14
                            Tak zgadza się. jednak wieś była do epoki Gierka w nieomal 95% drewniana .
                            Mieszkają jeszcze ludzie drewnianych domach ale w większości to nie są te same chałupy co kiedyś.
                            • sjs2011 Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 16.12.13, 18:55
                              Drewniana wieś to nie jest oznaka zacofania
                              Gont, słomiana, trzcinowa strzecha to samo zdrowie
                              Około 1/2 domów to była blacha i co ciekawe jeszcze z carskich czasów!
                              Eternit który komuna tak ochoczo wprowadziła to dopiero zacofanie.
                              Zacofanie to brak dostępu do prądu, telefonu, radia, lekarza, szkoły
                              Wieś przed wojną starała się nadążać:
                              - prąd z młyna,
                              - prądnice wiatrowe ładujące akumulatory,
                              - radia kryształkowe,
                              - dzieciaki wysyłane do szkoły
                              Jak komuna przyszła to prąd z młyna to był wrogi element, a ten komunistyczny prąd to założyli dopiero w 1956 roku czyli od 44 do 56 jak by nie było 11 wieś która miała prąd wcześniej prądu nie miała
                              • marek_boa Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 16.12.13, 19:26
                                Stefan przestań farmazony Opowiadać dobrze?! Gdzie przed wojną Miałeś prąd w wiejskiej chałupie??! Tobie się z dworem popieprzyło! Oczywiście ,że dzieci do szkoły - trzy klasy szkoły powszechnej były bardzo przydatne ,żeby parobek zrozumiał polecenia! Radia???!:) A telewizorów nie mieli?!":) Całkiem Ci się już mózg Zlasował!
                                • rzewuski1 Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 16.12.13, 19:38
                                  Jeśli dla niego chałupa z dwiema izbami ,kuchnią , komora ,sraczem na polu bez łazienki , bieżącej wody ,bez prądu , niektórzy nawet własnych studzien nie mieli, nie jest oznaka zacofania to co jest jest?
                                  Mieszkałeś kiedyś w takich warunkach?
                                  Rożnica miedzy II RP a PRL była taka ze ludzie w PRL mieli możliwość ucieczki do miast bo była tam praca i mieszkanie.

                                  • marek_boa Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 16.12.13, 19:48
                                    Daj spokój Rzewuski! Stefana nie Przekonasz! Dla niego jak we dworze mieli kilka par butów to znaczy ,że wszyscy chłopi w Polsce przed wojną orać w smokingach chodzili O tym ,żeby taki chłop się do lekarza dostał potrzebne było tylko 100 kilo pszenicy a jak nie miał to zdychaj pod płotem oczywiście nie pamięta?!
                                    -Pozdrawiam!
                                    • sjs2011 Re: Czemu Jaruzelski kochał ZSRR? 17.12.13, 14:54
                                      Dla niego jak we dworze mieli kilk
                                      > a par butów to znaczy

                                      Chyba się poddam
                                      Bo znalazłem więcej zdjęć bez butów
                                      Buty
                                  • gregor-47 Re: specjalnie dla marka_boa i innych Iwanów 17.12.13, 07:54
                                    Czy Manipulator nr 2 ma za sobą lekturę twórczości międzywojennej. Doskonały obraz polskiej prowincji wyłania się z takich dzieł jak: "Znachor", "Ludzie bezdomni", częściowo z "Granicy", "Przedwiośnia", "Szatana z siódmej klasy".
                                    Autorzy nie wróżyli z kuli czy z fusów. M.in. w tych dziełach jest ukazana sytuacja polskiej wsi. Ten obraz jest prawdziwy. Nie jest ona bynajmniej kolorowy.
                                    • sjs2011 Re: specjalnie dla marka_boa i innych Iwanów 17.12.13, 12:05
                                      Obraz prawdziwy?
                                      Więc tak - w Rębkowie było chłopów około 800, fornali około 20
                                      Zdjęcia zrobione przez Stefan Siudalskiego przedstawiają chłopów ale fragment książki Ryszarda Siudalskiego o przedwojennym Rębkowie zawiera taki opis:
                                      "Budynek zajmowany przez rządcę i administrację został przebudowany i odnowiony, natomiast czworaki, w których mieszkali fornale zatrudnieni w majątku, wyglądały jak przed kilkudziesięciu laty. Izdebki niskie, że nawet średniego wzrostu człowiek sięgał głową do pułapu. Tak małe, że mieściło się w nich tylko rozsuwane łóżko, stół, ława koło pieca i lichy sosnowy, malowany olejną farbą kredens, a zamiast podłogi było klepisko z ubitej gliny. W izbach tych często trzymano kury, a w zimie i małe prosięta, toteż zaduch panował tu niesamowity. Mieszkańcy wsi, nawet ci najubożsi, uważali za dyshonor zadawać się z "dworusami". Ja takich uprzedzeń nie miałem. My z miasta inaczej patrzyliśmy na te sprawy. Wprost przeciwnie, wzruszał mnie los tych ludzi, żyjących w warunkach sprzed pół wieku....["Wiatr w oczy" Ryszard Siudalski]"
                                      Dwa światy a wieś ta sama i czas ten sam, więc który przekaz jest prawdziwy?
                                      Oba
                                      Tylko dotyczą różnych światów i jeden dotyczy 800 ludzi a drugi około 20
                                      Dlaczego komuna zezwalała tylko na ten drugi przekaz?
                                      Zgadnij
                                  • maxikasek Re: specjalnie dla marka_boa i innych Iwanów 17.12.13, 09:55
                                    To, że wrzucisz kilka fotek jak było na dworze u Twojej rodziny to nie znaczy że tak wyglądała wieś ;-)
                                    • sjs2011 Re: specjalnie dla marka_boa i innych Iwanów 17.12.13, 11:58
                                      Na jakim dworze?
                                      To są chłopi, mieszkańcy Rębkowa i na zdjęciach jest 7 osób z rodziny a zdjęcia przedstawiają około 60-70 osób z tej wsi
                                      Jak w 1944 roku sowieci zrobili zebranie mieszkańców Rębkowa to politruk powiedział:
                                      "Same Pany przyszły, a gdzie chłopi?"
                                      A to są chłopi co do jednego - o przepraszam na zdjęciach szkolnych są i nauczyciele i na zdjęciu przy zaporze też dwie osoby to nauczyciele
                                      • maxikasek Re: specjalnie dla marka_boa i innych Iwanów 17.12.13, 12:21
                                        > Na jakim dworze?
                                        > To są chłopi, mieszkańcy Rębkowa i na zdjęciach jest 7 osób z rodziny a zdjęcia
                                        > przedstawiają około 60-70 osób z tej wsi
                                        Jasne, chłopa było stać aby dac 150 zł za rower (tyle kosztowała dobra krowa albo buty szyte na miarę) czy 1,5 tys. za motocykl ;-) Przy dniówce w granicach 1 zł. Większość tych fotek to Twoja rodzina. Chwalisz się izolatorem na oknie chałupy- a zapominasz dodac, że należała do babci ;-) Tak samo ajk Twój ojciec bawił się radiem kryształkowym- po częsci z braku prądu, a może chciał zaoszczędzić na abonamencie? Abonament za radio kryształkowe 1 zł /miesiąc, za zwykłe "lampowe" 3 zł /mies.
                                        Tak się złożyło, że moja mama także spod Garwolina pochodzi. I jej obraz wsi jest nieco bardziej szary niż kolorowy ;-)
                                  • marek_boa Re: specjalnie dla marka_boa i innych Iwanów 17.12.13, 12:40
                                    Stefan Przestań siać popelinę! Moi dziadkowie mieszkali w powiecie Lipskim czyli całkiem nie daleko! Więc bardzo proszę - Zamelduj koniowi - tylko nie polnemu bo mu łeb rozwali!
                              • maxikasek Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 16.12.13, 19:42
                                > Wieś przed wojną starała się nadążać:
                                > - prąd z młyna,
                                > - prądnice wiatrowe ładujące akumulatory,
                                > - radia kryształkowe,
                                I znów mity? Ile tych wsi było zelektryfikowanych? Ile chłopskich chałup miało radia. Jednostkowe przypadki rozciągasz na całość.
                                Ale nie wspomnisz o tym, że radia kryształkowe używano dlatego, że nei potrzebowały prądu ;-) Ale tez niewielką czułość, dlatego po wojnie już ich praktycznie nie produkowano.
                                97% polskich wsi nie miało prądu (dane z 1938)- a Ty tu rozwijasz obraz jak z raju ;-)
                                299 tys. telefonów , które miało 255 tys. abonentów- daje to 7 telefonów na 1000 mieszkańców. Łotwa miała 39/1000.
                              • rzewuski1 Re: Czemu Jaruzelski nie mogl stanac po stronie n 16.12.13, 20:27
                                ak komuna przyszła to prąd z młyna to był wrogi element, a ten komunistyczny prąd to założyli dopiero w 1956 roku czyli od 44 do 56 jak by nie było 11 wieś która miała prąd wcześniej prądu nie miała


                                Młyny chyba zostały przejęte przez państwo, mojemu krewnemu komuniści zabrali właśnie młyn,
                                w mojej wsi tez młyn był państwowy.Nie wiem jakie tam miał zasilanie ale na pewno nikt nie miał przed wojną prądu.
    • fidziaczek Postulaty solidarności 13.12.13, 20:11
      pl.wikipedia.org/wiki/21_postulat%C3%B3w_MKS
      Niech sobie barany przeciwne stanowi wojennemu poczytają i zapytają sami siebie jaki to "stan" dziś by wprowadzono gdyby ludzie strajkowali, prawie wszystko stało i zbliżała się zima a miliony durni zażądało min.
      - Wypłacić wszystkim pracownikom biorącym udział w strajku wynagrodzenie za okres strajku jak za urlop wypoczynkowy z funduszu CRZZ.
      - Podnieść wynagrodzenie zasadnicze każdego pracownika o 2000 zł na miesiąc jako rekompensatę dotychczasowego wzrostu cen.
      - Obniżyć wiek emerytalny dla kobiet do 50 lat, a dla mężczyzn do lat 55 lub [zaliczyć] przepracowanie w PRL 30 lat dla kobiet i 35 lat dla mężczyzn bez względu na wiek.

      • sjs2011 Re: Postulaty solidarności 13.12.13, 22:56
        Przodująco siło Narodu włącz myślenie - to naprawdę nie boli
        Niech sobie barany przeciwne stanowi wojennemu poczytają i zapytają sami siebie jaki to "stan" dziś by wprowadzono gdyby ludzie strajkowali, prawie wszystko stało i zbliżała się zima a miliony durni zażądało min.
        o tym, że idzie zima to chyba władza wiedziała
        o tym, ze wszystkiego - nawet papieru toaletowego brakuje to tez władza wiedziała bo sami przecież ustalali, że ma wszystkiego brakować a jak ludzie się zaczną buntować to mamy na nich radziecki produkt eksportowy - kałasznikowy - jedyna rzecz która wymyślona w sowietach a działała
        $0 mln ludzi w środku Europu - wszyscy pracują - dostają nawet do 20$ miesięcznie i jeszcze mają za darmo ufundowane przez władze atrakcje w postaci wielogodzinnych kolejek w sklepach lub puste sklepy - więc wybór był
        Regały to aby kupić tak około 1971 roku to musiałem kilka dni po kilka godzin pilnować kiedy będą a i tak 5 regałów kupiłem na trzy podejścia
        Proste regały były problemem
        Koniec lat siedemdziesiątych - zarabiam około 7 tys miesięcznie plus zlecone czyli do 10 tys wychodziło i co?
        A kupiłem produkt lat dwudziestych wytwarzany radośnie wtedy czyli Syrenkę - trzeba było wozić ze sobą warsztat - zapasowe przerywacze, przeguby, bo przejechanie tym 3 tys bez naprawy było niemożliwe - oczywiście płaciłem cenę giełdową za kilkuletni samochód chyba 120 tys. - maluch, nowy maluch chyba wtedy na przydziały kosztował 45 albo 60 tys - już nie pamiętam ale on był dla swoich tak samo jak Fiaty.
        Władza aby naród się buntował robiła wszystko i wszędzie gdzie zaniechania też mogły upadlać Polaków też
    • niegracz Re: Rocznica stanu wojennego... 14.12.13, 15:00
      Armia nasza jest zwycieska!

      - nie zatrzyma jej ni
      huuurrraa

      pole bitwy jak na doni
      obserwuje je gen Jaruzelski , Hoffman - Wermacht NRD i Kulikow - agresor sowiecki
      www.youtube.com/watch?v=5KHuEA-kYXQ
      • sjs2011 Re: Rocznica stanu wojennego... 14.12.13, 15:03
        Jaką nagrodę dali Sowieci Jaruzelskiemu za wyręczenie ich w zduszeniu Polaków?
        Order Lenina chyba najwyższej klasy
        Jakie to daje przywileje?
        Czemu o tym nie wspominają zwolennicy Jaruzelskiego?
        • marek_boa Re: Rocznica stanu wojennego... 14.12.13, 15:18
          A Powinien Virtuti militari dostać gdyby nastąpiła interwencja i zginęło ze 4 miliony co nie?! Jak to fajnie szafować cudzym życiem - zastanawiające jak dla mnie jest tylko to ,że ZAWSZE robią to osoby ,które trupa w telewizji widziały a na widok krwi mdleją! NIKT normalny kto na co dzień miał do czynienia z bronią nie pisze takich głupot!
          • sjs2011 Re: Rocznica stanu wojennego... 14.12.13, 15:27
            Iwanie Iwanowiczu co wy tak słabo:
            "> A Powinien Virtuti militari dostać gdyby nastąpiła interwencja i zginęło ze 4 m
            > iliony co nie?!

            Czemu 4 mln od razu piszcie 6, 8, 20 mln a co tam 60 mln
            Jak już bajdurzyć to bajdurzyć
            Były sowieckie interwencję na Węgrzech, w Czechosłowacji, w Afganistanie...
            Dwa, trzy medale dać Wolskiemu i jeszcze pięć Jaruzelskiemu
            • gregor-47 Re: Rocznica stanu wojennego... 14.12.13, 15:54
              Bo My naród krewki i lekkomyślny co potwierdzają uczestnicy powstania warszawskiego. Taki jeden z drugim będzie się rozpisywał jak bohatersko rozwalił panterę, ale już o tysiącach mieszkańców rozstrzelanych w odwecie to nie wspomni, mądrala.
              A naród podobno był taki mądry i oświecony. Oj Polacy Polacy i przed szkodą i po szkodzie głupi. Nic nas nie nauczyła historia, lecimy jak ćmy do ognia.
              • sjs2011 Re: Rocznica stanu wojennego... 14.12.13, 16:20
                Mieszkasz tu w Polsce i nie znasz innej historii niż tej dla nas pisanej w Moskwie?
                W latach 42/43 zniknęło ponad 450 tys warszawiaków, zniknęło na zawsze.
                Nikt się za nimi nie wstawił
                Podczas Powstania w getcie zabito 17 żołnierzy w służbie niemieckiej
                z tego 10 zabiło AK i AL
                Powiedz Żydom ze to ich Powstanie było niepotrzebne bo nic nie dało a 17 % miasta przy oazji zniszczono
                tylko jak będziesz to mówił to zostaw sobie drzwi otwarte abyś zdążył uciec
                • gregor-47 Re: Rocznica stanu wojennego... 14.12.13, 16:53
                  sjs2011 napisał:

                  > Mieszkasz tu w Polsce i nie znasz innej historii niż tej dla nas pisanej w Mos
                  > kwie?

                  To nie Moskwa pisze historię ale liczby. Gdyby odnieść się do nich na chłodno, bez emocji i w oparciu o nie oceniać decydentów byłoby najuczciwiej!!!
                  Stan wojenny zabitych - ...
                  W potyczkach pomiędzy AK/NSZ a AL/GL a UPA - ...
                  Przewrót majowy Piłsudskiego zabitych - ...

                  > W latach 42/43 zniknęło ponad 450 tys warszawiaków, zniknęło na zawsze.
                  > Nikt się za nimi nie wstawił
                  Aha i to jest argument Twoim zdaniem do tego by podjąć świadomą decyzję o wybuchu powstania i przy okazji świadomie pozbawić życia kolejne 250 tys. ludzi?
                  Tak postępują mężowie stanu? Dla swoich widzimisię skazywać na śmierć dzieci? Gdzie byli Ci mądrzy przedwojenni obywatele. Zachowali się niczym jak pogardzani przez nas sowieci, wykorzystując niepełnoletnich w akcjach militarnych. Gdzie podziała się nasza "zachodnia" cywilizacja, która wskazuje że dzieci powinno się chronić? Chronić za wszelką cenę, za cenę pohańbienia siebie i własnego Ja.
                  Nie!!!, honor jest najważniejszy to wykrwawmy pokolenie tak? I następne, i następne, i następne, tak? Jak ćmy, jak ćmy ...
                  • sjs2011 Re: Rocznica stanu wojennego... 14.12.13, 23:23
                    Jak poszaleć to poszaleć
                    Gregor
                    Liczymy - wg ciebie w Powstanie zginęło 250 tys
                    Rozumiem, że chodzi ci o Powstanie Warszawskie a nie w Getcie
                    czyli wg Grigorija
                    Powstanie to 250 tys
                    Wymordowano warszawskich Żydów co najmniej 450 tys
                    w wrześniu 1939 roku zginęło 20 tys
                    egzekucje i mordy  to 32 tys
                    zgony  w obozach koncentracyjnych  45 tys
                    zgony podczas pracy przymusowej w Rzeszy   52 tys
                    na skutek  pogorszenia się warunków życia tylko w latach 39 -43 umarło więcej o 43 tys warszawiaków niż by wynikało wg przedwojennej śmiertelności
                    spadek urodzin 40 tys
                    Sumujemy i wychodzi powyżej 900 tys czyli o 200 tys więcej niż podają oficjalne dane
                    I tak Grigorij wyszedłeś ze swoja wiedzą na głupka
                    • maxikasek Re: Rocznica stanu wojennego... 14.12.13, 23:54
                      > Wymordowano warszawskich Żydów co najmniej 450 tys
                      Warszawskich? Przed wojną żyło 375 tys. Żydów w W-wie.
                      Przed wojną w W-wie żyło ok. 1350 tys. ludzi. Wg spisu powszechnego z 1950 w całej Polsce żyło ok. 909 tys. przedwojennych warszawiaków.
                    • gregor-47 Re: Rocznica stanu wojennego... 15.12.13, 08:48
                      Widzę, że Kolega pobierał lekcje manipulacji u najlepszych. W ławce się siedziało z Urbanem?. Fajnie tak manipulować i odwracać kota ogonem co? Tępy naród wszystko kupi?
                      Nie musisz mnie uczyć liczyć bo to potrafię.
                      To trochę pytań na inteligencję do Ciebie:
                      1. Kto stwierdził, że honor jest dla narodu ważniejszy i nie potrafił się ugiąć, a być może naród nie poniósłby takich strat w czasie II WŚ i tuż po.
                      2. Kto spowodował/przyczynił się do tego, że nasz wspaniały kraj w 1939 roku ciągu miesiąca poszedł w pi...zdu?
                      3. Kto zdecydował o wybuchu Powstania Warszawskiego i skazał mieszkańców Warszawy na zagładę?
                      4. Kto zdecydował, że Polscy żołnierze wezmą udział w niepotrzebnej jatce o Cassino?
                      5. Kto zdecydował się na przewrót majowy w 1926 roku i nie potrafił w sposób demokratyczny przejąć władzę?
                      6. Czy Polskie władze miały wpływ na decyzję o wybuchu Powstania w Gettcie warszawskim.
                      No dawaj Manipulatorze!!!
            • marek_boa Re: Rocznica stanu wojennego... 14.12.13, 16:03
              Stefuś w bredzeniu to Ci nie dorównam żadną miarą- nie ma takiej fizycznej możliwości!
              - Rozumiem ,że skoro Przywołałeś Radziecką interwencję na Węgrzech i interwencję UW w Czechosłowacji to jesteś w stanie Podać przykłady walk prowadzonych przez Węgierską i Czechosłowacką Armię z jednostkami Radzieckimi?! Czekam z utęsknieniem na przykłady!
              P.S. Oczywiście nie Masz bladego pojęcia ,że w czasie interwencji na Węgrzech po meldunku o ruchach Węgierskich jednostek wojskowych z ZSRR był już w drodze pułk ciężkich bombowców Tu-4 (każdy samolot z 12 tonami bomb na pokładzie) ,które miały być zrucone na Budapeszt! Na szczęście meldunek okazał się nie precyzyjny i samoloty odwołano w połowie drogi!
              - Afganistan jest na prawdę dobrym przykładem - zginęło "tylko" jakieś 3 mln ludzi!
        • maxikasek Re: Rocznica stanu wojennego... 14.12.13, 15:19
          > Order Lenina chyba najwyższej klasy
          Order Lenina jest jednoklasowy.
          > Jakie to daje przywileje?
          Żadnych. Do 1948 przysługiwało comiesięczne 25 rubli i darmowe przejazdy komunikacją miejską, ale znieśli to (dla porównania wtedy 1 kg kiełbasy krakowskiej kosztował 20 rubli). Zaś do 1957 Order Lenina przysługiwał oficerowi za 25 lat nienagannej słuzby.
          > Czemu o tym nie wspominają zwolennicy Jaruzelskiego?
          A to tajna informacja? Co roku o tym wspominają przeciwnicy ;-)
          Tak przy okazji Hermaszewski też go dostał i jeszcze BOhatera ZSRR ;-)
          • sjs2011 Re: Rocznica epoki kamienia Jaruzelskiego 14.12.13, 15:22
            > Order Lenina chyba najwyższej klasy
            Order Lenina jest jednoklasowy.
            Tak, ale chyba był drugi co do ważności w Sowietach
            Hermaszewski nie ma krwi rodaków na rękach.
            • maxikasek Re: Rocznica epoki kamienia Jaruzelskiego 14.12.13, 15:33
              > Tak, ale chyba był drugi co do ważności w Sowietach
              Najwyższy order. Co nie zmienia faktu , że rozdawany wiadrami.
              > Hermaszewski nie ma krwi rodaków na rękach.
              Ale order Lenina dostał. A to oznacza, że nei był dla Generała jakąś specjalną nagrodą. Radzieccy generałowie dostawali go z rozdzielnika średnio co 10 lat ;-)
              • sjs2011 Re: Rocznica epoki kamienia Jaruzelskiego 14.12.13, 15:40
                > Tak, ale chyba był drugi co do ważności w Sowietach
                Najwyższy order. Co nie zmienia faktu , że rozdawany wiadrami.
                Jak by nie liczył - dostał za wprowadzenie Polski w epokę kamienia Jaruzelskiego
          • teodor_jeske_choinski_1 Re: Rocznica stanu wojennego... 14.12.13, 16:05
            maxikasek napisał:

            > > Order Lenina chyba najwyższej klasy
            > Order Lenina jest jednoklasowy.
            > > Jakie to daje przywileje?
            > Żadnych. Do 1948 przysługiwało comiesięczne 25 rubli i darmowe przejazdy komuni
            > kacją miejską, ale znieśli to (dla porównania wtedy 1 kg kiełbasy krakowskiej k
            > osztował 20 rubli). Zaś do 1957 Order Lenina przysługiwał oficerowi za 25 lat n
            > ienagannej słuzby.
            > > Czemu o tym nie wspominają zwolennicy Jaruzelskiego?
            > A to tajna informacja? Co roku o tym wspominają przeciwnicy ;-)
            > Tak przy okazji Hermaszewski też go dostał i jeszcze BOhatera ZSRR ;-)
            ------------------------------------------------------------------------------------------------
            Tylko że gienierał Jaruzelski dostał wersję z brylantami, a takiej nie rozdawali jak dzisiaj Komoruski rozdaje bez opamiętania Order Orła Białego...
            • maxikasek Re: Rocznica stanu wojennego... 14.12.13, 16:22
              > Tylko że gienierał Jaruzelski dostał wersję z brylantami, a takiej nie rozdawal
              I co jeszcze wymyślisz? ;-) Koronkowy pas? A gdzie te brylanty mieli niby przypiąć?
              Jaruzelski dostał order Złot-platynowy. Taki jak nadawano do 1953 wszystkim, a po tym roku dla "Vipów". Generał był jednym z nielicznych przywódców krajów socjalistycznych który nie dostał Bohatera ZSRR (zresztą żaden z polskich nei dostał).
              A Order Lenina dostał też Gierek z 1973.
              > i jak dzisiaj Komoruski rozdaje bez opamiętania Order Orła Białego...
              OOB jak każde cywilne odznaczenie jest rozdawane bez opamiętania. obił to kazdy prezydent.
    • rzewuski1 Re: Rocznica stanu wojennego... 14.12.13, 17:26
      Ruskie w 1981 r słabi byli , to już był koniec imperium , mieli w Polsce tylko 2 armie, w NRD 6, w Czechosłowacji 1 plus armie Czechosłowacji i NRD do dyspozycji, armie sowieckie na na terenach zachodnich no i jeszcze najmniej armie węgierska i rumuńską .
      Teraz to naprawdę jest zagrożenie, bo realne jest ze 13 tysięczny rosyjsko-białoruski korpus zmieni władzę w Warszawie kiedy tylko Moskwa będzie chciała.I tym bym się martwił.
      Jaruzelskiego osądzi historia i Bóg.
    • niegracz wojsko robiło nam dobrze. 14.12.13, 20:42
      jak ten trep

      w scenie komediowej jak z Barei

      www.youtube.com/watch?v=I9eodNpkREA
      • j-k hloopcze... 15.12.13, 06:02
        gdyby nie kontrola WP
        to te kontrole zrobiliby nam sasiedzi

        Ile siana do mozgu trzeba Ci nasypac - bys to zrozumial ?

        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
        dzialacz "S" w 1981
        • bmc3i Re: hloopcze... 15.12.13, 06:22
          j-k napisał:

          > gdyby nie kontrola WP
          > to te kontrole zrobiliby nam sasiedzi
          >
          > Ile siana do mozgu trzeba Ci nasypac - bys to zrozumial ?
          >


          I należy w to wierzyć jak w Biblię ....
    • niegracz srogość Jaruzelskiego 15.12.13, 09:33
      ten bon-mot Jaruzelskiego

      Trzeba utrzymać psychozę stanu wojennego , grozę i powagę."

      jest podobny do tego dowcipu- zagadki:

      - Jak brzmi w języku polskim zdanie , w ktorym jest i fekalizacja i facet i wieje grozą ?

      a składa się z jednego wyrazu.


      Odp:- Srogość
    • niegracz Jaruzelski w 81 walczył o elektryfikację wsi 17.12.13, 20:27
      tak wynika z paplania czerwonych politruków

      - co do meritum:

      gdyby Polska nie dostała sie łapy stalinowskie
      ( najlepiej gdyby A.Cz zatrzymała sie na granicy ( może byc i ta wspołczesna)

      wojna potrwała by jeszcze pare m-cy

      a Polska uczestniczyla by w planie Marshalla i rozwijała sie
      normalnie

      • marek_boa Re: Napisz ten tekst więźniom KL-ów! 17.12.13, 20:46
        I oczywiście mało istotne dla takiego Tumana ,że przez te "parę miesięcy"( skąd się takie popaprańce biorą??) przez kominy obozów koncentracyjnych przeszło by parę set tysięcy niewinnych ludzi??!
        No i wytłumacz no zasra..y Strategu jakim cudem Amerykanie i Brytyjczycy mając przeciwko sobie DWA RAZY TYLE Niemców nagle zaczęli by szybciej iść na przód??!
        • sjs2011 Re: Napisz ten tekst więźniom KL-ów! 17.12.13, 21:59
          >,że przez te "parę miesięcy"( skąd
          > się takie popaprańce biorą??) przez kominy obozów koncentracyjnych przeszło by
          > parę set tysięcy niewinnych ludzi??!
          Skąd się wzięli Niemcy w Polsce?
          Na skutek pomysłu Stalina aby podzielić się z Adolkiem i nawet zażyczył sobie Józio 52% terytorium
          Dlaczego wystąpili przeciw III Rzeszy?
          Nie wystąpili tylko musieli się bronić przed sojusznikiem - Sowieci nie z własnej woli wystąpili z sojuszu z III Rzeszą
          To iII Rzesza zrezygnowała dość skutecznie z takiego sojusznika
          Józio to jeszcze przez dwa tygodnie nie wierzył po 22 czerwca że to było możliwe przecież tak się starał byc dobrym sojusznikiem
          Ale wróćmy do Auschwitz
          Jest rok 1944, Sowieci stoją około 120 -140 km od obozu
          Stoją od lipca 1944 roku do stycznia 1945 roku i co?
          Zbombardowali chociaż budynki administracji?
          Węzły kolejowe?
          Jak ruszyła w styczniu ofensywa to się tak ślamazarnie posuwali do przodu, że Niemcy większość więźniów zdołali ewakuować
          A jak Sowieci przez przypadek zajęli obóz to już za ich pobytu 3/4 więźniów zmarło
          Oczyścili obóz i ... założyli swój
          Około roku NKWD tam miało co robić
          W zeszłym roku znaleziono masowe groby z tego okresu .... przy ujęciu wody
          • marek_boa Re: Napisz ten tekst więźniom KL-ów! 17.12.13, 23:46
            Napisz Stefuś jak się Amerykanie spieszyli do wyzwalania obozów koncentracyjnych! O bombardowaniach "budynków administracji" gdzie od Amerykańskich bomb ginęli więźniowie oczywiście nie Słyszałeś??!
            • sjs2011 Re: Napisz ten tekst więźniom KL-ów! 18.12.13, 09:44
              A u was to murzynów biją
              a co mnie obchodzą amerykanie
              • marek_boa Re: Napisz ten tekst więźniom KL-ów! 18.12.13, 10:29
                No skoro Ciebie Amerykanie nie obchodzą to trzeba było tą Twoją całą wieś uzbroić i w 1944 iść Oświęcim wyzwalać! Nie Zrobiłeś tego??! No bardzo nie ładnie z Twojej strony - sam Siedziałeś za piecem a na innych psy Wieszasz??!
                • sjs2011 Re: skąd się wzieli w Polsce Niemcy 18.12.13, 13:02
                  Nie trzeba by wyzwalać gdyby nie umowa Ribbentrop - Mołotow bo to na bazie tej umowy Niemcy się w Polsce razem z Sowietami zainstalowali
                  • marek_boa Re: skąd się wzieli w Polsce Niemcy 18.12.13, 13:09
                    No bardzo mądrze to Sobie Wymyśliłeś ale czy tylko aby jest to prawda?! Bo mnie się wydaje ,że jednak NAJPIERW było Monachium a z tego co pamiętam to delegacji ZSRR tam nie było??!
                    Znaczy się Twierdzisz ,że bez R-M wojna by nie wybuchała??!:) Ech czy przed ostatnim namaszczeniem Zdążysz dorosnąć Stefan??!
                    • sjs2011 Re: skąd się wzieli w Polsce Niemcy 18.12.13, 13:11
                      Zapytaj o to mądrych ludzi - może są tacy w twoim otoczeniu.
                      Auschwitz - Katyń to były elementy tych samych ustaleń które jedynie po 1941 zostały zmodyfikowane
                      • marek_boa Re: skąd się wzieli w Polsce Niemcy 18.12.13, 14:05
                        Bredzisz Stefan! Im dalej Ci w latach tym bardziej!
                    • sjs2011 Re: skąd się wzieli w Polsce Niemcy 18.12.13, 17:57
                      vimeo.com/77218521
                • sjs2011 Re: broń dla Powstania 18.12.13, 13:09
                  Z okręgu Gołąb przygotowali pomoc dla Powstania
                  Na furmanki załadowali amunicję i broń maszynową czyli to co najbardziej przydatne do walk w mieście.
                  Doszli od Łucznicy do Celestynowa
                  Tam ich rozbroili sowieci a po latach... sowieciarze bezczelniejsze gadali o 1 karabinie na 10 powstańców.
                  • marek_boa Re: broń dla Powstania 18.12.13, 13:13
                    No tak! Dla Powstania ,które skierowane było przeciwko ZSRR to na furmanki broń ładowali i wieźli ale już ,żeby obóz w Oświęcimiu wyzwolić to się nie chciało??!
                    • sjs2011 Re: broń dla Powstania 18.12.13, 13:15
                      Mądry człowiek z ciebie Boa
                      - na miarę sowietów nawet bardzo mądry.
                      • marek_boa Re: broń dla Powstania 18.12.13, 14:44
                        Widzisz jest mi niewymownie przykro ,że nie za bardzo mogę tego samego o Tobie napisać! No bo jak?! Twierdzisz ,że PRL to było państwo o "ustroju dla idiotów" a sam nie tak dawno Chwaliłeś się ,że wspomagałeś ten ustrój wynalazkami i pracą! Nie Uważasz PRL-u za Polskę czyli przez 70% swojego życia Byłeś bezpaństwowcem! Znaczy się jedynie mogę napisać ,że Miałeś Swój Chłopski rozum - Ty Wiesz co to to znaczy!:)
                        -P.S. Jako prawy komunista wracam dziś do Polski na święta , aby z rodziną podzielić się opłatkiem i śpiewać kolędy! Po świętach wracam dalej rozwalać wraży kapitalistyczny, wredny ustrój Wielkiej Brytanii od środka!
                        - Spokojnych Świąt!
                        • anton_pl Re: broń dla Powstania 18.12.13, 15:08
                          Widzę że ten temat stał się miejscem do naparzania ideologicznego - ja kiedyś też się napinałem ideologicznie - komunizm, zbrodnie jakie się z nim wiążą (głównie w poczatkowym okresie) oceniam oczywiście bardzo źle, ale nie mierzę wszystkich jeną miarą - i tak tacy ludzie jak Bierut, Berman, Minc (tak zwana wielka trójka, która faktycznie rządziła Polska w latach 1945-56) to dla mnie antypolskie szumowiny - ale np. frakcja Gomułki walczyła z nimi, Gomułka swego odchylenia "prawicowo-nacjonalistycznego" o mało nie przypłacił życiem, i jak doszedł do władzy wiele się zmieniło, np. rozwiązał UB a jego szefostwo z dwoma wieceministrami poszło na długie lata do tiurmy, sytuacja w Polsce się diametralnie zmieniła, to samo Gierek - sam prezes Kaczyński nazwał go: "patriotą na swój sposób", itd. W systemie PRL przestępczość była bardzo mała, i z grubsza ograniczała się że ktoś obrobił kiosk Ruchu, i to było dobre - z nastaniem tzw. wolnej Polski to się diametralnie zmieniło, tak też PRL jako struktura państwowa był znacznie silniejszy niż dzisiejsze państwo Polskie, itd.
                        • sjs2011 Re: patenty 18.12.13, 15:46
                          Przyszła znajoma, akurat był artykuł w prasie o bardzo niskim współczynniku składanych w Polsce patentów - wzięło się wspominki
                          Wnuczek pracowicie bawił się na podłodze całkowicie zajęty sobą
                          Wspomniałem jak około 1981 roku poszedłem do Urzędu patentowego sprawdzić czy ten zamek od MG42 to na bazie polskiego patentu czy nie.
                          Przejrzałem rysunki i dalej nie wiedziałem i do dziś nie wiem bo pewne cechy sa podobne zdecydowanie
                          Ale przy okazji zerknąłem do działu elektroniki i ... zdumienie - przecież większość tego co robię nadaje się do patentowania! Nikt przede mną tego na świecie nie wymyślił!
                          Za dobre 10 minut, wnuczek podchodzi pyta:
                          Dziadek, ty ilu ludzi znasz?
                          No tak około 1000.
                          To ty dziadek nie możesz powiedzieć, że znasz ludzi na całym świecie i tego co oni wymyślili.
                          No, nie znam ludzi na całym świecie ale w kazdym państwie są Urzędy Patentowe i tam sa spisane wynalazki z całego świata. I tam można sprawdzić w każdym z nich czy już to co chcę złosić ktoś wymyślił czy nie.'
                          Acha - odpowiedział wnuczek i poszedł dalej się bawić.
                          --
                          Wynalazki to własność całej ludzkości czy to komunizm, czy faszyzm czy kapitalizm czy monarchia ale taki duży chłopczyk jak ty powinien to wiedzieć ale..
                          muszę się do czegoś przyznać - jak odstawiałem do skupu 15 to zboża to z tego było jak nic z 10 ton mąki i około 12-15 ton chleba czyli dla około 200 rodzin zapewniałem chleb przez cały rok licząc bochenek na tydzień a do tego dochodziła jeszcze gryka i miód- straszne przestępstwo.
                          Tak ludzi rozbisurmaniać.
                          --
                          W tym państwie dla idiotów tysiące, setki tysięcy ludzi szukało nieprawomyślnych co to im sie ustrój nie podobieł.
                          Nie znam ani jednego przypadku aby gdziekolwiek zrobioną listę fachowców.
                          --
                          To państwo dla idiotów było i widać padło bo idiotów po prostu zabrakło
                          • maxikasek Re: patenty 18.12.13, 16:40
                            > Wspomniałem jak około 1981 roku poszedłem do Urzędu patentowego sprawdzić czy t
                            > en zamek od MG42 to na bazie polskiego patentu czy nie.
                            > Przejrzałem rysunki i dalej nie wiedziałem i do dziś nie wiem bo pewne cechy sa
                            > podobne zdecydowanie
                            To mit. Ani to Stecke ani Siemens z 1929 roku. W dodatku Gurner opatentował swój zamek zanim Niemcy zajęli W-wę.
              • maxikasek Re: Napisz ten tekst więźniom KL-ów! 18.12.13, 10:41
                > A u was to murzynów biją
                > a co mnie obchodzą amerykanie
                To, że nikt nie był przygotowany do zajmowania się chorymi więźniami. I mimo znaczenj przewagi w zaopatrzeniu i liczbie medyków zabili niechcący wielu więźniów, myśląc że niosą im pomoc.
                Tak przy okazji- wiesz że Amerykanie uruchomili także Dachau po wojnie- dla "dipisów"- tak jak dzieisątki innych obozów- gdzieś te ok. 7 mln ludzi musieli umieścić. I choć nie musieli już pracować, nie byli głodzeni ani mordowani- ale dalej strażnicy na wieżyczkach i nie mogli opuszczać terenu obozu.
          • maxikasek Re: Napisz ten tekst więźniom KL-ów! 18.12.13, 00:09
            > Stoją od lipca 1944 roku do stycznia 1945 roku i co?
            > Zbombardowali chociaż budynki administracji?
            Znając celność sowieckich bombowców to i lepiej. Po co mieli pomagać Niemcom ;-)

            > Węzły kolejowe?
            Nie- po prostu uznali że nie ma sensu przeszkadzac Niemcom w przerzucie wojsk ;-) Zastanów się co piszesz. Zwłaszcza, że Niemcy pieszo ewakuowali obozy. Do wagonów ładowali dopiero część w Gliwicach, RYbniku....

            > Jak ruszyła w styczniu ofensywa to się tak ślamazarnie posuwali do przodu, że N
            > iemcy większość więźniów zdołali ewakuować
            Oczywiście fakt że 60.A musiała w walkach posuwać się do przodu (a i dziwnym trafem Sowieci o tym obozie dowiedzieli się najprawdopodobniej 23 sierpnia dopiero) nie miał oczywiście znaczenia? Ponad 200 zabitych w walkach o sam obóz i Oświęcim to ofiary prób samobójczych?

            > A jak Sowieci przez przypadek zajęli obóz to już za ich pobytu 3/4 więźniów zma
            > rło
            Łżesz jak pies. Z 7,5 tys. wyzwolonych jeńców do lazaretów skierowano 4,5 tys. Reszta opuściła obóz o własnych siłach. Nawet więc jeśli zmarli wszyscy hospitalizowani to nie byłoby to 3/4.
            A poczytaj ilu zmarlo po wyzwoleniu Dachau- kiedy Amerykanie nakarmili ich tłustym żarciem.
            > W zeszłym roku znaleziono masowe groby z tego okresu .... przy ujęciu wody
            A masz jakieś potwierdzenie tego? Bo tylko ty o tym wspominasz.
        • niegracz Napisz ten tekst rodzinom żołnierzy A.Cz. 17.12.13, 22:51
          marek_boa napisał:

          > I oczywiście mało istotne dla takiego ..\
          \
          zajecie Polski + szturm na Berlin
          razem milion ofiar
          + ileś dziesiatek tysiecy kalek

          ...

          I wojna nie skonczyła się szturmem Berlina

          II tez nie musiała

          ale mogła się
          skończyc po ostrzegawczej atomówce
          • marek_boa Re: Napisz ten tekst rodzinom żołnierzy A.Cz. 17.12.13, 23:47
            A ta "ostrzegawcza atomówka" Tumanie to w szczerym polu byłaby zdetonowana aby przypadkiem nikt nie zginął??! Coraz głupszy Niegracz się robisz!
          • maxikasek Re: Napisz ten tekst rodzinom żołnierzy A.Cz. 18.12.13, 00:12
            > I wojna nie skonczyła się szturmem Berlina
            Bo niemiecka armia nie została pobita? A Ententa niezbyt miała ochotę na ofensywę w 1919, skoro Niemcy się poddali.
            > II tez nie musiała
            Dziwnym trafem musiała. LIpcowy zamach się nie udał, nie było siły zdolenj obalić Hitlera.
            > ale mogła się
            > skończyc po ostrzegawczej atomówce
            Czyli czekamy do sierpnia?
            • sjs2011 Re: Napisz ten tekst rodzinom żołnierzy A.Cz. 18.12.13, 06:38
              Cytat z Wikipedii:
              " W Auschwitz, Birkenau, Monowitz i podobozach wyzwolenia doczekało łącznie około 7,5 tysiąca więźniów. Część byłych więźniów tuż po wyzwoleniu odeszła do swych domów. Pozostali zostali umieszczeni w prowizorycznych szpitalach, zorganizowanych na terenie obozu. Większość z nich zmarła z wycieńczenia."
              a co do połączenia Auschwitz i Birkenau
              "25 listopada 1944 Auschwitz II-Birkenau włączono do obozu macierzystego Auschwitz I. Masowo wywożono mienie ofiar zagłady (od 1 grudnia 1944 do 15 stycznia 1945 przygotowano np. do wywiezienia 514.643 sztuki bielizny). "
              • maxikasek Re: Napisz ten tekst rodzinom żołnierzy A.Cz. 18.12.13, 08:51
                Wikipedia ma być źródłem? OD kiedy?
                I już widać manipulację. Napisałeś że 3/4 z wyzwolonych zmarło. Na 7,5 tys. w lazaretach umieszczono 4,5 tys. (za Muzeum A-B). Nawet jeśli Wiki pisze prawdę- to zmarło od 2,3 tys. czyli 1/3 wyzwolonych a nie 3/4. A kłamie. Bo z tej liczby zmarło ok. 600 osób, większośc w lutym i marcu (razem z tymi przewiezionymi do szpitali w Krakowie).

                > a co do połączenia Auschwitz i Birkenau
                > "25 listopada 1944 Auschwitz II-Birkenau włączono do obozu macierzystego Aus
                > chwitz I.

                I od 1 marca 1942 do 22 listopada 1943 był częścią obozu macierzystego. Jak już coś cytujesz to doczytaj do końca. Nie wiem po co ta wstawka o wywożeniu rzeczy zamordowanych.
                • maxikasek Re: Napisz ten tekst rodzinom żołnierzy A.Cz. 18.12.13, 08:56
                  Ale żeby żaden kolejny gimnazjalista nie powtarzał głupot poprawiłem ten fragment na wiki.
                • sjs2011 Re: Napisz ten tekst rodzinom żołnierzy A.Cz. 18.12.13, 09:40
                  Informacje o braku opieki nad więźniami i śmiertelności znalazłem pod koniec 2010 roku na stronach Muzeum. Szukałem wczoraj i nie znalazłem ich. Pamiętam, że to było jakieś ich wewnętrzne opracowanie - artykuł czy też coś podobnego i to napisane przez pracownika muzeum czyli gdzieś w zbiorach musi być.
                  A co do Sowietów - podaj chociaż jeden powód szacunku dla nich
                  Co do grobów koło ujęcia wody -poczekaj - wcześniej czy później zostanie podane.
                  Wg opisu miało to być w tej części gdzie strażnicy rowery zostawiali tylko w kierunku koszar.
                  Co do przypisywania mi kłamstw - albo przeprosisz albo zrezygnuję z korespondencji z toba.
                  -
                  W spisie który podałem osób Był Biernacki - przeżył - był do śmierci przewodnikiem w Muzeum.
                  Wiesz jak się tam znalazł?
                  Był aresztowany jako akowiec i po wojnie ubecja zaczęła się nim na tyle interesować, że uznał że lepiej zniknąć z rodzinnych stron a praca w Muzeum dawał mu ochronę.
                  Zdjęcia egzekucji Hessa były robione po kryjomu z jego mieszkania
                  Tu są moje zdjęcia z obozów - współczesne
                  Auschwitz - Birkenau
                  a tu wśród moich są 4 jego zdjęcia z egzekucji i dwa nie wiem czyje
                  Auschiwtz

                  • maxikasek Re: Napisz ten tekst rodzinom żołnierzy A.Cz. 18.12.13, 10:27
                    > Informacje o braku opieki nad więźniami i śmiertelności znalazłem pod koniec 20
                    > 10 roku na stronach Muzeum. Szukałem wczoraj i nie znalazłem ich.
                    I co? Zmienili dane? Czy wydawało Ci się że widziałeś?
                    > A co do Sowietów - podaj chociaż jeden powód szacunku dla nich
                    A jakie to ma znaczenie? Z tego powodu wolno kłamać?

                    > Co do grobów koło ujęcia wody -poczekaj - wcześniej czy później zostanie podane
                    > .
                    Czyli? Znaleźli czy nie? Kopali nocą i nikt nie widział?

                    > Co do przypisywania mi kłamstw - albo przeprosisz albo zrezygnuję z koresponden
                    > cji z toba.
                    Najpierw udowodnij, że nie kłamałeś. Wtedy przeproszę.

                    > W spisie który podałem osób Był Biernacki - przeżył - był do śmierci przewodnik
                    > iem w Muzeum.
                    > Wiesz jak się tam znalazł?
                    > Był aresztowany jako akowiec i po wojnie ubecja zaczęła się nim na tyle interes
                    > ować, że uznał że lepiej zniknąć z rodzinnych stron a praca w Muzeum dawał mu
                    > ochronę.
                    A to jaki ma sens? Wielu ludzi uciekało przed ówczesnymi władzami, część za działanośc w organizacjach innych niż PPR, częśc za współpracę z Niemcami.

                    > Zdjęcia egzekucji Hessa były robione po kryjomu z jego mieszkania
                    pl.auschwitz.org/m/index.php?option=com_ponygallery&Itemid=17&func=detail&id=420#ponyimg
                    Pod oknem mu tę szubienicę postawili? ;-) Mało tego miał takie duże mieszkanie że z dwóch stron zrobił zdjęcia ;-)
                    images34.fotosik.pl/32/9dfd800bc3ae5ddcgen.jpg
                    Więc czemu znowu manipulujesz? Zdjęcia robiło wielu- jak widać. I wcale nie musieli się ukrywać. Bo jak widać, zanim go powiesili najpierw robili "przymiarki"
              • maxikasek Re: Napisz ten tekst rodzinom żołnierzy A.Cz. 18.12.13, 09:04
                A gdybyś coś więcej się zainteresował tematem, a nie był tylko zaślepiony nienawiścią do Sowietów- to wiedziałbyś, że na terenie obozu działał szpital PCK prowadzony przez dr. Józefa Bellerta, legionisty i powstańca warszawskiego. Więc patrz gdzie plujesz.

                Czekam na informację o tych grobach NKWD znalezionych koło ujęcia wody. Bo coś podejrzewam, że pomieszałeś informacje.
        • niegracz Napisz ten tekst więźniom KL i łagrów 20.12.13, 19:20
          marek_boa napisał:

          > I oczywiście mało istotne dla takiego Tumana ,że przez te "parę miesięcy"( skąd
          > się takie popaprańce biorą??) przez kominy obozów koncentracyjnych przeszło by
          > parę set tysięcy niewinnych ludzi??!
          > No i wytłumacz no zasra..y Strategu jakim cudem Amerykanie i Brytyjczycy mając
          > przeciwko sobie DWA RAZY TYLE Niemców nagle zaczęli by szybciej iść na przód??
          > !
          .>>>>>>>>>>>>
          akurat Stalina obchodziło zycie jakichs więźniów :))

          to był zbrodniarz jak i Hitler i miał to gdzieś

          gdyby ZSRR zalezało na uratowaniu wiezniów obozów to
          cześc A.Cz skierowałby na Oświecim a czesc na Kołyme i za Ural
          także skierowani e A.Cz na Finlandię
          zamiast iśc na Berlin i wyzwalac
          swiadczy że więżniów KL Stalin miał głęboko gdzieś
          • maxikasek Re: Napisz ten tekst więźniom KL i łagrów 20.12.13, 21:19
            > gdyby ZSRR zalezało na uratowaniu wiezniów obozów to
            > cześc A.Cz skierowałby na Oświecim a czesc na Kołyme i za Ural
            > także skierowani e A.Cz na Finlandię
            > zamiast iśc na Berlin i wyzwalac
            > swiadczy że więżniów KL Stalin miał głęboko gdzieś
            >
            Podobnie jak ty uważam, że alianci mieli w d... los więxniów. Bo zamiast desantować się w Afryce, Włoszech, płd. Francji powinni od razu w Normandii. Olać Paryż i pędzić prosto na Berlin ;-)
            • sjs2011 Re: Napisz ten tekst więźniom KL i łagrów 21.12.13, 09:08
              > Podobnie jak ty uważam, że alianci mieli w d... los więxniów.
              Chyba jednak solidnie się mylisz
              bo po wojnie alianci wywozili byłych więźniów na kurację np do Szwecji a Sowieci na Syberię lub w inne ciekawe miejsca
              Zresztą ubecja też nie darzyła miłością więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych
              • maxikasek Re: Napisz ten tekst więźniom KL i łagrów 21.12.13, 13:50
                > bo po wojnie alianci wywozili byłych więźniów na kurację np do Szwecji a Sowiec
                > i na Syberię lub w inne ciekawe miejsca
                Sowieci wywozili swoich. Jeśli wywozili obcokrajowców- to z powodu mniej lub bardziej urojonych ich przestępstw politycznych. Co nie zmienia faktu że postępowanie w czasie wojny wg "teorii niegraczowa" obie strony miały taką samą.
                > Zresztą ubecja też nie darzyła miłością więźniów niemieckich obozów koncentracy
                > jnych
                Jeśli wcześniej był członkiem "wrogiej" dla nich organizacji- to chyba nic dziwnego? Tzn. wg ówczesnych "standardów".
            • niegracz Re: Napisz ten tekst więźniom KL i łagrów 21.12.13, 12:11
              maxikasek napisał:

              >
              > Podobnie jak ty uważam, że alianci mieli w d... los więxniów. Bo zamiast desant
              > ować się w Afryce, Włoszech, płd. Francji powinni od razu w Normandii. Olać Par
              > yż i pędzić prosto na Berlin ;-)

              .
              odniosłem sie do bzdurnego postu Tumana

              a ty najwidoczniej masz tak samo zaprogramowany mózg
              • maxikasek Re: Napisz ten tekst więźniom KL i łagrów 21.12.13, 13:51
                To złotko kochane napisz, czemu alianci nie pomknęli od razu wyzwalać obozów, tylko "tracili" czas i siły na kolejne operacje desantowe. Czemu bombardowali Bułgarię, która niczym nie zagrażała aliantom? ;-) (to tak apropos FInlandii)
                • maxikasek Re: Napisz ten tekst więźniom KL i łagrów 22.12.13, 12:48
                  Ponieważ dyskusja o SW zakonczyła się, pozostaje tylko oddać hołd bohaterom:
                  c3201142.cdn03.imgwykop.pl/comment_ChjvYgVqV4tMHbICHU7GWw7AruZPQYc2.jpg
    • anton_pl Re: Rocznica stanu wojennego... 18.12.13, 15:16
      Aha - i za tzw. wolnej Polski ludzie się przestali rozmnażać - w 1989 roku było 38 milionów Polaków i teraz jest 38 milionów Polaków a przez 24 lata PRL (od połowy lat 60tych do 1989 roku) przybyło 10 milionów Polaków - czym to wytłumaczyć?
    • niegracz Jaruzelski przyznał : z ta groźbą wejscia to lipa 18.12.13, 16:45

      --gdyby tak było że ZSRR groził Polsce inwazja

      to najpóźniej po wyjsciu wojsk A.Cz. z Polski

      powinien o tym głośno powiedzieć:

      - to przez ZSRR musiałem podjąc taką decyzję tzw.mniejsze zło ale zło
      i potepić tamtych przywódców ZSRR że zamierzali spowodowac rozlew krwi w Polsce


      ale Jaruzelski - nadal za Największych Przyjaciół uważa Rosjan i odddawał czołobitnośc aparatrzykomz byłego ZSRR



      • bmc3i Niegracz 18.12.13, 18:12
        Daj już sobie człowieku spokój.Czytasz te swoje ksiazki, cczegos nowego sie dowiesz i zaraz lecisz napisac o tym na forum, w nadzieji... własciwie na co? Że przekonasz na forum do swoich racji byłych komunistów, albo oddanych członków PZPR?

        To internet, w dużej części forum emerytów MSW i MON PRL na wczesniejszych emeryturach mundurowych, nie maja co robić, to dzielaja sie na forum militaria. Całe życie mieli swoje zdecydowane poglady na kraj, na PZPR, Zwiazek Radziecki, wladze ludową, NSZZ Solidarność, czy ZSRR najechał Polskę w 39 czy tylko slusznie chronil prawa bratniego narodu, czy chcial zaatakowac Niemcy, czy nie chcial, wprowadzenie stanu wyjatkowego, powstanie warszawskie, etc, etc, etc.

        I uważasz że teraz zmienią poglady? Pod Twoim wpływem? Nie zauwazasz że wystarczy napisac coś z czym sie nie zgadzają, aby zamiast podac jakiś argument merytoryczny, obrzucili wyzwiskami, obelgami, czy czymkolwiek innym personalnym? To znamionuje, że nie są zainteresowani dojsciem do prawdy,m zainterssowani są jedynie utrzymaniem swojej, jedynei slusznej prawdy. Inaczej przekresliliby przeciez całe swoje zycie - wszystko w co wierzyli przez kilkadziesiat lat...
        • niegracz co proponujesz? 18.12.13, 18:26
          bmc3i napisał:
          Że przekonasz na forum do swoich racji byłych komunistów, albo oddanych członków PZ
          > PR?
          >
          > To internet, w dużej części forum emerytów MSW i MON PRL na wczesniejszych emer
          > yturach mundurowych, nie maja co robić, to dzielaja sie na forum militaria. .


          nie przekonam

          co radzisz ?

          Przyłaczyc sie do nich i każdy post konczyć:

          Pozdrawiam?
          • niegracz Re: co proponujesz? 18.12.13, 18:30
            ja i tak studiuję temat 22 czerwca

            to lepsze od kryminałow
            wielowątkowe
            i wciaż dociera sie do czegos nowego
            moje wypowiedzi tu to raczej rodzaj blogu\
            oczywiscie nikogo z trepów to nie interesuje

            może ktos inny się tym zainteresuje ?

            może mi sie znudzi ? :)))

            -
            • maxikasek Re: co proponujesz? 18.12.13, 19:00
              Studiuj- na naukę nigdy za późno. Może nawet kiedyś zaczniesz nawet rozumieć co czytasz ;-)
              • odyn06 Re: co proponujesz? 19.12.13, 08:42
                Daremny trud i nadzieje płonne...
                STUDIOWANIE - proces w którym w sposób świadomy przyswaja się wiedzę ze źródeł nie zawsze zgodnych ze z góry przyjętymi założeniami.
                Jak jest u niegracza? Wiemy.
      • j-k Jaruzelski byl realista... 18.12.13, 21:29
        a socjalista pewnie tez... w 1981...

        mialem przyjemnosc go przelotnie poznac (bardzo przyjemny czlowiek...)
        za to bylem zatprzyjaznony z Mieczyslawem Rakowskim - jego przyjacielem...
        rozmawialismy i o gen. Jaruzelskim...

        grozba interwencji radzieckiej istniala...
        moze i nie byla decydujaca, ale istniala.
        DECYDUJACA byla wola zachowania wladzy przez PZPR. - z tym gen. Jaruzelski musial sie liczyc, jesli chcial uniknac wojny domowej.

        Dr. J.K.
        w 1981 dzialacz "S" w Warszawie.
        • niegracz wojna domowa.. 18.12.13, 21:49
          j-k napisał:

          > gen. Jaruzelski musi
          > al sie liczyc, jesli chcial uniknac wojny domowej.
          >

          ,
          a to jakaś nowość

          Jakież to siły miały stanac naprzeciw siebie?
          w tej
          wojnie domowej

          -
        • bmc3i Re: Jaruzelski byl realista... 19.12.13, 01:41
          j-k napisał:

          > a socjalista pewnie tez... w 1981...
          >
          > mialem przyjemnosc go przelotnie poznac (bardzo przyjemny czlowiek...)
          > za to bylem zatprzyjaznony z Mieczyslawem Rakowskim - jego przyjacielem...
          > rozmawialismy i o gen. Jaruzelskim...
          >

          Ha. Przeczytaj wspomnienia Hanny Reitsch - osobistej pilotki Hitlera. Twierdzila ze Adolf byl niezywkle uroczym i ujmujacym czlowiekiem.
        • odyn06 Re: Jaruzelski byl realista... 19.12.13, 08:46
          Zwracasz uwagę na pomijany, a istotny czynnik.
          W latach 1980-1981 partyjna 'góra" daleka była od chęci podzielenia się władzą z kimkolwiek, a twardogłowa frakcja kremlowska była silniejsza niż Jaruzelski.
          Pisaliśmy już o tym na forum wymieniając konkretne nazwiska.
          Pozdrawiam
          Z Rakowskim rozmawiałem tylko raz, a podróży pociągiem z Warszawy do Łodzi nie zapomnę....
          • kawitator Re: Jaruzelski byl realista... 26.12.13, 12:58
            Myślę, że z czasem emocje opadną i pozwolą dzisiejszym adwersarzom spojrzeć racjonalnie na te już prawie historyczne wydarzenia.
            Przykładem niech będzie cytat z artykułu Korwina-Mikke który jako monarchista do zwolenników generała Jaruzelskiego nigdy nie należał
            cytat -
            Zacznę od złożenia życzeń zdrowia i pogody ducha p. gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu. Należy Mu się. Jedni robią z Niego Zbawcę Ojczyzny – inni jakiegoś Psa Łańcuchowego Imperializmu Sowieckiego.
            Jedni dowodzą ponad wszelką wątpliwość, że gdyby nie stan wojenny to Sowieci by wleźli – a inni (też ponad wszelką wątpliwość!) że by nie wleźli, cokolwiek w Polsce by się
            działo. Prawda jest taka, że nikt nie wie: wojska były do takiej operacji
            przygotowane – a czy Kreml wydałby taką decyzję – nikt nie wie. I nikt nie mógł wiedzieć wtedy.
            Oczywiste jest, że p. Generał zmarnował okazję: gdyby postąpił jak
            śp. Xiˇao-Píng D`eng lub jak śp. gen.August Pinochet – to dziś Polska byłaby bogatsza niż USA. P. Generał jednak nie zna się na gospodarce, nie zna się na polityce – po prostu chciał mieć w kraju spokój. Proszę pamiętać, że na 17 grudnia „Solidarność”
            zaplanowała ogromne demonstracje, mogło dojść do próby siłowego przejęcia władzy – ale, co gorsza, lewicowe kręgi w PZPR mogły zorganizować prowokację i (jak to zrobiono
            w Czechosłowacji) wezwać na pomoc bratnie siły zbrojne.
            I proszę zrozumieć: jak człowiek wychowany w socjalizmie, żyjący w wojsku, gdzie wszystko jest rozdawane – miał za poradą dosłownie kilku ludzi zrobić coś przeciwko: ZSRS,
            „Solidarności”, Kościołowi i własnej partii? Bo wszystkie te organizacje
            były i są za socjalizmem. Ile np. Kościół katolicki dostał? A w kapitalizmie niczego się od państwa czy samorządu nie dostaje: wszystko trzeba kupić...
            Obiektywnie: straciliśmy siedem lat. Ale: kto wie, czego uniknęliśmy?
            W każdym razie ludzie, którzy nie lubią euro-socjalizmu, powinni p. Generała chwalić: o siedem lat później dostaliśmy się w szpony brukselskiej biurokracji...



            • sjs2011 Re: Jaruzelski byl realista... 26.12.13, 20:54
              proszę zrozumieć: jak człowiek wychowany w socjalizmie, żyjący w wojsku, gdzie wszystko jest rozdawane – miał za poradą dosłownie kilku ludzi zrobić coś przeciwko: ZSRS,
              „Solidarności”, Kościołowi i własnej partii?
              Bo wszystkie te organizacje były i są za socjalizmem. Ile np. Kościół katolicki dostał? A w kapitalizmie niczego się od państwa czy samorządu nie dostaje: wszystko trzeba kupić...
              Obiektywnie: straciliśmy siedem lat. Ale: kto wie, czego uniknęliśmy?
              Czyli tak
              Wzorcem Pawka Morozow czyli Wolski - przecież ustrój dla idiotów opierał się na powszechnym donosicielstwie - zrozumcie on wychowany w katolickiej rodzinie musiał donosić ....
              Musiał?
              ....
              a donosił
              --
              Grudzień 1970
              Wojsko strzela do bezbronnych ludzi - bo wiecie on wychowany w CCCP i obywatel CCCP musiał bo inaczej...
              Czy Jaruzelski przyjął obywatelstwo CCCP?
              Tak
              Słabe kobiety odmawiały, szykanowano je ale odmawiały a ten bez przymusu i szykan przyjął obywatelstwo CCP
              Czy ma do dziś?
              A nie chwalił się kiedy zrezygnował
              --
              Coś załatwił dla Polski 13 grudnia 1981 roku?
              Dla CCCP tak, dla komunistów - tak
              Dla Polaków?
              Lata upokarzania kartkami, w środku Europy, rolniczy kraj i kartki na żywność
              cdn
              • teodor_jeske_choinski_1 Re: Jaruzelski byl realista... 26.12.13, 21:29
                Lata upokarzania kartkami, w środku Europy, rolniczy kraj i kartki na żywność
                -------------------------------------------------------------------------------------------------
                Ale mielismy 3500 czolgow i Polaka w kosmosie...
              • maxikasek Re: Jaruzelski byl realista... 27.12.13, 14:47
                > Słabe kobiety odmawiały, szykanowano je ale odmawiały a ten bez przymusu i szyk
                > an przyjął obywatelstwo CCP
                Odmawiały? A co to zmieniało? Dekret nadawał odgórnie wszystkim "byłym obywatelom Polski" obywatelstwo ZSRR. To, że nie wypełnili ankiety- oznaczało tylko, że nie otrzymali dokumentów- okazja do represjonowania, ale obywatelstwo mieli nadane przymusowo. I tak powoływano mężczyzn do RKKA, nawet jeśli "nie przyjęli" obywatelstwa. Rząd na Uchodźstwie zezwalał i wręcz zalecał przyjmowanie DVL na terenach okupowanych przez Niemcy (tak samo jak hierarchowie Kościoła)- aby zachować byt biologiczny narodu. Pewnie tak samo było na terenach okupowaych przez ZSRR. Bo czemu miałoby być inaczej.

                > Czy Jaruzelski przyjął obywatelstwo CCCP?
                > Tak
                Pretensje do jego ojca Władysława- to on wystąpił o obywatelstwo dla siebie i swoich dzieci. 16/17 latek nie mógł niczego przyjmować ;-)

                > A nie chwalił się kiedy zrezygnował
                Tak samo jak odgórnie przyznano, tak samo odgórnie zabrano- bodajże w 1943.
                • sjs2011 Re: Jaruzelski byl realista... 27.12.13, 15:03
                  Przeczytaj jeszcze raz to co sam napisałeś bo umieściłeś sprzeczne infomacje
                  • tanebo Re: Jaruzelski byl realista... 27.12.13, 16:40
                    A co w tym sprzecznego?
                    • maxikasek Re: Jaruzelski byl realista... 27.12.13, 17:42
                      Wg sjs sprzeczne to , że uchwalono dekret o przymusowym obywatelstwie i to że Władysław Jaruzelski wystapił o obywatelstwo dla siebie i swoich dzieci ;-) Jest to tak samo "sprzeczne" jak nadanie obywatelstwa dziś (po urodzeniu dziecku) a wystąpienie o dowód osobisty dla niego po uzyskaniu pełnoletności. Też obowiązkowy, ale każdy musi sam o niego wystapić.
                      • tanebo Re: Jaruzelski byl realista... 27.12.13, 17:55
                        Jaruzelski wystąpił o obywatelstwo dopiero w 41' po wkroczeniu Armii Czerwonej na Litwę. Ale chyba nie sądzisz że gdyby tego nie zrobił sowieci nie nadaliby im tego obywatelstwa przymusowo? Przecież wg nich Polska przestała istnieć. Tym samym Polacy stali się Rosjanami.
                        • sjs2011 Re: Jaruzelski byl realista... 29.12.13, 09:52
                          Więc dawali przymusowo czy trzeba było o nie występować?
                          A tak na marginesie
                          - ilu jest Jaruzelskich w Polsce?
                          10
                          Jaruzelscy
                          wszyscy są krewnymi czy nie?
                          Jeśli nie dostali nazwiska z przydziału to TAK
                          Więc:
                          "Zbigniew Cybulski był ciotecznym bratem nauczyciela Wojciecha Jaruzelskiego[17]. Matka aktora nosiła nazwisko rodowe Jaruzelska[18] i była córką Izabeli z Krzysztofowiczów (rodzina polskich Ormian) i Józefa Jaruzelskiego[17]. Niektórzy spośród biografów Cybulskiego z powodu zbieżności imion i nazwisk mylnie utożsamiają pedagoga Wojciecha Jaruzelskiego z Dzierżoniowa z generałem Wojciechem Jaruzelskim (chociaż jest on także daleko spokrewniony z Cybulskim)[19]."
                          dane wg Wikipedii
                          Matka Cybulskiego była z domu Jaruzelska - Zbyszek Cybulski miał dziedziczną chorobę oczu - musiał nosić ciemne okularu
                          Jaruzelski - musi nosić ciemne okulary
                          Wg Jaruzelskiego stracił wzrok na zesłaniu - nikt oprócz niego nie straciła tylko on?
                          A może ta sama dziedziczna choroba?
                          Tylko wtedy cała bajka o śniegu i utracie wzroku ma inny wymiar i wszystko co przez swoje życie mówił tez ma inny wymiar
                          • maxikasek Re: Jaruzelski byl realista... 29.12.13, 15:27
                            > Więc dawali przymusowo czy trzeba było o nie występować?
                            Więc jak- meldunek za PRL był przymusowy czy trzeba było o niego występować? ;-) Mniej więcej tak samo.

                            > - ilu jest Jaruzelskich w Polsce?
                            > 10
                            > Jaruzelscy
                            > wszyscy są krewnymi czy nie?
                            Akurat to nie jest wiarygodna strona- oznacza że zgłoszono 10 Jaruzelskich, ale mężczyzn. Ten sam serwis wykazuje 19 kobiet o tym nazwisku ;-) To nie PESEL, tylko prywatna strona.
                            Ale grzebiąc dalej to wiesz że Kaczyńscy to także rodzina z Jaruzelskimi ;-)

                            Zbyszek Cybulski miał dziedziczną c
                            > horobę oczu - musiał nosić ciemne okularu
                            > Jaruzelski - musi nosić ciemne okulary
                            > Wg Jaruzelskiego stracił wzrok na zesłaniu - nikt oprócz niego nie straciła tyl
                            > ko on?
                            > A może ta sama dziedziczna choroba?
                            Choroba Cybulskiego to zaniedbania podczas okupacji, jego dziadek czy rodzice okularów nie nosili.
                            Choroba Jaruzelskiego- to zaniedbania podczas zesłania.
                      • niegracz Jak trepstwo wykańczało Polskę 29.12.13, 10:36
                        w tym jaruzelski

                        po wyzwoleniu poziom życia w Polsce był podobny jak w Niemczech

                        zniszczenia podobne, straty podobne
                        tylko ze my bylismy zwycieżami a Niemcy pokonane

                        ale Polska dostała sie w lapy stalinowskie
                        -i zaprowadzono w niej przy pomocy polskiego trepstwa
                        porzadki stalinowskie

                        trepstwo przez cały PRL było zadowolone
                        gdyz było hołubione
                        a jego jedynym realnym zadaniem było tumienie niezadowolenia społęcznego

                        spoleczebnstwo było dolowane gdyz wieksza czesc srodków jak to za Stalina a potem
                        za jego spadkowbierców
                        szło na zbrojenia
                        tak jak w II wojnie
                        sowieci szli na całośc
                        - gdy za Hitlera cześc przemyslu wytwarzała towary dla gospodarstw domowych
                        to w systemie stalinowskim to był tylko margines- na minimum przęzycia


                        za to społęczenstwo otrzymywało w ramach rekompensat az w roku imponująca defiladę
                        Polska posiadał tysiaće czołgów setki samolotów i smigłowców
                        okręty wojenne
                        ale w sklepach trudno było o cokolwiek

                        gdy w 1981 trep Jaruzelski wprowadzał stan wojenny
                        nie wpadło mu potem do głowy by
                        w warunkach ograniczenia handlu z Zachodem
                        sprobowac ograniczyć zbrojenia
                        przecież i tak wojsko sluzyło wtedy tylko do utrzymania porządku wewn.
                        ale uzalezniony od Moskwy militarysta jaruzelski nawet by sie nie osmielił wystąpić
                        z taką propozycją a w zasadzie jako szef niepodległego panstwa
                        z taka informacja że ze wzgledu na kryzys podjał dezycję o zmniejszeniu nakładów o np 20%
                        a służbe skraca do 1,5 roku aby zwiekszyć zatrudnienie
    • niegracz Czerniachowski jak Gestapo.. 12.02.14, 21:30
      ten pomnik stał o o prawie 60 lat za dugo

      [i] Za dużym urzędowym biurkiem polscy oficerowie ujrzeli siedzącego gen. Iwana D. Czerniachowskiego. Z młodej twarzy tchnącej wyrazem wielkości bił chłód i maskowane półuśmiechem nieprzyjazne spojrzenie. Pod ścianą sali stało czterech innych generałów i kilku niższych stopniem oficerów. „Wilk” ze „Sławem” usiedli na krzesłach stojących przed biurkiem. „Sław” trzymał w ręku teczkę z opracowanym Ordre de bataille polskiej, planowanej dywizji. Na sali panowała niczym nie zmącona cisza. Niepokojąco długie milczenie gospodarzy przerwał „Wilk”. Przechodząc do reorganizacji polskich oddziałów Armii Krajowej wypowiedział kilka zdań wstępnych. I nagle stała się rzecz straszna, mrożąca krew w żyłach. Czerniachowski poderwawszy się z krzesła, silnym, uniesionym głosem skandował: – Nikakawo dogowora nie budiet. Poporuczenii sowietskowo prawitielstwa, ja was dołżen obiezorużit. [Żadnej rozmowy nie będzie. Z polecenia rządu sowieckiego jestem zmuszony was rozbroić]. – Eto nasza ziemlia [To jest nasza ziemia] waląc pięścią w stół krzyczał na całe gardło inny generał stojący w pobliżu. Na sali zawrzało. Do wnętrza wpadło kilku żołnierzy z pepeszami gotowymi do strzału. „Wilk” zaskoczony perfidią i cynizmem sowieckich generałów usiłował protestować w imieniu prawa. Szef sztabu „Sław” sięgnął do kabury, ale powstrzymał się od strzału; wykręcono mu ręce i zabrano pistolet. Obaj rozbrojeni i poddani osobistej rewizji polscy oficerowie zostali rozdzieleni i zamknięci w pojedynczych pomieszczeniach piwnicznych. Po kilku dniach przewieziono ich oddzielnie na ulicę Ofiarną, w pobliżu Placu Łukiskiego, do gmachu siedziby NKGB, gdzie w czasie okupacji niemieckiej mieściła się centrala Gestapo[/i]
      • odyn06 Re: Czerniachowski jak Gestapo.. 12.02.14, 21:51
        To smutne i z naszego punktu tragiczne że zamiast współdziałania naszych Rodaków NKWD pudlowalo w więzieniu jak przestepcow. Pamiętać jednak należy że Stalin miał na takie działanie formalne przyzwolenie USA i WBAlinci przyjęli wspólne.stanowisko że kto zdobywa teren okupowany dot. Przez Niemców ma carter blanche w "porządkowaniu strefy przyfrontowej"
        To smutne ale z naszymi ujawnionymi wojskowymi i cywilnymi strukturami państwa podziemnego Stalin nie musiał się liczyć i miał na to błogosławienstwo aliantów.
        Na papierze....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka