say69mat
01.09.14, 10:16
Jaki nam się objawia, obraz Rosji i Rosjan. W oparciu o realizowaną przez obóz polityczny Władimira Putina koncepcji restytucji Wielkiej Rosji. Bo ponad wszystko, jak się wydaje Rosjanie nie mają w zasadzie nic do stracenia. Z jednej strony stan środowiska naturalnego, z drugiej potencjał ekonomiczny, z trzeciej demografia, z czwartej patologie ... alkoholizm, narkomania, gruźlica, choroby przenoszone drogą płciową, HiV. Obrazu oblężonej twierdzy dopełniają tak zwane zagrożenia zewnętrzne. Czyli 'wraże' NATO i 'pindoska' Ameryka, odpowiedzialne za upadek idei i mitu ZSRR. Czyhające na nieskalaną i niewinną, słowiańską duszę Matki Rosji i jej narodu.
Stąd, generacja wytresowana przez sowiety chce najzwyczajniej ... pomsty. Za upadek ich idei i ich mitu, którym karmieni lewitowali na krawędzi nuklearnej zagłady. W chwili rozpadu ZSRR armia liczyła 5 milionów żołnierzy, rezerwa 55, dalej kompleks 'spraw wewnętrznych'. Wreszcie weterani armii i wojen prowadzonych przez ZSRR. Jaki procent ludzi zaangażowanych w kompleks militarno-przemysłowy ZSRR znalazł swe miejsce w realiach 'nowej Rosji'??? Jaki odsetek tych ludzi był zdolny do podjęcia wysiłku realizacji przedsięwzięć na płaszczyźnie przedsiębiorczości??? Kiedy pojęcie własności, kluczowe dla formowania idei przedsiębiorczości. Zostało skutecznie zamordowane sloganem 'własność wspólna'. I efektywnie zblokowane nad wyraz restrykcyjnymi przepisami administracyjnymi. Ponad wszystko generującymi Wszechrosyjską Biurokraturę 'Jak nie Posmarujesz nie Pojedziesz'. Czy Rosjanie, poza nielicznymi elitami mieli szanse przeżyć doświadczenie przywilejów i obowiązków demokracji??? Jaki jest zatem obraz Rosji i pomysł ... dla Rosji, aby dostąpiła szansy wyzwolenia z okowów kata - narodów, niewolnika - swojej rosyjskości. Aby wyznaczała granice nie tyle 'ołowiem' a ... chlebem.