10.09.14, 21:09
Wirus eboli znalazł się już zupełnie poza kontrolą władz i stanowi "poważne zagrożenie dla istnienia państwa" i "wszystkich Liberyjczyków" - ogłosił minister obrony tego kraju.
www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/ebola-to-zagrozenie-dla-istnienia-panstwa-w-liberii-nawet-rzad-zaczyna-panikowac,466694.html
Zwykły wirus - a nie broń biologiczna specjalnie stworzona w wojskowych laboratoriach - a tyle potrafi zrobić zamieszania.

A już 20 lat dzieli nas od nadejścia "ery postantybiotykowej", albowiem antybiotyki staną się nieskuteczne:
Problem jest na tyle poważny, że mówi się, iż świat z wolna wkracza w erę postantybiotykową. Jak pisze Maryn McKenna, autorka książki “Superbug”, musimy sobie bowiem zdawać sprawę, że konsekwencje zachodzących zmian będą znacznie poważniejsze, niż się na pierwszy rzut oka wydaje.
Problemem będą nie tylko konkretne, wywoływane przez bakterie choroby, których nie będziemy w stanie leczyć. Rykoszetem dostanie się niemal całej współczesnej medycynie. Stracimy znacznie więcej: McKenna wymienia leczenie nowotworów i transplantacje organów, które wymagają nie tylko “superjałowości”, ale i podawania leków przeciwodrzuceniowych, osłabiających znacznie naszą naturalną odporność. W takich sytuacjach antybiotyki są konieczne, by zapobiec zakażeniom.
McKenna do tej listy dodaje też dializę nerek, operacje serca, płuc i wszystkich organów, w których permanentnie bytują kolonie bakterii. Niemal niemożliwe stanie się także wszczepianie implantów oraz operacje plastyczne, liposukcje i ronienie tatuaży.
– Bez antybiotyków najbanalniejszy drobnoustrój będzie mógł stać się powodem niebezpiecznego zakażenia – potwierdza prof. Gładysz i wieszczy gwałtowny wzrost umieralności z tego właśnie powodu.
Już dziś szacuje się, że w samej Unii z powodu ich rosnącej odporności umiera rocznie kilkadziesiąt tysięcy osób. Choroby, z którymi ludzkość już dawno sobie poradziła, znów stają się groźne. – Wracamy do czasów sprzed wynalezienia antybiotyków.

natemat.pl/82857,superbakteria-odporna-na-wszelkie-znane-antybiotyki-jest-juz-faktem-lekarze-stoimy-u-progu-epoki-postantybiotykowej
Prof. Marek Gniadkowski, kierownik Zakładu Mikrobiologii Molekularnej z Narodowego Instytutu Leków, nie ma wątpliwości, że właśnie spełniły się najczarniejsze przewidywania: "Od 20 lat przestrzegano, że antybiotyki przestaną działać i cofniemy się do czasów, kiedy wielu zakażeń nie można było niczym wyleczyć. Ta czarna wizja wydawała się niektórym mało realna, a jednak stało się - atakują nas zarazki- potwory, a zaczyna brakować amunicji, która mogłaby je pokonać".
To już nie przelewki. Przyzwyczajeni do sukcesów kuracji antybiotykowych w zwalczaniu banalnych infekcji oskrzeli czy dróg moczowych, z niedowierzaniem przyjmujemy wieści o zdrowych ludziach, którzy w XXI w. padają ofiarą bakterii. Tymczasem przypadki takie zdarzają się coraz częściej.

wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Wyhodowalismy-superbakterie-odporne-na-wiekszosc-antybiotykow,wid,15520951,wiadomosc.html
To tym bardziej pozwoli na opracowanie skuteczniejszych broni biologicznych.
Obserwuj wątek
    • gangut W Liberii po prostu mają burdel 10.09.14, 22:27
      W gomułkowskiej, biednej Polsce bez najmniejszego problemu poradzono sobie z epidemią czarnej ospy. Kwestia organizacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka