Dodaj do ulubionych

157 lat niewoli Rusi pod Tatarami

17.11.14, 21:53
Ciekawym okresem Rosji a właściwie Rusi jest okres dominacji tatarskiej.
Początek w bitwie pod Kałka 1223 r gdzie zwycięzcą okazał się Batu-Chan,
który pobił wszystkie księstwa Ruskie i nawet Nowogród złożył mu hołd.
Podległość i niewola Rusi trwała aż do zwycięstwa Dymitra Dońskiego na
Kulikowym Polu nad Donem 1380 r.
Można przyjąć że okres ten trwał aż 157 lat.
Natomiast to nie był całkowity koniec dominacji Tatarów.
Dopiero Iwan III wstrzymał całkowite wypłacanie trybutu odpierając tatarskie ataki
odwetowe w 1472r.
Czyli przyjąć można aż 249 lat !!! (1/4 całkowitej historii)
Czasy ciemne czyli bez kontaktu z cywilizacją zachodnią trwały wyjątkowo długo.
Odkrycie przez R. Chancellora (1553) północnej drogi morskiej (Północno-Wschodnie Przejście) dało Rosji po raz pierwszy w historii możliwość bezpośredniego kontaktu z państwami zachodnimi a i to nie było intensywne.
Dopiero trwałe włączenie się Rosji w dzieje europejskie przyniosła wielka wojna północna (1700-1721), która zakończyła dominację Szwedów w basenie Morza Bałtyckiego, a zarazem otworzyła Rosjanom możliwość nieskrępowanych kontaktów z Zachodem.

Jak spojrzeć na historie Rosji to wieczna wojna. Jak nie Tatarzy to najeźdźcy z zachodu.
A największym nieszczęściem to bolszewicy który wymordowali więcej swoich własnych
obywateli niż wszystkie wojny.

Może dlatego Rosjanie są tacy specyficzni. Ich azjatyckość tak zupełnie różna od europejczyków. Wiecznie muszą walczyć no i te zamiłowanie do broni i militariów.
I obecnie Putin powraca do mentalności wielkiego mocarstwa co kompromituje Rosję i zdobywa jej rzeszę wrogów.
Obserwuj wątek
    • gangut No i...? 17.11.14, 23:47
      Np. co takiego ciekawego mogła Rusi do czasów renesansu zaoferować cywilizacja zachodnia?
      • bmc3i Re: No i...? 18.11.14, 04:31
        gangut napisał:

        > Np. co takiego ciekawego mogła Rusi do czasów renesansu zaoferować cywilizacja
        > zachodnia?

        A to musisz sprecyzować "ciekawość".
        • gangut Re: No i...? 18.11.14, 22:19
          Inaczej. Co atrakcyjnego.
      • ignorant11 Re: No i...? 18.11.14, 19:40
        gangut napisał:

        > Np. co takiego ciekawego mogła Rusi do czasów renesansu zaoferować cywilizacja
        > zachodnia?

        Wszystko nawet Solzenicyn krytykowal, ze Rus przyjela chrzescijanstwo od murszejacego Biznacjum niz od dynamicznego Zachodu

        I to murszenie Rosji jest widoczne do dzisiaj...
        • teodor_jeske_choinski_1 Re: No i...? 18.11.14, 20:48
          ignorant11 napisał:
          Wszystko nawet Solzenicyn krytykowal, ze Rus przyjela chrzescijanstwo od murszejacego Biznacjum niz od dynamicznego Zachodu
          I to murszenie Rosji jest widoczne do dzisiaj...
          ------------------------------------------------------------------------------------------------------------
          W X wieku w Bizancjum nic nie murszało, natomiast zachod był dziki jak afryka..
          • ignorant11 Re: No i...? 18.11.14, 21:06
            teodor_jeske_choinski_1 napisał(a):

            > ignorant11 napisał:
            > Wszystko nawet Solzenicyn krytykowal, ze Rus przyjela chrzescijanstwo od mursz
            > ejacego Biznacjum niz od dynamicznego Zachodu
            > I to murszenie Rosji jest widoczne do dzisiaj...
            > -------------------------------------------------------------------------------
            > -----------------------------
            > W X wieku w Bizancjum nic nie murszało, natomiast zachod był dziki jak afryka..
            >

            A Wy Rosjanie nadal jestescie dzikusami nawet po tysiacu lat...
            I pozostaniecie dzicy przez min nastepne 200 jak twierdzi Miedwiediew:)))

            >
            >
        • gangut Re: No i...? 18.11.14, 22:18
          Murszejącego Bizancjum? Dynamicznego zachodu? W X w.?
          • ignorant11 Re: No i...? 19.11.14, 09:46
            gangut napisał:

            > Murszejącego Bizancjum? Dynamicznego zachodu? W X w.?

            Tak Zachod prowadzi krucjaty zdobywa nowe tereny wytycza nowe szlaki dla cywilozacji, Biznacjum juz tylko ustepuje i tkwi w marazmie i szykuje sie na upadek...
            • amunicyjny1 Re: No i...? 19.11.14, 10:05
              ignorant11 napisał:

              > gangut napisał:
              >
              > > Murszejącego Bizancjum? Dynamicznego zachodu? W X w.?
              >
              > Tak Zachod prowadzi krucjaty zdobywa nowe tereny wytycza nowe szlaki dla cywilo
              > zacji, Biznacjum juz tylko ustepuje i tkwi w marazmie i szykuje sie na upadek..
              > .
              > W X w to te krucjaty chyba przeciw Słowianom były ...
              >
              > Poczytaj; Bizancjum i Słowianie w IX wieku: studia z dziejów stosunków politycznych i kulturalnych, Tadeusz Wasilewski
              Może się czegoś dowiesz
            • gangut Re: No i...? 19.11.14, 16:45
              Pomijając kwestię, co takiego nadzwyczajnego było w krucjatach (poza szczytnym celem) - I krucjata miała miejsce w 100 lat po chrzcie Rusi. A jakie nowe tereny zdobywał Zachód w X w.? I jakie to "nowe szlaki" wytyczał?
              • teodor_jeske_choinski_1 Re: No i...? 19.11.14, 17:20
                U zarania panstwowosci ruskiej, Rusy zniszczyly panstwo Zydow aszkenazyjskich, ale w Polsce oni do dzis siedza na szczytach wladzy i krew glupawych katolakow sacza...
                • ignorant11 Re: No i...? 19.11.14, 18:32
                  teodor_jeske_choinski_1 napisał(a):

                  > U zarania panstwowosci ruskiej, Rusy zniszczyly panstwo Zydow aszkenazyjskich,
                  > ale w Polsce oni do dzis siedza na szczytach wladzy i krew glupawych katolakow
                  > sacza...
                  >

                  Krew jak jak krew ale mozg glupawemu teodorowi jeske wyzarli juz dawno, co widac po jego postach:)))
                  • teodor_jeske_choinski_1 Re: No i...? 19.11.14, 18:39
                    No to mow szybko ignor; masz czarne pdniebienie, czys utracil napletek w dziecinstwie?
              • ignorant11 Re: No i...? 19.11.14, 18:30
                gangut napisał:

                > Pomijając kwestię, co takiego nadzwyczajnego było w krucjatach (poza szczytnym
                > celem) - I krucjata miała miejsce w 100 lat po chrzcie Rusi. A jakie nowe teren
                > y zdobywał Zachód w X w.? I jakie to "nowe szlaki" wytyczał?

                Imperium Karola...
                Chrzest Polski i nie tylko, to nie krucjata, choc nie wojna krzyzowa...
                Wyprawy Wikingów, ktorzy cywilizowali rowniez Rus...
                Bardzo silne panstwo Wenedow juz od VIIIw...
                Wssystko to znacznie predzej niz cokolwiek na Rusi, ktora nadal pozostawa barbaria...
    • amunicyjny1 Re: 157 lat niewoli Rusi pod Tatarami 18.11.14, 07:18
      eryk777 napisał:


      > Może dlatego Rosjanie są tacy specyficzni. Ich azjatyckość tak zupełnie różna o
      > d europejczyków. Wiecznie muszą walczyć no i te zamiłowanie do broni i militari
      > ów.
      > I obecnie Putin powraca do mentalności wielkiego mocarstwa co kompromituje Rosj
      > ę i zdobywa jej rzeszę wrogów.

      Równie prawdziwe jak Polnische triathlon


      Nas też sąsiedzi oceniają
    • przyjacielameryki Re: 157 lat niewoli Rusi pod Tatarami 18.11.14, 08:37
      Dokładnie tak. W Rosji do dzisiaj widać silne wpływy azjatyckie dosłownie we wszystkim. Rosja zupełnie nie poradziła sobie z demokracją w latach 90-tych, oczywiście obwiniając o to zachód. Prawda jest taka, że tam nigdy nie było tradycji wolności i demokracji a naród zawsze był w takiej czy innej formie zniewolony. W czasach carskich tylko niewielka grupa urzędników, wojskowych, większych bojarów mogła czuć się wolna, pozostali a głównie chłopi byli poddani wyjątkowo nieludzkiemu niewolnictwu, zupełnie nie znanemu w Europie. Rosja i Rosjanie mają kłopot ze zdefiniowaniem swojej tożsamości, mieszają się im różne wojny, rewolucje, by w końcu czcić swoich największych prześladowców jak Stalin a okupację np. Polski nazywają wyzwoleniem. Oczywiście ich zdaniem Polska powinna być wdzięczna za to wyzwolenie i dziwią się widząc, że jednak Polacy nie są wdzięczni co uważają za zdradę. Ukradli nie tylko Krym Ukrainie ale chcą jej ukraść część jej historii, . . . . . !
      Dzisiejsze rządy Putina to też taka mieszanka autarkii z feudalizmem ale Rosjanie są z tego dumni bo Rosja "wstała z kolan" a pojęcie "demokracja" ma tam tylko negatywne skojarzenia.

      Rosja i Rosjanie nie stworzyli żadnej własnej kultury życia, własnych wartości a jedynie nieudolnie zawsze naśladowali zachód i tak jest do dzisiaj. Oczywiście nigdy się do tego nie przyznają i opowiadają jakieś farmazony o tzw. "duszy rosyjskiej". Rosja była i jest bardziej azjatycka niż europejska. Europa to zabytki romańskie, to gotyk, renesans i barok a potem oświecenie. W Rosji nie ma żadnych zabytków romańskich, gotyckich czy renesansowych, nigdy nie rozwinął się prawdziwy humanizm a zdobycze cywilizacyjne i kulturowe Rosja zaczęła przejmować właśnie od Europy dopiero w XVIII w.,
      Ale w Rosji zawsze dominowała filozofia podbojów, zniewalania sąsiadów, okupowania, eksploatowania zagarniętych ziem, itd. a mniej budowa własnego państwa w oparciu o własną pracę społeczeństwa, przedsiębiorczość, prawo, tolerancję, . . . . ! Tam cały czas kołacze się w mózgach ichnich przywódców tęsknota za przywróceniem podziału stref wpływów z Rosją w roli głównej. Nie samostanowienie narodów a strefy wpływów!!!
      Dzisiaj widzimy to w całej okazałości po agresji na Ukrainę, na Gruzję, poprzez destabilizowanie Mołdawii czy wcześniejsze spacyfikowanie Czeczenii.
      • eryk777 Re: 157 lat niewoli Rusi pod Tatarami 18.11.14, 09:13
        w pełni się z Tobą zgadzam
        wątek pasuje do działu militaria bo opisuje podejście do wojen Rosji
        historie powstawania jej mentalności
        kraju dziwnego dla europejczyków a zarazem przyciągającego uwagę

        rosjanie doznali wieki krwawych wojen i upokorzeń
        XIX wiek to ich wiek w europie, gdzie z ciemnego zaścianka europy nagle wyszli "na salony"
        i zaczęli odgrywać dużą rolę
        potem katastrofa rewolucji i odbudowa impreium zła, dziesiątki miliony ofiar własnych obywateli

        teraz nie wiedzą co ze sobą zrobić bo ich pozycja jest słaba, w europie i na zachodzie nikt ich nie chce, mało kto lubi a oni mają syndrom odrzucenia
        dodatkow chcą być imperium w czasach gdy na zachodzi nikt już nie chce ze sobą wojowac i dominować innych
        idealnie pasuje że umysły mają z XIX w gdzi mieli pozycję za którą tęsknią i marzą ale nikt jej nie da
        wielkość ich gospodarki oparta tylko na kopalinach a nie wiedzy jest malutka w porówaniu do USA Japonii, Niemiec już nie wspomnę o UE której tak Rosja zazdrości i jej obywatele pchają się tam jak pszczoły do miodu, na dodatek z ogromnymi kompleksami
        jeszcze nie dawno mase rosjan handlowało na bazarach w Polsce tandetą, i do dziś ich troche jest
      • gangut Re: 157 lat niewoli Rusi pod Tatarami 18.11.14, 22:20
        A może by tak coś poczytać z historii sąsiada?
        • amunicyjny1 Re: 157 lat niewoli Rusi pod Tatarami 19.11.14, 08:15
          Poczytać .? czy ty aby nie masz za wielkich wymagań ?
          Historia priwislanskiego kraju, w pigułce www.youtube.com/watch?v=PR2zf6ZIu5c&list=PLb6S-JbDo2qIuBaRoI-ZMFzFjXgnHLF2l
          • rzewuski1 Re: 157 lat niewoli Rusi pod Tatarami 19.11.14, 18:27
            Historia priwislanskiego kraju, w pigułce rel="nofollow">www.youtube.com/watch?v=PR2zf6ZIu5c&list=PLb6S-JbDo2qIuBaRoI-ZMFzFjXgnHLF2l

            Niezły kabareciarz.
            • amunicyjny1 Re: 157 lat niewoli Rusi pod Tatarami 19.11.14, 18:36
              rzewuski1 napisał:

              > Historia priwislanskiego kraju, w pigułce rel="nofollow">www.youtube.com/wa
              > tch?v=PR2zf6ZIu5c&list=PLb6S-JbDo2qIuBaRoI-ZMFzFjXgnHLF2l
              >
              > Niezły kabareciarz.

              Bo ja wiem ,na tym forum tez jest paru ''zaangażowanych historyków '' taki folklor
    • ignorant11 Re: 157 lat niewoli Rusi pod Tatarami 18.11.14, 19:37
      eryk777 napisał:

      > Ciekawym okresem Rosji a właściwie Rusi jest okres dominacji tatarskiej.
      > Początek w bitwie pod Kałka 1223 r gdzie zwycięzcą okazał się Batu-Chan,
      > który pobił wszystkie księstwa Ruskie i nawet Nowogród złożył mu hołd.
      > Podległość i niewola Rusi trwała aż do zwycięstwa Dymitra Dońskiego na
      > Kulikowym Polu nad Donem 1380 r.
      > Można przyjąć że okres ten trwał aż 157 lat.
      > Natomiast to nie był całkowity koniec dominacji Tatarów.
      > Dopiero Iwan III wstrzymał całkowite wypłacanie trybutu odpierając tatarskie at
      > aki
      > odwetowe w 1472r.
      > Czyli przyjąć można aż 249 lat !!! (1/4 całkowitej historii)
      > Czasy ciemne czyli bez kontaktu z cywilizacją zachodnią trwały wyjątkowo długo.
      > Odkrycie przez R. Chancellora (1553) północnej drogi morskiej (Północno-Wschodn
      > ie Przejście) dało Rosji po raz pierwszy w historii możliwość bezpośredniego ko
      > ntaktu z państwami zachodnimi a i to nie było intensywne.
      Przejscie NE to droga morska polnocna wokol Azji na Pacyfik.
      Odkryl ja ok 1730 Vitus Bering duński amd zeglarz.

      Zas droga od N przez Nord Kap znana jest juz Wikingom.
      Tutaj wielkim odkrywca byl Wilem Barents zeglarz holenderski, ktory odkryl Swalbard, Wyspe Niedzwiedzia Nowa Ziemie...

      > Dopiero trwałe włączenie się Rosji w dzieje europejskie przyniosła wielka wojna
      > północna (1700-1721), która zakończyła dominację Szwedów w basenie Morza Bałty
      > ckiego, a zarazem otworzyła Rosjanom możliwość nieskrępowanych kontaktów z Zach
      > odem.
      >
      > Jak spojrzeć na historie Rosji to wieczna wojna. Jak nie Tatarzy to najeźdźcy z
      > zachodu.
      > A największym nieszczęściem to bolszewicy który wymordowali więcej swoich własn
      > ych
      > obywateli niż wszystkie wojny.
      >
      > Może dlatego Rosjanie są tacy specyficzni. Ich azjatyckość tak zupełnie różna o
      > d europejczyków. Wiecznie muszą walczyć no i te zamiłowanie do broni i militari
      > ów.
      > I obecnie Putin powraca do mentalności wielkiego mocarstwa co kompromituje Rosj
      > ę i zdobywa jej rzeszę wrogów.

      Rosja nigdy wielkim mocarstwem nie byla raczej krajem marginalnym
      • amunicyjny1 Re: 157 lat niewoli Rusi pod Tatarami 18.11.14, 19:52
        Rosja nigdy wielkim mocarstwem nie byla raczej krajem marginalnym


        Możliwe .Tylko weź pod uwagę to ,że im bardziej ich marginalizujesz w historii, tym to gorzej świadczy o Polsce
        • ignorant11 Re: 157 lat niewoli Rusi pod Tatarami 18.11.14, 20:25
          amunicyjny1 napisał(a):

          > Rosja nigdy wielkim mocarstwem nie byla raczej krajem marginalnym
          >
          >
          > Możliwe .Tylko weź pod uwagę to ,że im bardziej ich marginalizujesz w historii
          > , tym to gorzej świadczy o Polsce
          POLSKA byla mocarstwem do konca XVIIw, potem juz tylko walczy o prawo istnienia.
          A kacapii wcale nie zamierzam gloryfikowac.
          Sama Rosja nie bylaby w stanie Polski zdominowac, przegralismy w Europie i Europejczykami, kacapy sie dopiely...
          Ale na pochyle drzewo i koza skacze...
          • amunicyjny1 Re: 157 lat niewoli Rusi pod Tatarami 18.11.14, 20:52
            ignorant11 napisał:


            > A kacapii wcale nie zamierzam gloryfikować.

            >
            Może i nie zamierzasz , ale tak to wygląda
            • ignorant11 Re: 157 lat niewoli Rusi pod Tatarami 18.11.14, 21:02
              amunicyjny1 napisał(a):

              > ignorant11 napisał:
              >
              >
              > > A kacapii wcale nie zamierzam gloryfikować.
              >
              > >
              > Może i nie zamierzasz , ale tak to wygląda
              Kacapow zawsze lalismy jak chcielismy i kiedy chcielismy, wiec bez przesady.
              Oni nigdy nie mieli nam czymkolwiek zaimponowac...
    • rzewuski1 Re: 157 lat niewoli Rusi pod Tatarami 18.11.14, 20:12
      Podległość i niewola Rusi trwała aż do zwycięstwa Dymitra Dońskiego na
      Kulikowym Polu nad Donem 1380 r.

      Nieprawda .
      Dwa lata po zwycięstwie na Kulkowym Polu Tochtamysz zdobył Moskwę i ją spalił.
      Moskwa zrzuciła jarzmo dopiero 100 lat później za rządów Iwana III Srogiego.
      • eryk777 Re: 157 lat niewoli Rusi pod Tatarami 18.11.14, 20:44
        czyli aż 257 lat byli w niewoli ??? !!!!!!
        to nasze zabory przy tym to pikuś

        a tak się chwalą że nikt ich nigdy nie zdominował
        jak widać to nieprawda, a to Tatarzy, a to Litwini a to Polacy
        • ignorant11 Re: 157 lat niewoli Rusi pod Tatarami 18.11.14, 21:00
          eryk777 napisał:

          > czyli aż 257 lat byli w niewoli ??? !!!!!!
          > to nasze zabory przy tym to pikuś
          >
          > a tak się chwalą że nikt ich nigdy nie zdominował
          > jak widać to nieprawda, a to Tatarzy, a to Litwini a to Polacy

          Jeszcze Niemcy, Szwedzi, Francuzi, Japończycy..
          • eryk777 Re: 157 lat niewoli Rusi pod Tatarami 18.11.14, 21:06
            no a ostatnio amerykanie pokonali ich w zimnej wojnie i rozbili terytorialnie kraj

            naprawde biedny ten naród
            a to setki lat pod cudzą okupacją

            a to setki lat jako niewolnicy cara
            bo przecież tylko garstka żyła w luksusie

            a to dziesiątki lat w rezerwacie sowieckim

            teraz troche zasmakowali pseudo demokracji

            nie dziwne że są tacy specyficzni i mają tyle kompleksów
            • ignorant11 Re: 157 lat niewoli Rusi pod Tatarami 19.11.14, 09:40
              eryk777 napisał:

              > no a ostatnio amerykanie pokonali ich w zimnej wojnie i rozbili terytorialnie k
              > raj
              >
              Wciaz powtarzam, ze nadal proces rozpadu sie nie zakonczyl...
              Odejdzie im Kaukaz i wiele terenow nawet etnicznie rosyjskich.
              Trzeba ich tylko przycisnac...
              Widac, ze Zachod juz sie zdecydowal na dalszy etap demontazu.

              > naprawde biedny ten naród
              > a to setki lat pod cudzą okupacją
              >
              > a to setki lat jako niewolnicy cara
              > bo przecież tylko garstka żyła w luksusie
              >
              > a to dziesiątki lat w rezerwacie sowieckim
              >
              > teraz troche zasmakowali pseudo demokracji
              Oni zawsze mieli demokracje:)))
              Przedtem demokracje socjalistyczna a teraz suwerenna demokracje...

              >
              > nie dziwne że są tacy specyficzni i mają tyle kompleksów

              Nic dziwnego, bo chca byc nr 1 w mirie:)))
              A sa pod wzgledem terytorium, zachrowan na AIDS, krotkosci zycia mezczyzn, alkoholizmu...
              W innych dziedzinach pozostaja daleko w tyle...
              Nawet jak bardzo chelpia sie swoim osiagnieciami kosmicznymi, to jednak nie potrafia wykonac zadnej misji poza LEO, gdy Amerykanie jednoczesnie prowadza dziesiatki takich misji aktywnych.., Rosjanie pozostali w tyle nawet za Indiami, Japonia, Europa...

              Szans na restauracje imperium zla tez nie maja zadnych.
              A marzy im podbijanie mordowanie i rabowanie...
    • brmtvungernsternberg Re: 157 lat niewoli Rusi pod Tatarami 18.11.14, 22:16
      Rosja jest uformowana przez cywilizacje Wielkiego Stepu . Bledem jest traktowac ich jak Europe .
      • gangut Re: 157 lat niewoli Rusi pod Tatarami 18.11.14, 22:22
        Niektórzy rosyjscy publicyści w rodzaju Gumilowa miewali takie ciągoty, ale raczej nie poparte badaniami historycznymi.
      • anton_pl Prawie 300 lat 19.11.14, 09:46
        Policz dobrze, chyba prawie 300, ojciec Iwana Groźnego przestał płacić danine i stoczył wygrane bitwy ale dopiero złamanie chanatu Kazańskiego przez Iwana IV zwanego Groźnym (faktycznie był groźny, jednego kniazia kazał usmażyć na wielkiej patelni), ostatecznie odsunęło zagrożenie mongolskie od Rosji...
        • eryk777 Re: Prawie 300 lat 19.11.14, 12:55
          no to co ten Putin gada że nikt ich nigdy nie podbił czy nie zdominował
          300 lat to kupa czasu bycia pod czyimś butem
          dodatkowo lali ich swojego czasu mocno Litwini
          a Polacy stacjonowali na Kremlu, pobili w niesamowitej bitwie pod Kłuszynem,
          królewicza osadzili na tronie cara a sami carowie szujscy złożyli hołd polskiemu królowi

          Putin chyba nie chodził do szkoły że takie bzdety opowiada
          • krzy-czy Re: Prawie 300 lat 19.11.14, 16:57
            w drugie strone ruskie wolaków ździebko dłużej za ryj trzymali.
            wolacy tak ostroże w 1612 sami siebie wpiar.da.laLI w moskwie.nie ma qwięc podowu do dumy.
            • eryk777 Re: Prawie 300 lat 19.11.14, 18:01
              no ale ruscy byli nieporównanie dłużej pod butem innych
              a ponadto jest wiele powodów do dumy
              i trzeba to odświeżyć bo zostało gdzieś zapomniane przez polityczną realność
              komuna i rozbiory chciały zatrzeć wielkie pogromy Rosjan ze strony Polaków np
              bitwa pod kłuszynem
              pogrom rusi przez batorego
              koronowanie królewicza polskiego na cara
              no i najciekawszy hołd ruski polskiemu królowi przez carów szujskich
              przykładów jest więcej, również w hisorii Litwinów
              i nie można zapomnieć o wspaniałym zwycięstwie 1920 roku gdzie największy
              pochód ze wschodu w historii został rozbity pod warszawą a jeńców dziesiątki tysięcy

              jakby policzyć ilość wojen i potyczej to żaden kraj czyli ani niemcy, ani francuzi ani anglicy czy amerykanie
              żaden kraj nie lał tak często w historii rosjan z sukcesami
              • amunicyjny1 Re: Prawie 300 lat 19.11.14, 18:08
                eryk777 napisał:


                > jakby policzyć ilość wojen i potyczej to żaden kraj czyli ani niemcy, ani franc
                > uzi ani anglicy czy amerykanie
                > żaden kraj nie lał tak często w historii rosjan z sukcesami
                A mógłbyś wymienić te sukcesy, na przestrzeni ostatnich 300 lat ?
                • eryk777 Re: Prawie 300 lat 19.11.14, 19:32
                  tak
                  np:


                  1. to wojna polsko - bolszewicka 1920 r
                  2. udział polskiej "solidarności" w osłabieniu bloku komunistycznego w europie wschodniej
                  solidarność i wałęsa to międzynarodowy symbol który w znacznym stopniu sprowokował
                  opór przeciw władzom pro-rosyjsko-sowieckim w krajach bloku wschodniego

                  efekt to zauważalny wkład narodu polskiego w przegraną ZSRR w zimnej wojnie
                  • amunicyjny1 Re: Prawie 300 lat 19.11.14, 20:08
                    eryk777 napisał:

                    > tak
                    > np:
                    >
                    >
                    > 1. to wojna polsko - bolszewicka 1920 r
                    > 2. udział polskiej "solidarności" w osłabieniu bloku komunistycznego w europie
                    > wschodniej
                    > solidarność i wałęsa to międzynarodowy symbol który w znacznym stopniu sprowok
                    > ował
                    > opór przeciw władzom pro-rosyjsko-sowieckim w krajach bloku wschodniego
                    >
                    > efekt to zauważalny wkład narodu polskiego w przegraną ZSRR w zimnej wojnie



                    Troszkę mało sukcesów jak na 300 lat .Jak mnie pamięć nie myli zaliczyliśmy tez kilka wpadek
                    • eryk777 Re: Prawie 300 lat 19.11.14, 22:07
                      owszem

                      większośc powstań nieudanych ale zostały zadane znaczące straty wrogowi
                      były jednak udane np wielkopolskie czy ślaskie
                      tak czy owak po ponad 100 latach udalo się przez rozsądną politykę w Wersalu Dmowskiego i działania zbrojnie Piłsudskiego zrzucić jarzmo aż trzech zaborców a nie tylko jednego

                      pamiętajmy też o sukcesach żołnierza polskiego pod dowództwem Napoleona
                      do sukcesów należą również bity np Monte Cassino, Falaise, Bitwa o Anglię, Bitwa o Tobruk, no i "grzecznościowa" obecność wojsk polskich w zdobyciu Berlina
                      Istotnym wkładem jest przełomowy udział w złamaniu kodu Enigma oraz walka Armii Krajowej, najlepszej partyzantki II WŚ

                      biorąc po uwagę degradację potęg w ostatnich 300 latach czyli Habsburgów, Osmanów, Japończyków, Włochów nie wyglądamy źle biorąc pod uwagę że mieliśmy na karku aż 3 potęgi
                      • marek_boa Re: Prawie 300 lat 20.11.14, 00:08
                        To Powstanie Śląskie Zaliczasz do Anty - Rosyjskich?! No ciekawe podejście!:)
                        Sukcesem była klęska Napoleona w Rosji??!
                        Monte Cassino?! Jaja Sobie Robisz?! To gdzie sukces w zdobyciu opuszczonego przez Niemców klasztoru?!
                        Kolejna ciekawostka?! A co było najlepszego w działaniach AK?! Ani nie była największa liczbowo ani najlepiej uzbrojona!
                        • krzy-czy Re: Prawie 300 lat 20.11.14, 08:31
                          sukcesem ak było tak z letka licząc 800-900tys ofiar cywilnych w latach 39-45, w samej warszawie.
                          nosz q... SUKCES OSZAŁAMIAJĄCY.
                          • eryk777 Re: Prawie 300 lat 20.11.14, 16:32
                            no tu też nie będę polemizował bo temat rzeka
                            to tak samo można podliczyć straty ZSRR czy Chin a jednak są zwycięzcami
                            itd itp
                            każdy walczył i składał ofiarę jaką uważał a sukcesu nikt nie mógł przewidzieć
                        • eryk777 Re: Prawie 300 lat 20.11.14, 16:30
                          myślałem że chodzi o ogólne sukcesy nie tylko do Rosji
                          zwycięstwo 1920 i Solidarności wystarczy :)

                          no a skoro tak te ściśle 300 lat mamy się trzymać (nie wiem czemu) to jeszcze zwycięska wojna Polsko-austriacka 1809 r - zwycięska

                          co do reszty nie będę polemizował to temat rzeka
                          dla nas Polaków to powody do dumy
                          • amunicyjny1 Re: Prawie 300 lat 20.11.14, 17:57
                            no a skoro tak te ściśle 300 lat mamy się trzymać (nie wiem czemu) to jeszcze zwycięska wojna Polsko-austriacka 1809 r - zwycięska

                            Mógłbyś więcej napisać na temat tej wojny ?
                            • eryk777 Re: Prawie 300 lat 20.11.14, 19:12
                              proszę

                              Wojna austriacko-polska 1809, wojna Księstwa Warszawskiego przeciwko Austrii, epizod wojny austriacko-francuskiej. Austria, chcąc wykorzystać militarne osłabienie Księstwa, spowodowane wysłaniem w 1808 stacjonujących w nim wojsk napoleońskich do Hiszpanii, postanowiła rozbić pozostałe na miejscu siły polskie i przekazać zdobyte ziemie Prusom i Rosji, w zamian za poparcie w wojnie prowadzonej przeciwko Francji.

                              15 kwietnia 1809 VII Korpus arcyksięcia Ferdynanda d?Este (32 tys. żołnierzy) wkroczył w granice Księstwa Warszawskiego. Maszerującemu w kierunku Warszawy korpusowi zastąpił drogę książę J. Poniatowski na czele dwukrotnie słabszych sił polskich. 19 kwietnia rozegrała się nierozstrzygnięta bitwa pod Raszynem. Po przejściu wojsk polskich na prawą stronę Wisły i oddaniu Austriakom źle ufortyfikowanej Warszawy, J. Poniatowski przeniósł działania wojenne do Galicji. Opanował Lublin (11 maja), Sandomierz (18 maja), Zamość (20 maja), Lwów (28 maja). Na zajętych terenach tworzono polską administrację i polskie oddziały wojskowe. Kolejne oddziały formowali także w samym Księstwie generałowie J.H. Dąbrowski i J. Zajączek.

                              Arcyksiążę Ferdynand zdecydował się przerwać oblężenie Torunia, opuścił 1 czerwca Warszawę i przeniósł działania pod Sandomierz. W czerwcu inicjatywę przejęli Austriacy pokonując korpus generała J. Zajączka pod Jedlińskiem (11 czerwca), wiążąc w walkach korpus J. Poniatowskiego, zdobywając Sandomierz i Lwów. Kontrofensywa polska przeprowadzona w lipcu doprowadziła do wyzwolenia Kielc i Krakowa (15 lipca). Walki przerwano po podpisaniu pokoju francusko-austriackiego w Schönbrunn (14 października 1809).

                              W wyniku zwycięskiej kampanii Księstwo Warszawskie powiększyło swoje terytorium o ziemie zabrane przez Austrię w III rozbiorze (1795, ok. 50 tys. km2). Na przyłączonych terenach utworzono departamenty: krakowski, lubelski, siedlecki i radomski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka