"Kadry decydują o wszystkim" he he

07.01.16, 20:48
W AMW zmiany, zmiany...
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19437812,kolejna-zaskakujaca-nominacja-z-mon-25-latek-pokieruje-rada.html#Czolka3Img
    • bmc3i Re: "Kadry decydują o wszystkim" he he 07.01.16, 21:12
      Masz piekna stopke. Szkoda tylko ze w kazdej amerykanskiej publicznej szkole podstawowej, przedmiot "art" stawiany jest na rowni ze sportem i matematyka, motta co drugiej szkoly to "rozwoj w zakresie intelektu, "science" i "art", a w wiekszosci polskich czy francuskich szkol, muzyka czy plastyka traktowane sa po macoszemu, jako ktorechs tam z mniej waznych przedmiotow.
      • speedy13 Re: "Kadry decydują o wszystkim" he he 08.01.16, 09:19
        bmc3i napisał:

        > Masz piekna stopke.

        Dodam w kwestii stopki, że cytowany w niej włoski filozof Julius Evola nigdy nie był w USA, na ile mi się udało ustalić.
        • stary_chinczyk Re: "Kadry decydują o wszystkim" he he 09.01.16, 20:16
          No, ale tacy zwykle maja do powiedzenia o USA najwiecej. A jesli jeszcze ktos byl tam tydzien, albo miesiac,to juz wogole chodzaca encyklopedia Ameryki. Pokory nabywa sie zwykle dopiero po paru lat zycia w tym kraju.
    • rzewuski1 Re: "Kadry decydują o wszystkim" he he 07.01.16, 21:23
      Wróciła "normalnośc".
      • krzy-czy Re: "Kadry decydują o wszystkim" he he 07.01.16, 21:32
        czy jest dla was chłopaki jakaś różnica kto i komu op....li jakieś fajne fanty z tego ":mienia wojskowego"???? platfusy mieli swoich klolesiów, pisory mają swoich.
        ba, nawet chłopki tyż mają swoich kumpli. ale uny raczej w chłopskich sprawach mieszają.
    • anton_pl Re: "Kadry decydują o wszystkim" he he 08.01.16, 13:11
      No i co, ta nominacja gwarantuje uczciwosc w AMW...
    • bmc3i Kadry PiS ma dobre 08.01.16, 13:52
      To jest pierdoła. Kadry Kaczynski ma bardzo dobre, jak widać po sposobie przeprowadzenia i realizacji rozpisanego na punkty planu unicestwienia demokracji w Polsce. Jest tam gdzies jakiś wielo- lub jednoosobowy mózg który tym wszystkim kieruje. Po uniemozliwieniu pracy TK, PiS jest na autostradzie do zmiany systemu politycznego na jakąś republikę bananową - dyktature w stylu putinowskim.

      Wymyslili to sobie dobrze. Uniemozliwić prace TK co w konsekwencji umożliwiło rozszerzenie uprawnień inwigilacyjnych policji, opanowacnie najwiekszych mediów daje głowę że następny bedzie atak na wolność zgromadzeń
      • jeepwdyzlu Re: Kadry PiS ma dobre 08.01.16, 16:55
        1050 lecie chrztu to dobra okazja do zmiany Konstytucji....
      • anton_pl Re: Kadry PiS ma dobre 08.01.16, 21:13
        Słuchaj Bwp3, przyjmij do wiadomosci ze wielu Polakom sie to podoba...
        • bmc3i Re: Kadry PiS ma dobre 08.01.16, 21:37
          Mysle raczej ze wielu Polakow nie ma zielonego pojecia o tym jakie skutki ma rozpatrywanie w kolejnosci splywu spraw do TK, gdy jakas ustawa odbierajaca podstiwe swobody obywatelskie bedzie musiala czekac 6 lat na swoja kolejke do rozpatrzenia przez Trybunal Konstytucyjny.
          • krzy-czy Re: Kadry PiS ma dobre 09.01.16, 09:41
            widzisz matruś-ten kijaszek ma dwa końce.
            jako obywatel masz prawo złożyć skargę do tegoż trybunału na działania niezgodne z ko9nstytucją.
            więc składasz i ty teraz czekasz 6 latek-bo są sprawy ważniejsze??? a nie daj pani boziu że twoja sprawa ma dla ciebie znaczenie gardłowe.
            sędziów też ktoś powinien pogonić do roboty. od najminiejszych sądów rejonowych czy dawnych powiaqtowych, aż po sądy najwyższe.
            a oni bardzo SZANUJĄ SWOJĄ PRACĘ.
            • bmc3i Re: Kadry PiS ma dobre 09.01.16, 14:19
              Jako obywatel masz prawo wystapic ze skarga konstytucyjna nie na dzialania, lecz na przepisy prawa. Tak sie jednak sklada, ze 9/10 skarg skladanych do TK to zwykle piemiactwo, ktore niemiecki TK czy ETPCz w Strasburgu odrzuca z buta jako "oczywiscie bezzasadne", nawet ich nie rozpatrujac glebiej. W mysl polskiego prawa, TK ma obowiazek pochylic sie nad kazda skarga, nawet jesli Juzek z sasiedztwa zaskarza istawe o ruchu drogowym zakazujaca mu prowadzic po pijaku, bo to godzi w jego konstytucyjna wolnosc. Grupa najczesciej skladajaca skargi sa pensjonariusze ZK, skarzacy sie np ze nie miga korzystac do woli z pokoju rodzinnego, z panienka poznana 3 dni temu przez Sympatie.onet.pl. z drugiej strony moga byc skargi np o naruszenie wolnosci wypowiedzi czy np niezgodne znorawem rozwiazanie parlamentu.

              Dotad prezez TK kierowal ktora sprawa pierwsza trafia na wokande, a ktora musi poczekac. Teraz sprawa rozwiazania parlamentu bedzie czekac.lata w kolejce, az TK rozpatrze sprawy o gruszke na miedzy u sasiada.
              • fidziaczek Re: Kadry PiS ma dobre 09.01.16, 16:54
                Konstytucja nie jest długa, myślę że jeden człowiek który ją zna jest w stanie rozpatrzyć kilkanaście takich spraw dziennie, a w szczególnych przypadkach niech mu zejdzie na jedna sprawę kilka dni.
                A tu mamy kilku nastu podobno bardzo madrych gości co się nie wyrabiają...
                Co ma powiedziec policjant z drogówki który przyjeżdzą do wypadku i ma od razu wystawiac mandat zgodnie z przepisami kodeksu karnego?
                On robi to sam w kilka minuty.
                I tak samo z konstytucją powinno być jak z kodeksem karnym, albo coś jest zgodne albo nie jest, a tu się okazjue że kilkunastu sędziów na rozpatrzenie sprawy zgodnie z konstyucją potzrebuje miesięcy i jeszcze głosowania zamiast jednomyslności.
                Nie wyrabiają się biedaki.

                • stary_chinczyk Re: Kadry PiS ma dobre 09.01.16, 20:37
                  Bo to tak jak z pisaniem programow. Pisanie programu sterujacego swiatelkami na choince kosztuje dolara za linie kodu i trwa dwa dni. Stworenie podobnej wielkosci programu sterujacego jakims elementem silnika samolotu pasazerskiego, kosztuje 1000 $ za linie kodu i trwa rok.
                  Konsekwencje zlej decyzji TK moga byc katastrofalne. Konsekwencje nieslusznego mandatu wystawionego przez policjanta sa minimalne.
                  • fidziaczek Re: Kadry PiS ma dobre 09.01.16, 21:14
                    >Konsekwencje zlej decyzji TK moga byc katastrofalne.

                    Konsekwencje wyroku zgodnego z konstytucją też mogą byc katastrofalne, np. gdyby uznali że nie można było umorzyć środków z OFE.

                    Problem jest inny, skoro decyzje nie są jednomyślne to wszystkie są złe.
                    Jak mogą tacy świetni sędziowie odmiennie interpretować coś co jest zapisane czarno na białym?
                    Mogą tylko wtedy jeśli podejmują decyzje nie zgodnie z tym co zapisano, nie zgodnie z rozsądkiem, a zgodnie z tym czyich interesów bronią.

                    • bmc3i Łaaał 10.01.16, 03:26
                      Odnosnie dwóch Twoich kolejnych postów, bo nie da się przejść obok tego obojętnie.
                      GTrudno gdziekolwiek w świecie spotkac się z takimi bzdurami na temat prawa.

                      fidziaczek napisał:

                      > >Konsekwencje zlej decyzji TK moga byc katastrofalne.
                      >
                      > Konsekwencje wyroku zgodnego z konstytucją też mogą byc katastrofalne, np. gdyb
                      > y uznali że nie można było umorzyć środków z OFE.


                      Dura lex, sed lex


                      >
                      > Problem jest inny, skoro decyzje nie są jednomyślne to wszystkie są złe.
                      > Jak mogą tacy świetni sędziowie odmiennie interpretować coś co jest zapisane cz
                      > arno na białym?


                      A jak to jest, że praktycznie każdy artykuł każdego aktu prawnego na świecie jest przedmiotem prac doktorskich, sporów sądowych, glos i innych sporów miedzy prawnikami, skoro kazdy jest napisane czarno na biało?

                      > Mogą tylko wtedy jeśli podejmują decyzje nie zgodnie z tym co zapisano, nie zgo
                      > dnie z rozsądkiem, a zgodnie z tym czyich interesów bronią.
                      >

                      Nie masz zielonego pojecia o prawie. To co napisano to tylko przepis. Sam w sobie bezwartościowy tekst. To co jest istotne w tym przepisie, to norma prawna z tego przepisu wynikajaca, a ta nigdy nie jest napisana czarno na bialym, lecz trzeba ja z tego przepisu dopiero wyciągnąć. Jeden prawnik wyciaga taką normę prawną, inny inną - i stąd prowadzone przez prawników spory sądowe rozstrzygane przez sąd, glosy, prawnicze opracowania naukowe, apelacje, kasacje, zwyczaje, precedensy, w systemu common law - case laws, itp, itd.


                      > Konstytucja nie jest długa, myślę że jeden człowiek który ją zna jest w stanie
                      > rozpatrzyć kilkanaście takich spraw dziennie, a w szczególnych przypadkach niec
                      > h mu zejdzie na jedna sprawę kilka dni.


                      Konstytucja nie jhest długa, ale akta sprawy to czesto kilkadziesiąt a czasem kilkaset tomów akt, ktore trzeba zanalizować w kontekscie jednego zdania konkretnego przepisu prawnego. Zapraszam do zrobienia tego Cię do zawodu sędziego i załatwiania kilkunastu takich spraw dziennie.

                      > A tu mamy kilku nastu podobno bardzo madrych gości co się nie wyrabiają...
                      > Co ma powiedziec policjant z drogówki który przyjeżdzą do wypadku i ma od razu
                      > wystawiac mandat zgodnie z przepisami kodeksu karnego?
                      > On robi to sam w kilka minuty.


                      To co robi policjant z drogówki wystawiając mandat, to przy tym co robi sędzia, nawet nie niemowlęctwo, ,lecz życie płodowe zygoty. Samochód to prosta rzecz, buda i cztery koła - jeden przedszkolak zbuduje kilkadziesiąt takich dziennie.


                      > I tak samo z konstytucją powinno być jak z kodeksem karnym, albo coś jest zgodn
                      > e albo nie jest, a tu się okazjue że kilkunastu sędziów na rozpatrzenie sprawy
                      > zgodnie z konstyucją potzrebuje miesięcy i jeszcze głosowania zamiast jednomysl
                      > ności.
                      > Nie wyrabiają się biedaki.

                      Powiedz to kilkudziesieciu sędziom Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasbourgu, dystponujących armią kilkuset urzedników na wstepnym etapie odrzucających setki skarg miesiecznie z powodu niedopuszczalnosci skargi, oczywistej bezzasadnosci lub z innych przyczyn, tak ze sedziowie znakomitej wiekszosci z nich nawet nie widza, a kolejka spraw do trybunalu to i tak około 3-4 lat czekania. Tymczasem polski TK nie ma takiej mozliwosci - musi rozpatrzyc kazdą jedna skargę konstytucyjna.
                      • fidziaczek Re: Łaaał 10.01.16, 14:04
                        > > >Konsekwencje zlej decyzji TK moga byc katastrofalne.
                        > >
                        > > Konsekwencje wyroku zgodnego z konstytucją też mogą byc katastrofalne, np
                        > . gdyb
                        > > y uznali że nie można było umorzyć środków z OFE.
                        >
                        >
                        > Dura lex, sed lex

                        No więc TK się nie stosuje do tej zasady?
                        naszeblogi.pl/44143-tk-pyta-tuska-o-skutki-dla-budzetu-wyroku-w-sprawie-ofe
                        Jak teraz będziesz chciał wybielic TK? :)

                        > A jak to jest, że praktycznie każdy artykuł każdego aktu prawnego na świecie je
                        > st przedmiotem prac doktorskich, sporów sądowych, glos i innych sporów miedzy p
                        > rawnikami, skoro kazdy jest napisane czarno na biało?

                        Prace doktorskie to ludzie robią czasem na temat jakiegoś surrealistycznego bohomoza nazywanego dziełem sztuki, ale to nie znaczy że ten bohomaz taki wspaniały i skomplikowany.

                        > Nie masz zielonego pojecia o prawie. To co napisano to tylko przepis. Sam w sob
                        > ie bezwartościowy tekst. To co jest istotne w tym przepisie, to norma prawna z
                        > tego przepisu wynikajaca, a ta nigdy nie jest napisana czarno na bialym, lecz t
                        > rzeba ja z tego przepisu dopiero wyciągnąć. Jeden prawnik wyciaga taką normę pr
                        > awną, inny inną - i stąd prowadzone przez prawników spory sądowe rozstrzygane p
                        > rzez sąd, glosy, prawnicze opracowania naukowe, apelacje, kasacje, zwyczaje, pr
                        > ecedensy, w systemu common law - case laws, itp, itd.

                        No i zobacz, a taki policjant z drogówki sam w kilka sekund w głowie rozstrzyga wszystkie tego typu kwestie.
                        Jeśli jeden prawnik wyciąga z tego jakąs normę prawną a drugi inna normę prawną to co najmniej jeden z nich się myli i prawdopodobnie jest idiotą nie potrafiącym ze zrozumieniem przeczytać tego co czarno na białym napisano.

                        > To co robi policjant z drogówki wystawiając mandat, to przy tym co robi sędzia,
                        > nawet nie niemowlęctwo, ,lecz życie płodowe zygoty. Samochód to prosta rzecz,
                        > buda i cztery koła - jeden przedszkolak zbuduje kilkadziesiąt takich dziennie.

                        A co tu ma do rzeczy skomplikowanie samochodu chłopie?
                        To czy samochód jest prosty, czy może skomplikowany jak krążownik kosmiczny nie ma tu nic do rzeczy. Nie ma znaczenia czy furmanka zderzyła się z pieszym czy wspomniany krążownik kosmiczny.
                        Liczą się przepisy zawarte w konstytucji i przepisy zawarte w kodeksie drogowym.

                        Ważne jest porównania skomplikowania konstytucji i przepisów zawartych w kodeksie drogowym.
                        Nie widze w zaden sposób by ta konstytucja była bardziej skomplikowana.
                        Albo porównajmy do kodeksu karnego - ten jest bardziej skomplikowany i musi sobie radzić sędzie sam i czasem skazuje ludzi na dożywocie, tu nam nie potrzeba kilkunastu sędziów w tak waznych kwestiach decydujących o życiu człowieka?

                        > Powiedz to kilkudziesieciu sędziom Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Str
                        > asbourgu, dystponujących armią kilkuset urzedników na wstepnym etapie odrzucają
                        > cych setki skarg miesiecznie z powodu niedopuszczalnosci skargi, oczywistej bez
                        > zasadnosci lub z innych przyczyn, tak ze sedziowie znakomitej wiekszosci z nich
                        > nawet nie widza, a kolejka spraw do trybunalu to i tak około 3-4 lat czekania.
                        > Tymczasem polski TK nie ma takiej mozliwosci - musi rozpatrzyc kazdą jedna ska
                        > rgę konstytucyjna.

                        To tylko przejaw rozpasanej biurokracji.
                        Do interpretowania tego co zapisane wystarcza jeden człowiek i dowodem na to jest drogówka która tak sobie musi radzić interpretujac kodeks drogowy i wyobraź sobei policjanci nie głosują między sobą a później nie wlepiają mandatu wiekszoscioą głosów 8 do 7 mandatu.
                        Albo ktoś złamał przepsiy ruchu drogowego albo ich nie złamał i policjant nie potrzebuje opinii kilkuset urzędników by mu interpretowali co tam w kodeksie zapisano.
                        Wychodzi ze sędziowe bywają ograniczenie w stosunku do policjantów skoro tak samo jak policjanci sobie poradzić nie potrafią.

                        Ty reprezntujesz świat humanistów, w którym jeden zapis można tłumaczyć na 5 znaczeń.
                        Ja reprezntuje swiat ścisłowców w którym jeden zapis znaczy zawsze to samo.
                        Gdyby nie biurokratyczne rozpasanie, gdyby konstytucję trzeba było tak często stosowac jak stosuje się kodeks drogowy to zapewniam Cie że sędziowie TK umieliby robić to w pojedynkę i tak samo jak robią to policjanci, natychmiast i jednoznacznie bo by ich życie do tego zmusiło.

                        Nie chce się z Toba kłócić i dalej ciągnąc tematu, to bez sensu, bo wiem że szans na dojscie do porozumienia w tej sprawie nie mamy.
                        Sporo czytam to forum i wiem jakim jesteś człowiekiem, dla Ciebie liczą się autorytety, stopnie, instytucje, to one Ci mowią jak ma byc co masz myśleć. Jeśli TK wyda idiotyczny wyrok na zamówienie polityczne Ty go wykonasz i będziesz go bronił bo wyrok wydał przeciez uświęcony TK a oni się nie moga mylić tak jak papież
                        Dla mnie liczy się logika i rozsądek, autorytetem moze być tylko logika i rozsądek a nie ludzie którzy mogą się kierować korzyściami osobistymi i sympatiami bez względu na to jak ważne stanowiska osiągneli i jak czesto bywaja w mediach.
                        Pracowałem z takimi ludźmi zdobywałem stopnie i stanowiska i wiem jak jest, pod płaszczykiem autorytetu który daja stanowiska i stopnie każdy ciągnie w swoją stronę i nawet taki TK w temacie OFE nie stosuje się jak widac do "twarde prawo, ale prawo", bo takie było akurat zapotrzebowanie polityczne.



                        • bmc3i Re: Łaaał 10.01.16, 19:00
                          Tłumaczysz się "logiką i rozsądkiem"?
                          To gdzie jest Twoja logika i rozsądek, gdy porównujesz stwierdzenie przez policjanta za pamocą radaru, czy gosc jechal 15km/h wiecej niz pozwalaja przepisy, do sytuacji gdy sad rozpatuje casus z tysiącami wątków i aspektów, z ktorych kazdy musi byc indywidualnie i zespolowo oceniony, a na koniec jeszcze poddany konfrontacji z aktualnym stanem prawnym? Może jeszcze porównasz prace robotnika budowlanego, ktory musi podjac decyzje czy szpadel wbic w ziemie pod tym czy innym kątem, do pracy sędziego?

                          Owszem, przyklad z samochodem jest bardzo dobry. Bo Ty dokladnie tak widzisz prawo, jak dziecko widzi samochod - tylko buda i koła.
                          • fidziaczek Re: Łaaał 10.01.16, 22:05
                            Czasem decyzja policjanta drogówki jest oczywista, tak jak w przypadku który podajesz, ale tak samo jest z niektórymi decyzjami TK, też niektóre sa oczywiste.
                            Czasem jednak decyzja policianta jest trudna, przyjeżdża do wypadku gdzie stoją dwa samochody na środku jezdni i musi ustalić kto jak jechał, jak światła były, jak znaki, czy ktoś nie przekroczył prędkości, kto miał pierwszeństwo, czy ktoś nie zjechał ze swojego pasa itp.

                            A cwaniaki z TK w takiej sytuacji sobie dzielą włos na czworo i jak przyjdzie co do czego nie przestrzegają podstawowej zasady która sam podałeś. To tak jakby policjant zanim ustali winnego brał pod uwagę która z biorących udział w wypadku nie jest czasem w ciązy bo jak któraś jest to może nie będzie trzeba jej dac mandatu nawet jak była winna.
                            Policjant tego nie robi, a ten wspaniały cudowny niezalezny TK jak się okazuje w przypadku OFE tak właśnie zrobił, zapytał czy może orzec likwidacje obligacji z OFE jako niezgodną z konstytucją czy to za dużo bigosu się nie narobi.
                            W dodatku ten kwik że PO wprowadza swoich sędziów a PIS swoich.
                            Gdyby sędziowie byli niezalezni politycznie i kierowali się konstytucją oraz logiką i rozsądkiem to nie miałoby znaczenia czy PIS ich do TK wprowadza czy PO bo ich wyroki byłyby niezalezne od opcji politycznej.
                            Skoro jednak idzie walka o to która partia ilu sędziów wstawi to oczywiste jest że oni nie orzekają zgodnie z konstytucją lecz zgodnie z wolą kacyków partyjnych
                            • bmc3i Re: Łaaał 10.01.16, 22:48
                              fidziaczek napisał:

                              > Czasem decyzja policjanta drogówki jest oczywista, tak jak w przypadku który po
                              > dajesz, ale tak samo jest z niektórymi decyzjami TK, też niektóre sa oczywiste.


                              Jesli bylyby oczywioste, to z definicji, chyba dla wszystkich - nie sadzisz?
                              A jesli tak, to nie byloby potrzeby skladania skargi w celu rozstrzytniecia przez TK. Zgadza sie z logiką?


                              > Czasem jednak decyzja policianta jest trudna, przyjeżdża do wypadku gdzie stoją
                              > dwa samochody na środku jezdni i musi ustalić kto jak jechał, jak światła były
                              > , jak znaki, czy ktoś nie przekroczył prędkości, kto miał pierwszeństwo, czy kt
                              > oś nie zjechał ze swojego pasa itp.
                              >
                              > A cwaniaki z TK w takiej sytuacji sobie dzielą włos na czworo i jak przyjdzie c
                              > o do czego nie przestrzegają podstawowej zasady która sam podałeś. To tak jakby
                              > policjant zanim ustali winnego brał pod uwagę która z biorących udział w wypad
                              > ku nie jest czasem w ciązy bo jak któraś jest to może nie będzie trzeba jej dac
                              > mandatu nawet jak była winna.


                              Nie, trybunal bada na przyklad czy wyrok sadu powszechnego, zasadzajacego odszkodowanie od dziennikarza za jakis tekst w gazecie o burmistrzu, narusza konstytucyjna zasade wolnosci slowa oraz wolnosc prasy, czy nie. Casus autentyczny. Akta tej sprawy w Strasburgu , juz po wyroku TK, liczyly 24 tomy. Rozstrzygnij go teraz w piec minut, skoro to takie proste.



                              > Policjant tego nie robi, a ten wspaniały cudowny niezalezny TK jak się okazuje
                              > w przypadku OFE tak właśnie zrobił, zapytał czy może orzec likwidacje obligacji
                              > z OFE jako niezgodną z konstytucją czy to za dużo bigosu się nie narobi.
                              > W dodatku ten kwik że PO wprowadza swoich sędziów a PIS swoich.
                              > Gdyby sędziowie byli niezalezni politycznie i kierowali się konstytucją oraz
                              > logiką i rozsądkiem to nie miałoby znaczenia czy PIS ich do TK wprowadza czy P
                              > O bo ich wyroki byłyby niezalezne od opcji politycznej.




                              Trybunal Konstytucyjny kazdego kraju, oparty jest na pewnym minise niezaleznosci politycznej TK. Micie, bo kazdy sedzia ma jakies tam poglady polityczne i nie da sie od nich uciec. Ale ten mit musi istniec, bo inaczej nie moglby istniec Trybunal.


                              > Skoro jednak idzie walka o to która partia ilu sędziów wstawi to oczywist
                              > e jest że oni nie orzekają zgodnie z konstytucją lecz zgodnie z wolą kacyków pa
                              > rtyjnych


                              Straciles watek. Obecnie osia walki o TK nie jest liczba sedziow, lecz zasada jednomyslnosci oraz rozpatrywanie spraw w kolejnosci w plywu. Bo to oznacza paraliz TK.
                              • fidziaczek Re: Łaaał 11.01.16, 18:00
                                Niech się nie lenią tylko wyrabiają z tematami i nie będzie paraliżu.
                                Dotychczasowy układ w którym decydowano sobie o kolejnosci rozpatrywania spraw był w porządku?
                                Przecież to też niekonstytucyjne, bo wszyscy powinni być równi, skoro jednak sprawy nie były rozpatrywane jedna po drugiej tylko tak jak sobie ktoś tam zechciał to ta zasad równości coś nie działa.
                                • bmc3i Re: Łaaał 11.01.16, 20:04
                                  fidziaczek napisał:

                                  > Niech się nie lenią tylko wyrabiają z tematami i nie będzie paraliżu.
                                  > Dotychczasowy układ w którym decydowano sobie o kolejnosci rozpatrywania spraw
                                  > był w porządku?
                                  > Przecież to też niekonstytucyjne, bo wszyscy powinni być równi,

                                  Bzdura. toco piszesz czysta dyskryminacja, łamanie zasadhy rónosci.. Dyskryuminacją jest taktowanie ludzi różnie w takich samych okolicznosciach, i traktowanie ludzi jednakowo w róznych okolicznosciach.



                                  skoro jednak sp
                                  > rawy nie były rozpatrywane jedna po drugiej tylko tak jak sobie ktoś tam zechci
                                  > ał to ta zasad równości coś nie działa.
                    • maccard.3 Re: Kadry PiS ma dobre 11.01.16, 10:39
                      fidziaczek napisał:

                      > Konsekwencje wyroku zgodnego z konstytucją też mogą byc katastrofalne, np. gdyb
                      > y uznali że nie można było umorzyć środków z OFE.

                      Środki z OFE nie zostały umorzone, mały Kaziu.
                      • fidziaczek Re: Kadry PiS ma dobre 11.01.16, 18:02
                        No to niech nam duży Kaziu zdradzi co się stało z obligacjami które posiadały OFE.
                        Dość często spotykane i chwytliwe jest hasło że rząd ukradł 150mld, albo że Tusk ukradł, ja jednak twierdze że zostały umorzone.
                        A Ty?
                        • maccard.3 Re: Kadry PiS ma dobre 12.01.16, 09:48
                          Opanuj chaos myśli i dopiero potem pisz. Trybunał Konstytucyjny nie orzekał w sprawie obligacji Skarbu Państwa, które posiadały OFE.
                          • fidziaczek Re: Kadry PiS ma dobre 12.01.16, 12:37
                            Ja mam opanować myśli?
                            Ty napisałeś "Środki z OFE nie zostały umorzone"
                            A teraz mi coś wyjeżdzasz o TK, to zupełnie inny temat i chętnie o tym podyskutuję jak tylko mi powiesz
                            co się stało z obligacjami z OFE skoro nie zostały umorzone według Ciebie.

                            • maccard.3 Re: Kadry PiS ma dobre 12.01.16, 13:42
                              fidziaczek napisał:

                              > Ja mam opanować myśli?
                              > Ty napisałeś "Środki z OFE nie zostały umorzone"
                              > A teraz mi coś wyjeżdzasz o TK, to zupełnie inny temat i chętnie o tym podyskut
                              > uję jak tylko mi powiesz
                              > co się stało z obligacjami z OFE skoro nie zostały umorzone według Ciebie.

                              Powtarzam, opanuj się mały Kaziu:
                              forum.gazeta.pl/forum/w,539,160051906,160051906,_Kadry_decyduja_o_wszystkim_he_he.html?p=160069739
                              • fidziaczek Re: Kadry PiS ma dobre 12.01.16, 14:19
                                Tak to ja też potrafię:
                                forum.gazeta.pl/forum/w,539,160051906,160051906,_Kadry_decyduja_o_wszystkim_he_he.html?so=2

                                Ok, czyli rozumiem że już nie wnosisz sprzeciwu do tego ze umorzono obligacje? :)

                                A co do mojego wpisu, srodki z OFE zostały przekazane do ZUS z zamiarem ich umorzenia bo ZUS obligacji nie przechowuje, więc po prostu użyłem skrótu myślowego pisząc o umorzeniu bo przekazanie do ZUS musiało umorzeniem skutkować i TK orzekał o operacji pośredniej czyli przekazaniu, a ja o operacji końcowej którą było umorzenie
                                I nie wiem po co się próbujesz czepiać skoro sam potrafisz zaserwowować tekst że środki z OFE nie zostały umorzone.

                                p.s. Mały Kazio mnie nie zdenerwuje. Cisnienie mi tylko podnosi czasem jak ktoś rzuca ostre obelgi czy klnie. To tak na przyszłosc jakbyś mi próbował tętno przyśpieszyć żebyś wiedział jak się do tego zabrać
                                • maccard.3 Re: Kadry PiS ma dobre 12.01.16, 16:01
                                  Ty cały jesteś skrótem myślowym...
                • maccard.3 Re: Kadry PiS ma dobre 11.01.16, 10:37
                  fidziaczek napisał:

                  > Konstytucja nie jest długa, myślę że jeden człowiek który ją zna jest w stanie
                  > rozpatrzyć kilkanaście takich spraw dziennie, a w szczególnych przypadkach niec
                  > h mu zejdzie na jedna sprawę kilka dni.

                  Tak sobie mały Kazio wojenkę wyobraża
              • krzy-czy Re: Kadry PiS ma dobre 09.01.16, 17:38
                no pewnmie-jak za mateńki komuny"z buta ich".
                prezes po złosci odłozy twoją sprawę do zamrażarki. co tu bedzie jakiś gnojek dupę zawracac wielgiemu trebunałowi.olać sprawę gruszki na miedzy. a sprawa ta może mieć dla obywatela skarżącego ogromne zsnaczenie.jak to powiedział jakiś piekarz fryderykowi wiELkiemu?? najjaśniejszy królu-są jeszcze sądy w berlinie!!!!!!!!!!/cytat z pamięci-ale jakoś tak to było/.
                i widzisz matruś,jeśli nie bedziem patrzeć po bo9ilszewicku, to sprawa taka ma taką sama wagę sprawa rozwiązania parlamentu.
                ale ty tego nie potrafisz zrozumieć.
                • bmc3i Re: Kadry PiS ma dobre 10.01.16, 03:30
                  Czy Ci sie to bili podoba, czy nie - to jest trybunał konstytucyjny, a nie sąd powszechny. W pierwszej kolejnosci rozpatrywane byłyy - przynajmnije dotą, skargi w sprawach istotnych dla całego panstwa, czy całego narodu, albo chociaz wiekszej liczby ludzi. Obywatel ze swoja prywatną skarga w nie mająca nic wspolnego z jego prawami konstytucyjnymi musi pojsc do sądu powszechnego.
                  • krzy-czy Re: Kadry PiS ma dobre 10.01.16, 09:05
                    cały czas gadamy se o skargach konstytucyjnych. a ty tu wciskasz jakieś sprawy pyskówek.
                    nie PRYWATNĄ SKARGĄ, skargą KONSTYTUCYJNĄ. i o tym całyczas piszę.

                    w mrocznych latach mateńki-komuny tak właśnie takie sprawy były oceniane.-DLA DOBRA OGÓŁU- zwykłego człeka miano w pupie.
                    a tu dziś nagle sprawy państwa i zwykłegto obywatela stały się TAK SAMO WAŻNE/przynajmniej w założeniach/.idąc tokiem twojego rozumienia tego problemu, sprawa SKARGI KONSTYUTUCYJNEJ zwyłego szaraczka MOŻE nigdy NIE BYĆ ROZPATRZONA. wszak są ważniejsze sprawy.
                    matruś homosovietikusik z ciebie wychodzi.
                    • bmc3i Re: Kadry PiS ma dobre 10.01.16, 19:05
                      Pzeciwnie, jesli skarga pojedynczego obywatela jest rzeczywiscie konstytucyjna, to bedzie rozpatrzona. Chgocby z tej racji, ze jesli naruszenie konstytucji zdarzylo sie w przypadku jednego obywatela, to znaczy ze cos jest nie tak z systemem a w zwiazku z tym moze zdarzyc sie kazdemu. Ale sa sprawy wazne i wazniejsze, a sad konstytucyjny jest tylko jeden. Sprawa pojedynczego obywatela bedzie wazniejsza jesli dotyczy jego praw podstawowych, a sprawa organu panstwa bedzie mniej wazna jesli dotyczy np. sporu kompetencyjnego nie blokującego funkcjonowania panstwa jako takiego.
                      • krzy-czy Re: Kadry PiS ma dobre 10.01.16, 21:29
                        cały czas se gadamy o tej skardze właśnie KONSTYTUCYJNEJ. włączyłeś w to jakieś pyskówki-ale nic to.zaczynasz odkręcać we właściwym kierunku.
                        i dlatego też sprawy te mają być rozpatrywane w kolejności wpływu-a nie wg widzimisię szefa trbunału.
                        moja skarga może dotyczyć np.sprawy blokującej MNIE.
                        a jest to równie ważne jak inne sprawy.
                        • bmc3i Re: Kadry PiS ma dobre 10.01.16, 22:28
                          Nie, nie jest wazniejsza Twoja prywatna skarga, jesli jest piniactwem. A takie sprawy stanowia 60% wszystkich skrag i pozwow skladanych do wszekiej masci urzedów i sądów. Bo ludzie sa generalnie głupi i nie maja bladego pojecia o prawie. Dla wiekszosci, jak dla kolegoi wyzej, prawo to te literki ktore przeczyta w gazecie, bo ustawy nigdy nie widzial na oczy. I dlatego ETPCz w strasbourgu odrzuca z buta ponad 80% skarg na panstwo polakie do tego trybunalu. Podczas gdy liczba odrzuconych na etapie wstepnym skarg obywateli Niemiec, to jedynie ok 30%. Bo Niemcy nie maja w zwyczaju chodzic do sadu bez pomocy adwokata. A ten zwykle powiedzialby pieniaczowi, ze to czy to nie kwalifikuje sie do Strasburga.
                          • krzy-czy Re: Kadry PiS ma dobre 11.01.16, 05:07
                            znów odwijasz.
                            cały czas piszę o0 skardze konstytucyjnej- a ty mi znów pitolisz o jakichś pyskówkach i pieniaczach.
                            • bmc3i Re: Kadry PiS ma dobre 11.01.16, 06:30
                              Wlasnie o to chodzi, ze wiekszosc polskich skarg zarowno do TK jak i Strasburga, to pioenioactwo, ktore w przypadku ETPCz nie widzi nawet oczu sedziego.
                              • krzy-czy Re: Kadry PiS ma dobre 11.01.16, 20:38
                                więć sprawy te nie są rozpatrywane. i dobrze.
                                ale ja cały czas piszę o skardze konstytucyjnej złożonej prezez obywatela.
                                • bmc3i Re: Kadry PiS ma dobre 11.01.16, 20:42
                                  krzy-czy napisał:

                                  > więć sprawy te nie są rozpatrywane. i dobrze.
                                  > ale ja cały czas piszę o skardze konstytucyjnej złożonej prezez obywatela.

                                  To co napisalem wyzej - dyskryminacją jest traktowanie ludzi róznie w takich samych okolicznosciach oraz traktowanie ludzi jednakowo w różnych okolicznościach. Tak obrazowo - sprawa jednego obywatela ktoremu grozi śmierć, musi mieć pierwszeństwo przed sprawą obywatela ktoremu ukradziono długopis. Tymczasem teraz nie będzie miała pierwszeństwa.
                                  • fidziaczek Re: Kadry PiS ma dobre 12.01.16, 12:41
                                    TK nigdy nikogo od nagłej śmierci nie uratuje, od tego są ratownicy medyczni a nie TK.

                                    Czas wprowadzić Twoją równość z TK w kolejkach sklepowych - nie ma że po kolei do kasy, kasjerka będzie typować kto kolejny będzie kasowany, a nie że po kolei jak się ustawiają ludzie.

                                    • bmc3i Re: Kadry PiS ma dobre 12.01.16, 14:14
                                      Dalej nie rozumiesz. Coz, trudno. Tak już zostanie.
        • maxikasek Re: Kadry PiS ma dobre 09.01.16, 00:17
          Anton- wielu POlakom się Gierek wciąz podoba ;-)
      • stary_chinczyk Re: Kadry PiS ma dobre 09.01.16, 20:26
        Przesada. Wiekszosc mediow jest prywatna. Do tego jest internet. Zbyt bardzo przegiac nie moga bo dorobia sie kolorowej rewolucji. Silowe odsuniecie od wladzy demokratycznie wybranej wladzy, ktora nie postepuje wedlug demokratycznych zasad, jest, wbrew temu co niektorzy na tym forum sadza, takze elementem demokracji. Konstytucja USA, glownie na ta wlasnie ewentualnosc, gwarantuje obywatelom swobodny dostep do broni palnej.
        Jesli Kczynski sie nie opamieta, skonczy jak Janukowicz. Ale nie sadze zeby bylo az tak zle. W przeciwienstwie do czlonkow swojego "dworu" nie jest on idiota.
Pełna wersja