Dodaj do ulubionych

Kraby, czołgi...

23.11.17, 10:11
Taki Krab dla ignorantów wygląda bardzo podobnie do czołgu.
Jaka jest róznica w doktrynie uzycia?

Krab ma kaliber 155mm a czołgi góra 120mm.

Czy w czołgach nie mozna zastosowac wiekszego kalibru?

Wizualnie obie bronie wyglądaja bardzo podobnie ale moze sa jakies bariery konstrukcyjne?

NB Dana na kołach wyglada jak KTO a ma armate 122mm czy w KTO mozna stosowac wieksze kalibry?

I ostatnie pytanie ignoranta: czy tu jest mozliwe skonstruowanie broni wielozadaniowej, która łaczyłaby funkcje wymienionych?
Obserwuj wątek
    • anton_pl Re: Kraby, czołgi... 23.11.17, 10:44
      Krab to armatohaubica (tak na marginesie to skąd oni te nazwy biorą, Krab to by pasowało do jakiegoś podwodnego robota a nie haubicy), ma dużo słabszy pancerz od czołgów, bo i do czego innego jest przeznaczona, Dana ma kaliber 152 mm, a czy można by skonstruować broń łączącą te funkcje, pewnie by można, sam ostatnio widziałem samochód który może latać ;)
      • ignorant11 Re: Kraby, czołgi... 23.11.17, 12:10
        anton_pl napisał:

        > Krab to armatohaubica (tak na marginesie to skąd oni te nazwy biorą, Krab to by
        > pasowało do jakiegoś podwodnego robota a nie haubicy), ma dużo słabszy pancerz
        > od czołgów, bo i do czego innego jest przeznaczona, Dana ma kaliber 152 mm, a
        > czy można by skonstruować broń łączącą te funkcje, pewnie by można, sam ostatni
        > o widziałem samochód który może latać ;)
        >

        No dobrze a gdyby dopancerzyć Kraba i pewnie dać mu mocniejszy silnik, to czy teoretycznie spłeniałby funkcje czołgu?
        • speedy13 Re: Kraby, czołgi... 23.11.17, 13:18
          Hej

          ignorant11 napisał:


          > No dobrze a gdyby dopancerzyć Kraba i pewnie dać mu mocniejszy silnik, to czy t
          > eoretycznie spłeniałby funkcje czołgu?

          Raczej nie - wyszedłby absurdalnie ciężki. Haubica samobieżna 155 mm waży w zasadzie mniej więcej tyle co czołg, a pancerz ma tylko przeciwko odłamkom i pociskom małego kalibru. Niekorzystna jest też wysoka sylwetka. W artylerii samobieżnej wysokie posadowienie działa jest konieczne z uwagi na zrobienie miejsca na odrzut po strzale na dużym kącie podniesienia. Czołgi walczą na bliższą odległość, praktycznie tylko "na wprost", im duży kąt nie jest potrzebny.
          • ignorant11 Re: Kraby, czołgi... 23.11.17, 16:36
            speedy13 napisał:

            > Hej
            >
            > ignorant11 napisał:
            >
            >
            > > No dobrze a gdyby dopancerzyć Kraba i pewnie dać mu mocniejszy silnik, to
            > czy t
            > > eoretycznie spłeniałby funkcje czołgu?
            >
            > Raczej nie - wyszedłby absurdalnie ciężki. Haubica samobieżna 155 mm waży w zas
            > adzie mniej więcej tyle co czołg, a pancerz ma tylko przeciwko odłamkom i pocis
            > kom małego kalibru. Niekorzystna jest też wysoka sylwetka. W artylerii samobież
            > nej wysokie posadowienie działa jest konieczne z uwagi na zrobienie miejsca na
            > odrzut po strzale na dużym kącie podniesienia. Czołgi walczą na bliższą odległo
            > ść, praktycznie tylko "na wprost", im duży kąt nie jest potrzebny.
            >
            >
            >


            Zasieg ognia wspólczesnych czołgow jest podobny jak pamietam?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka