ignorant11 24.11.23, 00:36 defence24.pl/sily-zbrojne/indie-chca-kupic-setki-holowanych-haubic Czy to ma jeszcze sens? Czy całkowicie sa przestarzałe, skoro mniej mobile? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
speedy13 Re: Artyleria holowana 24.11.23, 12:52 ignorant11 napisał: > Czy to ma jeszcze sens? Jeśli pytasz w sensie ogólnym - tak, mogą być sytuacje, w których coś takiego się przyda. Jeśli masz na myśli konkret "czy to ma sens w Polsce" - nie, moim zdaniem nie ma. Indie np. mają pełzający konflikt graniczny z Pakistanem i drugi z Chinami, w obu przypadkach chodzi o trudno dostępne tereny górskie. Łatwiej wtaszczyć gdzieś na górę holowaną haubicę, wwożąc ją na miejsce śmigłowcem niż wjechać tam kilkudziesięciotonowym pojazdem opancerzonym. Ogólnie w wielu sytuacjach typu desantu powietrznego czy morskiego holowane haubice mogą jeszcze znaleźć swą "niszę ekologiczną". Ale już w takiej typowej wojnie manewrowej na europejskich równinach no to nie za bardzo. Bo tu już zagrożenie ze strony ognia kontrbateryjnego jest bardzo duże. Jak i ze strony lotnictwa, a obecnie dronów. W ukraińskim konflikcie widzimy, że nierzadko i samobieżne haubice są niszczone, to co dopiero holowane. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Artyleria holowana 24.11.23, 21:33 speedy13 napisał: > Ale już w takiej typowej wojnie manewrowej na europejskich równinach no to nie > za bardzo. Bo tu już zagrożenie ze strony ognia kontrbateryjnego jest bardzo du > że. Jak i ze strony lotnictwa, a obecnie dronów. W ukraińskim konflikcie widzim > y, że nierzadko i samobieżne haubice są niszczone, to co dopiero holowane. > > > No włąsnie to mam na mysli, ze w przeciwieństwie do samobeżnych szybko nie ucieknie po oddaniu salwy. Amerykanie chyba jednak nie rezygnuja z holowanych? My chyba nie mamy juz? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Artyleria holowana 27.11.23, 01:26 ignorant11 napisał: > No włąsnie to mam na mysli, ze w przeciwieństwie do samobeżnych szybko nie ucie > knie po oddaniu salwy. > > Amerykanie chyba jednak nie rezygnuja z holowanych? US ma inną sytuację. M777 została stworzona jako lekka haubica dla piechoty morskiej, łatwa w transporcie i desancie. Podczas gdy M777 wazy 3700 kg, ta indyjska zamówiona ATAGS przy tym samym kalibrze aż 20 ton, a tylko lufa dłuższa o 13 kalibrów. > My chyba nie mamy juz? > > > Odpowiedz Link Zgłoś
kstmrv Re: Artyleria holowana 24.11.23, 22:35 speedy13 napisał: > Ale już w takiej typowej wojnie manewrowej na europejskich równinach no to nie > za bardzo. Bo tu już zagrożenie ze strony ognia kontrbateryjnego jest bardzo du > że. Jak i ze strony lotnictwa, a obecnie dronów. W ukraińskim konflikcie widzim > y, że nierzadko i samobieżne haubice są niszczone, to co dopiero holowane. IMO istotne zastrzeżenie - jeśli walczą dwa państwa o podobnym potencjale. Bo w przypadku wojny NATO-Rosja, przy miażdżącej przewadze NATO w powietrzu, orkowe radary kontrbateryjne zostałyby błyskawicznie wykryte i zniszczone. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Artyleria holowana 25.11.23, 11:07 kstmrv napisał: > speedy13 napisał: > > > Ale już w takiej typowej wojnie manewrowej na europejskich równinach no t > o nie > > za bardzo. Bo tu już zagrożenie ze strony ognia kontrbateryjnego jest bar > dzo du > > że. Jak i ze strony lotnictwa, a obecnie dronów. W ukraińskim konflikcie > widzim > > y, że nierzadko i samobieżne haubice są niszczone, to co dopiero holowane > . > > > IMO istotne zastrzeżenie - jeśli walczą dwa państwa o podobnym potencjale. Bo w > przypadku wojny NATO-Rosja, przy miażdżącej przewadze NATO w powietrzu, orkowe > radary kontrbateryjne zostałyby błyskawicznie wykryte i zniszczone. > > > > > Włąsnie łatwość przeniesienia lotnictwem armaty holowanej jest chyba jej ostatnim atutem. Ale raczej nie sa w stanie osiagnac 30sekundowej ewakuacji po wystrzeleniu salwy. A Kraby, Kryle, Raki sa w stanie oddac salwe i błyskiem w 30 s zmieniaja pozycje i znowu, a przeciez nie musza daleko, chyba ok 1km wystarczy... Odpowiedz Link Zgłoś
kstmrv Re: Artyleria holowana 31.03.24, 22:47 ignorant11 napisał: > kstmrv napisał: > > > speedy13 napisał: > > > > > Ale już w takiej typowej wojnie manewrowej na europejskich równinac > h no t > > o nie > > > za bardzo. Bo tu już zagrożenie ze strony ognia kontrbateryjnego je > st bar > > dzo du > > > że. Jak i ze strony lotnictwa, a obecnie dronów. W ukraińskim konfl > ikcie > > widzim > > > y, że nierzadko i samobieżne haubice są niszczone, to co dopiero ho > lowane > > . > > > > > > IMO istotne zastrzeżenie - jeśli walczą dwa państwa o podobnym potencjale > . Bo w > > przypadku wojny NATO-Rosja, przy miażdżącej przewadze NATO w powietrzu, > orkowe > > radary kontrbateryjne zostałyby błyskawicznie wykryte i zniszczone. Ukraińcy intensywnie remontują uszkodzone M777 w oczekiwaniu na dostawy amunicji: www.forbes.pl/life/wydarzenia/wojna-w-ukrainie-zbliza-sie-koniec-amunicyjnego-glodu-ukraina-szykuje-swoje-najlepsze/4mky8eg > Włąsnie łatwość przeniesienia lotnictwem armaty holowanej jest chyba jej ostat > nim atutem. > > Ale raczej nie sa w stanie osiagnac 30sekundowej ewakuacji po wystrzeleniu salw > y. > > A Kraby, Kryle, Raki sa w stanie oddac salwe i błyskiem w 30 s zmieniaja pozycj > e i znowu, a przeciez nie musza daleko, chyba ok 1km wystarczy... Jeśli przeciwnikiem artylerii holowanej jest nie tyle sprzęt kontrbateryjny (orkowe radary kontrbateryjne Ukraińcy mogą skutecznie zwalczać), co drony to prędkość zwinięcia się gra małą rolę (zanim nadleci Lancet to nawet M777 zdoła się zwinąć). Za to liczą się inne parametry, które w działach holowanych są lepsze niż w samobieżnych. Czyli przede wszystkim wielkość (holowane są znacznie mniejsze więc znacznie łatwiej je zamaskować przed Lancetami, jak też łatwiej rozmieścić dmuchane makiety). Odpowiedz Link Zgłoś
kstmrv Re: Artyleria holowana 06.10.24, 14:57 Wojna w Ukrainie pokazuje jeszcze jeden ciekawy precedens. Otóż artyleria ciągniona, która przed 2014 r. wydawała się być w stanie schyłkowym, odgrywa w tej wojnie ogromną rolę. Bo cóż z tego, że jest mniej mobilna od artylerii samobieżnej, a przez to (teoretycznie) bardziej podatna na zniszczenie, skoro jest jej więcej (po obu stronach), jest tańsza, bardziej dostępna (ogromne zapasy światowe) i, co najważniejsze w długotrwałej wojnie i przy mobilizacji ogromnych rzesz rezerwistów – prostsza w obsłudze. Pragnę zwrócić uwagę zwłaszcza na ten ostatni aspekt: wyszkolenie obsług dział ciągnionych trwa bardzo krótko. Tymczasem szkolenie obsług dział samobieżnych wymaga dużo więcej czasu defence24.pl/wojna-na-ukrainie-raport-specjalny-defence24/co-czeka-ukrainska-i-rosyjska-artylerie Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Artyleria holowana 27.11.23, 01:30 speedy13 napisał: > ignorant11 napisał: > > Czy to ma jeszcze sens? > > Jeśli pytasz w sensie ogólnym - tak, mogą być sytuacje, w których coś takiego s > ię przyda. Jeśli masz na myśli konkret "czy to ma sens w Polsce" - nie, moim zd > aniem nie ma. > > Indie np. mają pełzający konflikt graniczny z Pakistanem i drugi z Chinami, w o > bu przypadkach chodzi o trudno dostępne tereny górskie. Łatwiej wtaszczyć gdzie > ś na górę holowaną haubicę, wwożąc ją na miejsce śmigłowcem niż wjechać tam kil > kudziesięciotonowym pojazdem opancerzonym. Ogólnie w wielu sytuacjach typu desa > ntu powietrznego czy morskiego holowane haubice mogą jeszcze znaleźć swą "niszę > ekologiczną". Ta indyjska ATAGS tez waży parędziesiąt ton. 20 dokładnie. Nie wygląda to wiec na coś co jest zaprojektowane do szybkiego przerzutu w górach. Stworzona do szybkiego przerzutu M777 waży 3,7 tony. > Ale już w takiej typowej wojnie manewrowej na europejskich równinach no to nie > za bardzo. Bo tu już zagrożenie ze strony ognia kontrbateryjnego jest bardzo du > że. Jak i ze strony lotnictwa, a obecnie dronów. W ukraińskim konflikcie widzim > y, że nierzadko i samobieżne haubice są niszczone, to co dopiero holowane. Te holowane czasem może jednak łatwiej ukryć, a nawet na pewno przed dronami. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Artyleria holowana 27.11.23, 09:04 bmc3i napisał: > Te holowane czasem może jednak łatwiej ukryć, a nawet na pewno przed dronami. Tak bardzo? A ogień kkontrbateryjski jest taki sam ale czas wystrzelenia salwy i ucieczki znacznie dłuższy niz dla samobieznych. No i znacznie dalszy zasieg, bo dłuższa lufa... Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Artyleria holowana 26.11.23, 12:27 Jeśli masz za przeciwnika słabe wojsko to możesz postawić takie działa i strzelać cały dzień z jednego miejsca. Tak było na Ukrainie jeszcze w lipcu ubiegłego roku Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Artyleria holowana 26.11.23, 12:33 stasi1 napisał: > Jeśli masz za przeciwnika słabe wojsko to możesz postawić takie działa i strzel > ać cały dzień z jednego miejsca. Tak było na Ukrainie jeszcze w lipcu ubiegłego > roku Holowana niby fajna, bo lekka, pociagniesz ja traktorem czy nawet kuniem ale moze tez mozna ja szybko i łatwo przemiescic? Wciagnac na jakies wzgórze, gdzie Krab ani Kryl nie wjedzie? Tylko kwestia jak szybko dac salwe i... wiac. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Artyleria holowana 26.11.23, 12:39 ignorant11 napisał: > stasi1 napisał: > > > Jeśli masz za przeciwnika słabe wojsko to możesz postawić takie działa i > strzel > > ać cały dzień z jednego miejsca. Tak było na Ukrainie jeszcze w lipcu ubi > egłego > > roku > > Holowana niby fajna, bo lekka, pociagniesz ja traktorem czy nawet kuniem ale mo > ze tez mozna ja szybko i łatwo przemiescic? Wciagnac na jakies wzgórze, gdzie K > rab ani Kryl nie wjedzie? Tylko kwestia jak szybko dac salwe i... wiac. > > Kwestia tez ceny bo ta amerykańska podobno z Ti... pl.wikipedia.org/wiki/155_mm_haubica_ultralekka_M777 Gdy ja pociagniesz nawet landrowerem:))) Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Artyleria holowana 29.11.23, 16:40 Skoro przeciwnik jest słaby nie musisz wiać. Jeszcze kwestia tego co ostrzeliwujesz. Jeśli jest to na pełnym zasięgu na linii frontu małe są szansę aby ktoś cię próbował zniszczyć z podobnego, nawet samobieżnego systemu. Też musiałby stać na linii frontu Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Artyleria holowana 29.11.23, 17:53 stasi1 napisał: > Skoro przeciwnik jest słaby nie musisz wiać. Jeszcze kwestia tego co ostrzeliw > ujesz. Jeśli jest to na pełnym zasięgu na linii frontu małe są szansę aby ktoś > cię próbował zniszczyć z podobnego, nawet samobieżnego systemu. Też musiałby st > ać na linii frontu Ja mysle o kacapach... Moze nie sa super ale nie sa do niczego.... Dlaczego te lekkie mi sie tak podobaja, bo mozna je landrorekiem wozic. Wiec sa super dla np WOTu na jakies pułapki, zasadzki... W terenie w jaki Krab nie wjedzie. Jest tylko pytanie jak wiac szybko na nowe stanowisko jak amunicje itp... Jaka metodyka działania i niszczenia kacapów, szczególnie w trudnym czyli miekkim pionowo rozwinietym terenie... Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Artyleria holowana 29.11.23, 17:54 ignorant11 napisał: > stasi1 napisał: > > > Skoro przeciwnik jest słaby nie musisz wiać. Jeszcze kwestia tego co ost > rzeliw > > ujesz. Jeśli jest to na pełnym zasięgu na linii frontu małe są szansę aby > ktoś > > cię próbował zniszczyć z podobnego, nawet samobieżnego systemu. Też musia > łby st > > ać na linii frontu > > Ja mysle o kacapach... Moze nie sa super ale nie sa do niczego.... > > Dlaczego te lekkie mi sie tak podobaja, bo mozna je landrorekiem wozic. > > Wiec sa super dla np WOTu na jakies pułapki, zasadzki... > > W terenie w jaki Krab nie wjedzie. > > Jest tylko pytanie jak wiac szybko na nowe stanowisko jak amunicje itp... Jaka > metodyka działania i niszczenia kacapów, szczególnie w trudnym czyli miekkim pi > onowo rozwinietym terenie... > > Szybkostrzelnosc chyba bz ale jaki czas zwyczajnego przegrupowania na nowe stanowisko bojowe? Odpowiedz Link Zgłoś
donvito52 Re: Artyleria holowana 30.11.23, 21:00 ignorant11 napisał: > > W terenie w jaki Krab nie wjedzie. > > Jest tylko pytanie jak wiac szybko na nowe stanowisko jak amunicje itp... Jaka > metodyka działania i niszczenia kacapów, szczególnie w trudnym czyli miekkim pi > onowo rozwinietym terenie... > > Jeśli Krab nie wjedzie/nie wyjedzie, to pojazd kołowy ( jako holownik ) bez względu na ile kół by miał napęd tym bardziej nie wydoli. Być może gąsienicowy ? Sądzę jednak, że niezależny napęd zawsze będzie lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Artyleria holowana 30.11.23, 23:36 donvito52 napisał: > ignorant11 napisał: > > > > > > W terenie w jaki Krab nie wjedzie. > > > > Jest tylko pytanie jak wiac szybko na nowe stanowisko jak amunicje itp... > Jaka > > metodyka działania i niszczenia kacapów, szczególnie w trudnym czyli miek > kim pi > > onowo rozwinietym terenie... > > > > Jeśli Krab nie wjedzie/nie wyjedzie, to pojazd kołowy ( jako holownik ) b > ez względu na ile kół by miał napęd tym bardziej nie wydoli. Być może gąsienico > wy ? Sądzę jednak, że niezależny napęd zawsze będzie lepszy. > > No ale jakies małe mosty w lesie, górach? Odpowiedz Link Zgłoś
donvito52 Re: Artyleria holowana 01.12.23, 18:52 Powinni wdrożyć program Langusta. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Re: Artyleria holowana - TAK. 01.04.24, 00:45 ignorant11 napisał: > Czy to ma jeszcze sens? TAK. na wojne z Pakistanem. a tylko na taka nastawiaja sie Indie. Odpowiedz Link Zgłoś