Gość: gość IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.11.05, 13:39 czy ktoś z forumowiczów może opisać ogólnie zasadę działania pocisków/bomb wypełnionych białym fosforem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wladca_pierscienii Re: biały fosfor 16.11.05, 14:06 bomba uderza w cel (albo w coś innego) wybucha rozpryskując palący się biały fosfór który razi ludzi i sprzęt wysoką temperaturą ot i wszystko PS. biały, bo jest jeszcze fosfór czerwony, używany na tarce pudełka zapałek kiedyś był używany biały fosfór na łebkach od zapałek (można wtedy zapalić ją pocierając o szorstką powierzchnię) ale są bardzo łatwopalne i przy połknięciu trujące (w filmie "Dziewczęta z Nowolipek" chyba jedna z dziewczyn popełniła samobójstwo połykając zekrobane łepki od zapałek) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czaja Re: biały fosfor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 14:07 Czy to nie to co Amerykańce strzelali z 406 mm (i innych) do japońców (zostaje kupka popiołu, wypali wszystko) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: biały fosfor IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.11.05, 14:46 czyli można ją porównać do "bomby atomowej dla ubogich"? Odpowiedz Link Zgłoś
wladca_pierscienii Re: 406 mm 16.11.05, 15:04 Gość portalu: Czaja napisał: > Czy to nie to co Amerykańce strzelali z 406 mm (i innych) do japońców (zostaje > kupka popiołu, wypali wszystko) Pocisk 406 mm waży około TONY. Wypełniony trotylem jak trafił w bunkier, to zamieniał go w kupę gruzu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czaja Re: 406 mm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 21:29 Jak dobrze pamiętam 406 mm to coś koło 1,5 tony fajerweki niesamowite Odpowiedz Link Zgłoś
wladca_pierscienii Re: 406 mm 17.11.05, 09:47 Gość portalu: Czaja napisał(a): > Jak dobrze pamiętam 406 mm to coś koło 1,5 tony fajerweki niesamowite nie będę się spierać ja podawałem, na podstawie informacji, że w ataku na Pearl Harbour JApończycy użyli pocisków artyleryjskich o wadze jednej tony przerobionych na bomby (i o ile dobrze pamiętam miały kaliber 406 mm) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Speedy Re: 406 mm IP: *.stat.gov.pl 17.11.05, 10:06 > Jak dobrze pamiętam 406 mm to coś koło 1,5 tony fajerweki niesamowite Przeciętny pocisk burzący 406 mm ważył ok. 900-1000 kg i zawierał ok. 50-100 kg m.w. Do ostatnich takich dział będących do niedawna w użyciu (na amerykańskich pancernikach kl. Iowa) pocisk ppanc. waży 1225 kg (15 kg m.w.) a burzący 862 kg (70 kg m.w.). Jest jeszcze jeden burzący, o masie 1015 kg, wyprodukowany w niewielkiej ilości w latach 80-tych. I także w niewielkiej liczbie w końcu l.60- tych produkowano pociski kasetowe. Na przełomie lat 50/60 skonstruowano jeszcze pocisk nuklearny 406 mm (o mocy 15-20 kt) ale najprawdopodobniej został już dawno wycofany (w l.60-tych), o ile w ogóle na okręty trafił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czaja Re: 406 mm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 10:13 > > Jak dobrze pamiętam 406 mm to coś koło 1,5 tony fajerweki niesamowite > Przeciętny pocisk burzący 406 mm ważył ok. 900-1000 kg i zawierał ok. 50-100 > kg m.w. > Do ostatnich takich dział będących do niedawna w użyciu (na amerykańskich > pancernikach kl. Iowa) pocisk ppanc. waży 1225 kg (15 kg m.w.) a burzący 862 kg > > (70 kg m.w.). Jest jeszcze jeden burzący, o masie 1015 kg, wyprodukowany w > niewielkiej ilości w latach 80-tych. I także w niewielkiej liczbie w końcu l.60 > - > tych produkowano pociski kasetowe. Na przełomie lat 50/60 skonstruowano jeszcze > > pocisk nuklearny 406 mm (o mocy 15-20 kt) ale najprawdopodobniej został już > dawno wycofany (w l.60-tych), o ile w ogóle na okręty trafił. Racja też sprawdziłem ale byłeś pierwszy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAREK_BOA Re: 406 mm IP: 80.51.118.* 17.11.05, 12:28 A zbaczając lekko z tematu słyszeli koledzy o 305 milimetrowych działach morskich SM-33? Od 1951 do 1953 roku Stalingradzkie zakłady "Barrikada" wyprodukowały 12 sztuk ! Miały być w nie uzbrojone ciężkie krążowniki typu "Projekt 82" które były budowane :"Stalingrad" w Nikołajewskiej stoczni im. A.Marti i "Moskwa" w Leningradzkiej stoczni im.G.K.Ordżonikidze! Jak na tamte czasy parametry balistyczne tych dział były rewelacyjne! Lufa-62 kalibry,donośność pocisku przeciwpancernego(467kg)- 53 000 metrów,specjalnego lekkiego(231kg) - 127 000 metrów!!! Po śmierci Stalina budowę okrętów przerwano a działa przekazano artylerii obrony wybrzeża (lub kolejowej?!) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czaja Re: 406 mm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 16:08 Ale kwestia trafiena czegokolwek poza celem typu miasto w odległościach pow. 100 km jest raczej dyskusyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAREK_BOA Re: 406 mm IP: 80.51.118.* 17.11.05, 16:36 A czy ja napisałem że to było celne? A tak serio to okręty miały mieć bogaty zestaw urządzeń do kierowania artylerii w tym dalmierze stereoskopowe sprzężone z radarami! Dodam że na planach nikakich wodnosamolotów albo choć katapult nie ma! Według Zachodnich specjalistów okręty miały być używane jako wsparcie desantu! Miało być ich 10-ć ,zaczęto budowę 3-ch a nie powstał ani jeden! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krezus Re: biały fosfor IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.11.05, 14:51 co będzie ja białego fosforu zaczną używać Irakijczycy w podkładanych ładunkach przydrożnych? pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: biały fosfor IP: *.lodz.mm.pl 16.11.05, 15:12 Gość portalu: gość napisał(a): > czy ktoś z forumowiczów może opisać ogólnie zasadę działania pocisków/bomb wype > łnionych białym fosforem? Miales w szkole podstawowej chemie? Miales, to pytanie retoryczne. Nastepne pytanie powinno brzmiec z ktorego kolega jest rocznika (jakiego powinienem napisac) i gdzie do szkoly chodzil;-}. Do rzeczy - bialy fosfor pali sie beztlenowo w wysokiej temperaturze. Dodatkowo ma taka wstretna nature, ze "klei sie" do rzeczy na ktore upadnie. Fosfor jest do ugaszenia tylko srodkami chemicznymi. jest mniej widowiskowy niz napalm (napalm to nie jakas jedna jedyna substancja to mieszanka w ktorej fosfor rowniez moze sie znajdowac). Ktos napisal ze to "bomba atomowa dla ubogich". Ten ktos sie myli, bo ma na mysli tzw bombe pruzniowa (thermobaric munitions), a to inna sprawa, inny temat. Ladunki fosforowe (np. granat) to w sktocie niezwykle efektywna amunicja zapalajaca, dzialajaca skutecznie i szybko. Ot i cala "zasada". Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: biały fosfor 16.11.05, 18:54 co to znaczy palic sie "beztlenowo"?? Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: biały fosfor 16.11.05, 19:11 Hej Wybacz ale muszę cię trochę poprawić (ja miałem chemię :) jeśli tak można powiedzieć, przez ładnych parę lat- skonczylem takie studia). > Do rzeczy - bialy fosfor pali sie > beztlenowo w wysokiej temperaturze. Nie - fosfor pali się z tlenem z powietrza, w umiarkowanej temperaturze rzędu 800-1000 stopni. Spala się do pięciotlenku fosforu, który jest ciałem stałym (w danej sytuacji bardzo drobnym pyłem). Jest to związek bardzo silnie higroskopijny, wchłaniając wilgoć z powietrza tworzy mgłe z kropielek wody (a w zasadzie rozcienczonego kwasu fosforowego). Stąd tak doskonały efekt dymotwórczy, pod tym względem nie ma nic lepszego od WP. > Dodatkowo ma taka wstretna nature, ze "klei > sie" do rzeczy na ktore upadnie Ta wstrętna natura odnosi się przede wszystkim do ludzkiego ciała i bardzo łatwopalnych przedmiotów (odzieży, słomy, tworzyw szt.). Do innych przedmiotów, takich które nie mogą się nadtopic fosfor klei się słabo (pojazdów, budynków itp.). > Fosfor jest do ugaszenia tylko srodkami > chemicznymi. To też nie jest zupełnie tak. Można go zgasić piaskiem albo i wodą, na upartego, tylko niewiele z tego wynika. Po odcięciu przez wodę dopływu powietrza taki kawałek fosforu oczywiście zgaśnie, tylko że po chwili jak znowu przeschnie, w kontakcie z powietrzem zapali się ponownie. Tak że przede wszystkim jest to środek dymotwórczy i w tej roli najczęsciej występuje - do maskowania własnych ruchów, "oślepiania" przeciwnika, wskazywania celów ("zrzuccie chłopaki bomby tam gdzie ten biaŁy dym"), a nawet w pewnym sensie do "oświetlania" - co prawda płomień z fosforu nie jest specjalnie jasny i przysłania go mocno jego własny dym, ale w pewnych sytuacjach to jest nawet lepsze; czasem w nocy można zastosować taką sztuczkę, postawić ścianę dymu za pozycjami przeciwnika i widzieć go dobrze (np. ruchy żołnierzy czy pojazdów) na tym białym tle. Jest to też w miarę efektywna broń przeciwpiechotna (antipersonnel) - oczywiście poparzenia fosforem są bardzo grożne, nawet taka temperatura 1000 stopni bardzo spokojnie wystarczy człowiekowi by się dosyć szybko zwęglić. Poza tym nawet jak się przeciwnika nie podpali, to gęsty dym zdezorientuje go i utrudni ruchy. W czasie I i II wojny granatów z WP używano często do rażenia okopów, umocnionych pozycji, "bunkrów" itp. Jeśli udalo się wrzucic granat do środka takiego czegos, to było po sprawie. Jeżeli nawet nie, to dym utrudniał obrońcom obserwację i celowanie. Jako broń typowo zapalająca fosfor nie jest już taką rewelacją. Nie rozpływa się i nie wlewa w szczeliny jak napalm. Nie jest w stanie przepalić cienkich stropów czy stalowej blachy jak termit. 1000 stopni zwykle nie wystarcza do podpalenia czegoś bardziej ambitnego niż rozlana benzyna czy suche zarośla, w dodatku pięciotlenek fosforu ma tendencję do oblepiania podpalanych przedmiotów i odcinania dalszego dopływu ciepła. Fosfor sprawdza się raczej jako taki pomocniczy środek, np. do zapalania napalmu czy jakichś innych mieszanek, z uwagi na swoje samozapłonowe właściwości - na powietrzu samozapala się teoretycznie w temp. 34 stopni, a praktycznie nawet w dużo niższej (proces powierzchniowego utleniania w kontakcie z powietrzem będzie biegł na tyle szybko, że reszta fosforu szybko nagrzeje sie do tej temperatury samozapłonu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: biały fosfor IP: *.lodz.mm.pl 16.11.05, 20:34 speedy13 napisał: > Hej > Wybacz ale muszę cię trochę poprawić (ja miałem chemię :) jeśli tak można > powiedzieć, przez ładnych parę lat- skonczylem takie studia). I cale szczescie, ze ktos takie studia skonczyl. Przepraszam za wprowadzenie w blad, swiadome, podswiadome, czy jakies inne;-}. Dla mnie, prostego czlowieka, bialy fosfor do konca zycia pozostanie substancja ktora pali sie gwaltownie, zgasic ja (wstrzymac proces palenia) jest bardzo ciezko, robi paskudne dziury w ciele do kiedy zwyczajnie sie nie wypali i oczywiscie robi przy tym durzo dymu. Do czego w wojsku sie stosuje wiem. "Beztlenowo" sie palic nie moze bo samo z siebie tlenkiem nie jest, to oczywiste, raz jeszcze przepraszam. Jako chemik-specjalista napewno powiesz mi jaka to substancje mialem na mysli piszac ze sie bez tlenu pali i czemu na dodatek mi sie z fosforem pomylila (moze nie powiesz, nie wazne). Uszanowanie i pozdrawiam, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwiadowca Re: biały fosfor IP: *.marwit.gliwice.pl 16.11.05, 22:32 Termit pali sie bez dostepu powietrza, ma wysoka temperature plomienia, ok. 3000 stopni Celsjusza. O fosforze cala prawde napisal speedy :-) Kazdy srodek ma swoje zady i walety (tfu! wady i zalety ;-) i do czego innego sluzy. A ja i tak najbardziej uwielbiam zapach napalmu o poranku ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: biały fosfor IP: *.cybergarden.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.05, 23:12 ad Gość: Paul co do przedmiotu chemia- były inne ciekawsze przedmioty w szkole jak dla mnie; co do samej szkoły- pewnie przeciętna jak większość i ze względu na prawdopodobieństwo miałem największe szanse do takiej trafić; co do wieku- i tak głupim się umiera niezależnie od wieku. ale dzięki za wyjaśnienia co do białego fosforu. p.s. można ją nazwać "bombą atomową dla partyzantów/terrorystów/rebeliantów". pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
1szylider Re: biały fosfor 17.11.05, 06:21 Gość portalu: gość napisał(a): > ad Gość: Paul > co do przedmiotu chemia- były inne ciekawsze przedmioty w szkole jak dla mnie; > co do samej szkoły- pewnie przeciętna jak większość i ze względu na prawdopodob > ieństwo miałem największe szanse do takiej trafić; > co do wieku- i tak głupim się umiera niezależnie od wieku. > ale dzięki za wyjaśnienia co do białego fosforu. > p.s. można ją nazwać "bombą atomową dla partyzantów/terrorystów/rebeliantów". > pzdr Witam! Ale cemu upieracie sie przy nazywaniu "bombą atmową" cos nie jest bronia jadrowa. Dziennikarze to na ogól dyletanci szukajacy nośnej i sensacyjnej frazeologii, ale to jest forum dla ludzi inteligentnych jak ktos kiedyś zauwazył przede mna... Klinij tu:MLM, biznes po godzinach... Pozdrawiam i zapraszam! gg172 85 85 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: biały fosfor IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.05, 10:19 oki, masz rację, już nie będę nazywał tego typu ładunków wybuchowych bombą atomową. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wladca_pierscienii Re: szkolna wiedza 17.11.05, 09:43 rusofilek Paul napisał: > Miales w szkole podstawowej chemie? Miales, to pytanie retoryczne. Nastepne > pytanie powinno brzmiec z ktorego kolega jest rocznika (jakiego powinienem > napisac) i gdzie do szkoly chodzil;-}. Do rzeczy - bialy fosfor pali sie > beztlenowo w wysokiej temperaturze. Ze szkoły średnio inteligentny człowiek powinien wynieść wiedzę że: tlen jest pierwiastkiem fosfór występuje w tablicy Mendelejewa, więc też jest pierwiastkiem (a jako taki NIE może zawierać w sobie tlenu) spalanie, to gwałtowne łączenie się czegoś z tlenem więc fosfór NIE może beztlenowo gwałtownie łączyć z tlenem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Speedy Re: szkolna wiedza IP: *.stat.gov.pl 17.11.05, 13:03 > spalanie, to gwałtowne łączenie się czegoś z tlenem Jak chcesz być już tak straszliwie precyzyjny, to ta definicja jest nieścisła - np. magnez może palić się z chlorem, większość typowych reduktorów, np. wodór, metale - z fluorem, aluminium czy cynk - z siarką itp. Do spalania rozumianego ogólnie jako proces chemiczny, tlen nie jest niezbędny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Speedy!!!;-} IP: *.lodz.mm.pl 18.11.05, 21:56 Czesc Staruszku:-}, > np. magnez może palić się z chlorem, większość typowych reduktorów, np. wodór, > metale - z fluorem, aluminium czy cynk - z siarką itp. Do spalania rozumianego > ogólnie jako proces chemiczny, tlen nie jest niezbędny. Uratowalas przynajmniej czesc mojego pryszczatego tylka, dzieki;-}. Pozdrawiam i uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
wladca_pierscienii Re: szkolna wiedza 21.11.05, 17:12 Speedy: >> np. magnez może palić się z chlorem, większość typowych reduktorów, np. wodór, > metale - z fluorem, aluminium czy cynk - z siarką itp. Do spalania rozumianego > ogólnie jako proces chemiczny, tlen nie jest niezbędny. dzięki za rozszerzenie mojej wiedzy ale... czy jest jakaś wojskowa broń zapalająca, która NIE korzysta z tlenu ??? (atmosferycznego albo zawartego w sobie) Odpowiedz Link Zgłoś
antymuslim1 Sluze uprzejmie!!!!!!! 16.11.05, 20:52 1. Najpierw namierza sie muslima 2. Potem wzywa sie wsparcie z bialym fosforem 3. Nastepnie zrzuca sie ladunki wypelnion bialym fosforem ( muslim killer ) na iSSlamskich bandytow 4. Muslimy sa martwe 5. Swiat wolny od zarazy Odpowiedz Link Zgłoś
zahir79 Re: Sluze uprzejmie!!!!!!! 13.09.16, 23:04 a czymże się różnisz od takowego jak go nazwałeś "muslima", skoro chcesz robić dokładnie to samo co ISIS??Zabijać???? Że niby bardziej humanitarnie?? Oświecę cię. Niczym się różnić nie będziesz. Odpowiedz Link Zgłoś