Gordyj malczik Misza

IP: 193.0.117.* 21.02.03, 09:06



Nie tak dawno pojawił się wątek "Najlepsze i najgorsze filmy batalistyczno-
wojenne" i znajduję taką oto wymianę myśli:



_________________________________________



velsatis 24-12-2002 10:43

...A propos tego radzieckiego filmu (nie znam tytułu) pamietam taką scenę:
trzech
Niemców w siedzi w bunkrze zimową pora na jakiejś linni obronnej. Wnętrze
bunkra wygląda jak ich pokój, porowieszane zdjęcia z gołymi babami itd. Nie
byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt że wszyscy trzej są przykuci do
betonu
łancuchami (żeby nie zwiali) a podczas ataku Rosjan popijają wódeczkę i łoją
z
MG ile wlezie. Straszny widok. Nawet jeśli to nieprawda.




Gość: Misza

Prawda taka ze to jest prawda. Niemcy byli tchorzami i przykowali swoich
zolnierzy do CKMow. Bylem w Wolgogradzie i widzialem takie bunkry...


______________________________________________



Nie da się ukryć, że listy Miszy przepojone są sowiecko-wielkoruskim
nacjonalizmem. Przecież chyba nawet on sam zdaje sobie sprawę, że niemieccy
tchórze doszli do Moskwy i Kaukazu nie dzięki "typowej teutońskiej
lękliwości". Apeluję do czytelników forum Militaria - dość rosyjskiego
nacjonalizmu. A ty Miszka, jak się czujesz jako członek narodu
eksterminującego Czeczeńców. Słyszałeś o piłowaniu zębów pilnikami w
rosyjskich obozach filtracyjnych?

Swoją drogą taki Ruski w polskim Forum to doskonała lekcja poglądowa dla tych
co to nie chcą do Unii i NATO. Pamiętajcie misiaczki, dziś taki Rusek jest
zabawnym kuriozum (te wykłady o rosyjskiej potędze wojskowej, naukowei i
SPORTOWEJ), ale przez 200 lat ludzie o takich samych kompleksach niszczyli
nasz kraj. Jesteś Miszka najlepszą reklamą NATO i UN jaką w życiu
widziałem!!!!

Mam fragment artykułu z Polityki o obecnej fali nacjonalizmu w Rosji.


Ksawery





___________________________________________________

POLITYKA - NUMER 47/2002 (2377)

"Wypijmy za nas, za was i za specnaz"

MIROSŁAW PĘCZAK

...Dzisiejszej fascynacji Ameryką towarzyszy w Rosji gorączkowe poszukiwanie
własnej, rosyjskiej tożsamości. Już wiadomo, że nie ma powrotu do komunizmu,
ale przecież nie może być też powrotu do Rosji carów. To prawda, ikonografia
komunizmu świetnie się sprzedaje, choćby na obrazach Ilii Głazunowa, a urok
Rosji carów przywoływany jest nie tylko przez Michałkowa, ale też przez popów
i umundurowanych nauczycieli w elitarnych szkołach kadetów. Rosjanie chcą
jednak niemożliwego: chcą mieć tradycję i nowoczesność, a nawet
ponowoczesność w jednym. Chcą być zarazem konserwatywni i progresywni. Mieć
poczucie kulturowej ciągłości przy jednoczesnej amnezji historyczno-
politycznej. Nie wymyślono więc lepszej melodii hymnu niż ta z okresu
radzieckiego (może się nie dało, bo stara melodia jest rzeczywiście
porywająca), a w miejsce święta Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji
Październikowej tego samego dnia obchodzi się nowe święto, które ma
przypominać wypędzenie z Kremla polskiej załogi z Dymitrem Samozwańcem.

Niedawno, 10 listopada, jak co roku przypadł Dzień Milicjanta, teraz
szczególnie uroczyście obchodzony jako 200 rocznica Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych. Z tej okazji odbył się w Moskwie uroczysty koncert, w trakcie
którego konferansjerzy mówili o obyczajach w carskiej policji, o zapewnianiu
spokoju obywatelom po rewolucji październikowej, o udziale milicjantów w II
wojnie światowej i osiągnięciach dzisiejszej kryminalistyki rosyjskiej.
Śpiewano pieśni o specnazie, na wielkim telebimie migały obrazy z działań
wojennych w Czeczenii, a jednemu z wykonawców towarzyszył balet utworzony z
członków oddziału antyterrorystycznego, który odbijał zakładników z teatru na
Dubrowce. Ekscentryczny piosenkarz Filip Kirkorow występował przez pewien
czas w mundurze milicjanta. Zespół Lube śpiewał: "Wypijmy za życie, za tych
na Syberii i tych na Kaukazie. Wypijmy za nas, wypijmy za was i za specnaz".


Swojacy z osiedla Lubercy

Zespół Lube założony w 1989 r. przeszedł w Rosji jak burza przez ubiegłą
dekadę. Nazwa Lube wzięła się od podmoskiewskiego robotniczego osiedla
Lubercy. Młodzi mieszkańcy Luberców, zwani luberami, zasłynęli w rozkwicie
gorbaczowowskiej pierestrojki jako agresywna subkultura zwalczająca
rozmaitych odmieńców: rozplenionych właśnie punków, hipisów, miłośników
dyskoteki i zachodniego rocka. Zwalczali w imię swojskości, podobnie jak
kiedyś nasi gitowcy, którzy też ostro rozprawiali się z kosmopolitami.
Pierwszy przebój Lube traktował o Lubercach i grupa od razu stała się kultową
kapelą luberów. Lider zespołu Nikołaj Rastorgujew, dziś Zasłużony Artysta
Federacji Rosyjskiej, miał u luberów szacunek jako swojak i patriota.

Rastorgujew i koledzy z zespołu bardzo szybko jednak wyszli z podmiejskich
opłotków, co zawdzięczają w równej mierze talentowi do tworzenia chwytliwych
melodii, umiejętności łączenia rosyjskiej tradycji muzycznej z modnym
rockowym brzmieniem, jak i tekstom, które trafiają nie tylko do agresywnych
żulików, ale i zwykłych Rosjan nieradzących sobie z traumą politycznych i
ekonomicznych przemian. Kiedy Rastorgujew śpiewał u progu ubiegłej dekady "ja
będę żył po nowemu", umieszczał te słowa w ironicznym kontekście sytuacji, w
której "nowe" miesza się ze "starym", kołchoz Radziecki Świat z Moskwą
drogich restauracji i nowych, wystawnych sklepów. Piosenki Lube przyjmowały
się w środowiskach weteranów wojny afgańskiej, a potem wśród młodych ludzi
wysyłanych na wojnę do Czeczenii. Zagrzewały do walki i brały w obronę
prostego człowieka. Piosenkę "Kombat" ze słowami "za nami Rosja, Moskwa i
Arbat" śpiewali rosyjscy kibice w czasie ostatnich, tak nieudanych dla
Sbornej, piłkarskich mistrzostw świata.

Jeden z największych przebojów Lube zawiera apel do Ameryki, by "nie rżnęła
głupa" i oddała Rosji Alaskę. Nic dziwnego, że piosenki zespołu znalazły się
w orbicie zainteresowań komunistów Giennadija Ziuganowa, którzy
wykorzystywali je w swojej kampanii wyborczej. Rastorgujew odżegnuje się
jednak od komunistycznych sympatii, powtarza tylko, że Rosji potrzeba
patriotyzmu i sam czuje się patriotą.



    • Gość: Alf Re: Gordyj malczik Misza IP: *.bmj.net.pl 21.02.03, 15:00
      A u nas to nacjonalistów nie ma? O co Ci chodzi? I o którego "Miszę " chodzi,
      bo był (dawno) jeden chyba prawdziwy, a potem co najmniej kilku "podszywaczy"?
    • Gość: Misza (prawdziwy:) Re: Gordyj malczik Misza IP: *.kjj.estpak.ee 21.02.03, 18:58
      Gość portalu: Ksawery napisał(a):

      > Nie da się ukryć, że listy Miszy przepojone są sowiecko-wielkoruskim
      > nacjonalizmem.

      Rownie trudno ukryc ze jestes paranoikiem ;)))

      > lękliwości". Apeluję do czytelników forum Militaria - dość rosyjskiego
      > nacjonalizmu.


      Ja ze swej strony apeluje - dosc rusofobow majacych paranoje antyrosyjska na
      tym forum :)

      > A ty Miszka, jak się czujesz jako członek narodu

      :)))) "Czlonek narodu" ??? Gdzes takie pojecie znalazles ? Moze ty jestes
      czlonkiem... czegos tam, ale ja napewno nie - jestem ROsjaninem, obywatelem
      Rosji i nie jestem czlonkiem zadnej partii czy org. socjalnej...

      > Słyszałeś o piłowaniu zębów pilnikami w
      > rosyjskich obozach filtracyjnych?

      A slyszales o odcinaniu glow naszym chlopakom? A o mordowaniu ludn.
      nacjonalnosci rosyjskiej oraz gwalceniu naszych kobiet w CZecznie
      przez "bojownikow o wolnosc", co doprowadzilo do masowej migracji russkich z
      Czeczni ?

      > Swoją drogą taki Ruski w polskim Forum to doskonała lekcja poglądowa dla
      tych
      > co to nie chcą do Unii i NATO.

      :))) Nezla trawke palisz malczonka - co ma wspolnego ze mna NATO czy tym
      bardzej UE ?

      > SPORTOWEJ), ale przez 200 lat ludzie o takich samych kompleksach niszczyli
      > nasz kraj.


      A ludzi o takich kompleksach jakie masz ty ciagle beda snic o rozwaleniu Rosji
      i sie onanizowac ;)))) Idz przespij sie gowniaze - moze na zajutrz bedziesz
      mial swieza glowe i nie bedziesz tu wygadywal takich glupot ;)))


      > Jesteś Miszka najlepszą reklamą NATO i UN jaką w życiu
      > widziałem!!!!

      Dzieki, ale NTO i UE juz tjuuuuuu... "Machnij tacie raczka malcziku" :))))
      Bedziecie mieli w NATO czy UE takie same miejsce jak w UW (albo raczej nawet
      mniej) :))))))))))))

      Spokojnoj noczi pacanie :)))


      • Gość: AUSTRIAK Re: Gordyj malczik Misza IP: *.11.15.vie.surfer.at 22.02.03, 00:56
        Szanowni Koledzy . Mysle ze czas juz skaczyc z tym rosyjski sukinsynem jakim
        jest misza , Czytalem tu pare postow i wydaje mi sie ze on tu wchodzi jak na
        swoje osiedle . Coraz wiecej osob jest tym oburzonych , wygnylismy tych
        sukinsynow z Polski a taki maly czlowieczek jakim jest misza wciaz narzuca
        swoja czerwona propagande. Mieszka tam gdzie sa cztery psie budy i trzy psy a
        sam jako miesieczne uposarzenie dostaje czapkie sliwek wiec nie dziwie sie ze
        jest taki czlowieczek -jest dobry jako maszyna do wszelkiej
        ignorancji .Zreszta wszyscy wiedza ze co rosyjskie to zle . pozdrowienia dla
        wszystkich forumowiczow .
        • Gość: macek Re: Gordyj malczik Misza IP: *.acn.waw.pl 22.02.03, 11:48
          Gość portalu: AUSTRIAK napisał(a):

          > Szanowni Koledzy . Mysle ze czas juz skaczyc z tym rosyjski sukinsynem jakim
          > jest misza , Czytalem tu pare postow i wydaje mi sie ze on tu wchodzi jak na
          > swoje osiedle . Coraz wiecej osob jest tym oburzonych , wygnylismy tych
          > sukinsynow z Polski a taki maly czlowieczek jakim jest misza wciaz narzuca
          > swoja czerwona propagande. Mieszka tam gdzie sa cztery psie budy i trzy psy
          a
          > sam jako miesieczne uposarzenie dostaje czapkie sliwek wiec nie dziwie sie
          ze
          > jest taki czlowieczek -jest dobry jako maszyna do wszelkiej
          > ignorancji .Zreszta wszyscy wiedza ze co rosyjskie to zle .



          Wszystko złe? Ja uwielbiam Gogola, Bułhakowa, a moją ulubioną książką
          jest "Dwanaście krzeseł" Ilfa i Pietrowa. Kawior też zeżreć lubię.

          Z postu wynika że jesteś dość ograniczony- to przykre, że takie łajzy jak ty
          chodzą po naszej matce ziemi.



          pozdrowienia dla
          > wszystkich forumowiczow .
          • Gość: AUSTRIAK Re: Gordyj malczik Misza IP: *.11.15.vie.surfer.at 23.02.03, 18:44
            Odpowiedz na prosty list od ciebie !Nie chodze napewno po twoim gruncie a juz
            napewno nie jestem takim primitywem jak ty . nie cierpie ruskich za duzo
            zrobili krzywdy moiej rodzinie i mnie tez to sa wlasnie skurwysyny . a ty
            jesli jestes komuch to siedz w budzie i stul pysk OK
            • Gość: macek Re: Gordyj malczik Misza IP: *.acn.waw.pl 23.02.03, 21:53
              Gość portalu: AUSTRIAK napisał(a):

              > Odpowiedz na prosty list od ciebie !Nie chodze napewno po twoim gruncie a
              juz
              > napewno nie jestem takim primitywem jak ty . nie cierpie ruskich za duzo
              > zrobili krzywdy moiej rodzinie i mnie tez to sa wlasnie skurwysyny . a ty
              > jesli jestes komuch to siedz w budzie i stul pysk OK

              Nie chciałoby mi się splunąć nawet w twoją parszywą gębę. Faszystowska twoja
              austriacka mać.
              • Gość: AUSTRIAK Re: Gordyj malczik Misza IP: *.11.15.vie.surfer.at 24.02.03, 22:34
                WIESZ CO CI POWIEM TY STARY DONOSICIELSKI KOMUCHU JESTES TAKI SAM JAK TEN
                SKURWYSYN MALCZYK MISZA . TAKICH JAK TY POWINNI POWIESIC NA LATARNI TY W
                LATACH PRZELOMU GDZIE RODZIL SIE WLASCIWY USTROJ.
                • Gość: macek Ale o co chodzi....? IP: *.acn.waw.pl 25.02.03, 00:19
                  Staraj się pisać po Polsku bo będę zmuszony prosić znajomego leksykologa by
                  przetłumaczył twoje wypociny (a zresztą czy warto?). Ktoś kto czyta książki i
                  nie lubi imbecyli takich jak ty musi być wg ciebie donosicielem, a w dodatku
                  komunistycznym? Nic z tego nie rozumiem.
                  Jaki to jest właściwy ustrój? Chyba masz na myśli ustrój komunistyczny - to
                  wtedy wieszali na latarniach (i nie tylko).
                  Dlaczego w swoim malutkim, żałosnym "rozumku" wykoncypowałeś sobie, że jestem
                  stary?
                  Wiesz, już nawet nie chce mi się pluć ci w mordę - szkoda śliny na taką
                  swołocz i kanalię. Ciebie trzeba kołtunie zawszony lekceważyć i od tej pory
                  zaczynam to czynić.


                  P.S. Wypierdalaj do Austrii, won z polskiego forum, parchu faszystowski!!!



                  Gość portalu: AUSTRIAK napisał(a):

                  > WIESZ CO CI POWIEM TY STARY DONOSICIELSKI KOMUCHU JESTES TAKI SAM JAK TEN
                  > SKURWYSYN MALCZYK MISZA . TAKICH JAK TY POWINNI POWIESIC NA LATARNI TY W
                  > LATACH PRZELOMU GDZIE RODZIL SIE WLASCIWY USTROJ.
                  • _misza Macek, ty cholero, ty tez nic nie kumasz? 25.02.03, 01:56
                    Dlaczego tak sie rzucasz na Austriaka, mendo szwinistyczno-etniczna? Ty myslisz
                    ze ten ten Misza to to taki Kubus Puchatek? Ty jestes albo bardzo mlody albo
                    bardzo mlodo zdziecinniales i pieprzysz jak pogryziony glodne kawalki z
                    zebrania politruka. Zacznij myslec samodzielnie a nie powtarzaj zaslyszanych
                    opinii tatusia, ktoremu juz nic nie pomoze. Pamietaj, bedziesz tepiony pod
                    setka nikow za swoja nieodpowiedzialnosc. Uwazaj wiec co piszesz, kutafonie.
                    • Gość: macek kum, kum IP: *.acn.waw.pl 25.02.03, 11:00
                      Myślę że Misza to nie jest Kubuś Puchatek, ale ty jesteś za to Prosiakiem.
                      I nie strasz mnie tą setką ników bo wiem że pod każdym z nich będzie jedna i
                      ta sama obrzydliwa kreatura pokroju austriaka.

                      A w ogóle skąd się biorą takie ścierwa jak wy, faszystowska wasza mać. Nawet
                      pisać sensownie to nie potrafi, a na forum się pcha i piepszy trzy po trzy. Do
                      szkoły, kajety otworzyć i pisać, uczyć się uczyć (jak Lenin mawiał). Bo widzę
                      że na wagarach się obijacie.

                      _misza napisała:

                      > Dlaczego tak sie rzucasz na Austriaka, mendo szwinistyczno-etniczna? Ty
                      myslisz
                      >
                      > ze ten ten Misza to to taki Kubus Puchatek? Ty jestes albo bardzo mlody albo
                      > bardzo mlodo zdziecinniales i pieprzysz jak pogryziony glodne kawalki z
                      > zebrania politruka. Zacznij myslec samodzielnie a nie powtarzaj zaslyszanych
                      > opinii tatusia, ktoremu juz nic nie pomoze. Pamietaj, bedziesz tepiony pod
                      > setka nikow za swoja nieodpowiedzialnosc. Uwazaj wiec co piszesz, kutafonie.
                      • _misza Macek ty cholero, za duzo gadasz 26.02.03, 02:49
                        juz ci sie w twoim pustym czerepie
                        wsiegda Wladimir Ilicz telepie...
                        masz niemieckie fobie
                        i co sie dziwic tobie...
      • Gość: barnaba Re: Gordyj malczik Misza IP: *.lodz.msk.pl 24.02.03, 19:43
        Ciekawe- list przyszedł z Estonii, a nie z Rosji- to potwierdziłoby, że ten
        Misza jest "prawdziwy" ani z Polski- co wskazywałoby na kolejny "atak klonów".

        pozdrawiam
        • misza_kazak Re: Gordyj malczik Misza 25.02.03, 13:16
          Gość portalu: barnaba napisał(a):

          > Ciekawe- list przyszedł z Estonii, a nie z Rosji- to potwierdziłoby, że ten
          > Misza jest "prawdziwy" ani z Polski- co wskazywałoby na kolejny "atak
          klonów".
          >
          > pozdrawiam

          Gratuluje barnaba dobrej dedukcji ;)) Widze ze nie czytales moich wczesnych
          postow (rok temu a nawet moze dwa :))). Pisalem juz ze moje rodzice miezkaja w
          Estonii i ja czesto do nich jezdze. Akurat teraz tu jestem. Nie chcialem sie
          logowac i dlatego napisalem "Misza (prawdziwy :))"

          Natomiast _misza jest moim klonem

          POzdrawiam
          Misza

          • _misza Re: Gordyj malczik Misza 26.02.03, 02:50
            hmmm, moze masz racje...
    • mac.card Re: Gordyj malczik Misza 22.02.03, 13:03
      Prawdziwego Miszy juz dawno tu nie ma. Najpierw "życzliwi" forumowicze
      podszywali się pod niego i dorobili mu gęby. Potem chwycili go w swoje objęcia
      rusofobowie, biorący podpuchę podszywaczy za wypowiedzi prawdziwego Miszy.

      Misza zapowiedział swoje odejście i od tej pory go tu nie widzę. A tekst
      rzekomego "Miszy (prawdziwego)" to tylko nowe wypociny palanta, który juz nie
      ma co masturbować, więc gwałci klawiaturę.

      A mogło to być takie miłe forum... :-(
      • _misza mc.card ty glupku cholerny 25.02.03, 01:48
        myslisz ze jak sie napijesz zielonego czaju od Andriuszy lyk to zostaniesz
        zbawiony. Ty naprawde nie rozumiesz co ten ruski psychol wypisywal i dlaczego.
        Ty naprawde ich nie znasz i ich propaganda jest ci obca. Ty jestes smieszny. A
        jak chcesz mile forum to pisz na priv to ci napisze ladnie bo teraz uwazam
        zebym nie stracil mojego pieknego niku.

        Powiedz, co ci sie w tym palancie tak podobalo?

        Ciesze sie ze ktos go wzial za dupe i oderwal sila od klawiatury macacj takim
        plaskowmozgowcom jak ty w glowach. HJTWDD. Priviet!

        Jak sie nie uspokoisz i to ciebie spotka podobny los jak tego Speranskiego
        Psyccho;a.
        • Gość: Szeliga Re: mc.card ty glupku cholerny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.02.03, 05:10
          Nudzę się o tej porze nocy, wiec zabiorę głos w sprawie pod tytulem "Polacy,
          Rosjanie, Niemcy";
          W Polsce przeżyłem latek trzydzieści i dziewięć - więc chyba jakieś zdanie na
          ten temat mam prawo mieć (rodzina z korzeniami z wieku czternastego).
          W tym samym czasie (tzn. mojego życia w Polsce), w paru latach równoległych, z
          racji zapracowywania się w cywilnym lotnictwie polskim (na sprzęcie niestety
          radzieckim) wielokrotnie odbywałem szkolenia kilku -tygodniowe bądź -miesięczne
          w Moskwie czy w Krzywym Rogu. Stąd moja znajomość rosyjskiego i Rosjan.
          Od prawie osiemnastu lat zamieszkuję w Niemczech, na polskim paszporcie.
          A więc, Niemców też już nieco poznałem.
          Znam nieźle, żeby nie powiedzieć "dobrze", historię Polski, Rosji i Niemiec.
          Znam nieźle, żeby nie powiedzieć "dobrze", mentalność Polaków, Rosjan i Niemców.
          Był czas, że narody te w zasadzie niczym się nie różniły.
          Wojny zaborcze były naturalnym sposobem istnienia państwa. Ten był lepszym, kto
          był silniejszym. W swoim traktacie "Dzieje głupoty w Polsce" Aleksander
          Bocheński napisał: "...nieprowadzenie wojny w chwili pomyślnej koniuktury jest
          błędem bodaj czy nie większym od prowadzenia jej w koniukturze niepomyślnej.
          Niestety Polska nie chciała bić się będąc silną i dlatego musiała potem bić
          się, będąc już bardzo słabą".
          I historia wielokrotnie wskazuje na słuszność tego stwierdzenia.
          Jaki Polak teraz jest, każdy widzi.
          Rosjanie - tych właściwie już nie ma. Od 1918 roku istnieją tylko ludzie
          przyznający się do narodowości rosyjskiej, zsowietyzowani (chociażby nie wiem
          jak głośno krzyczeli o prawie do wolności, europejskości itp.)
          Moim zdaniem, istnieje obecnie tylko naród sowiecki używający na codzień języka
          rosyjskiego.
          Te próby udowadniania na każdym kroku wyższości (?) bądź przewagi (?) sowietów
          nad innymi nacjami, to tylko żałosne próby pokrycia zakompleksienia, jakie
          dominuje nad Rosją od średniowiecza. Militarne sukcesy w latach 1939-1985
          pozwoliły sowietom na umocnienie przekonania o supremacji narodu rosyjskiego
          nad resztą świata. A potem potoczyło się w dół, ale oni do tej pory jeszcze
          tego nie zauważyli...
          Niemcy - Germanie - po drugiej wojnie naród wyśmiewany i pogardzany.
          Niesamowicie do jakiegoś czasu zdyscyplinowany, stąd możliwość tak
          niewiarygodnej władzy Hitlera i nazistów. Po upadku Trzeciej Rzeszy
          społeczeństwo w zdecydowanej większości sprzeciwiające się jakiejkolwiek
          dyktaturze, demokratyczne, pełne poczucia godności bardziej niż jakikolwiek
          naród na świecie.
          Nie widziałem tego filmu z Niemcami przykutymi do MG (Strugaccy sie kłaniają!),
          ale rozmawiałem z jednorękim Bohaterem Związku Radzieckiego, wielokrotnym
          żołmierzem kompanii karnych. Idących do ataku na pewną śmierć "ubezpieczały" z
          tyłu oddziały NKWD. "Deszcz ołowiany po plecach".
          Wracając do czasów przed -wojennych, -rewolucyjnych, - hitlerowskich:
          Może wtedy nie różniliśmy się niczym?
          Tak jak Francuzi, Włosi, Turcy czy Mongołowie staraliśmy się wywalczyć dla
          swojego kraju (NARODU!) jak najwięcej?
          Taka była rzeczywistość.
          Pozmieniało się to wszystko, narody przede wszystkim.
          Dla mnie jest jedno teraz pewne, że wolę mieszkać w Niemczech - a to ze względu
          na codzienne bezpieczeństwo.
          No, i może głupi fakt, że (poza jednym, jedynym wyjątkiem - nazistą z urodzenia
          i przekonania) nie spotkałem się w stosunkach osobistych z Niemcami
          (niezależnie od wieku) z nieszczerością czy fałszem.
          A, jak wspomniałem, prawie czterdzieści lat żyjący w Polsce, regularnie ją
          odwiedzający - zawsze jestem pełen stressu: nie dowierzam nikomu, bo - "Bóg
          Honor I Ojczyzna" to tylko puste słowa dla przeciętnego mieszkańca pomiędzy
          Bugiem i Odrą.
          Nikt inny, jak "prawdziwy Polak", wielokrotnie mnie "zakapował" w czasach,
          kiedy jeszcze mieszkałem nad Wisłą.
          To samo do Rosjan: oowiadano mi (sami Ruscy) anegdotkę o człowieku szukającym
          schronienia przed NKWD:
          ... Ruski, płaczący niemal nad losem uciekiniera, serdecznie przytulił go do
          serca - dał jeść, ubrał we własną bieliznę i ułożył spać.
          A po zaśnięciu "gościa" pocwałował na najbliższy komisariat milicji.
          ...(bo, po co on ma mieć ten kłopot - niech się inni martwią!)
          Oczywiście, takie cuś w Polsce się by nie zdarzyło...
          Ale podobne, "i owszem, proszę pana" - jak mawiał Makuszyński.
          Poznałem Niemców nieco i wiem, że podobne sprawki (mam na myśli "kapowanie"
          współrodaków) zdarzały się niezmiernie rzadko.
          Teraz - jeszcze rzadziej, chyba - że chodzi o przestępstwo zdecydowanie
          kryminalne (gwałt, mord, molestowanie nieletnich, wandalizm itp) - wtedy
          przeciętny Nimiec nie chowa ogona pod siebie.
          A my? W Polsce - jak reagujemy na rozrabiających w autobusie, tramwaju, na
          ulicy? Nie boimy się że - "a może mafia?" - zesram się raczej ze strachu...?
          Zeby nie było nieporozumień - jestem takim samym Polakiem jak ci piszący z
          Polski, USA, Holandii czy Australii. To tak, żeby się komuś nie popier... eee -
          popieprzyło, i nie zaczął mi od germańczyków wymyślać.

          Sz.






          • Gość: Flieger Re: mc.card ty glupku cholerny IP: 212.6.124.* 25.02.03, 08:19
            Moin

            Z calym przynaleznym szacunkiem uwazam, ze na tym watku i do tych ludzi tracisz
            tylko czas. Etatowi bojownicy "za chonor i ujczyzne" nie raz wykazali sie
            stuprocentowa rezystencja na jakiekolwiek argumenty. Nawet te rozsadne. Czasem
            brzmia, jakby na pewne slowa kluczowe przelaczali sie automatycznie na modus
            100 % brain free.

            Naprawde nie ma sensu.

            Pozdr.
            F.
            • _misza nie przesadzaj Fliege 26.02.03, 02:57
              Szeligfa bardzo dobrze przedstawil sytuacje. Z wyjatkiem moze ze Niemcom
              kapowanie obce... Cale byle NRD to Niemcy, tak? No wiec wszyscy to kapusie:
              byli i - co nagle przestali?!

              Zachodni Niemcy? Najgorszy element to Slazacy z Gornego Slaska - kapuja na
              siebie az niemilo. Ty jestes z Opola, to inna sprawa.

              W miare pogorszania sie sytuacji ekonomicznej raue Zeiten raue Sitten.
              • Gość: Flieger Re: nie przesadzaj Fliege IP: 212.6.124.* 26.02.03, 07:25
                _misza napisała:

                > Szeligfa bardzo dobrze przedstawil sytuacje. Z wyjatkiem moze ze Niemcom
                > kapowanie obce... Cale byle NRD to Niemcy, tak? No wiec wszyscy to kapusie:
                > byli i - co nagle przestali?!
                >
                > Zachodni Niemcy? Najgorszy element to Slazacy z Gornego Slaska - kapuja na
                > siebie az niemilo. Ty jestes z Opola, to inna sprawa.

                Na Jowisza, Holmesie!
                (niestety, blad w dedukcji)

                >
                > W miare pogorszania sie sytuacji ekonomicznej raue Zeiten raue Sitten.

                Nie zauwazyles, ze pisalem wylacznie o sytuacji na Forum i o niektorych
                forumowiczach?

                Jak to zrozumiesz, to zastanow sie, o ktorych.

                Pozdr.
                F.
    • Gość: barnaba Kultura! IP: *.lodz.msk.pl 25.02.03, 13:48
      Panowie, tutaj jest forum "militaria", a nie mistrzostwa świata w pluciu.
      Apeluję o kulturę wypowiedzi. Jak się niektóre listy czyta, to oczy bolą!

      pozdrawiam
      • _misza idz do okulisty, to jest typowe dla ludzi 26.02.03, 02:58
        w starszym wieku. Najpierw potrzebne wiecej swiatlo a potem brylki.
        • Gość: maxikasek Re: idz do okulisty, to jest typowe dla ludzi IP: 212.14.9.* 26.02.03, 10:52
          Kindersztuba.......
        • Gość: barnaba PLONK (n/t) IP: *.lodz.msk.pl 26.02.03, 15:46
Inne wątki na temat:
Pełna wersja