Dodaj do ulubionych

ofiary II wojny swiatowej

26.08.06, 04:58
Witam! Spedzam wakacje w Stanach, ostatnio podczas jednej z rozmow z
Amerykanami poruszylismy temat II wojny swiatowej. Nie moglismy sie dogadac
co do kwestii liczby ofiar po stronie Polakow i Amerykanow. Czy ktos moze mi
pomoc? Ilu zginelo Polakow, a ilu zolnierzy armii amerykanskiej? Nie mam tu
dostepu do moich ksiazek, a w Internecie jakos nie moge odszukac takiego
porownania.Z gory dziekuje za pomoc!


Obserwuj wątek
    • beyo47 Re: ofiary II wojny swiatowej 26.08.06, 09:21
      W sumie zginęło 5,8mln Polaków z tego ok. 300-500 tysięcy w walkach. Amerykańskich żołnierzy poległo ok. 300 tysięcy.
      • krychola Re: ofiary II wojny swiatowej 29.08.06, 20:33
        beyo47 napisał:

        > W sumie zginęło 5,8mln Polaków z tego ok. 300-500 tysięcy w walkach.
        Amerykańsk
        > ich żołnierzy poległo ok. 300 tysięcy.

        Z tym że około 3 milionów to byli żydzi, co niestety u niektórych Polaków jest
        zaprzeczeniem polskości
        • k_r_m Re: ofiary II wojny swiatowej 30.08.06, 11:25
          a u ciebie jest? szkoda mi ciebie
          • lucas27 Re: ofiary II wojny swiatowej 30.08.06, 11:49
            Myślę że nie dostrzegłeś słowa 'niestety' które chyba miało wyrażać żal... To mi
            Ciebie szkoda, czytaj ze zrozumieniem
            • ziuta111 Re: ofiary II wojny swiatowej 30.08.06, 13:38
              A w takim razie z jakiegoż to powodu tak wyodrębniłeś Żydów wśród ofiar,
              nieszczera duszo?
              • chaela Re: ofiary II wojny swiatowej 31.08.06, 19:10
                Bo są odrębną grupą narodowościową...?
              • mister1 Re: ofiary II wojny swiatowej Holandia 02.09.06, 11:29
                podobnie wsrod ofiar osobno zydow podaja Holendrzy - ktorzy nawiasem mowiac
                sami wydali w rece Niemcow ( ok 100 tys).Najwiecej w czasie wojny Holendrzy
                ucierpieli od omylkowych nalotow alianckich ( jak zrodla podja - przez pijanych
                pilotow) - tak zostala m.in. zniszczona cala dzielnica Hagi ( 800 trupow).
        • ampolion Re: ofiary II wojny swiatowej 30.08.06, 16:09
          Chodzi o obywateli tego czy innego kraju, a nie o przynależność narodową czy
          religijną. Wśród Amerykanów też było mnóstwo ofiar o różnej przynależności.
          Zdjęcia nagrobków na wojskowych cmentarzach amerykańskich to potwierdzają.
    • wolf34 Re: ofiary II wojny swiatowej 26.08.06, 10:15
      Zginęło 6 milionów obywateli polskich w tym około 200 tysiecy żolnierzy i
      partyzantów walczących w formacjach zbrojnych.
    • mac.card Re: ofiary II wojny swiatowej 26.08.06, 10:16
      Dane zamieszczone w "The Pacific War - Encyclopedia", J.F. Dunnigan i A.A. Nofi.

      USA
      wojskowi - 407 000
      osoby cywilne - 6 000

      Polska
      wojskowi - 597 300
      ofiary cywilne - 5 675 000
      • czescjacek Re: ofiary II wojny swiatowej 26.08.06, 10:33
        czy straty po stronie polskiej oznaczają obywateli polskich, tzn. łącznie z
        mniejszościami (idzie rzecz jasna głównie o Żydów)? czy tylko "etnicznych" Polaków?
        • wolf34 Re: ofiary II wojny swiatowej 26.08.06, 10:39
          Obywateli polskich.
          Liczba 500 tysięcy żolnierzy i partyzantów jacy rzekomo mieli zginąć jest co
          najmniej 2 zawyzona.Żołnierzy i partyzantów oraz powstańców poległo około 200
          tysięcy.
          • mac.card Re: ofiary II wojny swiatowej 26.08.06, 20:07
            wolf34 napisał:

            > Liczba 500 tysięcy żolnierzy i partyzantów jacy rzekomo mieli zginąć jest co
            > najmniej 2 zawyzona.Żołnierzy i partyzantów oraz powstańców poległo około 200
            > tysięcy.

            A można poznać jakieś źródło?
          • wladca_pierscienii Re: ofiary II wojny swiatowej 04.09.06, 11:17
            wolf34 napisał:

            > Obywateli polskich.
            > Liczba 500 tysięcy żolnierzy i partyzantów jacy rzekomo mieli zginąć jest co
            > najmniej 2 zawyzona.
            Za komuny podawano straty wojskowe 600 tysięcy.

            > Żołnierzy i partyzantów oraz powstańców poległo około 200
            > tysięcy.

            NO, powiedzmy, że 200-300 tysięcy.

            I to też jak liczyć: tylko zabitych w walce - czy łącznie zabitych w walce ORAZ
            zamordowanych ???
        • mac.card Re: ofiary II wojny swiatowej 26.08.06, 20:04
          Obywatel polski zawsze jest obywatelem polskim. Bez względu na to, czy jego
          matka miała na imię Marysia, czy Salomea.
        • slft Re: ofiary II wojny swiatowej 29.08.06, 17:59
          czescjacek napisał:

          > czy straty po stronie polskiej oznaczają obywateli polskich, tzn. łącznie z
          > mniejszościami (idzie rzecz jasna głównie o Żydów)? czy tylko "etnicznych"
          Polaków?

          > Jeśli porównać pochodzenie etniczne Polaków i Amerykanów to wychodzi na to że
          po stronie USA ofiar prawie w ogóle nie było bo byli to w zasadzie sami
          europejczycy, gdyż raczej na próżno w tym gronie szukać rdzennych Amerykanów
          jakimi są, a właściwie były plemiona Indian
          • skunks12 Re: ofiary II wojny swiatowej 29.08.06, 23:43
            Zdziwilbys sie gdybys sie dowiedzial ilu rdzennych Amerykanow walczylo(i pewnie
            ginelo) podczas drugiej wojny swiatowej.Najwiecej bylo Navajo ktorzy byli
            szyfrantami na Pacyfiku.
          • czescjacek Re: ofiary II wojny swiatowej 30.08.06, 11:43
            Nie chodziło mi rzecz jasna o ustalanie, czy obywatele polscy narodowości
            żydowskiej to byli Polacy, czy wrogi element, tylko o to, czy do 6 mln dodać 3
            mln, czy nie dodawać.
            • pilsner11 Re: ofiary II wojny swiatowej 30.08.06, 16:36
              witam

              ciągle z tym są problemy - żydzi twierdzą, ze mają taką politykę że wyodrębniaja
              siebie jako grupę którą hitlerowcy niszczyli i często dlatego wyodrębnia się i
              piszę, że 6mln zgineło, z tego 3 mln żydów. I tak już jest zwyczajowo przyjęte.
              Strona polska (m,in. w Norymberdze, podnosiła 6 mln i mówiła, ze chodzi o
              obywateli polskich (zgodnie z przepisami o obywatelstwie na dzień 01.09.1939
              roku) i też takie zestawienie to racja, no bo Ci ludzie chćby np. płacili
              podatki. Inną sprawą jest, ze żydzi nigdy w II RP nie chcieli asymilacji i byli
              negatywnie nastawieni do Polski.
        • uwolnic_cyce Re: ofiary II wojny swiatowej 30.08.06, 14:03
          czescjacek napisał:

          > czy straty po stronie polskiej oznaczają obywateli polskich, tzn. łącznie z
          > mniejszościami (idzie rzecz jasna głównie o Żydów)? czy tylko "etnicznych"
          Pola
          > ków?

          A jakie to ma znaczenie skoro byli obywatelami polskimi.
    • j-k Juz Podaje :) 26.08.06, 20:22
      I to sa prawdziwe dane, a nie komunistyczne bajki.

      Polakow zginelo ca . 1,5 miliona

      1 Milion zabili Niemcy
      ca. 0,5 miliona Rosjanie i Ukraincy (UPA)

      (na froncie zginelo okolo 100 tysiecy)

      Amerykanie:
      Zginelo ich ca. 300 tysiecy..
      z tego 200 tysiecy w Europie.
      1 mln zostalo rannych.
      • j-k dodatek, co do Zydow. 26.08.06, 20:23
        Niemcy zabili ca. 3 mln polskich Zydow - obywateli RP.
        Ale to osobny problem.
        • krychola Re: dodatek, co do Zydow. 29.08.06, 20:42
          j-k napisał:

          > Niemcy zabili ca. 3 mln polskich Zydow - obywateli RP.
          > Ale to osobny problem.
          ale chyba polak to polak?
          • j-k nie zartuj. 29.08.06, 20:46
            Znasz pojecie kryteriow naukowych?

            Obywatel RP - to obywatel RP...
            Lecz Polski Zyd
            to nie etniczny Polak.

            ani lepszy, ani gorszy.

            lecz inny.
            • krychola Re: nie zartuj. 29.08.06, 20:54
              j-k napisał:

              > Znasz pojecie kryteriow naukowych?
              >
              > Obywatel RP - to obywatel RP...
              > Lecz Polski Zyd
              > to nie etniczny Polak.
              >
              > ani lepszy, ani gorszy.
              >
              > lecz inny.

              Obywatelem RP może też byc chyba żyd jak również Niemiec. I podejrzewam że tak
              było u przedstawicieli tych nacji w dowodach przedwojenych
            • titta Re: nie zartuj. 29.08.06, 21:09
              To ile masz tych "etnicznych polakow"? Ilu z nich bylo Bialorusinami,
              Litwinami? Przodkowie ilu z nich byli Szwedami, Kozakami, Tatarami? Czy ja np.
              jestem etniczna Polka czy Czeszka, bo moi przodkowie wywodza sie z Moraw?
              Smieszne sa takie rozgraniczenia. Wiekszasc z Zydow byla Polakami, niektorzy
              nawet etniczniymi.
              • helenis Re: nie zartuj. 30.08.06, 00:31
                Żyd jest Żydem, goj gojem - kobieta Żydowska wychodzi za mąż za Żyda bądź goja i
                dziecko jest uznawane za żyda, mężczyzna Żydowski aby jego potomstwo było
                Żydowskie musi się ożenic z Żydówką, inaczej jego dzieci i on wypadają ze naszej
                społeczności. Toteż Żydzi postępowali według tej zasady i postępują nadal. W
                jakiejkolwiek kulturze i cywilizacji uważamy się za Żydów, więc nie jesteśmy
                polakaai czy rosjanami itd., ale Żydami właśnie.
              • j-k dostalas, dziecie, odpowiedz powyzej :) 31.08.06, 09:49
                wiec juz Ci oszczedze kolejnych tortur :)))
    • mac.card Źródła Panowie! Żródła! 26.08.06, 21:01
      Podawajcie źródła swoich danych.

      Nie będę ukrywał, że bardziej ufam tym "pisanym", bo internetowe są bardzo
      rozbieżne. Podają wojskowe straty polskie w przedziale od 120.000 do 850.000.
    • sebadoh Re: ofiary II wojny swiatowej 26.08.06, 23:38
      Dziekuje za pomoc, ja wczoraj uslyszalam tekst, ze "miliony Amerykanow zginelo
      w czasie II wojny swiatowej" i juz mi sie cos przestalo zgadzac. Swoja droga
      wiedza przecietnego mieszkanca Ameryki o historii jest bardzo znikoma...no i
      oczywiscie nieustanna gloryfikacja osiagniec wlasnego narodu...
    • garpo Re: ofiary II wojny swiatowej 29.08.06, 15:10
      Źródło: "Historia najnowsza" Leszek Podhorodecki
      Kraj Ludność w 1938 r. (mln) Zmobilizowani (mln) Zabici (tys.)W tym cywil(tys.)
      USA 128,3 14,9 298 6
    • pofur Dane i źródło. 29.08.06, 16:41
      "Sprawozdanie w przedmiocie strat i szkód wojennych Polski w latach 1939-1945",
      druk w 1947:

      Zabitych: 6 028 000 obywateli
      w tym w wyniku działań wojennych 644 000 (w tym 521 000 cywilów)

      średnio 22% populacji.

      590 000 osób zostało kalekami

      Niemcy odebrali rodzinom polskim około 200 000 dzieci (wywiezione do Niemiec w
      celu zniemczenia - wróciło około 15%)

      Straty USA (wg Encyklopedii II W.Ś.:
      291 557 zabitych
      670 846 rannych
      139 709 zaginionych i w niewoli

      Pokaż to Amerykanom...
      • bezportek Dane niepewne, źródło podejrzane 29.08.06, 17:11
        Opieranie sie na sowieckich danych i pepeerowskich plakatach prowadzi do nikad.
        Wehrmacht i armia czerwona zmustrowaly wielu obywateli polskich, przymusowo
        najczesciej, a ich smierc zaliczano do strat wlasnych. Polscy Rusini, Zydzi i
        Niemcy gineli z rak przestepczych band jak NKVD, SS czy ORMO i pies z kulawym
        kulasem nie liczyl ofiar. Na pewno, w 1945 r. bylo wiecej etnicznych Polakow
        niz w 1938 (wystarczy porownac roczniki statystyczne, durne komuchy nie umialy
        dostatecznie zakamuflowac liczb). Niestety, wielu naszych zostalo poza
        granicami Kraju, czy na Zachodzie, czy za Uralem - tych strat nigdy nie
        odrobimy. Gospodarczo, Polska w toku wojny wzbogacila sie niepomiernie (Ziemie
        Zabrane byly wiecej warte niz cala przedwojenna Polska). Jakosc materialu
        ludzkiego, niestety, podupadla. Liczba bekartow posowieckich, pamiatki z
        czerwonej ofensywy i okupacji, nie jest znana, ale decydujaca - stad zaszczane
        bramy i nierobole pod budka z piwem. Mozna szacowac liczebnosc tego balastu na
        20-30% t.j. caly elektorat lewicy i chamoobrony do kupy.
        • pofur Re: Dane niepewne, źródło podejrzane 29.08.06, 17:17
          Tak naprawdę nikt nigdy do końca nie policzy wszystkich ofiar, właściwie to
          chodzi o rząd wielkości.

          A strat intelektualnych, o których wspominasz, w ogóle nie mówię...
        • inz.mruwnica Re: Dane niepewne, źródło podejrzane 29.08.06, 17:23
          No ostatnie zdanie to ładny popis ,,ciągu logicznego''. Jeszcze tylko zaproponuj
          jakieś odległe miesce na Ziemi do wywózki tego ''materiału o słabej jakości'',
          który nie chce na złość głosować w wyborach tak jak Ty.
          • pofur Ciągi logiczne 29.08.06, 17:35
            Faktem jest, iż Niemcy, a zaraz potem Rosjanie wymordowali elitę inteligencji
            naszego narodu. Przez lata tłamszono inicjatywę i indywidualizm. I mamy teraz
            to, co mamy...
            • uwolnic_cyce Re: Ciągi logiczne 30.08.06, 14:07
              pofur napisał:

              > Faktem jest, iż Niemcy, a zaraz potem Rosjanie wymordowali elitę inteligencji
              > naszego narodu. Przez lata tłamszono inicjatywę i indywidualizm. I mamy teraz
              > to, co mamy...

              Mamy "IV RP".
        • raffocus Re: Dane niepewne, źródło podejrzane 29.08.06, 17:45
          W pełni zgadzam się z przedmówcą!
          • ifinity Re: Dane niepewne, źródło podejrzane 29.08.06, 18:43
            Liczba ofiar byla tak ogromna i dewastujaca ludzkosc, ze mnie juz dokladne
            liczby ofiar az tak bardzo nie insteresowaly. Mowi sie generalnie, ze z powodu
            samego komunizmu zginelo ponad 100 milionow ludzi na calym swiecie, wlaczajac w
            to Azje, Kube i poludniowa Ameryke. Oczywiscie rowniez i Rosje. Narodowy
            socjalizm (faszyzm), tez byl forma kolektywizmu, ktory mial podobne fundamenty
            ideologiczne jak komunizm. Zawsze mnie interesowaly przyczyny globalnych
            konfliktow. Przerzucilem troche ksiazek, gdzie przewaznie autorzy podawali
            trywialne ich przyczyny. Jedyna ksiazka, ktora podaje filozoficzne przyczyny
            pierwszej i drugiej wojny swiatowej to ksiazka doktora filozofii, profesora
            Leonarda Peikoffa pt. The Ominous Parallels (Zlowieszcza Rownolegla). I nie
            wiem czy jest juz przeklad tej ksiazki na jez. polski. Peikoff podkresla
            waznosc idei, a zwlaszcza ich filozoficzne podwaliny i siega az do Platona, nie
            oszczedza platonskich filozofii w czasie Okresu Sredniowiecza i wydawac sie
            moglo, ze wogole jest zbyt krytyczny w stosunku do kosciola. Jednak niezwykle
            ciekawie zatrzymuje sie przy Tomaszu z Akwinu, ktorego uwaza, za filozoficznego
            bohatera, czlowieka, ktory wprowadzil do kultury europejskiej na nowo
            Arystotelesa, i to wlasnie dzieki Tomaszowi i innym odwaznym owczesnym
            myslicielom nastapilo Odrodzenie Mysli, nastepnie Oswiecenie i Rewolucja
            Przemyslowa, ktora wciaz trwa. Ten postep rozwoju czlowieka szedl tak szybko,
            ze najprawdopodobniej do dzisiaj po religiach nie byloby wielkiego sladu.
            Pruski filozof Emanuel Kant, zdaniem Peikoffa, zdawal sobie z tego doskonale
            sprawe, a ktory chcial uchronic religie od zaglady. To on wlasnie zauwazyl brak
            epistemologicznego pancerza w Oswieceniu. Epistemologia jako nauka wtedy byla
            nieznana. Nie zastanawiano sie wtedy w jaki sposob czlowiek zdobywa wiedze, jak
            sie uczy.... Ten sceptyk zmyslow i rozumu, uderzyl w Oswiecenie z cala sila i
            posial ziarno niepokoju. Wzmocniona przez niego platonska filozofia
            nadrzednosci swiadomosci z moralnoscia i etyka calkowitych poswiecen, zatrula
            arterie eurpejskie wlasnie tym altruistycznym wirusem, ktory doprowadzil do
            pierwszej i drugiej wojny swiatowej. Jako rownolegla i inna filozofia, bo
            arystotelowska i z zupelnie inna moralnoscia i etyka, twierdzi Peikoff, zostala
            ugruntowana przez tworcow Ameryki, i zawarta w takim dokumencie jak Amerykanska
            Konstytucja. Moralnosc i etyka tu prezentowana to Zdrowy Egoizm. Oskarza autor
            niemieckiego filozofa Hegla, ktory jako jeden z niewielu wtedy zrozumial dobrze
            Kanta i przetlumaczyl jego filozofie na jezyk filozofii politycznej z wizja
            panstwa kompletnego Zamordyzmu. Peikoff nie zostawia rowniez i suchej nitki na
            erupejskim Romantyzmie, ktorego bezposrednim projektantem byl rowniez Hegel,
            ktory zaczerpnal natchnienie od Kanta. Wiernymi uczniami Hegla byli Nazisci,
            Faszysci i Komunisci, a zwlaszcza Feliks Dzierzynski. Bliski im filozoficznie
            byl Sigmund Freud. Dr. Peikoff bardzo mocno byl zwiazany intelektualnie z Ayn
            Rand, tworczynia amerykanskiego ruchu filozoficznego Objektywizm, autorka dwoch
            znanych w Polsce z dwoch powiesci fikcyjnych pt. Zrodlo., i Atlas Zbuntowany.
        • genderka_yaris Re: Dane niepewne, źródło podejrzane 29.08.06, 18:58
          Idiotyczne jest poddawanie w wątpliwość danych o stratach wojennych tylko
          dlatego, że ogłoszono je w latach 1945-1949. Tym liczbom nalezy się przyjrzeć
          dokładnie ale skąd pewność, że roczniki statystyczne z pierwszych lat
          powojennych musiały kłamać i to koniecznie na korzyść sowieckiej propadandy?
          (dziś nawet trudno okreslić na czym ta korzyść ma polegać)
          Idiotyczne jest twierdzenie wzbogacenia się niepomiernie Polski kosztem tzw.
          Ziem Zachodnich. Faktem jest, że były to obszary mniej doswiadczone działaniami
          wojennymi, niż obszary centralne IIRP nie mniej nalezy pamiętać, że
          1) były to najbiedniejsze z przedwojennych obszarów Rzeszy, głownie o
          charakterze rolniczym.
          2) duże osrodki miejskie jak Wrocław i Gdańsk zostały zniszczone w bardzo
          znacznym odsetku.
          3) Czego nie zniszczyli Niemcy to szabrowali czerwonoarmijcy w ramach tzw.
          zdobyczy wojennej
          4) Rzeczywiście polska inteligencja została szczególnie mocno doswiadczona w
          czasie wojny, ale także w pierwszych latach po wojnie doświadczała niemałych
          prześladowań. Natomiast uzycie eufemizmu "jakość materiału ludzkiego" każe
          zapytać dlaczego posługujesz się terminem z Konferencji w Wannsee?
          5) Skoro nie mozna policzyć posowieckich bękartów, to skąd wiadomo, że ich ilość
          jest decydująca?
          6) W kazdym społeczeństwie istnieją osoby ubogie, biedne lub uciekające w
          alkoholizm przed wyzwaniami życia. Tekst o śmierdzących uryną bramach, piwoszach
          nierobach oraz porównanie ich do chamobalastu sugeruje, że masz kontakt z takim
          otoczeniem i napawa Cię ono odrazą. Powiedz nam właścicielu nosa i oczu ktore
          mierżą takie bodzce, czy zrobiłeś cokolwiek, kiedykolwiek i gdziekolwiek, co by
          pozwoliło odmienić lub złagodzić ich los takich mniej zaradnych a potrzebujących
          pomocy ludzi? Masz w sobie odrobinę miłosierdzia?
        • krychola Re: Dane niepewne, źródło podejrzane 29.08.06, 20:52
          bezportek napisał:

          > Opieranie sie na sowieckich danych i pepeerowskich plakatach prowadzi do
          nikad.
          > Wehrmacht i armia czerwona zmustrowaly wielu obywateli polskich, przymusowo
          > najczesciej, a ich smierc zaliczano do strat wlasnych. Polscy Rusini, Zydzi i
          > Niemcy gineli z rak przestepczych band jak NKVD, SS czy ORMO i pies z kulawym
          > kulasem nie liczyl ofiar. Na pewno, w 1945 r. bylo wiecej etnicznych Polakow
          > niz w 1938 (wystarczy porownac roczniki statystyczne, durne komuchy nie
          umialy
          > dostatecznie zakamuflowac liczb). Niestety, wielu naszych zostalo poza
          > granicami Kraju, czy na Zachodzie, czy za Uralem - tych strat nigdy nie
          > odrobimy. Gospodarczo, Polska w toku wojny wzbogacila sie niepomiernie
          (Ziemie
          > Zabrane byly wiecej warte niz cala przedwojenna Polska). Jakosc materialu
          > ludzkiego, niestety, podupadla. Liczba bekartow posowieckich, pamiatki z
          > czerwonej ofensywy i okupacji, nie jest znana, ale decydujaca - stad
          zaszczane
          > bramy i nierobole pod budka z piwem. Mozna szacowac liczebnosc tego balastu
          na
          > 20-30% t.j. caly elektorat lewicy i chamoobrony do kupy.

          Coś ty za bardzo nastajesz na ta Polskę!
        • titta Re: Dane niepewne, źródło podejrzane 29.08.06, 21:19
          Niewatpliwie Hitlerowcy przyczynili sie do rozkwitu Polski. Ludnosci powodzilo
          sie tak dobrze, ze nastapil przyrost naturalny. (I jeszcze pewnie
          gospodarczy). Czlowieku lecz sie.
          Tak na marginesie ciekawe czyimi bekartami jest skrajna prawica? Bo Polaska
          przez wieki byla w miare tolerancyjna i zasiedlana przez wiele ludow i wiele
          kultur. Jest taka teoria, ze kazdy najbardziej walczy z tym czego sam sie
          wstydzi.
        • marek_boa Re: Dane niepewne, źródło podejrzane 30.08.06, 00:28
          A ja poproszę dane na temat ORMO (Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej)
          gdzie średnia wieku to było 65-80 lat! Iluż to Polaków wymordowali Ci emeryci
          zajmujacy się zazwyczaj kierowaniem pochodu pierwszomajowego?:)I czym to
          zrobili?:)Laskami ,którymi się podpierali?Czy sztucznymi szczękami
          przypadającymi do wymiany raz na 8 lat?:)Ja rozumiem,że ględzeniem też można
          zabić ale nauka światowa chyba jeszcze nie odnotowała takiego przypadku!:)
          -Pozdrawiam!:)
      • j-k Podalem juz to powyzej 29.08.06, 18:05
        dane komunistyczne byly zawyzone.

        Zginelo nie 6 mln, a 4,5 mln obywateli RP.

        z tego 3 mln Zydow Polskich
        i 1,5 mln etnicznych Polakow.
        • titta Re: Podalem juz to powyzej 29.08.06, 21:24
          A Bialorusinow? (Skoro juz wydzielasz Zydow...).
          • j-k znam temat... 29.08.06, 22:18
            podam tez...
            Ale Bialorusini w latach 1939-45 nie walczyli (zazwyczaj) juz w interesie RP...
            wiec ich sie nie podaje...
            a Ukraincy to juz w ogole...


            Ale co do konkretow...

            Na ziemiach bialoruskich, nalezacych do 1939 do II. RP
            zginelo w latach 1939-45 ca... 0,5 mln Bialorusinow...
    • herr7 6 milionów jest zawyżone 29.08.06, 18:10
      i pochodzi z czasów, gdy mówiono że w Oświęcimiu zginęło 4 mln. Pewne jest, że
      zginęło koło 3 mln polskich Żydów, straty na wschodzie wskutek represji
      radzieckich szacuje się na 250-500 tys ludzi (zapewne bliższe 250 tys.). Straty
      wojenne 200-300 tys zabitych żołnierzy, powstańców i partyzantów. Straty
      ludności cywilnej z rąk niemieckich to jakieś 500 tys (raczej mniej niż 500
      tys). W sumie można chyba uzbierać 4.5 mln, łącznie z ofiarami band UPA na Wołyniu.
      • stasi1 Re: 6 milionów jest zawyżone 29.08.06, 21:08
        Z rąk niemieckich zgineło poniżej 500 000osób cywilnych? A w samej Warszawie w
        czasie powstania warszawskiego zgineło 200 000 ludności cywilnej! I raczej to
        nie byli żydzi!
        • prawdziwek1 Re: 6 milionów jest zawyżone 29.08.06, 21:59
          Czy nie widzicie,że im dalej od II woj. światowej to różni potomkowie morderców
          niemieckich starają się mówić,że Polaków zgineło coraz mniej.Za kilkanaście lat
          będą twierdzić,że Polaków zgineło 5-10 tysięcy a reszta udała się na
          długotrwałe wczasy zapłacone przez niemcy na Wyspy Kanaryjskie lub do innych
          miejsc wypoczynkowych.Natomiast niemców zgineło coraz więcej i byli okrutnie
          mordowani przez paskudnych Polaków.No bo,że Polacy wywołali IIwoj.światową to
          wszyscy niemcy wiedzą i już żądają odszkodowania.
      • kranna [...] 30.08.06, 00:42
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • j-k cieszy mnie, ze zgadzasz sie ze mna . 03.09.06, 22:30
        takie wlasnie dane zawsze podawalem.
        i tak to (na postawie korelacji i koordynacji wielu metod badawczych...)
        najprawdopodobniej bylo.
    • _misza Re: ofiary II wojny swiatowej 29.08.06, 20:47
      nie daj sie wciagnac w te tematy. Tak jak bys rozmawial z noga stolowa i jest
      ku temu powod: oni maja gdzies gleboko twoje odczucia historyczne. Ich
      interesuje zupelnie co innego. Angazujac sie w ten temat wyrabiasz sobie opinie
      maniaka i polglowka co zreszta kazdemu Polakowi i tak przypisuja z klucza.
      sorry.
      • ifinity Re: ofiary II wojny swiatowej 29.08.06, 21:28
        Czyzbys Misza sugerowal, ze interesuje ludzi raczej percepcyjny poziom
        swiadomosci, niz koncepcyjny? Percepcyjne wrazenia, jak np. ilosci wyrazone w
        cyfrach tez sie przydaja. Ale do wyciagania wnioskow z historii, aby nie
        popelniac podobnych bledow, potrzebny jest koncepcyjny poziom swiadomosci.
        Zreszta wybor zalezy od indywidualnych zamilowan. Sytuacja obecnie przypomina
        lata 1930 w Europie. No ale to juz na dalsze, ewentualne rozwazania. I niech Ci
        Misza nie bedzie przykro. Jestem dosyc odporny na ewentualne reakcje i dzieki
        za porade. A swobodne pisanie bez cenzury, w przeciwienstwie do tego jak bylo w
        PRL-u, i z ewentualna krytyka kiedy wolnosc slowa, to niezwykly raj dla
        duszy.Pzdr.Ifinity
        • marco-polo Re: ofiary II wojny swiatowej 30.08.06, 14:02
          chciałbym zauważyć, że zebrała się w Polsce komisja, która ma ustalić
          rzeczywistą liczbę zabitych, uwzględniając również tych z ziem zajętych przez
          Sowietów. Myślę, że liczba zabitych obywateli Polskich może być większa niż
          7mln.

          • zbalansowany Re: ofiary II wojny swiatowej 31.08.06, 07:02
            World War II Casualties — All Countries
            based on members.xoom.com/philswwii/home.html and
            search.eb.com.au/bol/topic?tbl_id=1073

            Country Military Civilian Total
            U.S.S.R. 8,668,000 16,900,000 25,568,000
            China 1,324,000 10,000,000 11,324,000
            Germany 3,250,000 3,810,000 7,060,000
            Poland 850,000 6,000,000 6,850,000
            Japan 1,506,000 300,000 1,806,000
            Yugoslavia 300,000 1,400,000 1,700,000
            Rumania 520,000 465,000 985,000
            France 340,000 470,000 810,000
            Austria 380,000 145,000 525,000
            Hungary 200,000 290,000 490,000
            Greece 88,300 325,000 413,300
            Italy 330,000 80,000 410,000
            United Kingdom 326,000 62,000 388,000
            USA 292,131 6,000 298,131
            Netherlands 14,000 236,000 250,000
            Czechoslovakia 10,000 215,000 225,000
            Philippines 27,000 91,000 118,000
            Belgium 10,000 75,000 85,000
            Finland 82,000 2,000 84,000
            Canada 37,476 37,476
            India 36,000 36,000
            Australia 29,000 29,000
            Spain 12,000 10,000 22,000
            Bulgaria 19,000 2,000 21,000
            New Zealand 12,000 12,000
            Norway 3,000 7,000 10,000
            South Africa 9,000 9,000
            U.K. Colonies 6,877 6,877
            Denmark 2,000 1,800 3,800
            Brazil 943 943
            Totals: 18,684,727 40,892,800 59,577,527

            World War II
            • margala tak mało Hindusów?!? 03.09.06, 21:51
              dziwi mnie tak mała ilość Hindusów - przecież byli najliczniejszym mięsem
              armatnim Brytyjczyków.

              na stronie
              en.wikipedia.org/wiki/World_War_II_casualties
              liczba hinduskich ofiar IIwś wynosi ponad 1,5 miliona a moim zdaniem to i tak
              jest zaniżone.
        • _misza Re: ofiary II wojny swiatowej 04.09.06, 05:30
          to zalezy od mocno intesywnegos systemu klasyfikacji i intensyfikacji badan...
          sluchaj, nie zmieniaj tematu i nie proboj ze mna zmylek dyskusyjnych. Napisalem
          to co napisalem: rozmowa z amerykanami nt polskich strat obchodzi ich jak
          ciebie snieg w roku 1963. O cenzurze ten nie chcrzan glodnych kawalkow ze nie
          ma ze wiatr wolnosci zawial ci pod nos. Po prostu nie masz wechu, bot co.

          Co wiecej, mnie bardzo intersuje inne pytanie: dlaczego akta wywiadu w forcie w
          Legionowie byly nie zniszczone? Pewnie jakas cholera je sprzedala i zostawila
          drzwi otwarte ze niby zapomnieli.

          ifinity napisał:

          > Czyzbys Misza sugerowal, ze interesuje ludzi raczej percepcyjny poziom
          > swiadomosci, niz koncepcyjny? Percepcyjne wrazenia, jak np. ilosci wyrazone w
          > cyfrach tez sie przydaja. Ale do wyciagania wnioskow z historii, aby nie
          > popelniac podobnych bledow, potrzebny jest koncepcyjny poziom swiadomosci.
          > Zreszta wybor zalezy od indywidualnych zamilowan. Sytuacja obecnie przypomina
          > lata 1930 w Europie. No ale to juz na dalsze, ewentualne rozwazania. I niech
          Ci
          >
          > Misza nie bedzie przykro. Jestem dosyc odporny na ewentualne reakcje i dzieki
          > za porade. A swobodne pisanie bez cenzury, w przeciwienstwie do tego jak bylo
          w
          >
          > PRL-u, i z ewentualna krytyka kiedy wolnosc slowa, to niezwykly raj dla
          > duszy.Pzdr.Ifinity
          • wujcio44 Re: ofiary II wojny swiatowej 04.09.06, 12:18
            _misza napisał:
            > Co wiecej, mnie bardzo intersuje inne pytanie: dlaczego akta wywiadu w forcie w
            >
            > Legionowie byly nie zniszczone?

            Fort Legionów nie stoi w Legionowie tylko w Warszawie, mniej więcej na Muranowie.
    • venedin Re: ofiary II wojny swiatowej 01.09.06, 10:47
      Problemem jest też to co uznać za ofiarę wojny.
      Czy osoba np. która została przesiedlona do GG w złych warunkach i zmarła na
      skutek przeziębiania to ofiara ?
      A taka która zmarła na skutek braku opieki lekarskiej ?
      A partyzant który zmarł na skutek powikłań po ranach ale nie odrazu ale za
      kilka lat ?
      itd..
    • avatary od czterech i pół miliona do siedmiu i pół miliona 02.09.06, 10:26
      "Podczas wojny zginęło od czterech i pół miliona do siedmiu i pół miliona
      Polaków. Chodzi nam nie tylko o poznanie dokładnej liczby ofiar, ale także o
      ustalenie imion i nazwisk Andrzej Krzysztof Kunert, historyk"


      "Ile polskich ofiar pochłonęła okupacja


      Choć minęło ponad 60 lat, nadal nie znamy bilansu strat naszego kraju w wojnie.
      Nie wiemy nawet, ilu Polaków zginęło"

      rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060902/kraj/kraj_a_8.html


      • poglodzio Re: od czterech i pół miliona do siedmiu i pół mi 03.09.06, 17:55
        Chciałbym zaznaczyć że nie znana jest jeszcze dokładna liczba zabitych polaków
        podczas 2 wojny światowej ( przez niemców,czechosłowaków,litwinów,bandy
        UPA,komunistów) zarówno jak nie znana jest dokładna liczba zabitych żołnierzy
        Armii Czerwonej
    • wladca_pierscienii jak to liczono? 04.09.06, 11:09
      z tego co wiem, ot te 6 milinów naliczyli komuniści po wojnie
      a dokumentację po policzeniu zniszczyli (zapewne, żeby nie było wiadomo ile z
      tego zamordowali Sowieci???)


      parę dni temu słyszałem w telewizji,
      że te dane dotyczą Polski w granicach po 1945 roku !!!

      czyli Polaków, Żydów Białorusinów i Ukraińców z Kresów Wschodnich NIE liczono???

      czyli Niemców i Polaków z Ziem Odzyskanych liczono ???

      • hindenburg2 Etnicznych Polakow zginelo nie wiecej niz milion 04.09.06, 12:59
        Od tych 5-6 milionow odejmijcie
        Zydow,Ukraincow,Bialorusinow,Niemcow,Litwinow.Oni przeciez mieli polskie
        obywatelstwo.
      • hindenburg2 Re: jak to liczono? 04.09.06, 13:04
        Zapominacie ,ze w przedwojennej Polsce etnicznie Polacy stanowili nie wiecej
        niz 65%(najwieksza mniejszoscia byli Ukraincy,ktorzy stanowili ponad 15%
        ludnosci) populacji.W 39 roku Polska liczyla 35 mln mieszkancow,etnicznych
        Polakow bylo okolo 23mln.W 1946 Polske nadal zamieszkiwalo okolo 23 mln
        Polakow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka