27.11.13, 22:23
Żal patrzeć jak robią kolejny krok w tył. Stają się ekspertem od marnowania historycznych szans. Modzi mieli Euro, posmakowali cywilizacji, starych nie sposób oderwać od układów. Sama Bruksela też chyba tak ich chce, żeby nie chcieć. Smutno się to ogląda.
Obserwuj wątek
    • bassooner Re: Ukraina 27.11.13, 22:50
      no... tylko w Kliczce ostatnia szansa została.
      janukowycz był w moskwie, pewnie se chlapneli z putinem po litrze i decyzja zapadła. dla nas to i gorzej i lepiej - gorzej bo mamy duże, silne państwo postsowieckie z atomówkami za granicą, a doraźnie lepiej, bo ukraina nie zaleje UE tanią i dobrą żywnością.
      jednak z drugiej strony tracimy fajny i duży rynek z powodu ogólnej biedy tam.
      • dr.verte Re: Ukraina 27.11.13, 23:47
        co za egoistyczny i niehumanitarny wpis
        • bassooner Re: Ukraina 28.11.13, 11:15
          r.verte napisał:

          > co za egoistyczny i niehumanitarny wpis
          __________________________________________________________________________________

          przecież napisałem, że doraźnie (dla nas) lepiej ale globalnie (dla nas) gorzej... nie rozumiem o co tobie kamon ;-)))
          wiadomym jest że najwięcej straciłoby polskie rolnictwo, gdyby Ukraina weszła do UE
          • mrzagi01 Re: Ukraina 28.11.13, 13:23
            bassooner napisał:


            > wiadomym jest że najwięcej straciłoby polskie rolnictwo, gdyby Ukraina weszła d
            > o UE

            No, niezupełnie. Ukraińska produkcja rolna wcale nie jest szczególną konkurencją dla dotowanej produkcji unijnej ( w tym polskiej)
            • bassooner Re: Ukraina 28.11.13, 14:16
              miałem na myśli, że gdyby była członkiem UE , dostając jak, my dotacje i mając więcej żyznych ziem i więcej taniej siły roboczej na wsi.
              • qqbek Re: Ukraina 28.11.13, 15:04
                bassooner napisał:

                > miałem na myśli, że gdyby była członkiem UE , dostając jak, my dotacje i mając
                > więcej żyznych ziem i więcej taniej siły roboczej na wsi.

                Żyzna ziemia to jeszcze nie wszystko.
                Trzeba by na Ukrainie reformę rolną jakąś przeprowadzić, żeby coś rodziła jeszcze. Bo na razie to ukraińskie rolnictwo, potężny przemysł w latach świetności ZSRR, przynosi co prawda 10% PKB ale to nadal tylko jakieś 18 miliardów dolarów i niewiele z tego eksportuje. Dla porównania - polskie rolnictwo produkuje za ponad 20 miliardów i ponad połowę z tego na eksport (a odpowiada jedynie za wytworzenie niecałych 4% PKB).

                Potencjał produkcyjny a rzeczywista produkcja to dwie różne rzeczy.

                A po wejściu Ukrainy do UE już rolnicy z Hiszpanii, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch, Niemiec i Polski, przerażeni perspektywą biedy, zadbaliby o to, żeby na Ukrainie co najwyżej utrzymać obecny poziom produkcji a dopłaty przeznaczyć na to, by ten stan utrzymać.
              • mrzagi01 Re: Ukraina 28.11.13, 15:21
                bassooner napisał:

                > miałem na myśli, że gdyby była członkiem UE

                Rzecz w tym, że umowa stowarzyszeniowa w najmniejszym stopniu nie przesądza o członkowstwie, co pokazuje przykład Turcji która podobny układ zawarła jeszcze z EWG w latach 60-tych.
                • bassooner Re: Ukraina 28.11.13, 16:29
                  fakt. nie pomyślałem o tym, że u nas nawet za głębokiej komuny rolnicy byli z dziada pradziada, produkowali, inwestowali i zarabiali. tam może być gorzej bo nie ma tradycji...
          • tomek854 Re: Ukraina 28.11.13, 18:18
            > ... nie rozumiem o co tobie kamon ;-)))

            O to, żeby komuś przysrać, od wczoraj jesteś na forum? Do pouczania innych to pierwszy, a że w sąsiednim wątku sam uzywa słowa "Żyd" jako epitetu to już mu nie przeszkadza :)
            • dr.verte Re: Ukraina 28.11.13, 22:15
              tomek854 napisał:

              > O to, żeby komuś przysrać, od wczoraj jesteś na forum? Do pouczania innych to p
              > ierwszy,


              znowu mnie zaczepiasz , jak sie bedziesz tak spinał to ci żyłka pierdząca w dupie pęknie


              > w sąsiednim wątku sam uzywa słowa "Żyd" jako epitetu to już mu nie przeszkadza :)


              nie przypominam sobie
    • qqbek Jak wy nic nie rozumiecie... 28.11.13, 01:00
      ...Janukowycz inaczej, niźli lawirując pomiędzy Rosją i UE nie może.
      Po prostu chłop nie może.
      Z resztą ostatnie doniesienia dobitnie o tym świadczą.
      Jeżeli odpowie UE zdecydowanie "TAK" to z Moskwy przyjdzie telegram: "Gratulujemy, ropa stop. Gaz stop. Import stop." (jak w starym dowcipie).
      Jeżeli powie Rosji zdecydowanie "TAK" to UE zrobi w Polsce kolejne "Radio Wolna Białoruś" i będzie gnoić Ukrainę w obustronnych umowach handlowych (bo Ukraina to nie Rosja i z nią liczyć się nie trzeba tak bardzo - w końcu po węgiel z Doniecka co najwyżej Polska i Słowacja w kolejce się ustawią).

      Tak więc Janukowycz skazany jest na dawanie "pstryczka w nos" raz jednej, raz drugiej stronie. Tak by obydwie sądziły nadal, że mają interes we wspomaganiu Ukrainy. I to, czego by nie powiedzieć, jest polityka prawdziwie proukraińska. A że nie jest wyraźnie proeuropejska, ani prorosyjska? Czort z tym... Ukraińcom może wyjść jedynie na dobre.
      • qqbek Dodam coś jeszcze. 28.11.13, 01:16
        Demonstranci są na rękę Janukowyczowi... usprawiedliwią złagodzenie kursu wobec UE w Moskwie.
        I o to w tym chodzi.
        Bo przepraszam, nie czarujmy się.
        Ukraina to nie Bułgaria czy Rumunia, jako ostatnie duże kraje przyjęte do UE. To 50 milionów ludzi, żyjących w większości w sporej biedzie. UE nie będzie miała dla nich recepty na natychmiastowe wzbogacenie się, bo UE po prostu nie ma takich środków. Tym bardziej zaś środkami takimi nie dysponuje Rosja. Racją stanu Ukrainy wydaje się mi dziś być "po środku", by korzystać z pomocy obydwu majętniejszych sąsiadów, bez zdecydowanego deklarowania się po stronie któregokolwiek z nich.
    • mrzagi01 Re: Ukraina 28.11.13, 08:53
      Fragment obszernego artykułu z bieżącego numeru tygodnika Przegląd. Warto przeczytać całość, bo przedstawia problem kompetentnie i w sposób wyważony.

      "Nawet gdyby Ukraina podpisała umowę o stowarzyszeniu z Unią Europejską wraz z umową o pogłębionych i kompleksowych strefach wolnego handlu (DCFTA), Ukraińcy nadal będą musieli uzyskać wizę do UE. Aby pojechać do Rosji, wystarczy im obecnie dowód osobisty. Unia Europejska nie zrekompensuje Kijowowi strat, które może wywołać otwarcie ukraińskiego rynku na unijne towary i ograniczenie dostępu do rynku rosyjskiego. Ukraina nie może postawić tylko na jedną kartę – unijną lub rosyjską. Lawirowanie między Brukselą i Moskwą jest głęboko uzasadnioną historycznie racją stanu ukraińskiej polityki. Nasz pozytywny stosunek do Ukrainy jest pochodną negatywnego stosunku do Rosji. Występujemy jako adwokat Ukrainy, bo jesteśmy prokuratorem Rosji."
      • bassooner Re: Ukraina 28.11.13, 11:20
        hmm... kurde macie rację z tym lawirowaniem pomiędzy ruskimi a UE... widać Janukowycz chytry lis jest... ;-)))

        www.berbela.com/
        • mrzagi01 Re: Ukraina 28.11.13, 15:29
          Ukraina jest niemal całkowicie uzależniona od rosyjskiego sektora energetycznego w tym dostaw gazu. Do tego przemysł ciężki jest bardzo mocno powiązany z rosyjskim. Musi być chytrym lisem.
          • sven_b Re: Ukraina 28.11.13, 16:27
            W sumie to sytuacja podobna do naszej z '89. Pytanie na ile? Pomijając determinację, która u nas nie budziła wątpliwości, także byliśmy silnie uzależnieni, ale tak jak mamy swój Górny Śląsk tak oni mają Donbas. Na plus dla nas było prywatne rolnictwo. Sama Rosja też się boi, utraty taniego dostawcy żywności i baz na Krymie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka