Dodaj do ulubionych

Kto komu zagraza?

14.02.07, 14:36
Dzis w sklad NATO wchodza 26 panstw. Czym to grozi Rosji?
1) Znacznie (z 15-20 do 5-8) skroca sie czas podlotu rakiet strategicznych. CZesc startowych pozycji takich rakiet NATO planuje przeniesc we wschodnia Europe.
2) Na 400-750 km zwieksza sie glebokosc razenia rosyjskich obiektow i celow przez taktyczna bron nuklearna, "przesunieta" do naszych granic.
3) Lotnictwo uderzeniowe NATO otrzymuje mozliwosc glebiej (na 500-700 km) przenikac w przestrzen powietrzna Rosji i dosiegac celow na rubieze Petrozawodsk-Rybinsk-Moskwa (polnoc-zachod i zachod) oraz Krasnodar-Stawropol-Astrachan (poludnie).
4) Lotnictwo strategiczne aljansa otrzymuje mozliwosc zwiekszyc promien dzialan praktycznie do Urala.
5) Instalacja mocnych radarow, systemow WRE i wywiadu radioloelektronicznego u samych granic ROsji, a takze objektow systemu obrony antyrakietowej pozwala NATO znacznie liepiej "przesluchiwac" i przegladac nasze terrytorium na operacyjna-taktyczna i strategiczna glebokosc.
6) W ostatnie lata gwaltownie wzrosla aktywnosc ladowego, powietrznego i morskiego wywiadow NATO na naszych granicach, co czesto doprowadza do prowokacyjnych incydentow (natowskie samoloty wlatuja w przestrzen powietrzna Rosji, a okrety i OP wplywaja w nasze wody).

Stosunek sil (NATO - ROsja)

Liczebnosc SZ(tys.): 3930 - 1260
Wojska ladowe (tys): 2100 - 300
Lotnictwo (tys): 856 - 170
MW (tys): 714 - 195

GLowice nuklearne (w tym taktyczne): 9700 - 7900
Bombowce strategiczne: 500 - 117
Samoloty bojowe: 14500 - 1500
Smiglowce bojowe: 9100 - 2000
Samoloty transportowe: 1600 - 400
Tanki i BWP: 98000 - 36000
Artyleria (wl. systemy rakietowe): 90000 - 47000
Okrety wojenne: 550 - 240
Okrety podwodne: 175 - 60
Lotniskowce: 19 - 0

W swietle ww. danych tylko idiota lub kompletny rusofob bedzie nazywal Rosje agresywna wobec NATO, a poszerzenie NATO do granic Rosji za obrone przed "osia zla".
Wcale sie nie dziwie ze Putin wrescie zaczal twardo mowic ob interesach Rosji. trzeba bylo to zrobic jeszcze kilka laty temu.
Obserwuj wątek
    • azyata Ale spójrz inaczej 14.02.07, 14:54
      Porównaj potencjał Rosji z potencjałem każdego z nowych członków NATO
      (przyjętych do sojuszu po 1990 r.) albo i wszystkich tych państw łącznie, to
      zrozumiesz dlaczego te kraje chciały zostać członkami NATO.

      pzdr
      • adam_al Jest bezpiecznik 14.02.07, 15:40
        Żeby Rosjanie nie rządzili światem Bóg dał im wódkę.

        ;-)
        • ignorant11 Re: Jest bezpiecznik 14.02.07, 16:27
          adam_al napisał:

          > Żeby Rosjanie nie rządzili światem Bóg dał im wódkę.
          >
          > ;-)


          Sława!

          No i rewolucje i zsrr i teraz Pytina...
          :))

          A swoja droga chlali przez 70 lat i niesławny i zbrodniczy zsrr trwal i trwał
          na trupach swoich poddanych rabów...

          A gdy wytrzeźwieli to w Puszczy Bialowieskiej rozwiazali imperium zła.

          Ale teraz znowu chleja wóde: "kremlowskaja impieratorskaja"

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
        • paw_dady bezpieczniek dziala ! 15.02.07, 00:39
          bo pic trzeba umiec ;)

          Ba prezydent byly alkoholik do 40 roku zyciam jak sam o sobie mowil
          a vice do dzis na polowaniach trafia glownie kumpli ;)

          Serdecznosci
          PD
    • roman_g_love Re: Kto komu zagraza? 14.02.07, 14:59
      Czym to grozi Rosji?
      Niczym.NATO powstało do obrony przed ZSRR
      > 1) Znacznie (z 15-20 do 5-8) skroca sie czas podlotu rakiet strategicznych. CZe
      > sc startowych pozycji takich rakiet NATO planuje przeniesc we wschodnia Europe.
      Nie ma takich palnów
      > 3) Lotnictwo uderzeniowe NATO otrzymuje mozliwosc glebiej (na 500-700 km) przen
      > ikac w przestrzen powietrzna Rosji i dosiegac celow na rubieze Petrozawodsk-Ryb
      > insk-Moskwa (polnoc-zachod i zachod) oraz Krasnodar-Stawropol-Astrachan (poludn
      > ie).
      Jak narazie to Rosjanie spenetrowali Litwę swoim mysliwcem
      > 5) Instalacja mocnych radarow, systemow WRE i wywiadu radioloelektronicznego u
      > samych granic ROsji, a takze objektow systemu obrony antyrakietowej pozwala NAT
      > O znacznie liepiej "przesluchiwac" i przegladac nasze terrytorium na operacyjna
      > -taktyczna i strategiczna glebokosc.
      A nie wolno?
      > 6) W ostatnie lata gwaltownie wzrosla aktywnosc ladowego, powietrznego i morski
      > ego wywiadow NATO na naszych granicach, co czesto doprowadza do prowokacyjnych
      > incydentow (natowskie samoloty wlatuja w przestrzen powietrzna Rosji, a okrety
      > i OP wplywaja w nasze wody).
      Sratetate gacie w krate
    • odyn06 Re: Misza! Bój się prawosławnego Boga! 14.02.07, 15:09
      Ze smutkiem stwierdzam, że wyżej Cie ceniłem. Te tendencyjnie dobrane dane
      dostałeś albo ze swojego MSZ, albo prosto z nowego budynku GRU. Wybieraj. Nasze
      forum jest do dyskusji, a nie prezentacji propagandowych "gotowców" Te metodą
      mozna udowodnić, że Gruzja wam zagraża. I smutno i straszno...
      • foxbat1 Rzygac sie chce jak sie ciebie trepie czyta 14.02.07, 15:11
        Jestes nielepszy niz ignorant a nawet gorszy bo w przecwienstwie do niego
        starasz sie kazdego kto tu sie pojawia recenzowac i szufladkowac
        • odyn06 Re: Rzygac sie chce jak sie ciebie trepie czyta 14.02.07, 15:19
          Kolego. Najpierw przeczytaj, pomyśl, przeanalizuj informację zrozum o co chodzi,
          a potem rzygaj do woli. Przeczytaj co Misza napisał i pomyśl mając na względzie
          naszą, polską rację stanu. Przypomnij sobie, co jest motywem przewodnim
          rosyjskiej polityki zagranicznej w ostatnich tygodniach. Niezależnie od
          inwektyw-szanuję Ciebie i Twój wkład w forum. To budujące.
          • foxbat1 Re: Rzygac sie chce jak sie ciebie trepie czyta 14.02.07, 15:36
            Nigdy ktos kto bral udzial w PKW Irak czy Afganistan ( przyjmijmy dobrotliwie
            ze nie zmyslasz ) nie bedzie moim kolega - nie jest wart by mu podac reke !

            A motywem przewodnim rosyjskiej polityki zagraniczej jest otwieranie ludziom
            oczu na hegemonie i gwalcenie prawa miedzynarodowego przez USA ! ( swoja droga
            2/3 Niemcow uznalo ze Putin na konferencji w Monachium mial racje ! )

            • adam_al Re: Rzygac sie chce jak sie ciebie trepie czyta 14.02.07, 15:52
              > Nigdy ktos kto bral udzial w PKW Irak czy Afganistan ( przyjmijmy dobrotliwie
              > ze nie zmyslasz ) nie bedzie moim kolega - nie jest wart by mu podac reke !

              Przyznam, że choć diametralnie różnimy się w spojrzeniu na te kwestie, Twoja
              deklaracja jest czytelna i odważna. Jak pojawią się odpowiedzi pewnie będziemy
              musieli ciąć. Może sam zmajstruję sobię inny login i Ci nawrzucam ;-)

              > A motywem przewodnim rosyjskiej polityki zagraniczej jest otwieranie ludziom
              > oczu na hegemonie i gwalcenie prawa miedzynarodowego przez USA !

              Żartujesz, czy Ty tak na poważnie? Nie chodzi mi tu o jakieś wybielanie USA,
              lecz o misyjno-okulistyczne motywy i intencje Kremla.

              ( swoja droga
              > 2/3 Niemcow uznalo ze Putin na konferencji w Monachium mial racje ! )

              a w Polsce wybraliśmy do sejmu Samoobronę!

              A.L.
              • foxbat1 O stosunku do PKW Irak/Afganistan 14.02.07, 16:04
                Prosze bardzo - mozesz mi nawrzucac
                Dla mnie uczestnicy PKW Irak/Afganistan to okupanci, pal szesc gdy ktos tam
                trafil w wyniku szantazu przelozonych ( takie przypadki, szczegolnie podczas
                pierwszych tur mialy miejsce ), natomiast gdy ktos tam pojechal z wlasnej woli
                dla kasy jest wlasnie dla mnie osoba nie warta podania jej mojej reki
                On z kolei pewnie ma podobna opinie o mnie jako osobie podwzajacej PKW Irak
                jako misje o "wolnosc nasza i wasza" wiec tym samym mamy problem z glowy :-)
                • ignorant11 Re: O stosunku do PKW Irak/Afganistan 14.02.07, 16:34
                  foxbat1 napisał:

                  > Prosze bardzo - mozesz mi nawrzucac
                  > Dla mnie uczestnicy PKW Irak/Afganistan to okupanci, pal szesc gdy ktos tam
                  > trafil w wyniku szantazu przelozonych ( takie przypadki, szczegolnie podczas
                  > pierwszych tur mialy miejsce ), natomiast gdy ktos tam pojechal z wlasnej
                  woli
                  > dla kasy jest wlasnie dla mnie osoba nie warta podania jej mojej reki
                  > On z kolei pewnie ma podobna opinie o mnie jako osobie podwzajacej PKW Irak
                  > jako misje o "wolnosc nasza i wasza" wiec tym samym mamy problem z glowy :-)


                  Sława!

                  A TY jestes dla mnie "mądry inaczej" albo rosyjski agent skoro wpisujesz takie
                  bzdury i nie odrózniasz dobra od zła to znaczy,że albo nie umiesz odróznic,
                  albo robisz celowo aby zło zwyciezyło i jakies nowe imperium zła...

                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                  • berkut1 Re: O stosunku do PKW Irak/Afganistan 14.02.07, 16:36
                    A TY jestes dla mnie "mądry inaczej" albo rosyjski agent skoro wpisujesz takie
                    > bzdury i nie odrózniasz dobra od zła to znaczy,że albo nie umiesz odróznic,
                    > albo robisz celowo aby zło zwyciezyło i jakies nowe imperium zła...

                    Widze że moralność Kalego się kłania :)
                  • foxbat1 Ignorant - zapamietaj sobie 14.02.07, 16:36
                    Ze ja z toba nie rozmawiam
                    W odpowiedzi na moje posty mozesz tam sobie cos belkotac ale nie licz ze sie
                    znize do twojego poziomu i bede z toba rozmawiac i do tego belkotu sie bede
                    ustosunkowywac !

                    Mam nadzieje ze zrozumiales
                    • wojciech6j Re: Ignorant - zapamietaj sobie 14.02.07, 16:40
                      jestes nieslowny, bo chcac niechcac rozmawiasz. No ale to typowa cecha
                      sowieciarzy. NIE DOTRZYMYWAC DANEGO SLOWA.
                      • ignorant11 Re: Ignorant - zapamietaj sobie 14.02.07, 16:46
                        wojciech6j napisał:

                        > jestes nieslowny, bo chcac niechcac rozmawiasz. No ale to typowa cecha
                        > sowieciarzy. NIE DOTRZYMYWAC DANEGO SLOWA.


                        Sława!

                        To dobra wiadomosc,że nie bede musiał odpowiadac na sowiecki bełkot...
                        :))

                        Bo przeciez to co oni wypisuja to albo pisza w malignie albo przepisuja bzdury
                        z komunistycznych agitek.

                        czesto nawet nie zmieniaja dat, co widac o pewnych szczegolach, którymi mozna
                        datowac te poligramote.

                        No cóz nienawidza własnego kraju, ale przeciez, jak powiedział jeden a tych
                        bandytów, ich perawdziwa ojczyzna jest niesławny i zbrodniczy zsrr.

                        Ciekawe skad w tych patologicznych umysłach takie umiłowanie zła i zbrodni...

                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                    • odyn06 Re: Foxbat atazwijsia bo nam ciebie brakuje 14.02.07, 19:51
                      Odezwij się, jedź po całości, chłoszcz i chlastaj ale najważniejsze: ARGUMENTY
                      MISIU< ARGUMENTY! Priviet.
                  • roman_g_love Re: O stosunku do PKW Irak/Afganistan 14.02.07, 18:08
                    i nie odrózniasz dobra od zła to znaczy,że albo nie umiesz odróznic,
                    albo robisz celowo aby zło zwyciezyło i jakies nowe imperium zła...
                    a ty masz 15 latek? bo chyba piszesz z gimnazjum soviecki agencie :) bueheheh
            • odyn06 Re: Rzygac sie chce jak sie ciebie trepie czyta 14.02.07, 18:39
              Pomyliłem się i przepraszam. U mnie byłeś w drugiej grupie. Teraz jesteś w
              czwartej.
              Gdybyś włączył rozum, a nie emocje, to powiązałbyś wypowiedź Putina z Monachium,
              rosyjskiego ambasadora w Szwecji o gazociągu z forumową wrzawą jaka miszki
              rozpoczęli w szwecji, na łotwie i u nas. Kumasz czaczę? Mam krytyczny stosunek
              do NATO, bo toraz bardziej przypomina ONZ, ale upatrywanie mirolubowości w
              aktualnej polityce Rosji to już przeginka. Jesteś Polakiem? Naprawdę? Wierzyć
              się nie chce. A gdzie myślenie interesem Ojczyzny? Wysil szare komórki i
              porównaj dane Miszki z raportem OBWE z 2005 roku. Do ciekawych dojdziesz
              wniosków. To robota na zamówienie, mająca uzasadnić niesłychana wprost bute
              rosyjskiego prezydenta i jego ambasadorów. Twój ostatni akapit zawala z nogów.
              Ładne dajesz o sobie świadectwo, zakładając, że jesz polski chleb. A może nie?
              Wtedy cie rozumiem.
              Na koniec. Tacy jak ty nie sa w stanie mnie obrazić. Abyś wyskoczył do mnie z
              grabą to musiałbym cie najpierw dostrzec, a to niemożliwe raczej Tam gdzie byłem
              takich jak ty nie bylo, bo tam byli prawdziwi meżczyźni, a nie komputerowi
              strofunicy czwartej gildii. Takich jak ty tam nie było, ale były pozostałości
              rosyjskiej i radzieckiej mirolubimoj palitiki. Aby się tobie we łbie nie
              poprzewracało-dostrzegam błędy USA w Iraku i Afganistanie. Możesz być
              internetowym herosem czwartej grypy ale to mało, aby być moim partnerem. Jak cię
              żegnać patrioto? Auf Wiedersehen, Do swidanija, Paa gensyyn czy jakos tak...
      • misza_kazak Coz. Mowi sie "trudno" :) 14.02.07, 15:43
        odyn06 napisał:

        > Ze smutkiem stwierdzam, że wyżej Cie ceniłem.

        Nie bylo by prawda, gdybym powiedzial ze Twoje zdanie o mojej osobie specjalnie mnie interesuje :)

        > Te tendencyjnie dobrane dane
        > dostałeś albo ze swojego MSZ, albo prosto z nowego budynku GRU. Wybieraj.

        Niczego nie wybieram. POdalem faktyczne dane - jesli z nimi nie zgadzasz sie - podaj wlasne dane z wlasnych zrodel - wlasnie po to owe dane podalem.
        To porownamy.

        > Nasze
        > forum jest do dyskusji, a nie prezentacji propagandowych "gotowców"

        Wybacz, ale jak na czlowieka, ktory na tym forum siedzi troche ponad tydzien, mowisz zbyt glosno :)))
        Ja na tym forum juz 0d ponad 5 lat, wiec nie mow mi co mam robic na naszym forum. Zrozum wrescie ze "nasz" nie znaczy "polski", bo tutaj wiele ludzi nie tylko z Polski.


        >Te metodą
        > mozna udowodnić, że Gruzja wam zagraża. I smutno i straszno...

        Nie gadaj bzdur, ok. Lepiej powiec cos o czym masz pojecie - np. o sluzbie w polskim kontyngencie.
        • adam_al Re: Coz. Mowi sie "trudno" :) 14.02.07, 16:00
          odyn06 napisał:

          > > Nasze
          > > forum jest do dyskusji, a nie prezentacji propagandowych "gotowców"

          misza_kazak napisał:

          >Wybacz, ale jak na czlowieka, ktory na tym forum siedzi troche ponad tydzien, m
          > owisz zbyt glosno :)))
          >Ja na tym forum juz 0d ponad 5 lat, wiec nie mow mi co mam robic na naszym
          >forum . Zrozum wrescie ze "nasz" nie znaczy "polski", bo tutaj wiele ludzi nie
          >tylko z Polski.

          Misza jest nasz, a jego wkład w to, że od lat czasami się czyta ciekawie lub w
          ogóle czyta to forum jest oczywisty.

          A.L.
        • odyn06 Re: Coz. Mowi sie "trudno" :) 14.02.07, 18:55
          Misza, z pełnym szacunkiem-jak twoje dane mają się do raportów OBWE z ostatnich lat?
          Nie dostrzegasz zmiany w waszej polityce od których to zmian cierpnie w polskim
          krzyżu?
          Nie dostrzegasz, że Rosja zmienia wroga? że go szuka na siłę? Zapominamy o
          terroryźmie tylko dlatego, że zdławiliście czeczeński opór?Nie myśl, że jestem
          apologeta polityki USA i ich działań militarnych gdziekolwiek. Byłem,widziałem,
          wystarczy, ale nie jestem idiotą, który nie dostrzega zagrożeń dla relatywnej
          stabilizacji w Europie.
          Tacy jesteście przeciwni tarczy antyrakietowe/ To dlaczego reanimujecie stację
          Wołga na Białorusi?
          Reasumując. Poltyka, to cyniczna dziwka. Tym większa, im bardziej
          wielkomocarstwowa jest polityka. Pozdrawiam mimo różnic.
          • berkut1 Re: Coz. Mowi sie "trudno" :) 14.02.07, 19:10
            Tacy jesteście przeciwni tarczy antyrakietowe/ To dlaczego reanimujecie stację
            > Wołga na Białorusi?

            ROTFL Stacja Volga na Białorusi działa już od kilku lat. A dlaczego ?? Bo jest
            elementem systemów wczesnego ostrzegania FR. Takie samo posiada USA.
            • odyn06 Re: Berkut odnieś się do całości. 14.02.07, 19:47
              Kolego nie chwytaj się fragmentów wyrwanych z kontekstu, ale pojedź po całości.
              Jeżeli mnie przekonasz, że aktualna rosyjska polityka nie jest skierowana na
              odzyskanie pozycji hegemonistycznej na równi z USA, to ja jestem mongolski pacyfista
              • berkut1 Re: Berkut odnieś się do całości. 14.02.07, 22:17
                Jeżeli mnie przekonasz, że aktualna rosyjska polityka nie jest skierowana na
                > odzyskanie pozycji hegemonistycznej na równi z USA, to ja jestem mongolski
                pacy
                > fista

                Jaja sobie robisz odyn?? Rosja nie jest wstanie odzyskać pozycji supermocarstwa
                teraz i przewidywalnej przyszłości. To jest kraj o PKB około 1 Bln USD wydający
                na zbrojenia około 30 mld USD rocznie. A teraz pytanie ile wydają na zbrojenia
                USA ??? Rosja to nie ZSRR ! Ktory był znacznie większym krajom o większym
                potencjale. Pozatym obecnie władze FR nawet nie cisną na rozbudowe swoich sił
                zbrojny a raczej zajmują sie ekspansją gospodarczą, więc o czym tu wogule
                rozmawiać
                • ignorant11 Re: Berkut odnieś się do całości. 15.02.07, 01:01
                  berkut1 napisał:

                  > Jeżeli mnie przekonasz, że aktualna rosyjska polityka nie jest skierowana na
                  > > odzyskanie pozycji hegemonistycznej na równi z USA, to ja jestem mongolsk
                  > i
                  > pacy
                  > > fista
                  >
                  > Jaja sobie robisz odyn?? Rosja nie jest wstanie odzyskać pozycji
                  supermocarstwa
                  >
                  > teraz i przewidywalnej przyszłości. To jest kraj o PKB około 1 Bln USD
                  wydający
                  >
                  > na zbrojenia około 30 mld USD rocznie. A teraz pytanie ile wydają na
                  zbrojenia
                  > USA ??? Rosja to nie ZSRR ! Ktory był znacznie większym krajom o większym
                  > potencjale. Pozatym obecnie władze FR nawet nie cisną na rozbudowe swoich sił
                  > zbrojny a raczej zajmują sie ekspansją gospodarczą, więc o czym tu wogule
                  > rozmawiać


                  Sława!

                  Wreszcie jakis moskalifil przyznał racje moim tezom,że Rosja nie powinna miec
                  złudzen mocarstwowych i ze prowadzi wysoce nierozsadna polityke podskakujac
                  Zachodowi.

                  jednak z ta expansja gospodarcza to równiez wielka przesada.., bo R nie ma
                  gospodarki wiekszej niz Korea i nie ma równie atrakcyjnych produktów jak ci
                  Azjaci, bo tylko surke, która mozna nabyc wszedzie.


                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                • odyn06 Re: Berkutowi personalnie 15.02.07, 11:08
                  Kolego, jak Twoja wypowiedź ma sie do dzisiejszych informacji o tym, ze w
                  najbliższej dekadzie Rosja ma zamiar wydać na zbrojenia 190 miliardów dolarów?
                  Fakt, że USA wydaje więcej w jeden rok, ale maja tych dulków więcej. U nich
                  wojna napędza koniunkturę, tylko u nas i u was zbrojenia powodowały głód, kartki
                  na mięso i obniżenie stopy życiowej szarych ludzi. Nie w tym rzecz. Wszyscy to
                  wiedzą, ale rozważ inna teze.
                  Putinowi jest potrzebna nowoczesna armia i musi na to wydać gigantyczne środki.
                  Społeczeństwo trzeba na to przygotować. Rosjanie, to wbrew opinii Ignoranta
                  madrzy ludzie i wiedząc o ogromnych wpływach do budżetu z tytułu eksportu ropy i
                  gazu mogą
                  mieć nadzieją, że ta ogromna forsa wpłynie na poprawę ich bytu. Aktualna władza
                  im te nadzieje zabiera rozniecając histerię o zagrożeniach. Tym samym mówi im
                  nie wprost. Najpierw zbrojenia, a potem micha. Czy to coś nowego? Nie, bo to już
                  było i was i u nas. Myślisz, że w Europie jest choć jeden polityk, który może
                  mieć złe zamiary wobec Twojej Ojczyzny? Chyba ze jest w psychuszce, ale tam
                  będziemy go trzymać wspólnie.
                  Czy NATO jest zagrożeniem dla Rosji? Na tym forum otrzymałeś na to odpowiedź.
                  Dla bogatej Europy zachowanie materialnego status quo jest ważniejsze niż
                  jakakolwiek najmniejsza nawet polityczna awantura z militarnym podtekstem.
                  Popatrz na radykalnych polityków na Zachodzie. Wyborcy przy pomocy kartek
                  spychają ich w polityczny niebyt.
                  A teraz personalnie bardziej. Nie myśl, że nie widzę błędów w polityce USA.
                  Trochę byłem we świecie i widziałem wiele. Jestem pewien, że oni mają w nosie
                  wszystkich, z wyjątkiem Brytyjczyków oczywiście. Najtrudniej być na środku,
                  pomiędzy Ignorantem i Foxbatem. Miejsca tam mało, ale warto, bo towarzystwo
                  przednie. Jesteś tam?. Paka!
                  • andrzejbj Re: Berkutowi personalnie 07.03.07, 10:55
                    Zobacz jak wójek sam cie zmanipulował z tymi zbrojeniami, że niby kasa z ropy idzie na zbrojenia. Zacytuje POLSKI przewodnik dla przedsiębiorców wydawany corocznie przez nasze władze:
                    "Napływające z zagranicy środki dewizowe w wyniku procesu sterylizacji rynku trafiają do:
                    · rezerw walutowych Banku Centralnego. W 2004 roku rezerwy te zwiększyły się o
                    47,65 mld USD, tj. o 61,9 % i według stanu na dzień 1 stycznia 2005 roku
                    wyniosły 124,5 mld USD. W 2005 roku rezerwy walutowe wzrosły o 46,4 % do
                    poziomu 182,24 mld USD, a do końca sierpnia 2006 roku zwiększyły się o dalsze
                    77,6 mld USD osiągając wartość blisko 259,9 mld USD;
                    · budżetu federalnego, który według szacunków w I połowie 2006 roku osiągnął
                    nadwyżkę w wysokości 1083,4 mld rubli, czyli prawie 40,2 mld USD, co stanowi
                    8,9 % PKB;
                    · Funduszu Stabilizacyjnego, w którym na koniec 2004 roku zgromadzono środki
                    o wartości ok. 18,5 mld USD. Do końca 2005 roku stan rachunków Funduszu
                    zwiększył się do kwoty około 44 mld USD (1237 mld rubli). Rekordową wartość
                    Fundusz Stabilizacyjny zanotował na początku sierpnia 2006 roku osiągając
                    poziom 2207,33 mld rubli, czyli 82,14 mld USD. Do początku września 2006 roku
                    wartość funduszu obniŜyła się do poziomu 64,73 mld USD.

                    Wynika z tego jasno, że środki finansowe są GROMADZONE a nie wydawane. Do tego manipulujesz, twierdząc za 180mld $ to duzo. Ktoś wczesniej napisał o 30 mld $ rocznie, ty to podwazyles pisząc o 180 w dekadę. A umiesz liczyć?
          • misza_kazak Re: Coz. Mowi sie "trudno" :) 16.02.07, 07:41
            > Misza, z pelnym szacunkiem-jak twoje dane maja sie do raportow OBWE z ostatnich
            > lat?

            Co masz na mysli? Jesli masz jakies odmienne KONKRETNE dane, to podaj.

            > Nie dostrzegasz zmiany w waszej polityce od ktorych to zmian cierpnie w polskim
            > krzyzu?

            Wybacz, sens tego zdania jest dla mnie niezrozumialy.

            > Nie dostrzegasz, ze Rosja zmienia wroga?

            Rosja nigdy nie ma stalych wrogow... jak kazde inne panstwo zreszta (tzn. oprocz Poslki - wy zawsze bedziecie mieli ROsje za wroga :-))
            Rosja zbyt duzo czasu stracila na sluchaniu bzdur od Zachodu i znudzilo sie nam to granie w jedna brame - USA i NATO robia czego chca na granicach Rosji, mieszaja sie we wlasne sprawy Rosji i ciagle cos od ROsji zadaja. Nadszedl czas zeby Rosja czego zadala od ZAchodu. Na poczatek przestania srac nam w uszy z tym belkotem o "tarczy dla obrony przed terroryzmem"

            > ze go szuka na sile?

            CZyli wyrazne antyrosyjskie czyny panstw NATO wobec Rosji, to szukanie na sile? Nono...

            > Zapominamy o
            > terroryzmie tylko dlatego, ze zdlawiliscie czeczenski opor?

            Poprawka. Nie czeczenski, a tylko bandycki - tam Czeczenow bylo nie wiecej niz polowa. Reszta to dziesiatki narodowosci - w tym Russkije i POlacy.
            Sytuacja nadal jest trudna, ale juz nie krytyczna.

            > Nie mysl, ze jestem
            > apologeta polityki USA i ich dzialan militarnych gdziekolwiek.

            Nie mysle, tylko widze :))

            > Bylem,widzialem,
            > wystarczy, ale nie jestem idiota, ktory nie dostrzega zagrozen dla relatywnej
            > stabilizacji w Europie.

            "Relatywna stabilizacja"? Cos jak "srednia temperatura po szpitalu" co ? :))

            > Tacy jestescie przeciwni tarczy antyrakietowe/ To dlaczego reanimujecie stacje
            > Wolga na Bialorusi?

            POrownal ch0j z palcem i jestes dumny? :))
            Radar na Bialorusi zainstalowany PO poszerzeniu NATO.
            Najpierw NATO zlamalo umowe, a dopiero potem my zaczelismy installacje S300 i radarow na Bialorusi
            Chocby z tego powodu ze NATO nie utrzymalo objetnic nie ma szans na zaufanei NATO.
            Jestescie sami sobie winni ze teraz Rosjanie patrza na NATO jak na wroga (niektorzy nawet nazywaja faszystowska) organizacja.

            > Reasumujac. Poltyka, to cyniczna dziwka. Tym wieksza, im bardziej
            > wielkomocarstwowa jest polityka.

            Parafrazujac. Polityka to dziwka, ale trzba wiedziec jak ja wyruchac.
            Mysle ze Putin wie jak to sie robi lepiej niz ty i ja :))

            > Pozdrawiam mimo roznic.

            Nara
            Misza
    • ignorant11 Oczywiscie Rosja! 14.02.07, 15:11
      Sława!

      Nie ma agresywnych działan NATO wobec Rosji, ale sa odwrotne.

      To Rosjanie wielokrotnie naruszali przestrzeń krajów baltyckich.

      To Rosjanie blokuja tranzyt morski i ladowy przez swoje terytorium.

      Dlatego niech sie zdziwia, gdy oni sami zostana zablokowani.

      Zablokowani na Baltyku, podobnie jak sa na M Czarnym i nic wtedy nie pomoze
      zamykanie rur i odgrazanie sie sie.

      Moskwa jest slaba i dlatego wąłsnie z powodu swoich kompleksów postepuje jak
      małpa z brzytwa i dodajmy pijana malapa z brzytwa, o tyle grozniejsza ze z
      nuklearna brztwa.

      Na szczescie ta przewaga strategiczna konwencjonalna jeszcze wzrosnie po
      przystapieniu Gruzji, Ukrainy i pewnie równiez Białorusi do NATO.

      I oby Moskwa byla jeszcze słabsza, obysmy mieli jeszcze wieksza przewage.

      Wtedy bedziemy bezpieczni, bo Rosjanie to tchórze i nigdy nie zatakowali
      silniejszego.

      A na blokady ekonmiczne odpowiemy równiez blokadami az odechce sie Moskalom
      odbudowywac imperium zła.

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • ignorant11 Rosja zamiast podskakiwac Zachodowi... 14.02.07, 15:15
      Sława!

      ... powinna z wdziecznoscia przyjac oferte wspołpracy.

      Aby sie ucywilizowac i wzmocnic zanim ja pozra Chińczycy, bo za 50 lat bedzie
      za późno i Chiny nie wypluja juz raz połknieteych wschodnich terytoriów FR.

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • porfirij_jebanow Ignoranty w spodniczkach.. 14.02.07, 15:17
        Spoko misza , NATO to takie ignoranty w mundurkach co duzo krzycza a malo
        potrafia.Sami dla siebie sa zagrozeniem a nie dla Rosji.
        • ignorant11 Re: Ignoranty w spodniczkach.. 14.02.07, 15:22
          porfirij_..w napisał:

          > Spoko misza , NATO to takie ignoranty w mundurkach co duzo krzycza a malo
          > potrafia.Sami dla siebie sa zagrozeniem a nie dla Rosji.


          Sława!

          JUz pare razy Moska sie bolesnie sparzyła podskakujac Zachodowi.

          Szczególnie swoja barbarzyńska okupacja ESW przez 50 lat.

          I co im z tego przyszło?

          Tylko zacofanie...

          Co im przyszlo z rozpetania IIWS..?

          Nic tylko zgliszcza.

          I maja nauczke!

          Ale ja widac wyciagaja z tego odwrotne wnioski...

          smutne, ale skoro tak bardzo chca to niech pozostana arktycznym zadupiem
          systematycznie pozeranym przez Chiny...

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
    • berkut1 Re: Kto komu zagraza? 14.02.07, 16:04
      Znacznie (z 15-20 do 5-8) skroca sie czas podlotu rakiet strategicznych. CZe
      > sc startowych pozycji takich rakiet NATO planuje przeniesc we wschodnia
      Europe.

      Rozumiem że chodzi Ci Misza o pociski GBI z EKV Ktore niby mają być
      rozmieszczone w Polsce:) Tyle tylko że musielby je przezbroić i zamiast EKV
      wstawić głowice jądrowe. Wtedy rzeczywiscie czas dolotu do Moskwy byłby bardzo
      krotki! Iwanow coś ostatnio narzekał na traktat INF Ciekawe czy z tego coś
      wyjdzie :)
    • wojciech6j Re: Kto komu zagraza? 14.02.07, 16:10
      Upadek iperium niczego was jednak nie nauczył.
      A mówią, że tylko Polacy nie uczą się na błędach....
      • berkut1 Re: Kto komu zagraza? 14.02.07, 16:13
        > Upadek iperium niczego was jednak nie nauczył.
        > A mówią, że tylko Polacy nie uczą się na błędach

        Przecież tylko USA i NATO ma prawo się zbroić i dbać o swoje interesy .
        Natomiast każdy ruch FR jest oceniany jako zapędy imprialistyczne i tak dalej !!
        • wojciech6j Re: Kto komu zagraza? 14.02.07, 16:21
          A czemu ty sie wypowiadasz za Rosję?
    • wiarusik Re: Kto komu zagraza? 14.02.07, 17:20
      Rosji grożą jej politycy;)
      Są nieobliczalni,są politycznymi warchołami.
      Czym to grozi przekonała się już 1-sza Rzeczpospolita;)
    • odyn06 Re: Nikt nikomu nie zagraża! To propagandowe mrzon 14.02.07, 20:33
      Misza. Bez urazy. Gdy opadły emocje-czas na refleksję.Ty wiesz, że nikt nikomu
      militarnie w Europie nie zagraża. Czynnik ten jest ulubioną zabawką polityków,
      gdy trzeba wobec własnego narodu pokazać, że potrafi się tupnąć nóżką na
      międzynarodowym forum. Gdybyś znał różnice między dzisiejszym NATO, a NATO,
      jakie próbujesz przedstawić w swoim interesującym (przyznaję) poście, to byś
      pisał bardziej wstrzemiężliwie.
      Jeżeli wierzyć pogłoskom, to wyprawa do Afganistanu w 1979 roku została spisana
      przez geriatryków z KC KPZR na kopercie i nikt zasad demokracji nie przestrzegał.
      Po co to piszę? Ano po to, abyś wiedzial, że działania militarne w NATO są
      efektem długotrwałego procesu biurokratycznego. Ujęty jest w dokumentach NATO i
      jest znany waszym politykom.
      Najpierw trzeba określić i rozpoznać zagrożenie, jego skalę i wariantowy wpływ
      na stan bezpieczeństwa członków NATO. Co jest dzisiaj zagrożeniem dla członków
      NATO? Rosja? Śmiechu warte. Przecież bez rosyjskiego gazu i ropy Europie
      Zachodniej zamarznie gil pod nosem. Ty to dobrze wiesz, bo Putin to wie.
      Zagrożeniem może byc nieprzewidywalność sytuacji polityczno-wojskowej (smotri na
      oczerdź - politiczesko-wajennoj) w Europe Centralnej i Wschodniej i na
      Bałkanach. Wojskowi mają tutaj guzik do gadania.
      Zagrożeniem był, jest i będzie terroryzm. Zgodnie z zasadami wypracowanymi po 11
      września 2001 roku to właśnie terroryzm jest destabilizatorem i z nim trzeba
      walczyć. Gdzie? W Moskwie? Nowym Jorku? Warszawie? Błąd-bo to już za blisko i
      ofiar za wiele. Z terroryzmem trzeba walczyć wspólnie ( eto moj sobstwiennyj
      podczerk) u jego źródeł, bo tylko wtedy to ma sens. I tu politycy na pierwszą
      linię wysyłają wojaków, bo od tego są i na to idą podatki bogatej Zachodniej Europy.
      Zamiast alarmistycznego zestawienia tanków i innego żelastwa ( na niekorzyść
      matuszki Rasji oczywiście) lepiej byłoby przedstawić kierunki rozwoju i
      modernizacji sił zbrojnych NATO. Czy te kierunki mają charakter napastniczy?
      Nie. Zdecydowanie nie!
      To przecież nie jest żadna tajemnica.
      Tak naprawdę Misza moj daragoj wystąpienie Putina skierowane było do was-Rosjan,
      bo śmiem zakładać że wasi politycy próbują wam wmówić, że bez konkretnego wroga
      Rosjanie żyć nie powinni. Nie wiem dlaczego to robią, ale na pewno nie dlatego,
      abyśmy w Europie żyli spokojniej. Gdy zakręcanie kurka z ropą i gazem przestanie
      być czynnikiem dyscyplinującym na zachód od Moskwy, to co pozostanie? NATO
      oczywiście. To temat na dłuższą dyskusję, ale tak długo, jak smacznie się
      różnimy i spieramy-dyskusja ma sens.
      • ignorant11 Re: Nikt nikomu nie zagraża! To propagandowe mrzo 14.02.07, 21:32
        odyn06 napisał:

        Przecież bez rosyjskiego gazu i ropy Europie
        > Zachodniej zamarznie gil pod nosem. Ty to dobrze wiesz, bo Putin to wie.

        +++ I ja tez wiem, ze gaz wystepuje nie tylko w Rosji, która rozbestwiła sie na
        pozycji weglowodorwego zbawcy Europy. Nalezy czym predej Rosje tej pozycji a
        szczególnie tych zludzeń pozbwaic. nawet gdyby Putin sobie z tego powodu wyrwał
        resztki włosów, albo i bardziej sie zapluł niz w Monachium...
        :))


        > Zagrożeniem może byc nieprzewidywalność sytuacji polityczno-wojskowej (smotri
        n
        > a
        > oczerdź - politiczesko-wajennoj) w Europe Centralnej i Wschodniej i na
        > Bałkanach. Wojskowi mają tutaj guzik do gadania.

        ++++Albo raczysz zartowac, albo powinneś moze bardziej rozwinac te mysl, ktora
        wydaje mi sbyt gleboka aby skwitowac ja jednym zdaniem.

        Na Bałkanach konflikt wygasł i nie widac specjalnych zagrozen wojenna recydywa.

        A ESW jest jednym z najstabilniejszych regionów swiata i co wiecej jednym z
        najbardziej przewidywalnych.

        Natomiast destabuilizacja grozi, ale strony Rosji, ktora zachowuje jak
        polityczna małpa z brzytwa.

        BO wiemy jakie to Zyrinowskien dojda do własti po Putinie. Nie wiemy czy nie
        wybuchnie tam wojna domowa, chociaz rzeczywiscie przydaloby sie na jakis czas
        Rosje wyłaczyc z polityki rehionalnej zanim nie pozamiatamy na Białorusi,
        Ukrainie na Kaukazie i w Kaspiii...

        > Zagrożeniem był, jest i będzie terroryzm. Zgodnie z zasadami wypracowanymi po
        1
        > 1
        > września 2001 roku to właśnie terroryzm jest destabilizatorem i z nim trzeba
        > walczyć. Gdzie? W Moskwie? Nowym Jorku? Warszawie?
        +++Zanim zaczna w kiblu, to najpierw niech sie Rosjanie wycofaja z Czeczeni i
        zakończa tam ludobójstwo. Wtedy zagrozenie spadnie co najmniej o 1poziom.



        Błąd-bo to już za blisko i
        > ofiar za wiele. Z terroryzmem trzeba walczyć wspólnie ( eto moj sobstwiennyj
        > podczerk) u jego źródeł, bo tylko wtedy to ma sens.
        +++???????????????

        Chyba nie wybierzasz sie na Kaukaz aby wspolnie z Rosjanami mordowac
        Czeczenów????

        To ich brudna wojna, to ich zbrodnia. Niech wylatuja w powietzre tylko rosyjkie
        szkoły.

        My nie mozemy ze wzgledu na rosyjski szantaz nuklearny pomoc Czeczenom.

        Ale mozemy udzielic azylu, pomocy humanitarnej.

        No posylac nieco broni...

        I tu politycy na pierwszą
        > linię wysyłają wojaków, bo od tego są i na to idą podatki bogatej Zachodniej
        Eu
        > ropy.
        > Zamiast alarmistycznego zestawienia tanków i innego żelastwa ( na niekorzyść
        > matuszki Rasji oczywiście) lepiej byłoby przedstawić kierunki rozwoju i
        > modernizacji sił zbrojnych NATO. Czy te kierunki mają charakter napastniczy?
        > Nie. Zdecydowanie nie!
        > To przecież nie jest żadna tajemnica.

        +++NATO nie modernizuje ani nie rozmieszcza nowych rakiet wymierzonych z
        Moskwe. A tym przeciez ciagle szantazuje Putin.

        > Tak naprawdę Misza moj daragoj wystąpienie Putina skierowane było do was-
        Rosjan
        > ,
        > bo śmiem zakładać że wasi politycy próbują wam wmówić, że bez konkretnego
        wrog
        > a
        > Rosjanie żyć nie powinni.

        +++NO tak! Propagandowe juz tylko mocarstwo opiera wyłacznie juz na
        mocarstwowej retoryce.

        Na szczescie juz tylko retoryce.


        Nie wiem dlaczego to robią, ale na pewno nie dlatego
        > ,
        > abyśmy w Europie żyli spokojniej. Gdy zakręcanie kurka z ropą i gazem
        przestani
        > e
        > być czynnikiem dyscyplinującym na zachód od Moskwy, to co pozostanie?

        +++Własciwie przestało. Putin zgrał juz te atuty. A podobno taki oczytany w
        Klausewiczu, ktory o wojsku nauczal,ze jest ono głownie od straszenia, gdy
        walczy to juz dramat, gdy przegrywa to kleska.
        Podobnie nalezy postepowac z kazda bronia, szczegolnie tak delikatna jak
        gospodarcza. Ale na szczescie Rosja zadnym mocarstwem nie jest i sankcje
        handlowe uderza w nia bardziej niz w nas, bo ona włąsciwie jest od nas bardziej
        zalezna niz my od niej...



        NATO
        > oczywiście. To temat na dłuższą dyskusję, ale tak długo, jak smacznie się
        > różnimy i spieramy-dyskusja ma sens.

        +++Od tego sa fora aby sie spierac. Gdyby wszyscy byli zgodni to tzreba byloby
        zaknac forum.
      • misza_kazak Do odyna 16.02.07, 07:42
        > Misza. Bez urazy.

        No problemo. Gdybys znal mnie dluziej to bys wiedzial, ze nie urazam sie. Mam dobre poczucie humoru i smieje sie z opponentow - im oni wiecej jrzycz - tym bardziej sie smieje :)

        > Gdy opadly emocje-czas na refleksje.Ty wiesz, ze nikt nikomu
        > militarnie w Europie nie zagraza.

        Wiem takze ze z czolgu da sie zrobic dobry traktor, a z systemu MLRS kombajn :)
        Radary na ogol w wojsku uzywaja do telewizji :)

        >Czynnik ten jest ulubiona zabawka politykow,
        > gdy trzeba wobec wlasnego narodu pokazac, ze potrafi sie tupnac nozka na
        > miedzynarodowym forum. Gdybys znal roznice miedzy dzisiejszym NATO, a NATO,
        > jakie probujesz przedstawic w swoim interesujacym (przyznaje) poscie, to bys
        > pisal bardziej wstrzemiezliwie.

        No to kolejny "expert" znalazl sie :) Ile takich juz za 5 lat bylo? Nie pamietam, ale posluchamy czego powiesz...

        > Jezeli wierzyc pogloskom, to wyprawa do Afganistanu w 1979 roku zostala spisana
        > przez geriatrykow z KC KPZR na kopercie i nikt zasad demokracji nie przestrzega
        > l.

        Jesli wierzyc pogloskom, to ignorant realny czlowiek i podobno nawet ma mozg :)

        > Po co to pisze? Ano po to, abys wiedzial, ze dzialania militarne w NATO sa
        > efektem dlugotrwalego procesu biurokratycznego. Ujety jest w dokumentach NATO i
        > jest znany waszym politykom.

        Hahaha. Dobre. Naprawde potrafiles przebic swych poprzednikow w naiwnosci :)

        > Najpierw trzeba okreslic i rozpoznac zagrozenie, jego skale i wariantowy wplyw
        > na stan bezpieczenstwa czlonkow NATO. Co jest dzisiaj zagrozeniem dla czlonkow
        > NATO? Rosja? Smiechu warte.

        Twoje pacyfistyczne bzdury sa smiechu warte.
        Tylko tacy jak ty wierza ze tarcza w Polsce i Czechach nie jest skierowana przeciwko ROsji i jest zrobiona do obrony przed Iranem i... chwile dokoncze sie smiac... Korea Polnocna :)))

        > Przeciez bez rosyjskiego gazu i ropy Europie
        > Zachodniej zamarznie gil pod nosem.

        Wybacz, ale czy ty naprawde jestes taki glupi czy tylko udajesz? Jesli to drugie, to dobrze ci wychdozi!
        Wlasnie dlatego ze Europa jest zalezna od Rosji - ROsja STANOWI (jeszcze raz powolo -S-T-A-N-O-O-O-WI) zagrozenie dla NATO.
        Przypomne ci tylko ze np. jedna z przyczyn ataku Japonii na USA byla wlasnie energetyczna zaleznosc od USA...
        Poki ROsja bedzie miala surowce, a Europa nie, to ROsja bedzie glownym celem istnienia NATO.
        Rozumiem oczywiscie ze wam na wykladach w wojsku polskim chyba cos innego "ojcy-dowodcy" mowili o misji i celach istnienia NATO, ale malo kto w Rosji da sie nabrac na propagandowy belkot - zbyt wiele lat sluchalismy "jedynie sluszne" zdanie...


        > Ty to dobrze wiesz, bo Putin to wie.

        Nie rozumiem jak moja wiedza wiaze sie z wiedza Wowy, ale dzieki za uznanie :)

        > Zagrozeniem moze byc nieprzewidywalnosc sytuacji polityczno-wojskowej (smotri n
        > a
        > oczerdz - politiczesko-wajennoj) w Europe Centralnej i Wschodniej i na
        > Balkanach. Wojskowi maja tutaj guzik do gadania.

        Tez mi tajemnica :) - wojskowe w kazdym panstwie maja NIC do gadania - w normalncyh panstwach wojsko jest oddzielone od polityki i jest tylko narzedziem elit rzadzacych. Pewien dupek w Waszyngtonie i jeszcze jeden w Londynie napili sie niezle pewnego dnia i wyslali wlasne armie do pewnych panstw. POtem kilka mniejszych kalibrowo debili wyslali swoje malenkie armie do tych ze panstw zeby "byc jak dorosli". Zgadniesz o co chodzi czy podpowiedziec? :)
        Teraz bliski wschod jest zdestabilizowany, Pakistan wciaz jest glownym zrodlem terrorystow (przy tym glownym sojusznikiem "liderow wolnego swiata"), Afgan zwiekszyl KILKAKROTNIE export heroiny w porownaniu z czasami Talibow. Nasze "bohatery" zamyslaja kolejne wojny mimo zupelnie przeciwnej opinii publicznej we wlasnych panstwach, a armia jak zwykle wyciera twarz od krewi i sliny i mowi "Na rozaz Panie Prezydencie"....
        Tylko jaki idiota ci podopowiedzial ze za iles tam lat nowy "lider wolnego swiata" nie zadecyduje ze Rosja jest zrodlem zla dla "wolnego swiata" i nie wysle takich brawurowych wojakow jak ty zabijac takich prostych lejtenantow jak ja ? :)))

        > Zagrozeniem byl, jest i bedzie terroryzm.

        5+! LOL... Wrescie spotkalem czlowieka ktory w owe bajki wierzy!! Dzieki.
        Juz nie wierzylem ze mozna spotkac takiego naiwniaka.
        Zapamietaj na zawsze - glownymi sponsorami terrorystow na calym swiecie sa najlepsze przyjaciele "lidera wolnego swiata" - Arabia Saudyjska i Pakistan. Gdyby USA RZECZYWISCIE chodzilo by o walke z terroryzmem to zalatwili by sprawe w ciagu pol godziny - wystarczylo by zrzucic kilku oddzialow Delta na palacy Szejkow na Bliskim Wschodzie i w Pakistanie, i zamrozic kota tychze szejkow w USA i Europie. Zapewniam cie - terroryzm by zdechl za pol roku smiercia naturalna.... Ale poki istneja tacy naiwniacy jak ty mozna walczyc dalej z "terroryzmem" wielotysiecznymi armiami z bombowcami strategicznymi, lotniskowcami, lotnictwem szturmowym i czolgami.

        Kazde panstwo walczy o wlasne interesy narodowe - mocarstwa (USA, Chiny, ROsja) walcza o narzucanie wlasnego modelu gospodarczo-politycznego innym z poznejszym wykorzystaniem we wlasnych celach, niemocarstwa walcza o przetrwanie u boku wiekszych mocarstw.
        A gadki o "wolnosci", "demokracji", "walce z terroryzmem" czy "ocywilizowaniu" istnieja dla naiwnych idiotow i dla wlasnych zolnierzy oczywiscie. Zolnierz, majacy odmienne zdanie i niepewny w celu jest problemem dla wlasnego wojska. Propaganda dziala zawsze. Jesli jestes pewien ze jej nie ma - to znaczy ze jest naprawde dobra i skuteczna :-)
        Od czasow dr.Hebbelsa wiele w tej dziedzinie sie zmienilo, ale idea pozostaje ta sama.

        Jesli chcesz powiedziec "u was w Rosji propaganda jes silnejsza" to sie zgodze. Znam to z autopsji. Moj kolega jest dowodca sluzby psychologicznej (mowimy na nich "psichi" :)) w 22 brygadzie SPecnazu GRU :)
        U nas metody nie takie wyrafinowane, a i budzet nie taki jak w US Army, ale skutecznosc jest zadowolajaca.

        >Zgodnie z zasadami wypracowanymi po 1
        > 1
        > wrzesnia 2001 roku to wlasnie terroryzm jest destabilizatorem i z nim trzeba
        > walczyc.

        Wierysz wszyskiemu co ci w CNN mowia ?:))
        CZyli do 2001 roku NATO wroga nie mialo, az tu nagle po atakach na USA, wszyscy zaczeli walczyc "z terroryzmem" ? :))
        I zaczeli rozszerzac sie jak najblizej do Rosji i instalowac przeciwrakiety wokol nas. Czyli mam uwazac ze Rosja to glowny terrorysta i wrog NATO?
        Coz.. jest chyba blizej prawdy niz bzdury o pacyfistach w NATO :))

        > Gdzie? W Moskwie? Nowym Jorku? Warszawie? Blad-bo to juz za blisko i
        > ofiar za wiele. Z terroryzmem trzeba walczyc wspolnie ( eto moj sobstwiennyj
        > podczerk) u jego zrodel, bo tylko wtedy to ma sens. I tu politycy na pierwsza
        > linie wysylaja wojakow, bo od tego sa i na to ida podatki bogatej Zachodniej Eu
        > ropy.

        Echhh... ROzumiem ze z ciebie chyba wyjdzie dobry (a nawet wzorowy!) zolnierz WP, ale analityk z ciebie raczej marny.
        Tlumacze ci jak dziecku - z terroryzmem walcza nie armiami wojskowymi, a wyspecjalizowanymi jednostkami, politycznym naciskiem na sponsorujace organizacje i zamrozeniem kont bankowych.
        A wojsko na niepotrzebne wojny wysylaja zeby zarobic na: a) kontraktach wojennych i b) kontraktach powojennych :))

        > Zamiast alarmistycznego zestawienia tankow i innego zelastwa ( na niekorzysc
        > matuszki Rasji oczywiscie) lepiej byloby przedstawic kierunki rozwoju i
        > modernizacji sil zbrojnych NATO. Czy te kierunki maja charakter napastniczy?
        > Nie. Zdecydowanie nie!

        Rozumiem ze F22 i F35 sa "niewidzialne" zeby latajac nad Rosja ich nie widzieli i nie psuli sobie humor.
        Okrety desantowe, fregaty a nawet lotniskowe robia (lub planuja robic) w technologii "stealth" tez zeby walczyc z terrosytami w jaskiniach a nie po to zeby jak nablizej wplywac w wody przeciwnika niezauwazalnie :))
        Owe 10 tysiecy helikopterow uderzeniowych tez oczywiscie
        • misza_kazak Do odyna cd 16.02.07, 07:43
          > Zamiast alarmistycznego zestawienia tankow i innego zelastwa ( na niekorzysc
          > matuszki Rasji oczywiscie) lepiej byloby przedstawic kierunki rozwoju i
          > modernizacji sil zbrojnych NATO. Czy te kierunki maja charakter napastniczy?
          > Nie. Zdecydowanie nie!

          Rozumiem ze F22 i F35 sa "niewidzialne" zeby latajac nad Rosja ich nie widzieli i nie psuli sobie humor.
          Okrety desantowe, fregaty a nawet lotniskowe robia (lub planuja robic) w technologii "stealth" tez zeby walczyc z terrosytami w jaskiniach a nie po to zeby jak nablizej wplywac w wody przeciwnika niezauwazalnie :))
          Owe 10 tysiecy helikopterow uderzeniowych tez oczywiscie przeciwko terrorystom :))
          Jak i tarcza antyrakietowa - wszyscy przeciez wiedza ze palstynczycy i Al Quaeda maja ICBMy :)))

          > Tak naprawde Misza moj daragoj wystapienie Putina skierowane bylo do was-Rosjan
          > bo smiem zakladac ze wasi politycy probuja wam wmowic, ze bez konkretnego wroga
          > Rosjanie zyc nie powinni.

          Kolejne bzdury.
          Jak na razie wskazuje wszystkim (a przede wszystkim wlasnemu ludu) wrogow niejaki GW Bush, slyszalem ze kolejnym bedzie Iran.
          Wskazuje n atyle skutecznie ze nawet tacy jak ty w POlsce go uslyszeli i powtarzaja naokraglo :))
          Putin konstatowal FAKTy, tak samo jak w swym pierwszym poscie. Bushowcy i ich dupolizy siedzieli z kwasnymi minami, bo pierwszy raz ktos na tak wysokim szczeblu i przy takiej publicznosci nazwal czarne czarnym, a nie powtarzal bzdury za WH.
          Przeciez wieksza czesc narodu na swiecie ZGADZA sie ze slowami Wowy. Tylko tacy jak ty sa oburzeni ze Putin nie wierzy ze tarcza u granic ROsji jest zeby walczyc z terrorystami :)))))

          > Nie wiem dlaczego to robia, ale na pewno nie dlatego
          > abysmy w Europie zyli spokojniej.

          "WY"? Zolnierzy-okupanci? Wam spokojnie teraz dlugi nie bedzie :))

          A nam ROsjanom spokojniej bedzie jak bazy NATO zostana tam gdzie sa, a tarczy antyrakietowe i radary zainstaluja we Francji czy Pakistanie.

          > Gdy zakrecanie kurka z ropa i gazem przestanie
          > byc czynnikiem dyscyplinujacym na zachod od Moskwy, to co pozostanie? NATO
          > oczywiscie.

          Ta twoja teoria dorownuje poziomem glupoty do reszty twych pomyslow.
          "Zakrecanie kurka" jeszcze dlugo nie "przestanie byc czynnikiem dyscyplinujacym", a NATO atakuja juz od paru lat. Tyle ze teraz szczegolnie mocno, bo Bush kompletnie stracil rozum :))

          > To temat na dluzsza dyskusje, ale tak dlugo, jak smacznie sie
          > roznimy i spieramy-dyskusja ma sens.

          Wybacz, nie sadze ze uslysze od ciebie czegos bardzie smiesznego i naiwnego. Bo to jest po prostu niemozliwejale.
          Ze swoje strony powiedzialem wszystko co chcialem.
          Nara
          Misza
    • paw_dady Straszak Rosji a ignorant w spodnicy ;) 15.02.07, 00:32
      tu sa 2 posty, ktoe uwazma za calkiem bliskie moim pogladom ;)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=57285329&a=57285329"
      Dlaczego od razu "straszy"? Każde państwo używa takich instrumentów realizacji
      swoich interesów, jakie ma. No może z wyjątkiem Polski, która swoje dogodne
      położenie geograficzne rozmienia na tarczę niezgody i poddaństwa.
      Amerykanie są mistrzami ingerencji w sprawy innych państw (różne embarga,
      zakazy handlu, czy monopol informacyjny) i nikt nie mówi o straszeniu, chociaż
      ono jest bardzo realne.
      "


      oraz
      "
      Polacy nie chca widziec rzeczywistosci taka jaka
      jest dzisiaj, tylko z uporem trwaja przy tej jakiej doswiadczyli na skutek
      spuscizny historycznej z ktora nie moga, albo nie chca, ze swoja szkoda, sie
      rozstac. "Pomagaja" im w tym skutecznie Amerykanie, "zerujac" na polskiej
      antyrosyjskiej fobi i schizofreni bym dzieki nim moc taniej realizowac swoja
      globalna swiatowa polityke, w ktorej nasza rola jest taka sama jak 60 kilka lat
      temu. Po "zuzyciu" (naszym udziale w antyniemieckiej koalicji) sprzedali nas za
      darmo i bez targow zdumionemu latwoscia "zdobyczy" Stalinowi.
      Czy tego chcemy czy nie rola Rosji na swiecie bedzie coraz wieksza zarowno z
      racji na jej polozenie, nieograniczona zasobnosc w surowce, dobrze wyksztalcone
      kadry, uleglosc wobec autokratycznych rzadow i zdolnosc do poswiecen dla
      ojczyzny (dosc powszechna akceptacja niskiego poziomu zycia i biedy pomimo
      olbrzymich nadwyzek budzetowych i niegorszych perspektyw rozwojowych).
      Upor z jakim w ostatnich latach szukalismy "darmowej" zwady z Rosja dzisiaj
      "procentuje" w politycznych dzialaniach Kremla dla ktorgo Polska istnieje o tyle
      na ile jest narzedziem amerykanskiej globalnej polityki.
      "

      tja nic dodac nic ujac ;)
      • paw_dady a tu link no 2 15.02.07, 00:35
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=57285329&a=57319418

        milosnikom EU i NATO przypomne, ze Francja I UK maja dlugie tradycje
        wystawiania Polski do wiatru. Za co poznieuj im splacamy wyslyjac ludzi na
        zmywak i do borowek.

        US jeszcze to nei trenowalo jak z wietnamem Poludniowym ale niedlugo bedzie
        miec szanse w ramach przegranej w Iraku i Afganistanie.

        Serdecznosci
        PD
      • ignorant11 Mialbys racje, gdybys... 15.02.07, 00:53
        paw_dady napisała:


        > "
        > Polacy nie chca widziec rzeczywistosci taka jaka
        > jest dzisiaj, tylko z uporem trwaja przy tej jakiej doswiadczyli na skutek
        > spuscizny historycznej z ktora nie moga, albo nie chca, ze swoja szkoda, sie
        > rozstac. "Pomagaja" im w tym skutecznie Amerykanie, "zerujac" na polskiej
        > antyrosyjskiej fobi i schizofreni bym dzieki nim moc taniej realizowac swoja
        > globalna swiatowa polityke, w ktorej nasza rola jest taka sama jak 60 kilka
        lat
        > temu. Po "zuzyciu" (naszym udziale w antyniemieckiej koalicji) sprzedali nas
        za
        >
        > darmo i bez targow zdumionemu latwoscia "zdobyczy" Stalinowi.
        > Czy tego chcemy czy nie rola Rosji na swiecie bedzie coraz wieksza zarowno z
        > racji na jej polozenie, nieograniczona zasobnosc w surowce, dobrze
        wyksztalcone
        > kadry, uleglosc wobec autokratycznych rzadow i zdolnosc do poswiecen dla
        > ojczyzny (dosc powszechna akceptacja niskiego poziomu zycia i biedy pomimo
        > olbrzymich nadwyzek budzetowych i niegorszych perspektyw rozwojowych).
        > Upor z jakim w ostatnich latach szukalismy "darmowej" zwady z Rosja dzisiaj
        > "procentuje" w politycznych dzialaniach Kremla dla ktorgo Polska istnieje o
        tyl
        > e
        > na ile jest narzedziem amerykanskiej globalnej polityki.
        > "
        >
        > tja nic dodac nic ujac ;)


        Sława!

        Bo to raczej my wykorzystujemy USA i NATO oraz UE jako prasol przwed agresja
        Kremla...
        :)))

        Zreszta Rosjanie sami teraz ustapia nam pola wycofujac sie z Białorusi
        zamykajac przyjaźń z ESW.

        Co daje nam wrecz fantastyczne pole do expansji gospodarczej i politycznej.
        Po prostu Białrus bedzie zaopatrywana rowniez przez przyjaźń, ale w odwrotnym
        kierunku przez terminale w Gdańsku, Klajpedzie, BUtyndze...

        Wielu tego nie zauawaza jeszcze ale jest cos na miare upadku sowietów i uklady
        warszawskiego.

        Orlen pownien wejsc w spólki lub kupic rafinerie w Mozyrzu i Nowopołocku.

        A Ruscy sami siebie wykiwaja,że pewnie nadal Orlen bedzie przerbaiał czesciowo
        ruska ropa, ale juz jako swoja i w swoich rafineriach...

        A kremlowscy władycy moga sie co najwyzej nachlac bimbru i zagryźć kawiorem
        zanim straca równiez dostep do Morza Kaspijskiego, które niestey jest
        jeziorem...

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • paw_dady Re: Mialbys racje, gdybys... 15.02.07, 01:15
          ignorant11 napisał:

          > Bo to raczej my wykorzystujemy USA i NATO oraz UE jako prasol przwed agresja
          > Kremla...
          > :)))

          oo widze kolega ma dzie dosc cierpkei poczucie humoru. Mozesz wymienic kiedy
          Rosja byla agresywan wobec Polski? dokladne eventy.



          > Co daje nam wrecz fantastyczne pole do expansji gospodarczej i politycznej.
          konkretnie co rozumiesz jako expansje gospodarcza? przeniesienie zachodnich
          montoni i supermarketow, ktore sa podstawa polsiej gospodarki. Pewn otak sie
          stanie ale wtedy bezrobocie bedzie 30%.



          > Po prostu Białrus bedzie zaopatrywana rowniez przez przyjaźń, ale w odwrotnym
          > kierunku przez terminale w Gdańsku, Klajpedzie, BUtyndze...

          a mozesz rozwinac?




          > Orlen pownien wejsc w spólki lub kupic rafinerie w Mozyrzu i Nowopołocku.
          powiedz o tym prezesowi mysle ,ze cie poslucha jak ju ci sie skonczy sesja
          zimowa ;)


          > A Ruscy sami siebie wykiwaja,że pewnie nadal Orlen bedzie przerbaiał
          czesciowo
          > ruska ropa, ale juz jako swoja i w swoich rafineriach...

          a skad bedziemy kupowac od Norwegow. Z tym ,ze tez rosyjska, ale za to
          Norwegowie zarobia a my jak zwykle stracimy.


          > A kremlowscy władycy moga sie co najwyzej nachlac bimbru i zagryźć kawiorem
          > zanim straca równiez dostep do Morza Kaspijskiego, które niestey jest
          > jeziorem...

          masz mapki to lepiej sprawdz, myslenie zyczeniowe nie zmieni rzeczywistoci.


          Serdecznosci
          PD
          • ignorant11 Re: Mialbys racje, gdybys... 15.02.07, 01:35
            paw_dady napisała:

            > ignorant11 napisał:
            >
            > > Bo to raczej my wykorzystujemy USA i NATO oraz UE jako prasol przwed agre
            > sja
            > > Kremla...
            > > :)))
            >
            > oo widze kolega ma dzie dosc cierpkei poczucie humoru. Mozesz wymienic kiedy
            > Rosja byla agresywan wobec Polski? dokladne eventy.

            ++ A co masz watpliwosci czy my jestesmy bardziej potzrebni USA czy USA nam?

            I kto jest bardziej zagrozony, kto jest słabszy i kto potzrebuje protekcji
            silenego wspolnika...?

            A co agresji rosyjskiej to Ty chyba nie czytasz gazet ani nie uczyles sie
            historii...

            Ale ja nie ma czasu na udzielanie Ci korepetycji i to na tak elementarne tematy.

            >
            >
            >
            > > Co daje nam wrecz fantastyczne pole do expansji gospodarczej i polityczne
            > j.
            > konkretnie co rozumiesz jako expansje gospodarcza? przeniesienie zachodnich
            > montoni i supermarketow, ktore sa podstawa polsiej gospodarki. Pewn otak sie
            > stanie ale wtedy bezrobocie bedzie 30%.

            +++Nasz PKB per capita jest 2 razy wyzszy niz na Białorusi i to Biaorusini
            przyjeżdzaja do Polski pracowac na czarno a nie Polacy na Białorus.

            >
            >
            >
            > > Po prostu Białrus bedzie zaopatrywana rowniez przez przyjaźń, ale w odwro
            > tnym
            > > kierunku przez terminale w Gdańsku, Klajpedzie, BUtyndze...
            >
            > a mozesz rozwinac?

            +++To chyba proste. Wystarczy,ze sprawdzisz jak biegna rury...

            >
            >
            >
            >
            > > Orlen pownien wejsc w spólki lub kupic rafinerie w Mozyrzu i Nowopołocku.
            > powiedz o tym prezesowi mysle ,ze cie poslucha jak ju ci sie skonczy sesja
            > zimowa ;)

            +++To akurat nie jest moj pomysl, choc jak najbardziej mi sie podoba. A prezes
            wie, bo dziennikarz zadał mu pytanie czy zamiast Mozejek nie lepiej kupic
            MOzyrz. Odpowiedział,że nie wie czy lepiej, bo najpierw musi byc oferta
            sprzedazy by sie mogł zastanawiac.

            A teraz Lukaszenko ogólnie wychodzi w strone Zachodu, wiec tylko przypominam o
            szczególe, który jest elementem strategii Orlenu budowania silnej grupy w ESW.

            >
            >
            > > A Ruscy sami siebie wykiwaja,że pewnie nadal Orlen bedzie przerbaiał
            > czesciowo
            > > ruska ropa, ale juz jako swoja i w swoich rafineriach...
            >
            > a skad bedziemy kupowac od Norwegow. Z tym ,ze tez rosyjska, ale za to
            > Norwegowie zarobia a my jak zwykle stracimy.

            +++Cos sie tak uparł na te ruska rope? Nie tylko Rosjanie maja rope, NB Lotos
            kupuje własnie z M Pólnocnego, nie wiem czy norweska, czy brytyjska, moze
            holenderska, ale napewno nie ruska, podbnie jak ALgierii czy Kuwejcie tez nie
            wydobywa sie ruskiej ropy.
            COs Ci rusofilstwo przesłania cąły swiat...
            :))

            >
            >
            > > A kremlowscy władycy moga sie co najwyzej nachlac bimbru i zagryźć kawior
            > em
            > > zanim straca równiez dostep do Morza Kaspijskiego, które niestey jest
            > > jeziorem...
            >
            > masz mapki to lepiej sprawdz, myslenie zyczeniowe nie zmieni rzeczywistoci.
            >
            +++Wiesz ja pamietam komune, gdy jej upadek był tylko marzeniem, ale sie
            spelniło.

            Rsoajnie beda wypierani z KAspii, jezeli nie pojda na wspołprace z Zachodem,
            ale i wtedy beda minimalizowani. Po prostu za duza roznica potencjalu, kasy,
            technologii logistyki, marketingu itp...

            JUz teraz w ropie kazachskiej głownymi graczami sa Usańce, a i Chinczycy maja
            spore aspiracje i sa coraz skuteczniejsi...

            >
            > Serdecznosci
            > PD
            >
    • j-k Kto zamierza napasc na Roisje? 15.02.07, 00:53
      • ignorant11 Re: Kto zamierza napasc na Roisje? 15.02.07, 00:55
        Sława!

        N włąsnie, kto Rosji zakreca kurki?

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
      • j-k Re: Kto zamierza napasc na Rosje? 15.02.07, 00:56
        NATO?

        po co?

        mam jedno towje klamstwo...
        zadne rakiety atomowe NATO (czytaj : amerykanskie)
        nie znajduja sie na terenie nowych panstw-czlonkow NATO

        jestes klamca.
        dobrze ci z tym?

        • ignorant11 Re: Kto zamierza napasc na Rosje? 15.02.07, 01:12
          j-k napisał:

          > NATO?
          >
          > po co?
          >
          > mam jedno towje klamstwo...
          > zadne rakiety atomowe NATO (czytaj : amerykanskie)
          > nie znajduja sie na terenie nowych panstw-czlonkow NATO
          >
          > jestes klamca.
          > dobrze ci z tym?
          >


          Sława!

          Zreszta co tam byloby do zrabowania?

          Duzo ciekawszymi kaskami sa region kaspijski z ezlozami ropy.., ale wystraczy
          tym ludom dac demokracje i wolnosc aby na trwale weszli do Zachodu.


          Nie wierze,że sa ludy, które wola zyc w totalitarnej dyktaturze, nawet gdy nie
          maja tradycji demokratycznych.

          Czyz nie inaczej był z Niemcacmi albo z Japonia?

          Które teraz sa wzorcowymi demokracjami...

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • vandermerwe Re: Kto zamierza napasc na Rosje? 15.02.07, 08:16
            Biorac pod uwage historie, bardzo wiele panstw. Biorac pod uwage dyskusje
            wyglada na to, ze Polska.
            A tak na powaznie, wyjatkowo zlym objawem jest branie wlasnych teorii za
            rzeczywistosc. Zycie plata nam psikusy, czasami bolesne.


            Pozdrawiam
            • azyata Nasz problem z Rosją 15.02.07, 09:35
              Podszyty jest lękiem i kompleksami.
              Ponad 100 lat zaborów i blisko 50 sowieckiej dominacji zrobiły swoje.

              Pośród państw NATO i UE jesteśmy chyba najbardziej wyczuleni na wszelkie
              przejawy rosyjskiej agresywności, co niestety nie ułatwia nam kontaktów z
              Rosją, a czasami budzi irytację naszych zachodnich partnerów (głównie Niemiec).

              Ale inaczej chyba się nie da. Na pewno swoją polityką Rosja nie powiększa
              zaufania do niej jako państwa przewidywalnego, nie mówiąc już o standardach
              demokracji.

              pzdr
              • panzerviii No to Misza namieszał, jak on tylko umie)))))) 15.02.07, 11:29
                a malo kto wkurza tak jak on hi, hi Na każdym forum, w ktorym admini licza na
                ozywione dyskuje, bo im sponsorzyplaca od ilosci postów, Misza mialby
                zapewniona prace - dobrze platna - to dowod uznania. swoja droga udzielasz sie
                pewno na forach rosysjkich i ukrainskich, tam tez budzis takie emocje?

                Odyn z foxbatami, bilami szczeniakami, pawdadami, oralnymi romanami nie
                rozmaiwam. Oni sa gorsi od ignoranta i Marty SK, tyle ze nawiedzeni w druga
                stronę. Ja juz wole prawicowe nawiedzenie - to mniejsze zło od lewactwa ala RAF
                iinne teror lewactwo sponsoroweane przez Moskwe w latach 70 tyhch. Wal ich nie
                ma sensu sie wsciekac.

                Putin powiedzial co powiedzial nie dlatego ze ma slabe nerwy, tylko dlatego ze
                chcial cos ugrac. To nie Kaczynscy on wie co mowi i kalkuluje - przeciez to
                wzorowy czeksiata o "goroacym sercu i chłodnej głowie". Miszy by do FSB nie
                przyjeli bo głowę tez ma goraca )))) Na zachodzie wzruszono ramionami, w Rosji
                dostał punkty, a przeciez niedługo wybory, i nastpece Prezydenta musi namascic,
                co bedzie linie kontynuował. Putin będzie rzadził i tak z siedziby
                Gazpromnieftu. Tyle tylko, że wolalby aby następca mu nie fikał, a i wybory
                trzeba wygrać.

                Wreszcie koledzy zapomnieli, ze prosto z Monachium Wowa pojechał do Arabow,
                odcinac kupony od antyamerykanskosci - a to czolgi sprzeda Suadom, a to jakies
                smiglowce Jordanczykom etc. Tak na to trzeba patrzec. Kiedy rzad Janukowycza
                wydal oswiadczenie o tarczy - to nalezało odczytac to w ten sposob, ze ceny za
                gaz i rope przez najblizsze miesiace dla Ukrainy nie zmienia sie.
                • misza_kazak Namieszalem, jak zawsze :) 16.02.07, 07:39
                  panzerviii napisal:

                  > a malo kto wkurza tak jak on hi, hi

                  Dzieki :) Ja to dopiero potrafie wkurzyc rusofobow
                  Bede staral sie dalej trzymac nie gorzej :-)))

                  > Na kazdym forum, w ktorym admini licza na
                  > ozywione dyskuje, bo im sponsorzyplaca od ilosci postow, Misza mialby
                  > zapewniona prace - dobrze platna - to dowod uznania. swoja droga udzielasz sie
                  > pewno na forach rosysjkich i ukrainskich, tam tez budzis takie emocje?

                  Tak naprawde siedze tylko na dwoch forach - gazeta.pl i airsoftgun.ru
                  NA drugim jestem bardzej spokojny, bo omawiamy ASG, bron palna i troche o roznych wojennych sprawach. O polityce tam nie mowia, a POlakow nie ma - wiec rusofobow tez nie ma :))
                  Tylko tutaj mam taki ubaw, bo tutaj tak naprawde siedza najbardziej ciekawi ludzi jakich spotkalem - jak z pozytywnej, tak i z negatywnej strony.

                  > Odyn z foxbatami, bilami szczeniakami, pawdadami, oralnymi romanami nie
                  > rozmaiwam. Oni sa gorsi od ignoranta i Marty SK, tyle ze nawiedzeni w druga
                  > strone. Ja juz wole prawicowe nawiedzenie - to mniejsze zlo od lewactwa ala RAF
                  > iinne teror lewactwo sponsoroweane przez Moskwe w latach 70 tyhch. Wal ich nie
                  > ma sensu sie wsciekac.

                  Ale w odroznieniu od ignoranta i marty maja wiedze o militariach, a ze nie lubia USA, to to absolutnei nie znaczy ze nie maja racji.

                  > Putin powiedzial co powiedzial nie dlatego ze ma slabe nerwy, tylko dlatego ze
                  > chcial cos ugrac. To nie Kaczynscy on wie co mowi i kalkuluje - przeciez to
                  > wzorowy czeksiata o "goroacym sercu i chlodnej glowie". Miszy by do FSB nie
                  > przyjeli bo glowe tez ma goraca ))))

                  [Wlasnie dlatego nie przyjeli - Misza] :)

                  > Na zachodzie wzruszono ramionami, w Rosji
                  > dostal punkty, a przeciez niedlugo wybory, i nastpece Prezydenta musi namascic,
                  > co bedzie linie kontynuowal. Putin bedzie rzadzil i tak z siedziby
                  > Gazpromnieftu. Tyle tylko, ze wolalby aby nastepca mu nie fikal, a i wybory
                  > trzeba wygrac.

                  Dobra ocena sytuacji, nie zgadzam sie z nia w calosci, ale ma pewien sens.

                  > Wreszcie koledzy zapomnieli, ze prosto z Monachium Wowa pojechal do Arabow,
                  > odcinac kupony od antyamerykanskosci - a to czolgi sprzeda Suadom, a to jakies
                  > smiglowce Jordanczykom etc. Tak na to trzeba patrzec. Kiedy rzad Janukowycza
                  > wydal oswiadczenie o tarczy - to nalezalo odczytac to w ten sposob, ze ceny za
                  > gaz i rope przez najblizsze miesiace dla Ukrainy nie zmienia sie.

                  Tylko przy tym tu Ukraina ? :)

              • panzerviii a teraz Misza merytorycznie 15.02.07, 11:53
                Stosujac twoja logike, nalezy stwierdzić,iz decyzja o wstapieniu do NATO nowych
                Panstw z Europy srodkowej byla jak najbardziej sluszna. Kazde z tych Panstw ma
                i mailo sily zbrojne, nie dwukrotnie slabsze od Rosji, ale kilkukrotnie jak
                Polska, czy tez kilkunastokrotnie jak Estonia. Zatem maja prawo czuc sie
                zagrożone! Decyzja o wejsciu do NATO jest prawidłowa i moroalnie uzasadniona.

                Na terenie tych Panstw prawie nie ma wojsk NATO innych, niż armie tych Panstw.
                Ot polsko niemiecko dunski korpus w Szczecienie - prawie w Niemczech, baza
                lotnicza na Litwie - 4 samoloty - super potega, baza logistyczna na południu
                Wegier - takie male Ramstain na 3000 ludzi, cos tam w Rumunii. Nie ma o czym
                mowic, to juz na Bialorusi jest wiecej rosysjkich wojsk. Przyanam sie ze czuje
                sie bezpieczniej majac amerykanskich zołnierzy na wschód od siebie, a nie na
                zachód. (No to ostanie zdanie to juz prawdziwy rusofob napisał hi, hi)))))
                Niestey w Eurpoie Centralnej jest tyle co kot napłakał.

                Nawet jesli twoje dane sa prawdziwe, to przeceniasz NATO - to nie monolit jak
                Rosja. Dam ci przykład z czasow zimnej wojny kiedy NATO bylo spójniejsze.
                Odpwoiedx na stan wojenny w Polsce, wierna Ameryka Regana - Panie swiec nad
                jego duszą - nałozyła na Moskwe i Warszawę sankcje, ktore dobiły obydwa rezimy.
                Przede wszystkim Regan zabronił sprzedaży CCCP turbin General Elctric do budowy
                gazociagu - nie mieliscie twardej waluty i dobrze, bo niedzwiedź w koncu zdechł
                pod własnym ciezarem, a ORzeł mógł poszybowac do góry. Frnacuzi i UK dlai
                jakies tam sankcje, ale gazociag budowac chcieli, az Regan musial do pionu ich
                ustawac nakładajc sankcje na brytyjskie i francuskie i zachodnioniemieckie
                firmy co chcialy budowac gazociag dla CCCP - gazociag i tak w koncu powstal,
                ale mniejszy i z duzym opoznieniem, kiedy ceny ropy i gazu byly duzo nizsze,
                reszta karajow wydala osiwadczenia, w ktorych wyrazali mniejsze lub wieksze
                zaniepokojenie. A Grecja w ogole nie wydala nawet osiwadczenia. Wowa sobie
                dobrze z tego daje sprawe, bo sam stosuje w NATO i UE zasadę dziel i rządź,
                wiec jesli cos takiego w Monachium nagadał, to mial jakis cel - kontrakty na
                bliskim wschodzie? Chinach? cholera wie?

                Moim zdaniem głupota z jego strony, bo Rosja z zachodem duzo wiecej zyska niz z
                Chinami, ktorzy i tak wam za 40 lat syberie skubną - w Irkucku będzie 90 %
                chinczyków. Ale jak macie jakies niezrozumiale fobie antyzachodnie? i to bez
                trudnej historii jaka mieli z wami Polacy czy Litwini.
                • azyata Pozwolę się nie zgodzić 15.02.07, 14:05
                  panzerviii napisał:

                  > Ale jak macie jakieś niezrozumiałe fobie antyzachodnie? i to bez
                  > trudnej historii jaką mieli z wami Polacy czy Litwini.

                  Właśnie historia, ostatnie 200 lat: wojny napoleońskie, wojna krymska, Wielka
                  Wojna, Barbarossa - główny przeciwnik Rosji/ZSRR był na zachodzie. Abstrahując
                  od tego, kto był w każdym przypadku agresorem/inicjatorem wojny...

                  Obecnie oczywiście dużo większe zagrożenie stanowią Chiny i wojujący islam, od
                  którego (narazie) oddziela Rosję kilka postsowieckich państw Azji Środkowej.

                  Tak więc historycznie właśnie fobie antyzachodnie są w Rosji uzasadnione, choć
                  realnie patrząc nie powinny determinować rosyjskiej polityki.

                  pzdr
                • odyn06 Re: a teraz Misza merytorycznie 15.02.07, 15:59
                  Panzer. Przyznają bez bicia. Wczoraj mnie poniosło ździebko, ale jak można
                  formułować tak ważny temat nie podając skąd są te dane liczbowe? Poprosiłem
                  grzecznie o konfrontację z dokumentami OBWE i co? Cisza.....
                  Temat długi jak gumka w majtach i dlatego zająłem się tylko wewnątrzrosyjskimi
                  adresatami tego monachijskiego bajdurzenia o zagrożeniach. Ty wyszedłeś za
                  granicę ex-hegemona marzącego o powrocie w stare buty. Dzięki!
                  P.S. Ksywy zapamiętałem. Dla mnie też nie istnieją.Pzdr
                • misza_kazak Do pancera 16.02.07, 07:38
                  panzerviii napisal:

                  > Stosujac twoja logike, nalezy stwierdzic,iz decyzja o wstapieniu do NATO nowych
                  > Panstw z Europy srodkowej byla jak najbardziej sluszna. Kazde z tych Panstw ma
                  > i mailo sily zbrojne, nie dwukrotnie slabsze od Rosji, ale kilkukrotnie jak
                  > Polska, czy tez kilkunastokrotnie jak Estonia. Zatem maja prawo czuc sie
                  > zagrozone! Decyzja o wejsciu do NATO jest prawidlowa i moroalnie uzasadniona.

                  A czy ja mowilem cos o POlsce czy Estonii? Tak naprawde Kreml jak i 99% Rosjan gowno obchodza panstwa na zachod od Bialorusi. Nas

                  interesuje wlasne bezpieczenstwo. Kiedy ZSRR (a potem Rosja) wywodzili wojska z Europy NATO obiecalo ze poszerzenia na wschod nie

                  bedzie.
                  Ale NATO nie tylko poszlo w Europe srodkowa i wschodnia, to na dodatek wlaczylo w swoj sklad respubliki ex-ZSRR i nie zamierza na tym

                  zatrzymywac sie. Przy czym Rosja ciagle rozbraja sie i ma plany jeszcze bardziej redukowac swoje SZ. USA tego robic nie zamierza, a nawet

                  wiecej - budzet rosnie, jak i ambicje.
                  Rosja w takich warunkach nie moze czuc sie bezpiecznie i nie moze ufac Zachodu.
                  Swymi czynami Zachod pcha Rosje w rece Chin. Ja osobiscie z tego sie ciesze, bo juz ponad 4 lata temu mowilem ze tak bedzie, bo z

                  NATO ROsji nie po drodze. I wychodzi ze mam racje. Tylko polaczony potencjal ROsji, Chin, KOrei Pln, Iranu, Syrii i kilku innych panstw

                  moze zrobic rownowage dla NATO i zapewnic Rosji wiodaca role w swiatowej polityce. Putin dlugo rozmyslal sie na ktora strone wagi

                  "postawic" ROsje - na Wschod czy Zachod.
                  Masz racje w jednym - Putin jest doskonalym politykiem i analitykiem. Przeciekal trudne 8 lat w neutralnosci miedzy Chinami i Zachodem.
                  Z jednej strony - uklad NATO-Rosja, bla-bla-bla o wspolnych celach i wrogach, zaciagniecie inwestycji w Rosje, budowa rurociagu itd.
                  Z drugiej strony - Szanchajska organizacja wspolpracy (SzOW), wielomiliardowe kontrakty zbrojeniowe z Chinami, Iranem, Indiami,

                  gwaltowny wzrost inwestycji Chin w Rosje, budowa reaktoru w Iranie, wspolpraca naukowo-techniczna z wschodnimi panstwami.

                  W takiej dyplomatycznej grze "nie waszym nie naszym" wygrywala przede wszystkim ROsja - Zachod uwiknal w wojnach w Afganie i Iraku,

                  traci setki miliardow na wojny, cena na surowce energetyczne rosnie, Chiny rozwijaja sie ekonomicznie i wojskowo (Zachodowi teraz nie do

                  nich - uniesc by cala dupe z Iraku i Afganu) i inwestuja coraz wiecej w ROsje.

                  Teraz gdy Rosja juz nie lezy w gruzach po "dermokracie" Jelcynie, a fundusz stabilizacyjny i skarb panstwa nabite setkami miliardow

                  dollarow, surowce energetyczne sa w rekach panstwa i Zachod ma waskie pole dla manewru politycznego po porazkach w Iraku, Afganie,

                  Ukrainie, Kirgizji i Tadzykistanie, Putin zaczyna druga faze swego planu rozwoju (nie tylko Bush czyta dziennik "Jak podbic Swiat" :))
                  1) Zalamanie 5 kolumny USA w Rosji - wszelkich tam Chodorkowskich, Berezowskich i Kowaliowych. Wyrzucenie Zachodnich koncernow

                  energetycznych z Rosji lub narzucenie im interesu Rosji jako pryorytet.
                  2) Utworzenie stalego i duzego dochodu od energetycznego sektoru gospodarki. W tym celu Wowa jezdzi teraz po panstwam arabskim i

                  pomaga Iranu we wszystkich dziedzinach. Deywersyfikacja energetycznego i ciezkiego przemyslu na Chiny.
                  3) Zainwestowanie miliardow USD w rozwoj industrii HiTech i budowy maszyn w ROsji (przy pomocy Chin i Indii)
                  4) Rozwijanie naukowego sektoru (przewaznie w sektorze wojenno-przemyslowym)
                  5) Seryjna produkcja sprzetu wojennego poziomu swiatowego (co by tam niektorzy rusofoby nie mowili) dla panstw SzOW w celu

                  jednoczesnie rozwoju wlasnej nauki i przemyslu wojennego, jak i uzbrojenia Indii i Chin w nowoczesna bron. (Czyli wyscig zbrojen na

                  ktorym ROsja bedzie zarabiala a nie tracila). Wspolpraca naukowo-techniczna z panstwami SzOW i Francja (w tym celu wykorzystuje sie

                  dawa niechec Francji do USA). Krotko mowiac - pryorytet "nauki" nad "produkcja".
                  6) Stworzenie wystarczajaco duzych sil i srodkow strategicznych i operacyjno-takcztycnych zeby zagwarantowac "nietykalnosc" Rosji ze

                  strony NATO na najblizsze 20 lat (po ktorych ti juz NATO bedzie szukalo "nietyklanosci" od SzOW :))

                  Problem Zachodu polega na tym ze nie widza oczywistych rzeczy. Nie potrafia zrozumiec ze ktos nie chce narzucanego "demokratycznego"

                  modelu. Ze ktos moze uwazac Chiny za lepszego sojusznika niz USA. Wlasnie dlatego dla nich przymowienie Putina bylo szokiem.
                  Tak naprawde nam ROsjanom znacznie model gospodarczo-polityczny Chin niz USA. Wlasnie dlatego 80% ROsjan popiera Putina (glupki

                  na Zachodzie uwazaja ze to z powodu jakichs tam falsyfikacji czy braku wolnosci slowa :)). Dlatego zadaja bardziej twardego i

                  zdecydowanego sterowania panstwem. Chiny tak naprawde w rozumieniu ROsjan sa idealem i przykladem rozwoju panstwa. Od Zachodnej

                  "demokracji" juz zygac sie chce. Putin znakomicie wyczul owe nastrojenia narodu i znalazl wyjscie z kryzysu i gwarancje wzrostu

                  polityczno-gospodarczego ROsji.

                  > Na terenie tych Panstw prawie nie ma wojsk NATO innych, niz armie tych Panstw.

                  To byla ocena co bedzie jak USA zacznie rozmieszczenie sil i srodkow w nowych panstwach NATO. A przeciez to wlasnie zamierzaja zrobic.

                  > Ot polsko niemiecko dunski korpus w Szczecienie - prawie w Niemczech, baza
                  > lotnicza na Litwie - 4 samoloty - super potega, baza logistyczna na poludniu
                  > Wegier - takie male Ramstain na 3000 ludzi, cos tam w Rumunii. Nie ma o czym
                  > mowic, to juz na Bialorusi jest wiecej rosysjkich wojsk. Przyanam sie ze czuje
                  > sie bezpieczniej majac amerykanskich zolnierzy na wschod od siebie, a nie na
                  > zachod. (No to ostanie zdanie to juz prawdziwy rusofob napisal hi, hi)))))
                  > Niestey w Eurpoie Centralnej jest tyle co kot naplakal.

                  Jeszcze raz zaznaczam ze chodzilo o to co bedzie jesli USA przeniesie swoje bazy do nowych panstw z zachodniej czesci Europy.
                  Obecna sytuacja jest niegrozna dla Rosji.

                  > Nawet jesli twoje dane sa prawdziwe, to przeceniasz NATO - to nie monolit jak
                  > Rosja. Dam ci przyklad z czasow zimnej wojny kiedy NATO bylo spojniejsze.

                  Tak naprawde niepokoi nas nei polska armai ( :)), a amerykanskie rakiety i radary na terenie Polski.

                  > Odpwoiedx na stan wojenny w Polsce, wierna Ameryka Regana - Panie swiec nad
                  > jego dusza - nalozyla na Moskwe i Warszawe sankcje, ktore dobily obydwa rezimy.

                  Skad u was POlakow taka swieta wiara w ten mit? :)

                  > Moim zdaniem glupota z jego strony, bo Rosja z zachodem duzo wiecej zyska niz z
                  > Chinami, ktorzy i tak wam za 40 lat syberie skubna - w Irkucku bedzie 90 %
                  > chinczykow.

                  Glupote to dopiero demonstruja tacy naiwniacy w rozowych okularach ja ty :))
                  Wlasnie z tych powodow, ktore wymieniles Rosja musi trzymac sie z Chinami a nie z Zachodem!
                  "Jesli nie potrafisz zwalczyc wroga - przylacz sie do niego". To glowna zasada sukcesu w wojnach.
                  Rosja nie ma szans na obrone Syberii z umocniona w najblizsze 15-30 laty Chinami, bo oni znajduja sie tuz okolo Rosji i stanowia

                  besporednie zagrozenie dla Rosji.
                  Glupi czlowiek (jak ty naprzyklad :)) sadzil by w taki sposob: Chiny beda silne i wrogie za 20 lat. Trzeba podstawic dupe "demokratom" z

                  Zachodu - niech nas pieprza jak za czasow Jelcyna, zrobia z nas kolonie dla swego rozwoju gospodarczego i miliatrno-technicznego. W

                  czasie gdy zacznie sie wojna i chinska maszyna wojenna nawali ROsje NATO nas obroni, bo przeciez my im dupy dawali 20 lat i oddali cale

                  swoje surowce na rozwoj ich armii.
                  I tacy idioci w koncu mieli by to co miala "sprytna" Polska w 1939 - slaba, armie, "sojusznikow" ktrozy nie maja ochoty "umierac za nas", a

                  beda patrzyli jak slaba rosyjska armia i nasz narod przestaje istniec w celu "wykrwawiania" Chin zeby Zachodowi bylo latwiej potem walczyc

                  z Chinami...

                  Ale powiem ci cos.. nie bedzie tego. Putin wcale glupi nie jest. Rozumie
                  • misza_kazak Do pancera CD 16.02.07, 07:39
                    Ale powiem ci cos.. nie bedzie tego. Putin wcale glupi nie jest. Rozumie ze Chiny zatrzymac sie na ladzie nie uda sie nawet teraz a co dopiero za 20 lat, gdy umocnia sie i jakosciowo i ilosciowo. Rozumie tez swietnie ze nic nas ratowac sie ze strony NATO nie pospieszy (patrz 1941-1943 lata). Co najwyzej jakis nowy "Lend Lease" w celu zatrzymania Chin gdzies na Urale. W kazdym razie Rosja bedzie miala, lagodnie mowiac, przesrane - ludnosc zdziesiatkowana, armie wybita, panstwo zruinowane... CZyli w najlepszym razie malenka moskiewska kolonia w skladzie Chin czy USA. W gorszym (i najb. prawdopodobnym) - likwidacja biologiczna.
                    Zeby ci bylo bardziej zrozumiale - ROsja dzis - jak POlska w czasie miedzywojennym. Oslabiona wojnami okrazona niezpyjaznie nastawinymi panstwami. Ale POlska popelnila zasadniczy blad - zamiast przylaczyc sie do jakiegos z glownych wrogow i tym samym zagrac kluczowa role w polityce, znalazla "sojusznikow" na Zachodzie i w wyniku stracila wszystko (ledwo nie przestala istniec bilogicznie) i w koncu trafila na 50 laty pod calkowita dominacje ZSRR.
                    Putin umie uczyc sie na wlasnych i cudzych bledach.
                    Dlatego JEDYNYM madrym wyjsciem dla ROsji jest przylaczenie sie do Chin. I to jak najwczesniej. Zeby byc dla Chin ciekawym i rownym sojusznikiem trzeba miec rozwinieta nauke i system wyksztalcenia, rozbudowany sektor maszynowy i wojenny, w miare nowoczesna (nie koniczenie liczebna - bo niby po co? :)) armie.
                    W takim razie ROsja zostala by glownym partnerem Chin (na drugim miejscu, ale nie na pozycji wassala - zebys zrozumial, to cos jak roznica miedzy pozycja UK i Polski w NATO - z pierwszym sie licza i uwazaja za najwiekszych partnerow, a drugich wykorzystuja jak sie da i nie licza sie)...
                    Po zjednoczeniu Rosji, Chin, Kazachstanu, Bialorusi, Iranu i niewykluczone ze inncyh panstw powstanie najwieksza i najpotezniejsza militarnie i gospodarczo organizacja panstwowa w historii.
                    I wtedy dopiero sie zacznie "zimna wojna" i "wyscig zbrojen" Second Edition :))
                    I przegrywac w nim bedzie... prawidlowo NATO - zbyt, jak mowisz, niemonoltna struktura, wiele slabych i nieznaczocych sie militarnie i gospodarczo panstw. Zbyt wysoka cena konstuowania i produkcji sprzetu. Male zasoby energetyczne i ludne.
                    "Demokracja" w koncu przegra z "autokracja".

                    > Ale jak macie jakies niezrozumiale fobie antyzachodnie?

                    Niezrozumiale dla idiotow pancerze... bez urazu :))

                    > i to bez trudnej historii jaka mieli z wami Polacy czy Litwini.

                    CZyli uwazasz ze Rosja miala latwa historie ? :)) Hehe
                    Dobre
                    • ignorant11 Moskwa w krainie czarów:))) 16.02.07, 11:57
                      Sława!

                      Bo misza nie dyskutuje, ale tylko uprawia propagande, w której az roi sie od
                      bzdur, kłamstw i zwyczajnych zaklec.


                      Np twierdzi misza,że NATO cos kiedys Rosji gwarantowała, jakies zachowanie
                      szarej strefy czy wrecz zachowanie strefy wplywow po sowietach..

                      Tym czasem nic takie nigdy nie było i owe "gwarancje" sa czystym wymyslem
                      rosyjskiej neokomunistycznej putinowskiej propagandy.

                      Cieszy sie misza z wyrzucenia i okradzenia zachdnich firm, a tym czasem aby
                      Rosja sie rozwijała trzeba jej wspołpracy ze swiatem a nie zamykanie sie w
                      autarkii, co odniesie skutek taki, Rosja pozostanie zamarznietym zadupiem,
                      zamiast rozwinac sie do poziomu np Kanady.

                      Bo napewno nie bedzie tak,że Zachow dopusci Rosje do swojego rynku paliwowego
                      nioe zyskujac wzajemnosci od Rosji

                      Równie absurdalny jest ów sojusz z Chinami, ktory przypomina raczej zaproszenie
                      na kolacje ostryg przez morsa, jesli ktos z Was zna Alicje w krainie czarow...

                      A juz zadnych nie ma przesląnek na zjednocznie czyli podbój Azji Centralnej.

                      Jak twierdzi misza:

                      Po zjednoczeniu Rosji, Chin, Kazachstanu, Bialorusi, Iranu i niewykluczone ze i
                      > nncyh panstw powstanie najwieksza i najpotezniejsza militarnie i gospodarczo
                      or
                      > ganizacja panstwowa w historii

                      +++Z Bialorusia raczej nie uda sie aneksja, z Iranem jeszcze bardziej...

                      Kazachstan tylko patrzy jak odblokowac rosyjski monopol przesyłowy, i gdy tylko
                      uniezalezni sie od Rosji, to Rosjanom podziekuje.

                      PO wydaleniu Rosjan z Białorusi przyjdzie czas na Królewiec.

                      Zreszta tu Moskwa prowadzi agresywna polityke utrzymujac absurdalnie wysokie
                      stany armii zupelnie nieuzasadnione nawet wyimaginowanym zagrozeniem rasii.

                      Nic dziwnego,że Polska i Litwa czuja sie zagrozone wosjkami z Królewca.

                      PO tych 2 postach miszy widac o czym marza neosowieci- mysla o noiwej zimnej
                      wojnie, odwecie nad Zachodem i utrzymaniu dyktatury a nawet zaostrzeniu rezymu
                      Putina.

                      Ale zwykłych Rosjan nikt nie o zdanie nie pyta.

                      Oni nie chca wysyłac swoich synów na nonsensowna i z gory przegrana wojne na
                      Kaukazie, nie chca latac w kosmos, nie chca straszyc ani zagrazac innym
                      narodom, ale chca zyc w wolnym kraju, bogacic sie, miec wolnosc osobista...

                      NO ale to nie jest mozliwe w neosowietach, gdzie spory nie załatwia sie
                      dyskusja i negocjami, ale nawet polemiki prasowe strzalem w tył głowy...

                      Absurdalne sa owe marzenia o dogonieniu Zachodu, bo nie ma Rosja zadnych
                      przeslanek aby to osiagnac.

                      Nie ma zadnych przesłanek aby osiagnac zachodni poziom zycia, NB pozostaje w
                      tyle z dynamika rozwoju za nawet krajami postsowieckimi, a Zachod trzeba
                      pamietac,że to MILIARD ludzi, z których kazdy jest 3-4 krotnie bogatszy od
                      Rosjan.

                      Z czym do ludzi?

                      Zadnych szans, zadnych złudzeń.


                      Forum Słowiańskie
                      gg 1728585
                      • ignorant11 Re: Moskwa w krainie czarów:))) Naiwniak misza 16.02.07, 12:26
                        Sława!

                        Miszy sie wydaje ze calemu swiatu zalezy tylko na tym aby rasija była potega?

                        Chinom????????????????

                        Kazachstanowi???????????????

                        Iranowi???????????

                        Francji????????????????

                        i nawet Białorusi?????????????????


                        TYm czasem kazdy z tych krajów ma własne interesy i bardzo czesto sprzeczne z
                        rosyjskimi.

                        Napewno Pekin bedzie chcial i juz teraz wyraźnie chce zabezpieczyc swoje
                        interesy i raczej jest rywalem dla Rosji w KAspii i nawet na rosysjkim dalekim
                        wschodzie.

                        NB wiecej interesów gospodarczych ma z Zachodem niz z Rosja.

                        Chiny prowadza rzeczywiscie mocarstwowa polityke i jak na rosnace mocarstwo sa
                        baaaaaardzo ostrozne, w przeciwienstwie do pijanych Moskali maja swiadomosc, że
                        jakiekolwiek zrównanie potencjalu z USA czy UE o ile jest w ogole mozliwe to
                        najwczesniej za 50 lat...

                        A juz napewno nie sa w stanie nawet za 50 lat dorównac Zjednoczonemu Zachodowi,
                        który stanie jedna strefa ekonomiczna.

                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                    • yellow_tiger Re: Do pancera CD 16.02.07, 12:27
                      > "Demokracja" w koncu przegra z "autokracja".
                      No i ty sie z tego cieszysz i popierasz Wowke. To sie nazywa mentalnosc
                      niewolnicza, cieszyc sie ze sie bedzie zylo w pierdlu! Naprawde gratuluje!
                      • ignorant11 Re: Do pancera CD 16.02.07, 12:35
                        yellow_tiger napisał:

                        > > "Demokracja" w koncu przegra z "autokracja".
                        > No i ty sie z tego cieszysz i popierasz Wowke. To sie nazywa mentalnosc
                        > niewolnicza, cieszyc sie ze sie bedzie zylo w pierdlu! Naprawde gratuluje!


                        Sława!

                        Załoze sie,że bedzie dokłądnie odwrotnie...

                        Niewolnictwo zawsze przegrywa z wolnoscia.

                        Nawet gdyby Rosja pogrązyła sie w recywie totalitarnej.., to zapłaci za to
                        rosnacym zacofaniem...

                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                    • panzerviii Re: Do pancera CD 16.02.07, 12:50
                      Kilka uwag.
                      a. Panstwa Europyśrodkowej sa wolne. i niepodległe. Dlatego mogły decydować, z
                      kim chca zawierac sojusze, i jakie wojska wpuszczac na ich terytorium. To
                      podstawa. Nie wiem czy byly jakies obietnice, ale ani rzad polski, ani czeski
                      etc. zadnych zobowiazan podpisywal. spoleczenstwa tych panstw podjely decyzje o
                      integracji z zachodem, z ktorym sa kulturowo zwiazani. Na rozdrozu jest
                      Ukraina, podzielona miedzy wostocznych i zapadancow (zachodniakow i schidniakow
                      po ukrainsku) stad ten kraj dryfuje.
                      b. co do reszty postów, pewien twoj rodak na zamknietym forum GW napisal mniej
                      wiecej to samo wiele razy. Fajnie to ujał napisał "wy Polacy jestescie juz w
                      klubie łowieckim, macie stus podrzędnego członka, ale zawsze, a i pewno
                      bedziecie awansować, bo sie rozwijacie szybciej niz zachod, a Rosja była (juz
                      nie jest) i moze tylko byc zwierzyną".
                      Coz, powiem tak obydwaj nie macie racji. Uwazam, ze ignorant ma racje, zbyt
                      duzo jest sprzecznych interesów miedzy Rosja a Iranem, Kazachstanem, czy
                      chinami. Na krotka metę bedzie sie jednak wam to opłacac.

                      Podaj te dane Odynowi, o szacunku na forum nie decyduje staz. Gdybys ze mna nie
                      gadal doszedłbym do wniosku, ze klasyfikujesz ludzi wedle pogladów. A tak chyba
                      nie jest?
                      • ignorant11 Re: Do pancera CD 16.02.07, 15:39
                        panzerviii napisał:

                        Fajnie to ujał napisał "wy Polacy jestescie juz w
                        > klubie łowieckim, macie stus podrzędnego członka, ale zawsze, a i pewno
                        > bedziecie awansować,
                        +++Napewno jestesmy w stanie wplywac na polityke Zachodu wobec Rosji, co Moskwa
                        juz boleśnie doświadczyła....
                        :)))


                        bo sie rozwijacie szybciej niz zachod, a Rosja była (juz
                        > nie jest) i moze tylko byc zwierzyną".
                        +++Nikt nie poluje na Rasije to typowo rosyjskie kompleksy wobec wolnego i
                        cywilizowanego swiata.

                        Rosje Zachód podbije nie militarnie, co cywilizacyjnie i ekonomicznie.
                        :)))


                        > Coz, powiem tak obydwaj nie macie racji. Uwazam, ze ignorant ma racje, zbyt
                        > duzo jest sprzecznych interesów miedzy Rosja a Iranem, Kazachstanem, czy
                        > chinami. Na krotka metę bedzie sie jednak wam to opłacac.

                        +++Opłaca sie tylko w doraźnych efektach propagandowych.
                        Rywalizacja juz trwa...
                        :)))

                        Oczywiscie Kazachstan nie zrywa z Rasija dopóki ona trzyma rury, ale juz
                        niedługo...
                        :)))

                        >
                        > Podaj te dane Odynowi, o szacunku na forum nie decyduje staz. Gdybys ze mna
                        nie
                        >
                        > gadal doszedłbym do wniosku, ze klasyfikujesz ludzi wedle pogladów. A tak
                        chyba
                        >
                        > nie jest?
    • marek_ogarek Re: Kto komu zagraza? 16.02.07, 05:26
      Te dane sa dalekie od prawdy. Np. NATO nie posiada 500 bombowcow
      strategicznych. Nie posiada tez 19 lotniskowcow (za to rosja posiada 1) itd.
      Czy tak samo sa prawdziwe dane o waszych rezerwach dolarowych i wzroscie
      gospodarczym ?
    • marek_ogarek Re: Kto komu zagraza? 16.02.07, 05:26
      Te dane sa dalekie od prawdy. Np. NATO nie posiada 500 bombowcow
      strategicznych. Nie posiada tez 19 lotniskowcow (za to rosja posiada 1) itd.
      Czy tak samo sa prawdziwe dane o waszych rezerwach dolarowych i wzroscie
      gospodarczym ?
    • marek_ogarek Re: Kto komu zagraza? 16.02.07, 05:26
      Te dane sa dalekie od prawdy. Np. NATO nie posiada 500 bombowcow
      strategicznych. Nie posiada tez 19 lotniskowcow (za to rosja posiada 1) itd.
      Czy tak samo sa prawdziwe dane o waszych rezerwach dolarowych i wzroscie
      gospodarczym ?
      • odyn06 Re: Misza! Źródło! 16.02.07, 07:49
        Marku. Od dwóch dni proszę Miszę o podanie źródła jego informacji.
        I co? Ciszyna....
      • misza_kazak Re: Kto komu zagraza? 16.02.07, 12:27
        marek_ogarek napisał:

        > Te dane sa dalekie od prawdy.

        No nie az tak dalekie :)

        > Np. NATO nie posiada 500 bombowcow
        > strategicznych.

        Jak masz swoje dane to podaj. Ja znalazlem taka liczbe. Chcetni zobacze zestawienie tych liczb od ciebie.

        > Nie posiada tez 19 lotniskowcow (za to rosja posiada 1) itd.

        NATO posiada w sluzbie 19 lotniskowcow. POlicz o ile nie wierzysz.
        A ROsja nie posiada. Kuznecow wyprowadzony z dzialan. Jesli bedziemy liczyc wszystki amerykanskie lotniskowce ktore maja, to wyjdzie ponad 20 :)

        > Czy tak samo sa prawdziwe dane o waszych rezerwach dolarowych i wzroscie
        > gospodarczym ?

        O nich nie mowilem.
        • marek_ogarek Re: Kto komu zagraza? 17.02.07, 04:51
          Bombowce strategiczne w NATO:
          B-2 - 21 sztuk
          B-1B - 67 sztuk
          B-52H - 85 sztuk
          Innych bombowcow strategicznych NATO nie posiada wiec gdzie te 500 ???

          Lotniskowcow NATO ma dzis 17. No fakt ze jakby doliczyc smiglowcowce desantowe
          z ciaglym pokladem to wyjdzie ponad 30. Kuzniecow jest nadal w skladzie floty i
          jak skapnie troche kasy to pewnie go przywroca do dzialania. Wycofane
          lotniskowce amerykanski nie maja juz powrotu. America zatopiona reszta
          rozebrana z calego osprzetu lacznie z urzadzeniami sanitarnymi czekaja na
          zlomowanie. Zreszta wkrotce 2 kolejne zostana zastapione przez Busha i CVX-21.
          • odyn06 Re: Marka Ogarka c.d. 17.02.07, 07:41
            Dzięki. W ten sam sposób można sie rozprawić z każdą pozycja stosunku sił na
            Miszowej Liscie. Ja tylko dodam, że NATO nie ma wcale strategicznego lotnictwa
            transportowego i długo mieć nie będzie. Rządy państw-członków NATO zamawiają
            samoloty transportowe pod własne potrzeby narodowe, a nie pod potrzeby NATO.
            Dzięki temu na przerzutach strategicznych NATO zarabiają brytyjsko-ukraińskie
            firmy ekspoatujące Rusłany stacjonujące w Baku, bo lotnisko duże i nafta tania.
            USA nie wydzielają w okresie pokoju samolotów transportowych dla potrzeb NATO.
            Amerykanie je wynajmują KG NATO i każą sobie za to płacić straszne pieniądze.
            Wiesz, dlaczego PKW do Afganistanu i Pakistanu latało Rusłanami? Bo to było
            tańsze, choć i tak cholernie drogie. Taka bogata Bundeswehra ma umowy z
            Ukraińcami na lata i jak mówili mi Niemcy-latają Rusłanami na abonament. Pzdr.
            • marek_ogarek Re: Marka Ogarka c.d. 17.02.07, 15:11
              Ale jednak panstwa nato maja sporo transportu lotniczego. A i po wprowadzeniu A-
              400 w europie rynek dla ukraincow i rosjan troche sie ograniczy.
    • odyn06 Re: Misza. Nie waliaj duraka! 16.02.07, 12:58
      Misza. Ostatni raz Cię ( zobacz, jeszcze z dużej litery ) proszę o wskazanie
      źródła. Jeżeli nie dostanę go dzisiaj, to od jutra jesteś dla mnie kłamcą i nie
      istniejesz. W Twoich ( jeszcze z dużej litery) postach często używasz słowa
      idiota. Nie bierz nas wszystkich za idiotów. Dawaj k.... źródło!!!!!!!
    • wladca_pierscienii Re: Kto komu zagraza? 16.02.07, 14:12
      Kto komu zagraża?

      Misza i rusofile zagrażają poziomowi tego forum.
      • ignorant11 Re: Kto komu zagraza? 16.02.07, 15:24
        wladca_pierscienii napisał:

        > Kto komu zagraża?
        >
        > Misza i rusofile zagrażają poziomowi tego forum.

        Sława!

        Moskale, moskalofile i inni sowieciarze nie dyskutuja, ale uprawiaja propagande

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
    • wojciech6j Re: Kto komu zagraza? 16.02.07, 17:13
      Dobrze wiesz ze pociski wystrzelone z Rosji do USA nie beda lecialy przez
      Polske czy nawet w poblizu Polski.
      Nie ma wiec zagrozenia militarnego dla was. Ale jest jedno zagrozenie dla
      Rosji. Zagrozenie polityczne. BO POKI USA SA MULITARNIR U NAS TO WY U NAS NIE
      BEDZIECIE. I to was denerwuje. Nie bedzie odbudowy imperium!!!
      • wiarusik Re: Kto komu zagraza? 16.02.07, 17:27
        Imperium kontratakuje,a z nim Lord Putinader;)))
      • ignorant11 Re: Kto komu zagraza? 16.02.07, 18:19
        wojciech6j napisał:

        . BO POKI USA SA MULITARNIR U NAS TO WY U NAS NIE
        > BEDZIECIE. I to was denerwuje. Nie bedzie odbudowy imperium!!!

        Sława!

        POecieszę Moskali i moskalofilów czli sowieciarzy, ze wkrótce US army bedzie
        równiez na Białorusi, na Ukrainie, w Gruzi, Azerbejdżanie, moze nieco poźńiej w
        Turmenistanie...
        :)))

        Praszczaj Wielikaja Rasija...
        :)))


        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
    • misza_kazak Re: Namieszalem, jak zawsze :) 16.02.07, 20:16
      > Nie zartuj, robili ci testy psychologiczne przy przyjmowaniu do FSB i wypadłeś negatywnie?

      Zartowalem. Nigdy nie podawalem wniosek do FSB. Ale kilko moich kolegow probowali dostac sie na sluzby w FSB. Paru sie udalo, ale musieli sie naprawde postarac...


      • ignorant11 Re: Namieszalem, jak zawsze :) 16.02.07, 23:08
        misza_kazak napisał:

        > > Nie zartuj, robili ci testy psychologiczne przy przyjmowaniu do FSB i wyp
        > adłeś negatywnie?
        >
        > Zartowalem. Nigdy nie podawalem wniosek do FSB. Ale kilko moich kolegow
        probowa
        > li dostac sie na sluzby w FSB. Paru sie udalo, ale musieli sie naprawde
        postara
        > c...
        >
        >


        Sława!

        A kwalifikowali ćwiczeniami ze strzelania w tył czaszki, czy podawania polonu..?
        :))

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • porfirij_jebanow Ignorant do szkoly 17.02.07, 08:46
          ignorant11 napisał:
          > A kwalifikowali ćwiczeniami ze strzelania w tył czaszki

          Nieslawa!
          Mieli dobrego nauczyciela Pilsudskiego w Berezie Kartuskiej.
        • odyn06 Nakłamałeś-jak zawsze? 17.02.07, 09:57
          MIsza, z pełnym szacunkiem, nie podałeś źródła twoich (już z małej litery)
          rewelacji.
          W mocy zatem pozostają pytania postawione tobie 14.02. o godz. 15.09. Ja nie
          dawno jestem na tym forum, ale jezeli jest prawdą, że ty tu jesteś od pięciu
          lat, to aż strach pomyśleć jaki kit wciskałeś kolegom forumowiczom. Ta sprawa z
          tobą wiele mnie nauczyła, bo po moim poście z 14.02 g.15.09 do ataku ruszyła
          sfora takich sobie glempowskich kundelków, które do gardła nie sięgną, ale
          nogawki wystrzepią. Najpierw twój kolega foxbat obsobaczył mnie jak suke burą,
          potem dołączyli inni sugerujac, abym sie nie kompromitował, a ty, abym się nie
          denerwował. Nic bardziej mylnego. Mnie to cieszy jak masochistę jakiego.
          W jednym się z toba zgadzam. Jestem idiota. Mój idiotyzm wynika z wiary, ze
          oprócz fascynacji literaturą rosyjską i muzyką (Szostakowicz) wierzyłem, że
          istnieją normalni Rosjanie z którymi mogę się nie zgadzać, ale tacy którzy będą
          godni zaufania, przynajmniej przez internet. Togda ty praw, ja dziejstwitielno
          idiot.
          Jak obiecałem, od dzisiaj dołaczyłes do foxbata - nie istniejesz.
          PS
          Za duzo było tych kynologicznych porównań. Przepraszam moją jamniczkę i idę z
          nią na spacer
          • misza_kazak Ktos nie ma poczucia humoru :) 19.02.07, 08:32
            odyn06 napisał:

            > MIsza, z pełnym szacunkiem, nie podałeś źródła twoich (już z małej litery)
            > rewelacji.

            A po co ci to?

            > W mocy zatem pozostają pytania postawione tobie 14.02. o godz. 15.09. Ja nie
            > dawno jestem na tym forum, ale jezeli jest prawdą, że ty tu jesteś od pięciu
            > lat, to aż strach pomyśleć jaki kit wciskałeś kolegom forumowiczom.

            A ty nie mysl, a przeczytaj watki z forum. Tutaj zrozbili dosc skuteczny system przeszukiwania :))

            > Ta sprawa z
            > tobą wiele mnie nauczyła,

            No to ciesze sie ze moglem ci pomoc :)

            > bo po moim poście z 14.02 g.15.09 do ataku ruszyła
            > sfora takich sobie glempowskich kundelków, które do gardła nie sięgną, ale
            > nogawki wystrzepią.

            To razcej po moim poscie rzucili sie gostki twego typu, ktorzy lubia wiele krzyczec i halasowac :)

            > Najpierw twój kolega foxbat obsobaczył mnie jak suke burą,

            Dla scislosci - najpierw ty zaczales robic rankingi i dalekoidace oceny :)

            > potem dołączyli inni sugerujac, abym sie nie kompromitował, a ty, abym się nie
            > denerwował.

            No i mielismy racje - denerwuje sie za duzo - post traumatic stress disorder? LOL :)

            > Nic bardziej mylnego. Mnie to cieszy jak masochistę jakiego.

            Nie wyglada na to - przeczytaj uwaznie swe histeryczne posty :)

            > W jednym się z toba zgadzam. Jestem idiota.

            To juz postep! Gratulacje :)

            > Mój idiotyzm wynika z wiary, ze
            > oprócz fascynacji literaturą rosyjską i muzyką (Szostakowicz) wierzyłem, że
            > istnieją normalni Rosjanie z którymi mogę się nie zgadzać, ale tacy którzy będą
            > godni zaufania, przynajmniej przez internet.

            Czyli jestes wiekszym idiota niz myslalem - oceniasz caly narod po jednym internaucie ?.. Ja, mimo ze znam dostatecznie duzo idiotow z Polski, lubie Polske i uwazam polski narod za jeden z najciekawszych ze wszystkich ktorych znam. A znam dostatecznie duzo :)

            > Togda ty praw, ja dziejstwitielno
            > idiot.

            Zgoda. A teraz mozez uspokoic sie i isc spac z pluszowym niezdwiedzikiem :)

            > Jak obiecałem, od dzisiaj dołaczyłes do foxbata - nie istniejesz.

            Ciesze sie bardzo. Mam nadzieje ze rzeczywiscie przestaniesz pisac do mnie glupie i dziecinne posty.

            • odyn06 Re: Ktos nie ma poczucia honoru :) 19.02.07, 19:46
              Misza. Idiota pisze dziecinny i głupi post;
              Podaj żródło twoich informacji. Jeżeli potwierdzisz, że sam to obliczyłeś
              stosując prostą metodę zliczania potencjałów, to nie ma sprawy, ale to zrób.
              Inwektywami nie szastaj. Nie bądź ignorant jedenaście chyba.
              Priviet mimo wszystko
              • misza_kazak Ta dam! 20.02.07, 08:39
                odyn06 napisal:

                > Misza. Idiota pisze dziecinny i glupi post;

                No wlasnie. Przeczytaj polowe swych postow - przypominaja rzadania malego dziecka :))

                > Podaj zrodlo twoich informacji.

                Jesli odpowiesz po co ci to?

                > Jezeli potwierdzisz, ze sam to obliczyles
                > stosujac prosta metode zliczania potencjalow, to nie ma sprawy, ale to zrob.

                Ok. wyjasniam. Celem mego postu nie bylo napisanie pracy doktorskiej na temat szczegolowej statystyki sil NATO i ROsji, tylko obrysowanie ogolnej sytuacji.
                Bo po pierwsze, dostac 100% dane nie da sie. Nie wiadomo dokladnie ile sprzetu dokladnie jest na etacie, ile jest w remoncie, ile juz kasuja (np. nawet co do lotniskowcow nei ma zgody :)). Po drugie, ogolnodostepne liczby czesto pochodza z poprzednich lat (1-5 lat temy).

                Do tego staralem sie wyliczyc ile bedzie mialo NATO i ROsja na przypadek globalnewj wojny (bo na inny przypadek nie ma sensu liczyc).
                Dlatego sa owe 98 tys. czolgow w NATO i 38 w Rosji. Wiesz dobrze, ze 80% tego sprzetu nie znajduje sie na etacie, a tylko sa zmagazynowane wlasnie _na przypadek wojny globalnej_.
                To samo tyczy lotnictwa strategicznego.
                Wiem dobrze ze dzis w sluzbie maja cos okolo 190 bombowocw, ALE w rezerwie maja jeszcze tylu (pokazac ci zdjecia B52 na pustyni? :))
                W ciagu zaledwie kilku dni ich mozna doprowadzic do stanu bojowego i bedzie ww 500 (o ile nie wiecej) bombowcow.
                Z drugiej strony ROsja w zasadzie ma tylko 117 tych bombowcow co jest w linii (co wiecej nie wiadomo dokladnie ile z nich tak naprawde moga pelnic sluzbe).
                Zadnych rezerwow nie ma. Tzn. moze stosujac metody kanibalizacji mozna zlozyc pare Tu95 ale nie w takich ilosciach i takiej jakosci jak w USA w przypadku Tu95.
                To samo tyczy czolgow - widzialem na wlasne oczy zmagazynowane T64 - widok smutny - w czasie globalnego konfliktu trzeba by bylo spedzic kawal czasu zeby zrobic z nich wozy bojowe...

                A wy sie czepiacie liczb jak dzieci. Chodzi o tendencje - ROsja znacznie przegrywa NATO w silach i srodkach a mimo to NATO pcha sie do naszych granic, tym samym spychajac nas w rece CHinczykow. Znow zaznaczam ze ja z tego sie ciesze - dobrze ze nasz narod i wladzy traca idealistyczne wizje co do NATo i USA

                > Inwektywami nie szastaj.

                To ty zaczales napdaki pod mym adresem. Przywyklem odpowiadac na napdaki sarkazmem i ironia :))

                > Nie badz ignorant jedenascie chyba.

                Staram sie nie byc. Zycie tobie zachowywac sie mniej agresywnie wobec innych forumowiczow - jestes ani gorzej ani lepiej niz inni (za wyjatkiem ignoranta oczywiscie :-))

                > Priviet mimo wszystko

                Ok. Ptivet.
                • odyn06 Re: Zrozumiałem 20.02.07, 20:04
                  Misza. Zrozumiałem. Nie ma sprawy.
                  • misza_kazak Re: Zrozumiałem 21.02.07, 08:06
                    odyn06 napisał:

                    > Misza. Zrozumiałem. Nie ma sprawy.

                    Ok. Dobrze ze wyjasnilismy ta sprawe. :)
                    Wybacz ze nazywalem cie idiota. Troche mnie ponioslo.
                    Priwet
                    Misza
            • panzerviii Re: Ktos nie ma poczucia humoru :) 19.02.07, 22:48
              humor humorem, ale jak sie podaje sensacje, to trzeba źródło wskazać. zname
              Misza dlugo i zawsze solidny byles. Nigdy nic wyssanego z palca nie
              zapodawales. A teraz?
              • misza_kazak Re: Ktos nie ma poczucia humoru :) 20.02.07, 08:16
                panzerviii napisał:

                > humor humorem, ale jak sie podaje sensacje,

                Jakie sensacje? Ze NATO ma 500 bombowcow i 19 lotniskowcow? :))
                Tez mi sensacje :-)

                > to trzeba źródło wskazać.

                Ok. Odpisalem odynowi na ten temat :)

                zname
                > Misza dlugo i zawsze solidny byles.

                Dziki za komplemet. Jestem zacierwieniony :)
                DObrze gdyby bylo prawda :)

                > Nigdy nic wyssanego z palca nie
                > zapodawales. A teraz?

                A jednak udalo mi sie zrobic intryge tygodnia, a nie tylko namieszanie i i "inspiracje".
                Wszyscy zadawaliscie sobie pytanie - SKAD ON MA TAKIE KUR>>A DANE :))) ?

                POzdro
                Misza

    • jorl odyn06 17.02.07, 09:19
      odyn06 napisał:

      > Dzięki. W ten sam sposób można sie rozprawić z każdą pozycja stosunku sił na
      > Miszowej Liscie. Ja tylko dodam, że NATO nie ma wcale strategicznego lotnictwa
      > transportowego i długo mieć nie będzie. Rządy państw-członków NATO zamawiają
      > samoloty transportowe pod własne potrzeby narodowe, a nie pod potrzeby NATO.
      > Dzięki temu na przerzutach strategicznych NATO zarabiają brytyjsko-ukraińskie
      > firmy ekspoatujące Rusłany stacjonujące w Baku, bo lotnisko duże i nafta tania.
      > USA nie wydzielają w okresie pokoju samolotów transportowych dla potrzeb NATO.
      > Amerykanie je wynajmują KG NATO i każą sobie za to płacić straszne pieniądze.
      > Wiesz, dlaczego PKW do Afganistanu i Pakistanu latało Rusłanami? Bo to było
      > tańsze, choć i tak cholernie drogie. Taka bogata Bundeswehra ma umowy z
      > Ukraińcami na lata i jak mówili mi Niemcy-latają Rusłanami na abonament. Pzdr.

      Acha, to Ty liczysz do NATO jakies tylko wydzielone dla tej organizacji sily
      zbrojne?
      Przeciez trzeba liczyc sily NATO sumujac CALE sily zbrojne wszystkich krajow
      NATO. Np. Tez CALY potencjal USA.
      Tak to tylko gadanie o niczym.
      Jest oczywiste ze suma sil zbrojnych wszystkich krajow NATO przewyzsza
      wielokrotnie sily zbrojne Rosji. Moze NIE?
      Ale jest tez oczywiste ze pelnoskalowej konfrontacji zbrojnej NATO-Rosja nie bedzie.
      NATO mialo (i jeszcze ma) strategie tworzenia w Rosji Czeczenii. Gdyby ZSRR sie
      nie podzielil na republiki NATO zafundowaloby Rosjanom 100 Czeczenii. A tak to
      tylko ta jedna.
      A moze chcesz powiedziec ze Czeczency nie sa organizowani przez NATO/USA?
      Poprzez Gruzje gdzie maja bazy? W Turcji naturalnie tez?
      A szkolenia Czeczencow odbywaly sie w okupowanej przez USA/NATO Bosni-Herzegowinie.
      A teraz odplacaja Rosjanie Amis za Czeczenie. Iraq, Iran Hizbollah.
      Kto mieczem wojuje..
      Pozdrowienia

      • odyn06 Re: odyn06 17.02.07, 09:34
        Rozumiem ta logikę, ale się z nią nie zgadzam do końca. żaden dokument NATO-wski
        nie obliguje państw-członków do wydzielenia do NATO WSZYSTKICH sił i środków
        walki. W okresie zimnej wojny istnial wielce skomplikowany system przerzutu
        CZĘŚCI potencjału militarnego USA na Europejski TDW. Śmiem przypuszczać, że tak
        jest i dzisiaj, tym bardziej, że USA w kilku miejscach na świecie militarnie
        zaangażowana jest mocno, a są to miejsca dalekie od Europy. Sumowanie
        potencjałów militarnych jest zbyt proste, aby mogło być prawdziwe. Nie wiadomo,
        czy w tych zestawieniach ujmuje się sprzęt na stałej konserwacji, w procesie
        modernizacji, w procesie kasacji, czy też wyczekujący w bazach materiałowo
        technicznych na swój dalszy los. To jest troche skomplikowane, ale bliższe
        prawdzie. Pzdr.
        • jorl Re: odyn06 17.02.07, 09:51
          Misza liczy sume wszystkich krajow NATO. Ja sie szczegolami nie interesuje, nie
          mam podejscia kaprala ani prawnika. Widze globalnie. I Misza napewno tez tak.
          A Misze "znam" z forum kilka lat. Z 7 juz? I jego informacje sa czesta bardzo
          cenne. Nie znaczy ze ja jego poglady tzn jego oceny jak i przemyslenie co do
          przyszlosci podzielam. Np o Chinach. Ale to inna historia.
          A ze NATO (tzn kraje NATO) maja na Swiecie problemy to jest jasne. I ze sa
          agresywne tez jasne. Bo musza zapewnic dostawy surowcow dla siebie. I tym samym
          wydrzec je innym. A Rosja nie potrzebuje byc agresywna. Bo surowcow od nikogo
          nie potrzebuje. Ale musi bronic siebie bo wlasnie NATO (tzn kraje NATO) by je
          Rosji chetnie wydarly. Patrz Czeczenia.
          No i Rosja naturalnie chce przylaczenia swoje byle republik. Ale pokojowo.
          Osiagnie to wtedy jak poziom zycia ludzi w Rosji w stosunku do innych republik
          bedzie sie zwiekszal. I wtedy bedzie glosowanie nogami.
          Tego naturalnie NATO (tzn kraje NATO) chce za wszelka cene nie dopuscic. Bo
          wtedy z surowcami bedzie trzeba sie pozegnac. W duzej mierze i trzeba bedzie
          wydzierac krajom np. w Afryce. Ale i tam juz ludzie sobie nie dadza. W Kongu
          ostatnio EU byla na wycieczce sobie zobaczyc czy sie da. I zrezygnowala.
          Wystarczy geopolityki na dzisiaj.
          Pozdrowienia
          • odyn06 Re: odyn06 17.02.07, 10:08
            Masz rację. Konfrontacja w skali globalnej trwa i trwać będzie, szczególnie w
            zakresie dostępu do surowców, ale nie można jej spłycać do aspektów militarnych.
            Już Clemencau powiedział, że wojna jest zbyt skomplikowana rzeczą, aby powierzac
            ją generałom. Nie myśl, że jestem ślepy na błędy USA i NATO gdziekolwiek by to
            było. Najtrudniej być na środku. Pzdr.
          • ignorant11 Re: odyn06 17.02.07, 18:32
            jorl napisał:

            > Misza liczy sume wszystkich krajow NATO. Ja sie szczegolami nie interesuje,
            nie
            > mam podejscia kaprala ani prawnika. Widze globalnie. I Misza napewno tez tak.
            > A Misze "znam" z forum kilka lat. Z 7 juz? I jego informacje sa czesta bardzo
            > cenne. Nie znaczy ze ja jego poglady tzn jego oceny jak i przemyslenie co do
            > przyszlosci podzielam. Np o Chinach. Ale to inna historia.
            > A ze NATO (tzn kraje NATO) maja na Swiecie problemy to jest jasne. I ze sa
            > agresywne tez jasne. Bo musza zapewnic dostawy surowcow dla siebie. I tym
            samym
            > wydrzec je innym. A Rosja nie potrzebuje byc agresywna. Bo surowcow od nikogo
            > nie potrzebuje. Ale musi bronic siebie bo wlasnie NATO (tzn kraje NATO) by je
            > Rosji chetnie wydarly. Patrz Czeczenia.

            +++Szczególnie mało agresywna byla najeżdzxajac na Czeczenie...
            :)))

            > No i Rosja naturalnie chce przylaczenia swoje byle republik. Ale pokojowo.
            > Osiagnie to wtedy jak poziom zycia ludzi w Rosji w stosunku do innych republik
            > bedzie sie zwiekszal. I wtedy bedzie glosowanie nogami.
            +++No tak! W krajach Baltyckich, które Rosja okupowała przez ostattnie 50 lat
            stopa zyciowa jest 2 razy wyzsza niz Rasiji, Kazachstan wkrótnie Rosje
            przescignie...
            :)))
            I oczywiscie oni wszyscy zapragna zostac Moskalami...
            :)))

            Tak jak np Polacy sie pala do nowego RWPG.

            hahahahahaha



            > Tego naturalnie NATO (tzn kraje NATO) chce za wszelka cene nie dopuscic. Bo
            > wtedy z surowcami bedzie trzeba sie pozegnac. W duzej mierze i trzeba bedzie
            > wydzierac krajom np. w Afryce. Ale i tam juz ludzie sobie nie dadza. W Kongu
            > ostatnio EU byla na wycieczce sobie zobaczyc czy sie da. I zrezygnowala.
            > Wystarczy geopolityki na dzisiaj.
            > Pozdrowienia
            >
        • jorl Re: odyn06 17.02.07, 09:59
          odyn06 napisał:

          > Rozumiem ta logikę, ale się z nią nie zgadzam do końca. żaden dokument NATO-wsk
          > i
          > nie obliguje państw-członków do wydzielenia do NATO WSZYSTKICH sił i środków
          > walki. W okresie zimnej wojny istnial wielce skomplikowany system przerzutu
          > CZĘŚCI potencjału militarnego USA na Europejski TDW.

          Wszystko zalezy od potrzeb. W razie pelnoskalowego konfliktu jakies tam napisane
          papiery bylyby zastapione szybciutko prze nowe. A jakby nie bylo czasu na
          pisanie odbyloby sie na telefon.
          Ja doceniam naprawde ta niby zbiurokratyzowana strukture. Jak sie chce dziala
          sie szybko. I to bardzo.
          Naturalnie w razie potrzeby. Czyli wojny w tym przypadku.
          Pozdrowienia
      • aso62 Re: odyn06 17.02.07, 13:17
        jorl napisał:

        > Przeciez trzeba liczyc sily NATO sumujac CALE sily zbrojne wszystkich krajow
        > NATO. Np. Tez CALY potencjal USA.

        Nawet jak policzysz całe USA to i tak liczby podane przez Miszę są bzdurne.

        > A moze chcesz powiedziec ze Czeczency nie sa organizowani przez NATO/USA?

        Oczywiście, ze nie są. Gdyby był choć cień dowodu, że tak jest, Rosjanie już
        dawno by o tym trąbili.

        > Poprzez Gruzje gdzie maja bazy? W Turcji naturalnie tez?
        > A szkolenia Czeczencow odbywaly sie w okupowanej przez USA/NATO Bosni-
        > Herzegowinie.

        Gruzja nie jest w NATO. Bośnia-Herzegowina też, a jakakolwiek "okupacja"
        skończyła się tam dawno temu. NATO nie jest organizacją ogarniającą wszelkie
        aspekty życia swoich członków. To, że np. Turcja coś robi nie znaczy, że robi
        to NATO.
    • jorl Re: Kto komu zagraza? 17.02.07, 10:25
      odyn06 napisał:

      > Masz rację. Konfrontacja w skali globalnej trwa i trwać będzie, szczególnie w
      > zakresie dostępu do surowców, ale nie można jej spłycać do aspektów militarnych
      > .
      > Już Clemencau powiedział, że wojna jest zbyt skomplikowana rzeczą, aby powierza
      > c
      > ją generałom. Nie myśl, że jestem ślepy na błędy USA i NATO gdziekolwiek by to
      > było. Najtrudniej być na środku. Pzdr.

      To nie ja splycam problemow do metod wojskowych. To robi wielu na tym forum.
      NATO/USA tez nie. Metodami politycznymi stara sie rozwalac republiki jak i sama
      Rosje. Finansowaniem jakis tam "pomaranczowych" swieceniem ludziom tamze jak to
      bedziecie grzeczni czyli antyrosyjscy wejdziecie do EU a tam wiadomo miod i
      mleko. Cala gama srodkow politycznych propagandowych a i jak Czeczenia czy
      zatopienie Kurska militarnych.
      Oczywiscie jeszcze raz chodzi o rosyjskie surowce. Ale tez i o to ze TYLKO Rosja
      moze sie USA tak naprawde przeciwstawic. W latach 90tych XXw jakby sie naprawde
      udalo rozwalic Rosje na ksiestwa np. Syberyjskie, moskiewskie co bylo celem
      USA/NATO to by USA zabrala pozostalym kraikom ich bron atomowa i by na 500 lat
      rzadzila Swiatam. A wtedy w Iraqu by sie nie meczyli. Pare taktycznych bomb A i
      reszta czolga sie na kolanach. Jak Galowie przed Rzymem. Wybili Rzymianie z 4
      milionow 1 milion i zalatwione. Reszta wolala byc niewolnikami aby zyc.
      I wtedy taki Bill Gates ze swoim obecnym majatkiem bylby biedakiem w stosunku do
      powstalych wtedy fortun w USA.
      Zapewne niewolnictwo by wrocilo, walki gladiatorow. Jak Stary Rzym.
      Ale Rosja nie zostala rozwalona i dzieki temu Swiat bedzie mial lepsza
      przyszlosc. Wielobiegunowa.
      Pozdrowienia
      • marek_boa Re: Kto komu zagraza? 17.02.07, 10:52
        Jorl zapomniałeś o małej wiosce w Armoryce rządzonej przez Asparanoixa!:)To ,że
        Wercyngetoryx przegrał nie znaczy,że Julek nie miał problemów z przyjaciółmi
        Idefixa!:)W końcu tajna broń wytwarzana przez Panoramixa i dieta złożona z
        pieczonych dzików u Goscinnego i Uderzo działała cuda!:)
        - Tak na poważnie to w historii praktycznie każda wyżej postawiona cywilizacja
        w końcu przegrywała z hordami barbarzyńców!Tam gdzie wyżej ceniono jednostkę i
        miała więcej praw w konfrontacji z systemami gdzie jednostkę podporządkowano
        ogółowi,tam przegrywano!Jedynym obecnie krajem gdzie jednostka jest
        podporządkowana ogółowi są Chiny!W tym systemie Chiny mają nie ograniczone
        możliwości rozwojowe i jest tylko kwestją czasu(a tego akurat mają w
        nadmiarze!) kiedy zostaną niekwestionowanym "number łan" na świecie!
        -Pozdrawiam!
        • jorl Re: Kto komu zagraza? 17.02.07, 11:04
          marek_boa napisał:

          > Jorl zapomniałeś o małej wiosce w Armoryce rządzonej przez Asparanoixa!:)To ,że
          >
          > Wercyngetoryx przegrał nie znaczy,że Julek nie miał problemów z przyjaciółmi
          > Idefixa!:)W końcu tajna broń wytwarzana przez Panoramixa i dieta złożona z
          > pieczonych dzików u Goscinnego i Uderzo działała cuda!:)
          > - Tak na poważnie to w historii praktycznie każda wyżej postawiona cywilizacja
          > w końcu przegrywała z hordami barbarzyńców!Tam gdzie wyżej ceniono jednostkę i
          > miała więcej praw w konfrontacji z systemami gdzie jednostkę podporządkowano
          > ogółowi,tam przegrywano!Jedynym obecnie krajem gdzie jednostka jest
          > podporządkowana ogółowi są Chiny!W tym systemie Chiny mają nie ograniczone
          > możliwości rozwojowe i jest tylko kwestją czasu(a tego akurat mają w
          > nadmiarze!) kiedy zostaną niekwestionowanym "number łan" na świecie!


          Co do Chin to mam kompletnie inne zdanie. Chiny znacza niewiele i NIGDY nie beda
          wiele znaczyly. Nawet za 50 lat. Zreszta za 50 lat obudza sie w reka w nocniku z
          ogromna liczba staruchow jako ze maja po 1 dziecku bez surowcow ktore teraz
          wydaja na niewolnicza produkcje nie dla siebie a glownie do towarow na export.
          Ale co do Chin to kiedys jak znajde wiecej czasu.
          Swiat moglby byc opanowany TYLKO przez najwyzej rozwiniety kraj. A brona atomowa
          daja utrzymac wszystkich w posluchu. Naturalnie w Swiecie jednobiegunowym.

          Rzym upadl nie przez barbarzyncow a przez to ze stal sie Wladca Swiata i zgnil
          od wewnatrz. USA by zgnila za 500 lat. Jakby Rosje zniszczyla.

          Ja wiem ze o Chinach sie w Polsce tak jak Ty boa uwaza. Ale jestem pewien ze to
          specjalna propaganda Zachodu dla odwrocania uwagi.

          Zreszta wiele takich wielkich akcji propagandowych Zachod uprawial i uprawia. I
          sa skuteczne. Np. patrz nasz kochany Ignorant. Po praniu mozgu.
          Pozdrowienia
          • marek_boa Re: Kto komu zagraza? 17.02.07, 11:22
            Co do Chin drogi kolego to myślę ,że ...wszyscy się mylimy!:)Oczywiście,że
            każdy ma własny światopogląd na tą kwestję i spierać się w tym temacie nie
            zamierzam!Co do ilości "dziadków" i dość nietypowego podejścia do przyrostu
            naturalnego jaki panuje w Chinach to rozwiązują to w drodze...ekspansji części
            swoich "zasobów" ludzkich do innych krajów! System ten jest obecny w Chinach
            już od przeszło 50 lat i jakoś nie wpływa na zmniejszenie się liczby ludności w
            ChRL a wręcz odwrotnie!Chiny w chwili obecnej są fabryką świata i nic nie
            wskazuje na to by w najbliższej przyszłości coś się w tym temacie zmieniło!Moje
            informacje na temat Chin nie pochodzą tylko z prasy i TV ale też i innych
            źrodeł!Wręcz uważam ,że obraz Chin w Polskich mediach jest jednostronny i
            wypaczony na niekorzyść tego kraju!Według mnie powstanie Chińskiego imperium
            światowego to tylko niestety kwestja czasu!
            -Pozdrawiam!
            • ignorant11 Nieco przeginasz boa, ale... 17.02.07, 18:59
              marek_boa napisał:

              > Co do Chin drogi kolego to myślę ,że ...wszyscy się mylimy!:)Oczywiście,że
              > każdy ma własny światopogląd na tą kwestję i spierać się w tym temacie nie
              > zamierzam!Co do ilości "dziadków" i dość nietypowego podejścia do przyrostu
              > naturalnego jaki panuje w Chinach to rozwiązują to w drodze...ekspansji
              części
              > swoich "zasobów" ludzkich do innych krajów! System ten jest obecny w Chinach
              > już od przeszło 50 lat i jakoś nie wpływa na zmniejszenie się liczby ludności
              w
              >
              > ChRL a wręcz odwrotnie!Chiny w chwili obecnej są fabryką świata i nic nie
              > wskazuje na to by w najbliższej przyszłości coś się w tym temacie zmieniło!
              Moje
              >
              > informacje na temat Chin nie pochodzą tylko z prasy i TV ale też i innych
              > źrodeł!Wręcz uważam ,że obraz Chin w Polskich mediach jest jednostronny i
              > wypaczony na niekorzyść tego kraju!Według mnie powstanie Chińskiego imperium
              > światowego to tylko niestety kwestja czasu!
              > -Pozdrawiam!



              Sława!

              Bo nazywanie Chin "fabryka świata" gdy maja one jedynie ułamkowa ekonomie
              Zachodu, to jednak gruba przesada.

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              • marek_boa Re: Nieco przeginasz boa, ale... 17.02.07, 19:19
                Jakie ułamkowe ekonomie????? Dam Ci Ignorant tylko jeden przykład: Na około
                Szangchaju pracuje 75 zakładów produkujących samochody i podzespoły do nich! A
                to jest jedno z wielu takich miast w Chinach!Praktycznie wszystkie wielkie
                firmy na świecie produkują w Chinach lub kooperują z Chińskimi fabrykami!W
                niektórych dziedzinach jeśli chodzi o produkcję CHRL jest na pierwszym miejscu
                w świecie! Weź pod uwagę ,że to się stało w ciągu ostatnich 20 lat!
                • ignorant11 Re: Nieco przeginasz boa, ale... 17.02.07, 19:55
                  marek_boa napisał:

                  > Jakie ułamkowe ekonomie????? Dam Ci Ignorant tylko jeden przykład: Na około
                  > Szangchaju pracuje 75 zakładów produkujących samochody i podzespoły do nich!
                  A
                  > to jest jedno z wielu takich miast w Chinach!Praktycznie wszystkie wielkie
                  > firmy na świecie produkują w Chinach lub kooperują z Chińskimi fabrykami!W
                  > niektórych dziedzinach jeśli chodzi o produkcję CHRL jest na pierwszym
                  miejscu
                  > w świecie! Weź pod uwagę ,że to się stało w ciągu ostatnich 20 lat!


                  Sława!

                  UMiesz czytac, chocby cyfry, umiesz porównac pary liczb, umiesz wyciągnac %...

                  To se porównaj:

                  China:
                  GDP (purchasing power parity):
                  $8.883 trillion (2005 est.)
                  GDP (official exchange rate):
                  $2.225 trillion (2005 est.)
                  GDP - real growth rate:
                  10.2% (official data) (2005 est.)
                  GDP - per capita (PPP):
                  $6,800 (2005 est.)
                  Exports:
                  $752.2 billion f.o.b. (2005 est.)
                  Exports - commodities:
                  machinery and equipment, plastics, optical and medical equipment, iron and
                  steel
                  Exports - partners:
                  US 21.4%, Hong Kong 16.3%, Japan 11%, South Korea 4.6%, Germany 4.3% (2005)
                  Imports:
                  $631.8 billion f.o.b. (2005 est.)
                  Imports - commodities:
                  machinery and equipment, oil and mineral fuels, plastics, optical and medical
                  equipment, organic chemicals, iron and steel
                  Imports - partners:
                  Japan 15.2%, South Korea 11.6%, Taiwan 11.2%, US 7.4%, Germany 4.6% (2005)

                  USA ( choc tu trzeba brac NAFTA, bo jest gospodarka zintegrowana)
                  GDP (purchasing power parity):
                  $12.31 trillion (2005 est.)
                  GDP (official exchange rate):
                  $12.49 trillion (2005 est.)
                  GDP - real growth rate:
                  3.2% (2005 est.)
                  GDP - per capita (PPP):
                  $41,600 (2005 est.)
                  Exports:
                  $927.5 billion f.o.b. (2005 est.)
                  Exports - commodities:
                  agricultural products (soybeans, fruit, corn) 9.2%, industrial supplies
                  (organic chemicals) 26.8%, capital goods (transistors, aircraft, motor vehicle
                  parts, computers, telecommunications equipment) 49.0%, consumer goods
                  (automobiles, medicines) 15.0% (2003)
                  Exports - partners:
                  Canada 23.4%, Mexico 13.3%, Japan 6.1%, China 4.6%, UK 4.3% (2005)
                  Imports:
                  $1.727 trillion f.o.b. (2005 est.)
                  Imports - commodities:
                  agricultural products 4.9%, industrial supplies 32.9% (crude oil 8.2%), capital
                  goods 30.4% (computers, telecommunications equipment, motor vehicle parts,
                  office machines, electric power machinery), consumer goods 31.8% (automobiles,
                  clothing, medicines, furniture, toys) (2003)
                  Imports - partners:
                  Canada 16.9%, China 15%, Mexico 10%, Japan 8.2%, Germany 5% (2005)

                  EU
                  GDP (purchasing power parity):
                  $12.18 trillion (2005 est.)
                  GDP (official exchange rate):
                  $13.31 trillion (2005 est.)
                  GDP - real growth rate:
                  1.7% (2005 est.)
                  GDP - per capita (PPP):
                  $28,100 (2005 est.)
                  Exports:
                  $1.318 trillion; note - external exports, excluding intra-EU trade (2004)
                  Exports - commodities:
                  machinery, motor vehicles, aircraft, plastics, pharmaceuticals and other
                  chemicals, fuels, iron and steel, nonferrous metals, wood pulp and paper
                  products, textiles, meat, dairy products, fish, alcoholic beverages.
                  Exports - partners:
                  US 24.2%, Switzerland 7.7%, China 5%, Russia 4.7% (2004)
                  Imports:
                  $1.402 trillion; note - external imports, excluding intra-EU trade (2004)
                  Imports - commodities:
                  machinery, vehicles, aircraft, plastics, crude oil, chemicals, textiles,
                  metals, foodstuffs, clothing
                  Imports - partners:
                  US 15.3%, China 12.4%, Russia 7.8%, Japan 7.2% (2004)


                  I co?

                  Wychodzi,że PKB Chin to niecale 10% PKB Zachodu i to niecałego, bo bez Kanady,
                  Mexyku, czy jednak zachodniej Japonii...

                  A wymiana handlowa tez rzedu 5%, to chyba jednak za malo, aby mimo chińskich
                  postepów nazywac je szumnie "fabryka swiata"...


                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                  • marek_boa Re: Nieco przeginasz boa, ale... 18.02.07, 09:40
                    Ignorant KAŻDĄ bzdurę jesteś w stanie Przepisać jak widzę tylko czemu nie
                    potrafisz zrozumieć?
                    - Z GEOGRAFII - LUFA że aż strach!:) Od kiedy wewnątrz państwowe przesunięcie
                    towaru nazywa się eksportem?:) Skoro Napisałeś ,że Chiny eksportują 16,3% do
                    Hong Kongu to...Napisz ile wynosi Polski eksport do...Gdańska,Niemiecki do
                    Hamburga a Rosyjski do Kaliningradu!:)Hong Kong to prowincja Chin i specjalna
                    strefa ekonomiczna tak samo jak Szangchaj i kilkanaście innych dużych miast w
                    Chinach!
                    • ignorant11 Re: Nieco przeginasz boa, ale... 18.02.07, 14:22
                      marek_boa napisał:

                      > Ignorant KAŻDĄ bzdurę jesteś w stanie Przepisać jak widzę tylko czemu nie
                      > potrafisz zrozumieć?
                      > - Z GEOGRAFII - LUFA że aż strach!:) Od kiedy wewnątrz państwowe
                      przesunięcie
                      > towaru nazywa się eksportem?:) Skoro Napisałeś ,że Chiny eksportują 16,3% do
                      > Hong Kongu to...Napisz ile wynosi Polski eksport do...Gdańska,Niemiecki do
                      > Hamburga a Rosyjski do Kaliningradu!:)Hong Kong to prowincja Chin i specjalna
                      > strefa ekonomiczna tak samo jak Szangchaj i kilkanaście innych dużych miast w
                      > Chinach!


                      Sława!

                      Jakos rosysjkiego exportu do Królewca nie ujmuje sie miedzynarodowych
                      statyskach, a Ch- HK tak.

                      To kwestia definicji. Dlaczego tak to tzreba napisac do autorów co mieli na
                      mysli lub sprawdzic w innych zestawieniach jak sie liczy HK.

                      Natomiast to wcale nie zmienia tezy mojego postu, ze Chiny to kraj, moze z
                      przyszloscia( NB napewno nie beda w stanie utrzymac takiego rempa prze wiele
                      10tek lat, czego wymagałoby dogonienie Zachodu).

                      Tego nie kwestionowalem, ale ze na duuuuzy wyrost jest nazywanie Chin "fabryka
                      swiata".

                      Natmiast Twoja uwaga nie tylko nie umniejsza moich argumentów, ale nawet je
                      wzmacnia, bo jesli chcesz tak ujmowac, to chińska wymiana bedzie mniejsza niz w
                      oryginalnym ujeciu.

                      Zatem z logiki PALA!

                      Forum Słowiańskie
                      gg 1728585
        • marek_ogarek Re: Kto komu zagraza? 17.02.07, 15:15
          Panowie co wy bierzecie zeby tak pieprzyc trzy po trzy ???
          • marek_boa Re: Kto komu zagraza? 17.02.07, 18:14
            No kolega Marek leci pewnie na Prozaku!:)Mareczku Rzymianie tworzyli swoje
            imperium chyba nie z myślą,że łacina nie za długo zostanie językiem martwym?
            Niemcy też tworzyli "1000 letnią" Rzeszę i gów...o z tego wyszło! Kiedyś i
            Amerykanie się tego doczekają!
            -Pozdrawiam!
            • marek_ogarek Re: Kto komu zagraza? 20.02.07, 03:16
              Wszystko ma swoj poczatek i koniec. Tyle tylko ze Rzym, Starozytna Grecja,
              Europa i USA to ta sama cywilizacja. A poszczegolne imperia to tylko etapy
              rozwoju. Rosja zresza zawsze probowala cywilizacje zachodnioeurpejska
              nasladowac ale nie udalo im sie zmienic sowjej wschodniej mentalnosci. Moze
              zbyt duzo mongolskich genow. Jakby pozwolili polakom posiedziec w moskwie z 200
              lat to moze by cos pomoglo ;)
        • ignorant11 Re: Kto komu zagraza? 17.02.07, 18:56
          marek_boa napisał:

          > - Tak na poważnie to w historii praktycznie każda wyżej postawiona
          cywilizacja
          > w końcu przegrywała z hordami barbarzyńców!Tam gdzie wyżej ceniono jednostkę
          i
          > miała więcej praw w konfrontacji z systemami gdzie jednostkę podporządkowano
          > ogółowi,tam przegrywano!Jedynym obecnie krajem gdzie jednostka jest
          > podporządkowana ogółowi są Chiny!W tym systemie Chiny mają nie ograniczone
          > możliwości rozwojowe i jest tylko kwestją czasu(a tego akurat mają w
          > nadmiarze!) kiedy zostaną niekwestionowanym "number łan" na świecie!
          > -Pozdrawiam!


          +++Moim skromnym historiozoficznym zdaniem bylo i nadal jest dokładnie odwrotnie
          Jakos nie cofnelismy sie do epoki kamienia łupanego, mimo kilku recydyw.

          Wygralismy i zniszczylismy socjalizm zarówno niemiecki Hitlera jak i rosyjski
          Lenina...

          Prywatnie tez uwazam,że Impeirum Rzymskie nie upadlo, tylko sie emancypowaly
          jego prowincje w nowe mocarstwa.

          MAsz ciaglosc i sukcesje: Rzym, Karol, Imperium Brytyjskie, Francja,
          Hiszpania.., w ESW Jagiellonia, Austro_Wegry.., a teraz USA.

          CZyli cały czas cywilizacja łacińska rosła w siłe az do dzisiejszego dnia gdy
          juz praktycznie calkowicie zapanowala nad swiatem i jest najwieksza potega
          cywilizacyjna, intelektualna, ekonomiczna, terytorialna, militarna i ...
          polityczna.

          NAsza łacińska cywilizacja jest najwspanialsza i jako jedyna zasluguje na miano
          CYWILIZACJI.
          reszta to hordy barzbarzyńców, ktore albo sie ucywilizuja, albo wyladuja na
          smietniku historii.



          Sława!
          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • marek_boa Re: Kto komu zagraza? 17.02.07, 19:22
            To jakim cudem nie przetrwał na świecie żaden kraj ,gdzie mówi się po
            łacinie?:) Nasza łacińska cywilizacja?:) I to Piszesz Ty? Słowianin ponoć?:)
            • ignorant11 Re: Kto komu zagraza? 17.02.07, 19:57
              marek_boa napisał:

              > To jakim cudem nie przetrwał na świecie żaden kraj ,gdzie mówi się po
              > łacinie?:) Nasza łacińska cywilizacja?:) I to Piszesz Ty? Słowianin ponoć?:)


              Sława!

              Nie mowi sie po łacińsku?

              A wszystkie kraje romańskie, których jezyki sa łacińskimi gwarami a scislej ich
              emanacjami.

              A jezyki takie jak mocno zlatynizowane niemiecki czy angielski, nie wspominajac
              polskiego...

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              • marek_boa Re: Kto komu zagraza? 18.02.07, 09:47
                Ignorant to ,że używamy łacińskich liter jako podstawy nie oznacza,ze używamy
                łaciny!:)Porównaj sobie języki Grecki i Arabski,które PRZETRWAŁY w mowie i
                piśmie albo Chiński i Japoński! Nie zmieniły się od tysięcy lat!
                Ostatnia "reforma" Chińskiego miała miejsce a bodaj w III wieku naszej ery!:)
                • ignorant11 Re: Kto komu zagraza? 18.02.07, 14:43
                  marek_boa napisał:

                  > Ignorant to ,że używamy łacińskich liter jako podstawy nie oznacza,ze używamy
                  > łaciny!:)Porównaj sobie języki Grecki i Arabski,które PRZETRWAŁY w mowie i
                  > piśmie albo Chiński i Japoński! Nie zmieniły się od tysięcy lat!
                  > Ostatnia "reforma" Chińskiego miała miejsce a bodaj w III wieku naszej ery!:)


                  Sława!

                  Chlopie doucz sie wreszcie i nie pisz nie dosc,ze OT, to jeszcze bzdur.

                  Uzywamy cyfr arabskich lub jak kto woli hinduskich.

                  Co równiez swiadczy o arabskich wpływach, równiez w slownictwie: chemia,
                  algebra, eliksir, nadir, zenit, alkohol...

                  Ale nigdy w strefie arabskiej nie bylismy, nikt w Polsce nie nauczał po
                  arabsku, ale po łacińsku pisano i nauczano przez wieki i nadal sie pisuje, choc
                  juz tylko pomocniczo w medycynie czy w prawie.

                  Wyznaniowo równiez jestesmy łacińscy.

                  I cywilizacyjnie równiez.

                  Podstawowe pojecia pochodza własnie z Rzymu jak kanon prawa, ustrój państwa,
                  podstawy medycyny, a nawet mitologia...

                  Na pytanie o boga wojny odpowiemy Mars, hromowlądnego Jowisz, nie zaa Swarog,
                  czy Trygław.

                  Jeśli uczyles sie np niemieckiego, to zobaczysz w nim struktury rdzennie
                  łacinskie.

                  Tysiace słow mamy łacińskich, cop sprawia,ze mozemy je rozumiec nawet w tak
                  odleglych od naszego jezykach jak angielski, niemiecki nie mówiac juz o
                  romańskich.

                  Moze nie rozumiesz skad wziela sie grupa jezyków romańskich?

                  Zapewniam Cie,że nie od Romanowów, jak pewnie wycztałes w moskiewskich
                  dyrdymałach...
                  :))


                  Nawet potoczne przyslowie mowi,ze wszystkie drogi prowadza do Rzymu, a nie do
                  Moskwy, jakby Tobie sie roiło...

                  A jezyki ewoluuja tak samo chiński jak np sanskryt, który juz nie jest starym
                  sanskrytem, a ten nie jest hindii, podobnie jak Grek nie rozumie greki.


                  Zatem z historii, PAŁA, z kulturoznawstwa PAŁA, z jezykoznawstwa PALA


                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
      • ignorant11 Re: Kto komu zagraza? 17.02.07, 18:47
        jorl napisał:

        > odyn06 napisał:
        >
        > > Masz rację. Konfrontacja w skali globalnej trwa i trwać będzie, szczególn
        > ie w
        > > zakresie dostępu do surowców, ale nie można jej spłycać do aspektów milit
        > arnych
        > > .
        > > Już Clemencau powiedział, że wojna jest zbyt skomplikowana rzeczą, aby po
        > wierza
        > > c
        > > ją generałom. Nie myśl, że jestem ślepy na błędy USA i NATO gdziekolwiek
        > by to
        > > było. Najtrudniej być na środku. Pzdr.
        >
        > To nie ja splycam problemow do metod wojskowych. To robi wielu na tym forum.
        > NATO/USA tez nie. Metodami politycznymi stara sie rozwalac republiki jak i
        sama
        > Rosje. Finansowaniem jakis tam "pomaranczowych" swieceniem ludziom tamze jak
        to
        > bedziecie grzeczni czyli antyrosyjscy wejdziecie do EU a tam wiadomo miod i
        > mleko. Cala gama srodkow politycznych propagandowych a i jak Czeczenia czy
        > zatopienie Kurska militarnych.

        ++++???????????????????? To my jestesmy winni "ZATOPIENIA" Kurska?


        > Oczywiscie jeszcze raz chodzi o rosyjskie surowce. Ale tez i o to ze TYLKO
        Rosj
        > a
        > moze sie USA tak naprawde przeciwstawic. W latach 90tych XXw jakby sie
        naprawde
        > udalo rozwalic Rosje na ksiestwa np. Syberyjskie, moskiewskie co bylo celem
        > USA/NATO to by USA zabrala pozostalym kraikom ich bron atomowa i by na 500 lat
        > rzadzila Swiatam. A wtedy w Iraqu by sie nie meczyli. Pare taktycznych bomb A
        i
        > reszta czolga sie na kolanach. Jak Galowie przed Rzymem. Wybili Rzymianie z 4
        > milionow 1 milion i zalatwione. Reszta wolala byc niewolnikami aby zyc.
        > I wtedy taki Bill Gates ze swoim obecnym majatkiem bylby biedakiem w stosunku
        d
        > o
        > powstalych wtedy fortun w USA.
        > Zapewne niewolnictwo by wrocilo, walki gladiatorow. Jak Stary Rzym.
        > Ale Rosja nie zostala rozwalona i dzieki temu Swiat bedzie mial lepsza
        > przyszlosc. Wielobiegunowa.
        > Pozdrowienia

        ++++Wizja tylez "odważna" co bzdurna.
        To raczej takie kraje jak Rosja czy Chiny sa niewolnicze.

        To Rosjanie sa rabami Putina i jego skorumpowanej swity niz Obywatele Wolnego
        Swiata.
    • jorl Re: Kto komu zagraza? 17.02.07, 14:12
      aso62 napisał:

      > jorl napisał:
      >
      > > Przeciez trzeba liczyc sily NATO sumujac CALE sily zbrojne wszystkich kra
      > jow
      > > NATO. Np. Tez CALY potencjal USA.
      >
      > Nawet jak policzysz całe USA to i tak liczby podane przez Miszę są bzdurne.

      Typowa schizofrenia. Z jednej strony piszesz, jak sporo innych na tym forum, jak
      to Zachod a specjalnie USA ma ogromna przewage w jakosci i ilosci bronii nad
      Rosja a zaraz potem twierdzisz ze tak naprawde wielkiej przewagi nie ma.
      Zdecyduja sie!
      Liczby Miszy mnie za bardzo nie interesuja. Mnie interesuje globalnie. I znam
      stosunek sil chociaz do stosunku sil wlicza sie sporo wiecej jak tylko wojsko.
      Ale Misza napisal jak jego liczby nie pasuja, napisz jakie Ty masz. To dotyczy
      tez odyna. Nie badzcie leniami i policzcie i ladnie napiszcie. Misza powiedzial
      ze wtedy mozna podyskutowac.
      A stado leni jak i Ty potrafi tylko zaprzeczac. Ale zeby popracowac to juz nie.
      Lepiej palcem w nosie dlubac.



      > > A moze chcesz powiedziec ze Czeczency nie sa organizowani przez NATO/USA?
      >
      > Oczywiście, ze nie są. Gdyby był choć cień dowodu, że tak jest, Rosjanie już
      > dawno by o tym trąbili.

      To ma byc argumnet?? Smieszne. Jakby Rosja oficjalnie powiedziala ze Czeczency
      sa przez USA/NATO organizowani to konsekwentnie by musiala wypowiedziec USA
      wojne! 3 Swiatowa!
      Odpowiedz Rosji jest inna. I logiczna. Zgniatac tych nasylanych przez NATO
      "bojownikow" a gdzies indziej robic USA to samo. Irak, Iran Hisbollah. I USA
      teraz tez jakos nie waza sie powiedziec ze Rosja macza palce w Iraku, prawda? A
      jak myslisz nie macza? A w Libanie przed kilku miesiacami? Bo by musieli oni
      skolei 3 Wojne Swiatowa zaczac.
      A tak to sie przez usmiech kopia pod stolem. Z tym ze USA zaczela pierwsza i
      Rosja kopanie oddaje. Coraz skuteczniej.


      > > Poprzez Gruzje gdzie maja bazy? W Turcji naturalnie tez?
      > > A szkolenia Czeczencow odbywaly sie w okupowanej przez USA/NATO Bosni-
      > > Herzegowinie.
      >
      > Gruzja nie jest w NATO. Bośnia-Herzegowina też, a jakakolwiek "okupacja"
      > skończyła się tam dawno temu. NATO nie jest organizacją ogarniającą wszelkie
      > aspekty życia swoich członków. To, że np. Turcja coś robi nie znaczy, że robi
      > to NATO.


      Gruzja nie jest w NATO ale tam maja Czeczency swoje bazy. I Amis ich tam szkola.
      Jak nie bezposrednio to posrednio.
      Widzialem w niemieckiej TV reportaz z szkolenia Czeczencow. Byly to gory troche
      sniegu i reporter niemiecki powiedzial ze stlumionym smiechem ze to w Somalii!
      A B-H jest pod okupacja NATO. A napewno czesc ta Serbska. Zreszta rozwalenie
      Jugoslawii bylo zaplanowane i zorganizowane przez NATO.
      Zreszta wlasnie okupowana B-H jest jak Guantanamo dla USA wygodne. Bo jakby w
      USA Czeczencow szkolili to by moze jakies prawa lamali.
      Zreszta moze Czeczency sa tez szkoleni w Bieszczadach?
      W koncu dlaczego nie? Narod walczacy o wolnosc wiec o co chodzi!

      Pozdrowienia
      • aso62 Re: Kto komu zagraza? 17.02.07, 15:36
        jorl napisał:

        > Typowa schizofrenia. Z jednej strony piszesz, jak sporo innych na tym forum,
        > jak to Zachod a specjalnie USA ma ogromna przewage w jakosci i ilosci bronii
        > nad Rosja a zaraz potem twierdzisz ze tak naprawde wielkiej przewagi nie ma.

        Chyba niedokładnie czytasz co piszę. Nie napisałem, że NATO nie ma przewagi nad
        Rosją tylko, że liczby podane przez Miszę nie odpowiadają rzeczywistości.

        > Ale Misza napisal jak jego liczby nie pasuja, napisz jakie Ty masz.

        Bombowce strategiczne: 500 - 117

        Już wyżej ktoś o tych bombowcach napisał.

        Samoloty bojowe: 14500 - 1500

        NATO ma obecnie 9-9,500 samolotów bojowych, łącznie z różnymi starociami
        wycofanymi z eksploatacji (np. nasze MiGi-21).

        Smiglowce bojowe: 9100 - 2000

        Tylu śmigłowców bojowych to NATO nigdy nie miało, nawet w 1988. Obecnie
        wszystkich śmigłowców uzbrojonych mają trochę ponad 3,000.

        Samoloty transportowe: 1600 - 400

        Nie chce mi się liczyć tych bzdetów.

        Tanki i BWP: 98000 - 36000

        Czołgów jest obecnie ok. 24,000. BWP ok. 16,000. Nawet jeśli policzysz
        wszystkie transportery opancerzone do BWP, nie dojdziesz do takiej liczby.

        Artyleria (wl. systemy rakietowe): 90000 - 47000

        Znowu, takiej ilości NATO nawet w najlepszych czasach nie miało. Dział
        polowych, katiusz i moździerzy >100 mm mają ok. 25,000.

        > To ma byc argumnet?? Smieszne. Jakby Rosja oficjalnie powiedziala ze Czeczency
        > sa przez USA/NATO organizowani to konsekwentnie by musiala wypowiedziec USA
        > wojne! 3 Swiatowa!

        Bzdura.

        > Odpowiedz Rosji jest inna. I logiczna. Zgniatac tych nasylanych przez NATO
        > "bojownikow" a gdzies indziej robic USA to samo. Irak, Iran Hisbollah.

        "Nasyłani przez NATO bojownicy"? Czy ty siebie samego czytasz? Masz jakikolwiek
        dowód, że NATO ma cokolwiek wspólnego z Czeczeńcami? Nie masz, po prostu
        bajdurzysz lepiej niż sami Rosjanie.

        > I USA teraz tez jakos nie waza sie powiedziec ze Rosja macza palce w Iraku,
        > prawda? A jak myslisz nie macza?

        Nie macza. Maczają np. Iran, Syria. To wystarczy.

        > Gruzja nie jest w NATO ale tam maja Czeczency swoje bazy. I Amis ich tam
        > szkola. Jak nie bezposrednio to posrednio.

        Co to znaczy "pośrednio"? Czeczeńcy mieli bazy w Gruzji już 10 lat temu kiedy
        żadnych Amis tam nie było.

        > Widzialem w niemieckiej TV reportaz z szkolenia Czeczencow. Byly to gory
        > troche sniegu i reporter niemiecki powiedzial ze stlumionym smiechem ze to w
        > Somalii!

        I co? W tym reportażu widziałeś Amerykanów szkolących Czeczenów?

        > A B-H jest pod okupacja NATO. Na pewno czesc ta Serbska.

        Masz przestarzałe informacje.

        > Zreszta rozwalenie Jugoslawii bylo zaplanowane i zorganizowane przez NATO.
        > Zreszta wlasnie okupowana B-H jest jak Guantanamo dla USA wygodne. Bo jakby w
        > USA Czeczencow szkolili to by moze jakies prawa lamali.

        Tu już tworzysz piętrowe bzdury.

        > Zreszta moze Czeczency sa tez szkoleni w Bieszczadach?
        > W koncu dlaczego nie? Narod walczacy o wolnosc wiec o co chodzi!

        Tak oczywiście. U mnie w domu (w Warszawie) siedzi cały pułk Czeczenów i się
        szkolą. Lecz się człowieku.
        • odyn06 Re: Kto kogo kołuje? 17.02.07, 18:48
        • odyn06 Re: Kto kogo kołuje 17.02.07, 19:15
          Dzięki, za obiektywne przedstawienie danych liczbowych,a i z pozostałymi tezami
          się zgadzam. Nasi wschodni Koledzy tkwią w imperialnej świadomości, że ilość
          determinuje szansę na zwycięstwo. Kto ma dużo ten ma rację. Dzisiaj nic bardziej
          mylnego. Od ponad dwóch dziesięcioleci to JAKOŚĆ w konflikcie zbrojnym daje
          większe szanse na zwycięstwo. Przykłady zna każdy z nas, ale w wymienionej
          Czeczenii ich bywszy ministr abarony Pasza Miercedes posłał czołgi na zdobywanie
          Groźnego i zakończyło się to krwawą jatką i totalną kompromitacją.
          Dla mnie jakiekolwiek dane liczbowe przygotowane w kraju "zainteresowanym" ich
          wykorzystaniu w politycznej grze sa danymi mało obiektywnymi. W ciągu ostatnich
          dwóch dni myszkowałem po SIPRI i OBWE, a tamże rozrzut danych w stosunku do
          JANES'A wynosi 10-20%. Naukowcy stamtąd przestrzegają przed tzw. "statystyczną
          pułapką" bez uwzględniania czynnika jakościowego.
          Nie znam się na okrętach i samolotach, ale trudno porównywać tzw. własności
          bojowe Abramsa i T-72. Jest różnica między BWP-2 i 3 , a modyfikacjami M-113,
          których w Europie jeszcze trochę jest. A wyszkolenie załóg? Porównaj proszę
          zawodową załogę Leoparda 2, a załogę z poboru gnębioną przez "dziadków". Takich
          płaszczyzn oceny jest ponoć kilkadziesiąt.
          A na koniec. Rosjanie (przy pełnym do nich szacunku) są mistrzami w
          dezinformacji, mistyfikacji, podporządkowaniu statystyki określonym celom
          wewnAtrzkrajowym,
          bo na zewnątrz to już tak łatwo nie wychodzi.
          Ta długa i miejscami emocjami podszyta dyskusja jest tego najlepszym
          przykładem.Pzdr i szacunek
          • marek_boa Re: Kto kogo kołuje 17.02.07, 19:33
            Odyn Rosjanie są nie tylko mistrzami dezinformacji i mistyfikacji dla potrzeb
            wewnętrznych !:) Potrafią to robić i dla potrzeb zewnętrznych!:)Najlepiej ujął
            to Otto von Bismarck,którego o sympatię prorosyjską trudno było by oskarżyć!
            >>Rosja nigdy nie jest tak słaba lub tak mocna na jaką wygląda<<!!!
            -Pozdrawiam!
            P.S. O tym ,że potrafią też utrzymać coś w tajemnicy dowiedzieli się Amerykanie
            w czasie konfliktu w Kosowie! CIA się "zoriętowała",że w zakładach,w Rosji
            o ,których wiedzieli,że porosły krzakami, od 2 lat na trzy zmiany produkowane
            były pociski pelot Igła różnych wersji!:)
            • ignorant11 Re: Kto kogo kołuje 17.02.07, 20:05
              marek_boa napisał:

              > Odyn Rosjanie są nie tylko mistrzami dezinformacji i mistyfikacji dla potrzeb
              > wewnętrznych !:) Potrafią to robić i dla potrzeb zewnętrznych!:)Najlepiej
              ujął
              > to Otto von Bismarck,którego o sympatię prorosyjską trudno było by oskarżyć!
              > >>Rosja nigdy nie jest tak słaba lub tak mocna na jaką wygląda<<
              > ;!!!
              > -Pozdrawiam!
              > P.S. O tym ,że potrafią też utrzymać coś w tajemnicy dowiedzieli się
              Amerykanie
              >
              > w czasie konfliktu w Kosowie! CIA się "zoriętowała",że w zakładach,w Rosji
              > o ,których wiedzieli,że porosły krzakami, od 2 lat na trzy zmiany produkowane
              > były pociski pelot Igła różnych wersji!:)



              Sława!

              Skoro na dachach posadzic maskujace krzaki, to pobiezny zwiad zameldował,że
              porosly krzakami.

              PS Czy sugerujesz ze Moskale lamia i sabotuja umowy rozbrojeniowe?

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              • marek_boa Re: Kto kogo kołuje 18.02.07, 09:57
                Ignorant bardzo Cię proszę jeśli czegoś nie Rozumiesz to po prostu nie
                Komentuj!:) Powiedzenie "porosły krzakami" znaczy ,że zostały opuszczone i
                zdewastowane a nie ,że posadzono na dachu krzaki!:)Według raportów
                CIA "zapatrzonych" w Jelcynowskie matody działania część zakładów zbrojeniowych
                w Rosji została zamknięta a produkcja przerwana! Niemiłą niespodzianką było dla
                Amerykanów to ,że raporty te były po prostu (łagodnie mówiąc!) nieaktualne!
                - Możesz Łaskawco wskazać JAKĄKOLWIEK umowę międzynarodową dotyczącą ZAKAZU
                PRODUKCJI naramiennych zestawów przeciwlotniczych? Bo ja takiej nie znam?:)
                • ignorant11 Re: Kto kogo kołuje 18.02.07, 14:15
                  marek_boa napisał:

                  > Ignorant bardzo Cię proszę jeśli czegoś nie Rozumiesz to po prostu nie
                  > Komentuj!:) Powiedzenie "porosły krzakami" znaczy ,że zostały opuszczone i
                  > zdewastowane a nie ,że posadzono na dachu krzaki!:)Według raportów
                  > CIA "zapatrzonych" w Jelcynowskie matody działania część zakładów
                  zbrojeniowych
                  >
                  > w Rosji została zamknięta a produkcja przerwana! Niemiłą niespodzianką było
                  dla
                  >
                  > Amerykanów to ,że raporty te były po prostu (łagodnie mówiąc!) nieaktualne!
                  > - Możesz Łaskawco wskazać JAKĄKOLWIEK umowę międzynarodową dotyczącą ZAKAZU
                  > PRODUKCJI naramiennych zestawów przeciwlotniczych? Bo ja takiej nie znam?:)



                  Sława!

                  Robisz sensacje z jakiegos podrzednego raportu nt jakiegos ruskiego kibelka...

                  Cokoliwek nie powiedialbys złego o amerykańskim wywiadzie, to napewno jest
                  znacznie lepszy od ruskiego.

                  Bo wexmy chocby liczbe zdrad i przewerbowań.

                  Skoro ruski wywiad taki najlepszy, to dlaczego jest taki nielojalny wobec
                  radzieckiej ojczyzny?????????

                  O zadnym zakazie nic nie mówilem.

                  Wyraziłem tylko przypuszczenie ze byc moze ta fabryka była objeta jakims
                  porozumieniem o redukcji zbrojeń.


                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
            • odyn06 Re: Kto kogo kołuje 17.02.07, 20:27
              Masz rację, bo je nie chciałem pisać o wszystkim. Po rozpadzie UW ( nie mylić z
              Uniwesytetem Warszawskim) i ZSRR rzeczona organizacja "zoriętowała" sie, że na
              Uralu, w krzakach oczywiście, stoi taka ilość nie wykazywanych w statystykach
              rzeczonej "organizacyj" czołgow i innego pancernego barachła, że można by przy
              ich pomocy zawojować Gibraltar. Nie podaję cyfry, bo nie pamiętam, ale szło w
              tysiące.
              Naiwne Jankesy łyknęli tłumaczenie, że te środki walki przeznaczone były do
              ochrony i obrony rezerw strategicznych b.ZSRR. Uwierzysz? Oni uwierzyli.
              • marek_boa Re: Kto kogo kołuje 18.02.07, 10:05
                To samo dotyczyło czołgów ciężkich T-10 różnych wersji,które nie zostały ujęte
                w żadnej statystyce rozbrojeniowej jeśli chodzi o broń konwencjonalną a w
                momencie wejścia umowy w życie ,w 1993 na złom trafiło ich około 8000 sztuk!:)
                Tak samo jak nie uwzględniono w tej umowie czołgów ciężkich IS-3M i IS-4
                poprzerabianych na stacjonarne punkty umocnione na Dalekim Wschodzie! Na
                zdjęciach pojawiły się dopiero gdy stały w koljce do hut!
                -Pozdrawiam!
          • ignorant11 Re: Kto kogo kołuje 17.02.07, 20:03
            odyn06 napisał:


            > A na koniec. Rosjanie (przy pełnym do nich szacunku) są mistrzami w
            > dezinformacji, mistyfikacji, podporządkowaniu statystyki określonym celom
            > wewnAtrzkrajowym,
            > bo na zewnątrz to już tak łatwo nie wychodzi.
            > Ta długa i miejscami emocjami podszyta dyskusja jest tego najlepszym
            > przykładem.Pzdr i szacunek


            Sława!

            Kiedys.., dawno temu za głebokiej komuny, gdy wegiel miał liscie a ja byłem
            piekny i mlody...

            Ogladalem rosysjka bajke o rycerzu, który zabladził do pewnej kraju.
            Oskarzono,że go zbrojnie najechal.

            Gdy sie bronil,ze przeciez przybyl pokojowo i bez broni, to oskarzyciel zwrócił
            mu uwage,że kłamie, bo w tym kraju kłamstwo jest najwyzsza i jedyna prawda.

            A przeciez to byla satyra na Rosje i swoiety.

            Tak od wieków mowi sie: łze jak Moskal...

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
      • ignorant11 Re: Kto komu zagraza? 17.02.07, 19:02
        jorl napisał:


        >
        > To ma byc argumnet?? Smieszne. Jakby Rosja oficjalnie powiedziala ze Czeczency
        > sa przez USA/NATO organizowani to konsekwentnie by musiala wypowiedziec USA
        > wojne! 3 Swiatowa!

        +++W Afganistanie tez szkolili i jeszcze Stingery posyłali, a jak nieslawny i
        zbrodniczy zsrr nie odwazył sie napadac na Zachód, ograniczajac jedynie do
        slownych pyskówek w monachijskim stylu Putinokia..

        > Odpowiedz Rosji jest inna. I logiczna. Zgniatac tych nasylanych przez NATO
        > "bojownikow" a gdzies indziej robic USA to samo. Irak, Iran Hisbollah. I USA
        > teraz tez jakos nie waza sie powiedziec ze Rosja macza palce w Iraku, prawda?
        A
        > jak myslisz nie macza? A w Libanie przed kilku miesiacami? Bo by musieli oni
        > skolei 3 Wojne Swiatowa zaczac.
        > A tak to sie przez usmiech kopia pod stolem. Z tym ze USA zaczela pierwsza i
        > Rosja kopanie oddaje. Coraz skuteczniej.
        >
        >
        > > > Poprzez Gruzje gdzie maja bazy? W Turcji naturalnie tez?
        > > > A szkolenia Czeczencow odbywaly sie w okupowanej przez USA/NATO Bos
        > ni-
        > > > Herzegowinie.
        > >
        > > Gruzja nie jest w NATO. Bośnia-Herzegowina też, a jakakolwiek "okupacja"
        > > skończyła się tam dawno temu. NATO nie jest organizacją ogarniającą wszel
        > kie
        > > aspekty życia swoich członków. To, że np. Turcja coś robi nie znaczy, że
        > robi
        > > to NATO.
        >
        >
        > Gruzja nie jest w NATO ale tam maja Czeczency swoje bazy. I Amis ich tam
        szkola
        > .
        > Jak nie bezposrednio to posrednio.
        > Widzialem w niemieckiej TV reportaz z szkolenia Czeczencow. Byly to gory
        troche
        > sniegu i reporter niemiecki powiedzial ze stlumionym smiechem ze to w Somalii!
        > A B-H jest pod okupacja NATO. A napewno czesc ta Serbska. Zreszta rozwalenie
        > Jugoslawii bylo zaplanowane i zorganizowane przez NATO.
        > Zreszta wlasnie okupowana B-H jest jak Guantanamo dla USA wygodne. Bo jakby w
        > USA Czeczencow szkolili to by moze jakies prawa lamali.
        > Zreszta moze Czeczency sa tez szkoleni w Bieszczadach?
        > W koncu dlaczego nie? Narod walczacy o wolnosc wiec o co chodzi!
        >
        > Pozdrowienia
        • marek_boa Re: Kto komu zagraza? 18.02.07, 10:15
          W Afganistanie Ignorancie nie ograniczali się do słownych pyskówek tylko
          złapanym agentom CIA robili "kęsim-kęsim"!:)
    • jorl odyn06 18.02.07, 13:56
      odyn06 napisał:

      > Dzięki, za obiektywne przedstawienie danych liczbowych,a i z pozostałymi tezami
      > się zgadzam. Nasi wschodni Koledzy tkwią w imperialnej świadomości, że ilość
      > determinuje szansę na zwycięstwo. Kto ma dużo ten ma rację. Dzisiaj nic bardzie
      > j
      > mylnego. Od ponad dwóch dziesięcioleci to JAKOŚĆ w konflikcie zbrojnym daje
      > większe szanse na zwycięstwo. Przykłady zna każdy z nas, ale w wymienionej
      > Czeczenii ich bywszy ministr abarony Pasza Miercedes posłał czołgi na zdobywani
      > e

      Znowu bzdury drogi odyn. Od tysiacleci tak bylo ze lepsza jakosciowo
      (bron/organizacja) miala wieksze szanse w starciu z prymitywniejszymi. Przy
      podobnej ilosci wojska wygrywala bezaapelacyjnie. No chyba ze cos tam u nich
      nawalilo ale to byly wyjatki.
      I nie od lat 20tu.
      Najlepszym miernikiem jest tu stosunek zabitych po obu stronach. Lepsza armia
      zabijala wiecej jak sama tracila.
      Dlatego prymitywniejsze armie musialy bardziej krwawic. Wezmy 2 WS. Niemcy
      zabijali gdzies 7 Rosjan na jednego swojego na Ostfroncie. Jeszcze raz,
      naturalnie musi byc po tej stronie lepszej tez gotowosc do walki posycana np.
      kompaniami karnymi jak i ideologia. Niemcy mieli.
      Krzyzacy tez mieli doskonale stosunki strat/zabitych. Lepsze z jakimis Litwinami
      gorsze z Polakami ale dodatnie.
      I Rosja bedaca krajem zacofanym historycznie mogla tylko iloscia wygrac np. II
      WS. I tez dlatego musiala miec wieksze sily zbrojne aby zrownowazyc jakosc armii
      zachodnich np. w Zimnej Wojnie.
      Wynika to z roznego poziomu rozwoju przemyslu czyli wlasnie jakosci.
      Sam konstruuje urzadzenia w Niemczech i wiem ze ten poziom nie jest latwo
      osiagalny. Zawsze ucieka.
      Twoje powiedzenie ze to Rosyjska polityka imperialna zmuszala ZSRR do wiekszej
      ilosci czolgow itd jest bzdura.



      > Groźnego i zakończyło się to krwawą jatką i totalną kompromitacją.


      W Groznym Rosjanie zostali wciagnieci w pulapke zorganizowana przez Zachod.
      Doskonale bo i w tym Zachod jest lepszy. Bo bardziej rozwiniety.
      W tym czasie rosyjski wywiad, wojsko, politycy byli przezarci mniej czy bardziej
      kupionymi przez Zachod Rosjanami. Byl to okres prawie ze rozpadu Rosji. Celowo
      sterowanego przez Zachod.
      W niemieckiej TV slyszalem po tym Groznym ze miejscowi dowodcy rosyjscy ukrywali
      nawet przed swoim Sztabem Generalnym co zamierzaja robic bo stwierdzili ze przez
      to sa istotne przecieki do Czeczencow.
      Oczywiscie to Czeczency sobie nie zorganizowali. To robil wywiad NATO.
      Stad i tez ta wpadka w Groznym.
      Swiat odyn jest duzo grozniejszy jak sie Tobie wydaje. I co widac niby.
      Pozdrowienia
      • ignorant11 Re: odyn06 18.02.07, 14:28
        Sława!

        Glowna teza Twojego wywodu jest nawet i sensowna.

        Tylko z wyciaganiem wniosków masz juz kłopoty.

        Skoro Czeczeńcy sprali Moskali, to znaczy,ze byli od nich lepsi i tyle.

        A Rasija zaliczyła ogromna kompromitacje.

        I ja oczywiscie zycze, aby Czeczenia jak najszybciej zrzuciła rosyjskie jarzmo
        i wygnala najeźdxców i okupantów...


        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • jorl I11 18.02.07, 15:11
          gnorant11 napisał:

          > Sława!
          >
          > Glowna teza Twojego wywodu jest nawet i sensowna.
          >
          > Tylko z wyciaganiem wniosków masz juz kłopoty.
          >
          > Skoro Czeczeńcy sprali Moskali, to znaczy,ze byli od nich lepsi i tyle.
          >
          > A Rasija zaliczyła ogromna kompromitacje.
          >
          > I ja oczywiscie zycze, aby Czeczenia jak najszybciej zrzuciła rosyjskie jarzmo
          > i wygnala najeźdxców i okupantów...

          A ja tak sobie mysle, i jestem tego pewny ze Rosjanie sobie Czeczenii nie dadza
          wyrwac.
          A Bialorus czeka w blokach startowych na przylaczenie do Rosji. Na komado.
          Narazie jest potrzebna do zakrecania kurkow Gaz/ropa.

          W niemieckich mediach uslyszalem jak zakrecono niedawno rope ze jest
          niebezpiecznie (dla Zachodu) bo w Kazachstanie zmienil sie rzad.
          Blizej nic nie powiedzieli ale jest jasne ze Kazachstan tez w blokach startowych
          do przylaczenia.
          Pamietam jak NATO w 1999r napadlo na Jugoslawie to Ukraina oswiadczyla ze staje
          sie panstwem atomowym. Jak Rosja miala pretensje. W razie wojny z NATO Ukraina
          bylaby natychmiast Rosja. I inni tez.
          Nie ludz sie Ignorancie za wyjatkiem Baltow i najpierw troche Gruzji stoja w
          blokach. Do przylaczenia.

          Chodzi tylko jak to zrobic aby Zachod nie wazyl sie podjac reperkusji. Tych
          powaznych. Tylko o to chodzi.
          Pozdrowienia
          • ignorant11 Rosyjskie urojenia i kompleksy... 19.02.07, 20:00
            Sława!

            Nie sądzę aby jakikolwiek z tych krajow pragnał aneksji.

            MOim zdaniem jest całkiem odwrotnie jezeli B i U chca sie gdzies przyłaczyc to
            do UE, nawet Janukowycz.

            Rsojanie trzymaja tylko kurkami na mocno juz zardzewialych rurach, ale to sie
            zmienia.

            gdyby potwierdziły sie pogłoski o zamknieciu "przyjaźń", to Moskwa straciłaby
            ostatni straszak na Bialorus.

            Mocno sie nad tym zastanawiałem i powiem,że chce tego.

            Bo to bedzie przesilenie, po ktorym Moskwa juz na zawsze pozegna sie z
            andziejami na aneksje Białorusi, bo o Ukrainie to juz dawno powinni przestac
            nawet marzyc...

            Podobnie w Kaspii.

            Nikt nie kocha rosysjikiego wiezienia ani tym bardziej ruskich stupajów.

            No ale skoro oni tzrymaja ich na muszce, to wieźniowe nie robia
            nieprzemyslanych ruchów.

            Ale coraz szybciej zmienia sie i to...
            :))

            Powiem Ci,że moi znajmo Kazachowie bardzo niechetnie ze mna rozmawiali po
            rosyjsku, woleli po ang lub niem.., rosysjki traktowali jako cos jakby
            nieeleganckiego i nieeuropejskiego, wstydliwego...




            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
          • wujcio44 Re: I11 21.02.07, 14:46
            jorl napisał:
            > W niemieckich mediach uslyszalem jak zakrecono niedawno rope ze jest
            > niebezpiecznie (dla Zachodu) bo w Kazachstanie zmienil sie rzad.

            Czy tobie, biedaku, przypadkiem się Kazachchstan z Turkmenistanem nie myli?
      • odyn06 Re: odyn06 to ja i moje bzdury 20.02.07, 19:38
        Zgoda. Ty praw-ja piszę bzdury, ale to MOJE bzdury. Obawiam się jednak kolego,
        ze niezbyt uważnie mnie przeczytałeś. W każdej krytycznej wobec Rosji informacji
        nie można dopatrywać się antyrosyjskości. W sprawie Paszy Mercedesa mam zdanie
        inne nieco. Pogadaj z weteranami dywizji kantymirowskiej, tamańskiej ósmej z
        Gusiewa, to oni powiedzą jak kaperowano czołgistów do wyprawy na Groźny. Miała
        to być ot taka sobie przejazdżka czołgami połączona ze strzelaniem w okna. Paszę
        i jego kamarylę zabiła pycha, brak rozeznania co do determinacji Czeczenów, a
        przede wszystkim brak rozpoznania. Wiesz na jaki pomysł wpadli Czeczeńcy? Oni
        strzelali do ślepych czołgów sunących po pystych ulicach z RPG-7 które kupili od
        waszych żołnierzy, nie z okna, ale z głębi pokoju. Tam robili taką ambonę z
        mebli i gruzu wybijali dziurę na gazy wylotowe i czekali...
        Przyznasz, że w historii wojen jest zbyt wiele przykładów kiedy dowódcy
        wysokiego szczebla szafowali życiem waszych żołnierzy lekkomyślnie i
        bezwzględnie. Wspomnę Żukowa, a Pasza też się zapisał, oj zapisał.
        Wykazujesz kolego cechę i Polakom nieobcą. Wszystkie klęski przypisujesz obcym,
        a najlepiej ich wywiadom. Jakie to trywialne!
        Czeczenia z jej strasznymi konsekwencjami, to rezultat rosyjskiej błędnej
        polityki. Że Czeczenów wspierano z zewnątrz, to pewne, ale to nie NATO, bo wtedy
        było słabe i szukało własnej tożsamości. Czeczenów wspierała Arabia Saudyjska i
        inne bogate kraje arabskie przy cynicznym, ale cichym wsparciu USA. Czy do
        rosyjskich żołnierzy strzelano z amerykańskiej broni. Nie! Strzelano z waszej. I
        to jest ta cyniczna dziwka-polityka!
        Czeczenów nie szkolono w Bośni. Oni tam przybyli kiedy ich rozpieprzyliście
        powiedzmy " za chlebem". Z tego samego powodu pojechali do Afganistanu, byli
        zabijani w Iraku i są zapewnie w innych miejscach.
        O czynnikach jakościowych w prowadzeniu konfliktów zbrojnych dyskutował z tobą
        nie będę, bo chyba czytaliśmy różne książki. Przykłady z IIWS przekładane na
        dyskusję o czynniku jakościowym, to tak, jak mówienie o rzymskich legionach.
        Stosunki zabitych o tym świadczą. Dzisiaj i w najbliższej przyszłości, to nie
        utłuczeni żołnierze bedą decydowac o zwyciestwoe, ale robota tych , którzy
        spowodują, że żołnierzo armii przeciwnej walczyć się nie będzie chciało. Tu jest
        pies pogrzebany. Po co zabijać żołnierzy? Trzeba zająć terytorium, sparaliżować
        krwiobieg wrogiego państwa i zniszczyć system jego zarządzania, szczególnie, gdy
        jest to dyktatura.
        Proponuję zapoznać się z analizami Pustynnej Burzy i to wystarczy.
        Ta końcowa dygresja o dużo groźniejszym świecie wzruszyła mnie do łez.
        Nie znam cię, ale ja wiem co to wojna, strach, trupy w rowach z workami na
        głowach. Powiem ci, że jak oni strzelają, to my robimy się jacyś malutcy, a jest
        to parszywe uczucie.
        Na koniec. Ja wiem, że piszę bzdury, ale to MOJE bzdury i za nie odpowiadam. Priviet
        • misza_kazak Ale do kogo pisales? 21.02.07, 07:59
          Jesli do mnie, to zgadzam sie prawie ze wszystkim (pisalem o tym 3-4 lata temu).
          Rozmawialem z chlopakami ktorzy uczestniczyli w 1-szym i 2-gim szturmie. Do tego moj brat cioteczny walczyl i zostal ranny w pierwszym szturmie...

          Nie zgadzam sie ze NATO nie wspieralo bandytow. Wspieralo i to bardzo. Tak samo jak wspieralo KOsowarow przeciwko Serbii. Oczywiscie mowimy NATO a mamy na mysli USA :)))
          • odyn06 Re: Do jakiegoś Jorla, ale nie warto było 21.02.07, 18:13
            Misza. Nikt bardziej niż żołnierze nie kocha pokoju, a bez względu na kolor
            munduru są niemym narzędziem w rękach polityków. Nieszczęście zaczyna się wtedy,
            gdy żołnierze zostają politykami z nadania. Wtedy krew ich podwładnych wartkim
            strumieniem się leje. Pasza Mercedes był jednym z wielu.
            Nie odnoszę się do konfliktu czeczeńskiego, bo mam za mało danych. Z jednej
            strony jako Polak zawsze powinienem stawać po stronie słabszych ( mamy taką
            narodową naturę), ale Dubrowka, Biesłan, ten szpital i wiele innych przykładów
            każą mi na to patrzeć inaczej. Przyznaję, że nie bardzo wiem, co o tym myśleć.
            To może trudno Rosjanom zrozumieć, ale w NATO rządzą politycy, a nie żołnierze.
            W tym okresie społeczeństwa krajów NATO otwarcie powątpiewały w sens istnienia
            paktu, bo przecież skończyła się zimna wojna. pakt szukał nowej tożsamości, a w
            jego gremiach politycznych było wielu polityków lewicowych. Myślisz, że
            pozwolili by na taką awanturę jednoznacznie skierowaną przeciwko
            demokratyzującej się (mimo wszystko) Rosji w tym czasie? Przecież spokój w Rosji
            był bardziej Europie na rękę niż Amerykanom
            Jestem w stanie uwierzyć w sojusz USA- Arabia Saudyjska+ bogate kraje arabskie.
            Z jednej stronie USA chciałoby dokopać osłabionej Rosji za lata strachu w
            okresie zimnej wojny, a Arabowie znależli wreszcie pole do otwarcia wahabickiej
            krucjaty na Kaukaz.
            Sprawa Kosowa, Chorwacji, Bośni i ta cała bałkańska kołomyja to zupełnie inna
            bajka. Tu było mniej Rosji ( ale była wspierając Serbów), ale więcej NATO, bo
            Bałkany to w przeszłości zarzewie kilku krwawych jak cholera europejskich
            konfliktów. To był obszar, gdzie NATO po zimnej wojnie odzyskało tożsamość, gdy
            ONZ skompromitowało się w b. Jugosłąwii ze szczętem.
            Do tego można wrócić w przyszłości. Pzdr.
            PS Nie wiedziałem, że o tym pisałeś, bo krótko tu jestem, ale już mi się nudzi.
    • jorl Re: Kto komu zagraza? 18.02.07, 15:53
      aso62 napisał:

      > Chyba niedokładnie czytasz co piszę. Nie napisałem, że NATO nie ma przewagi nad
      >
      > Rosją tylko, że liczby podane przez Miszę nie odpowiadają rzeczywistości.

      Tymi liczbami niech sie Misza zajmuje. Ja nie mam zamiaru bo nie maja znaczenia
      dla mnie do oceny geopolitcznych zaleznosci.
      I jeszcze raz powtarzam NATO ma teraz duzo do roboty. Z "barbarzyncami".



      > > Odpowiedz Rosji jest inna. I logiczna. Zgniatac tych nasylanych przez NAT
      > O
      > > "bojownikow" a gdzies indziej robic USA to samo. Irak, Iran Hisbollah.
      >
      > "Nasyłani przez NATO bojownicy"? Czy ty siebie samego czytasz? Masz jakikolwiek
      >
      > dowód, że NATO ma cokolwiek wspólnego z Czeczeńcami? Nie masz, po prostu
      > bajdurzysz lepiej niż sami Rosjanie.

      Pamietam dokladnie jak Jelcin zaczal z Czeczenia w 1996(?) to w prasie
      niemieckiej nagle zaczely sie rozwazania czy Gruzje nie przyjac do NATO.
      DLACZEGO? Oczywiste aby dac ochrone baz Czeczencow w Gruzji.
      Tez jeszcze przed Groznym z tymi ogromnymi stratami Rosjan czytalem w Niemczech
      rozwazania czy Rosjanie sobie dadza rade. Pamietam ze sie dziwilem. Ale potem
      sie przestalem dziwic. Doskonale byli przygotowani. Tez w prasie niemieckiej
      czytalem (malymi literkami naturalnie) ze w Groznym obrone przygotowali tureccy
      specjalisci.


      > > I USA teraz tez jakos nie waza sie powiedziec ze Rosja macza palce w Irak
      > u,
      > > prawda? A jak myslisz nie macza?
      >
      > Nie macza. Maczają np. Iran, Syria. To wystarczy.

      A te RGP29 Hizbolahha? I inne ktore rozwalaly Merkavy? To skad? Jasne ze z
      Rosji. I Amis musza teraz morde na klodka trzymac. Jak poprzednio Rosjanie.
      Chociaz jak widze Putina w München zaczynaja Rosjanie morde otwierac. Moze
      jeszcze wyciagna polapanych Czeczencow szkolonych przez Amis?
      Jak Amis dalej beda sie rozkladac na B. Wschodzie, Europa Zach bedzie musiala do
      Rosjan na czworakach po surowce to moze uslyszymy ciekawostki.


      > > Zreszta moze Czeczency sa tez szkoleni w Bieszczadach?
      > > W koncu dlaczego nie? Narod walczacy o wolnosc wiec o co chodzi!
      >
      > Tak oczywiście. U mnie w domu (w Warszawie) siedzi cały pułk Czeczenów i się
      > szkolą. Lecz się człowieku.

      To jak tam, Polska nic konkretnego nie robi aby pomoc Czeczencom? Jak w zaborach
      byly powstania Polacy zadali od np. Francji broni itd.
      O wasza i nasza wolnosc!

      Pozdrowienia
    • misza36 Re: Kto komu zagraza? 19.02.07, 13:35
      rosja nikomu nie zagraza przezywa ogromny kryzys demograficzny i nie w glowie
      im jeakies podboje chyba ze jakis kon trojanski wypusci w jej strone rakiety
      wtedy topole spelnia swoja powinnoisc
      • panzerviii sie pogubiłem ktos podsumuje, czy nie ma co 19.02.07, 16:01
        podsumowywac.

        Misza podał w koncu źrodło? Czy NATO jest ilościowo silniejsze, czzy Rosja? Czy
        koledzy imperialni z wdziękiem słonia e baletkach udowadniali, że Rosja jest
        słabsza i musi sie bronić, ale jest jednak do tego jeszcze silniejsza i trzeba
        sie jej bac?
        Ach nie lubie tekstów ad personam, przypominam kolega ze Jorl to facet, ktory
        udowadniał ze Biesłan sfinansowali i zorganizwoali Amerykanie. W koncu forum
        jest wolne, a ja jako liberał popieram wolnosc słowa>
        • ignorant11 Re: sie pogubiłem ktos podsumuje, czy nie ma co 19.02.07, 20:04
          panzerviii napisał:

          Jorl to facet, ktory
          > udowadniał ze Biesłan sfinansowali i zorganizwoali Amerykanie. W koncu forum
          > jest wolne, a ja jako liberał popieram wolnosc słowa>

          +++I gotow jestem te wolnosc niesc i ogniem i mieczem!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka