Gość: friko
IP: 193.0.117.*
22.05.03, 09:21
Próby poligonowe czołgów proponowanych armii greckiej dały następujący ranking
- niemiecki Leopard 2 A5 - 78,3 pkt
- amerykański M1 A2 Abrams - 72,95
- francuski Leclerc - 71,92 pkt
- brytyjski Challenger 2 E - 69,89 pkt
- rosyjski T-80 U - 59,2 pkt
- ukraiński T-84 UD - 56,3 pkt
W ostatnim Raporcie piękne zdjęcia ukazujące podstawową wadę konstrukcyjną
czołgów konstrukcji sowieckiej. Udany strzał w T-72 zakończony eksplozją
amunicji, która to wyrwała wieżę i na pewno uśmierciła załogę. Obok zdjęcie
zniszczonego czołgu M1, w którym nastąpiła eksplozja amunicji, jednak energia
wydostała się na zewnątrz dzięki wyrwaniu specjalnych klap bezpieczeństwa. W
tekście opisy zniszczenia czołgów M1 i przeżycia rannych załóg.
Tak w ogóle zachwyty nad sprzętem posowieckim mają charakter irracjonalny,
fanatycy tych konstrukcji mają taki stosunek do nich, jak nie przymierzając
fanatycy Linuxa. Sprzęt sowiecki najlepszy - bo tak! Linux najlepszy dla
peceta - bo tak! A przecież oczywistym kryterium oceny każdego sprzętu
wojskowego są wojny. Fanatycy czołgu T-80 zupełnie ignorują wojnę w
Czeczenii, rozpisując się o przewagach tej konstrukcji nad M1 ignorują dwie
wojny nad Zatoką.
Panowie fanatycy, na rany Chrystusa, przecież "fakty", które podajecie
pochodzą z folderów reklamowych. Dlaczego tak mało w waszych zachwytach
konkretów z wojny w Czeczenii?