Dodaj do ulubionych

USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy"

01.06.07, 01:45
Tak jak niektórzy jasnowidzowie na forum prorokowali za pozwolenie na
instalację elementów tarczy antyrakietowej nie dość że nic nie dostaniemy to
jeszcze mamy do tego dopłacać,zaiste albo amerykany są tacy naiwni albo mają
Polaków za ostatnich durni,stawiam na to drugie jak do tej pory to robiliśmy
to o co Wuj Sam "poprosił" .Mam nadzieje ze miarka się przebrała i nasi
wkońcu odprawią nieproszonych gości z kwitkiem.
wiadomosci.onet.pl/1545995,11,item.html
Chyba ze sprawa ma inne tło ,a mianowicie USA próbuje z twarzą się wycofać z
pomysłu instalacji tej tarczy,z powodu protestów Rosjan i specjalnie
przedstawili warunki nie do przyjęcia by te zostały odrzucone ,wtedy będą
mogli powiedzieć "my chcieliśmy" ale te wredne Polaki nie chcieli i będą
czyści.A polaki czyli my jak zwykle wyjdziemy ze śladem buta w pewnej części
ciała.
Obserwuj wątek
    • marek_ogarek Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 01.06.07, 04:50
      Zaraz, chwileczke. USA chce zainstalowac w Polsce tarcze antyrakietowa, ktora
      ma poprawic bezpieczenstwo nie tylko USA ale i Polski. Naturalna chyba sprawa
      jest ze za ochrone sie placi. Trudno wymagac od usa zeby bronilo Polski jeszcze
      jej za to placilo. Zdanie Rosji, Albanii, Czadu czy Konga jest tu bez
      znaczenia. One nie sa stronami w tym przedsiewzieciu.
      • jopekpl Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 01.06.07, 07:36
        marek_ogarek napisał:

        > Zaraz, chwileczke. USA chce zainstalowac w Polsce tarcze antyrakietowa, ktora
        > ma poprawic bezpieczenstwo nie tylko USA ale i Polski. Naturalna chyba sprawa
        > jest ze za ochrone sie placi. Trudno wymagac od usa zeby bronilo Polski
        jeszcze
        >
        > jej za to placilo. Zdanie Rosji, Albanii, Czadu czy Konga jest tu bez
        > znaczenia. One nie sa stronami w tym przedsiewzieciu.

        Marku szanuję twoja wiedzę w temacie militarii,ale też uszanuj proszę naszą
        Polaków mieszkających nad Wisłą czy tak jak ja nad Odra inteligencje.Tarcza
        może i chroni Polaków przed zagrożeniem ,ale wyłącznie tych którzy jak ty
        zamieszkują terytorium USA.Wprawdzie było o tym sporo dyskusji ,ale możesz mi
        wytłumaczyć w jaki to sposób tarcza miała by zwiększać nasze Polskie
        bezpieczeństwo???bo ja tego nie widzę(najpewniej ślepy jestem). Za to jak
        czytam że to Polski rząd miałby płacić odszkodowania za straty i wypadki
        poczynione przez żołnierzy USA przebywających poza bazą to kojarzy mi się z
        robieniem kogoś w konia. Wyobrażasz sobie by USA płaciła za wypadki spowodowane
        przez polskich pijanych żołnierzy w stanach???ja nie ,a tego żądają od nas,na
        dodatek by nie płacić żadnych podatków czyli cała ta inwestycja to po prostu
        kiepski biznes dla naszego kraju.I z takimi propozycjami wychodzi kraj który
        dziennie wydaje setki milionów dolarów na swoje awantury głównie w Iraku ,który
        jak wiemy miał ogromne zasoby" broni ABC "i wspierał terrorystów "OSAMY"
        • speedy13 Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 01.06.07, 09:09
          Hej

          jopekpl napisał:

          > Wprawdzie było o tym sporo dyskusji ,ale możesz mi
          > wytłumaczyć w jaki to sposób tarcza miała by zwiększać nasze Polskie
          > bezpieczeństwo???

          Pośrednio z pewnością tak. Każdy atak na Polskę zagrażałby wtedy automatycznie
          amerykańskim instalacjom wojskowym i to dosyć ważnym. Więc ewentualny agresor
          musiałby się poważnie zastanowić czy mu się opłaci podporządkować sobie Polskę
          za cenę wywołania wojny z USA.

          Niemniej faktycznie jakbyśmy mieli za to jeszcze płacić za budowę - a wiele z
          tych instalacji to są dosyć drogie rzeczy - to trzeba by się poważnie
          zastanowić bo my jednak tyle kaski nie mamy ot tak do wywalenia.
          Z tych propozycji sensowna jest na początek jedna -rzeczywiście lepiej by
          pilnowali tego polscy żołnierze lepiej znający nasze realia. Mniejsze wtedy
          będzie prawdopodobieństwo nieszczęśliwego wypadku i odstrzelenia np.
          miejscowego pijaka naruszającego ogrodzenie którego wzięto za terroryste z
          koktajlem Mołotowa.
          Pozostałe z tych przeciekłych postulatów już tak dobrze nie wyglądają. To
          prawda że podatek lokalny (za grunt) to są niewielkie kwoty i gminy zwalniają z
          niego wszystkich na prawo i lewo, fabryki, markety itp. i bazę wojskową też w
          zasadzie by mogły. Ale dla biednej gminy gdzieś na północy kraju to jednak
          niebagatelne pieniądze są.
          No i co do tych wypadków drogowych - chyba lepiej próbować wywalczyć
          odszkodowanie od rządy amerykańskiego niż marne grosze od polskiego MONu.
          Chociaż być może trzeba by się pofatygować do sądu za ocean. To akurat jest
          moim zdaniem bardzo mało ważna sprawa, tych Amerykanów będzie pewnie w Polsce z
          kilkuset, i pewnie spowodują co najwyżej jeden wypadek na kilka lat albo i to
          nie.
          A w ogóle myślę że to jest takie wstępne stanowisko w negocjacjach, żeby się
          było o co targować. Po naszej stronie też się nieoficjalnie wcześniej mówiło o
          różnych rzeczach w rodzaju przekazania Polsce przeciwrakiet THAAD czy PAC-3 czy
          i innego sprzętu wojskowego.

        • misza_kazak Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 01.06.07, 09:13
          jopekpl napisał:
          > przez polskich pijanych żołnierzy w stanach???ja nie ,a tego żądają od nas,na
          > dodatek by nie płacić żadnych podatków czyli cała ta inwestycja to po prostu
          > kiepski biznes dla naszego kraju.I z takimi propozycjami wychodzi kraj który
          > dziennie wydaje setki milionów dolarów na swoje awantury głównie w
          Iraku ,który
          >
          > jak wiemy miał ogromne zasoby" broni ABC "i wspierał terrorystów "OSAMY"

          Jopku, jak powiedzial pewien Polak w komentarzach do tego artykulu:
          USA maja do nas stosunek jak do wassalow, bo wassalami jestesmy. I wszystko
          podpiszemy, bo jak prezes nie podpisze, to straci stanowisko i posadza innego
          ktory podpisze.

          Tyle jest warta polska "suwerennosc" i amerykanska "pomoc"
          • mac.card Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 01.06.07, 09:24
            Jak bazowała u nas Północna Grupa to wasalami nie byliśmy?

            Zgadnij kto pokrywał koszty zniszczeń zrobionych przez sowieckich żołnierzy w
            Polsce.

            I kto ponosi koszty oczyszczenia środowiska zatrutego na maxa w dawnych bazach
            Północnej Grupy.
            • foxbat1 Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 01.06.07, 09:32
              Bylismy ale nie na wlasne zyczenie lecz w wyniku faktow dokonanych ( Jalta a
              wczesniej zajecie terytorium przez obce wojska goniace inne obce wojska )

              Teraz to sie odbywa na wlasne zyczenie

              Ps. Wszelkie straty w wyniku dzialan Polnocnej Grupy pokrywala strona
              radziecka, wiem bo mam rodzine w Legnicy ktora w wyniku wypadku drogowego z
              udzialem KraZa z polnocnej grupy wojsk miala powaznie uszkodzone auto - troche
              korowodow bylo ale koniec koncow dostali za uszkodzonego Wartburga nowiutka
              Lade do tego z poteznym przydzialem paliwa - byli do przodu ( poczatek lat 80 -
              tych )
            • wolf34 Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 01.06.07, 09:48
              Od 1956r koszty zniszczeń i wypadków spowodowanych przez żolnierzy PGW
              pokrywała strona radziecka.
              Obecność PGW w Polsce była konsekwencją ustaleń teherańskich Wielkiej Trójki z
              XI 1943 (potwierdzonych pózniej w Jałcie w II 1945)Przewidywały one iż Niemcy
              podzielone zostaną na strefy okupacyjne,strefa radziecka przylegać będzie do
              Polski zaś Armia Czerwona będzie miała prawo kontrolować linie komunikacyjne do
              radzieckiej strefy okupacyjnej Niemiec.
          • foxbat1 Re: Polska lokajem USA 01.06.07, 09:27
            Wasal to malo powiedziane, raczej lokaj bo nawet nie klient
            Polska to panstwo lokajskie wzgledem USA, po prostu
            Do tego na wlasne zyczenie, przeciez USA jeszcze nie ma garnizonow na polskiej
            ziemii
            Smutne, a zgodzimy sie na wszystko czego zazadaja Amerykanie bo nasze wladze
            traktuja tarcze jako srodek obrony przed dzieckiem ich najwiekszych obsesji
            czyli wyimaginowana agresja ze strony FR zapominajac ze to tarcza w razie
            konfliktu swiatowego sciagnie na Polske ataka jadrowy ze strony FR a nie jej
            brak
            • misza_kazak Re: Polska lokajem USA 01.06.07, 09:58
              foxbat1 napisał:

              > Wasal to malo powiedziane, raczej lokaj bo nawet nie klient
              > Polska to panstwo lokajskie wzgledem USA, po prostu
              > Do tego na wlasne zyczenie, przeciez USA jeszcze nie ma garnizonow na
              polskiej
              > ziemii
              > Smutne, a zgodzimy sie na wszystko czego zazadaja Amerykanie bo nasze wladze
              > traktuja tarcze jako srodek obrony przed dzieckiem ich najwiekszych obsesji
              > czyli wyimaginowana agresja ze strony FR zapominajac ze to tarcza w razie
              > konfliktu swiatowego sciagnie na Polske ataka jadrowy ze strony FR a nie jej
              > brak

              No wlasnie - to jak ukrywac sie za gazeta przed granatem...
              Gdyby chodzilo o dobrosasiedskie stosunki i bezpieczenstwo to POlska lepiej by
              zajela nautralnosc wobec roznych paktow. Zachowala by sie godnie i nikomu nic
              calowac by nie musiala...
              • ignorant11 Misza nawet o tym nie śnij! 01.06.07, 10:45
                misza_kazak napisał:


                > Gdyby chodzilo o dobrosasiedskie stosunki i bezpieczenstwo to POlska lepiej
                by
                > zajela nautralnosc wobec roznych paktow. Zachowala by sie godnie i nikomu nic
                > calowac by nie musiala...


                Sława!

                Nie sfinlandyzujemy sie, nie wystapimy ani z NATO, ani UE, ani WTO, ani ONZ...

                A ju napewno nie wstapimy do wnp.
                :))

                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
            • marek_ogarek Re: Polska lokajem USA 02.06.07, 05:03
              > czyli wyimaginowana agresja ze strony FR zapominajac ze to tarcza w razie
              > konfliktu swiatowego sciagnie na Polske ataka jadrowy ze strony FR a nie jej
              > brak

              FR tez zapomniala ze rakiety ktore posiada sciagna na nich atak jadrowy ze
              strony NATO a nie ich brak...
              • berkut1 Re: Polska lokajem USA 02.06.07, 10:29
                > FR tez zapomniala ze rakiety ktore posiada sciagna na nich atak jadrowy ze
                > strony NATO a nie ich brak...

                I tak ściąga już od 50 lat Broń jądrowa zapewnia FR, że NATO nigdy nie odważy
                się na atak jądrowy bo wiadomo wszystkim jak to się skończy!!

          • matrek Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 07.07.07, 22:23
            Przypadkiem nie uwazasz, ze to nasze wewnetrzna sprawa, czy pozwolimy na
            rozmieszczenie w swoim kraju obcych instalacji?
        • odyn06 Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 01.06.07, 10:02
          Tarcza antyrakietowa w żaden sposób nie poprawia naszego bezpieczeństwa, bo
          irańskie, czy północnokoreńskie rakiety balistyczne nie stanowią zagrożenia dla
          RP. Mamy inny model zagrożeń i nie są to zagrożenia o charakterze strategicznym.
          Gdzie nam do strategii!
          To, że nas Amerykanie chcą wydymać było wiadomym od początku. Wynika to z ich
          charakteru, tylko nasi politycy tego nie widzą. Na szczęście jest jeszcze
          niezawisłe prawo i tu sie mogą przejechać "entuzjaści" tarczy.
          Z drugiej strony w Kongresie USA entuzjastów tarczy zamorskiej jest coraz mniej,
          a to Kongres przydziela miliardy dulków na te drogie zabawki.
          • panzerviii Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 01.06.07, 11:10
            coz, no to chyba tarczy nie bedzie, bo za takie warunki poleciałby kazdy rzad,
            ktory by sie na nie zgodził.Zobaczymy jak potocza sie negocjacje i na ile
            amerykanie beda elastyczni.
            • panzerviii Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 01.06.07, 11:14
              Tak na marginesie, Kaczynskim zalezy przede wsyzstkim na wladzy, wiec jesli
              bedzie trzeba ratowac sondaze to wyprowadza nawet wojska z Iraku. Oczywiscie
              bardzo wiele zalezy od Putina.

              Kaczynscy non stop gadaja, o polityce zagranicznej nie prowadzonej na kolanach -
              co prawda dotychczas ten zazut wobec poprzednich ekip - o polityce
              zagranicznej prowadzonej na kolanach dotyczył głownie Niemiec UE i Rosji, teraz
              Kaczorów pobije własna bron - na takie warunki nie beda mogli sie zgodzic.
            • misza_kazak Domyslam sie jak :) 01.06.07, 11:14
              na ile
              > amerykanie beda elastyczni.

              POwiedza - promocja - placicie za jedna a dostajecie dwie!
              OPlacicie polowe pierwszej bazy, a wam ?za darmo" zainstaluje jeszcze jedna
              powiecmy na Mazurach i jeszcze paredziesiat uzywanych humvee zeby podslodzic
              pigulke...
          • gregorxix Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 01.06.07, 20:52
            > Tarcza antyrakietowa w żaden sposób nie poprawia naszego bezpieczeństwa, bo
            > irańskie, czy północnokoreńskie rakiety balistyczne nie stanowią zagrożenia dla
            > RP. Mamy inny model zagrożeń i nie są to zagrożenia o charakterze strategicznym
            Tarcza wzmocni pozycję Polski. Nerwowa reakcja Rosji powinno dać Ci do myślenia..
            Cóż utrata wpływów w Europie Środkowej boli..
            > To, że nas Amerykanie chcą wydymać było wiadomym od początku. Wynika to z ich
            > charakteru, tylko nasi politycy tego nie widzą.
            Prawdziwe diabły wcielone.. Czy jest tu ksiądz z kropidłem?
            >Na szczęście jest jeszcze
            > niezawisłe prawo i tu sie mogą przejechać "entuzjaści" tarczy.
            Czyli?
            > Z drugiej strony w Kongresie USA entuzjastów tarczy zamorskiej jest coraz mniej
            > ,
            > a to Kongres przydziela miliardy dulków na te drogie zabawki.
            Zbyt dosłownie odbierasz przedwyborcze przepychanki na amerykańskiej scenie
            politycznej. Demokraci nie zrezygnują z systemu obrony przeciwrakietowej a
            symboliczne cięcia nie będą mieć większego znaczenia.. Poza drobnymi
            opóźnieniami rzecz jasna.
        • marek_ogarek Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 02.06.07, 04:57
          Odpowiem Ci szczerze co o tym mysle. Mam juz serdecznie dosc placenia za
          nieudane przedsiewziecia prezydenta Busha. Wojna w iraku, wojna w afganistanie,
          slepe popieranie we wszystkim panstwa izrael, co jest tak naprawde glownym
          zrodlem konfliktow amerykansko-islamskich, itp. Teraz jeszcze tarcza. Moim
          zdaniem z punktu widzenia militarnego skutecznosc tej tarczy jest watpliwa.
          Moze zestrzeli rakiete a moze nie i do tego jest piekielnie droga. Znacznie
          lepszym antidotum sa pociski miedzykontynentalne, ktore w pol godziny po ataku
          zmiota tego kto wystrzelilby rakiete na USA. Zreszta zeby doprowadzic takie
          kraje jak iran czy korea pn. do epoki kamienia lupanego, usa nie potrzebowalyby
          nawet broni atomowej.
          Swiadomosc tego pewnie maja i wojskowi doradcy ekipy rzadzacej w Polsce.
          Niemniej jednak rzad polski postanowil zrobic interes kosztem amerykanskiego
          podatnika. Najmniej zalezy mu na tarczy jako takiej, a znacznie wiecej na tym
          zeby zwiazac sie mocniej z USA bo to poprawia bezpieczenstwo polski.
          Rozumowanie w sumie sluszne i jako Polak je popieram, choc nalezaloby to zrobic
          innymi sposobami bo to tarcza to kretynizm. Bulwersuje mnie natomiast to ze
          Polska chce za to jeszcze jakies wynagrodzenie. Jesli jest sojusz to obydwaj
          sojusznicy partycypuja w kosztach obrony. Jesli tylko jeden partycypuje i placi
          drugiemu za uslugi to ten drugi nie jest sojusznikiem ale czyms w rodzaju
          najemnika. Zreszta jesli polska ma sprzedawac czesc swojej bylo nie bylo
          suwerennosci (za wartosci materialne oddac czesc terytorium), to jest to moim
          zdaniem niemoralne.
          Oficjalnie rzad polski twierdzi ze tarcza ma tez bronic Polski. Jesli wiec tak
          twierdzi to niech sie sam do tej obrony dolozy. Polska to nie jest juz biedny
          kraj, ktory zyje z zebraniny.
          Rosja w tym wszystkim dla USA ma znaczenie marginalne. Znacznie bardziej ekipa
          busha przejelaby sie protestem zielonych czy pacyfistow. Zreszta wbrew taniej
          propagandzie uprawianej tu przez rusistow, nikt poza rosja nigdy nawet nie
          wspomnial ze tarcza ma bronic kogokolwiek przed rosyjskimi pociskami. Ona nie
          ma nawet takich mozliwosci technicznych. Rosja burzy sie bo nie chce dalszego
          umacnianie sojuszu polski z usa i tyle.
          A jesli chodzi o sama polske to moze lepiej byloby wydac troche kasy na
          promocje kraju w usa. Jak amerykanie maja inwestowac w polsce jak nic o niej
          nie wiedza. Wizyty kaczorow o urzednikach nizszego szczebla nie mowoac w usa
          nie sa nawet z reguly wspominane w TV i prasie. A przemysl amerykanski jest
          prywatny i politycy nie maja na niego wplywu.
    • herr7 polski Dyzio dostaje po uszach 01.06.07, 11:29
      Polska jest krajem uzależnionym od Ameryki. Nasza suwerenność ma taka samo
      ograniczony charakter jak za komuny PRL. To jedynie państwowa propaganda mówi że
      jesteśmy całkowicie suwerenni. Warto przypomnieć, jak zmieniają się informacje w
      sprawie tej tarczy. Na początku polski Dyzio coś tam mamrotał o wynegocjowaniu
      wzmocnienia naszej obrony powietrznej systemami Patriot lub THAAD. Systemy te
      mieli nam za darmo dostarczyć Amerykanie w zamian za naszą zgodę. Potem
      polskiemu Dyziowi rura już nieco zmiękła i zaczął się zastanawiać, jak tu
      ochronić samą bazę za amerykańskie pieniądze- o roztoczeniu parasola nad całym
      polskim terytorium już nie było mowy. No a teraz się okazuje, że mamy ją
      wybudować za własne pieniądze, a chronić ją mają polscy sołdaci. No i niech mi
      ktoś tu powie, że Amerykanie nie traktują polskich wodzów, jak fagasów których
      można przestawiać z miejsca na miejsce? Jak by nie było jest to dobra lekcja dla
      tych wszystkich gamoni, którym się wydaje że Ameryka jest gotowa umierać za
      Gdańsk. Na „stosunkach amerykańskich” Polska nie tylko straciła rozum, ale także
      swój honor. A ten według ministra Becka jest sprawą bezcenną. Być może tak było
      w 39 r, ale dla obecnych naszych elit bardziej niż honor liczy się zdjęcie z
      preziem w Gabinecie Owalnym.
      • panzerviii Re: polski Dyzio dostaje po uszach 01.06.07, 11:46
        Herr jak na zaproponowane warunki Kaczory sie zgodza, to przyznam Ci racje.

        Poki co to na razie głupia propozycja USA. Oczywiscie nie do rpzyjęcia.

        Sadze nawet, ze za tym przeciekiem stosja polskie wladze. Taka taktyka
        negocjacyjna, Sory George, ale widzisz mamy demokracje, no obywatele mnie
        zdejma jak sie na to zgodzę.

        I wytlumacz tak punkt po punkcie, na czym polega uzależnienie od USA.
        - z Iraku nie mozemy wyjsc,
        - z Afganistanu etc.
        od UE to jestesmy uzaleznieni od USA nie. I nie myl uzaleznienia z
        gapowatoscią.
        • herr7 Ameryka widzi w nas klienta 01.06.07, 12:08
          Tarcza ma służyć jedynie amerykańskim interesom. Chodzi o to, żeby pierwsze
          starcie w wojnie nuklearnej miało miejsce poza amerykańskim terytorium. Kto tego
          nie widzi ten jest głupcem. Rosja w tym tygodniu pokazała jaką ma na nią
          odpowiedź. Polska godząc się na te instalacje staje się automatycznie państwem
          frontowym i to w wojnie nuklearnej.
          Ale jest i inna możliwość. Ameryka zaczyna zdawać sobie sprawę, że inicjując
          nowy wyścig zbrojeń z Rosją, inicjuje go także z Chinami. Cena może się więc
          okazać za wysoka. Polska "niezgoda" może pozwolić jej wyjść z twarzą. A poza tym
          ratuje "twarz" i polskim władzom, dla których status klienta Ameryki zaczyna być
          pomału obciążeniem.
          • misza_kazak Ciekawa analiza... 01.06.07, 12:22
            Moze wlasnie masz racje!
            To moze byc przykryciem dupy dla Amerykanow.
            Propozycja nei do przyjecia. Wszystkich zadowala.
            Ameryka nie pokazuje ze pekla w starciu z Rosja, Poslka nie pokazuje ze byla
            gotowa na wszystko, a ROsja w tym konflikcje wyglada na zwyczece.
            Nikt nie jest przeciwny takiemu wyjsciu.
            • panzerviii Re: Ciekawa analiza... 01.06.07, 13:18
              O dziwo, zgadzam sie z herr Herrem (no tak jakos wyszło) i z ..... Miszą.
              Oczywiscie nie rozmaiwam z nim)))))) Pewno zaraz bede rusfobem.))))

              Nie odpowiedziales jednak herr Herrze na pytanie o to uzaleznienie. Bo, ze
              nadzieje wiazane z Amerykanami sie nie spelnily, to trudno sie nie zgodzic. O
              dziwo ta Europa - UE jest duzo bardziej lojalna. Tez sie zgodzę, że przyjecie
              tych warunków swiadczyłoby o kompletnym kretynizmie - jeden wyjatek to polscy
              żołnierze jako ochrona.

              Tyle, ze to nie uzaleznienie, a zle prowadzona polityka. Herze powyższe posty
              dowodzą, ze bystry z ciebie facet. Wiec daruj sobie napuszone teksty w stylu
              Igonranta albo Billego Szczeniaka. Ignorant jest antyrosysjki czasami, az do
              groteski, twoj antyamerykanizm momentami tez sie o groteska ociera - zupełnie
              niepotrzebnie, bo niegłupi z ciebie gosc.

              Pozdrawiam
              • herr7 uzależnienie Polski 01.06.07, 19:22
                Sedno polityki amerykańskiej względem Unii opisuje Bronisław Łagowski w swoim
                ostatnim felietonie: www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=felietony&name=827

                Radzę przeczytać. Porównanie mnie do Ignoranta nie przynosi chwały, ale Tobie.
                Gdyż jest to trafienie kulą w płot.
                Mój "antyamerykanizm" nie jest groteskowy, a wynika z podobnych przesłanek o
                których pisze profesor Łagowski w swoich felietonach. Przede wszystkim uważam,
                że odgrywanie przez Amerykę roli hipermocarstwa nie przynosi wymiernych korzyści
                ani Ameryce, ani Zachodowi, a jest groźne dla świata. Pomijam już to, że Ameryki
                na taką rolę po prostu nie stać. Jaki jest zysk z polityki która kosztuje
                rocznie 1000 mld $, gdyż tyle Amerykę kosztuje ten jej militaryzm, skoro
                najkosztowniejsza armia świata może walczyć jedynie z takimi państwami jak
                osłabiony sankcjami Irak czy Jugosławia, a i to nie potrafi z nimi tak do końca
                wygrać? Jest to oczywiste marnotrastwo środków, niezrozumiałe choćby z tych
                powodów, że kraj ten nie posiada naturalnych wrogów które mogłyby go
                kiedykolwiek zaatakować. Poza tym Ameryka mogłaby i tak kupić potrzebną jej
                ropę, czy gaz bez uciekania się do agresji, gdyż kraje które posiadają te
                surowce i tak muszą je komuś sprzedać.

                Profesor Łagowski w jednym ze swoich felietonów nazwał Polskę "pięćdziesiątym"
                klientem Ameryki. Państw kontrolowanych przez Amerykę jest oczywiście więcej,
                ale Polska zajmuje właśnie taką 50 pozycję na tej liście. Co z tej zależności
                wynika dla Polski? Ano zysków raczej nie mamy, chyba że zyskiem nazwiesz
                "offset", awantury w Iraku czy Afganistanie. No ale teraz sytuacja się zmieniła.
                Po zainstalowaniu obcych baz będziemy na celowniku rakiet rosyjskich, a wkrótce
                też i chińskich. Ameryka wkłada więc kij w mrowisku, tyle że robi to na naszym
                terytorium. Trzeba być naprawdę głupcem żeby się z tego cieszyć.
            • marek_ogarek Re: Ciekawa analiza... 02.06.07, 05:00
              > Ameryka nie pokazuje ze pekla w starciu z Rosja,

              W jakim starciu ? Chyba na picie wodki na czas. Rosja w USA to kraj o
              marginalnie malym znaczeniu. Putina pokazuja w TV tylko przy okazji trucia
              kolejnych oponentow.
              • herr7 hamburger zamiast mózgu? 02.06.07, 10:26
                Jeżeli Rosja ma według Ciebie tak "marginalne" znaczenie to skąd się biorą te
                wszystkie amerykańskie harce wokół jej granic? Rosja jest jedynym krajem, który
                jest w stanie "odparować" Waszyngton wraz z Białym Domem i Kongresem w wyższe
                warstwy atmosfery, co mityguje tamtejszych bandytów przed napadaniem na każdy
                kraj, który uznają za wrogi. Problem dla Ameryki jest jedynie taki, że bez wojen
                najnowocześniejsza część ich przemysłu popada w kłopoty, jak choćby obecnie
                Lockheed-Martin. Ja zawsze uważałem, że dla dobra amerykańskiego przemysłu
                zbrojeniowego trzeba było wymyślić Marsjan. Przynajmniej nie mordowano by ludzi.
                • marek_ogarek Czy wy wszyscy rusofile jestescie ekstremalnymi 03.06.07, 22:54
                  chamami ? No moze ze trzech sie znajdzie kulturalnych, z reszta ciezko sie
                  rozmawia.

                  > Jeżeli Rosja ma według Ciebie tak "marginalne" znaczenie to skąd się biorą te
                  > wszystkie amerykańskie harce wokół jej granic?

                  O jakich harcach piszesz ?

                  > Rosja jest jedynym krajem, który
                  > jest w stanie "odparować" Waszyngton wraz z Białym Domem i Kongresem w wyższe
                  > warstwy atmosfery, co mityguje tamtejszych bandytów przed napadaniem na każdy
                  > kraj, który uznają za wrogi.

                  Wiem wiem. My tu wszyscy bandyci albo idioci. Ale oszczedz sobie te wywody dla
                  swojej dziewki. Bedzie latwiej i szybciej cie czytac.
                  Mereoryt tez jest w stanie odparowac cale USA a mimo wszystko meteoryty maja
                  marginalne znaczenie. Rosja jest dla usa praktycznie bez znaczenia jako rynek
                  zbytu. Ma niewielkie znaczenie jako zrodlo surowcow i jest zupelnie bez
                  znaczenia militarnie. W wojskach konwencjonalnych rosja jest zerem. Uzycie
                  wojsk atomowych oznaczloby koniec swiata wiec i tak ich nie uzyje.

                  >Problem dla Ameryki jest jedynie taki, że bez woje
                  > n
                  > najnowocześniejsza część ich przemysłu popada w kłopoty, jak choćby obecnie
                  > Lockheed-Martin. Ja zawsze uważałem, że dla dobra amerykańskiego przemysłu
                  > zbrojeniowego trzeba było wymyślić Marsjan. Przynajmniej nie mordowano by
                  ludzi

                  LM to nie jest ani najnowoczesniejsza czesc naszego przemyslu ani nawet nie
                  jest to jego trzon. I jeszcze jedno - zabijanie w ramach dzialan wojennych nie
                  jest morderstwem. To nie amerykanie podkladaja bomby na bazarach, szpitalach
                  czy szkolach. Moredrstwem jest za to trucie obywateli innych panstw, strzelanie
                  do wlasnych dziennikarzy czy wysadzanie w powietrze budynkow mieszkalnych we
                  wlasnych miastach i obciazanie wina czeczencow.
                  • cossack Re: Czy wy wszyscy rusofile jestescie ekstremalny 03.06.07, 23:38
                    marek_ogarek napisał:

                    LM to nie jest ani najnowoczesniejsza czesc naszego przemyslu ani nawet nie
                    > jest to jego trzon.
                    No widzisz Marku jak to wszystko szybko się zmienia....
                    A gdzież te piania z zachwytu, te "ochy" i " achy" sprzed 2 lat nad LCS...
                    • marek_ogarek Re: Czy wy wszyscy rusofile jestescie ekstremalny 04.06.07, 00:11
                      LCS pozostaje nadal jednym z kluczowych programow USN. I wszystkie koncepcje
                      LCS sa bardzo nowoczesnymi jednostkami. LM zwyczajnie przesadzil w kosztach
                      projektu.
                      Mi chodzi jednak o co innego. Technologie wojskowe generalnie nie stanowia
                      trzonu amerykanskiej gospodarki. Jesli ktos mysli ze tak jest to nie ma bladego
                      pojecia o ameryce. Przeciez tu byle dom na przedmiesciach kosztuje tyle co
                      pocis typu tomahawk a za cene co lepszych posiadlosci to mozna by kupic i F-16.
                      Wystarczy sie przespacerowac wzdluz plaz dowolnego nadmorsiego miasta zeby
                      zobaczyc prywatnych lodzi o wartosci przekraczajacej wartosc jednostek nie
                      jednej calkiem nie malej floty wojennej.
                      • cossack Re: Czy wy wszyscy rusofile jestescie ekstremalny 04.06.07, 00:49
                        > LCS pozostaje nadal jednym z kluczowych programow USN.
                        Chyba już tylko na papierze.
                        > I wszystkie koncepcje
                        > LCS sa bardzo nowoczesnymi jednostkami.
                        Nigdy nie twierdziłem, że jest inaczej (aczkolwiek do określenia rewolucyjna -
                        o czym tak nagminnie usiłował przekonać LM i Pentagon to im jeszcze szczególnie
                        w wykonaniu LM jeszcze dużo, dużo brakuje) .
                        > LM zwyczajnie przesadzil w kosztach
                        > projektu.
                        To "zwyczajnie" traktuję jako dobry żart.
                        > Mi chodzi jednak o co innego. Technologie wojskowe generalnie nie stanowia
                        > trzonu amerykanskiej gospodarki.
                        Jak żadnej innej cywilizowanej gospodarki.
          • jopekpl Re: Ameryka widzi w nas klienta 01.06.07, 14:54
            herr7 napisał:

            .
            > Ale jest i inna możliwość. Ameryka zaczyna zdawać sobie sprawę, że inicjując
            > nowy wyścig zbrojeń z Rosją, inicjuje go także z Chinami. Cena może się więc
            > okazać za wysoka. Polska "niezgoda" może pozwolić jej wyjść z twarzą. A poza
            ty
            > m
            > ratuje "twarz" i polskim władzom, dla których status klienta Ameryki zaczyna
            by
            > ć
            > pomału obciążeniem.

            herr7 ale odkrycie dokonałeś!!! tyle ze już w poście poczatkowym o takiej
            mozliwosci napisałem więc za bardzo orginalny nie jesteś;-))
          • matrek Ty zas widzisz we wszystkich idiotow. 02.06.07, 07:45
            herr7 napisał:

            > Tarcza ma służyć jedynie amerykańskim interesom. Chodzi o to, żeby pierwsze
            > starcie w wojnie nuklearnej miało miejsce poza amerykańskim terytorium. Kto teg
            > o
            > nie widzi ten jest głupcem.


            Taaaa, a rzecze to niepodwarzalny autorytet intelektualny - herr7, z ktorego
            teoriami nie godzi sie nawet polemizowac.


            Rosja w tym tygodniu pokazała jaką ma na nią
            > odpowiedź. Polska godząc się na te instalacje staje się automatycznie państwem
            > frontowym i to w wojnie nuklearnej.
            > Ale jest i inna możliwość. Ameryka zaczyna zdawać sobie sprawę, że inicjując
            > nowy wyścig zbrojeń z Rosją, inicjuje go także z Chinami.


            Jasne, USA inicjuja nowy wyscig zbrojen - zwlaszcza nie unowoczesniajac swoich
            strategicznych rakiet balistyczych od ponad cwiercwiecza, od trzydziestu lat
            bazujac na archaicznych Minumetanach i niewiele mlodszych reganowskich MX-ach, w
            przeciwinstwie do wprowadzajacych coraz to nowsze modele swoich SS-N-ow:
            Topoli-M i innych Bulaw, Rosjan.


            Cena może się więc
            > okazać za wysoka. Polska "niezgoda" może pozwolić jej wyjść z twarzą. A poza ty
            > m
            > ratuje "twarz" i polskim władzom, dla których status klienta Ameryki zaczyna by
            > ć
            > pomału obciążeniem.


            Przepraszam, czy Rosja pytala sie kogos czy rozmiescic tuz przy naszej granicy z
            Bialorusia baterie S-300 i pociskow manewrujacych?
    • wladca_pierscienii Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 01.06.07, 12:12
      jopekpl napisał:

      > ,zaiste albo amerykany są tacy naiwni albo mają
      > Polaków za ostatnich durni,

      albo i jedno... i drugie... jednocześnie
    • jorl Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 01.06.07, 21:15
      Polska jest tak zaplatana w swoja polityke zagraniczna ze nie ma (bez radykalnej
      jej zmiany) innej opcji ja scisly sojusz z USA. Wiec co USA chce to Polska musi.
      Ciekawa jest ale postawa Czechow. Oni tez chca sojusz z USA. Zadal sobie ktos
      pytanie DLACZEGO? Przeciez nie przed Rosja! Wiec? Ano przede Niemcami! Chodzi o
      Sudety. Tez i Polska potrzebuje sojuszu z USA przed glownie Niemcami. I nie
      mozna powiedziec ze to nie jest skuteczne. Niedawno Polska otarla sie o duzy
      problem. Chodzilo tu o te tajne wiezienia CIA na terenie Polski. Mozna bylo
      widziec przygotowania w Niemczech aby Polske "wystawic" i konsekwecja mialo byc
      suspendowanie Polski w EU. Od jakichkolwiek decyzji. Ja widzialem w Niemczech
      jak USA Polsce pomogla. Zaczely sie przecieki jak to BND mialo konszachty z CIA
      i to bylo podawane tak po kawalku i precyzyjnie. Widac bylo reke
      profesjonalistow. Tak dlugo to trwalo az Niemcy zrezygnowaly z uderzenia w
      Polske za te CIA wiezienia. Napewno teraz tez USA uzywaja swoich wplywow aby
      nastawiac opinie publiczna w Szwecjach itp przeciw rurze baltyckiej.
      To nie sa zarty i USA naprawde Polske chroni.
      Ale problem jest ze USA jest duzo slabsza jak sie tez i w Polsce wydaje. I ma
      ograniczone mozliwosci. Dlatego na Polske znajda sie haki ze Amis nie pomoga.
      Napisalem o zmianie polityki polskiej. Najoptymalniejsza bylaby sojusz z Rosja.
      Uczciwy tzn z popieraniem polczenia Rosji z bylymi republikami. Bo o to chodzi
      Rosji. Ale po to "dziennikarz" z USA pisze ksiazke o Katyniu aby to bylo niemozliwe.
      Ta zmiany bylaby wielkim niepowodzeniem dla USA a wiec wszystko jest robione aby
      Polske trzymac. Po to tez i jest ta tarcza. Ma dac zludzenie bezpieczenstwa
      Polsce. Militarnego. A tego Polska nie potrzebuje. Potrzebuje gospodarcze
      bezpieczenstwo. I tego w ostatecznym rozrachunku USA nie zapewnia. Taki jest
      realny uklad sil.

      A czy Polacy za wypadki Amis w Polsce beda placili czy nie to jest
      czwartorzedne. Nieistotne. Sa duuuzo wazniejsze sprawy. Strategia. A nie taktyka.

      Wystarczy na dzisiaj.
      Pozdrowienia


      • herr7 konfabulujesz Jorl! 01.06.07, 21:36
        Nie wierzę, że poczciwa ciota Merkel mogłaby nam wyciąć taki numer z tymi
        tajnymi więzieniami. Poza tym nie jest łatwo zawiesić w prawach kogokolwiek w
        Unii, nawet jakby przywrócił karę smierci lub robił podobne temu obrzydliwe
        uczynki. Stosunek Ameryki do Unii najlepiej ukazany jest w felietonie Bronisława
        Łagowskiego, ktorego polecam Ci jako najlepszego polskiego felietonistę. Nie
        muszę wspominać, że takie miernoty ("robactwo" jakby to powiedział Adolf H), jak
        Merkel, Solana czy Barosso najlepiej jak najbardziej odpowiadają amerykańskim
        interesom.

        www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=felietony&name=827
        • jorl Re: konfabulujesz Jorl! 01.06.07, 21:58
          Naprawde? No to dlaczego np. Czechy biora tez tarcze? Zadne mysli dlaczego?
          Ja prasie niemieckiej czytalem ze Polska za wiezienia CIA moze byc suspendowana
          w EU. Bo zlamalaby umowe.
          I czytalem jak musieli Niemcy ustapic. Nie na pierwszej stronie gazety ale jak
          sie obserwuje to sie widzi.
          I traktowanie "cioci" Merkel z poblazliwoscia jest falszywe. Zreszta ma do
          dyspozycji sztab ludzi. Pracujacych w tym interesie lata.
          Jak Kohla zmienial Schröder to Kohl tygodnie mieszkal w Kanzleramcie. I
          przekazywal "sejfy".
          To tylko w Polsce nastepny nie korzystaja z przemyslen poprzednikow.
          Np. W Niemczech doszla Merkel ale SPD ma ministerstwo spraw zagranicznych. I ma
          je byly szef kanzleramtu pod Schröderm. Ciaglosc. W znajomosci Swiata.
          Ja widze ze Polacy uwazaja sie za najmadrzejszych. A zachodnich politykow
          traktuja jak malo rozgarnietych. Nie, nie na prozno kraje wysokorozwiniete sa
          wlasnie takimi. I tak jak buduja lepsze samochody tak i wiedza co robia w polityce.
          I naprawde jak sie politycy zachodni usmiechaja i sa grzeczni to nie znaczy ze
          sa glupi. To zludzenie Polakow bo w Polsce zaraz sie ch....i obrzuca. Na
          Zachodzie nie. Ale nakopac potrafia. Z usmiechem. I wtedy tez boli.
          Pozdrowienia
          • herr7 Re: konfabulujesz Jorl! 01.06.07, 22:05
            Jorl twierdzę, że zmyślasz co do roli Niemiec w sprawie tych więzień CIA. Nie
            bardzo widzę jaki mieliby w tym interes?
            Pełna zgoda co do motywów Czechów czy Polaków- oba kraje boją się Niemiec, jak i
            Rosji. Ale podobne są powody że małe kraje, jak Holandia czy Dania są gotowe
            wspierać jankesów bardziej aniżeli kraje duże, jak Niemcy czy Francja. Tyle, że
            kraje te nie ida w swoim wasaliźmie tak daleko, jak Polska.
            Co do reszty, co piszesz- pełna zgoda.
        • jorl Re: konfabulujesz Jorl! 01.06.07, 22:07
          Jeszcze moze co ciekawego. Przed paru laty jak bylem na urlopie w Egipcie
          poznalem jedna Austriaczke pracujaca w Wiedniu w ONZcie. Jest to oddzial
          zajmujacy sie planowaniem miast, urbanizacja. Wykonuja plany dla rozwoju miast w
          krajach czlonkowskich. Przydatne zwlaszcza dla biedniejszych, zacofanych krajow.
          I ona mi mowila ze wlasnie USA placia za Polske skladki tamze. Dla Polski
          czlonkowstwo tam jest korzystne. Zwlaszcza jak za darmo.
          O tym jakos nigda nie slyszalem. W mediach.
          Pozdrowienia
          • lew.erwin Ciekawe rzeczy piszecie! 01.06.07, 22:26
            Spiskiem mi to pachnie i tyle...! :D

            Pozdrawiam!
      • patmate Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 01.06.07, 23:11
        Cytat z Jorla: "...Najoptymalniejsza bylaby sojusz z Rosja.
        > Uczciwy tzn z popieraniem polczenia Rosji z bylymi republikami. Bo o to chodzi
        > Rosji. Ale po to "dziennikarz" z USA pisze ksiazke o Katyniu aby to bylo
        niemoz
        > liwe.
        > Ta zmiany bylaby wielkim niepowodzeniem dla USA a wiec wszystko jest robione
        ab
        > y...."
        Cytat z Jorla:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=63101024&a=63362513

        Tak szybko rzuciłeś się w wir innego wątku że zapomniałeś nam chyba wyjaśnić
        co sądzisz na temat Miednoje....
        Czekaliśmy na jakieś wyjaśnienie... a tu nic!

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=63101024&a=63379312
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=63101024&a=63255881
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=63101024&a=63230662

        pzdr
        Zniecierpliwiony
        patmate
        • jorl Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 01.06.07, 23:27
          patmate napisał:

          > Cytat z Jorla: "...Najoptymalniejsza bylaby sojusz z Rosja.
          > > Uczciwy tzn z popieraniem polczenia Rosji z bylymi republikami. Bo o to c
          > hodzi
          > > Rosji. Ale po to "dziennikarz" z USA pisze ksiazke o Katyniu aby to bylo
          > niemoz
          > > liwe.
          > > Ta zmiany bylaby wielkim niepowodzeniem dla USA a wiec wszystko jest robi
          > one
          > ab
          > > y...."
          > Cytat z Jorla:
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=63101024&a=63362513


          Nie mialem zamiaru siedziec dzisiaj na forum mam cos innego do roboty ale sie
          wciagnalem. I w duzo wazniejsze sorawy jak jakis Katyn.
          Co do Mednoje(?). Spojrzalem w googla i zobaczylem ze sa na zachodzie Rosji.
          Chyba napisales ze Niemcy tam nie doszli. Nie wyobrazam sobie ze tak bylo. Ale
          co ma to za znaczenie? Ja napisalem 3 mozliwosci "katynskich" Nawet Twoja
          "ulubiona" jest mozliwa.
          Jak bylo? Napisalem "nie wiem". Bo napewno IPN czy CIA nie bede wierzyl. nawet
          nie bede czytal "dziennikarza" z USA.

          Przyklad. Nie czytalem Suworowa ale sporo czytalem o nim. Zawsze wiedzialem ze
          teza ze Stalin wlasnie chcial napasc na Niemcy tylko Hitler byl pierwszay byla
          bzdura. Skad? Ze zanjomosci mozliwosci gospodarczych i cywilizacyjnych obu
          krajow. Na realnej gospodarce ja sie NAPEWNO znam. To moj zawod.
          I ostanio czytam Dzienniki OKW z 1940/41. I analizy Hitlera np. 8.01.1941 o
          Rosji. Suworow? Smiechu warte.
          Ale skad taki Suworow sie wzial? Sam jestem emigrant i wiem ze aby tak dokladnie
          pisac musial miec organizacje za soba. Oczywiste ze CIA.
          I tak samo o Katyniu.
          USA musi szczuc Polska na Rosje. I Katyn jest doskonaly.

          A moze cos. Japonia. Nalot 1000 bombowcow na Japonie. Podczas lotu Truman
          oznajmia zakonczenie wojny z Japonia. Co dowodztwo USA? Bedzie piekny final.
          Leciec dalej i bombardowac.
          Zginelo zapewne wiecej jak w Katyniach. Przeprosili Amis Japonczykow?

          Ja naprawde nie interesuje sie szczegolami. A Katyn to szczegol. No chyba ze po
          to aby go uzywac. I to sie robi.
          Pozdrowienia
          • patmate Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 02.06.07, 13:36
            To sobie poczytaj tu:

            www.coldwarhistory.us/Cold_War/Katyn_Massacre/Katyn2aPL.htm
            Cytat:..." Dokładnych informacji o przebiegu egzekucji udzielił podczas
            przesłuchania były szef" Zarządu Obwodowego NKWD w Kalininie, Dmitrij S.
            Tokariew."
            .."Ekshumacja przeprowadzona w 1991 r. w Miednoje, podobnie jak w Charkowie,
            dostarczyła odpowiedzi na trzy podstawowe pytania: kim byli zamordowani, kiedy
            dokonano zbrodni i kto był jej sprawcą? Należy podkreślić, że okolice Miednoje,
            inaczej niż Smoleńska i Charkowa, nie zostały zajęte przez Niemców w latach
            ostatniej wojny."

            Jeżeli snujesz jakieś teoryjki to przynajmniej zadaj sobie trochę trudu i
            poznaj temat na jaki sie wypowiadasz bo inaczej to po prostu trollujesz...

            A jak piszesz...""...Najoptymalniejsza bylaby sojusz z Rosja. Uczciwy tzn z
            popieraniem polczenia Rosji z bylymi republikami. Bo o to chodzi Rosji." - to
            już przerabialiśmy 45 lat i jakoś nic z tego dobrego dla Polski nie wyszło.

            Pzdr

            PS
            Ręce opadają już od użerania się z sowiecką partyzantką na tym forum ;)
    • jorl Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 01.06.07, 22:16
      herr7 napisał:

      > Jorl twierdzę, że zmyślasz co do roli Niemiec w sprawie tych więzień CIA. Nie
      > bardzo widzę jaki mieliby w tym interes?


      Znowu niedocenianie politykow zachodnich! Przeciez Niemcy NAPEWNO wiedzieli ze
      Polska bedzie blokowala wszystko na kazdym kroku! Chociazby dla USA. Jak teraz
      wlasnie. Myslisz ze nie? Na Zachodzie sie mysli i co bedzie robil Kaczor to bylo
      jasne zanim sam on to wiedzial. Co bedzie robil.
      Teraz trzeba bedzie solidniej sie wziasc do roboty. Aby Polske zablokowac.
      Ja wiem? Np. sprawdzeniem rachunkow za dotacje? Falszowane?


      > Pełna zgoda co do motywów Czechów czy Polaków- oba kraje boją się Niemiec, jak
      > i
      > Rosji. Ale podobne są powody że małe kraje, jak Holandia czy Dania są gotowe


      Czechy sie NAPEWNO Rosji nie boja. Zreszta Rosja napewno nie zamierza nikomu
      jakis ziem wziac. Maja dosc. Tez nie potrzebuja surowcow. A inni tak i beda
      musieli wojowac o nie.

      Dania? USA moze spowodowac bunt Eskimosow na Grenlandii. I Dania straci ja.
      Dlatego Dania nie ma Euro i bedzie wisiala na USA jeszcze dlugo.

      Pozdrowienia
      • herr7 Jorl 01.06.07, 22:34
        W sprawie tych tajnych więzień było zamieszane połowa Unii, nawet tak porządny
        kraj jak Szwecja miała jakieś tajne lądowania. Sprawie ukręcono łeb, gdyż Unia
        znowu popiera Amerykę. Jak sądzę chodzi o tzw. jedność Zachodu wobec chińskiego
        wyzwania. Co do Rosji to Zachód ma nadzieję, że znajdzie się w tym samym obozie,
        co narazie się nie udaje.

        Zgoda co do Czechów. Sądzę, że oni (a także Duńczycy i Holendrzy) nadal się
        obawiają Niemców i widzą w Ameryce gwaranta swojej niezależności od europejskich
        potęg. Zresztą cena jaką za tę protekcję płacą nie jest wygórowana.

        To, ze Polska nie będzie grać w zespole chyba się spodziewano. Zgadzam się z
        oceną Łagowskiego, że Ameryka poprzez swoich klientów sprawia, że Unia się
        jednoczy, ale nigdy się nie zjednoczy. Tyle, że nawet krnąbrna Polska jest w
        sumie przydatna, choćby jako rynek zbytu.
        • jorl Re: Jorl 01.06.07, 22:46
          herr7 napisał:

          > W sprawie tych tajnych więzień było zamieszane połowa Unii, nawet tak porządny
          > kraj jak Szwecja miała jakieś tajne lądowania. Sprawie ukręcono łeb, gdyż Unia
          > znowu popiera Amerykę. Jak sądzę chodzi o tzw. jedność Zachodu wobec chińskiego


          O tym slyszales. No wlasnie. W Polsce i (chyba) Rumunii bylo duzo wiecej jak
          gdzies indziej w Europie. I wlasnie miala byc Polska za to "ukarana". I sam
          slyszales o Szwecjii. Skad to wiadomo? Wlasie Amis precyzyjnie te informacje
          ujawniali. Tak dlugo az zrezygnowano z karania Polski. Ja to obserwowalem z
          zainteresowaniem.
          Co do Chin to ja absolutnie nie podzielam podziwu dla nich. Gada sie o ich
          gigantycznych reserwach walutowych co jest wierutnym klamstwem.
          I wyglada na to ze teraz sie Zachod za Chiny zabierze. I naprawde bedzie to
          latwa robota Chinczykom utrzec nosa.
          Co innego Rosja. Z nia nie ma zartow. Teraz napewno. Nigdzie nie mozna dac jej
          po lapach. A ona moze dac.



          > wyzwania. Co do Rosji to Zachód ma nadzieję, że znajdzie się w tym samym obozie
          > ,
          > co narazie się nie udaje.
          >
          > Zgoda co do Czechów. Sądzę, że oni (a także Duńczycy i Holendrzy) nadal się
          > obawiają Niemców i widzą w Ameryce gwaranta swojej niezależności od europejskic
          > h
          > potęg. Zresztą cena jaką za tę protekcję płacą nie jest wygórowana.
          >
          > To, ze Polska nie będzie grać w zespole chyba się spodziewano. Zgadzam się z
          > oceną Łagowskiego, że Ameryka poprzez swoich klientów sprawia, że Unia się
          > jednoczy, ale nigdy się nie zjednoczy. Tyle, że nawet krnąbrna Polska jest w
          > sumie przydatna, choćby jako rynek zbytu.


          Jasne ze dla USA silna Unia to wrog. Euro tez wrog.
          A Polska jest zamieniona przez glownie Niemcy w dostarczyciela taniej sily
          roboczej.
          Przemyslu z R&D w Polsce praktycznie nie ma.
          Jak ja to mowie w Polsce pracy dla mnie nie ma.

          Pozdrowienia
          • herr7 niedoceniasz Chiny 01.06.07, 22:49
            Nie sądzę, żeby można łatwo utrzeć Chinom nosa. Wydaje mi się, że jest to
            silniejszy wewnętrznie kraj niż Rosja. Raczej biorą się za Putina, co nie znaczy
            że z nim wygrają.
            • j-k przeceniasz Chiny :))) 01.06.07, 22:56
              zawsze smieje sie z Jorla (na roznych forach)
              ale tu ma racje...
              Rosji utrzec nosa sie nie da.
              Chinom - mimo ich gigantycznych zasobow amerykanskich papierow wartosciowych
              z latwoscia mozna..:)))
            • jorl Re: niedoceniasz Chiny 01.06.07, 23:00
              Przeciesz Chiny sa "fabryka Swiata". Ale fabryka gdzie japonczycy i niemcy
              produkuja dla Swiata. Bo maszyny na ktorych sie tam produkuja pochodza wlasnie
              glownie z Jap/Niemiec.
              A to co sobie sami Chinczycy produkuja na wlasnych maszynach to masz w Polsce
              koszulki po 5 zl. Po kazdym praniu numer wiekszy.
              A te dobre rzeczy na zagranicznych maszynach.
              Ale fakt o Chinach sie tak trabi aby Swiat wygladal inczej jak jest.
              Zreszta opowiada sie o Korei Pd. Och, ach.. Samsung! Komorki! LCD TV! A jak to
              jest? W komorkach Samsungu sa uklady scalone z USA a ostatnio z Niemiec. TV LCD
              maja chemie, oprzyrzadowanie pomiarowe glownie z Niemiec. Co Koreanczycy robia
              to sa proste sprawy. Co trudniejsze to z Zachodu.
              A Chiny? Jeszcze dalej jak Korea pd. 100 lat.

              Swiat opiera sie na zludzenich kreowanych przez media. Specjalnie podaje sie
              statystyki ktore nie moga byc prawdziwe. Np. ze Chiny maja 1000 mild$ rezerw.
              SKAD? Jak mialy bez Honkongu zawsze podobny export jak import??
              Wlasnie to pisanie o Chinach mysle ze jest przygotowanie aby im nakopac. I miec
              swoja opinie publiczna za soba. Dlatego taka "potega chinska"!
              Pozdrowienia


              • mulla_ahmed Masa niedomowien i klamstw. 10.07.07, 21:26
                > Przeciesz Chiny sa "fabryka Swiata". Ale fabryka gdzie japonczycy i niemcy
                > produkuja dla Swiata. Bo maszyny na ktorych sie tam produkuja pochodza wlasnie
                > glownie z Jap/Niemiec.

                Zapomniales dodac, ze wszystko na swiecie pochodzi z Niemiec, a USA juz leza,
                Japonia sie utopi, Chinczycy tu glupki, a reszta swiata to nawet nie ma co gadac...
                Chinczycy bardzo szybko przejmuja technologie. Po co Zachod mial wynajdywac
                proch skoro wymyslili go Chinczycy? Tak samo teraz, dlaczego Chinczycy maja
                wymyslac cos, co wymyslil ktos inny, skoro moga to kupic, ale potem juz maja
                wlasciwa technologie i dalej moga isc wlasnymi silami.


                > Zreszta opowiada sie o Korei Pd. Och, ach.. Samsung! Komorki! LCD TV! A jak to
                > jest? W komorkach Samsungu sa uklady scalone z USA a ostatnio z Niemiec. TV LCD
                > maja chemie, oprzyrzadowanie pomiarowe glownie z Niemiec. Co Koreanczycy robia
                > to sa proste sprawy. Co trudniejsze to z Zachodu.

                Przyklady prosze odnosnie Korei Poludniowej. Konkretne przyklady.

                > statystyki ktore nie moga byc prawdziwe. Np. ze Chiny maja 1000 mild$ rezerw.
                > SKAD? Jak mialy bez Honkongu zawsze podobny export jak import??

                Rezerwy walutowe nie maja wiele wspolnego z eksportem i importem.

                > Wlasnie to pisanie o Chinach mysle ze jest przygotowanie aby im nakopac. I miec
                > swoja opinie publiczna za soba. Dlatego taka "potega chinska"!

                Jezeli Chiny sa takie slaba, to PO CO z nimi walczyc?????? Widze tu sprzecznosc.


                Nie bierz tego do siebie, ale piszesz jak wielu Polakow w Niemczech, ktorzy
                obrazaja caly swiat i oglaszaja, ze to Niemcy napedzaja globalna gospodarke, a
                wszyscy inni nic nie potrafia.
    • j-k Polska nie ma obowiazku doplacac grosza 01.06.07, 22:51
      do tarczy...
      bedac jej zwolennikiem..
      zawsze mowie:
      to Amerykanie za wszystko placa.
      a my im tylko pomagamy :)))

      wlasciwy podzial obowiazkow to:
      my dajemy teren.
      Amerykanie - RESZTE
    • adam_al Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 02.06.07, 10:41
      > nie dość że nic nie dostaniemy to
      > jeszcze mamy do tego dopłacać,zaiste albo amerykany są tacy naiwni albo mają
      > Polaków za ostatnich durni

      Właśnie o taki oddźwięk chodzi:
      Sasza do Griszy: trzeba coś rzuci do mediów,
      Grisza do Saszy: mamy w gazecie X haka na jednego pismaka, jakieś zdjęcia z
      dziwkami,
      Sasza do Griszy: to niech smaruje, że sami za instalacje dobrego wujka płacić
      bedą,
      Grisza do Saszy: a jak tam akcja naszych chłopców na forach militarnych, dobrze
      plują?
      Sasza do Griszy: dobrze plują, ale to nie ten target, trzeba do mas dotrzeć,
      jedź do pismaka ze zdjęciami, niech smaruje.


      • foxbat1 Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 02.06.07, 11:20
        Nawet smieszne
        ALe jesli to nie zart tylko ty to piszesz na powaznie to jestes glupszy niz
        sadzilem
        • adam_al Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 02.06.07, 16:40
          > jestes glupszy niz sadzilem

          Dzisiaj, po ciężkim tygodniu pracy postanowiłem wrzucić trochę na luz, więc
          odpiszę ci tylko: jesteś bezczelny.

          Grisza do Saszy: najlepszy jest foxbat1
          Sasza do Griszy: ta.. dobrze pluje i robi to bezinteresownie, gieroj!
          • odyn06 Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 03.06.07, 19:16
            c.d.Sasza do Griszy: a kto to jest ten foxbat1?
            Grisza do Saszy: Zabyłeś drużok? To nasz! Dobrze zakonspirowany w Priwiślańskim
            Kraju, pewny, sprawdzony, polityczne ustojczywy, ksywa "Komisarz". Ma u nas
            świetne notowania.Występuje w drużynie "Timura". Pluje na polaczków
            bezinteresownie. Oni go sobaczą na necie, a ten się tylko oblizuje.Trzeba mu
            będzie trzeba dać order jakiś, albo zaprosić na wycieczkę Pociągiem Przyjaźni!
            On pamięta te piękne czasy!
            Sasza do Griszy: Dobra. Zadzwonię do Wołodii.
            • adam_al Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 03.06.07, 21:50
              ....
              > Sasza do Griszy: Dobra. Zadzwonię do Wołodii.
              ;-)

              c.d.

              Sasza do Wołodii - słuchaj, foxbat1 nada nagrodzić, to nasz internetowy
              doberman.
              Wołodia do Saszy - on tak bezinteresownie, ale wspominał kiedyś, że Ekspertem
              chce być nazywany i siusiaka chce powiększyć w naszej klinice w Kaliningradzie.
              Sasza do Wołodii - niet Wołodia, siusiaka powiększać mu nie nada, sfrustrowany
              doberman lepiej pluje.
              Wołodia do Saszy - gift dostanie - naukowcy takie nasze ruskie PlayStation
              zdziełali, lepsze i większe! - dostanie jedno. No i niech ten wymarzony
              ekspercki tekst napisze do naszej gazetki ściennej - podaję przykładowe
              tytuły: "Jak iracka szkolna klasa zrobiła fugasa" ili "Irackim IEDem w
              transporter GI przyjebiem"
              Sasza Do Wołodi - Dobra, tylko pogubiłem się z pseudo - to on nie Komisarz
              budziet tylko Ekspert Mały Siusiak?
              Wołodia do Saszy - Durniu Ekspertem go nazywaj, niech dalej amerykańskich
              nieboszczyków dzielnie podlicza, bez odbioru.
    • marek_ogarek Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 02.06.07, 20:03
      Zreszta rosja jesli faktycznie tak boi sie tej tarczy to niech cos zaproponuje
      konstruktywnego. Np. demilitaryzacja obwodu koliningradzkiego w zamian za
      rezygnacje polski w udziale w tarczy. Poszczekiwaniem nicego nie zalatwi. W tej
      chwili rosja polsce co najwyzej moze zaszkodzic gospodarczo. Militarnie jest
      bezradna.
      • berkut1 Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 02.06.07, 20:13
        > Zreszta rosja jesli faktycznie tak boi sie tej tarczy to niech cos
        zaproponuje
        > konstruktywnego. Np. demilitaryzacja obwodu koliningradzkiego w zamian za
        > rezygnacje polski w udziale w tarczy. Poszczekiwaniem nicego nie zalatwi. W
        tej
        >
        > chwili rosja polsce co najwyzej moze zaszkodzic gospodarczo. Militarnie jest
        > bezradna.

        Ba niech się rozbroi zdemontuje wszystkie ICBM zrezygnuje zs broni jądrowej i
        dopuści zachod do swoich bogactw naturalnych. Obecnie nawet modernizacja
        arsenału strategicznego jest postrzegane jako "kolejny wyścig zbrojeń"
        naprawde czasami jest bardzo zabawnie :) Bo przecież FR nie ma prawa ani
        wprowadzić nowego ICBM ani też wyposażyć WMF w nowe OP
        • marek_ogarek Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 02.06.07, 20:39
          > Ba niech się rozbroi zdemontuje wszystkie ICBM zrezygnuje zs broni jądrowej i
          >
          > dopuści zachod do swoich bogactw naturalnych.

          to twoj postulat nie moj.

          Obecnie nawet modernizacja
          > arsenału strategicznego jest postrzegane jako "kolejny wyścig zbrojeń"
          > naprawde czasami jest bardzo zabawnie :) Bo przecież FR nie ma prawa ani
          > wprowadzić nowego ICBM ani też wyposażyć WMF w nowe OP

          Nikt jej tego nie broni. Przynajmniej nie rzady polski czy usa. Czemu wiec rzad
          rosji wpieprza sie w nie swoje sprawy grozac bronia atomowa w przypadku budowy
          tarczy ?
          • berkut1 Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 02.06.07, 23:21
            > Nikt jej tego nie broni. Przynajmniej nie rzady polski czy usa. Czemu wiec
            rzad
            >
            > rosji wpieprza sie w nie swoje sprawy grozac bronia atomowa w przypadku
            budowy
            > tarczy ?

            Poprosze cytat gdzie Rosja konkretnie grozi komuś bronią atomową ??

            • marek_ogarek Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 02.06.07, 23:29
              "budowa tarczy antyrakietowej może grozić nawet rozpętaniem konfliktu
              nuklearnego." W. Putin. Czy to nie jest grozba ? W jakiz to sposob tarcza moze
              wywolac taka wojne. Jedyne co mi chodzi po glowie to atak rosji na te
              instalacje bo usa raczej swojej instalacji nie zaatakuja.
              • berkut1 Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 02.06.07, 23:58
                "budowa tarczy antyrakietowej może grozić nawet rozpętaniem konfliktu
                > nuklearnego." W. Putin. Czy to nie jest grozba ? W jakiz to sposob tarcza
                moze
                > wywolac taka wojne. Jedyne co mi chodzi po glowie to atak rosji na te
                > instalacje bo usa raczej swojej instalacji nie zaatakuja.

                To nie jest grozba !! Ja w tej w wypowiedzi nie widze żadnych grozb. To, że
                tego typu instalecje mogą się przyczynić do zaostrzenia stosunków i zwiększenia
                zagrozenia szczegolnie dla nas i dla FR to akurat jest fakt! Zresztą gdy ZSRR
                rozmieścił swoje pociski rakietowe na Kubie, ktore mogły w ponad 10 minut
                dolecieć do stolicy USA to omało co nie doszło do wojny jądrowe !!!! Obecnie
                USA zamierza zainstalować w bazie eksterytorialnej na terenie RP pociski
                rakietowe, ktore w razie czego są wstanie dolecieć do Moskwy w niecałe 5
                MINUT !!! Akurat przezbrojenie ich z EKV w głowice nuklearne w razie czego nie
                będzie stanowić większego problemu.!! O to głownie w tym chodzi!!!
                • marek_ogarek Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 03.06.07, 01:13
                  > zagrozenia szczegolnie dla nas i dla FR to akurat jest fakt!

                  Ja mieszkam w kraju gdzie sa setki silosow z rakietami i jakos nie czuje sie
                  zagrozony. Pociski w polsce nie beda sie nadawaly do atakowania czegokolwiek.
                  Jedynym zagrozeniem dla polski jest oslabienie sojuszy z usa i ue. Rosja tego
                  wlasnie chce. Stad dzialania ktorych celem bylo sklocenie czlonkow ue i z tad
                  tupanie na tarcze. Samotna polska zostalaby szybko podporzadkowana rosji za
                  pomoca instrumentow politycznych i gospodarczych.

                  >Zresztą gdy ZSRR
                  > rozmieścił swoje pociski rakietowe na Kubie, ktore mogły w ponad 10 minut
                  > dolecieć do stolicy USA to omało co nie doszło do wojny jądrowe !!!! Obecnie
                  > USA zamierza zainstalować w bazie eksterytorialnej na terenie RP pociski
                  > rakietowe, ktore w razie czego są wstanie dolecieć do Moskwy w niecałe 5
                  > MINUT !!! Akurat przezbrojenie ich z EKV w głowice nuklearne w razie czego
                  nie
                  > będzie stanowić większego problemu.!! O to głownie w tym chodzi!!!

                  Bedzie problem bo na to nie ma zgody rzadu polskiego. Jak usa beda chcialy
                  zaatakowac rosje to moga wyslac okrety typu ohio w poblize jej wybrzezy i
                  uzyskaja 200 razy silniejszy efekt i to znacznie latwiej i szybciej.
                  Generalnie cala twoja wypowiedz to demagogia.
                • adam_al Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 03.06.07, 11:51
                  > To nie jest grozba !! Ja w tej w wypowiedzi nie widze żadnych grozb

                  Nie widzisz? Przecież komunikat jest tak prosty, w żaden sposób dyplomatycznie
                  zawoalowany. Inna sprawa, że do takiego puszenia piórkami kolega P. nasz
                  przyzwyczaił.
    • jorl patmate 03.06.07, 08:01
      patmate napisał:

      > To sobie poczytaj tu:
      >
      > www.coldwarhistory.us/Cold_War/Katyn_Massacre/Katyn2aPL.htm
      > Cytat:..." Dokładnych informacji o przebiegu egzekucji udzielił podczas
      > przesłuchania były szef" Zarządu Obwodowego NKWD w Kalininie, Dmitrij S.
      > Tokariew."
      > .."Ekshumacja przeprowadzona w 1991 r. w Miednoje, podobnie jak w Charkowie,
      > dostarczyła odpowiedzi na trzy podstawowe pytania: kim byli zamordowani,
      kiedy
      > dokonano zbrodni i kto był jej sprawcą? Należy podkreślić, że okolice
      Miednoje,
      >
      > inaczej niż Smoleńska i Charkowa, nie zostały zajęte przez Niemców w latach
      > ostatniej wojny."
      >
      > Jeżeli snujesz jakieś teoryjki to przynajmniej zadaj sobie trochę trudu i
      > poznaj temat na jaki sie wypowiadasz bo inaczej to po prostu trollujesz...

      Napisalem ze Te Medwoje czy jak tam leza na zachodzie Rosji. Jak wiem Niemcy
      zaszli daleko. Dlaczego nie tam? Dlatego ze jakies polskie opracowanie cos
      takiego powie? Dla mnie bez wartosci. Pisalem juz.
      Poza tym co maja Niemcy do czynienia? Ja pisalem ze byc moze Stalin Polakow
      wymordowal ale juz PO ataku Niemiec aby Polacy nie byli przez Niemcow upolnieni
      i nie stworzyli armii polskiej sojuszniczej z Hitlerem. A to bylo prawdopodobne
      i Stalin wolal nie ryzykowac. A do ewakuacji mial duzo innego. Zaklady
      przemyslowe. I to bylo wazniejsze dla niego jak ewakuowac wrogow. Bo przeciez
      byli to wrogowie, prawda?
      Wiec nie rozumiem ze ciagle argumentujesz ze Niemcy tam nie doszli. Nie
      rozumiesz co pisze??




      > A jak piszesz...""...Najoptymalniejsza bylaby sojusz z Rosja. Uczciwy tzn z
      > popieraniem polczenia Rosji z bylymi republikami. Bo o to chodzi Rosji." - to
      > już przerabialiśmy 45 lat i jakoś nic z tego dobrego dla Polski nie wyszło.

      Sytuacja na Swioecie sie zmienia. Juz pisalem ze naprawde to Polska obawia sie
      Niemiec stad ta tarcza. A ze USA jest duzo slabsza jak myslicie w Polsce a
      Rosja duzo silniejsza (napewno perspektywicznie patrzac) najlepszy sojusz bylby
      z Rosja.
      Polska juz przerabiala 1938r. Zamiasta sojuszu z Rosja Czechami i Francja
      przeciw Niemcom co by zapobieglo NAPEWNO 2 WS wybrala sojusz z Anglia czyli
      Monachium i potem byl nie do odwrocenia 1. wrzesien.
      Ale coz, po to jest Katyn rozdmuchiwany aby takiego sojuszu nie bylo.
      Powodzenia.
      Pozdrowienia

      • patmate Do jorla 03.06.07, 14:49
        Spodziewałem się podobnej wypowiedzi. Zwróć jednak uwagę, że strona jest
        firmowana przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
        Kłamstwo w tak poważnej sprawie implikowałoby reakcję oodpowiednich służb
        dyplomatycznych FR. Dlaczego się tak nie dzieje?
        Zostało udowodnione że mordu dokonali sowieci w 1940, a swoje teoryjki
        produkuj na sowieckich forach internetowych.
        Praszczaj

        Cyt...."Polska juz przerabiala 1938r. Zamiasta sojuszu z Rosja Czechami i
        Francja
        > przeciw Niemcom co by zapobieglo NAPEWNO 2 WS wybrala sojusz z Anglia czyli
        > Monachium i potem byl nie do odwrocenia 1. wrzes.."

        Parę lat później dość charakterystycznym przykładem była Bułgaria - państwo nie
        prowadziło wojny z ZSRS, owszem było w sojuszu z Rzeszą. Po wejściu RKKA
        zaprowadzono stalinowski ład wraz z komunistycznym rządem......
        Pzdr
      • mulla_ahmed Sojusz z ZSRR powiadasz?????? 10.07.07, 21:30
        Francja i Czechy w 1938 roku nie mialy juz zadnych szans z Niemcami. ZSRR z
        kolei, nawet gdyby pokanl Niemcy, skierowalby swoje sily na podboj Polski, a nie
        musze mowic, ze wtedy z Polski nic by nie zostalo.
    • jorl Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 03.06.07, 08:10
      marek_ogarek napisał:
      > Bedzie problem bo na to nie ma zgody rzadu polskiego. Jak usa beda chcialy
      > zaatakowac rosje to moga wyslac okrety typu ohio w poblize jej wybrzezy i
      > uzyskaja 200 razy silniejszy efekt i to znacznie latwiej i szybciej.
      > Generalnie cala twoja wypowiedz to demagogia.

      Z tego co ja wiem rakiety z OP sa do niszczenia miast jako ze koordynaty ich
      startu sa za niedokladne. A najlepsza strategia uderzenia wyprzedzajacego jest
      proba zniszczenia rakiet przeciwnika. Do tego trzeba trafic dokladnie silosy i
      do tego sa potrzebne te ladowe rakiety.
      I wtedy wlasnie tarcza, jak jest solidna ma gleboki sens. Bo jak sie nie
      zniszczy wszystkich rakiet to ta reszta wystartuje i jak niewiele to tarcza
      moze je zatrzymac.
      I OP nic nie daja bo nienaruszone rakiety z silosow wystartuja w takiej ilosci
      ze tarcze przelamia.
      Pozdrowienia
      • herr7 Amerykanie włożyli kij w mrowisko 03.06.07, 11:45
        Problem w tym, że to "mrowisko" jest na polskim terytorium. Będzie to
        niewątpliwie najbardziej trwały "ślad", jaki po sobie zostawią bracia Kaczyńscy
        - nie ma wątpliwości, że za dwa lata jeden z nich będzie już na "śmietniku
        historii" - razem z Krzaklewskim, Buzkiem, Wałęsą i paru innymi.
        Rosjanie zademonstrowali dwie rakiety, które mają być odpowiedzią na te
        amerykańskie prowokacje. Jedna z rakiet ma za zdanie odparować w wyższe warstwy
        atmosfery Biały Dom, Kapitol, Pentagon i parę jeszcze innych instalacji. Druga -
        now rakieta skrzydlata ma za zadanie zniszczyć te amerykańskie bazy, a ponadto
        dolecieć do Warszawy w trzy minuty, tak żeby polscy wodzowie nie mieli czasu
        ukryć się w schronie przeciwatomowym. Już widać na co rząd polski będzie musiał
        wydawać pieniądze, i to duże po tym gdy jankesi odmówili im przekazania za darmo
        "Patriotów" czy systemu THAAD. Muszą wybudować sobie trochę nowoczesnych
        schronów przeciwatomowych, żeby mieć szansę na przetrwanie skutków polityki,
        jaką ci mędrcy uprawiają. To tak na zasadzie, którą kiedyś szczerze sformułował
        Jerzy Urban - że rząd się zawsze wyżwi. Dzisiejsza wersja brzmi- rząd się zawsze
        obroni (od skutków własnej polityki). Co innego naród, który może tego nie
        przetrwać.
        • adam_al Re: Amerykanie włożyli kij w mrowisko 03.06.07, 12:24
          > Rosjanie zademonstrowali dwie rakiety, które mają być odpowiedzią na te
          > amerykańskie prowokacje

          A może były z tektury (już tak bywało).
          • berkut1 Re: Amerykanie włożyli kij w mrowisko 03.06.07, 12:52
            > A może były z tektury (już tak bywało).

            Hehe akurat w tym przypadku to wątpie są oficjalne foty z testu RS 24, ktory to
            jest modyfikacją pocisku Topol M zdolnego do przenoszenia 10 MIRVów
      • berkut1 Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 03.06.07, 13:00
        >Z tego co ja wiem rakiety z OP sa do niszczenia miast jako ze koordynaty ich
        >startu sa za niedokladne

        Obecnie to już nie stanowi problemu w przypadku pocisków SLBM :)
    • jorl patmate 03.06.07, 19:05
      patmate napisał:

      > Spodziewałem się podobnej wypowiedzi. Zwróć jednak uwagę, że strona jest
      > firmowana przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
      > Kłamstwo w tak poważnej sprawie implikowałoby reakcję oodpowiednich służb
      > dyplomatycznych FR. Dlaczego się tak nie dzieje?
      > Zostało udowodnione że mordu dokonali sowieci w 1940, a swoje teoryjki

      No widzisz wlasnie aby zobaczyc o Bulgarii bo mysle ze jednak uczestniczyla w
      wojnie z ZSRR naturalnie pod przymusem wzielem moja gruba ksiazke
      J.Piekalkiewicza "Der Zweite Weltkrieg". Jest to ksiazka napisana w Niemczech
      ale przez Polaka. Dosyc bezstronna chociaz o Polsce nadproporcjonalnie duzo pisal.
      Na stronie 498 znajduje calkiem pryzpadkowo takie zdanie (pisze juz po polsku)

      "Potym jak krotko przed niemiecka ofensywa w Oscie odbywaly sie masowe
      deportacje z krajow Baltyckich na Syberie zaczynaja, pod wrazeniem szybkiego
      marszu (niemieckiego), sowieckie sluzby bezpieczenstwa w granicznym obszarze i
      zagrozonych miastach likwidacje polskich wiezniow. Do tych ofiar naleza tez
      polscy jency wojenni".

      No widzisz patmate na ten temat jest poza granicami Polski jakos inaczej widziane.
      I jako ze to mi sie wydaje najlogiczniejsze wiec widze tu najwieksze
      prawdopodobienstwo ze wlasnie tak bylo.

      Co do argumentu dlaczego Rosjanie nie protestuja. Dziecinnada tak uprawiac
      polityke. Najpierw sie przygotowywuje mozliwosci zebrania na tego drugiego
      mozliwosci kopniakow aby go zmusic do przyznania ze klamal i wtedy sie to mowi.
      Inaczej to niepowazne oszczekiwanie sie.
      Dlatego pisze ze zobaczymy.


      >
      > Cyt...."Polska juz przerabiala 1938r. Zamiasta sojuszu z Rosja Czechami i
      > Francja
      > > przeciw Niemcom co by zapobieglo NAPEWNO 2 WS wybrala sojusz z Anglia czy
      > li
      > > Monachium i potem byl nie do odwrocenia 1. wrzes.."
      >
      > Parę lat później dość charakterystycznym przykładem była Bułgaria - państwo nie
      >
      > prowadziło wojny z ZSRS, owszem było w sojuszu z Rzeszą. Po wejściu RKKA
      > zaprowadzono stalinowski ład wraz z komunistycznym rządem......


      No wlasnie! Nie mielibysmy tych wstretnych rzadow komunistycznych i w Polsce i w
      Bulgarii gdyby NIE bylo 2 WS! I wlasnie Polska w 1938r otworzyla do niej drzwi.
      Bo jakby miala sojusz z Rosja jak Czechy i sojusz z Czechami zamiast sojuszu z
      Niemcami aby napasc na Czechy to by wlasnie bylo tak jak chcesz. Komuna by sobie
      zostala na Wschodzie. OK tez na tym malym tranzycie ZSRR-Czechy. Ale ani w
      Bulgarii ani w Warszawie.
      Wlasnie tu widac jak mozna falszywie prowadzic polityke i potem ponosic za
      gluzpote konsekwencje. Ale fakt rzad sie sam wyzywi.

      No i widac jak polska propaganda ta sprawe 1938 zaciemnia. Paktem R_M itd. A do
      wlasnego najwiekszego z mozliwych bledow sie nie przyznaje.

      Pozdrowienia
      • patmate i znowu jorl 04.06.07, 00:09
        Cytat z jorla: ..."No widzisz wlasnie aby zobaczyc o Bulgarii bo mysle ze
        jednak uczestniczyla w wojnie z ZSRR naturalnie pod przymusem..."

        Wot i ciełyj jorl.... retoryka rodem z sowieckich podręczników. Jeżli wziąłeś
        już się za książkę żeby coś sprawdzić to proponowałbym jednak dokładnie
        sprawdzić jak to było z Bułgarią a nie wynajdywać jakieś poboczne wątki. Jorl
        nie myśl o Bułgarii tylko po prostu sprawdź że Bułgaria NIE BYŁA W STANIE WOJNY
        Z ZSRS.
        Co do Piekałkiewicza to sprawdź co pisze o Katyniu....

        Kolejny cytat: ..."I wlasnie Polska w 1938r otworzyla do niej drzwi.
        Bo jakby miala sojusz z Rosja jak Czechy i sojusz z Czechami zamiast sojuszu z
        Niemcami aby napasc na Czechy to by wlasnie bylo tak jak chcesz. Komuna by
        sobie zostala na Wschodzie. OK tez na tym malym tranzycie ZSRR-Czechy...."

        z tego co pamiętam z historii to "mały tranzyt" na Pomorzu proponował II RP
        także Hitler.
        Pzdr
    • jorl berkut 03.06.07, 19:13
      berkut1 napisał:

      > >Z tego co ja wiem rakiety z OP sa do niszczenia miast jako ze koordynaty i
      > ch
      > >startu sa za niedokladne
      >
      > Obecnie to już nie stanowi problemu w przypadku pocisków SLBM :)

      A dlaczego juz nie? Aby silos napewno zniszczyc nalezy jak najdokladniej trafic.
      I mysle ze kazde 10m sie tu liczy. I OP z zanurzenia napewno ma mniejsza
      dokladnosc. Wiec mysle ze proba znisczenia silosow z OP daje przy tej samej
      ilosci glowic duzo gorsze wyniki. A to ma skutek ze wiecej rakiet w odwecie
      wystartuje.

      Nie wiem jak jest teraz ale moj znajomy komandor mowil mi ze wedlug doktryny
      rosyjskiej OP mal prawo wystrzelic tylko jedna rakiete. Potem jest zniszczony.
      Tak bylo za ZSRR.
      Pozdrowienia
      • berkut1 Jorl 04.06.07, 20:26
        > A dlaczego juz nie? Aby silos napewno zniszczyc nalezy jak najdokladniej
        trafic
        > .
        > I mysle ze kazde 10m sie tu liczy. I OP z zanurzenia napewno ma mniejsza
        > dokladnosc. Wiec mysle ze proba znisczenia silosow z OP daje przy tej samej
        > ilosci glowic duzo gorsze wyniki. A to ma skutek ze wiecej rakiet w odwecie
        > wystartuje.

        Jorl po pierwsze niszczenie potencjału nuklearnego przeciwnika ma sens tylko
        wtedy, gdy ten posiada kiepskie systemy wczesnego ostrzegania albo ich wcale
        nie posiada. Natomiast w sytuacji gdy oba mocarstwa posiadają dostatecznie
        sprawne wystemy EW to gdy rakiety agresora znajdą sie w połowie drogi
        przeciwnik odpali już swoje( bo dostatecznie wcześnie je wykryje systemami
        bazowania lądowego i kosmicznego). Zresztą po to właśnie są SSBNy i mobilne
        ICBM aby jeszcze bardziej zmniejszyć wrażliwość swoich sił jądrowych na
        pierwsze uderzenie jądrowe.

        Wraż z postępem dokładność celowania pocisków SLBM jak i mobilnych ICBM uległa
        zmniejszeniu. Biorąc nieoficjalne dane to Trident II ma cep = około 150 m RSM
        54 około 500m tyle że obecnie do korygowania głowicy używasz GPS dzięki czemu
        możesz zmniejszyć CEP

        > I mysle ze kazde 10m sie tu liczy.

        W tym przypadku oczywsicie tylko wez pod uwage to że gdy odpalasz ICBM
        przeciwnik wyposążony w systemy EW szybko sie o nim dowie i ma wystarczająco
        czasu na działanie ( czyli odpalenie swojego arsenału) gdy odpalasz SLBM ze
        znacznie bliższej odległości i z odpowiedniej strony wtedy ma znacznie mniej
        czasu. Mozna by tak polemizować :)

        Nie wiem jak jest teraz ale moj znajomy komandor mowil mi ze wedlug doktryny
        > rosyjskiej OP mal prawo wystrzelic tylko jedna rakiete. Potem jest zniszczony.
        > Tak bylo za ZSRR.


        Niby czemu ?? np jak taki 941 odpalał by pociski to odrazu cała serie 20 :) !!

        • marek_ogarek Re: Jorl 05.06.07, 04:21
          > Wraż z postępem dokładność celowania pocisków SLBM jak i mobilnych ICBM
          uległa
          > zmniejszeniu. Biorąc nieoficjalne dane to Trident II ma cep = około 150 m RSM
          > 54 około 500m tyle że obecnie do korygowania głowicy używasz GPS dzięki czemu
          > możesz zmniejszyć CEP
          >
          > > I mysle ze kazde 10m sie tu liczy.

          Mysle ze przy trafieniu 200 ktonowa glowica nic z zadnego silosa w promienu
          kilkuset metrow juz prawa wystartowac nie ma. Poza tym amerykanie pracowali nie
          tak dawno nad konwencjonalnym tridentem. Mial byc bardzo dokladny i niszczyc
          obiekty tylko energia kinetyczna glowicy. Kazdy ohio mial przenosic po 2 takie
          rakiety i 22 zwykle D5. Potem putin zagrozil ze jak zrobia cos takiego to on
          wysadzi caly swiat w powietrze, czy jakos tak. Do tego poszly pilne wydatki na
          wojny i projekt umarl.
          Swoja droga argument ze rosja obawia sie ze usa przezbroi antyrakiety w glowice
          nuklearne jest o tyle dziwny ze putinowi nie przeszkadzaja programy rakietowe
          innych krajow lezacych blisko rosji, jak iranu, korei pn, pakistanu czy indii.
          Poza tym przeciez rakiety brytyjskie czy francuskie do moskwy mialyby moze 5
          minut dalej niz te "polskie". Moje zdanie jest takie ze tu nie chodzi o rakiet
          tylko o strefy wplywow i tyle.
    • jorl patmate 04.06.07, 19:20
      patmate napisał:

      > Cytat z jorla: ..."No widzisz wlasnie aby zobaczyc o Bulgarii bo mysle ze
      > jednak uczestniczyla w wojnie z ZSRR naturalnie pod przymusem..."
      >
      > Wot i ciełyj jorl.... retoryka rodem z sowieckich podręczników. Jeżli wziąłeś
      >
      > już się za książkę żeby coś sprawdzić to proponowałbym jednak dokładnie
      > sprawdzić jak to było z Bułgarią a nie wynajdywać jakieś poboczne wątki. Jorl
      > nie myśl o Bułgarii tylko po prostu sprawdź że Bułgaria NIE BYŁA W STANIE WOJNY
      >
      > Z ZSRS

      Nie mam czasu szukac. Ale jestem w trakcie czytania Tagesbuch der OKW. I wlasnie
      jestem styczen 1941. Czytam ze jakos na Grecje "Marita" ma isc przez Bulgarie.
      Tez. Poczytam dalej to sie zglosze. Nie pali sie bo Bulgaria nieinteresujaca.
      Zreszta jakos jest przyjaciel Rosji mimo ze tez w NATO. Ma w nagrode dostawac
      ogromne pieniadze za tranzt ropy i moze gazu na Zachod Europy.



      > Co do Piekałkiewicza to sprawdź co pisze o Katyniu....

      Tez on sie na zadna koncepcje z 3 "moich" nie zdecydowal. Ale to co zacytowalem
      ze Rosjanie zaczeli PO 22.06.41 zabijac jencow wojennych polskich bo nie mogli
      ich ewakuowac napisal!

      > Kolejny cytat: ..."I wlasnie Polska w 1938r otworzyla do niej drzwi.
      > Bo jakby miala sojusz z Rosja jak Czechy i sojusz z Czechami zamiast sojuszu z
      > Niemcami aby napasc na Czechy to by wlasnie bylo tak jak chcesz. Komuna by
      > sobie zostala na Wschodzie. OK tez na tym malym tranzycie ZSRR-Czechy...."
      >
      > z tego co pamiętam z historii to "mały tranzyt" na Pomorzu proponował II RP
      > także Hitler.


      Typowa argumentacja w stylu "polskim". Nie mozesz dyskutowc o sprawie, wynajduje
      sie jakoby podobne inne sytuacje, stara sie tam miec racje i sie uwaza ze sie w
      tej pierwszej sprawie tym samym ma racje.
      Jakby popaprancy Beck&Co staneli w 1938 po stronie sojuszu Czechy-ZSRR-Francja a
      nie po stronie Niemcy-Anglia to by kwestia korytarza po Pomorzu NIGDY by nie
      powstala.
      Jeszcze jakis argument?? Ale prosze jakos do rzeczy!
      Pozdrowienia
      • j-k ale to bzdury! 04.06.07, 20:20
        jorl napisał:
        > ze Rosjanie zaczeli PO 22.06.41 zabijac jencow wojennych polskich bo nie mogli
        > ich ewakuowac napisal!

        - byc moze, tyle ze to bzdury.
        jency polscy zostali zabici w 1940-tym.
        w 1941 nie bylo juz kogo zabijac.

        ma on zapewne na mysli zwyklych Polakow osadzonych w sovieckich wieznieniach.
        np. w Stanislawowie..
        tych czesc NKWD rzeczywiscie zabila w 1941, a czesc uciekla.

        .
        > Jakby popaprancy Beck&Co staneli w 1938 po stronie sojuszu Czechy-ZSRR-
        Francja

        - nie mogli, gdyz takiego sojuszu, gotowego do walki w 1938 nigdy nie bylo

        bredzisz, wykazujac nieznajomosc historii 1938/39


      • patmate Re: patmate 05.06.07, 01:28
        rozumiem, że lektura Tagesbuch der OKW wciąga bez reszty dlatego poczekam
        cierpliwie aż dojdziesz do czerwca '41. Bułgaria nie ucieknie.A może jeszcze do
        lata 1943...
        Ponieważ nadal sprawa jednak dotyczy mordu katyńskiego ośmieliłem sobie
        sprawdzić co piszą na świecie.

        www.cnn.com/SPECIALS/cold.war/episodes/01/spotlight/

        www.search.com/reference/Katyn_massacre

        Mam też coś po niemiecku:

        lexikon.meyers.de/meyers/Katyn

        ale zeby nie doprowadzić do przemęczenia drgi adwersarzu pozwolę sobie to
        jednak wkleić:
        Katyn
        Katyn, Ort im Gebiet Smolensk, Russland, am oberen Dnjepr. – In einem Wald bei
        Katyn entdeckten deutsche Soldaten im Frühjahr 1943 Massengräber mit den
        Leichen von über 4 000 erschossenen polnischen Offizieren. Die Toten gehörten
        zu den beim Einmarsch der Roten Armee in Ostpolen (September 1939) in
        sowjetische Kriegsgefangenschaft geratenen rund 14 700 Militärs, die zusammen
        mit weiteren polnischen Gefängnisinsassen auf Befehl Stalins und anderer
        Mitglieder der sowjetischen Führung durch das NKWD 1940 ermordet wurden
        (insgesamt mehr als 21 000 Opfer). Die UdSSR wies die Schuld an diesem
        Verbrechen den deutschen Besatzungstruppen zu, obwohl aufgrund verschiedener
        Untersuchungen die Tötung bereits auf April/Mai 1940 datiert wurde. Die
        ungeklärten Umstände führten schon während des Krieges zu Spannungen zwischen
        der polnischen Exilregierung und der sowjetischen Führung unter Stalin und
        überschatteten die Beziehungen zwischen Polen und der UdSSR, die erst 1990 die
        Verantwortung der sowjetischen Seite offiziell eingestand. Im Oktober 1992
        übergab die russische Regierung Polen Kopien von Dokumenten aus dem ehemaligen
        Präsidialarchiv der UdSSR, unter denen sich die von Stalin und weiteren
        Politbüromitgliedern am 5. 3. 1940 unterzeichnete Anordnung an das NKWD zur
        Erschießung der polnischen Offiziere und Zivilisten befand.
        Sekundärliteratur: G. Kaiser: Katyn. Das Staatsverbrechen – das Staatsgeheimnis
        (22003).

        spragniony odpowiedzi
        patmate
    • jorl berkut 07.07.07, 13:34

      berkut1 napisał:
      > Jorl po pierwsze niszczenie potencjału nuklearnego przeciwnika ma sens tylko
      > wtedy, gdy ten posiada kiepskie systemy wczesnego ostrzegania albo ich wcale
      > nie posiada. Natomiast w sytuacji gdy oba mocarstwa posiadają dostatecznie
      > sprawne wystemy EW to gdy rakiety agresora znajdą sie w połowie drogi
      > przeciwnik odpali już swoje( bo dostatecznie wcześnie je wykryje systemami
      > bazowania lądowego i kosmicznego). Zresztą po to właśnie są SSBNy i mobilne
      > ICBM aby jeszcze bardziej zmniejszyć wrażliwość swoich sił jądrowych na
      > pierwsze uderzenie jądrowe.

      Niekoniecznie. Mowa tutaj u Ciebie o odpalaniu rakiet z daleka gdzie ich lot
      trwa z 0,5h.
      Wiec czytalem wielokrtotnie w Niemczech nie na pierwszych stronach gazet ale
      zawsze, jak to po dostaniu sie do archiwow NRD po jej upadku ze politycy Ukladu
      Warszawskiego w latach 80tych XXw mieli autentycznego stracha ze UW moze
      przegrac wojne atomowa z USA. Tez czytalem ze przeprowadzono cwiczenia sztabowe
      USA wlasnie dot. tego tematu i im wyszlo ze prawie, prawie moga faktycznie ja
      wygrac.
      Wiadomo ze od konca lat 70 i w latach 80 XXw komuna gospodarczo sie
      rozpieprz...a. Ludzie mieli w pracach tyle wolnosci ze glownie udawanie bylo ze
      sie pracuje. Efektem byl coraz wieksza rozpietosc pomiedzy jakoscia wlasnie tez
      systemow ostrzegania o ataku atomowym.Wlasnie dlatego USA wprowadzala do Europy
      Pershingi2 i skrzydlate strategiszne rakiety. Wlasnie Pershingi stratujace z
      Niemiec mialy za zadanie naglym uderzeniem zniszyczyc punkty dowodzenia
      rosyjskiego uderzenia odwetowego. Rakiety skrzydlate mialy trafiac w wyrzutnie.
      Silosy. W sposob skoordynowany. Po przerwaniu dowodzenia te paredziesiat minut
      by wystarczylo aby zniszczyc rosyjskie wyrzutnie.
      okrety podwodne rosyjskie z rakietami mialy zawsze podczas rejsu "opiekunow"
      amerykanskie mysliwskie ktore mialy je za zadanie zatopic zanim cos wystrzela.
      Te uderzenia po wyrzutniach jest jedynym sensownym rodzajem wojny atomowej jako
      ze przy ograniczonych stratach "ekologicznych" rzuca przeciwnika na kolana.

      Odpowiedzia na te plany USA byl u Rosjan zmieniony system dowodzenia pod nazwa
      "Sad Ostateczny" . Polegal on na przejeciu przez pojedyncze silosy w braku
      lacznosci z dowodztwem decyzji o uzyciu swoich rakiet. To rozwiazanie naturalnie
      zwiekszalo niebezpieczenstwo przypadkowego wybuchu wojny nuklearnej i cos
      czytalem ze jakis rosyjski dowodca zostal nawet przez Amis niedawno odznaczony
      ze nie podjal decyzji o wystrzeleniu swojej rakiety mimo ze z przyczyn
      technicznych mial przeslanki do tego. Bylby faktycznie Sad Ostateczny.

      Ten moj znajomy komandor mowiacy o tym ze Amis moga wystrzelic tylko jedna
      rakiete z OP i musi byc zniszczony odnosil sie do sytuacji z poczatku lat
      70tych. Wtedy USA nie miala takiej przewagi informacyjnej na ZSRR jak pozniej.

      > Wraż z postępem dokładność celowania pocisków SLBM jak i mobilnych ICBM uległa
      > zmniejszeniu. Biorąc nieoficjalne dane to Trident II ma cep = około 150 m RSM
      > 54 około 500m tyle że obecnie do korygowania głowicy używasz GPS dzięki czemu
      > możesz zmniejszyć CEP

      Ja mysle ze teraz liczenie ze bedzie GPS funkcjonowal w powaznej wojnie
      nuklearnyj mozna miedzy bajki wlozyc. Sa systemy zaklocenia jego i tak naprawde
      pozostaje stary, dobry system inercyjny. Bo niezalezny. Ale wtedy znajomosc
      punktu startu wchodzi w dokladnosc celu. Pershingi2 mialy radarowy system
      korekcji uderzenia w cel wlaczajacy sie na samym koncu dzieki temu mogla trafic
      w bunkier dowodzenia b. dokladnie. Na GPS mysle ze nikt nie liczy w konflikcie
      USA-Rosja. Nie wiem czy nawet jakby USA zaatakowala teraz Iran to czy by GPS nie
      byl tak zaklocany przez Iranczykow ze bylby bezuzyteczna do naprowadzania na
      cel. Juz przed kilku laty Rosjanie pokazywali urzadzenia do tego.

      Pozdrowienia

      • marek_boa Re: berkut 07.07.07, 13:58
        Jorlu na Amerykańskie Pershingi 2 i Tomahawki Rosjanie mieli przeciwwagę w
        mobilnych wyrzutniach typu 15P696 lub PT-15( Obiekt 815) przenoszących pociski
        8K96 o zasięgu 2500 km już w 1966 roku!Po za tym w latach 78-86 ZSRR wprowadził
        na uzbrojenie mobilne wyrzutnie "Pionier" z pociskami RSD-10(15Ż45) o
        donośności 5000 km! Tych wyrzutni było "tylko" 441 sztuk i każdy pocisk mógł
        przenosić albo jedną głowicę 1 Mt albo 3 głowice 0,15 Mt!W 1981 roku na
        uzbrojenie Wojsk Rakietowych ZSRR weszły zestawy "Pionier-UTTCh" z pociskiem
        15Ź53 o zasięgu 5500 km! Na te pociski Amerykanie nie mieli czym odpowiedzieć i
        szybko skończyło się podpisaniem układów rozbrojeniowych!
        -Pozdrawiam!
        • jorl Re: berkut 07.07.07, 14:21
          marek_boa napisał:

          > Jorlu na Amerykańskie Pershingi 2 i Tomahawki Rosjanie mieli przeciwwagę w
          > mobilnych wyrzutniach typu 15P696 lub PT-15( Obiekt 815) przenoszących pociski
          > 8K96 o zasięgu 2500 km już w 1966 roku!Po za tym w latach 78-86 ZSRR wprowadził
          >
          > na uzbrojenie mobilne wyrzutnie "Pionier" z pociskami RSD-10(15Ż45) o
          > donośności 5000 km! Tych wyrzutni było "tylko" 441 sztuk i każdy pocisk mógł
          > przenosić albo jedną głowicę 1 Mt albo 3 głowice 0,15 Mt!W 1981 roku na
          > uzbrojenie Wojsk Rakietowych ZSRR weszły zestawy "Pionier-UTTCh" z pociskiem
          > 15Ź53 o zasięgu 5500 km! Na te pociski Amerykanie nie mieli czym odpowiedzieć i
          >
          > szybko skończyło się podpisaniem układów rozbrojeniowych!
          > -Pozdrawiam!

          Boa, wszystko ladnie ale ja jakos nie wierze w ta przewage ZSRR. Zreszta te
          pociski mogly niszczyc tylko Europe. A nie USA.

          Mysle ze to co czytywalem w Niemczech, a ja naprawde mysle ze potrafie odroznic
          propagande od prawda, ze przywodcy UW bali sie przegrania wojny atomowej
          opieraja sie na prawdzie. A oni musieli to wiedziec dokladnie jak bylo.

          Pozdrowienia
          • wojciech6j Re: berkut 07.07.07, 14:36
            Sam Jaruzel kiedyś mówił, że na poczatku lat 80-tych wierchuszka z CCCP była w
            stanie paniki(oczywiście nie użył tak dosadnego okreslenia), bo zaczęli sobie
            powoli zdawać sprawę że luka technologiczna zamiast malec to się powiększa
            osiągajac rozmiary przepaści.
            • jorl wojciech6j 07.07.07, 14:56
              wojciech6j napisał:

              > Sam Jaruzel kiedyś mówił, że na poczatku lat 80-tych wierchuszka z CCCP była w
              > stanie paniki(oczywiście nie użył tak dosadnego okreslenia), bo zaczęli sobie
              > powoli zdawać sprawę że luka technologiczna zamiast malec to się powiększa
              > osiągajac rozmiary przepaści.

              Dalekosiezne plany wygrania z Ostblockiem Amis ulozyli juz w latach 50tych. To
              byl taki dokument.
              Ogolna zasada bylo uderzenie poprzez odprezenie w gospodarke. Aby w komunie w
              fabrykach bylo coraz wiecej wolnosci. Skutkiem widocznym bylo jak to "straszna"
              komuna bala sie podniesc ceny. To doprowadzalo do coraz wiekszego luzowania
              dyscypliny w pracy bo po co pracowac jak pieniadze z pracy niewiele daja. I sie
              je ma. A i przezyc sie zawsze da. To tak w sktocie.
              Jakby po smierci Stalina rzadzil jakis jego klon przez nastepne 50 lat to by
              Swiat wygladal zupelnie inaczej. Zapewne bylaby taka militarna przewaga Wschodu
              ze i Zachod by musial przejsc na system gospodarki planowej jaki byl zawsze w
              kapitalistycznych krajach podczas wojny. Takiej solidnej wojny jak 2WS.
              naturalnie nie byloby ladnych krawatow itd.

              Jak zaczelem pracowac w Berlinie Zach. przed laty to wlascicielem tej fabryki
              byl Niemiec, bedacy konstruktorem przyrzadow pokladowych do samolotow w czasie
              wojny. Wtedy tak w Niemczech bylo ze konstruktor ktory nie byl dobry dostawal
              skierowanie na Ostfront. I wedlug tego moojego szefa to bylo duzo skuteczniejsze
              jak pieniadze w kapitalizmie. Wzdychal do tego juz w czasie pokoju ze nie moze
              swoich pracownikow tak poganiac.
              A przeciez ten system byl jak komuna. Ale potrzebne sa Ostfronty. Za Stalina
              byly gulagi na Syberii.

              Bez tego taki system jest gorsza od kapitalistycznego. Mniej efektywny. I wiemy
              jak to sie skonczylo.
              Pozdrowienia
              • axx611 Re: wojciech6j 07.07.07, 16:16
                Wszyskie kraje lubia darmowa sile robocza. Rosjanie nie sa pierwszymi w tej
                konkurecji. Powiedzmy sobie ze USA kraj wolnosci i demokracji swoj rozwoj
                zawdziecza miedzy innymi kilkumilionowej rzeszy murzynow niewolnikow. Prawa
                murzyni uzyskali dopiero w 1965 roku i to tylko dlatego ze byla wojna
                vietnamska. A sam akt o zniesieniu niewolnictwa byl zatwierdzony 100 lat
                wczesniej. Osobiscie zwiedzilem gulag prezydenta Washingtona w Mount Vernon,
                VA.Widzialem tez gulag Jeffersona. Osobiscie sprzedal ten oboz wraz z
                rezydencja i niewolnikami wliczajac w to swoja piekna murzynke do sexu.Dzisiaj
                role niewolnikow spelniaja nielegalni immigranci tolerowani przez panstwo i
                znajdujacy zatrudnienie wlasnie u amerykanow szczegolnie tych co przestrzegaja
                prawo i lubia mowic o konstytucji.
                • wojciech6j Re: wojciech6j 07.07.07, 16:50
                  W Brazyli tez korzystano z czarnej niewolniczej siły roboczej, a dobrobytu
                  jednal nie zbudowano. W CCCP korzystano z białej niewolniczej siły roboczej i
                  skończyło się to bankructwem.
                  Także nie jest to takie proste jak konstrukcja sierpa i młota, do których jako
                  człowiek sowiecki czujesz sentyment.

                  • jorl Re: wojciech6j 07.07.07, 21:04
                    wojciech6j napisał:

                    > W Brazyli tez korzystano z czarnej niewolniczej siły roboczej, a dobrobytu
                    > jednal nie zbudowano. W CCCP korzystano z białej niewolniczej siły roboczej i
                    > skończyło się to bankructwem.
                    > Także nie jest to takie proste jak konstrukcja sierpa i młota, do których jako
                    > człowiek sowiecki czujesz sentyment.

                    Jest prosta ta konstrukcja. CCCP jak mial niewolnikow to sie blyskawicznie
                    rozwijal co mu umozliwilo nie dac sie Niemcom ktorzy jednak przy okazji im
                    niezle kraj zniszczyli.
                    A przegral bo zaczal byc "dobrym czlowiekiem" po smierci Stalina i ludzi nie
                    gonil do roboty. A niewolnikow pozwalniali z gulagow.
                    Wiec teoria niewolnictwa jako uzytecznego systemu rozwoju a dokladnie gonienie
                    ludzi do roboty aby sie rozwijac na Swiece sie potwierdza.

                    Pozdrowienia

                    • axx611 Re: wojciech6j 07.07.07, 22:20
                      Staram sie byc obiektywny w ocenie. Dodam ze najwieksze korzysci z pracy
                      niewolniczej odniesli niemcy podczas drugiej wojny swiatowej Pracowala cala
                      Europa a niemiecka super sprawna organizacja zrobila z tej pracy majstersztyk
                      do ktorego daleko bylo sovietom czy amerykanom a o Brazylii nie wspominajac.
                      • jorl Re: wojciech6j 07.07.07, 22:53
                        axx611 napisał:

                        > Staram sie byc obiektywny w ocenie. Dodam ze najwieksze korzysci z pracy
                        > niewolniczej odniesli niemcy podczas drugiej wojny swiatowej Pracowala cala
                        > Europa a niemiecka super sprawna organizacja zrobila z tej pracy majstersztyk
                        > do ktorego daleko bylo sovietom czy amerykanom a o Brazylii nie wspominajac.


                        Czytalem w tym ostatnim Kriegstagebuch der OKW jak to wodzowie Rzeszy w 45r
                        zalowali ze zagonienie wszystkich w swoim zasiegu do roboty dla Wehrmachtu jakie
                        bylo w 44r nie zrobili od 39r. Czesto sie uzywa argumentu ze bombardowania nie
                        byly za skuteczne dla oslabienia przemyslu Niemiec bo w 44r wiecej produkowano
                        bronii jak w np. 40r prawie bez bombardowan.
                        Ale naprawde ten wzrost byl dlatego ze zagoniono w 44r duzo skuteczniej
                        niewolnikow do roboty.
                        Pozdrowienia
                • mulla_ahmed USA zawdziecza rozwoj afroamerykanom?????? 10.07.07, 21:37
                  Bo padne ze smiechu! USA zawdziecza potege (to niepoprawne politycznie) glownie
                  bialej populacji i Azjatom. Latynosi i Afroamerykanie to glownie tania sila
                  robocza w zawodach na dole drabiny spolecznej. Choc Latynosi sa bardziej
                  pracowici od Afroamerykanow.
            • marek_boa Re: berkut 08.07.07, 10:46
              Wojciechu jeśli chodzi o Strategiczne Wojska Rakietowe to taka luka była
              ale...we wczesnych latach 60-tych i to pod względem zasięgu pocisków i ilości
              wyprodukowanych - włąśnie s tąd kryzys Kubański!W latach 70-tych i 80-tych już
              żadnej luki nie było!
              -Pozdrawiam!
              • wojciech6j Re: berkut 08.07.07, 11:52
                A jaruzel powiedział cytuje z pamieci:
                "Na poczatku lat 80-tych zdano sobie sprawe ze przewagi jakosciowej NATO nie da
                sie juz zrekompensowac przewaga ilosciowa. Spowodowalo to powazne
                zaniepokojenie w kierownictwie ZSRR".
                Wiesz co to znaczy "powazne" w jezyku nowomowy komunistycznej?
                moze masz racje, no ale chyba dziadki z politbiura tej wiedzy z ksiezyca nie
                brali.
                • marek_boa Re: berkut 08.07.07, 12:06
                  Wojciechu może chodziło o uzbrojenie konwencjonalne? Ten cytat nie ma kontekstu
                  i trudno się do niego odnieść!Dziadki jak to Napisałeś z politbiura wiedzieli
                  tylko to co ZSRR chciał powiedzieć,ale czy to co akurat powiedział było
                  prawdziwe?W początkach lat 80-tych na uzbrojenie DOPIERO wchodziły nowe typy
                  np,samolotów czy pocisków strategicznych średniego zasięgu "Pionier" i
                  pociski "Topol"!Jak by nie było to właśnie w latach 80-tych nastąpił w ZSRR
                  skok jakościowy nowych technologii wojskowych!Oczywiście chodzi mi o produkcję
                  bo rozwinięcia tych opracowań to całe lata 70-te!
                  -Pozdrawiam!
                  • wojciech6j Re: berkut 08.07.07, 13:23
                    Z calym szacunkiem, ale twoja wiedza jest czysto ksiazkowa i teoretyczna, a
                    więc nie zawsze prawdziwa. Podejrzewam, że dziadki dysponowały jednak wiedzą
                    FAKTYCZNĄ.
                    • marek_boa Re: berkut 08.07.07, 21:10
                      Zgadza się! Tylko czy wiedza "dziadków"ongiś była większa niż nasz obecnie?
                      Szczerzze wątpię!:)
                      -Pozdrawiam!
          • marek_boa Re: berkut 08.07.07, 10:42
            Jorlu przuwódcy UW w takim samym stopniu bali się "przegrania" wojny atomowej
            jak przywódcy krajów Zachodniej Europy,które nie POSIADAŁY wlasnej broni
            atomowej a na ich ziemi stacjonowały wojska ,które ją posiadały!Wiadomo było
            wszem i wobec ,że tak na terenie Polski jak i WSZYSTKICH krajów obu stron są
            wyznaczone cele do uderzeń głowic nuklearnych czy to Amerykańskich czy
            Radzieckich! Dodam ,że piszemy tu tylko o STRATEGICZNYCH pociskach a nie
            wliczamy taktycznych/taktyczno-operacyjnych czy operacyjnych!
            Arsenały "narodowe" czy to Francji czy Wielkiej Brytanii NIGDY nie równoważyły
            w tym względzie arnenału nuklearnego ZSRR!To były zawsze tylko "dodatki" do
            arsenału USA!Zasięg Amerykańskich Pershingów 2 czy Tomahawków i tak nie
            pozwalał na zaatakowanie większej liczby Radzieckich wyrzutni i o tym też
            wszyscy doskonale wiedzieli!Dokładką tego było wprowadzenie przez ZSRR na
            uzbrojenie pierwszego skutecznego systemu przeciwrakietowego w 1983 roku jakim
            był system S-300W i S-300WM rozmieszczonego w bazach na Białorusi!Jeśli chodzi
            o potencjał ZSRR to na rok 1990 wyglądał tak:
            > Na terenie Ukrainy:
            - Chmielnickij - 90 pocisków RS-18
            - Pierwomajsk - 40 pocisków RS-18/46 pocisków RS-22
            - Uzin - 21 bombowców Tu-95MS-16/36 pocisków ES-12M
            > Na terenie Białorusi:
            - Lida - 27 pocisków RS-12M
            - Mozyr - 27 pocisków RS-12M
            > Na terenie Kazachstanu:
            - Dzierżawińsk - 52 pociski RS-20
            - Semipałatyńsk - 27 bombowców Tu-95MS-6/13 bombowców Tu-95 MS-6
            - Żangis-Tobe - 52 pociski RS-20
            > Na terenie Rosji:
            - Nierpiczia - 6 op typu Tajfun(120 pocisków RSM-52)
            - Olenia - 2 op typu Kalmar(32 pociski RSM-50)/7 op typu Delfin(112 pociskow
            RSM-54)
            - Jagielnaja - 6 op typu Nawaga(96 pocisków RSM-25)/4 op typu Murena-M(64
            pociski RSM-40)/1 op typu Nawaga-M(12 pocisków RSM-52)/3 op typu Kalmar(48
            pocisków RSM-50)
            - Ostrownoj - 9 op typu Murena(108 pocisków RSM-40)
            - Wypołzowo - 47 pocisków RS-16
            - Priłuki - 13 bombowców Tu-160
            - Kostroma - 12 pocisków RS-22
            - Kozielsk - 60 pocisków RS-18
            - Tejkowo - 26 pocisków RS-10
            - Juria - 45 pocisków RS-12M
            - Joszkar-Oła - 40 pocisków RS-12/18 pocisków RS-12M
            - Tatiszcziewo - 110 pocisków RS-18/10 pocisków RS-22
            - Mozdok - 22 bombowce Tu-95MS-16
            - Bierszet - 60 pocisków RS-10/9 pocisków RS-22
            - Niżnyj-Tagił - 45 pocisków RS-12M
            - Kartały - 46 pocisków RS-20
            - Dombarowskij - 64 pociski RS-20
            - Nowosibirsk - 27 pocisków RS-12M
            - Aliejsk - 30 pocisków RS-20
            - Kansk - 27 pocisków RS-12M
            - Krasnojarsk - 40 pocisków RS-10/12 pocisków RS-22
            - Użur - 64 pociski RS-20
            - Ukrainka - 15 bombowców Tu-95K/46 bombowców Tu-95K-22
            - Irkuck - 36 pocisków RS-12M
            - Drowjanaja - 50 pocisków RS-10
            - Jasnaja - 90 pocisków RS-10
            - Swobodnyj - 60 pocisków RS-10
            - Pawłowskoje - 3 op typu Nawaga(48 pocisków RSM-25)/6 op typu Murena(72
            pociski RSM-40)
            - Rybaczij - 3 op typu Nawaga(48 pocisków RSM-25)/3 op typu Murena(36 pocisków
            RSM-40)/9 op typu Kalmar(144 pociski RSM-50)
            - Teraz Weź jakąkolwiek mapę ZSRR z roku 90-tego i Zobacz,gdzie te
            miejscowości leżą Jorlu!:)
            -Pozdrawiam!
            • marek_boa Re: berkut 08.07.07, 11:54
              Dla uściślenia nie licząc komponentu lotniczego i morskiego w Radzieckiej
              triadzie nuklearnej w 1990 roku było 351 pocisków strategicznych usytuowanych
              na wyrzutniach mobilnych(318 kołowych/33 kolejowe)!
              -Pozdrawiam!
            • jorl Re: berkut 09.07.07, 23:16
              Podziwiam dokladnosc tych danych.
              Ale jeszcze raz. Pershingi 2 mialy za zadanie naglym uderzeniem znisczyc
              dowodztwo tych strategicznych sil ZSRR. I to wlasnie w chwili startu rakiet z
              terenu USA. Przez zniszczenie dowodztwa przy scentarlizowanycm systemie
              dowodzenia a taki byl bo musial byc wystarczylo ze na 20 minut nie ma
              dowodzenia. Wlasnie ta slawna czarna skrzynke mial Pershing2 znisczyc.
              I wtedy bylyby rosyjskie rakiey "slepe".
              Dlatego zmiana systemu dowodzenia na "Ostatni Sad" temu jakos zapobiegal ale za
              cene obnizenia wybuchu wojny przez przypadek.
              A rakiety rosyjskie na Europe Zach nie naruszaly nic strategicznych sil USA.
              I to ze sie Niemcy bali to USA malo obchodzilo. Zreszta po tych uderzeniach by
              sie okazalo dalej.
              Naturalnie pozostawalo ryzyko i napewno USA by na to nie poszla. Ale w polityce
              trzeba cos takiego brac pod uwage.
              W koncu blokade Berlina Zach. Stalin zakonczyl bo Amis przez rok 48/49
              naprodukowali 200 bomb A i powiedzieli ze jak ZSRR nie zakonczy blokady to
              sprowokuja wojne i wygraja ja bombami A.
              Czy by to zrobili? Nie wiadomo ale Stalin wlasnie dlatego blokade zdjal bo
              grozba byla realna.
              Inaczej by ta blocake trzymal do konca Swiata. Jego to nic nie kosztowalo a
              Zachod mial wielkie resursy uwiazane jak pies na lancuchu. Samoloty.

              Pozdrowienia
              • marek_boa Re: berkut 11.07.07, 00:18
                Jorlu zniszczenie centr dowodzenia w ZSRR nagłym a niespodziewanym atakiem po
                roku 1970 raczej już nie wchodzilo w grę z kilku przyczyn!
                -1) System wczesnego ostrzegania w ZSRR już działał i był to system
                wielozakresowy!
                -2) Nie licząc "Sądu Ostatecznego"(bo się mnie wydaje ,że tak prawidłowo to się
                nazywało?!) funkcjonowały,jeszcze dwa systemy ("Mamut" i"Hades")!
                -3) Strategiczne pociski Rakietowe Średniego Zasięgu przez cały okres pobytu na
                uzbrojeniu w ZSRR działały w reżymie dyżuru bojowego(oczywiście nie wszysttkie
                ale zawsze około połowy!)!
                -4) Cele były ustalone dużo wcześniej i wystarczyło wydać tylko komendę "pal"!
                -5) 20 minut przy nawet ówczesnym systemie ostrzegawczym to było o 15 min. za
                długo!:)
                -Pozdrawiam!
    • peterct Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 10.07.07, 04:06
      A ja jestem za tym zeby ulatwic Amerykanom budowe tarczy aby tylko kacapow
      szlag trafil :P Jesli ruskie za przeciw ja jestem za 100%
    • wladca_pierscienii Re: USA chce nas wydymać przy budowie "tarczy" 11.07.07, 12:52
      jopekpl napisał:

      > Tak jak niektórzy jasnowidzowie na forum prorokowali za pozwolenie na
      > instalację elementów tarczy antyrakietowej nie dość że nic nie dostaniemy to
      > jeszcze mamy do tego dopłacać,zaiste albo amerykany są tacy naiwni albo mają
      > Polaków za ostatnich durni,stawiam na to drugie jak do tej pory to robiliśmy
      > to o co Wuj Sam "poprosił" .Mam nadzieje ze miarka się przebrała i nasi
      > wkońcu odprawią nieproszonych gości z kwitkiem.
      > wiadomosci.onet.pl/1545995,11,item.html
      > Chyba ze sprawa ma inne tło ,a mianowicie USA próbuje z twarzą się wycofać z
      > pomysłu instalacji tej tarczy,z powodu protestów Rosjan i specjalnie
      > przedstawili warunki nie do przyjęcia by te zostały odrzucone ,wtedy będą
      > mogli powiedzieć "my chcieliśmy" ale te wredne Polaki nie chcieli i będą
      > czyści.

      historia pokazała, że intencje Amerykanów były w stylu:
      "ona mnie kocha, daje mi się ru.. w cipę, to spróbuję szczęścia, może i
      analnie też da mi się wyru.."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka