swiatlo 17.06.03, 00:41 polityka.onet.pl/galeria.asp?PGNUM=13&M=ML Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Lukasz z USA Re: Polska w Iraku IP: 206.198.5.* 19.06.03, 20:43 hahaha niestety tak wlasnie to wyglada...z tym ze teraz nawet na konia nie stac WP Odpowiedz Link Zgłoś
snah Re: Polska w Iraku 24.06.03, 05:51 Polacy maja ogromne "bohaterstwo" - szkoda ze nie zawsze poparte nowoczesna technika i madrym dowodztwem. Ciekaw jak chca wywiazac sie z zadania utrzymania strefe okupacyjnej w Iraku? - Chyba tylko pod niemieckim dowodztwem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwiadowca Re: Polska w Iraku IP: 141.18.4.* 24.06.03, 08:05 snah napisał: > Polacy maja ogromne "bohaterstwo" - szkoda ze nie zawsze poparte nowoczesna > technika i madrym dowodztwem. Ciekaw jak chca wywiazac sie z zadania utrzymania > > strefe okupacyjnej w Iraku? - Chyba tylko pod niemieckim dowodztwem! >>> Zobaczylbys Niemcy od srodka i pomieszkalbys tu troche to zmienilbys zdanie. Burdel jaki tu panuje jest nie do opisania, ludzie mili, ale niesolidni, a do tego potworna biurokracja. Nie sposob cokolwiek zalatwic. Ludzie, porzuccie stereotypy o tzw. niemieckiej solidnosci!! Odpowiedz Link Zgłoś
maniek182 Re: Polska w Iraku 24.06.03, 08:28 Rozkonserwujemy łaziki i T-34 i pajediem na Bagdad:))Ale mówiąc poważnie to ja się obawiam o życie naszych żołnierzy.Już bodajże 9 żołnierzy USA zginęło.A nasza strefa właśnie m.in to Bagdad.Odpukać w niemalowane... Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Naszych nie tak łatwo załatwić jak pindosów ;-) 24.06.03, 14:31 Ale tak na serio, to mój wuj kiedyś pracował w Iraku (kontrakty za PRL) i utrzymuje kontakty z kilkoma znajomymi z tamtego kraju. Mówił, że oni wolą Polaków, bo uznają ich za bardziej ludzkich i mniej wywyższających się od pindosów (wiadomo, że u nas też bieda). Ponadto wiedzą, że Polacy nie zrzucali bomb na cywili i nie strzelali do tłumów. Ogółem chyba źle nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: axx Re: Naszych nie tak łatwo załatwić jak pindosów ; IP: 207.191.243.* 24.06.03, 16:49 wielki_czarownik napisał: > Ale tak na serio, to mój wuj kiedyś pracował w Iraku (kontrakty za PRL) i > utrzymuje kontakty z kilkoma znajomymi z tamtego kraju. Mówił, że oni wolą > Polaków, bo uznają ich za bardziej ludzkich i mniej wywyższających się od > pindosów (wiadomo, że u nas też bieda). Ponadto wiedzą, że Polacy nie zrzucali > bomb na cywili i nie strzelali do tłumów. Ogółem chyba źle nie będzie. Mysle ze pamietaja jeszcze pierwsza wojne starego Busha. To przecie nie kto inny tylko Polacy przechwalali sie ze udalo im sie uratowac chlopcow z CIA. Juz wtedy byli dobrzy. Mysle ze nie ma roznicy miedzy dobrym okupantem a zlym. Generalnie nasi chlopcy nie maja doswiadczenia z takim zywiolem i na taka skale. Ale jest nadzieja w rosjanach. Doborowi konsultanci z GRU wiedza co potrzeba i jak to sie robi. Jezeli solidnie wezma sie za handel (zolnierze) to i ofiar bedzie mniej. Dostawcy tez sa blisko i jakosc przednia. Odpowiedz Link Zgłoś
snah Re: Polska w Iraku 26.06.03, 01:04 Gość portalu: zwiadowca napisał(a): > >>> Zobaczylbys Niemcy od srodka i pomieszkalbys tu troche to zmienilb > ys > zdanie. Burdel jaki tu panuje jest nie do opisania, ludzie mili, ale > niesolidni, a do tego potworna biurokracja. Nie sposob cokolwiek zalatwic. > Ludzie, porzuccie stereotypy o tzw. niemieckiej solidnosci!! Sehr geehrte Herr "zwiadowca", sei dich sicher, dass ich, als Schlesier, die Deutschen gut kenne und ich unter ihnen lebe! Du hast auch recht, dass viele „heutige“ Deutschen (vor allen die Einheimische) nicht viel mit der deutschen Tugend zu tun haben. Aber immer läuft alles viel besser, als zB in Polen! Versuchmall eine Geburtsurkunde aus polnischem Rathaus zu bekommen .- brauchst du ganzen Tag und dazu muss du jeden Beamten- Arschloch schön bitten, damit er sein Pflicht tut! Und noch etwas – was meinest du unter „Nie sposob cokolwiek zalatwic“ – vielleicht (kombinieren, bestächen, klauen)? Tschüß – und merke – nicht alle Deutsche sind asoziale Schmarotzer! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwiadowca Re: Polska w Iraku IP: 141.18.4.* 26.06.03, 08:33 Moje najpokorniejsze przeprosiny - nie znam niemieckiego. Jestem tu tylko na studiach (jeden semestr) i na szczescie juz niedlugo stad spadam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
snah Re: Polska w Iraku 28.06.03, 05:11 Przepraszan ale sadzilen ,ze poslugujac sie tym jezykim údowodnie, ze wiem cos nie cos o Niemcacch (skoro sa jednym, chociaz ze Slaska, ale jesten). Nie bylo moim zamyslem sie "wywyzszyc". Obawiwam sie tylko, ze Polska chcac sprostac wymaganiom postawionym przez USA, a wynikajace z zarzadzaniem strefom okupacyjna (wieksza nawet chyba niz Polska sama) przeciazy jej mozliwosci i tymsamym moze doprowadizc do tragedii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: Polska w Iraku IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.03, 10:33 snah napisał: > Gość portalu: zwiadowca napisał(a): > > >>> Zobaczylbys Niemcy od srodka i pomieszkalbys tu troche to zmi > enilb > > ys > > zdanie. Burdel jaki tu panuje jest nie do opisania, ludzie mili, ale > > niesolidni, a do tego potworna biurokracja. Nie sposob cokolwiek zalatwic. > > > Ludzie, porzuccie stereotypy o tzw. niemieckiej solidnosci!! > Sehr geehrte Herr "zwiadowca", > sei dich sicher, dass ich, als Schlesier, die Deutschen gut kenne und ich unter > > ihnen lebe! > Du hast auch recht, dass viele „heutige“ Deutschen (vor allen die E > inheimische) > nicht viel mit der deutschen Tugend zu tun haben. > Aber immer läuft alles viel besser, als zB in Polen! Versuchmall eine > Geburtsurkunde aus polnischem Rathaus zu bekommen .- brauchst du ganzen Tag und > > dazu muss du jeden Beamten- Arschloch schön bitten, damit er sein Pflicht tut! > Und noch etwas – was meinest du unter „Nie sposob cokolwiek zalatwi > c“ – > vielleicht (kombinieren, bestächen, klauen)? > Tschüß – und merke – nicht alle Deutsche sind asoziale Schmarotzer! Ja zalatwilem metryke w ratuszu gdynskim w nie cale 10 minut.Moze dlatego ze tu w Gdyni nie ma w ratuszu Schlesische Mischlingen?A moze jestes Schlesische Trottel? mit freundlichen Grüßen. Miki z Gdyni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Słoju Re: Polska w Iraku IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.06.03, 08:36 Doradzam minimum poczucia realizmu. Jak to nie strzelali do cywili, przecież wszystkie tzw. osiągnięcia bojowe naszej armii po II wś. są związane ze strzelaniem do tzw. cywili i to na dodatek własnych obywateli. Jeżeli jesteś takim ekspertem od polskich sił zbrojnych to podaj mi przykłady (tylko nie zasłaniaj się jakąś tam tajemnicą wojskową czy też tym że ktoś coś powiedział, konkrety) zdobywania realnych doświadczeń przez nasze wojsko. To fajnie się gada na pindosów ale zauważ, nie możesz przecież temu zaprzeczyć, iż ostatnie kilkadziesiąt lat mieli sporo okazji do rzeczywistego działania. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pzl Re: Polska w Iraku IP: 217.97.177.* 28.06.03, 22:01 Chyba nie zauwazyłes ze od 40 lat WP bierze udział w misjach pokojowych w krajach arabskich, to chyba jakies doswiadczenie ma. Dodatkowo oddziały sa specjalnie szkolone by nie zrazic do siebie ludnosci szyickiej w Iraku poprzez nieznajomosc tamtejszych zwyczajow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Himen Re: Polska w Iraku IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 26.06.03, 12:24 a cóż w tym smiesznego.zawsze na końcu przybywa kawaleria i wszystkich ratuje. w każdym dobrym westernie można się o tym przekonać :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: Polska w Iraku IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.03, 10:44 Wielki?czarownik sam sobie zaprzecza.Pisze ze my nie tacy jak inni(tych opatruje pogardliwa nazwa przepraszam"pindosi",i sie nie wywyzszamy.Gdzie tu jaka kolwiek logika? Skonczcie z ta obrzydliwa pogardliwa nazwa,bo stajecie sie papuga Miszy.Miszy ktorego ojca wojka czy dziadka do,"w pierod"pedzily kompanie tzw zaporowe NKWD.Amerykanow zadne kompanie nie musza pedzic.Jesli wobec tych faktow mowi o Amerykanach z pogarda,to sam staje sie bardziej niz zalosny.A jego papuga? Odpowiedz Link Zgłoś
jarsoon Re: Polska w Iraku 02.07.03, 00:53 Gość portalu: miki napisał(a): > Skonczcie z ta obrzydliwa pogardliwa nazwa,bo stajecie sie papuga Miszy.Miszy > ktorego ojca wojka czy dziadka do,"w pierod"pedzily kompanie tzw zaporowe > NKWD.Amerykanow zadne kompanie nie musza pedzic.Jesli wobec tych faktow mowi o wszystkivh nie pedziły!!! niektorzy szli do produ sami! kużwa zaczynaja mnie irytowac te rusofobiczne pierdoły! napisz jeszcze ze wojne to wygrali marines i angole!!! buhahaha! zaczynam sie dziwic ruskim ze nie podpisali pokoju z adolfem i nie rozj.. tego calego pieknego swiata! > Amerykanach z pogarda,to sam staje sie bardziej niz zalosny.A jego papuga? a ty mowisz o rosjanach z pogarda, masz takie prawo tak samo jak on o amerykanach! zycze troszke obiektywizmu i zdrowego spojrzenia na swiat! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: Polska w Iraku IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.03, 21:05 jarsoon napisał: > Gość portalu: miki napisał(a): > > > Skonczcie z ta obrzydliwa pogardliwa nazwa,bo stajecie sie papuga Miszy.Mi > szy > > ktorego ojca wojka czy dziadka do,"w pierod"pedzily kompanie tzw zaporowe > > NKWD.Amerykanow zadne kompanie nie musza pedzic.Jesli wobec tych faktow mo > wi > o > > wszystkivh nie pedziły!!! niektorzy szli do produ sami! kużwa zaczynaja mnie > irytowac te rusofobiczne pierdoły! napisz jeszcze ze wojne to wygrali marines i > > angole!!! buhahaha! zaczynam sie dziwic ruskim ze nie podpisali pokoju z > adolfem i nie rozj.. tego calego pieknego swiata! > > > Amerykanach z pogarda,to sam staje sie bardziej niz zalosny.A jego papuga? > > a ty mowisz o rosjanach z pogarda, masz takie prawo tak samo jak on o > amerykanach! zycze troszke obiektywizmu i zdrowego spojrzenia na swiat! Niektore?To znaczy ktore?Moze masz na mysli te od Wlasowa?Ci ktorzy Armie Czerwona poznali od wewnatrz mowia ze szl.poniewaz nie mieli wyjscia.Atakujac mieli cien szansy na przezycie.Zatrzymac sie znaczylo smierc.O pedzeniu soldatow do boju batem pisal juz Mickiewicz. Ponadto gdzie tu widzisz pogarde dla Rosjan?Mozna mowic o pogardzie dla ichniej taktyki.Czy nie zauwazyles jakie ponosili straty? Dodam jeszcze ze pogarde dla Czerwonoarmiejcow wykazywali ich przelozeni.Zyja jeszcze swiadkowie,chlopi z okolic Baranowa Sandomierskiego,ktorzy wskazywali Sowieckim oficerom miejsce przeprawy przez Wisle.Dzialo sie to w czasie kiedy front stana na Wisle.Oficer Sowiecki kazal mlodemu zolnierzowi wziac tyczke,i wejsc do wody aby sprawdzic jak gleboka jest woda.Dzialo sie to w styczniu,woda miala temperature okolo zera °C,a prad wody silny.Kiedy zolniez zacza tonac,Polacy rzucili sie pomoca.Jeden z oficerow ich powstrzymal mowiac:"zostawcie,on swoje zadanie juz wykonal".Slyszales o JEDNYM przypadku,gdzie dowodca sowiecki zostal skazany za smierc zbyt wielu wlasnych zolnierzy? Z drugiej strony kat Getta Warszawskiego pozyczal (nielegalnie)dziala od wehrmachtu,z ktorych strzelano do pojedynczych Zolnierzy i podejzanych miejsc.Dzialo sie tak,poniewaz Strop,general SS musial codziennie tlumaczyc sie przed Berlinem z kazdego rannego Niemca,czy Szaulisa. Z drugiej strony czy ktos odpowiedzial za bezsensowna rzez Polskich Zolniezy pod Lenino? Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Dieppe 02.07.03, 21:16 Gość portalu: Miki napisał(a): Slyszales o JEDNYM > przypadku,gdzie dowodca sowiecki zostal skazany za smierc zbyt wielu wlasnych > zolnierzy? A kto był największym zwolennikiem desantu w Dieppe? Anglicy? Nie Churchil wiedział, że to będzie rzeź. To pindosi chcieli zrobić tę akcję. Odpowiedział który za to? Odpowiedział ktoś za spalenie Drezna? A odpowiedzialność Churchila za Gallipoli? Śmiechu warta. Po obu stronach byli dobrzy i źli dowódcy. Po obu stronach jednym zależało na żołnierzach, a innym nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JOrl Do mike IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.03, 21:26 Gość portalu: Miki napisał(a): > Niektore?To znaczy ktore?Moze masz na mysli te od Wlasowa?Ci ktorzy Armie > Czerwona poznali od wewnatrz mowia ze szl.poniewaz nie mieli wyjscia.Atakujac > mieli cien szansy na przezycie.Zatrzymac sie znaczylo smierc.O pedzeniu > soldatow do boju batem pisal juz Mickiewicz. > Ponadto gdzie tu widzisz pogarde dla Rosjan?Mozna mowic o pogardzie dla ichniej > > taktyki.Czy nie zauwazyles jakie ponosili straty? > Dodam jeszcze ze pogarde dla Czerwonoarmiejcow wykazywali ich przelozeni.Zyja > jeszcze swiadkowie,chlopi z okolic Baranowa Sandomierskiego,ktorzy wskazywali > Sowieckim oficerom miejsce przeprawy przez Wisle.Dzialo sie to w czasie kiedy > front stana na Wisle.Oficer Sowiecki kazal mlodemu zolnierzowi wziac tyczke,i > wejsc do wody aby sprawdzic jak gleboka jest woda.Dzialo sie to w styczniu,woda > > miala temperature okolo zera °C,a prad wody silny.Kiedy zolniez zacza > tonac,Polacy rzucili sie pomoca.Jeden z oficerow ich powstrzymal > mowiac:"zostawcie,on swoje zadanie juz wykonal".Slyszales o JEDNYM > przypadku,gdzie dowodca sowiecki zostal skazany za smierc zbyt wielu wlasnych > zolnierzy? > Z drugiej strony kat Getta Warszawskiego pozyczal (nielegalnie)dziala od > wehrmachtu,z ktorych strzelano do pojedynczych Zolnierzy i podejzanych > miejsc.Dzialo sie tak,poniewaz Strop,general SS musial codziennie tlumaczyc sie > > przed Berlinem z kazdego rannego Niemca,czy Szaulisa. > Z drugiej strony czy ktos odpowiedzial za bezsensowna rzez Polskich Zolniezy > pod Lenino? Rosjanie stracili w 2 WS na jednego zabitego Niemca gdzies 6 zabitych swoich. Niestety niemiecka armia byla po prostu duzo lepsza, a wynikalo to z przewagi cywilizacyjnej Niemiec, czyli techniki, organizacji itd. A sady wojenne i kompanie karne byly we wszystkich armiach swiata. Jesli straty sa wieksze jak pojedyncza procenty musi tak byc. I bylo tez w USA. Teraz u Amerykanow moze byc (jak na razie!) inaczej. Rosjanie musieli zyciem swoich zolnierzy okupic zwyciestwo. A moze mieli powiedziec 22.06.41 , przepraszamy, musimy sie rozwinac, poczekajcie 10 lat? A tu na tym forum ktos niedawno podawal stosunek strat niemiecko/polskich w 1939r. I stosunek nie byl dla Polski kozystniejszy jak dla Rosjan. Wiec spokojnie. A moze Rosjanie powinni sie po prostu poddac? No to wtedy Polska by miala 5-7 mil robotnikow rolnych. Reszta w ziemi. Podziekuj Rosjanom za to ze tak nie jest. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś