Dodaj do ulubionych

Wycofujemy się z Iraku(?)

22.10.07, 20:08
"- Polska wypełniła 400 proc. zobowiązań i nie ma powodu spełniać 500 proc. -
powtórzył po raz kolejny Komorowski i dodał, że "polska misja nie powinna była
być przedłużana poza rok 2007".
wiadomosci.onet.pl/wybory2007/1628191,news.html
Obserwuj wątek
    • matrek mysle ze nie /nt 22.10.07, 20:18

    • matrek Pic na wode, fotomontaz 22.10.07, 20:20
      okey chlopaki, kampania wyborcza sie skonczyla, kto mial zostac skaperowany
      bajkami o wycofaniu z Iraku juz zaglosowal, teraz wracamy do rzeczywistosci.
      • lew.erwin Pożyjemy, zobaczymy. 22.10.07, 20:26
        Czas wypełnić obietnice wyborcze.
        • browiec1 Re: Pożyjemy, zobaczymy. 22.10.07, 21:13
          W tej kwestii to raczej ne bedzie to tak szybko. Teraz sie troche o
          tym pogada, pozniej ludzie zapomna,sprawa przycichnie, a pozniej sie
          cos wymysli.
          • gregorxix Re: Pożyjemy, zobaczymy. 23.10.07, 00:02
            Cóż, PiSowi obietnice wycofania wojsk z Iraku wywietrzały już po paru tygodniach
            od objęcia rządu. Mam dziwne wrażenie że i teraz będzie podobnie...
          • axx611 Re: Pożyjemy, zobaczymy. 23.10.07, 00:05
            Jedyna szansa na zastopowanie obledu soldateski polskiej to tylko
            straty w tych wyprawach. Im wieksze tym szybciej. Jest to przykre
            ale w zasadzie nie ma innego sposobu. Ucichla sprawa tarczy.
            Podobno rozmawiaja ale nie z polakami. W Afganistanie moga byc
            spore straty podobne do sovieckich. Sa te same drogi w tych samych
            miejscach a wiadomo ze najwiekszym problemem jest paliwo. Trzeba je
            dostarczyc transportem kolowym a ten mozna latwo eliminowac na tych
            drogach a jeszcze lepiej w tunelu (caly konwoj)
            • odyn06 Psychomaszyna 23.10.07, 11:56
              Jak oceniasz ten post? W ramach jakiego sku..synizmu się mieści?:-))
              • robin241 Izrael 23.10.07, 12:22
                moze pytanie lepiej skierowac do Mosze bo on widzi u siebie jak
                sytuacja w Iraku ma sie do bezpieczenstwa zydkow, byl Hussain,
                ciagle sie ze soba mieli, placil 25000$ rodzinie zamachowca
                samobojcy, dzisiaj juz chyba nikt nie placi; ale moze Mosze wie
                lepiej co sie u nich mowi, nie ukrywajmy ze atak na Irak byl
                podyktowany rowniez wzgledami bezpieczenstwa Izraela, nie wiem czy
                dzisiaj zydki sa bardziej bezpieczni niz 5 lat temu, Irak stal sie
                wylegarnia radykalow, i poligonem Al Kaidy, czego wczesniej nie
                bylo, kto wie co sie w przyszlosci tam wylegnie, w Afganistanie
                walczono z komunizmem, a zaczelo sie tam zlo gorsze niz komuna;
                dzisiejsza partia rzadzaca ma silne powiazania z zydkami, to moze
                byc i tak ze Tel Aviv zadecyduje na ile polskie wojska musza
                pozostac w Iraku;
                • odyn06 Robin i inni 23.10.07, 14:18
                  Masz rację twierdząc, że obecność wojsk koalicyjnych (w tym i PKW) wpływa na
                  stan bezpieczeństwa krajów Bliskiego Wschodu,a w tym Izraela.
                  Mają rację Koledzy powyżej, że z decyzją o wycofaniu nie trzeba się spieszyć, bo
                  to jest decyzja polityczna. W polityce wojskowej bilans zysków i strat podobny
                  jest do analizy ekonomicznej. Wycofamy sie z Iraku nie po hiszpańsku, ale po
                  polsku. Stopniowo, redukując kontyngent, przekazując odpowiedzialność
                  Irakijczykom, niech sie dalej taplają w tym g..nie. Dalsze, po 2008 roku
                  przebywanie w Iraku sensu nie ma wcale.
                  Przypomina mi się piosenka kabaretowa: "Nie tak miało być, nie tak"
                  • matrek Ondynie, mam pytanie 23.10.07, 14:28
                    Tak najzupelniej powaznie - byles tam ponoc, widziales to na wlasne oczy...
                    Mozesz z Twoich obserwacji wyciagnac jakies wnioski odnosnie tego jak to
                    wyglada? Jak to wyglada oczami zolnierza tam na miejscu.

                    I druga kwestia, jak sadzisz - co wynikloby z calkowitego wycofania wojsk
                    koalicji z Iraku. Przy czym intersuja mnie bardziej Twoje wnioski z wlasnych
                    obserwacji, niz te wynikajace z pogladow politycznych (przepraszam, nie znam Cie
                    - nie wiem jakim jestes czlowiekiem, czy potrafisz oddzielic te dwie rzeczy,
                    wiec dmucham na zimne)
                    • odyn06 Re: Ondynie, mam pytanie 23.10.07, 14:45
                      Matrek. Ja byłem tak kilka lat temu, czyli dawno. Jechaliśmy tam z nadzieją, że
                      wystarczy im pomóc stworzyć nowy Irak, a potem poradzą sobie sami. Potem był
                      "wasz" Bremmer-idiota i inne kolosalne amerykańskie błędy, była eskalacja
                      interwencji irańskiej, nieudolność władz w Bagdadzie i wszystko to co pozytywne
                      wzięło się było i rypło.

                      Całkowite wycofanie się bez gwarancji, że Irakijczycy sobie w końcu zaczną
                      radzić byłoby przyzwoleniem do wojny domowej, podziałem kraju na trzy cześci,
                      przy czym ta południowa, dla USA najważniejsza przypadłaby Iranowi. Dlatego też
                      sądzę, że ograniczony kontyngent USA będzie w Iraku jeszcze kilka lat.
                      • matrek Re: Ondynie, mam pytanie 23.10.07, 14:52
                        odyn06 napisał:

                        > Matrek. Ja byłem tak kilka lat temu, czyli dawno. Jechaliśmy tam z nadzieją, że
                        > wystarczy im pomóc stworzyć nowy Irak, a potem poradzą sobie sami. Potem był
                        > "wasz" Bremmer-idiota i inne kolosalne amerykańskie błędy, była eskalacja
                        > interwencji irańskiej, nieudolność władz w Bagdadzie i wszystko to co pozytywne
                        > wzięło się było i rypło.

                        Wiesz, to bardzo ciekawe i pewno zaintersowaloby to nie tylko mnie gdybys
                        zechcial to rozwinac.

                        >
                        > Całkowite wycofanie się bez gwarancji, że Irakijczycy sobie w końcu zaczną
                        > radzić byłoby przyzwoleniem do wojny domowej, podziałem kraju na trzy cześci,
                        > przy czym ta południowa, dla USA najważniejsza przypadłaby Iranowi. Dlatego też
                        > sądzę, że ograniczony kontyngent USA będzie w Iraku jeszcze kilka lat.

                        Tez tak sadze, przy czym uwazam ze doprowadziloby to do takiej jatki wszystkich
                        ze wszystkimi, zwlaszcza szyitow z Sunitami - a co za tym idzie z udzialem
                        Iranu, ale tez Turcji z kurdami, ze mogloby to skonczyc sie katastrofalnie nie
                        tylko dla regionu ale i dla polowy swiata.
                        • odyn06 Re: Ondynie, mam pytanie 23.10.07, 19:36
                          Co do Ad1-poszukaj w archiwum, bo od nowa pisać mi się już nie chce, a co do
                          Ad2- nie zapomnij, że Kuwejt i Arabia Saudyjska to kraje nie istniejące w
                          obecnej postaci bez gwarancji USA. Stąd też moje głębokie przekonanie, że
                          Amerykanie w regionie będą jeszcze dłuuuuuuuuugo.
                          • zarat.hustra Re: Ondynie, mam pytanie 02.11.07, 15:58
                            odyn06 napisał:

                            > Co do Ad1-poszukaj w archiwum, bo od nowa pisać mi się już nie chce, a co do
                            > Ad2- nie zapomnij, że Kuwejt i Arabia Saudyjska to kraje nie istniejące w
                            > obecnej postaci bez gwarancji USA. Stąd też moje głębokie przekonanie, że
                            > Amerykanie w regionie będą jeszcze dłuuuuuuuuugo.

                            Ze monarchia saudyjska moglaby upasc bez wsparcia Waszyngtonu to sprawa znana,
                            co jednak zagraza kuwejtowi po upadku Hussaina i przy braku tam rodzimych
                            organizacji terrorystycznych w takiej skali jak w Riajdzie?
                      • ignorant11 Re: Ondynie, mam pytanie 23.10.07, 16:58

                        Sława!

                        Moze nie byłoby az tak xle.

                        Kiedys proponowalem zerwanie ze sztucznymi tworami jakimi sa obecne
                        postkolonialne państwa i stworzenie nowych na zasadach etnicznych i wyznaniowych.

                        Moze moj pomysł jest kluczem do stabilnosci regionu, ale Jankesi nie czytaja
                        moich swiatłych postów...
                        :))

                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                        • wt82 Re: Ondynie, mam pytanie 23.10.07, 20:38
                          Spoko ,zerwijmy z zasadami sztucznych państw-jedno z pierwszych do odstrzału
                          będzie USA. Teksas, Kalifornia i New Mexico dla Meksyku, Hawaje dla Japonii,
                          Luzizjana,Alabama i kilka innych dla tzw ,,Afro-Amerykanów", niepodległosć dla
                          rezerwatów indiańskich,Alaska dla Eskimosów, reszta umówmy się że dla ,,white
                          americans" już nie wnikajmy w szczegóły narodowościowe :)

                          Kanada kolejna do odstrzału-Quebec niepodległy, pólnoc dla Indian i eskimosów
                          itp ,itd

                          Potem dzielmy Irak,Arabię Saudyjska itp

                          :):)

                  • ignorant11 Nie tak pesymistycznie odynie 23.10.07, 16:55
                    Sława!

                    Zdecydowanie Irak mimo wojny domowej i band terrorystów z całego swiata jest
                    lepszy niz za Saddama.

                    A kazda misja, która nie jest aneksja i okupacja musi sie zakończyc.

                    I tak nasza misja okazała sie dluzsza i kosztowniejsza niz planowano.

                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
            • axx611 Re: Pożyjemy, zobaczymy. 23.10.07, 13:34
              Strat moze w ogole nie byc jezeli nowy rzad wybrany demokratyczna
              wiekszoscia spoleczenstwa zdecydowanie wycofa sie z tych ekspedycji
              co obiecywal. Ale jak wiadomo to tylko obietnica.
              • robin241 Re: Pożyjemy, zobaczymy. 23.10.07, 21:35
                ignorancie11 z czym jest lepiej w Iraku teraz niz za Saddama?

                znakomity poligon Al Kaidy, zdobywaja doswiadczenie, konstruuja nowe
                bronie, kwestia czasu jak uzyja broni masowej zaglady, wyprodukowac
                bron chemiczna czy biologiczna jest stosunkowo latwo, w UK wielu
                muzulmanskich studentow studiuje mikrobiologie i chemie, szczegolnie
                te kierunki sobie upodobali, tam sie wylegnie cos jeszcze gorszego,
                znacznie gorszy fanatyzm niz obecnie jest, na gruzach Bejrutu w 1982
                z powstal Hezbollah z wczesniejszych ugrupowan;
                Saddam trzymal za morde, u niego nie bylo pomyslow radykalnych
                islamistow, kazdy musial umiec czytac i pisac, kobiety mogly
                studiowac, a co teraz, radykalowie zabraniaja, jedyna ksiazka jaka
                moze czytac muzulmanin jest Koran, brody trzeba miec jak najdluzsze,
                zero postepu, a za Saddama to nawet i ateisci byli, byl alkohol i
                burdele, zachodni styl zycia spodobal sie partii Baas;
                sprawa idzie jankesom mocno nie na reke, i najlepiej miec tam
                cudzych zolnierzy niz tracic swoich, ameryka cos tam powie polskim
                wladzom, ze w razie wycofania polskich wojsk cos tam zrobia w odwet,
                nie beda wpuszczac polskich towarow, albo jakies kwity sie znajda na
                rzadzacych, ich dzieci moze znajda sie na czolowych uniwerkach
                amerykanskich, moze konta na bahamach zwieksza sie o pare zer, sa
                sposoby, po swiecie jezdzilem to juz sie naoglodalem takich dziwnych
                politykow co to robili cos wbrew interesom usa a jak wrocili z
                waszyngtonu to jak potulne baranki, widac jakies kwity sie na nich
                znalazly, albo konta specznialy... sa sposoby
                • ignorant11 Re: Pożyjemy, zobaczymy. 25.10.07, 00:45
                  robin241 napisał:

                  > ignorancie11 z czym jest lepiej w Iraku teraz niz za Saddama?
                  >
                  >
                  Sława!


                  A no ze wszystkim.

                  Chyba,że Ty wolisz np Niemcy Hitlera, Rosje Stalina czy Kambodże Pol-Pota...

                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                  • wt82 Re: Pożyjemy, zobaczymy. 25.10.07, 20:56
                    Nie chce byc niegrzeczny ,ale jeśli ktoś twierdzi że cokolwiek w Iraku zmieniło
                    sie na lepsze naprawdę jest chyba ignorantem...:

                    1.U władzy pro-irańscy islamiści.

                    2.Kobiety zostały wyłączone poza nawias społeczeństwa-cofnięto sie tutaj o
                    jakieś 200 lat.

                    3.Kraj zruinowany, wszędzie bezprawie.

                    4.Chrześcijanie ok 1,5 mln ludzi uprzywilejowanych za Saddama uciekli w
                    większości do tej ,,strasznej" Syrii którą małpa z brzytwą z białego domu
                    zalicza do ,,osi zła"-NIGDY USA się o irackich chrześcijan nie upomniało.

                    5. Kilkaset tysięcy zmarłych z głodu, chorób , zabitych .

                    6. Kilka milionów uchodźców.

                    I można by tak jeszcze wymieniać....







    • ignorant11 Nie wycofujemy sie... 25.10.07, 00:49
      Sława!

      A w kazdym razie nie predko.

      Zdroju( Heilqueler) wsykoczył jak Filip z kopii.

      A Tusk go nie zrobi MONem
      .

      Teraz okazuje sie drugie skrzypce w PO gra Schetyna, którego jeszcze bardziej
      nie lubie niz Zdroja, ale Zdroja przytnie.
      Zdrojo bedzie ministrem od obrazów matejki i paru innych skadinad cennych
      pamiatek narodowych, ale wojskiem rzadził nie bedzie.

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • matrek Re: Nie wycofujemy sie... 25.10.07, 07:13
        ignorant11 napisał:

        > Teraz okazuje sie drugie skrzypce w PO gra Schetyna, którego jeszcze bardziej
        > nie lubie niz Zdroja, ale Zdroja przytnie.


        Schetyna gra nie drugie, lecz pierwsze skryzpce w Platformie, a Tusk to
        jedynienie figurant. To dzielem Schetyny, pocigajacego za sznurki Tuska, jest
        wycięcie z Platformy calego konserwatywno-liberalnego skrzydla tej partii,
        poczawszy od dwoch z 3 zalozycieli PO, na Rokicie konczac.
        • ignorant11 Re: Nie wycofujemy sie... 25.10.07, 14:07
          matrek napisał:

          > ignorant11 napisał:
          >
          > > Teraz okazuje sie drugie skrzypce w PO gra Schetyna, którego jeszcze bard
          > ziej
          > > nie lubie niz Zdroja, ale Zdroja przytnie.
          >
          >
          > Schetyna gra nie drugie, lecz pierwsze skryzpce w Platformie, a Tusk to
          > jedynienie figurant. To dzielem Schetyny, pocigajacego za sznurki Tuska, jest
          > wycięcie z Platformy calego konserwatywno-liberalnego skrzydla tej partii,
          > poczawszy od dwoch z 3 zalozycieli PO, na Rokicie konczac.
          >
          >
          >



          Sława!

          NO jakos tak...

          Ja i tak temu towarzystwu nie wierze.
          To sa łzeliberały wywodzace sie z aferalnego kongresu pseudoliberalnego ora unii
          wolnosci ...

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • mechanior Re: Nie wycofujemy sie... 25.10.07, 17:17
            ignorant11 napisał:
            > To sa łzeliberały wywodzace sie z aferalnego kongresu pseudoliberalnego ora uni
            > i
            > wolnosci ...
            Po raz pierwszy się z Tobą zgadzam.
            • ignorant11 Re: Nie wycofujemy sie... 25.10.07, 21:27
              mechanior napisał:

              > ignorant11 napisał:
              > > To sa łzeliberały wywodzace sie z aferalnego kongresu pseudoliberalnego o
              > ra uni
              > > i
              > > wolnosci ...
              > Po raz pierwszy się z Tobą zgadzam.


              Sława!

              Gdybys czytał mnie uważniej to zgadzałbys sie czesciej...

              Oni dla nie mnie sa liberałami tylko zwyczajnymi lewusami-etatystami.

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              • axx611 Re: Nie wycofujemy sie... 01.11.07, 01:44
                Bardzo dobra wiadomsc z USA. Brakuje pieniedzy na tarcze. A
                soldateska polska o niczym innym tak nie marzyla jak o tym.
                To dobra wiadomosc dla amerykanow i nie tylko. Tak trzymac i nie
                popuszczac. Tarczy nie bedzie ale trzeba bedzie wiecej wyslac zywca.
                • axx611 Re: Nie wycofujemy sie... 02.11.07, 12:26
                  I znowu apel,medal, msza,kapelan. Coraz czesciej.
    • vandermerwe Re: Wycofujemy się z Iraku(?) 02.11.07, 13:26
      Zwolennikom przygod militarnych w egzotycznych krajach polecam:

      1. Peter W. Galbraith:" The End of Iraq"
      2. Thomas E. Ricks: "Fiasco"
      3. Sean Naylor: " Not a Good Day to Die"

      1 & 2 o Iraku, 3 o Afganistanie.

      Ogolnie, wojny, ktorych nie mozna wygrac.

      Pozdrawiam
      • axx611 Re: Wycofujemy się z Iraku(?) 02.11.07, 15:32
        Podobno rodzimego chowu anglik Radoslaw tez cos napisal o swoich
        przygodach i celnym strzelaniu do sovieciarzy w Afganistanie
        dokladnie nie pamietam ale chyba cos w rodzaju "Jak zostac
        ministrem" czy cos takiego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka