matrek
17.12.07, 03:08
1 maja 1950 Rokossowski wydał rozkaz nr 26, zatwierdzający rozpoczętą w
listopadzie 1949 czystkę w korpusie oficerskim WP. Akcją usuwania niewygodnych
dla ZSRR oficerów polskich i tzw. "elementu klasowo obcego" (ocenianego na ok.
18 % korpusu oficerskiego), kierował gen. Stanisław Zawadzki, pod nadzorem
radzieckiego attaché wojskowego gen. I. Kozaka. Całą operację nadzorował
również płk. Anatol Fejgin, ówczesny szef Departamentu Ministerstwa
Bezpieczeństwa Publicznego. Między innymi zwolniono z WP "zasłużonego" w
walkach z podziemiem niepodległościowym gen. Gustawa Paszkiewicza, uniknął
represji gen. Izydor Modelski, który przeczuwając niebezpieczeństwo odmówił
powrotu do kraju. Czystce równolegle towarzyszyły aresztowania oficerów
przedwojennych, którzy po 1945 zgłosili się do służby w LWP. Organizowano
również procesy pokazowe, w 1951 odbyła się sprawa 4 generałów WP tzw. proces
generałów. W tzw. "procesach odpryskowych" (1950-1953), związanych z procesem
wytoczonym generałom, osądzono łącznie 86 oficerów polskich - w sumie zapadło
40 wyroków śmierci, z czego wykonano 20 (m. in. skazano na śmierć 3 polskich
komandorów, zasłużonych w obronie wybrzeża w 1939, w procesach pokazowych
dotyczących tzw. spisku komandorów). Do 1954 wydalono z armii 9.000 oficerów
polskich, w większości przedwojennych i pochodzących z PSZ. Sprawy informacji
i "bezpieczeństwa" zostały wyłączone z II oddziału Sztabu i przekazane
Głównemu Zarządowi Informacji (będącego wówczas ekspozyturą radzieckiego
wywiadu wojskowego GRU), pod dowództwem płk. D. Wozniesienskiego (zięcia gen.
Karola Świerczewskiego) oraz płk. Antoniego Skulbaszewskiego.
Wkp