Gość: Rysiek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.03.06, 01:01 Najgorsze jest to że w Zachęcie jest tylko "sztuka" bez żadnego przekazu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bloody_rabbit Re: W Zachęcie ochrona zniechęca 02.03.06, 02:40 Co przez to rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaś Re: W Zachęcie ochrona zniechęca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 06:02 Zapewne piłeczki na podłodze, pluszaki do pomacania, ewentualnie artystkę obierającą kartofle... Odpowiedz Link Zgłoś
bio01 Re: W Zachęcie ochrona zniechęca 02.03.06, 09:46 sztuka dla sztuki...,ale ja bardzo ją lubie Odpowiedz Link Zgłoś
dorota.alex Re: W Zachęcie ochrona zniechęca 02.03.06, 10:23 Ostatnio bylam z moimi dziecmi w muzeum plakatu w Wilanowie. Oprocz nas wystawe byla jedna obsciskujaa sie para mlodych ludzi, ktorzy z usmiechem patrzyli na rozbrykane dzieciaki. Nie twierdze, ze dzieci zachowywaly sie idealnie, ale posykiwania pani pilnujacej byly zdecydowanie glosniejsze niz ich smiech. Mialam wrazenie, ze po prostu to JEJ przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zachęcony W Zachęcie gorzej jak w supermarkecie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 11:16 To,że komórkę należy wyciszyć to chyba nie powinno dziwić ale z nadgorliwością ochroniarzy miałem podobne doświadczenia ostatnio na Boznańskiej. Nie dość że były ich tłumy to jeszcze ciągły widok ich umundurowania nie pozwalał się skoncentrować na sztuce a każda próba bliższego przyjrzenia się dziełom kończyła niedyskretnym ofuknięciem. Nawet w supermarketach ochrona jest ubrana dyskretniej i milej dla oka. Odpowiedz Link Zgłoś
tvtotal2 Re: W Zachęcie gorzej jak w supermarkecie! 02.03.06, 12:41 > Nawet w supermarketach ochrona jest ubrana > dyskretniej i milej dla oka. moze czasem ubrana jest bardziej stylowo, ale z poziomem i kulturą tez sa na bakier. Przyklad >> mam w zwyczaju nosic plecak. W znakomitej wiekszosci przypadków ów plecak działa o niebo skuteczniej na "ochraniacza" niż krwista płachta na byka. przykładowy dialog: -Plecak zostawic _gdzies tam_ -Jakiz to powod? -Yyyeee...O_o -Nie zycze sobie insynuacji, bye :* firmy "ochraniarskie" maja rozne systemy monitoringu i niech na tym sie wyzywaja, a nie na klientach, ktorzy przychodza wydac gotowke a traktowani sa po chamsku. Co do muzeów, galerii >> nie doswiadczylem (..jeszcze) takiego traktowania, choć babcie filujące sale wystawowe sa OK i sa potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ate Re: W Zachęcie ochrona zniechęca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 13:07 Wilokrotnie zdarzyło mi się, że ogladałam wystawę jako jedyny widz i cały czas czułam się sledzona przez sztab ochrony. Na przyklad, na Kantorze w najwiekszej sali bylam ja i czterech pilnujacych, z ktorych trzech podazało czujnie za mna. Ja ogladalam wideo, a pan ochroniarz ogladal mnie z odleglosci 1,5 metra - nie wytrzymalam napiecia i wyszlam :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aravir Re: W Zachęcie ochrona zniechęca IP: 217.153.90.* 02.03.06, 15:00 Byłem 5 dni temu w galerii sztuki współczesnej w MN w Krakowie też oglądałem film o Kantorze i też ochroniarz się na mnie gapił. W końcu nie wytrzymałem i zacząłem sie gapić na niego. Poskutkowało, ale muszę przyznać, że kilka sal przeszedłem szybkim krokiem, bo nie jestem na tyle asertywną osobą, żeby móć się skupić na oglądaniu sztuki w sytuacji gdy ktoś sie na mnie gapi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sztukmistrz Re: W Zachęcie ochrona zniechęca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 15:47 Oj tak, "Zachęta" przoduje. Byłem na opisywanej przez czytelniczkę wystawie nowoczesnej sztuki autralijskiej i nowozelandzkiej. O tym że czułem na sobie oddech pilnujących i świdrujący wzrok nie będę się rozpisywał. Najgorsze były komentarze, wygłaszane pełnym głosem przez starsze panie rodem z Narodowego. Pewna młoda osoba "źle" odłozyła słuchawki po obejrzeniu pokazu multimedialnego i dostało się jej:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: richelieu Zakaz nawet w Luwrze IP: *.aster.pl 02.03.06, 21:09 Jeden z czytelników napisał: "(...) nawet w Luwrze można robić zdjęcia bez flesza." Otoz to nie do konca prawda. W Luwrze od pewnego czsu najslynniejsze i najbardziej oblegane galerie, m.in. cala Grand Galerie czy sala z Mona Lisa objeta jest c a l k o w i t y m zakazem wykonywania fotografii - nawet bez flesza. I slusznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: Zakaz nawet w Luwrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 02:19 sa objete zakazem poniewaz sa b.wrazliwe i istnieje ryzyko powolnego samozniszczania sie tych obrazow. co do innych to oczywiscie mozna robic zdjecia bo nawet rozmawialam o tym tamtejszym muzealnikiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: richelieu Re: Zakaz nawet w Luwrze IP: *.aster.pl 04.03.06, 12:31 Oczywiscie grozba powolnej destrukcji dawnych malowidel istnieje w przypadku fotografii z fleszem. Zakazy w Luwrze obejmuja jednak takze fotografowanie bez lampy blyskowej - i tu chodzi juz jedynie o zpobiezenie nadmiernemu chaosowi, jaki wywoluja miliony turystow-fotoamatorow w salach muzeum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: historyk szruki Zachęta oraz Poznan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 09:26 Na rozdaniu nagrod Deutsche Banku w Zachecie (wejscie tylko za zaproszeniami) zyciorysy artystow byly na zafoliowanych kartkach. Kiedy je czytalam ochroniarz podszedl do mnie i zaczal mi tlumaczyc, zebym przypadkiem nie wziela ich do domu ;-). Poza tym wyjatkowo chamski szatniarz za kazdym razem. W innych muzeach warszawskich jest ok. Za to Muzeum N. w Poznaniu na oko dwudziestoletnia pilnująca zwymyslala przy mnie profesora warszawskiej ASP, któremu zadzwoniła komorka (dodam ze na calym pietrze muzeum byla tylko nasza piecioosobowa grupa - wiec nikomu to nie przeszkadzało). Odpowiedz Link Zgłoś