Dodaj do ulubionych

Powrot taty...

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 19:06
...wracam ci ja z pracy, a tu nikogo. Ludzie, to wy dluzej niz ja pracujecie?
O raaany, jakie pracusie! No to pracujcie, nie bede wam przeszkadzal.
Obserwuj wątek
    • zarlaczka Re: Powrot taty... 08.01.03, 20:10
      Tatko, ja też już wróciłam.
    • buggi Re: Powrot taty... 08.01.03, 20:24
      tato, daj, niech cie ucaluje .... i trzezwy nawet
    • buggi Re: Zapomnialam 08.01.03, 20:27
      zapomnialam sie zapytac, czy ktos dzis bedzie dyzurowal przy kompie?
    • karolina-k Re: Powrot taty... 08.01.03, 20:32
      Serwus najbrzydszy mężczyzno świata! A może jednak uroczy brunecie?
      • buggi Re: Powrot taty... 08.01.03, 21:11
        To on ma wlosy na glowie?, Mnie napisal, ze jest lysy. Cos tu sie nie zgadza.
        I czy Niech istnieje naprawde?
        • Gość: k`k Re: Powrot taty... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.01.03, 22:11
          A pisał Ci,że jest łysy na głowie,a nie np.na kolanie?
          • miltonia Re: Powrot taty... 08.01.03, 22:16
            Na kolanie też nie jest łysy. Zgadujcie dalej.
            • Gość: k`k Re: Powrot taty... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.01.03, 22:18
              Mów,co chcesz,ale w to,że ma owłosiony nos to ja nie uwierzę
              • miltonia Re: Powrot taty... 08.01.03, 22:21
                Może nie owłosiony, ale jeden włos nos mu porasta.
                • Gość: k`k Re: Powrot taty... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.01.03, 22:22
                  czyż włos jeden świadczy o owłosieniu?
                  • miltonia Re: Powrot taty... 08.01.03, 22:23
                    Jak najbardziej.
                    • Gość: k`k Re: Powrot taty... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.01.03, 22:26
                      W takim razie zawiadam z przykrością,że jestem owłosiony jak małpa
                      • miltonia Re: Powrot taty... 08.01.03, 22:28
                        Dlaczego z przykrością? Czyzbyś sobie nie zdawał sprawy jakie to na wielu robi
                        wrażenie?
                        • Gość: k`k Re: Powrot taty... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.01.03, 22:29
                          Zgoda,ale do postury KIng Konga to mi trochę brakuje
                          • miltonia Re: Powrot taty... 08.01.03, 22:33
                            Gość portalu: k`k napisał(a):

                            > Zgoda,ale do postury KIng Konga to mi trochę brakuje

                            Na szczęście. On miał bardzo krzywe nogi.
                            • Gość: k`k Re: Powrot taty... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.01.03, 22:34
                              Ale był troche wyższy:(
          • buggi Re: k'k 08.01.03, 22:23
            Ja was znam, chlopy. Wam to sie wszystko z tylkiem kojarzy.Znalam swojego
            czasu takiego stomatologa, trzasniety facet, który jak zaczynal opowiadac o
            plombach, to konczyl na d****. Wiec aby sie uchronic przed docinkami,
            napisalam/zaznaczylam , ze chodzi mi o wlosy na glowie. Ale Kaska chlop,
            wiec... :)
            • Gość: k`k Re: k'k IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.01.03, 22:29
              Mnie jeszcze nie znasz.
              W takim razie krótkie CV
              Obecnie mam 82,ups juz 83 lata,żyję pod mostem Poniatowskiego,a wszystko
              kojarzy mi sie z .......
              • buggi Re: k'k 08.01.03, 22:31
                Gość portalu: k`k napisał(a):

                > Mnie jeszcze nie znasz.
                > W takim razie krótkie CV
                > Obecnie mam 82,ups juz 83 lata,żyję pod mostem Poniatowskiego,a wszystko
                > kojarzy mi sie z ....... → wojna i powstaniem????
                • Gość: k`k Re: k'k IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.01.03, 22:32
                  Na Powstanie to ja już za stary byłem:(
                  • buggi Re: k'k 08.01.03, 22:38
                    To pewnie Napoleona pamietasz. Reka ci sie trzesie jak piszesz, mój
                    staruszku ;)
                    • Gość: k`k Re: k'k IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.01.03, 22:39
                      Ale ile to rzeczy ułatwia
    • karolina-k Re: Niech no tylko mama wróci... 08.01.03, 20:43
      Niech, jak mam juz te jedna chwile, by z toba tak szczerze pogadac, to ty gdziesz musisz akurat myc nogi. Moj drogi
      pospiesz sie, bo musze zatankowac lub - co jest rownie prawdopodobne - kupic bilet do Krakowa.
      • miltonia Re: Niech no tylko mama wróci... 08.01.03, 22:31
        karolina-k napisała:

        > Niech, jak mam juz te jedna chwile, by z toba tak szczerze pogadac, to ty
        gdzisz musisz akurat myc nogi.

        Niech, Ty to zawsze gdzieś wypatrzysz pełną wdzięku i subtelności koleżankę.
        Ech, ta Twoja wrażliwość!
        • buggi Re: Niech no tylko mama wróci... 08.01.03, 22:36
          miltonia napisała:

          > karolina-k napisała:
          >
          > > Niech, jak mam juz te jedna chwile, by z toba tak szczerze pogadac, to ty
          > gdzisz musisz akurat myc nogi.
          >
          > Niech, Ty to zawsze gdzieś wypatrzysz pełną wdzięku i subtelności koleżankę.
          > Ech, ta Twoja wrażliwość!

          no co ty Milton, zazdrosna jestes?
          • miltonia Re: Niech no tylko mama wróci... 08.01.03, 22:46
            No oczywiście!
            • buggi Re: Niech no tylko mama wróci... 08.01.03, 22:47
              cholera, ja tez (choc go jeszcze na oczy nie widzialam)
              • miltonia Re: Niech no tylko mama wróci... 08.01.03, 22:48
                A jak zobaczysz, to dopiero będziesz!
                • buggi Re: Niech no tylko mama wróci... 08.01.03, 22:54
                  a jak strace glowe?
                  • Gość: Niech Re: Niech no tylko mama wróci... IP: 217.197.165.* 09.01.03, 11:49
                    Co? Glowe?
                    • buggi Re: Niech no tylko mama wróci... 09.01.03, 12:40
                      Zapomnij, wlasnie przeczytalam w innym watku, zes kobieta, zegnaj wiec.Dla
                      kobiety nie bede tracic glowy.
                      • miltonia Re: Niech no tylko mama wróci... 09.01.03, 13:13
                        Buggi, przecież nikt nie jest doskonały.
                        • buggi Re: Niech no tylko mama wróci... 09.01.03, 13:26
                          No wlasnie. A pisalam/em juz, ze jestem mezczyzna. Nawet klate wydepilowalem.
                          Bo to jest teraz No.1 Kobity za tym przepadaja. Dodam jeszcze, ze moj karnet
                          jest pelny.... ☺ ☺ ☺
                          • miltonia Re: Niech no tylko mama wróci... 09.01.03, 13:30
                            Ta Twoja klata, to dopiero musi być potężna przy rozmiarze 36!
                            • buggi Re: Niech no tylko mama wróci... 09.01.03, 13:37
                              ah, Milton to sie da zalatwic. Silikon w klate wstrzyknac z lewej, z prawej
                              strony i gotowe. Ale bedzie odjazd, babki wyc beda z zachwytu.


                              PS. Milton, pogadamy pózniej, lece teraz..... szukac sponsora na ten silikon.
                              Dlaczego do licha nikogo nie ma na forum E. po 23.00, spicie ludzie, czy jak?
                              • Gość: Niech Re: Niech no tylko mama wróci... IP: 217.197.165.* 09.01.03, 13:50
                                Ja pracuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka