Dodaj do ulubionych

Co sądzisz o korepetycjach?

20.01.03, 11:18
Jestem romanistą, zawodowym lektorem, czasem udzielam korepetycji i z
ciekawością przeczytałem ostatnio,że Polska jest jednym z państw, w którym
chętnie uczymy się prywatnie. Chciałbym wiedzieć, co sądzicie o korepetycjach
z francuskiego.Czego wam brakuje, co jest źle,a co - na odwrót - super. Jak
oceniacie swoich nauczycieli?Pytam,bo jestem perfekcjonistą.
Acha - nie byłbym sobą- zainteresowanych nauką 40 pln z dojazdem- proszę o
zgłoszenia.
Obserwuj wątek
    • buggi Re: Co sądzisz o korepetycjach? 20.01.03, 11:27
      portal Edukacja nie ma nic wspólnego z edukacja, ten post to zart?
      • zarlaczka Re: Co sądzisz o korepetycjach? 20.01.03, 11:39
        Jak to nie ma nic wspólnego z edukacją? Przecież ja się tu tyle nauczyłam.
      • miltonia Re: Co sądzisz o korepetycjach? 20.01.03, 11:41
        Zaraz, zaraz Buggi. Korepetycje z francuskiego, czemu nie. Tyle, że my nie
        płacimy, panie psorze. Jeszcze nie płacimy.
        • buggi Re: do Miltona i Zarlaczki 20.01.03, 12:36
          Zarlaczko, ja sie tutaj niczego nie nauczylam, no moze tylko kto wróg, a kto
          przyjaciel. Ale pewnie nie przykladalam sie do nauki. Zreszta nie mialam
          odpowiednoch warunków: co usiadlam do lekcji, dzwonek, a to TYLKO Niech
          przyszedl cukier wysepic. Ot co.

          Miltonio, no dobra zapiszmy sie na ten francuski, ale jak powiedziane: JESZCZE
          nie my placimy. Co na to psorek? Czy juz sie konsultowalas w tej sprawie.

          A wy nie wiecie nawet, c Niech o nas do tej swojej Karoliny powypisywal. Bylo
          tam cos o dziamganiu i glupich nastolatkach. A wy go tak bronicie.
    • francuski Re: Co sądzisz o korepetycjach? 20.01.03, 11:54
      Jak edukacja nie ma związku z korkami, to sorry, ale czytałem różne posty i
      mnie to pasuje.
      Temat wywołałem po rozmowie z koleżanką - również uczy francuskiego - zapisała
      się na korki z angielskiego i ...straciła tylko pieniądze za godzinę "nauki".
      Ja "wyceniłem" swoje lekcje na podstawie hm..."badania rynku" i jestem ciekaw,
      jak ten rynek wygląda w istocie.
      • buggi Re: Comment? 20.01.03, 12:41
        Je n´ai presque rien compris?
        • Gość: Niech Re: Comment? IP: 217.197.165.* 20.01.03, 13:58
          Bugolowi mozesz udzielac korepetycji via siec (albo ona tobie, na to samo
          wyjdzie). A jesli chodzi o zaplate to nie dosc, ze ona deklaruje jej brak, to
          ja to oburecznie potwierdzam. Nie oplaci sie.
      • zielka moi non plus... 20.01.03, 14:13
        qu'est-ce qu'il raconte, ce jeune homme, au nom de bouddha???
        sorry, comme il le dit joliment, mais je ne capte que dalle...

        (quant ? des "korki", je ne les prenais que avec des Francais, car je
        detestais l'idee de l'apprendre de suite avec un accent, donc qu'elles
        crevent, les lecons donnees par des "korepetytorzy";-)

        (dedication speciale ? Niech, qu'il ne regrette pas de m'avoir invitée ici...
        le pauvre;-)
        • Gość: Niech Re: moi non plus... IP: 217.197.165.* 20.01.03, 14:17
          Czesc Zielka, z francuskiego znam napisy na butelkach z winem i opakowaniach od
          artykulow spozywczych. Moze przydalaby mi sie korepetycje, ale wszystkie
          francuskojezyczne kobiety na tym forum sa juz zajete, a ja nie lubie jak w
          czasie lekcji mi sie jakies mensciny po mieszkaniu snuja.
          • zielka Re: moi non plus... 20.01.03, 14:40
            w "Polskim bluesie" Janoscha wystepuje pan Henio, ktory mieszka w
            Niemczech i w zwiazku z tym, ze polskiego nauczyla go babcia, mowi o
            sobie uzywajac form zenskich.

            z tego samego powodu, Niechu, nie bede Cie uczyc french with polish
            accent, bowiem sa ladniejsze na swiecie rzeczy, powiadam Ci.

            choc, niejednokrotnie, moja druga polowa zirytowana mawiala, ze gdyby
            nie moj akcent, to by juz dawno mnie porzucila;-)
            • Gość: Niech Re: moi non plus... IP: 217.197.165.* 20.01.03, 14:43
              No wiec znowuz sie czegos na tym forum nie naucze. I kto je nazwal edukacja?
              • zielka Re: moi non plus... 20.01.03, 14:56
                off topic:

                jestem glodna jak smok.

                tyle na dzis. ide spac. poranne lekcje bioetyki mi nie sluza.
        • francuski Re: moi non plus... 23.01.03, 15:50
          zielka napisała:

          > (quant ? des "korki", je ne les prenais que avec des Francais, car je
          > detestais l'idee de l'apprendre de suite avec un accent, donc qu'elles
          > crevent, les lecons donnees par des "korepetytorzy";-)

          a powinno być:
          quoi ? des "korki", je ne les prenais qu'avec des Francais, car je
          detestais l'idee de l'apprendre de suite avec un accent, donc qu'elles
          crevent, les lecons donnees par des "korepetytorzy";-)

          może jednak przydadzą ci się korepetycje?
          I jeszcze jedno.Jeśli ktoś "czuje na plecach oddech konkurencji", niech
          zwyczajnie będzie lepszy.
          • Gość: Niech Re: moi non plus... IP: 217.197.165.* 23.01.03, 15:52
            Zgadzam sie w 100%: "niech zwyczajnie będzie lepszy". Natomiast jesli chodzi o
            oddech na plecach, to pozwolisz, ze nie skorzystam. Boli mnie glowa.
            • zarlaczka Re: moi non plus... 23.01.03, 16:13
              Czym przekupiłeś Francuskiego, że Cię tak reklamuje?
              • Gość: Niech Re: moi non plus... IP: 217.197.165.* 23.01.03, 16:17
                Sam nie wiem. Ludziska sie do mnie garna po prostu. Mam w sobie to cos.
                • zarlaczka Re: moi non plus... 23.01.03, 16:22
                  Ale co?
                  • Gość: Niech Re: moi non plus... IP: 217.197.165.* 23.01.03, 16:38
                    Sam nie wiem. Ale mam.
                    • zarlaczka Re: moi non plus... 23.01.03, 16:46
                      Gadasz, że masz. Szukam, szuka tego i nijak znaleźć nie mogę.
                      • Gość: Niech Re: moi non plus... IP: 217.197.165.* 23.01.03, 16:53
                        Mam i juz. Mialem nawet certyfikat, ale ktos go zjadl. Co to za papier w
                        kacikach twojego pyszczka?
                        • zarlaczka Re: moi non plus... 23.01.03, 17:03
                          Znowu mi do miski podrzuciłeś jakieś papiery zamiast pożądnej spyży. Znowu
                          musisz na mnie oszczędzać? Twoim cosiem to ja się nie pożywię.
                          • zarlaczka Re: moi non plus... 23.01.03, 20:04
                            porządnej oczywiście
                            • Gość: Niech Re: moi non plus... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 20:06
                              Zarlacz zjadl wszystkie moje dokumenty oraz pieniadze papierowe! Dobrze ze
                              bilon ocalal.
          • Gość: zielka Re: moi non plus... IP: *.abo.wanadoo.fr 24.01.03, 13:31
            francuski napisał:

            > zielka napisała:
            >
            > > (quant ? des "korki", je ne les prenais que avec
            des Francais, car je
            > > detestais l'idee de l'apprendre de suite avec un
            accent, donc qu'elles
            > > crevent, les lecons donnees par des "korepetytorzy";-
            )
            >
            > a powinno być:
            > quoi ? des "korki", je ne les prenais qu'avec des
            Francais, car je
            > detestais l'idee de l'apprendre de suite avec un
            accent, donc qu'elles
            > crevent, les lecons donnees par des "korepetytorzy";-)
            >
            > może jednak przydadzą ci się korepetycje?

            merci merci. mais, mon tres cher, pour des raisons qui
            m'echappent, je peux ecrire des accents sur des lettres
            sur mon ordi, mais malheureusement, sur le serveur, au
            lieu de "a avec un accent accent grave" on voit le
            signe "?"

            donc, normallement, sans accents, mon truc devait avoir
            cet air:

            "quant a des korki".
            voila.
            et oddech konkurencji moze Cie zainspirowac, by poprawic
            grammaire, mais l'accent reste... moi, ca ne me derange
            pas du tout. Mais je n'ai pas envie d'avoir un polonais
            qui m'explique la France. J'a de tres bons souvenirs de
            ma jeune prof parisienne, qui, elle aussi, etait
            satisfaite par l'echange d'info qu'on a pu faire - ainsi
            elle apprenait des choses sur la Pologne, c'est tres
            motivant pour l'eleve, d'avoir un prof qui a envie de
            parler avec toi.

            czgo i tobie zycze.
            • Gość: ziółko Re: moi non plus... IP: *.abo.wanadoo.fr 24.01.03, 23:12

              Et moi une petite herbe - ciboulette, thym, oseille, aneth, romarin, basilic,
              persil, pimprenelle, civette, estragon...

              Bon! Pour parler bref;
              L’omission des accents dans l'écriture de la langue française est selon moi
              une façon d'estropier cette langue. En outre conserver les différents accents
              permet de garder une certaine pérennité de l'écriture française-:)

              N’est-ce pas? -:)

              "Herboristement" votre
              • Gość: zielka Re: moi non plus... IP: *.abo.wanadoo.fr 26.01.03, 10:47
                ilez razy mam powtarzac, ze ja nie moge pisac akcentow,
                bowiem zmieniaja sie w pytajniki???!!
                przecie rzecz jasna, ze piszac gdzie indziej niz w
                internecie uzywam tych maluszkow!
                • Gość: ziółko Re: moi non plus... IP: *.abo.wanadoo.fr 26.01.03, 15:19
                  N'aie pas peur d’accents! ' à,â,ç,é,è,ê,ï,ô,ù

                  Prend ton courage à deux mains, patiemment tape ton texte dans de plus
                  strictes règles de la grammaire de Messires - Bescherelle, Larousse, Bordas,
                  Petit Robert, Hachette… et tant d’autres illustres académiciens et arrête de
                  nous bassiner avec tes fantasmagoriques histoires de points d'exclamation ou
                  interrogation ! D’ailleurs, ces signes n’apparaîtront jamais, une fois
                  t’exposeras ton texte à la vue de tout le monde !:))

                  Allez ! au boulot !:)
    • malini Re: Co sądzisz o korepetycjach? 21.01.03, 11:06
      Wiecie co-jest taki program gadu-gadu czy jakoś tak...polecam do bredzenia o
      niczym
      • Gość: k`k Re: Co sądzisz o korepetycjach? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.01.03, 11:15
        Wiesz co to jest edukacja?
        Otóż dzięki edukacji w rozmowie nie musisz używać określeń typu"jakoś tak"przy
        pojęciach z zakresu wiedzy dziesięciolatka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka