zielka 14.02.03, 21:30 juz? jakies rozmowy? mowciez cos, ja musze jeszcze troche dzis siedziec przed kompem i substytutow potrzebuje zycia towarzyskiego Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miltonia Re: ? 15.02.03, 00:26 Zielka, nie możesz trochę jasniej. Ja po spożyciu jestem, a i innych wrażeń niespodziewanych zupełnie moc, to i nie jestem w stanie rozszyfrowywać, co poeta miał na myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
zielka Re: ? 15.02.03, 00:49 spedzajac kolejna noc (jeszcze chyba 4 zostaly) przed kompem, pytalam tradycji, jak odbywala sie rozmowa z bliznimi. odpowiedz uzyskalam w watku sasiednim, w pelni ustatysfakcjonowanam. (substytut ma znaczyc tu, ze wole opowiesci o zyciu tow. bliznich przez internet, niz realne zycie towarzyskie na wsi brytyjskiej, bowiem w czasie tych pierwszych moge pisac z boku, w czasie tych drugich natomiast... ech) Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: ? 15.02.03, 00:56 Zielka, co ci bedę gadać. Moje dzisiejsze rozmowy, ech....Był moment, że prawie już bym dołączyła do towarzystwa z nowopoznaną osobą, całkiem zainteresowaną, ale zmroziła mnie pewna wieśc i sobie darowałam. Ale i tak dzisiejszy wieczór dla mnie wielce udany, jak niespodziewany. Odpowiedz Link Zgłoś
zielka Re: ? 15.02.03, 01:02 zarlaczko, ech znaczylo chyba, ze brak doswiadczenia w wiejskich angielskich dyskotekach pozwala jednako na supozycje, ze nie mozna znalezc tam egzemplarza Traktatu Logiczno Filozoficznego, w zwiazku z tym nie udaje sie na ww. Miltonia, chodzilo generalnie o konwersacje Zarlaczki i Tradycji z Gwiazda Wieczoru, rozowym Niechem. Cokolwiek by nie rzec, historie z zapartym oddechem (to nie jest ironiczne zupelnie, generalnie u mnie sie zachwyt objawia, niczym u Snoopiego, zadziwieniem i wstrzymanym na kilka sekund oddechem) sledzic bede. Przez kolejne cztery, obrzydliwie dlugie dni. Odpowiedz Link Zgłoś
zarlaczka Re: ? 15.02.03, 01:05 Zielka, pytanie niedyskretne, czy Ty naprawdę jesteś tą samą Zielką, co tak przynudzała, bo wierzyć mi się nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: ? 15.02.03, 01:17 Zielka, a co Ty na tych dyskotekach z angielskim gminem robiłas? Zaskakujesz mnie Zielka. Odpowiedz Link Zgłoś
zielka Re: ? 15.02.03, 01:23 na dyskotekach z mlodzieza uniwersytecka angielska nie pojawilam sie nigdy, mile panie, przecie mowie, ze pozwolilam sobie na supozycje, ze oto TLP tam nie znajde, wiec nie ma co sie tam udawac. Zarlaczko, jam wciaz nudna jednako, bez obaw. chwlila slabosci, ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
zarlaczka Re: ? 15.02.03, 01:26 Zielka niech ta chwila trwa długo, jak najdłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
zarlaczka Ps. 15.02.03, 01:27 Co to jest TLP? Szyfr jakiś? A może Tyś dziewczyna Bonda. Odpowiedz Link Zgłoś
zielka Re: Ps. 15.02.03, 01:30 TLP - Tractatus logico-philosophicus, ksiazka o tym, ze wiekszosc (ba! wszysktie) zdan w filozofii to nonsensy. bardzo lubie. Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Ps. 15.02.03, 01:43 zielka napisała: > TLP - Tractatus logico-philosophicus, ksiazka o tym, ze wiekszosc (ba! > wszysktie) zdan w filozofii to nonsensy. bardzo lubię. Oczywiście. Gdyby filozofia i filozofowie nie operowali nonsensami i sofistyką, to oważ dziedzina zakończyłaby swój byt w starożytniości. Potem nie powiedziano, tak na prawdę, niczego wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
zarlaczka Re: ? 15.02.03, 01:36 Tradi nie marudź, banalna nie jesteś, zapewniam Cię. Odpowiedz Link Zgłoś