Dodaj do ulubionych

oslabione wlosy a baleyage

02.03.05, 14:10
Dzien dobry!

Mam takie pytanie: jestem szatynka, mam wlosy dosyc oslabione - swego czasu
bardzo duzo mi ich wypadalo. Nadal wypadaja, ale wydaje mi sie, ze w znacznie
mniejszym stopniu - mam wiec nadzieje, ze sytuacja ogolnie sie poprawia.
Zastanawiam sie nad zmiana koloru wlosow - chcialabym je troche rozjasnic -
byc moze wlasnie baleyage. Czy jest to wskazane? Czy moze jeszcze bardziej
oslabi wlosy i spowoduje, ze zaczna znowu bardziej wypadac?
Musze przyznac, ze przyczyna wypadania wlosow byla najprawdopodobniej anemia.
Anemii od dawna nie mam - z ale wlosami ciagle nie jest najlepiej...

Pozdrawiam,
Joanna
Obserwuj wątek
    • oksana.zarewicz Re: oslabione wlosy a baleyage 21.03.05, 09:15
      Witaj Joanno,
      Twoje obawy są uzasadnione. Jeżeli prawdziwą przyczyną twoich problemów z
      włosami była anemia, której już nie masz, to kondycja włosów będzie coraz
      lepsza i warto jeszcze zaczekać i powstrzymać się od zabiegów chemicznych na
      włosach (rozjaśnianie, balejaże). Wykonasz je później, jeżeli będziesz chciała,
      kiedy zauważysz, że włosy przestają ci nadmiernie wypadać. Rozumiem twoją chęć
      zmiany na wiosnę. Być może zmiana koloru poprzez farbowanie „łagodną” dobrą
      farbą będzie właściwszym rozwiązaniem.
      Pozdrawiam
      Oksana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka