panna.sarabella
06.03.12, 18:20
Pani Kasiu, od 18 tc walczę z ciśnieniem, obecnie (33 tc) jest ustabilizowane na poziomie 120/70 przy dawce Dopegyt 2x1 (czyli niska dawka a ciśnienie ok).
Dziś byłam na wizycie kontrolnej, okazuje się ze mam mało wód płodowych, przez co inaczej odczuwam ruchy dziecka (tylko takie przesuwanie, a nie kopniaki), poza tym dziecko w ciągu 24 dni przybrało tylko 250g! Obecnie waży 1850g. Lekarz kazał przyjść za 2 tygodnie - stwierdził że trzeba monitorować stan dziecka i w razie czego podejmować decyzję o rozwiązaniu ciąży. Ponadto stwierdził ze gestoza uderza w dziecko a nie we mnie (ja się czuję wyśmienicie, nie mam obrzęków itp). Poza tym bardzo mało przybieram na wadze pomimo tego że jem co chcę i kiedy chcę - nie prowadzę żadnej diety oprócz zdrowego odżywiania (mam nadwagę, do 20 tc straciłam na wadze w sumie 7,5 kg, do teraz przybrałam z tego dopiero 3,5 kg, w ciągu 24 dni przybrałam jedynie 0,5kg - zupełnie odwrotnie miałam w pierwszej ciąży, kiedy to gestoza uderzyła we mnie: obrzęki, przytyłam 25 kg, czułam się fatalnie ale dziecko było cały czas ok).
Czy prawdą jest ze picie dużej ilości wody mineralnej może spowodować "uzupełnienie" wód? Jak zrobić żeby dziecko lepiej przybierało na wadze?
Jak jednocześnie małowodzie i gestoza mogą wpłynąć na dziecko?
Strasznie się martwię, przez zdenerwowanie nie zapytałam lekarza o wszystko...