nukolada
17.07.12, 15:41
niedlugo czeka mnie porod, z moim lekarzem jakos nie moge porozmawiac konkretnie. Jestem przypadkiem dziwacznym w kazdej z 4 ciaz.
pierwsze dziecko poronilam w 8 tyg, iaza druga z przebojami od samego poczatku, plamienia w 7tyg, caly czasa na luteinie, nospie, rozwarcie 3cm od 3 m-ca, saczenie sie wod w 24 tyg. cukrzyca ciazowa, zgladzona szyjka przez cala ciaze, rozwarcie 5cm 3 tyg przed porodem. Lezenie plackiem w szpitalu na cegielkach z nogami w gorze zero wstawanie. Na 1,5 tyg przed rozejscie sie spojenia lonowego grozace pęknieciem spowodowalo decyzje lekarza o cesarce. Porod zaczal sie samoistnie w 38 tyg odejsciem wod, 4h skurczy z zaleceniem nie wstawac nie kurczyc sie bo glowka w kanale rodnym nisko.
Nastepnie 2 poronienie i teraz ciaza z podejrzeniem zespolu antyfosfolipidowego, szyjka zgladzona z cechami rozwarcia od 24 tyg, caly czas na luteinie jade. leze juz plackiem od 4 tygodni. Cala ciaze slyszalasm zagrozenie przedwczesnym porodem, jestem juz po sterydach w 30 tyg, spojenie sie rozchodzi ale mniej, nacisk glowki jest ogromny, od kilku tyg, ok 24, mala jest ustawiona do porodu. Chcialabym sie dowiedziec czy zrobia mi cc czy sn. Wiem, ze przy przyjeciu do szpitala nikt sie mnie nie zapyta czy wyrazam zgode na sn po cc. Domagac sie cesarki czy sn.