Dodaj do ulubionych

Ucisk dziecka w brzuchu

03.04.14, 09:24
Witam,
Mam pytanie odnosnie ucisku brzucha. Jestem w 29-30 tyg ciąży. Ostatnio miałam dwie sytuacje: Pierwsza taka, że siedziałam dłuzszy czas(godzinę) pisałam kolokwium, dziecko mnie kopało, chyba było mu nie wygodnie w mojej pozycji,ale nie mogłam wstać, a kopanie nie było jakieś bardzo gwałtowne, ale nasilone.Druga sytuacja: spiąc w nocy, obudziło mni emoje 1,5 roczne dziecko, którego łóżeczko stoi obok naszego. Dziecko płakało, bo wypadł mu smoczek, tak więc nie wiele mysląc, bo to noc, odruchowo przekręciłam się na brzuch, wyciągnełam rękę przez barierkę i podałam dziecku smoczek, to była chwila, ale teraz wiem,że powinnam była wstać, a nie przekręcac się na brzuch z wygody.
Czy takie naciski na dziecko, na brzuch w pierwszej i drugiej sytuacji mogą być groźne dla dziecka/ciąży i co mogły spowodować, czy powinnam sie jakos obserwować po tych zdarzeniach, co może niepokoić?
Obserwuj wątek
    • marygirl Re: Ucisk dziecka w brzuchu 03.04.14, 10:25
      no chyba nie :-) jak jade samochodem ok 2godz do rodzicow to tez jest ściśnięte i nic sie nie dzieje,albo w nocy czasami odruchowo przekręcamy sie tak bardziej na brzuch.takich sytuacji nie unikniesz.gorzej jakby cie np starsze dziecko z silą kopnęło lub bys na brzuch upadła
    • katarzynaoles Re: Ucisk dziecka w brzuchu 05.04.14, 16:04
      Jak dziecku niewygodnie, to się buntuje - to właśnie czuła Pani na kolokwium. Mógł tez mieć znaczenie czynnik stresowy - chyba, że była Pani oazą spokoju :). Dwugodzinna jazda samochodem nie jest żadnym specjalnym obciążeniem - przecież nieraz siedzimy w ciągu dnia dwie godziny, to co za różnica czy na kanapie czy w samochodzie? Jak będzie Pani niewygodnie albo maluch zacznie się kręcić to staniecie i pospaceruje Pani chwilkę. Znam dziewczyny, które z powodzeniem podróżowały samochodem w ciąży na wakacje na południe Europy. Może też Pani dla własnej wygody i bezpieczeństwa kupić adapter do pasów. Pozdrawiam serdecznie :)
    • katarzynaoles Re: Ucisk dziecka w brzuchu 05.04.14, 16:10
      Przepraszam, pomyliły mi się dwa podobne posty - oczywiście nie do Pani odnosi się odpowiedź o jeździe samochodem. Wracając do tematu - nie sądzę, żeby miało się Pani dziecku przydarzyć coś złego - ani z powodu pozycji na kolokwium, ani z powodu chwilowego przekręcenia się na brzuch. Nie jest to według mnie powód do niepokoju ani wnikliwej obserwacji. Pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka