tuttigwiazdka
25.04.14, 13:53
Pani Kasiu, może Pani mi podpowie. 3 dni temu byłam u ginekologa, powiedziałam mu o uczuciu płytkiego oddechu, nie mogę złapać głębokiego(kilka razy dziennie), np rano czuje sie dobrze, a potem stoje, siedze,leżę i czuje się xle, nie mogę złapać normalnie oddechu, tylko bardzo płytko oddycham, dopiero za którymś razem łapię głębszy oddech. Lekarz powiedział,że gdyby się pogorszyło, zrobić EKG, nie wiem co znaczy pogorszyło- rano czułam sie ok, wieczorem znowu to samo, ale da się z tym żyć, mimo to pojechałam zrobić to EKG na NPL. Tam wyszło rytm 96 na min, ujemne załamki T w V1-V2 i ujemno dodatni T w V3. Lekarz powiedział,żę to może być taka moja uroda ale może też oznaczać coś złego. Nastepnego dnia dostałam się do swojego internisty, tym razem EKG wyszło bez załamków, ale nic konkretnego się nie dowiedziałam, dlaczego wtedy wyszły, martwię się tym,że może mam coś z secem i zaszkodzę dziecku. Lekarka kazał mi tylko jechać na SOR gdybym to miała, ja teraz też czuje że cięzej mi się oddycha,ale nie duszę się(nigdy się nie dusiłam), nie wiem czy jest sens jezdzić na SOR, co robić? Może pójść po skierowanie do kardiologa i na spokojnie iść na wizytę?