lou_lou
11.01.06, 11:15
Pani doktor. Od kilku miesiecy (dokladnie od sierpnia) odczuwam niewielki bol
w okolicach lewej piersi, promieniujacy do lopatki. Wlasciwie odczuwam jakby
napiecie, bol ma charakter nerwobolu, nasila sie np. przy oddychaniu pelna
piersia. Odczuwam go rowniez w pozycji lezacej(spanie na lewym boku stalo sie
niemozliwe). Wewnetrzny niepokoj sprawil ze we wlasnym zakresie zrobilam sobie
przeswietlenie pluc (gdyz obawialam sie ze moze sa to jakiejs zmiany w lewym
plucu,dodam ze bardzo obficie sie poce, zarowno w dzien, jak i w nocy oraz
czuje sie oslabiona)-okazalo sie ze obraz rtg nie wykazal zadnych zmian.
Zrobilam rowniez USG piersi(okolo miesiac temu). Wykazalo ono, ze w obydwu
piersiach mam pojedyncze zmiany torbielowate (moje piersi maja przewage tkanki
gruczolowo-tluszczowej). Najwieksza zmiana torbielowata ma 7 mm i znajduje sie
wlasnie w lewej piersi - 1 cm od dolu piersi -oraz zlokalizowana jest po jej
lewej stronie-jak to okreslil lekarz wykonujacy USG-na godz.15. Zalecil
kontrole raz w roku. Jestem jednak zaniepokojona, gdyz przy poruszaniu lewa
reka odczuwam nieznaczny bol, ciagniecie- wystepujace w wymienionych
poprzednio miejscach: piers, lopatka. Przez 3 lata stosowalam hormonalne
srodki antykoncepcyjne-Logest, ktory w tej chwili odstawilam. W mojej
najblizszej rodzinie nie wystepowaly przypadki nowotworow. Lekarz ktory
wykonywal mi USG piersi jest specjalista ginekologiem, poloznikiem i
cytologiem uprawnionym do badan USG ginek.i ogolnych. Mam 32 lata i nie
rodzilam. Pani doktor, czy powinnam wykonac jeszcze jakies badania, np.
mammografie? Czy udac sie do jakiegos specjalisty "od piersi"? Bardzo prosze o
odpowiedz. Zastanawiam sie, czy nieznaczny bol i napiecie maja cokolwiek
wspolnego z owa zmiana w piersi.