ewka715 22.04.08, 12:56 Jestem w 36 tc. Ostatni wynik wykazal za malo plytek krwi - norma min. jest 140 a ja mam tylko 100. Czy ktos tak mial? Czym mi/dziecku to grozi? Co sie robi w takich przypadkach? Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mysza_myszynska Re: Mało płytek krwi... kto wie? 22.04.08, 13:24 mam to samo, z tym, że u mnie to 'naturalne' - taka moja uroda. mam ok 100 tys. Jest to tzw małopłytkowość (poszukaj w google definicji). Dla porodu sn to ponoć żaden problem, byłby gdyby wskaźnik był na poziomie ok 40 tys, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jerii Re: Mało płytek krwi... kto wie? 22.04.08, 15:46 Problemem jest tylko zoz, ktorego przy tak niskich plytkac Ci nie podadza jesli mialas takie plany .. Odpowiedz Link Zgłoś
mysza_myszynska Re: Mało płytek krwi... kto wie? 22.04.08, 15:52 niekoniecznie. u mnie owa małopłytkowość to stan normalny a podczas 1go porodu dostałam zzo, choć nie wiem, od jakiego poziomu by nie podali. Odpowiedz Link Zgłoś
sunsine26 80 tys ze 165 tys 22.04.08, 16:46 cała ciąże miałam rewelacyjne wyniki krwi i moczu aż tu nagle tydzień temu okazało się że zmalały o 50%.pozostałe wskaźniki super. Hematolog stwierdził że taka moja natura i tyle. ZZO nie stoi na przeszkodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mmajsterek małopłytkowosc 24.04.08, 14:24 skontaktuj sie z lekarzem, bo jest kilka schorzen ciazowych, ktore wiaza sie z maloplytkowoscia a sa bardzo grozne, zarowno dla matki jak i dziecka nie strasze, bo moze to byc tylko przejsciowy spadek ale sprawdzic to musisz trzymam kciuki, zeby nie bylo to nic powaznego Odpowiedz Link Zgłoś
987ania Re: Mało płytek krwi... kto wie? 25.04.08, 11:27 Jak masz 100 to nic wam nie grozi. W ciąży może być niższe. To nie jest małopłytkowość. Odpowiedz Link Zgłoś
sunsine26 Re: Mało płytek krwi... kto wie? 26.04.08, 14:09 własnie wrocilam od ginki.wszsytko z malym ok, wyniki tez oprocz plytek krwi ktorych mam ponizej normy. nie martwilam sie tym wczesniej poniewaz przed wizyta zasiegnelam opini hematologa ktory stwierdzil ze widocznie taka moja natura. niestety dzis na kontroli ginka stwierdzila ze takie jak ja biora na badania do szpitaa aby to zbadac doglebniej. niestety nie wiem czy zostane tam juz do porodu czy nie. Mam nadzieje ze nie bo nie chciałam tam rodzic ale musze tam isc bo ginka tam pracuje i chyba lepiej gdyby to ona mnie dogladala. rozwarcie jest na 1 palce, szyjka skrocona. zobaczymy co bedzie w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś