kati792
23.05.08, 14:13
Postanowiłam napisać do p.Kasi i do Was dziewczyny.
Moj termin porodu minął 3 dni temu.Od przedwczoraj powoli odchodzi mi czop,ale
bez niteczek krwi,dopiero dziś pojawiła się minimalna ilość.Od wczoraj
wieczora mam dosyć silne bóle kręgosłupa.W nocy spałam bardzo żle przez ten
ból.Dziś rano doszły do tego skurcze,ale bardzo nieregularne,ale równie
mocne,jak te bóle z krzyża.
Tak się męczę od rana,nic się nie rozwija,skurcze nie narastają,ból pleców,też
taki sam.
Mam pytanie ile to może jeszcze potrwać?oczywiście pytam tak
orientacyjnie,ponieważ nie ma reguły.
Mimo bólu ucieszyłam się,że to już,ale chyba jeszcze nie...:-(
Byłam 2 dni temu na ktg.wszystko było dobrze i jak nie urodzę do jutra,to rano
znowu jadę na to badanie.