dorinn2
24.07.08, 12:08
witam, termin porodu mam na 27 lipca, a moj problem polega na tym, ze trzecia
noc z rzedu nie moge spac bo mam takie nasilajace sie bole ( jak na
miesiaczke) Wiem, ze to jest normalne, bo mialam je juz wczesniej tj ok 34-35
tc. i wtedy pomagala mi nospa. Zastanawia mnie to dlaczego te bole tak
strasznie "targaja" mnie noca, rano i w ciagu dnia nie czuje nic..Na przyklad
wczoraj juz ok godziny 22.00 czulam ze mnie lapia, nie moglam usiedziec
(troche przechodzilo w pozycji stojacej) zasnelam nad ranem. Termin kolejnej
wizyty mam na 8 sierpnia- tak, tak, mam wizyty co 3 tygodnie!! ( tu gdzie
mieszkam zakladaja, ze juz sie w przychodni nie pojawie, a jesli do tego czasu
nie urodze to wtedy beda sie zastanawiac) Bardzo prosze Pania o porade, czy to
takie normalne, ze w ciagu dnia czuje sie dobrze a noc to koszmar, dziekuje