Dodaj do ulubionych

do p. Kasi- wazne

24.07.08, 12:08
witam, termin porodu mam na 27 lipca, a moj problem polega na tym, ze trzecia
noc z rzedu nie moge spac bo mam takie nasilajace sie bole ( jak na
miesiaczke) Wiem, ze to jest normalne, bo mialam je juz wczesniej tj ok 34-35
tc. i wtedy pomagala mi nospa. Zastanawia mnie to dlaczego te bole tak
strasznie "targaja" mnie noca, rano i w ciagu dnia nie czuje nic..Na przyklad
wczoraj juz ok godziny 22.00 czulam ze mnie lapia, nie moglam usiedziec
(troche przechodzilo w pozycji stojacej) zasnelam nad ranem. Termin kolejnej
wizyty mam na 8 sierpnia- tak, tak, mam wizyty co 3 tygodnie!! ( tu gdzie
mieszkam zakladaja, ze juz sie w przychodni nie pojawie, a jesli do tego czasu
nie urodze to wtedy beda sie zastanawiac) Bardzo prosze Pania o porade, czy to
takie normalne, ze w ciagu dnia czuje sie dobrze a noc to koszmar, dziekuje
Obserwuj wątek
    • katarzynaoles Re: do p. Kasi- wazne 24.07.08, 12:33
      Witam. Skurcze w nocy sugerują, że poziom oksytocyny wzrasta - czyli
      poród tuż, tuż. W nocy poziom oxy rośnie, więc wszystko jest, jak
      powinno. Radzę letnią, przyjemną kąpiel wieczorem (może być z
      naparem lawendy) i szklankę melisy - skurcze powinny się wyciszyć, a
      Pani będzie miała szansę się wyspać. Pozdrawiam i życzę rychłego i
      łatwego porodu. Pozdrawiam :)
      • kati792 Re: do p. Kasi- wazne 24.07.08, 12:39
        Napiszę coś ze swojego doświadczenia.Miałam dokładnie takie same bóle w nocy,a w
        dzień spokój.Czasami tylko złapał mnie jakiś skurcz.I co?Dwie noce nieprzespane
        w bólach,a na trzecią pojechałam do szpitala i urodziłam córeczkę:-))
        • dorinn2 Re: do p. Kasi- wazne 24.07.08, 13:19
          bardzo dziekuje za szybkie odpowiedzi, wiec pozostaje mi tylko czekac
          spokojnie:)) pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka