Dodaj do ulubionych

drogi-dramat Częstochowy

21.09.09, 22:40
To naprawdę jest dramat. Nie dość, że nie spełnia się postulatów mieszkańców
(przedłużenie Sobieskiego) - to jeszcze nie ma żadnej kontroli nad odbiorem
dróg niby wyremontowanych. Proszę spojrzeć na niedawno remontowane
skrzyżowania na DK-1 (Legionów, J.P.II), jakie tam są koleiny!!! A remont miał
je zlikwidować!!!Kto odebrał te remonty? Jakim prawem??? I to, że jest
gwarancja nikogo nie tłumaczy, bo rozumiem gwarancję po dwóch latach
przejezdności, ale nie po miesiącu!!! Ludzie - tu prokurator powinien
zainteresować się tymi,którzy odebrali drogę i oczywiście wykonawcami. Bardzo
proszę Prezydenta Miasta lub jego rzecznika o wypowiedź w tej sprawie.
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: drogi-dramat Częstochowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 23:33
      Zgadzam się z twoją opinią, ale czy da to efekt?
      • Gość: leo-24 Re: drogi-dramat Częstochowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 23:37
        Proszę o odpowiedź UM,bo inaczej oddam sprawę do prokuratora
        • Gość: MU Re: drogi-dramat Częstochowy IP: *.net.stream.pl 21.09.09, 23:46
          co najwyżej to możesz nam skoczyć na, wiesz na co ...
          • Gość: Akagi Re: drogi-dramat Częstochowy IP: *.chello.pl 22.09.09, 01:53
            Chłopie pomyśl chwile,to naprawde nie boli.
            Miasto wybiera najtańszą oferte,firma aby cokolwiek zarobić już w dokumentach
            przetargowych podaje w specyfikacji najgorszy,badziewny i najstańszy
            asfalt,miasto wybierając firme na wykonawce godzi się z tym i potem odbiera.
            I gdzie tu przestepstwo? Wszystko cacy i zgodnie z prawem.
            A to,że taniocha kosztuje 10 razy tyle,co droższy produkt i po roku znów to
            trzeba remontowac najtańszą metodą,to kogo niby obchodzi?
            Urzedników?
            Oni nie płaca ze swoich pieniędzy.
            • a-lfa Re: drogi-dramat Częstochowy 22.09.09, 06:36
              Aby drogi wytrzymały długo na całej długosci od mniej wiecej
              krzyżowki Al. WP z wałami Dwernickiego az do poczesnej trzeba by
              wymienic nawierzchnie z asfaltowej na betonowa inaczej zawsze beda
              koleiny. Tyle tylko iz beton kosztuje sporo wiecej niz asfalt.
              • dyziek_o Re: drogi-dramat Częstochowy 22.09.09, 08:15
                Czy mi sie zdawało czy ktoś tam zwracał się do UM o wyjaśnienie tej afery??!!
                I co?!
                Jaka była odpowiedż??
                Drogi Leo, ja jednak proponuję nie zadawać naiwnych pytań tylko jak już to
                referendum ogłoszą to w te pędy z rodziną aby sie nie migali.
                No i paru przyjaciół za sobą zabrać nie zaszkodzi.
                W przeciwnym wypadku prędzej będziesz miał "betonkę" w
                kaplicy pod wezwaniem aniżeli na DK1.
                A po odpowiedż na swoje pytania będziesz nadal pisał "na Berdyczów"
                Do zobaczenia na referendum,
                Dyzio.
                • emerytwojsko Re: drogi-dramat Częstochowy 22.09.09, 15:31
                  Może nie jest to wina Urzędu Miasta tylko ustawy o zamówieniach
                  publicznych, która ZMUSZA do wybrania najtańszej oferty.
                  • Gość: Wietnamski kucharz Re: drogi-dramat Częstochowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.09, 12:14
                    Ustawa o zamówieniach publicznych umożliwia zastosowanie również innych
                    kryteriów niż cenowe.
                    Ale wyłonienie zwycięzcy przy zastosowaniu jedynie kryterium cenowego jest
                    najprostsze z możliwych, tak w zasadzie to zwalnia ono komisję rozstrzygającą
                    przetarg od podjęcia decyzji a tym samym minimalizuje jej odpowiedzialność.
                    Umożliwia również uniknięcie głupawych pytań niektórych pseudogorliwych rajców w
                    rodzaju: "Czy przy naszym napiętym budżecie nie można było taniej? Kto wziął
                    kasę za zatwierdzenie droższej oferty?".
                • Gość: katoliczka Re: drogi-dramat Częstochowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 17:12
                  w kościołach już robią robotę dla " nieudacznego" prezydenta . Wmawia się
                  wiernym ,że "ten chłop jest nam znany a przyjdzie jakiś z SLD no i co? a w ogóle
                  to szkoda pieniędzy na referendum bo za rok już wybory". Klerowi jest P. Wrona
                  potrzebny. A my wyborcy co mamy w zamian? KOMPLETNIE NIC,. brud, szaro i buro i
                  dziurawe i wiecznie łatane drogi, Pan Wrona jak był posłem przyczynił się do
                  likwidacji województwa. A jako prezydent to liczy tylko na poparcie kleru i
                  przetrwanie z kadencji na kadencję. III ALEJA JEST OHYDNA. Najwyższy czas aby
                  opuścił mury magistratu raz na zawsze. Wszystkie miasta i gminy się rozwijają a
                  Częstochowa się COFA . Państwo RADNI - DO ROBOTY. Bierzecie diety z naszych
                  podatków i załatwiacie swoje interesy i nie wstyd WAS ,że tutaj totalny
                  zastój???????????? za rok wybory!!!
                  • dyziek_o Re: drogi-dramat Częstochowy 23.09.09, 11:41

                    Katoliczka!, katoliczka! katoliczka!
                    Cholera, ledwo mi to przez gardło przeszło. Przecie-m ateista!
                    Do emeryta z wojska;
                    Jeśli nawet masz rację, - to Wrona, jako urzędnik państwowy, mający
                    dostęp w Warsiawie do rozmaitych Bardzo Ważnych Osobistości,
                    powinien walczyć o zmianę idiotycznych ustaw!!!!!!!
                    Wojak! - słyszałeś może, by ptaszysko o cokolwiek zawalczyło?!
                    Za wyjątkiem walki o swoje stanowisko?!!!!!
                    Posłuchaj jego przemówienia; - powiedział, ze to BRZYDKO jest
                    odwoływać go ze stanowiska.
                    BRZYDKO!!!!!!!! i to bardzo brzydko!!!!
                    Ale jaja!!!!!
                    pozdrawiam,
                    Dyzio.
                    ps.
                    ale szwagrowi włazić w ........ jest cacy.
                    • Gość: C Re: drogi-dramat Częstochowy IP: 212.244.80.* 23.09.09, 11:57
                      Spokojnie biorąc pod uwagę Częstochowskie drogi to na tle innych dużych miast
                      nie jest tak źle. Ten kto było np. we Wrocławiu wie co mówię. Jeżeli chodzi o
                      skrzyżowanie DK1 i JP2 . To rzeczywiście niezła fuszera , tylko czy to już jest
                      odebrana droga ? Bo jeszcze prace trwają. Niestety ale przetarg gdzie
                      podstawowym kryterium jest cena przynosi takie efekty. Mam nadzieję że nikt nie
                      odbierze takiej drogi.
                      • dyziek_o Re: drogi-dramat Częstochowy 23.09.09, 17:19

                        Odbiorą, odbiorą, - wyobrażasz sobie, co by się działo, gdyby jeszcze raz tak
                        długo trwała naprawa DK1?
                        Toż to przecież jedyna droga w Polsce a natężenie ruchu takie, że hej!
                        Spróbuj nie odebrać a zjadą Ci się wszyscy co mają w temacie dróg coś do
                        powiedzenia z Warsiawy.
                        I po Tobie.
                        Pozdrawiam,
                        Dyzio.
                        • jacek_wu Re: drogi-dramat Częstochowy 23.09.09, 20:43
                          Wszelkiej maści surwiwalowcom, miłośnikom ekstremalnych doznań komunikacyjnych,
                          samobójcom, desperatom, właścicielom sztucznych szczęk, a przede wszystkim
                          miłośnikom jaśnie panującegoT.W., gorąco i z całego serca polecam wyprawę na
                          Stradom, Zacisze i ul.Warszawską!!!
                          Doznacie tam przeżyć znacznie bardziej ekscytujących niż sam na sam
                          z Ireneuszem L lub Dodą. Może i wówczas zrozumiecie, że Częstochowa to nie tylko
                          Aleje,parki i fontanny. No chyba,że wolicie spacerniak od prawdziwej wolności.
                          • Gość: Jarząbek Re: drogi-dramat Częstochowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 20:46
                            ale za to jaka nuda jak się mija tablicę Częstochowa. Drogi równe jak stoły.
                            Tfu, cóż te wójty sobie myślą
                            Jarząbek
                            • jacek_wu Re: drogi-dramat Częstochowy 23.09.09, 21:07
                              I jeszcze jedna sprawa. Wyobrażcie sobie, że gdy na spotkaniu z prezydentem i
                              jego "drogowym" zapytałem o problem przejazdów kolejowych
                              wzdłuż Warszawskiej, ze szczególnie "wrednym" tym na Kulach, goście nie kumali o
                              co chodzi i nawet w bliżej nieokreślonej przyszłości nie widzą tematu do
                              realizacji. A tam, aby skomunikować się z sąsiednią dzielnicą w te i wewte,
                              trzeba tracić mnóstwo czasu, nerwów i paliwa...
                              Widać taki nasz pech,że ani jeden tam nie mieszka, a i pielgrzymki tamtędy nie
                              chodzą.
                              • Gość: też mieszkaniec Re: drogi-dramat Częstochowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 21:30
                                Każdemu coś nie pasuje.O akwaparku już ucichło.
                                • Gość: hdsafh Re: drogi-dramat Częstochowy IP: *.chello.pl 23.09.09, 21:47
                                  Nie pasuje bo dookoła jeden wielki syf i dziury, łata na łacie , jednym słowem dno.
                        • Gość: angrusz1 Re: drogi-dramat Częstochowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 21:57

                          Dyziek - choć ateista - pisze :

                          "natężenie ruchu takie, że hej! "
                          No właśnie .
                          Czy ten asfalt jest właściwy na taaakie natężenie .
                          Po drugie .

                          Czy zauważyliście, że od pewnego czasu są olbrzymie korki na DK1 w
                          tych okolicach i samochody w tym ciężkie bardzo powoli się
                          poruszają . To właśnie ta powolna jazda jeszcze bardziej sprzyja
                          koleinom .

                          Tam , gdzie ciężka ciężarówka jedzie szybko , tak koleiny nie robią
                          się tak szybko .

                          Ale fakt , fuszerek za dużo a i dróg remontowanych i nowych jest za
                          mało .
                          Np czy widzieliście drogę z kocimi łbami w centrum miasta -
                          Senatorska , ale i Zajączka .

                          Ostatnio szedłem Piłsudskiego i spojrzałem na skraj chodnika , a tam
                          konstrukcja jak przy wjeździe na posesję .
                          Tylko , tam nie ma bramy , jest blok, żadnego ślady po bramie w
                          bloku .
                          Blok wybudowany chyba z 40 lat temu - tam ,gdzie Spółdzielnia
                          Kominiarska .
                          Stąd wniosek, ze ten skraj jezdni , chodnik nie był remontowany od
                          40 lat - centrum miasta .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka