destylarka 06.10.09, 16:30 Każdy lekarz ktory w tej sprawie zawinił powinien zostac sądownie ukarany! Minimum równowartośc jego/jej miesięcznego dochodu winna zostac przekazana na jakis szczytny cel. Wtedy zaczeli by pracowac. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Anatol Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.80-202-34.nextgentel.com 06.10.09, 16:37 nie ma sensu się denerwować, rzucać mięsem, wyzywać, bo i tak to nic nie zmieni, a naprawdę szkoda moich nerwów, Odpowiedz Link Zgłoś
dr01 dlaczego? przecież to proste 07.10.09, 08:27 w krajach cywilizowanych fundusze ubezpieczeniowe płacą lekarzom wg zasady "fee for service" - czyli wykonałeś usługę - płacimy. W polsce, by było "taniej" i "za darmo" NFZ płaci ryczałtem 80pln/pacjenta rocznie dla rodzinnego, kilka tys dziennie dla SORu szpitalnego w czasie ostrego dyżuru za całość usług i wszystkich pacjentów razem (w tym czasie przychodzi ponad 100 pacjentów każdy z ciężkim urazem) itd. Ponieważ sposób finansowania jest taki jaki jest, każdy pacjent, który zgłasza się do placówki generuje długi - bo kwota płacona przez NFZ pokrywa tylko niewielką część wydatków na tych pacjentów. Jeżeli personel w takiej placówce jest nie daj Boże miły, sympatyczny i troskliwy, to niestety pacjenci z innych miejsc dowiadują się o tym i tłumnie zwalają się do tej wspaniałej placówki, co pogłębia dług i jeszcze bardziej obciąża personel. Dlatego naturalną obroną takich placówek i ludzi w nich pracujących jest "spławianie" pacjentów. Im większym burakiem jest pani rejestratorka i lekarze, im większe są kolejki, tym mniej pacjentów zwala im się na głowę i tym mniejszy dług generują. Jest to proste i logiczne - zresztą dlaczego miało by być inaczej. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w miejscach/obszarach opieki zdrowotnej, gdzie płacą za procedury - tam jest miło i sympatycznie (nawet w państwowych szpitalach). Personel ma uśmiech przyklejony do twarzy, włazi pacjentom w 4litery i w ogóle - miodzio. Powód prosty - im więcej pacjentów, tym więcej dla nich pieniędzy. Pieniądz rządzi światem - także światem opieki zdrowotnej a Polska nie jest wyjątkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: %%% Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 17:24 kochana destylarka czy twój mózg wytrzymuje codzienną destylacje procentów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adaś Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: 193.138.241.* 06.10.09, 18:40 ZAMKNIJ SIĘ ! Odpowiedz Link Zgłoś
rubin999 Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 06.10.09, 17:30 To nie jest odosobniony przypadek, to jest standard w przypadku pogryzienia przez psa czy też podrapania przez bezpańskiego kota. Nikt nic nie wie, nikogo nic nie obchodzi,brak szczepionek przeciwtężcowych, odsyłają do lekarza pierwszego kontaktu i sprawa załatwiona. Nie wiem po co odliczają nam składkę zdrowotną. Jak ktoś chce się wyleczyć to i tak trzeba iść prywatnie i zapłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokalny patriota Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.multimo.pl 06.10.09, 19:05 Gdy przyszedłem z ostrym bólem brzucha do szpitala przy ulicy Mickiewicza, pani w rejestracji zadał mi pytani "czy czasem z głodu mnie brzuch nie boli?" i odesłała do internisty!!! Ręce mi opadły, zastanowiłem się nad sensem tej wizyty w Publicznym Szpitalu, następnie prywatnie zbadałem sprawę u gastrologa... Gdyby można było nie płacić składek na NFZ bym NIE PŁACIŁ!!! bo i tak leczę się prywatnie. Życzę sobie oraz Państwu zdrowia i spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 12.10.09, 01:24 a po coś ty poszedł do szpitala na Mickiewicza, tam nie ma ani SOR- u, ani Izby przyjec ani chirurgii... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 08:04 Ta "składka" idzie oczywiście na utrzymanie urzędasów, którzy przydzielają szpitalom nędzne ochłapy z pieniędzy, którymi obracają. Główną pozycją w wydatkach NFZ są potrzeby własne NFZ: fundusz płac, budynki, komputery, szkolenia, premie, nagrody itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.09, 10:17 Na stronach BIP NFZ każdy może zapoznać się z dokumentami. Także ze sprawozdaniami finansowymi. Przeczytaj, zrozum i odwołaj to co napisałeś. Plan na 2009: Przychody ogółem: 57 307 051 tys Koszty świadczeń zdrowotnych: 53 917 866 tys Czyli świadczenia to circa 94% przychodów. W jaki zatem sposób pozostałe 6% może być główną pozycją w wydatkach a te 94% to "nędzne ochłapy" - to już pewnie nam wszystkim wyjaśnisz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 11:49 Do 123 : Tak to jest w dyskusji , sporo demagogii, mało konkretów . To samo można powiedzieć i o ZUS . Co rok brak kasy na kwotę ok 30 mld zł ale różni durnie mówią , że gdyby nie budować siedzib - nowych , nowoczesnych - ci demagodzy nazywają je pałacami - to by nie było problemu . Jak się ma kwota np 10 " pałaców" po 20 mln zł = 100 mln zł do 30 mld tylko dotacji z budżetu ? Oni nie potrafią liczyć albo tacy cyniczni , licząc , że starszym ludziom pomylą się zera i kwoty . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZakrwawionyFartuch Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.21.pl 06.10.09, 19:29 Kary pieniężne za coś takiego. Ludu wyzyskiwany! Jak się sam nie wyleczysz lekarz ci nie pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fsdf Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.xdsl.centertel.pl 06.10.09, 20:15 a dać tym sukin....... jeszcze większe podwyżki !!! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 08:05 Masz na myśli, oczywiście, urzędasów z NFZ? Ubezwłasnowolniony przez urzędasa lekarz nie wie, czy w ogóle otrzyma pieniądze za wykonany zabieg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiaczek. Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.rev.inds.pl 06.10.09, 21:53 W takiej sytuacji trzeba trzymać portfel w ręce a nie w torebce. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 07:34 A co mają zrobic emeryci, którzy przez często ponad 40 lat placilic skladki, a dzis nie stac ich na prywatne leczenie? Zdechnąć czym prędzej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiaczek. Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.rev.inds.pl 07.10.09, 08:25 Emeryci mogą zaciągnąć niskooprocentowany kredyt - banków u nas pod dostatkiem. Tak bardzo kocham ten kraj! Odpowiedz Link Zgłoś
dr01 Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 08:43 > A co mają zrobic emeryci, którzy przez często ponad 40 lat placilic skladki, a > dzis nie stac ich na prywatne leczenie? Zdechnąć czym prędzej? tak na prawdę, to gdyby dzisiejsi emeryci 20 lat temu doprowadzili do zmiany systemu, teraz byliby super traktowani w placówkach za SWOJE pieniądze i mieliby te pieniądze. Skoro nie przeprowadzono zmian przed laty, kiedy ci dzisiejsi emeryci mieli coś do gadania, to teraz dziadują. Taki macie system opieki zdrowotnej, na jaki zasługujecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nińa Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.rev.inds.pl 07.10.09, 15:56 Mądrować to się każdy potrafi. A gdzie ty byłeś 20 lat temu? Zapewne robiłeś w pieluchy a skoro tak, to nie zabieraj głosu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pampersówniebyło Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.kkcmkp.pl 07.10.09, 18:01 > A gdzie ty byłeś 20 lat temu? > Zapewne robiłeś w pieluchy > a skoro tak, to nie zabieraj głosu. to co zrobiłem w moje pieluchy nie odgrywa dzisiaj większego znaczenia, natomiast brak reform, za które odpowiada starsze pokolenie odbija się nam czkawką do dziś Odpowiedz Link Zgłoś
pioter34 Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 07:45 Miałem podobną sytucję w Jarocinie. Po pogryzieniu chciałem zaszczepić się przeciw tężcowi i wściekliźnie. Pani z rejestracji przychodni wysłała mnie do dermatologa. Tam zdziwiona pielęgniarka odesłała mnie do sanepidu. Stamtąd zostałem odesłany do lekarza pierwszego kontaktu. Potem ze skierowaniem do chirurga. On odesłał mnie do Kalisza do przychodni chorób zakaźnych. Tam mnie w końcu lekarka obejrzała. Powiedziała, że rana jest za mała i zastrzyki się nie należą. Arivederciroma. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 08:09 W prywatnej przychodni dostałbyś taki zastrzyk, jaki byś sobie zażyczył. Szybko i z uśmiechem. A tak, do dajesz pomiatać sobą rejestratorkom i pielęgniarkom. Polską służbą zdrowia rządzą limity, przydziały i sprawozdania. Komuna bis. Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 A miało być tak dobrze 07.10.09, 07:47 Kto tych ludzi kształcił na lekarzy , kto im wbijał do głowy ... dekalog . No bo 96 % to chrześcijanie . Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur No i jest dobrze. Urzędasom z NFZ 07.10.09, 08:14 Urzędasy z NFZ zdzierają z ludzi pieniądze, byczą się w biurach a lekarzom dają ochłapy. Wiesz kto kształcił lekarzy? Oni sami się uczyli. Odpowiedz Link Zgłoś
ksks3 Tusk powinien pamiętać o pani Kopacz 07.10.09, 07:48 Pora najwyższa żeby premier przy rekonstrukcji rządu pamiętał o pani Kopacz. Degradacja w państwowej służbie zdrowia sięgnęła dna pod jej kierownictwem i nie zawsze ma to związek z pieniędzmi. Honorowy minister po takim artykule wywaliłby z roboty odpowiedzialnych z olanie pacjentki, po czym sam podałby się do dymisji ale jak widać nie pani Kopacz Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Tusk powinien pamiętać o pani Kopacz 07.10.09, 08:12 Zwróć uwagę, że pacjentką kręciły rejestratorki, recepcjonistki i pielęgniarki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nemo 26 Re: Tusk powinien pamiętać o pani Kopacz IP: 83.19.252.* 07.10.09, 08:28 Pani Kopacz nie takie afery przetrwała i twardo na ministerialnym stołku siedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.poznan.uw.gov.pl 07.10.09, 07:52 Ja uważam, że wręcz trzeba by natychmiast zwolnić tych co nie pomogli a powinni. Inaczej tej patologii w polskiej służbie zdrowia się nie wypleni. Podobne przypadki zdarzają nazbyt często. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 08:11 Nie zwolnić tylko sprywatyzować. Usługi kosmetyczne są prywatne. Płacisz i dostajesz usługę. Naprawy samochodów są prywatne. Płacisz i wymagasz. Podobnie powinno być z usługami lekarskimi. Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 07:52 "Takie szukanie lekarza nie powinno się zdarzyć w dużym mieście, zrozumiałe mogłoby być na głębokiej prowincji, gdzie lekarzy brak - komentuje pani rzecznik." Kiedy właśnie na prowincji lekarze zwykle gnieżdżą się w jednym budynku jedynego w okolicy szpitala/przychodni i cała wycieczka - może być że z podobną liczbą przystanków - odbywałaby się pieszo po korytarzach, nie samochodem po mieście... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur No i na kiego ... jest ten NFZ? 07.10.09, 08:02 Jeśli rana nie była zbyt groźna, to KAŻDY lekarz może i powinien wykonać opatrunek. W przypadku komplikacji np. poważnego zakażenia potrzebny jest chirurg. W normalnych warunkach każdy lekarz CHĘTNIE wykonałby zabieg i zainkasował pieniądze. Lekarze powinni być opłacani bezpośrednio przez pacjentów. A tak, to medycyna żyje w świecie limitów, przydziałów i sprawozdań. Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 08:24 Dziennikarze opisuja takie przypadki i co??? Ano nic.... Bezduszni urzednicy udajacy lekarzy i pielegniarki pozostaja nadal bezkarni.Nawet przypadki smierci pod szpitalem nie spowodowaly trzesienia ziemi w tym zawodzie. Gdzie podziewaja sie pieniadze z naszych ubezpieczen.Przeciez polisa to obustronne ryzyko,zarowno ubezpieczyciela jak i ubezpieczonego. Jesli ubezpiczyciel wyda wiecej piniedzy niz zebral ze skladek to jego ryzyko.Powinien zbankrutowac a tu nic sie nie dzieje. Kiedy wreszcie zacznie obowiazywac prawo????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIEemeryt Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: 213.192.71.* 07.10.09, 08:49 Nigdy !!! bo prawo nie jest po to, by obowiązywało, lecz aby tylko było Nikt się nim nie przejmuje :-) do czasu, aż trzeba komuś, konkretnemu dokopać!!! wtedy znajdzie się odpowiedni paragraf!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maniek Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 08:49 Właśnie takie sytuacje powodują że nawet z błachego powodu należy wzywać pogotowie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Działalność 07.10.09, 09:07 Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej ( dla lekarzy ) . Wniosek do Rzecznika złożony rok temu . 21.09.09 taka oto odpowiedź "Uprzejmie informuję, że na Kolegium zapadła decyzja w Państwa sprawie. postanowienie czeka na ostateczna okceptację i podpis Naczelnego rzecznika. O dalszym biegu będziecie Państwo informowani. Ewa Nowosielska " Jeszcze nie wiem jaka decyzja ale coś długo ona dojść do mnie nie może - 2 tygodnie . Taka to odpowiedzialność zawodowa lekarzy . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oi Re: Działalność IP: *.rev.masterkom.pl 07.10.09, 14:10 Wyjście jest jedno-zabić ze trzech dla przykładu,inni zaczną się bać i zaczną poważnie podchodzić do pacjentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cito Re: Działalność kabaretowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.09, 14:15 angrusz1 napisał: > Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej ( dla lekarzy ) . Humor w 5 słowach: Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej dla lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Działalność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 16:29 Nareszcie jest decyzja - można czekać na pismo . Decyzja skazująca - do sądu koleżeńskiego o ukaranie Odpowiedz Link Zgłoś
jagrudz Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 09:34 To jest nasz system prawny barbażyństwo. Żona przez trzy miesiące leczona była tylko tabletkami bez żadnych badań .aż w końcu dostała raka trzustki tak wygląda opieka lekarska w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.smrw.lodz.pl 07.10.09, 11:03 jezeli komus uda zlikwidowac sie ten burdel to powinno postawic mu sie pomnik i drodzy politycy nie zaslaniajcie sie biednymi emerytami tylko idzcie do prywatnej przychodni i zobaczcie ilu z nich placi chociaz wiaza k ledwo koniec z koncem, bo chca zyc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oi Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.rev.masterkom.pl 07.10.09, 14:06 Nasi politycy bronią tego burdelu bo mają z tego kase. Zlikfidować KRUS-lub urealnić!Plus opodatkowanie rolnictwa tak jak roboli! Koniec z przywilejami kundli w mundurach! Zerwać chory konkordat (płacimy za puste garnizonowe kościoły,czy świątynie opaczności)! Znieść senat i prezydenta-oba twory,które nie mają nic do gadania a kosztują. To państwo kosztuje więcej niż zdoła wytworzyć! Odpowiedz Link Zgłoś
ulala255 Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 12:14 "Ciężko poszkodowana" Pani ugryziona przez [b]małego pieska w piętę ( była boso?) - Byłam w podobnej sytuacji pies capnął mnie przez spodnie za łydkę, przez buta nie zrobił mi krzywdy, lekarz z przychodni odesłał mnie do szpitala, tłumacząc że przychodnie nie posiadają takich szczepionek przeciw tężcowych i tam dostałam tą szczepionkę. Wszędzie obsługa była miła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oi Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.rev.masterkom.pl 07.10.09, 13:57 No ja mam troche inne doświadczenia z polskimi lekarzami i pielęgniarkami. Co by nie mówić powinno ich się wysyłać na staż do Niemiec czy Szwecji,albo Czech,jakby z własnej kieszeni zapłacili za swoją lekkomyślność mieli by inne podejście do pacjenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pampersówniebyło Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.kkcmkp.pl 07.10.09, 18:06 >Co by nie mówić powinno ich się wysyłać na staż do Niemiec czy Szwecji,albo > Czech tak się składa, że sporo z nich już się tam wysłało... tylko niestety nie chcą wracać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oi Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.rev.masterkom.pl 07.10.09, 20:43 Ciekawe czy tam zachowują się tak jak tu? Odpowiedz Link Zgłoś
baxa Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 15:08 Zaczęłam chorować jak jeszcze byli w przychodniach lekarze z powołania.Jeszcze paru ich jest i trzeba nie lada sie nagłowić jak sie do nich dostać -oczywiście na nfz.U takiej Pani Doktor to wystarczyło pare chwil wywiad co sie dzieje np.z sercem i zawsze coś sensownego przepisała i działało przez dłuuuugi czas.Ale też maja dosyć bo jak nieraz prosiłam o przyjęcie to Pani Doktor mówiła,że nie sama tu przyjmuje poza tym jest na pół etatu ale zawsze miękła. A mój obecny doktor 1kontaktu nie radzi sobie z ciężkimi przypadkami a ma cichy zakaz dawania skierowań do specjalisty.No i wylecz się jak poszłam z sercem bo przy ciężkim pochp to jest problem -to przepisał mi no-spa .I na tym koniec a jak sie będę bardzo źle czuła to dzwonić na pogotowie.No i załóż majtki przez głowę ????da się??? Odpowiedz Link Zgłoś
asteroid1313 Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 17:33 Mogę na temat służby zdrowia pisać bez końca. Tylko w gronie moich przyjaciół czy znajomych znajdują się ludzie którzy zostali żle poskładani czy wręcz stracili życie ( rok 1988 mój kolega wykrwawił się na śmierć na izbie przyjęć po tym jak dostał nożem w kolano od recydywistów którzy dopiero co wyszli z więzienia czekał przeszło dwie godziny na opatrzenie go ). Mam problem ze zrozumieniem tego artykułu.Dla mnie jest nie zrozumiały i bez sensu. Będę wdzięczny każdemu kto mi go wyjaśni. Kobieta dzwoni na pogotowie Ci ją olewają być może słusznie, potem odwiedza przychodnie gdzie jest podobnie, następnie szpital na tysiącleciu, po czym znowu przychodnia i w końcu znowu szpital który to udziela jej w końcu wymarzonej pomocy polegającej na opatrunku i zastrzykowi przeciw tężcowi. tylko kto chodzi w butach jeśli stopa wymaga opatrunku. Ja nic z tego nie rozumie. w naszej służbie zdrowia długo się czeka, nie robią często istotnych badań, a z reguły na omawiane czeka się bardzo długo.Pierwszy raz słyszę żeby dostać się do lekarza i nie otrzymać opatrunku, może nie był potrzebny skoro cały lekarski świat w tym mieście tak Ją potraktował. Poza tym to miał być pies bezpański ( powinien być zbadany, tylko jakim cudem, a w związku z tym powinna brać zastrzyki przeciw wściekliżnie a o tym ani słowa w artykule ). Dlatego jeszcze raz Was proszę pomóc mi go zrozumieć. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eugeniuszmg Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 21:45 Panie Premierze.A może by tak jeszcze kogoś zachęcić do pracy w resorcie za który jest odpowiedzialny?.Polecam artykuł,nie pierwszy to i nie ostatni taki przypadek. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7113341,Pogryzl_pania_pies__Tym_sie_nie_zajmujemy.html?utm_source=Nlt&utm_medium=Nlt&utm_campaign=856991 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrad Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 23:10 A mnie w tej całej historii interesuje jak bezpański piesek załatwił sobie potrzebne badania skoro człowiek z człowiekiem nie potrafił się dogadać to co wymagać od małego bezpańskiego pieska .Pewnie biedaczyna błąka się od lecznicy do lecznicy i nie potrafi wyartykuować potrzeby uzyskania zaświadczenia wykluczającego wścieklizne. Odpowiedz Link Zgłoś