Dodaj do ulubionych

Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy

06.10.09, 16:30
Każdy lekarz ktory w tej sprawie zawinił powinien zostac sądownie
ukarany! Minimum równowartośc jego/jej miesięcznego dochodu winna
zostac przekazana na jakis szczytny cel. Wtedy zaczeli by
pracowac.
Obserwuj wątek
    • Gość: Anatol Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.80-202-34.nextgentel.com 06.10.09, 16:37
      nie ma sensu się denerwować, rzucać mięsem, wyzywać, bo i tak to
      nic nie zmieni, a naprawdę szkoda moich nerwów,
      • dr01 dlaczego? przecież to proste 07.10.09, 08:27
        w krajach cywilizowanych fundusze ubezpieczeniowe płacą lekarzom wg zasady "fee
        for service" - czyli wykonałeś usługę - płacimy. W polsce, by było "taniej" i
        "za darmo" NFZ płaci ryczałtem 80pln/pacjenta rocznie dla rodzinnego, kilka tys
        dziennie dla SORu szpitalnego w czasie ostrego dyżuru za całość usług i
        wszystkich pacjentów razem (w tym czasie przychodzi ponad 100 pacjentów każdy z
        ciężkim urazem) itd. Ponieważ sposób finansowania jest taki jaki jest, każdy
        pacjent, który zgłasza się do placówki generuje długi - bo kwota płacona przez
        NFZ pokrywa tylko niewielką część wydatków na tych pacjentów. Jeżeli personel w
        takiej placówce jest nie daj Boże miły, sympatyczny i troskliwy, to niestety
        pacjenci z innych miejsc dowiadują się o tym i tłumnie zwalają się do tej
        wspaniałej placówki, co pogłębia dług i jeszcze bardziej obciąża personel.
        Dlatego naturalną obroną takich placówek i ludzi w nich pracujących jest
        "spławianie" pacjentów. Im większym burakiem jest pani rejestratorka i lekarze,
        im większe są kolejki, tym mniej pacjentów zwala im się na głowę i tym mniejszy
        dług generują. Jest to proste i logiczne - zresztą dlaczego miało by być inaczej.

        Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w miejscach/obszarach opieki zdrowotnej, gdzie
        płacą za procedury - tam jest miło i sympatycznie (nawet w państwowych
        szpitalach). Personel ma uśmiech przyklejony do twarzy, włazi pacjentom w
        4litery i w ogóle - miodzio. Powód prosty - im więcej pacjentów, tym więcej dla
        nich pieniędzy.

        Pieniądz rządzi światem - także światem opieki zdrowotnej a Polska nie jest
        wyjątkiem.
    • Gość: %%% Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 17:24
      kochana destylarka czy twój mózg wytrzymuje codzienną destylacje
      procentów
      • Gość: Adaś Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: 193.138.241.* 06.10.09, 18:40
        ZAMKNIJ SIĘ !
    • rubin999 Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 06.10.09, 17:30
      To nie jest odosobniony przypadek, to jest standard w przypadku pogryzienia
      przez psa czy też podrapania przez bezpańskiego kota. Nikt nic nie wie, nikogo
      nic nie obchodzi,brak szczepionek przeciwtężcowych, odsyłają do lekarza
      pierwszego kontaktu i sprawa załatwiona. Nie wiem po co odliczają nam składkę
      zdrowotną. Jak ktoś chce się wyleczyć to i tak trzeba iść prywatnie i zapłacić.
      • Gość: lokalny patriota Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.multimo.pl 06.10.09, 19:05
        Gdy przyszedłem z ostrym bólem brzucha do szpitala przy ulicy Mickiewicza, pani
        w rejestracji zadał mi pytani "czy czasem z głodu mnie brzuch nie boli?" i
        odesłała do internisty!!! Ręce mi opadły, zastanowiłem się nad sensem tej wizyty
        w Publicznym Szpitalu, następnie prywatnie zbadałem sprawę u gastrologa...
        Gdyby można było nie płacić składek na NFZ bym NIE PŁACIŁ!!! bo i tak leczę się
        prywatnie.

        Życzę sobie oraz Państwu zdrowia i spokoju.
        • kzet69 Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 12.10.09, 01:24
          a po coś ty poszedł do szpitala na Mickiewicza, tam nie ma ani SOR-
          u, ani Izby przyjec ani chirurgii...
      • zigzaur Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 08:04
        Ta "składka" idzie oczywiście na utrzymanie urzędasów, którzy przydzielają
        szpitalom nędzne ochłapy z pieniędzy, którymi obracają. Główną pozycją w
        wydatkach NFZ są potrzeby własne NFZ: fundusz płac, budynki, komputery,
        szkolenia, premie, nagrody itd.
        • Gość: 123 Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.09, 10:17
          Na stronach BIP NFZ każdy może zapoznać się z dokumentami. Także ze
          sprawozdaniami finansowymi. Przeczytaj, zrozum i odwołaj to co napisałeś.
          Plan na 2009:
          Przychody ogółem: 57 307 051 tys
          Koszty świadczeń zdrowotnych: 53 917 866 tys

          Czyli świadczenia to circa 94% przychodów. W jaki zatem sposób pozostałe 6% może
          być główną pozycją w wydatkach a te 94% to "nędzne ochłapy" - to już pewnie nam
          wszystkim wyjaśnisz...
          • Gość: angrusz1 Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 11:49
            Do 123 :

            Tak to jest w dyskusji , sporo demagogii, mało konkretów .

            To samo można powiedzieć i o ZUS .
            Co rok brak kasy na kwotę ok 30 mld zł ale różni durnie mówią , że
            gdyby nie budować siedzib - nowych , nowoczesnych - ci demagodzy
            nazywają je pałacami - to by nie było problemu .
            Jak się ma kwota np 10 " pałaców" po 20 mln zł = 100 mln zł do 30
            mld tylko dotacji z budżetu ?

            Oni nie potrafią liczyć albo tacy cyniczni , licząc , że starszym
            ludziom pomylą się zera i kwoty .
    • Gość: ZakrwawionyFartuch Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.21.pl 06.10.09, 19:29
      Kary pieniężne za coś takiego.
      Ludu wyzyskiwany! Jak się sam nie wyleczysz lekarz ci nie pomoże.
      • Gość: fsdf Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.xdsl.centertel.pl 06.10.09, 20:15
        a dać tym sukin....... jeszcze większe podwyżki !!!
        • zigzaur Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 08:05
          Masz na myśli, oczywiście, urzędasów z NFZ?
          Ubezwłasnowolniony przez urzędasa lekarz nie wie, czy w ogóle otrzyma pieniądze
          za wykonany zabieg.
    • Gość: misiaczek. Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.rev.inds.pl 06.10.09, 21:53
      W takiej sytuacji trzeba trzymać portfel w ręce a nie w torebce.
      • wanda43 Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 07:34
        A co mają zrobic emeryci, którzy przez często ponad 40 lat placilic skladki, a
        dzis nie stac ich na prywatne leczenie? Zdechnąć czym prędzej?
        • Gość: misiaczek. Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.rev.inds.pl 07.10.09, 08:25
          Emeryci mogą zaciągnąć niskooprocentowany kredyt - banków u nas pod
          dostatkiem. Tak bardzo kocham ten kraj!
        • dr01 Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 08:43
          > A co mają zrobic emeryci, którzy przez często ponad 40 lat placilic skladki, a
          > dzis nie stac ich na prywatne leczenie? Zdechnąć czym prędzej?

          tak na prawdę, to gdyby dzisiejsi emeryci 20 lat temu doprowadzili do zmiany
          systemu, teraz byliby super traktowani w placówkach za SWOJE pieniądze i mieliby
          te pieniądze. Skoro nie przeprowadzono zmian przed laty, kiedy ci dzisiejsi
          emeryci mieli coś do gadania, to teraz dziadują.

          Taki macie system opieki zdrowotnej, na jaki zasługujecie
          • Gość: nińa Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.rev.inds.pl 07.10.09, 15:56
            Mądrować to się każdy potrafi.
            A gdzie ty byłeś 20 lat temu?
            Zapewne robiłeś w pieluchy
            a skoro tak, to nie zabieraj głosu.
            • Gość: pampersówniebyło Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.kkcmkp.pl 07.10.09, 18:01
              > A gdzie ty byłeś 20 lat temu?
              > Zapewne robiłeś w pieluchy
              > a skoro tak, to nie zabieraj głosu.

              to co zrobiłem w moje pieluchy nie odgrywa dzisiaj większego znaczenia,
              natomiast brak reform, za które odpowiada starsze pokolenie odbija się nam
              czkawką do dziś
    • pioter34 Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 07:45
      Miałem podobną sytucję w Jarocinie. Po pogryzieniu chciałem
      zaszczepić się przeciw tężcowi i wściekliźnie. Pani z rejestracji
      przychodni wysłała mnie do dermatologa. Tam zdziwiona pielęgniarka
      odesłała mnie do sanepidu. Stamtąd zostałem odesłany do lekarza
      pierwszego kontaktu. Potem ze skierowaniem do chirurga. On odesłał
      mnie do Kalisza do przychodni chorób zakaźnych. Tam mnie w końcu
      lekarka obejrzała. Powiedziała, że rana jest za mała i zastrzyki się
      nie należą. Arivederciroma.
      • zigzaur Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 08:09
        W prywatnej przychodni dostałbyś taki zastrzyk, jaki byś sobie zażyczył. Szybko
        i z uśmiechem.
        A tak, do dajesz pomiatać sobą rejestratorkom i pielęgniarkom.
        Polską służbą zdrowia rządzą limity, przydziały i sprawozdania. Komuna bis.
    • angrusz1 A miało być tak dobrze 07.10.09, 07:47
      Kto tych ludzi kształcił na lekarzy , kto im wbijał do głowy ...
      dekalog .

      No bo 96 % to chrześcijanie .
      • zigzaur No i jest dobrze. Urzędasom z NFZ 07.10.09, 08:14
        Urzędasy z NFZ zdzierają z ludzi pieniądze, byczą się w biurach a lekarzom dają
        ochłapy.
        Wiesz kto kształcił lekarzy? Oni sami się uczyli.
    • ksks3 Tusk powinien pamiętać o pani Kopacz 07.10.09, 07:48
      Pora najwyższa żeby premier przy rekonstrukcji rządu pamiętał o pani
      Kopacz. Degradacja w państwowej służbie zdrowia sięgnęła dna pod jej
      kierownictwem i nie zawsze ma to związek z pieniędzmi.
      Honorowy minister po takim artykule wywaliłby z roboty odpowiedzialnych
      z olanie pacjentki, po czym sam podałby się do dymisji ale jak widać
      nie pani Kopacz
      • zigzaur Re: Tusk powinien pamiętać o pani Kopacz 07.10.09, 08:12
        Zwróć uwagę, że pacjentką kręciły rejestratorki, recepcjonistki i pielęgniarki.
      • Gość: nemo 26 Re: Tusk powinien pamiętać o pani Kopacz IP: 83.19.252.* 07.10.09, 08:28
        Pani Kopacz nie takie afery przetrwała i twardo na ministerialnym
        stołku siedzi.
    • Gość: pacjent Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.poznan.uw.gov.pl 07.10.09, 07:52
      Ja uważam, że wręcz trzeba by natychmiast zwolnić tych co nie
      pomogli a powinni. Inaczej tej patologii w polskiej służbie zdrowia
      się nie wypleni. Podobne przypadki zdarzają nazbyt często.
      • zigzaur Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 08:11
        Nie zwolnić tylko sprywatyzować.
        Usługi kosmetyczne są prywatne. Płacisz i dostajesz usługę.
        Naprawy samochodów są prywatne. Płacisz i wymagasz.
        Podobnie powinno być z usługami lekarskimi.
    • greg0.75 Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 07:52
      "Takie szukanie lekarza nie powinno się zdarzyć w dużym mieście, zrozumiałe mogłoby być na głębokiej prowincji, gdzie lekarzy brak - komentuje pani rzecznik."

      Kiedy właśnie na prowincji lekarze zwykle gnieżdżą się w jednym budynku jedynego w okolicy szpitala/przychodni i cała wycieczka - może być że z podobną liczbą przystanków - odbywałaby się pieszo po korytarzach, nie samochodem po mieście...
    • zigzaur No i na kiego ... jest ten NFZ? 07.10.09, 08:02
      Jeśli rana nie była zbyt groźna, to KAŻDY lekarz może i powinien wykonać
      opatrunek. W przypadku komplikacji np. poważnego zakażenia potrzebny jest chirurg.
      W normalnych warunkach każdy lekarz CHĘTNIE wykonałby zabieg i zainkasował
      pieniądze. Lekarze powinni być opłacani bezpośrednio przez pacjentów.
      A tak, to medycyna żyje w świecie limitów, przydziałów i sprawozdań.
    • emeryt21 Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 08:24
      Dziennikarze opisuja takie przypadki i co??? Ano nic....
      Bezduszni urzednicy udajacy lekarzy i pielegniarki pozostaja nadal
      bezkarni.Nawet przypadki smierci pod szpitalem nie spowodowaly
      trzesienia ziemi w tym zawodzie.
      Gdzie podziewaja sie pieniadze z naszych ubezpieczen.Przeciez polisa
      to obustronne ryzyko,zarowno ubezpieczyciela jak i ubezpieczonego.
      Jesli ubezpiczyciel wyda wiecej piniedzy niz zebral ze skladek to
      jego ryzyko.Powinien zbankrutowac a tu nic sie nie dzieje.
      Kiedy wreszcie zacznie obowiazywac prawo?????
      • Gość: NIEemeryt Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: 213.192.71.* 07.10.09, 08:49
        Nigdy !!! bo prawo nie jest po to, by obowiązywało, lecz aby tylko było

        Nikt się nim nie przejmuje :-)

        do czasu, aż trzeba komuś, konkretnemu dokopać!!! wtedy znajdzie się odpowiedni paragraf!!!
      • Gość: Maniek Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 08:49
        Właśnie takie sytuacje powodują że nawet z błachego powodu należy wzywać
        pogotowie!!!
    • angrusz1 Działalność 07.10.09, 09:07
      Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej ( dla lekarzy ) .
      Wniosek do Rzecznika złożony rok temu .

      21.09.09 taka oto odpowiedź

      "Uprzejmie informuję, że na Kolegium zapadła decyzja w Państwa
      sprawie.
      postanowienie czeka na ostateczna okceptację i podpis Naczelnego
      rzecznika.
      O dalszym biegu będziecie Państwo informowani.
      Ewa Nowosielska "


      Jeszcze nie wiem jaka decyzja ale coś długo ona dojść do mnie nie
      może - 2 tygodnie .
      Taka to odpowiedzialność zawodowa lekarzy .
      • Gość: Oi Re: Działalność IP: *.rev.masterkom.pl 07.10.09, 14:10
        Wyjście jest jedno-zabić ze trzech dla przykładu,inni zaczną się bać i zaczną
        poważnie podchodzić do pacjentów.
      • Gość: cito Re: Działalność kabaretowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.09, 14:15
        angrusz1 napisał:
        > Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej ( dla lekarzy ) .

        Humor w 5 słowach: Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej dla lekarzy.
      • Gość: angrusz1 Re: Działalność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 16:29

        Nareszcie jest decyzja - można czekać na pismo .
        Decyzja skazująca - do sądu koleżeńskiego o ukaranie
    • jagrudz Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 09:34
      To jest nasz system prawny barbażyństwo. Żona przez trzy miesiące leczona była
      tylko tabletkami bez żadnych badań .aż w końcu dostała raka trzustki tak
      wygląda opieka lekarska w Polsce.
      • Gość: gosc Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.smrw.lodz.pl 07.10.09, 11:03
        jezeli komus uda zlikwidowac sie ten burdel to powinno postawic mu sie pomnik
        i drodzy politycy nie zaslaniajcie sie biednymi emerytami tylko idzcie do
        prywatnej przychodni i zobaczcie ilu z nich placi chociaz wiaza k
        ledwo koniec z koncem, bo chca zyc
        • Gość: Oi Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.rev.masterkom.pl 07.10.09, 14:06
          Nasi politycy bronią tego burdelu bo mają z tego kase.
          Zlikfidować KRUS-lub urealnić!Plus opodatkowanie rolnictwa tak jak roboli!
          Koniec z przywilejami kundli w mundurach!
          Zerwać chory konkordat (płacimy za puste garnizonowe kościoły,czy świątynie
          opaczności)!
          Znieść senat i prezydenta-oba twory,które nie mają nic do gadania a kosztują.
          To państwo kosztuje więcej niż zdoła wytworzyć!
    • ulala255 Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 12:14
      "Ciężko poszkodowana" Pani ugryziona przez [b]małego pieska w piętę
      ( była boso?) - Byłam w podobnej sytuacji pies capnął mnie przez
      spodnie za łydkę, przez buta nie zrobił mi krzywdy, lekarz z
      przychodni odesłał mnie do szpitala, tłumacząc że przychodnie nie
      posiadają takich szczepionek przeciw tężcowych i tam dostałam tą
      szczepionkę. Wszędzie obsługa była miła.
      • Gość: Oi Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.rev.masterkom.pl 07.10.09, 13:57
        No ja mam troche inne doświadczenia z polskimi lekarzami i pielęgniarkami.
        Co by nie mówić powinno ich się wysyłać na staż do Niemiec czy Szwecji,albo
        Czech,jakby z własnej kieszeni zapłacili za swoją lekkomyślność mieli by inne
        podejście do pacjenta.
        • Gość: pampersówniebyło Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.kkcmkp.pl 07.10.09, 18:06
          >Co by nie mówić powinno ich się wysyłać na staż do Niemiec czy Szwecji,albo
          > Czech

          tak się składa, że sporo z nich już się tam wysłało...

          tylko niestety nie chcą wracać
          • Gość: Oi Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.rev.masterkom.pl 07.10.09, 20:43
            Ciekawe czy tam zachowują się tak jak tu?
    • baxa Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 15:08
      Zaczęłam chorować jak jeszcze byli w przychodniach lekarze z
      powołania.Jeszcze paru ich jest i trzeba nie lada sie nagłowić jak
      sie do nich dostać -oczywiście na nfz.U takiej Pani Doktor to
      wystarczyło pare chwil wywiad co sie dzieje np.z sercem i zawsze coś
      sensownego przepisała i działało przez dłuuuugi czas.Ale też maja
      dosyć bo jak nieraz prosiłam o przyjęcie to Pani Doktor mówiła,że
      nie sama tu przyjmuje poza tym jest na pół etatu ale zawsze miękła.
      A mój obecny doktor 1kontaktu nie radzi sobie z ciężkimi przypadkami
      a ma cichy zakaz dawania skierowań do specjalisty.No i wylecz się
      jak poszłam z sercem bo przy ciężkim pochp to jest problem -to
      przepisał mi no-spa .I na tym koniec a jak sie będę bardzo źle czuła
      to dzwonić na pogotowie.No i załóż majtki przez głowę ????da się???
    • asteroid1313 Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 17:33
      Mogę na temat służby zdrowia pisać bez końca. Tylko w gronie moich przyjaciół
      czy znajomych znajdują się ludzie którzy zostali żle poskładani czy wręcz
      stracili życie ( rok 1988 mój kolega wykrwawił się na śmierć na izbie przyjęć
      po tym jak dostał nożem w kolano od recydywistów którzy dopiero co wyszli z
      więzienia czekał przeszło dwie godziny na opatrzenie go ). Mam problem ze
      zrozumieniem tego artykułu.Dla mnie jest nie zrozumiały i bez sensu. Będę
      wdzięczny każdemu kto mi go wyjaśni. Kobieta dzwoni na pogotowie Ci ją olewają
      być może słusznie, potem odwiedza przychodnie gdzie jest podobnie, następnie
      szpital na tysiącleciu, po czym znowu przychodnia i w końcu znowu szpital
      który to udziela jej w końcu wymarzonej pomocy polegającej na opatrunku i
      zastrzykowi przeciw tężcowi. tylko kto chodzi w butach jeśli stopa wymaga
      opatrunku. Ja nic z tego nie rozumie. w naszej służbie zdrowia długo się
      czeka, nie robią często istotnych badań, a z reguły na omawiane czeka się
      bardzo długo.Pierwszy raz słyszę żeby dostać się do lekarza i nie otrzymać
      opatrunku, może nie był potrzebny skoro cały lekarski świat w tym mieście tak
      Ją potraktował. Poza tym to miał być pies bezpański ( powinien być zbadany,
      tylko jakim cudem, a w związku z tym powinna brać zastrzyki przeciw
      wściekliżnie a o tym ani słowa w artykule ).
      Dlatego jeszcze raz Was proszę pomóc mi go zrozumieć. Pozdrawiam
    • eugeniuszmg Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy 07.10.09, 21:45
      Panie Premierze.A może by tak jeszcze kogoś zachęcić do pracy w resorcie za
      który jest odpowiedzialny?.Polecam artykuł,nie pierwszy to i nie ostatni taki
      przypadek.
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7113341,Pogryzl_pania_pies__Tym_sie_nie_zajmujemy.html?utm_source=Nlt&utm_medium=Nlt&utm_campaign=856991
      • Gość: konrad Re: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 23:10
        A mnie w tej całej historii interesuje jak bezpański piesek załatwił
        sobie potrzebne badania skoro człowiek z człowiekiem nie potrafił
        się dogadać to co wymagać od małego bezpańskiego pieska .Pewnie
        biedaczyna błąka się od lecznicy do lecznicy i nie potrafi
        wyartykuować potrzeby uzyskania zaświadczenia wykluczającego
        wścieklizne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka