Dodaj do ulubionych

Woj. śląskie będzie miało własną kolej

08.01.10, 19:53
Najlepszy system, to taki, gdzie ktoś wozi kogoś, zarabia na tym, a
w dodatku ten wożony jeździ taniej niż u innych przewoźników.
Proponowany system polega na tym, że całe województwo, a więc my
wszyscy, obojętnie, czy korzystamy z kolei, czy nie, składamy się na
zakup taboru, aby wszyscy mieszkańcy województwa mogli dojechać tam
gdzie chcą za rozsądną cenę.
Jesten za.
Obserwuj wątek
    • Gość: Grześ Re: Woj. śląskie będzie miało własną kolej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 20:33
      Po ostatnich wydażeniach gdzie pociągi PR się psują , sa zimne i strasznie
      wieje, to nie wiem czy doczekamy cywilizownych kolei takich jak w
      Niemczech, Francji, Angli itp. W PR pasażerowie sa traktowani jak bydlo!.
      Dzisiaj jechałem pociagiem PR o godz. 15.56 z Gliwic i juz w Gliwicach
      podstawili krótki skłąd, gdzie tak się składa że na weekend wracają także
      studenci, i w nieługim czasie pociąg był pełny ze stojacymi w wagonach
      pasażerami. Od Katwoic nowi dosiedli i zrobił się tłok, dlatego zapytam
      czy na PKPPR pracuja normalni myślący ludzie czy kretyni bez wyobraźni?.
      Na dzien dzisiejszy a dojezdzam codziennie do pracy do Gliwic to
      najchetniej powitam koleje Niemiecki i wkońcu pojadę w cywilizowanych
      warunkach!
      • Gość: jeżdżący PKP Re: Woj. śląskie będzie miało własną kolej IP: 212.87.241.* 09.01.10, 09:22
        Powołanie nowej śląskiej spółki PKP to może i dobry pomysł. Jak
        widać na przykładzie ostatnio tworzonego nowego rozkłady jazdy PKP
        to panowie z Katowic nic mądrego nie mogli wymóżdżyć. Rozkłąd jazdy
        zaproponowany przez władze PKP w Warszawie zmieścił sie w tym samym
        budżecie, a zaproponował więcej pociągów na liniach. Zatem Zarzad w
        Katowicach jest chyba przestarzałem ciałem, który powinien iść na
        emeryturkę. Ale panowie chcą nadal zapewnic sobie ciepłe posadki, a
        cywilizacja dawno zostawiła nasza kolej gdzieś na skraju
        Bangladeszu. Przykładem jest rozpoznanie potrzeb pasażerów w
        wekendy, powroty z Krakowa, Zakpanego. Choć to nie śląskie- problemy
        te same.Skostniała nieelestyczna strukltura, niewrażliwa na potrzeby
        zmieniającego się na bieżąco rynku. Ale cóż -zarząd to trzęsący się
        dziadkowie. Jedynie ich rzecznicy prasowi - to elokwentni młodzi
        ludzie, którzy za ta fasada młodości kłamia w żywe oczy.
    • Gość: amadeusz Re: Woj. śląskie będzie miało własną kolej IP: 188.33.216.* 08.01.10, 21:03
      Dobra droga.A niektórym się chciało do Kielc dołączać a tam "wieje jak w
      kieleckim..." i torów praktycznie nawet nie ma,transport regionalny
      podobnie...ale pomijając mrzonki...
      Śląskie stawia na transport publiczny i to cieszy,bo nic tak nie rozwija regionu
      jak inwestowanie w mobilność ludzi.
      Troszkę powinniśmy zainwestować jeszcze w samą infrastrukturę,wtedy realne
      byłoby zwiększenie liczby flirtów na trasie Częstochowa-Gliwice i zamiast
      godziny,10 minut,można by skrócić podobno podróż do 55 minut,bo istnieją takie
      techniczne możliwości.
      Świetnym pomysłem jest w ogóle rozwijanie osi transportowej Częstochowa(północ)
      Katowice (centrum) Bielsko-Biała (południe) to powinien być "kręgosłup"
      transportu kolejowego województwa.
      • Gość: bik Re: Woj. śląskie będzie miało własną kolej IP: *.2.10.25.tvksmp.pl 09.01.10, 10:11
        Nie wchodzić w żadne układy z hanysami. Wydoją nas jak zawsze.
        Lepsze technicznie pociągi będą jeździły do Gliwic, Sosnowca a stare
        złomy na trasie do Częstochowy czy Bielska. Hanysom mówimy stanowcze
        NIE!!!!!
        • Gość: hans Re: Woj. śląskie będzie miało własną kolej IP: *.3s.pl 09.01.10, 11:36
          sytuacja jest taka, ze dzis rano czekalem na peronie 45 minut na pociag osobowy,
          przy braku cieplej poczekalni, ale choc pod wiata.. dziekuje pr za to, ze w
          sobote i niedziele nie moge dojechac do pracy na godzine 800 do katowic, jest to
          po prostu niemozliwe przy obecnym rozwoju technologicznym kolei. Choc z drugiej
          strony.. zawsze moge wstac o 4 rano, dojechac o 6 do katowic i poczekac te dwie
          godziny na pieknym katowickim dworcu..
          • Gość: xx Re: Woj. śląskie będzie miało własną kolej IP: *.icis.pcz.pl 09.01.10, 11:44
            Zeby Cie na tym dworcu ktos zaszantazowal - daj kase, albo Ci zaraze HIV :))
            • Gość: Ślązak Re: Woj. śląskie będzie miało własną kolej IP: 77.255.231.* 09.01.10, 11:57
              PKP a nawet PKP PR to przecież państwowe firmy na które tak
              naprawde samorządy wojewódzkie nie mają wpływu bo Ślaskie w
              PR ma chyba 11 % tzw. udziałów i co z tego wynika
              • Gość: xx Re: Woj. śląskie będzie miało własną kolej IP: *.icis.pcz.pl 09.01.10, 12:13
                Akrat w kwestii kolei doceniam wysilki wojewodztwa. Cos sie zaczyna zmieniac na
                plus rowniez dla Czestochowy.

                Pozdrawiam,
                • Gość: bik Re: Woj. śląskie będzie miało własną kolej IP: *.2.10.25.tvksmp.pl 09.01.10, 16:58
                  Do Ślązak: Już się tak nie tłumacz. Nikt was nie lubi w Częstochowie
                  i tak zostanie po wieki wieków... Hanysy WON!!!!!
                  Do xx: Jeszcze ci mało upokorzeń od tych pijawek ze Śląska?? Zmieni
                  się pewnie, ale nigdy na korzyść Częstochowy. Wspomnisz moje słowa
                  • Gość: xx Re: Woj. śląskie będzie miało własną kolej IP: *.icis.pcz.pl 09.01.10, 17:19
                    Ja nie przepadam za Slaskiem, ale jakos musimy wspolzyc :))
                  • Gość: Ślązak Re: Woj. śląskie będzie miało własną kolej IP: 77.255.194.* 09.01.10, 18:56
                    A potem sie dziwicie czemu Czestochowian nikt nie lubi na Śląsku a
                    w waszym województwie chce być tylko powiat częstochowski i no
                    część Kłobucka. Lubliniec jako rdzenny Śląsk o Waszym województwie
                    nie chce już słyszeć. Człowiek kulturalnie włącza się do dyskusji
                    a otrzymuje odpowiedz na "wysokim" poziomie. Szkoda tylko że tacy
                    jak powyżej psują opinie wiekszosci normalnych Częstochowian
                    • Gość: xx Re: Woj. śląskie będzie miało własną kolej IP: *.icis.pcz.pl 09.01.10, 19:20
                      Czestochowa to nie Slask i stad jest problem i to nie taki maly. Lubliniec jako
                      rdzenny Slask ciagnie do Slaska.

                      Region Czestochowski to Czestochowa z powiatem, Klobuckie, Myszkowskie, a do
                      tego bardziej pod drodze z Czestochowa ma Pajeczno, Radomsko czy Wloszczowa.

                      Wspolpracowac trzeba, bo jestesmy w jednym wojewodztwie, i to nadlugo dosyc, ale
                      tak juz sie zlozyla historycznie ze Czestochowa i Slask to rozne wrecz "kultury".

                      Pozdrawiam,
                      • Gość: amadeusz do xx IP: 109.243.196.* 09.01.10, 20:42
                        Gość portalu: xx napisał(a):

                        > Czestochowa to nie Slask i stad jest problem i to nie taki maly. Lubliniec jako
                        > rdzenny Slask ciagnie do Slaska.
                        >
                        > Region Czestochowski to Czestochowa z powiatem, Klobuckie, Myszkowskie, a do
                        > tego bardziej pod drodze z Czestochowa ma Pajeczno, Radomsko czy Wloszczowa.
                        >
                        > Wspolpracowac trzeba, bo jestesmy w jednym wojewodztwie, i to nadlugo dosyc, al
                        > e
                        > tak juz sie zlozyla historycznie ze Czestochowa i Slask to rozne wrecz "kultury
                        > ".
                        >
                        > Pozdrawiam,


                        XXie i Tobie podobni dajcie sobie spokój z udawadnianiem tej cholernej
                        częstochowskiej tożsamości,bo ona praktycznie istnieje w kilku wiochach pod
                        Częstochową,Kłobucku i może trochę Myszkowie,ot i cały region częstochowski.
                        To,że śląskie ma wiele obliczy każdy o tym wie. Północ województwa czyli
                        Częstochowa (historyczne dziedzictwo,rolnictwo,rekreacja na Jurze),centrum
                        (aglomeracja katowicka): centrum finansowo-badawczo-naukowe i przemysł i
                        Południe (rolnictwo,rekreacja) to każdy o tym wie.
                        XXie! i inni z fobiami! Nie idźcie tą drogą!
                        Przecież największym szkodnikiem w województwie był do tej pory Wrona i jego
                        zaplecze nieudaczników.
                        Przecież wystarczy spojrzeć,kto siedzi w tych całych stowarzyszeniach na rzecz
                        województwa częstochowskiego.
                        Skubiś ten cały częstochowski Rydzyk,Gmitruk ze Wspólnoty,Głębocki.
                        Jedno co im świetnie wychodziło do tej pory to straszenie częstochowian
                        "silanizacją"....a prawda jest taka,że województwo śląskie jest różnorodne i
                        nikt tego nie neguje.

                        Jeszcze wracając do przykładów. Jeżeli Radomsko zaliczymy do regionu
                        częstochowskiego to chyba będziemy musieli brać pod uwagę takie kryteria jak:
                        - liczbę nazwisk i osób pracujących w częstochowskich urzędach a dojeżdżających
                        do naszego miasta z Radomska
                        - liczbę samochodów z rejestracją ERA pod częstochowskimi "dyskotekami" i innymi
                        tego typu przybytkami.
                        Tylko wyżej wymienione nie stanowią,że jest to "kultura" częstochowska.

                        XXie! Nie idźcie tą drogą!
                        • Gość: xx Re: do xx IP: *.icis.pcz.pl 09.01.10, 21:00
                          Kolego - co innego polityka czy podzial administacyjny o ktorej Ty piszesz a co
                          innego Czestochowska tozsamosc.
                          Ja w ogole nie wypowiadam sie na temat wojewodztwa czestochowskiego.

                          Natomiast nie bylismy, nie jestesmy i nie bedziemy Slaskiem.

                          Owszem jestesmy polnocna czescia wojewodztwa slaskiego, ale nie jestesmy Slaskiem.

                          Tego sie nie da zmienic - podzial administarcyjny czy polityczny to jedno, a
                          podzial kulturowy to calkiem cos innego.

                          Czestochowa nie byla, nie jest i nie bedzie miala Slaskiej tozsamosci. Ja nie
                          znam praktycznie nikogo w Czestochowie kto czulby sie Slazakiem.

                          Za kazdym razie bedac na Slasku czuje jak my jestesmy kulturowo rozni od Slaska
                          - nie da sie z nas zrobic Slazakow, rownie dobrze mozna z nas zrobic Eskimosow.



                          • Gość: amadeusz Re: do xx IP: 109.243.196.* 09.01.10, 21:24


                            Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.
                            Podglad
                            Edytuj
                            Odpowiadasz na:
                            Gość portalu: xx napisał(a):

                            > Kolego - co innego polityka czy podzial administacyjny o ktorej Ty piszesz a co
                            > innego Czestochowska tozsamosc.
                            > Ja w ogole nie wypowiadam sie na temat wojewodztwa czestochowskiego.
                            >
                            > Natomiast nie bylismy, nie jestesmy i nie bedziemy Slaskiem.
                            >
                            > Owszem jestesmy polnocna czescia wojewodztwa slaskiego, ale nie jestesmy Slaski
                            > em.
                            >
                            > Tego sie nie da zmienic - podzial administarcyjny czy polityczny to jedno, a
                            > podzial kulturowy to calkiem cos innego.
                            >
                            > Czestochowa nie byla, nie jest i nie bedzie miala Slaskiej tozsamosci. Ja nie
                            > znam praktycznie nikogo w Czestochowie kto czulby sie Slazakiem.
                            >
                            > Za kazdym razie bedac na Slasku czuje jak my jestesmy kulturowo rozni od Slaska
                            > - nie da sie z nas zrobic Slazakow, rownie dobrze mozna z nas zrobic Eskimosow.
                            >
                            >
                            >

                            Nie jesteśmy i nigdy nie będziemy kolegami,ale ujmijmy...
                            To co piszesz to są komunały,ogólniki i oczywiste fakty i każdy o tym wie,że
                            śląskie jest różnorodne.
                            Wskaż choć jeden przykład,rzekomej próby uczynienia silanizacji Częstochowy.
                            Czy jest jakaś "niewidzialna ręka" śląska,albo głowa,która
                            twierdzi,twierdziła,że Częstochowa to Śląsk?
                            Przytocz choć jedną wypowiedź polityka z władz województwa śląskiego z której
                            mogłoby wynikać,że ktoś robi z częstochowian Ślązaków.
                            Jednym słowem Twoje argumenty to kolejna fobia.

                            Często oczywiście można znaleźć takie kwiatki w prasie,mediach "śląska policja w
                            Częstochowie zatrzymała..." ale to błąd,nierzetelność,niedouczenie dziennikarza itp.
                            Można też przyjąć,że zdanie "śląska policja...." jest semantycznie poprawne,bo
                            przymiotnik jest pochodny od "śląskiego",czegoś wojewódzkiego.
                            Kwestia podejścia. Coś na zasadzie Polacy bądź polaczki,przy czym w tym wypadku
                            to drugie nabiera negatywnego znaczenia.
                            • Gość: bik Do amadeusz IP: *.2.10.25.tvksmp.pl 10.01.10, 13:54
                              Wystarczy cofnąć się w czasie i przypomnieć sobie jak śląskie urzędy
                              wywoziły z Częstochowy nowe meble z dawnego Urzędu Wojewódzkiego,
                              Jak chcieli zabrać samochód częstochowskiemu Sanepidowi (na który
                              złożyl się pracownicy) i tysiące podobnych przykładów z których
                              jasono widać, że potrfią tylko brać a nic dawać naszej Częstochowie.
                              Częstochowa to Staropolska. Żaden Śląsk. I bliżej nam do Krakowa niż
                              hanysowa.
                              • Gość: amadeusz Re: Do amadeusz IP: 94.254.143.* 10.01.10, 14:17
                                Gość portalu: bik napisał(a):

                                > Wystarczy cofnąć się w czasie i przypomnieć sobie jak śląskie urzędy
                                > wywoziły z Częstochowy nowe meble z dawnego Urzędu Wojewódzkiego,
                                > Jak chcieli zabrać samochód częstochowskiemu Sanepidowi (na który
                                > złożyl się pracownicy) i tysiące podobnych przykładów z których
                                > jasono widać, że potrfią tylko brać a nic dawać naszej Częstochowie.
                                > Częstochowa to Staropolska. Żaden Śląsk. I bliżej nam do Krakowa niż
                                > hanysowa.

                                I nawet długopisy z czerwonymi "żelpenami" :D
                                Nie bądź śmieszny. Skoro likwiduje się pewne instytucje państwowe,majątek
                                ruchomy przesuwa się na inne, na tym polega gospodarowanie mieniem państwowym.
                                Nie przekonują mnie jakieś opowieści z krypty pani Ani z dawnego
                                wojewódzkiego,która nie ma już stempelka "urząd wojewódzki".
                                Przekonują mnie cyferki,zestawienie kwot o dochodzie brutto poszczególnych
                                województw a tu (śląskie) jest drugie po Warszawie,podobnie zresztą przekonuje
                                mnie poziom wykorzystania dotacji unijnych.
                                Dość bredni o jakiś województwach częstochowskich i snach o smoku wawelskim.A
                                gdzie bliżej czy dalej,nie określa historyczna przeszłość tylko życie(
                                infrastruktura,dogodność połączenia,pieniądze w skali makro w regionie,także ta
                                kolej może być takim przykładem).
                                • jacek_wu Re: Do amadeusz 10.01.10, 14:40
                                  Słusznie Waść prawisz.Trzeba walczyć o pieniądze w istniejącej strukturze
                                  administracyjnej i okazuje się, że jest to możliwe. Sny o potędze na podstawie
                                  autokreacji pewnych miernot samorządowych, to śmieszne skomlenie i objaw starych
                                  kompleksów pogłębionych przez siedem lat rządów WRONY I JEGO KANAPY.
                              • Gość: amadeusz Re: Do amadeusz IP: 94.254.143.* 10.01.10, 14:29
                                jeszcze tytułem uzupełnienia mojej wypowiedzi.
                                Gdzie przykłady rzekomej "silanizacji" Częstochowy?
                                Jakieś wypowiedzi osób publicznych z Katowic,że Częstochowa to Śląsk..?
                                Nie ma takich.
                                • Gość: xx Re: Do amadeusz IP: *.icis.pcz.pl 10.01.10, 15:08
                                  Ostanio jest ich mniej, ale caly czas wciaz wystepuje pojecie Slask, a nie
                                  region Slaski.

                                  A poza tym - ja mowie o tozsamosci, a ty o administracji.
                                  Trafilismy na Slask, bo premierem w trakcie reformy administarcyjnej byl Slazak
                                  Buzek.
                                  Inaczej bysmy trafili najpewniej do wspolnego wojewodztwa z Kielcami.

                                  Podleglosc adminisracyjna Czestochowy i najblizszego regionu znmienia sie na
                                  zasadzie wahadla od dziesiatkow czy setek lat.

                                  Ale mimo tego mamy wlasna Czestochowska tozsamosc o ktorej musimy pamietac, obok
                                  troski o aktualne interesy, ktore w tym momencie sa w wojewodztwie slaskim.

                                  Nikt bez wlasnej tozsamosci zyc nie moze. A nie jest to tozsamosc Slaska.



                                • mirage75 Re: Do amadeusz 10.01.10, 15:15
                                  Wiele juz powiedziano na ten temat,ale ma racje amadeusz
                                  ,fobie i wszelkiego rodzaje poczucia strachu i ciemiezenia
                                  wytwarzane sa raczej z tej strony wojewodztwa,armione glosami
                                  proznych i zadnych stolkow pseudopolitykow.

                                  Uczucie utraty realnej wladzy,mozliwsci sygnowania dokumentow
                                  podpisem wojewoda,marszalek itd. wywoluja w niektorych bezsilnych i
                                  blejakich pseudopolitykach potrzebe jatrzenia,opowiadania fanaberii.
                                  ie chc mi sie juz powtarzac zaszlych przykladow jednego bardzo
                                  nieslawnego pana.

                                  Zamiast realnie starac sie pracowac nad podniesieniem stanu rozwoju
                                  swojego subregionu,wysuwa sie "ciezkie" armaty,i wprowadza zamast
                                  realnej geopolityki gospodarczej tzw.fakty historyczne,przez nikogo
                                  nie kwestionowane,oraz naucza geografii,ktorej miejsce jest w
                                  naszych szkolach i naszych umyslach.

                                  Ale prawie zawsze tak jest,kiedy Ci "przywodcy" ludowi ,nie potrafia
                                  sprostac swoim zadaniom samorzadowym i rozwojowym.
                                  A tak naprawde majac malutki jak na porownanie ze Slaskiem
                                  potencjal,powinnismy byc ciagle na jednym z trzech pierwszych miejsc
                                  w peletonie najlepiej rozwijajacych sie miast w wojewodztwie slaskim.
                                  To jest zdrowa polityka,a raczej realna polityka ktorej naszym
                                  obiecujacym gruszki na niebie ktorej niektorym pseudopolitykom
                                  brakuje jak plucom tlenu.
                                  <
                                  Zamiast narzekac bo "znow nam nie dano,znow Slask zabral
                                  wszystko",zadbajmy by Ci ktorzy odpowiadaja za nasz subregionalny i
                                  miejscowy rozwoj zajmowali wlasciwe stanowiska,a Ci ktorzy umieja
                                  tylko jatrzyc i podpuszczac zaczeli nowe kariery w
                                  swoich "prywatnych" ugrupowaniach.

                                  Slazacy to sa naprawde fajni,i konkretni ludzie i duzo mniej marudni
                                  niz niektorzy miejscowi rodacy.Podpuszczanie ludzi miedzy soba moze
                                  sie naprawde nieprzyjemnie skonczyc dla wszystkich stron,a
                                  szczegolnie dla nas mieszkancow ciagle szukajacego wlasciwej
                                  tozsamosci terytorialnej,subregionu czestochowskiego,ktury w
                                  realnosci moze okazac sie duzo mniejszy niz to sie wydaje z
                                  perspekywy kilku stanowisk w Czestochowie.
                                  • Gość: bik Re: Do amadeusz IP: *.2.10.25.tvksmp.pl 10.01.10, 21:18
                                    Do wszystkich zakochanych w Śląsku: Idźcie i dalej liżcie dupy
                                    hanysom a oni z was się śmieją. Ja ich będę tępił na każdym kroku.
                                    Nie mam zamiaru pracować na górników z których większość przepiła
                                    swoje odprawy i teraz żyją z moich podatków. I jeszcze jedno co do
                                    Sanepidu który cały czas istnieje. Dlaczego wyciągnęli swoje brudne
                                    łapy po ich mienie???
                                    • Gość: straszne Re: Do amadeusz IP: 109.243.157.* 10.01.10, 23:13
                                      Gość portalu: bik napisał(a):

                                      > Do wszystkich zakochanych w Śląsku: Idźcie i dalej liżcie dupy
                                      > hanysom a oni z was się śmieją. Ja ich będę tępił na każdym kroku.
                                      > Nie mam zamiaru pracować na górników z których większość przepiła
                                      > swoje odprawy i teraz żyją z moich podatków. I jeszcze jedno co do
                                      > Sanepidu który cały czas istnieje. Dlaczego wyciągnęli swoje brudne
                                      > łapy po ich mienie???

                                      Obawiam się,że nie znasz w ogóle struktury zatrudnienia w województwie i stąd
                                      Twoja wizja Śląska :)
                                      Straszne...tak rodzą się fobie... z niewiedzy albo głupoty w dodatku masz to sam
                                      jad to co piszesz jakieś kibolskie takie...

                                      Zastanawiam się czy płacisz KRUS czy ZUS?
                                      Jak KRUS to uważam,że to jest dopiero niesprawiedliwość społeczna
                                      Nie mówiąc już o innych problemach poszczególnych grup zawodowych...
                                      ale to cały kraj,są równi i równiejsi.
                                      W tym,że my nie dyskutujemy o sprawiedliwości podatkowej tylko o województwie i
                                      fobiach.
                                      Widziałeś ile do wspólnej kasy województwa wnoszą dochodu poszczególne
                                      subregiony? Nie..? To może warto się zastanowić co się pisze a nie pisać debilizmy.
                                      Chciałbym żeby nasz częstochowski subregion wnosił tyle dochodu brutto co
                                      np.subregion centralny,zresztą jako województwo i tak dokładamy do reszty Polski
                                      a takie Katowice tak znienawidzone przez Ciebie płacą tzw. janosikowe.
                                      krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,4978423.html

                                      I tak na marginesie zastanawiam się czy Ty masz czyste rączki czy może ubrudzone
                                      brązową farbą,gdy podnosiłeś ją na stadionie w geście zamawiania piwa i takie tam...


    • Gość: lunch Woj. śląskie będzie miało własną kolej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 09:44
      Ależ to żałosne! Dlaczego w tym chorym kraju oszołomstwo wciąż jest
      przekonane, że kluczem jest posiadanie spółek? A przecież w
      rzeczywistości rzecz sprowadza się do zlecania przewozów przetargach
      i odpowiednim formułowaniu umów.

      Na przykład w obecnym rozkładzie jedynie województwo pomorskie
      zagrało sensownie, dzięki czemu także w pociągach regionalnych będą
      ważne bilety MZKZG. Jest to dużo lepsze rozwiązanie niż np. na
      Mazowszu, gdzie powołano własną spółkę (nie bardzo wiadomo, po co),
      dając jej swobodę działania i teraz ona robi wielką łaskę, że się
      godzi na wspólny bilet.

      Jeśli wciąż będą się pojawiały takie ignoranckie wypowiedzi, jak
      marszałka Śigielskiego, to jeszcze długo będziemy krajem III świata.
      • Gość: amadeusz Re: Woj. śląskie będzie miało własną kolej IP: 109.243.83.* 11.01.10, 13:17
        Gość portalu: lunch napisał(a):

        > Ależ to żałosne! Dlaczego w tym chorym kraju oszołomstwo wciąż jest
        > przekonane, że kluczem jest posiadanie spółek? A przecież w
        > rzeczywistości rzecz sprowadza się do zlecania przewozów przetargach
        > i odpowiednim formułowaniu umów.
        >
        > Na przykład w obecnym rozkładzie jedynie województwo pomorskie
        > zagrało sensownie, dzięki czemu także w pociągach regionalnych będą
        > ważne bilety MZKZG. Jest to dużo lepsze rozwiązanie niż np. na
        > Mazowszu, gdzie powołano własną spółkę (nie bardzo wiadomo, po co),
        > dając jej swobodę działania i teraz ona robi wielką łaskę, że się
        > godzi na wspólny bilet.
        >
        > Jeśli wciąż będą się pojawiały takie ignoranckie wypowiedzi, jak
        > marszałka Śigielskiego, to jeszcze długo będziemy krajem III świata.

        Idealnie by było gdyby na kolej wprowadzono prywatnych przewoźników a nie
        tworząc kolejne spółki dzieląc spółkę matkę. Choć i tak w jakimś stopniu wydaje
        się to dobrą drogą.
        Kolej już od lat wymaga przekształceń,takich,że nikt nie będzie miał wątpliwości
        w czyich rękach zostawiamy infrastrukturę (Skarb Państwa) a co sprzedajemy i czy
        wpuszczamy np.koleje niemieckie czy innych prywatnych przewoźników. Kolejne
        rządy od lat próbują coś z tym problem zrobić,ale najczęściej spotykają opór ze
        strony wszechwładnych związków zawodowych,którym prywatyzacja jest solą w oku.

        Co do kolei pomorskiej czy mazowieckiej,nie zapominaj,że tam od lat
        współwłaścicielem spółki takiej jak Szybka Kolej Miejska w Trójmieście (Gdańsk,
        Sopot, Gdynię, Rumię aż po Tczew)jest samorząd,czyli miasto Gdańsk i osobno
        województwo pomorskie a kolej tego systemu funkcjonuje bardzo dobrze.
        Co do wspólnych biletów miejskich i kolejowych to wcale nie jest idealnie,bo są
        najdroższe w kraju.
        • Gość: lunch Re: Woj. śląskie będzie miało własną kolej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.10, 13:17
          Gość portalu: amadeusz napisał(a):

          > Idealnie by było gdyby na kolej wprowadzono prywatnych przewoźników

          Ale co znaczy "wprowadzono prywatnych"? Jeśli mają to robić
          komercyjnie, to sami się muszą wprowadzić, nikt ich do tego nie
          przymusi. Chyba że chodzi o to, by im kłód pod nogi nie rzucać. Bo
          teoretycznie mamy od 20 lat wolny rynek, a w rzeczywistości...
          A jeśli ma to być w cywilizowany sposób i dotowane - no to właśnie
          mówimy o przetargach.

          > a nie
          > tworząc kolejne spółki dzieląc spółkę matkę. Choć i tak w jakimś
          stopniu wydaje
          > się to dobrą drogą.

          Niby tak, ale dopiero teraz pojawiają się efekty dzięki temu, że PR
          się usamodzielniło i konkuruje. Wcześniej efekt był tylko negatywny -
          brak wspólnych biletów, mimo że obie spółki należały do tej samej
          grupy kapitałowej i konkurencja między nimi była tylko pozorowana;
          do tego ręczne sterowanie. Żałosne.

          Inna sprawa, że konkurowanie ze sobą spółek PR i IC w sytuacji gdy
          ich działalność jest dotowana, jest wątpliwe moralnie.

          > Co do kolei pomorskiej czy mazowieckiej,nie zapominaj,że tam od lat
          > współwłaścicielem spółki takiej jak Szybka Kolej Miejska w
          Trójmieście (Gdańsk,
          > Sopot, Gdynię, Rumię aż po Tczew)jest samorząd,czyli miasto Gdańsk
          i osobno
          > województwo pomorskie a kolej tego systemu funkcjonuje bardzo
          dobrze.

          Ale co ma do rzeczy, kto jest właścicielem? W usłudze publicznej
          liczy się umowa i jej egzekwowanie, a nie udziały w firmie
          przewozowej. Może ona być prywatna, ale może też być państwowa lub
          komunalna (tylko po co - chyba tylko żeby mieć stołki dla kolesiów).

          A właśnie ostatnio województwo zorganizowało to prawidłowo, robiąc
          przetargi. Rzecz jasna przetarg na linię SKM "przypadkiem" wygrała
          SKM itd., ale jednak coś drgnęło. Gdyby u nas zrobiono rozsądny
          przetarg, to na pewno chętne by były różne Arrivy, oprócz tego
          oczywiście PR, a może już nawet DB Regio. Ale nie, oni wolą chrzanić
          głupoty o powołaniu własnej spółki, której nie będą w stanie
          utrzymać. Ciekawe, który szwagier marszałka z zadatkami na prezesa
          szuka pracy...


          > Co do wspólnych biletów miejskich i kolejowych to wcale nie jest
          idealnie,bo są
          > najdroższe w kraju.

          Póki co to efekt trudności w dogadaniu się samych miast, ale na
          szczęście wciąż są tańsze tylko na komunikację miejską. Zresztą -
          owszem, są droższe, ale zawsze tańsze niż osobno komunikacja, osobno
          kolej.

          A że oczywiście nie jest to idealny przykład (bo to niestety tylko
          Polska), zawsze można spojrzeć na niemieckie związki komunikacyjne.
          Generalnie Niemcy to kraj socjalistyczny, w komunikacji miejskiej
          królują monopole komunalnych spółek, a przewozy kolejowe zlecają w
          eleganckich przetargach - jakość coraz wyższa, bilet związku
          taryfowego na całym obszarze, żyć nie umierać!
          • Gość: lunch Re: Woj. śląskie będzie miało własną kolej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.10, 13:23
            Uzupełniając: Weźmy na przykład słynną wojnę o rozkład jazdy Kolei
            Mazowieckich, która była polityczną rozgrywką personalną z PSL w
            roli głównej, z bitwą związkowego betonu z reformatorskim prezesem w
            tle.
            Przecież nie może być tak, że przepychanki personalne u przewoźnika
            decydują o ofercie przewozowej i rozkładzie jazdy! O tym powinien
            decydować wyłącznie zamawiający, czyli województwo samorządowe.
            • mirage75 Re: Woj. śląskie będzie miało własną kolej 12.01.10, 14:17
              -lunch napisal:
              A właśnie ostatnio województwo (Pomorskie) zorganizowało to
              prawidłowo, robiąc
              przetargi. Rzecz jasna przetarg na linię SKM "przypadkiem" wygrała
              SKM itd., ale jednak coś drgnęło. Gdyby u nas zrobiono rozsądny
              przetarg, to na pewno chętne by były różne Arrivy, oprócz tego
              oczywiście PR, a może już nawet DB Regio. Ale nie, oni wolą chrzanić
              głupoty o powołaniu własnej spółki, której nie będą w stanie
              utrzymać. Ciekawe, który szwagier marszałka z zadatkami na prezesa
              szuka pracy...

              -Mysle za masz wiele racji wysuwajac teze o przygotowywaniu sobie
              zaplecza na wypadek dosc radykalnych zmian na scenie politycznej w
              wojewodztwie.
              Podejrzewam ze ma tu miejsce coraz wieksza obawa o utrate poparcia i
              zarazem stolkow,w sytuacji kiedy wyniki wyborow samorzadowych na
              historycznym Gornym Slasku moze powaznie (zmienic) coraz wieksze
              poparcie dla zwolennikow ruchow autonomicznych np.RAS-u.
              Dlatego tez wyrzuca sie z worka « pomysly » majace przyciagnac
              poparcie dla projektow majacych choc troszeczke podkreslic odrebnosc
              Slaska.
              Zasadnosc takiego manewru,w sytuacji kiedy wykonuje sie go za pomoca
              ludzi,politykow postepujacych do tej pory z daleka od regul
              uczciwej wolnorynkowej gry,i robiacych bardzo malo dla jakosci
              transportu kolejowego w wojewodztwie,jest co najmniej podejrzana.

              -lunch napisal:
              Uzupełniając: Weźmy na przykład słynną wojnę o rozkład jazdy Kolei
              Mazowieckich, która była polityczną rozgrywką personalną z PSL w
              roli głównej, z bitwą związkowego betonu z reformatorskim prezesem w
              tle.
              Przecież nie może być tak, że przepychanki personalne u przewoźnika
              decydują o ofercie przewozowej i rozkładzie jazdy! O tym powinien
              decydować wyłącznie zamawiający, czyli województwo samorządowe

              -Zgadza sie.W efekcie na oltarzu poswieca sie mlodego zdolnego
              czlowieka,ktorego celem byla przede wszystkim naprawa jakosci
              dzialania K.M i wprowadzenie do metod jej funkcjonowania
              nowoczesnosci oraz podniesienia jakosci i zadowolenia z jej
              funkcjonowania na zasadzie czerpania z najlepszych wzorcow i
              przykladow funkcjonowania kolei regionalnych np. R.A.T.P.

              Oczywiscie jeszcze raz zwyciezyla niezdrowa rozgrywka politykow nie
              potrafiacych sie pogodzic z teza o wyzszosci spolecznego znaczenia
              K.M nad politycznymi gierkami,i nieuchronna utrata wplywu na wazne
              strategicznie przedsiebiorstwo.
              O ile odwolany prezes cieszyl sie poparciem duzej czesci
              spoleczenstwa Mazowsza,to jego dzialanie wskutek blokowania przez
              czesc dzialaczy zwiazkowych,podpuszczanych przez regionalnych
              politykow okazaly sie przez tych ostatnich za bardzo ryzykowne dla
              ich wlasnych politycznych ukladow.Pol roku urzedowania na stanowisku
              prezesa K.M pokazaly z w tym kraju poityka moze zniszczyc niejedna
              dobrze zapowiadajaca sie kariere uzdolnionego czlowieka.
              I gdzie jest tutaj logika ?
              • Gość: trąba Re: Woj. śląskie będzie miało własną kolej IP: 212.87.237.* 12.01.10, 18:19
                Lunch wie co mówi. Trzeba zrobić to tak, żeby istniała instytucja
                która daje miejsca pracy biurwom. Te biurwy będą robić przetargi na
                obsługę poszczególnych tras. Ale nie wszędzie taki ciemnogród lunch.
                Spółka samorządowa to dobry pomysł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka