comon6
27.05.10, 15:08
Profesor Szczepański dowodzi też, że w niektórych krajach dbanie o estetykę to
również dbanie o zapachy. I to nie tylko w lokalach, ale przed nimi. Zapach
kwiatów, świeżej kawy, czy jakieś potrawy przyciągają klientów do lokalu.
- Ale o tym chyba nie bardzo wiedzą ci, co mają coś do powiedzenia w sprawie
tych pozostałych Alej i tego wielkiego placu z Ratuszem - podsumowuje
Angelique. - Bo jak tylko wyjdzie się z tej III Alei, to można sobie połamać
nogi na ruchomych płytach, jest mnóstwo samochodów, hałas, mało zieleni, mało
ciekawych sklepów, tylko banki i apteki. Szaro i brzydko. Żadnym turystom to
się nie spodoba. Cudzoziemcom też.
HMMMM to jest chyba cos co powinno dac niektorym do myslenia a reszcie do
dzialania/nie robbmy z 200tys. miasta grajdola!!!