Dodaj do ulubionych

protest 8. 11. 2010 r. UM

04.11.10, 21:01
Protest !!!

My - członkowie Ogólnopolskiego Zrzeszenia Emerytów i Rencistów w Częstochowie, oburzeni skandalicznym zachowaniem niektórych Radnych Rady Miasta Częstochowy, zdecydowanie protestujemy przeciwko lekceważeniu, upadlaniu starszych i schorowanych mieszkańców naszego miasta.
Publiczne wypowiedzi radnego Platformy Obywatelskiej, dyrektora szpitala , lekarza - Pana Kazimierza Pankiewicza, świadczą o wielkiej arogancji i poczuciu bezkarności.
Cytat: Jeżeli inwalidę narządów ruchu stać na zakup samochodu, to niech płaci za parkowanie pod szpitalem.
Panie doktorze my do pańskiej kieszeni nie zaglądamy!!!

Każda władza deprawuje, a władza absolutna, deprawuje absolutnie.
To znane powiedzenie, znalazło potwierdzenie w zachowaniu przewodniczącego klubu radnych PO - Pana Bartłomieja Sabata.
Kuriozalne wnioski formalne, zgłaszane przez tego pana, zmieniły Radę Miasta Częstochowy w sąd „kapturowy”. Takie metody postępowania, stosują dyktatorzy w państwach o ustrojach dalekich od demokracji.
Domagamy się natychmiastowego uchylenia uchwał Rady Miasta Częstochowy, podjętych z naruszeniem prawa i kompromitujących Radnych głosujących za ich przyjęciem.

Zarząd naszego związku, podjął uchwałę o wystosowaniu apelu do mieszkańców Częstochowy.
Tylko masowy i zorganizowany udział w najbliższej Sesji Rady Miasta Częstochowy - ludzi skrzywdzonych i lekceważonych przez prominentnych partyjnych działaczy, przypomni tym panom, z czyich podatków pobierają niemałe diety radnych. Ucieczki z obrad po podpisaniu list obecności świadczą, o całkowitym zaniku elementarnej przyzwoitości.

Jeżeli chcesz walczyć o szacunek dla siebie i Twoich bliskich, przyjdź do Urzędu Miasta Częstochowy w dniu 8 listopada 2010 r. o godzinie 8.30 !!!

Za zarząd O.Z.E i R.

Członek zarządu Przewodniczący Zarządu
Ryszard Raczek Romuald Bryła

Obserwuj wątek
    • Gość: a Re: protest 8. 11. 2010 r. UM IP: *.alfanet24.pl 04.11.10, 21:22
      Uchylić uchwałę może wojewoda, aktem nadzoru.
    • Gość: chupakabra Re: protest 8. 11. 2010 r. UM IP: *.chello.pl 04.11.10, 21:39
      Platforma, to gang, który z założenia stawia na przegranej pozycji wszystkich mniejszych, cichszych, słabszych. Ich decyzje odnoszące się do starszych, schorowanych i inwalidów są reakcją wynikającą z programu partii. Niech teraz ktoś odpowie: dlaczego sterowane politycznie media - mimo wszystko - potrafiły doprowadzić do politycznej dominacji tego gangu. Dlaczego wyborcy dobrowolnie pozwolili zrobić sobie z mózgu jakiś koktajl owocowy z dodatkiem dopalaczy. Niech odpowiedzą zwłaszcza ci, którzy na nich głosowali. To przez nich mamy radnych, dla których wszystkie ludzkie wartości są towarem i elementem politycznego przetargu. Poślijcie ich na śmietnik przy najbliższych wyborach. To takie proste.
      • Gość: Niewodniczański Nic z tego IP: *.apus-net.pl 04.11.10, 22:08
        Dalej będziemy głosować na Platformę.
        Nie jesteśmy ciemnym Narodem i nie kupimy już nic o chupakabry.
        Bo szaleńców i dyktatorów trzeba trzymać jak najdalej od polityki.
        Ty odstaw wódeczkę i nie posądzaj innych o dopalacze.
        Nie widzisz, że Raczek robi sobie kampanię wyborczą.
        W sposób perfidny próbuje wciągnąć w to emerytów.
        • chupakabra777 Re: Nic z tego 04.11.10, 22:14
          Ja niczego nie sprzedaję - Panie "Niewodniczański". Polskę sprzedali tacy, którzy głosowali na Platformę.
          • Gość: Niewodniczański Propagandę IP: *.apus-net.pl 04.11.10, 22:37
            Propagandę Pan sprzedajesz, propagandę.
            • Gość: ja Re: Propagandę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 22:47
              Taka prawda. Ci co sprzedali Polskę dziś są "bohaterami" ale na szczęście ludzie coraz więcej czytają, coraz bardziej myślą i coraz więcej wiedzą.
              A swoją drogą to niezłe jaja będą w urzędzie i pod nim jak Raczek zacznie demonstrować :)
            • Gość: chupakabra Re: Propagandę IP: *.chello.pl 04.11.10, 22:53
              Powtarzam jeszcze raz - Panie "Niewodniczański": Ja niczego nie sprzedaję. Jeżeli koniecznie chce Pan pohandlować - to może z kimś innym. Ja po prostu mówię niewygodną prawdę prosto w oczy. I tyle.
              • Gość: gosc Re: Propagandę IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 04.11.10, 22:59
                Ryszard daj se siana juz. Malo kasy dostales z publicznych pieniazkow z tytulu odszkodowania w sprawie wiadomej?
                Zajmij sie juz lepiej spacerkami z wozkiem z wnusiem, po co Ci polityka na stare lata?
                Chcialbym zeby na stare lata ktos zwolnil mnie z roboty w taki sposob, przed emeryturka dostalbym ekstra jakies 150 tysiecy jak nie lepiej. Ktory qrwa emeryt dysponuje taka kasa?
                • Gość: do gościa Re: Propagandę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.10, 10:33
                  ty durnoto z bandy po ,skoro ktoś łamie prawo to musi płacić i to każdemu kto został pokrzywdzony przez państwo
                • Gość: Ryszard Raczek Re: Propagandę IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.10, 23:34
                  Rzeczywiście latka lecą, ale i doświadczenia przybywa.
                  Można walczyć tylko o swoje, ale warto pokazać innym (może mniej zaradnym), jak pokonać nawet najbardziej doświadczonych, kompetentnych ,prawych? przeciwników.
                  Znak zapytania po wyrazie prawych wyjaśnię przy innej okazji.
                  Skrzywdzeni i lekceważeni Mieszkańcy Częstochowy, nie cierpcie w samotności !
                  Wasza obecność 8. 11. 2010 r. o godzinie 8.30 pod Urzędem Miasta, pomoże Wam i Waszym bliskim.
                  Czekam i pozdrawiam.
                  Ryszard Raczek
                  • Gość: ??? Jasnogórski Don Kichot ??? IP: *.net.stream.pl 06.11.10, 11:10

                    Panie Raczek !

                    Pańska determinacja w obronie ponadczasowych wartości (honor, prawda,
                    przyzwoitość) zawsze będą ośmieszane i brutalnie zwalczane - ponieważ
                    ludziki walczące o "kasę" i "władzę" nie brzydzą się metod i strategii
                    wypracowanych i stosowanych przez "batiuszkę" Stalina. Jedyne co uległo
                    zmianie - to to, że nie wywożą w nocy "czarną wołgą" a działają w "białych
                    rękawiczkach".
                    Powinien się Pan cieszyć, że nie doprowadzili do umieszczenia Pana
                    w "psychuszce" (Lubliniec, Tworki itp.); chociaż niejednokrotnie usiłowano
                    tego dokonać.
                    To właśnie polityczni i moralni dewianci dążą do zmącenia umysłów
                    normalnych ludzi - aby tylko utorować sobie drogę do władzy i "kasiury".
                    "Parcie na władzę", nepotyzm, moralne skrzywienia i inne dewiacje może
                    przyhamować jedynie referendum lub logiczne wybory. Ale do tego
                    jeszcze długa droga - społeczeństwo musi zrozumieć demokrację i dojrzeć
                    do samodzielnego myślenia, Dopiero wówczas pogonią "manipulatorów umysłów
                    i dusz" na śmietnik historii.
                    Niech Pan nadal walczy w " lśniącej zbroi i z otwartą przyłbicą" - może
                    chociaż młode pokolenia zrozumieją ideologię i istotę takiej walki.

                    Powodzenia w walce z HYDRĄ i mafiami !!!
                    • Gość: sandra Re: Jasnogórski Don Kichot ??? IP: *.alfanet24.pl 06.11.10, 14:59
                      Co to za model tego foldzwagena, którym pan był ostatnio pod UM??
        • Gość: Halina Dąbrowska Re: Niewodniczański IP: *.54.169.172.tvksmp.pl 06.11.10, 21:55
          Szanowny Panie Niewodniczański,
          czy nie za ostre słowa padły z Pana ust?...

          Rozumiem, partie potrafią prać mózgi, socjotechnikę opanowały perfekcyjnie. Jednakże ja - będąc realistką lub naiwną (jak kto woli, niech tak mówi) - uważam, że jeszcze posiadamy zdrowy rozsądek i umiejętność trzeźwego spojrzenia na otaczającą nas rzeczywistość.
          Bądźmy więc obiektywni również względem Pana Ryszarda Raczka, nie przypisujmy jemu cech i właściwości, których nie posiada.

          Z Pana postu, Panie Niewodniczański, wnioskuje, że jest Pan wielkim zwolennikiem PO.
          Nic przeciwko temu nie mam. Miło mi, że osoba będąca w PO"sympatyzująca z PO potrafi tak mocno bronić swojej partii. Inną sprawą jest forma tej obrony. O tym chcę pisać, co niniejszym czynię.

          Szanowny Panie Niewodniczański,
          tak się złożyło, że miałam przyjemność poznać już kilka lat temu Pana Raczka.
          Faktem jest, że "o wódeczkę" Pana Raczka nie można posądzać. Nigdy nie widziałam, ani nie słyszałam, by miał jakieś w tym kierunku skłonności. Wygląda więc na to, że Pan, Panie Niewodniczański, masz jakieś niesprawdzone, niewłaściwe informacje.
          Może warto by było by Pan zainteresował się, kto Pana, Panie Niewodniczański, "wpuszcza w maliny"?... i chce Pana ośmieszyć "namawiając" Pana by Pan publikował nieprawdziwe informacje na temat osoby, która jest - było nie było - osobą znaną w Częstochowie?

          Z kobiecą ciekawością obserwuję jego ostatnie poczynania. Podziwiam Pana Raczka.
          Nie każdy potrafi w tak interesujący sposób - niekonwencjonalny, niezwykle barwny i sugestywny - przekazywać informację. Weźmy pod uwagę np. taki fakt: walizeczka Pana Raczka. Czyż nie jest to wspaniały sposób reklamy?... mężczyzna w garniturze, w białej koszuli, pod krawatem, z walizeczką. CUDO marketingowe! Najlepsi spece od reklamy - od marketingu politycznego - by tego nie wymyśli. A Pan Raczek wymyślił!

          Szanowny Panie Niewodniczański,
          nie należę do żadnego ugrupowania politycznego. Pozwala mi to na obiektywne spojrzenie na poczynania poszczególnych ugrupowań w kampanii samorządowej.
          Mogę więc również spokojnie napisać, że Pan Raczek nie robi sobie kampanii wyborczej kosztem emerytów (nigdy by mi nawet taka myśl nie przyszła nawet do głowy).
          Osobiście to nawet się cieszę, że swoimi działaniami Pan Raczek zmusza ugrupowania polityczne uczestniczące w wyborach samorządowych do zwrócenia uwagi na sprawy ludzi starszych, bo jakoś tak się składa, że o troskach i potrzebach osób niepełnosprawnych i osób starszych politycy mało pamiętają. Przypominają sobie o nich dopiero przed samymi wyborami i tylko w kontekście jak pozyskać ich głos. Wtedy "martwią się" o ich dojazd. Ba, nawet bezpłatnie dowożą ich na wybory.
          Czy to nie zakrawa na kpinę, nieprawdaż?...

          I na koniec,
          Panie Niewodniczański, pozwoliłam sobie na przeciwstawienie się wypowiedzi Pana.
          Zrobiłam to w trosce o rzetelność informacji, a także w trosce o Pana.
          Z doświadczenia życiowego wiem, że szacunek trudno uzyskać, stracić go łatwo. Dlatego proszę Pana, by Pan sprawdzał informacje, i upubliczniał je będąc pewnym, że są prawdziwe.

          Pozdrawiam Pana serdecznie.

          • Gość: Niewodniczański Re: Halina Dabrowska IP: *.apus-net.pl 06.11.10, 22:53
            Szanowna Pani Halino!
            Albo prościej Halino (jeśli mówi Pani coś SP 29).

            Niestety to miejsce nie pozwala mi na polemikę z Panią, moja odpowiedź musiała by być równie długa jak Pani cenny list. Dlatego tylko kilka nazwijmy to ripost.

            - nie jestem zwolennikiem PO, ale głosuję na nią bo przeraża mnie wizja stawiana przez Ziobrystów.

            - znam występy Pana Raczka, (też od kilku lat) i dla mnie to zwykłe pozoranctwo. Pamięta Pani ile zjadliwości było w jego postach przed Referendum? Jedyne co u niego podziwiam to umiejętność z korzystania prawa. Ale sposób korzystania - pozwoli Pani, ze nie napiszę.

            - w maliny nikt mnie wpuszcza, bo z niejednego już pieca jadłem.

            - i na koniec wódeczka była odpowiedzią na dopalacze.

            Miało być krótko, ale muszę się bronić.

            Z szacunkiem

            Niewodzniczański
            • Gość: Halina Dąbrowska Re: Niewodniczański IP: *.54.169.172.tvksmp.pl 06.11.10, 23:47
              Szanowny Panie Niewodniczański,
              wszystko wskazuje na to, że Pan pomylił osoby. Z tego, co się orientuję to w Częstochowie są jeszcze Panie mające takie nazwisko jak ja, lecz nie są mną.
              Z faktu, że Pana nie znam, a Pan nie zna mnie, nie wynika, że nie może być okazji do poznania się, a nawet do wspólnych działań na rzecz mieszkańców Częstochowy. Ostatecznie Częstochowa jest mała, a życie jest tylko (i aż) życiem.
              Co do Pana politycznych rozterek to rozumiem doskonale ten stan. Kandydatów na Prezydenta Częstochowy mamy wyrazistych - partie tym bardziej - lecz nie oznacza to spełniają/spełnią oczekiwania wyborców.
              Smutne jest też występujące zjawisko "wycieczek osobistych", czyli wzajemnego opluwania się zamiast merytorycznej dyskusji, co zrobić i jak zrobić by rzeczywiście poprawić sytuację mieszkańców Częstochowy.

              Rozpisałam się. Kończę. Jest późno. Pora na sen.
              Przesyłam pozdrowienia
              i życzę spokojnej nocy oraz przyjemnego (w towarzystwie sympatycznych osób) jutrzejszego dnia.
              • Gość: ! Przewrotna moralność Kali'ego IP: *.net.stream.pl 07.11.10, 12:08

                Szanowna Pani !

                Wyrazając hołd Pani, subtelności wypowiedzi i szlachetności bezinteresownego wyrażania
                swoich przemyśleń oraz poglądów zauważam niepotrzebne wdawanie się w dialogi z
                pewnymi "gośćmi" - starymi politycznymi wyjadaczami i "harcownikami", majacymi za zadanie
                "mącić" tematy i marginalizować meritum wątków.
                Strażnicy "jedynie słusznych idei" pełnią dyżury, wypełniając narzuconą misję "opluwania
                i niszczenia" wszelkich innych poglądów i osób.
                Stare politykierskie "trick'i" mają odwrócić uwagę i wprowadzać emocjonalne tematy zastępcze.
                Tematem tego wątku miał być protest emerytów przeciwko lekceważeniu obywateli
                i nieprzestrzeganiu regulaminu obrad sesji oraz zasad prawdziwej demokracji.
                Natychmiast został zaatakowany autor - ad personam aby go ośmieszyć, oczernić i utrącić temat.
                Strażnicy "jedynie słusznych poglądów" będący "harcownikami" swoich chlebodawców stosują
                strategię Goebelsa, Stalina ... itp(także współczesnych rządów) aby tylko w imię partykularnych
                interesów zrobić "wodę z mózgu" tzw. "plebsu".

                Szkoda Pani cennego czasu na polemikę z "niegodnymi a namaszczonymi".

                Z szacunkiem.
                Pozdrowienia !

    • Gość: Ryszard Raczek Re: protest 8. 11. 2010 r. UM IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.10, 03:37
      O.Z.E.iR - Pani Przewodnicząca Rady Miasta Częstochowy do zaproszenia naszej organizacji na
      Sesję RM w dniu 8 listopada 2010 r. , załączyła porządek obrad ,z którego wynika,że ostatnia w tej kadencji sesja RM ma podjąć ważne i kosztowne dla Mieszkańców uchwały. Znane metody załatwiania "rzutem na taśmę "podejrzanych interesów", upoważniają mnie do zwrócenia się do pp Radnych naszego miasta z prośbą o szczególną ostrożność.
      Zwłaszcza brzmienie punktu 17 winno spowodować szczególne zainteresowanie.
      17- Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na odstąpienie od obowiązku przetargowego
      trybu zawarcia umowy ( przechodzę na ludzki język )
    • Gość: Ryszard Raczek Re: protest 8. 11. 2010 r. UM IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.10, 03:29
      Pragnę serdecznie podziękować uczestnikom protestu.
      Razem osiągniemy sukces i nie pozwolimy na łamanie prawa.

      Do Pracowników MPK w Częstochowie.
      Szanowne Koleżanki i Koledzy !
      Grupa trzymająca władzę w składzie: Nabrdalik, Chrzanowski, Nadzieja + dalsze 4 osoby .
      jak zwykle wprowadza Was w błąd.
      Mój wniosek o zakazie " poddzierżawy " ośrodka w Międzywodziu chroni naszą własność przed ewentualnymi manipulacjami grupy trzymającej władzę.
      Ich wielkie zdenerwowanie świadczy, iż odkryłem ukrywane niecne zamiary.
      Pozdrawiam serdecznie ! Proszę Was kierujcie się zawsze własnym rozumem, nie wierzcie manipulatorom . Już tyle razy Was oszukali.
      Ryszard Raczek

      • Gość: Pracownik MPK Re: protest 8. 11. 2010 r. UM IP: 195.205.171.* 10.11.10, 19:43
        Dobrze, że istnieją tacy co "trzymają władzę", bo jak byś dalej był Dyrektorem, to byś tą firmę roz*****.
        • Gość: mimi Re: protest 8. 11. 2010 r. UM IP: 188.33.104.* 10.11.10, 20:38
          Intryguje mnie zuchwałość niektórych osób, które wypowiadają się na forum.
          Nie rozumiem czemu p.R.Raczek chce zrobić z tego "forum" swój prywatny blog. To jest trochę męczące, gdy czyta się non-stop te same oklepane frazesy...

          Nie wydaje się nikomu dziwne, że rencista, który podupada na zdrowiu, nagle znalazł tyle energii by startować w wyborach...
          • Gość: ! "Mniej niż zero" - motto IP: *.net.stream.pl 10.11.10, 23:51
            Pani(e) "mimi" !

            Jeżeli Pan(ią)(a) cokolwiek intryguje - to proponuję prześledzić fakty i dopiero
            wtedy (nawet szczątkowa znajomość prawdy lecz nie demagogii) nabierze
            pan(i) dystansu do własnych ocen. Wściekła i podła propaganda wszelkich
            "rozdziobujących" PADALCÓW doprowadziła do niewyobrażalnego zamętu -
            na tej zasadzie, że "łapać złodzieja" krzyczą złodzieje ( o których p. Raczek
            niejednokrotnie wspominał - oficjalnie na sesjach Rady Miasta).
            Żadnemu człowiekowi w pojedynkę nie udało się rozbić potężych struktur
            układu ("mafii"; "ośmiornicy";"comorry"; "sitwy" itp.) - nawet ministrom spra-
            wiedliwości czy prokuratorom. Nawet rządy Włoch (plus carabinieri) lub USA
            (łacznie z FBI i CIA) nie rozbiły mafijnych struktur. Przykładem niemocy wobec
            mafii może być sprawa słynnego Al Capone.

            Aż dziw bierze, że taki chłopaczyna z ulicy Rocha posiada tyle moralnej
            siły (i energii !!!), że ujawnia i demaskuje pewne działania - uchyla klapę
            w tym politycznym i społecznym "szambie". Oczywiste jest, że nikt nie chce
            "tam" nawet zajrzeć, spodziewając się widoku i "zapachów".
            Jedyną reakcją "UKŁADU" jest zrobienie z gościa "wariata" i "wody z mózgu"
            szaraczków.

            Powyższe dywagacje są zrozumiałe tylko dla osób, którym "UKŁAD" zrobił
            ku-ku (zniszczył ich godnośc i życie).

            Życzę dalszego trwania w kompletnych oparach polskich absurdów i ....
            całkowitej nieświadomości, bo takie życie jest po prostu wygodniejsze !

            = = = = = = = = = = = = =
            O! tempora, o mores !!!
            • Gość: mimi Re: "Mniej niż zero" - motto IP: 46.113.255.* 11.11.10, 13:48
              Powtórzę, że p.Raczek próbuje zrobić z forum własnego bloga. Jeżeli chce się dzielić swoimi doświadczeniami i uwagami, to uważam, że powinien prowadzić własną stronę internetową.

              A w nieświadomości to może żyć ktoś, kto powtarza absurdy, bo nie chce mu się sprawdzić jak jest w rzeczywistości.
              I jeżeli myśli Pan/Pani, że ma stuprocentową rację to zacytuję Pana/Pani wypowiedź
              > Życzę dalszego trwania w kompletnych oparach polskich absurdów i ....
              > całkowitej nieświadomości, bo takie życie jest po prostu wygodniejsze !
              • Gość: ! Re: "Mniej niż zero" - motto IP: *.net.stream.pl 11.11.10, 20:31
                To: gość "mimi"

                Fakt samego ogłoszenia w "necie" informacji o planowanym proteście oraz krótkiego uzasadnienia tej formy protestu, nie świadczy o usiłowaniu "zrobienia z forum własnego bloga" - bo właśnie wciskanie takiego "kitu" świadczy o poziomie wpisu. Każdy ma prawo do wyrażania własnych poglądów i opinii - ale w tym przypadku Pan/Pani próbuje zastosować podobną metodę mylenia pojęć aby zdyskredytować upatrzoną osobę; taki sposób rozumowania jest groźny sam w sobie (osiągnięcie zamierzonego celu: dyskredytacja) ponieważ jest początkiem dalszego ewentualnego nasilenia emocji (wywołanie reakcji aby później mieć pretekst do zaatakowania).

                "Nie ze mną te numery Bruner".

                P/S

                Tego osobliwego człowieka znam ponad 45 lat i mam trochę pojęcia o tym "CO" piszę.
                Przynajmniej nie udawał "świętego" i tym wyraźnie odróżniał się od wielu oszołomów z "politykierskiej sceny".
                Byłbym niegrzeczny życząc przeżycia takich samych perypetii życiowych, co przetrwał p. Raczek - wiele osób w podobnej sytuacji załamało się lub targnęlo się na swoje życie.
                A z "mafią" nikt nie wygrał !
                Treść poprzedniego zakończenia pozostaje aktualna - proszę jednak przemyśleć !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka