Dodaj do ulubionych

Wiara naturalna

31.05.11, 20:44
Powoli organizuje się w naszym mieście grupa osób zainteresowanych na serio kultami neopogańskimi jeśli ktoś jest chętny pochodzić trochę z nami , pospotykac się i wysłuchać wykładów na tego typu tematy to proszę się tu wpisywać , lub pisać po prostu na mój gazetowy adres . Pierwsze takie spotkanie - tym razem głównie zwolenników rodzimowierstwa , już się odbyło i całkiem przyjemnie się rozmawiało .Kolejne spotkanie jest w fazie realizacji i prawdopodobnie odbędzie się w czerwcu .jesteśmy otwarci na wszelkie tematy .

Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji .
Obserwuj wątek
    • Gość: Misiek Re: Wiara naturalna IP: *.alfanet24.pl 01.06.11, 14:45
      nie jestem pewien, czy po tylu latach przedchrześcijańscy bogowie jeszcze działają
    • Gość: stary Re: Wiara naturalna IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.11, 16:18
      Nic tu nowego nie widze???.Takie wiary pseudo naturalne juz byly....np jechowcy. Ktorych zdrowmo myslacy czlowiek omija.A Ty piszesz o nowosiach.Pamietaj jedno ...wiare a sekte poznasz po owocach:)))
      • dyziek_o Re: Wiara naturalna 02.06.11, 18:38
        Tak się zastanawiam:
        Co powoduje u ludzi chęć podporządkowywania się innym ludziom, w większości cwaniakom, którzy za pomocą rozmaitych sposobów manipulują częścią społeczeństwa w celu zapewnienia sobie dostatniego zycia kosztem paru naiwnych.
        Tym bardziej, że wystarczy tylko uważnie spojrzeć na wszelkich przedstawicieli kasty kapłańskiej, bez względu na rodzaj religii z jakiej pochodzą, czy jakiej są przedstawicielami.
        Już Kosidowskich w swoich publikacjach z czasów starożytnych opisywał kastę kapłanów oraz ich metody postępowania w celu utrzymania władzy a co za tym idzie, by najniższym kosztem zapewnić sobie bogactwo i luksus w doczesnym życiu a plebsowi obiecywał, dobrobyt ale po śmierci.
        A jak żyli kapłani bogów greckich a następnie rzymskich ?! Czy coś się w ich postępowaniu zmieniło ?! - nie!
        Zmieniały się tylko nazwy bóstw które ówczesne społeczeństwo zobowiązane było czcić, - czytaj; - składać ofiary i daniny.
        Gdy zaś jakiś sceptyk odważył się zapytać, co z jego ofiarą stało którą tu wczoraj złożył,
        i jeśli oczywiście pytanie przeżył, tłumaczono cymbałowi, że albo ofiara została przez bóstwo przyjęta, / genialne ! - co? / albo, że porwał ją zły duch bo nie była ofiarowana szczerze.
        I pasowało by ją powtórzyć. Co osobiście również widzę, jako genialne pociągnięcie.
        Jako, że barany strzyc należy jak mawiał dobry Pan Jezus / czy jak mu tam było./
        Ponieważ dość wcześnie działanie owego mechanizmu zrozumiałem, stosunkowo szybko przestałem być baranem do strzyżenia stworzonym.
        Ponieważ również uważam, że wszelka religia opiera się na tych samych mechanizmach wykorzystywania społeczeństwa, doszedłem do wniosku, że nie ważne jak nazwiemy boga, ktorego czcimy, stajemy się automatycznie takim baranem/owieczką.
        A to porównanie mi nie pasi. Dlatego wierz Ty sobie w co tam Ci się podoba. Ale biez mienia.
        Pozdrawiam
        Dyzio ateista przebrzydły.
        • Gość: jasiu... Re: Wiara naturalna IP: *.dip.t-dialin.net 02.06.11, 18:55
          Bo wiesz Dyziek, z tymi baranami to jest tak, że pasterze je strzygą, podbierają mleko, ale za to np. bronią przed wilkami, organizują przetrwanie zimy (wówczas to barany dostają siano), poza tym, w owczarni baranom raźniej. To stadne zwierzęta.

          A ty nie jesteś ateista przebrzydły, ale zwykły bezbożnik ;-) Pozdrawiam!
          • quasi-modo Re: Wiara naturalna 03.06.11, 14:40
            Już lepiej być bezbożnikiem niż baranem/owcą . Nie mam zamiaru utrzymywać różnej maści szamanów - oszustów . Tym bardziej tych katolickich naciągaczy otaczających się stadem fanatycznych , ograniczonych i nie reformowalnych baranów .
            • Gość: eee tam Re: Wiara naturalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 15:20
              A mnie się wątek podoba - chcą sobie wierzyć np w Peruna to sobie wierzą . Dziwi mnie tylko postawa - ateistów - skoro nie wierzycie w to i was to nie interesuje to po prostu nie wchodźcie na ten wątek i nie komentujcie . On nie jest do was skierowany .

              No ale u nas nawet ateista ma mentalność proboszcza - w co ja nie wierzę to nie istnieje i trzeba to negatywnie skomentować .Dziwacy z was i tyle , śmieszne ludziki w sumie .
              • the-only-bodzio Re: Wiara naturalna lub barani łeb 03.06.11, 21:34
                Kim jest barani łeb ?Barani łeb pije wodę , z koryta i pokrząka.A normalni tylko piwo.To taka to rozmowa.Dużo mozna poczytać o baranich głowach na necie.I ich tępawych wpisach.
                • dyziek_o Re: Wiara naturalna lub barani łeb 04.06.11, 15:02
                  Ależ drogi "ee tam"!
                  Pleciesz jak Piekarski na mękach. Przecież założyciel tego wątku prosił o dyskusję.
                  Więc dyskutujemy. Raz na wyższym poziomie, raz /np. z only bodzio / na niższym.
                  Choć ten cały "bodzio" tak obniża poziom, że hadko czytać.
                  Potępiasz - poza tym, - wypowiedzi ateistów/agnostyków;
                  A dlaczegóż to oni niby nie mają zabierać głosu ?! - niech się społeczeństwo dowie, że i tacy są wśród nas. A nie tylko wyznawcy jedynej słusznej religii.
                  W końcu mamy tą demokrację czy nie mamy ?!
                  A różnica poglądów ponoć czynnikiem rozwoju bywa.
                  Przemyśleć polecam,
                  Dyzio.
                • Gość: ja Re: Wiara naturalna lub barani łeb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.11, 00:00
                  Takich, którzy próbują pisać mądrze i inteligentnie też w necie pod dostatkiem. Niestety wychodzi tylko bełkot i głupoty, tak jak po tych piwach o których wspominasz wyżej ;-)
                  • quasi-modo Re: Wiara naturalna lub barani łeb 05.06.11, 11:16
                    W większości nasze społeczeństwo potrzebuje duchowych przewodników na drogę życia i po życiu . Różnej maści szamani a w tym kieckowaci (ponoć jedyni uprawnieni) wykorzystują takich walniętych " the only bodziów" lub "5 gr maciarewicza" i nieżle sobie używają za ich składki na tackę . Przy okazji siusiają ze śmiechu w pełni szczęśliwi z duchowego zawładnięcia tak nędznym i prymitywnym elektoratem . Śmiech to zdrowie i kiecki o tym wiedzą . Na kromkę chleba taki niema , na leki również . Ale na tacę jest zawsze . No to powodzenia "the only bodziu". Pisz więcej i dostarczaj mi zdrowia - wszak śmiech to zdrowie miernoto ty nasza . Haa haa !
    • the-only-bodzio Re: Wiara naturalna 05.06.11, 13:06
      Cloudragan sorrki ,że mój wpis o baranich głowach wpisany nie na temat .Ale pomódl się o te biedne baranie głowy.Pozdrówka.
    • stangor Re: Wiara naturalna 05.06.11, 13:41
      Kwestia wiary powinna być tylko i wyłącznie sprawą osobistą każdego człowieka. Dlatego finansowanie kościołów już dawno powinno być tylko ze składek wiernych. To samo winno dotyczyć partii politycznych. Skoro mamy demokrację to powinienem mieć wybór. Dlaczego zmusza się Polaków do finansowania kościoła czy partii do których nie należą. Chyba że to jest jakiś inny twór. Demokracja połączona z dyktaturą i socjalizmem. Każdy z systemów stosowany tam gdzie jest to wygodne tym u władzy.
    • Gość: jasiu... Re: Wiara naturalna IP: *.dip.t-dialin.net 05.06.11, 14:04
      A co z ofiarami?

      Kulty pogańskie znane były ze składanych swoim bogom ofiar. Planujecie składać znów Światowidowi ofiary z dziewic? A moglibyście podać namiary na jakąś, bo to wiecie dziewic ostatnio jakby ciut mniej.

      A może rytualne zabijanie zwierząt, tylko jak się mają do tego przepisy zakazujące takich praktyk w imię ochrony przed dręczeniem?

      Jeszcze jedno - na stronie: www.bryk.pl/teksty/liceum/historia/%C5%9Bredniowiecze/3822-religia_pras%C5%82owia%C5%84ska_i_pocz%C4%85tki_ko%C5%9Bcio%C5%82a_w_polsce.html znalazłem: Rozpowszechnione było również popełnianie samobójstw przez żony po śmierci mężów. Wasze wyznawczynie - wdowy będą to samo czynić publicznie, czy wieszać się będą w zaciszu domowym?

      Albo wiara, ze wszystkimi tego konsekwencjami, czyli zachowywaniem obowiązków, składaniem ofiar, albo po prostu robicie sobie teatr, w którym po spektaklu domorosły aktor zdejmie kostium i zajmie się życiem na miarę swoich potrzeb. Co więc to ma być - wiara, czy mistyfikacja, bo z tytułu wątku nie wynika, jakoby to było tylko "tak dla jaj"?
      • dyziek_o Re: Wiara naturalna 05.06.11, 18:32
        Uuuu!
        To żeś " jasiu" zagwozdkę gościowi zapodał;
        Ciekawe, jak z tego wybrnie?!
        Choć jeśli chodzi o te dziewice,......to ja bym się pisał.
        Bo ostatnio same z odzysku mi się trafiają...........!
        Pozdrawiam,
        Dyzio.
        • the-only-bodzio Re: Wiara naturalna 05.06.11, 19:33
          Kulty pogańskie pod przykrywką sekty.Ale co niezabronione do dozwolone.Naśladować lub podążać za kimś.Grupa religijna mająca własną wartość hierarchi.Ale cosik brat cloudragon cieńko przędzie , bo co jakiś czas wzywa do natchnienia duszy .A amatorów nie ma .Nawet Jechowi się wyludnili ,bo pomoc jaką sobie oferowali padła.I w naszym kochanym kraju bieda wszystkich dosięgnie.Trzeba zapylać na kawałek chleba ,ale młodzi chcą mieć wszystko od zaraz.
    • Gość: meteroty I tak w to wszystko kiedyś pie.... meteoryt IP: 91.217.48.* 05.06.11, 23:09
      Niech sobie każdy wierzy w co chce. A jeszcze inny niech nie wierzy i przekonuje, że nie ma tego, w co wierzą inni.
      Najważniejsze, żeby nie krzywdzić drugiego człowieka i siebie. I dbać o siebie i szanować innych.
      I tak kiedyś pie....w to wszystko meteoryt i zakończy się ten cały system.
      Na dzisiaj cieszyć się z każdego dnia, a jak ktoś chce świrować pawiana na gumie, niech świruje.
      I tyle.bęc.
      • dyziek_o Re: I tak w to wszystko kiedyś pie.... meteoryt 06.06.11, 18:28
        Amen!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka