Dodaj do ulubionych

List: Niech pielgrzymi nie krzyczą, ale za muzy...

23.07.11, 14:26
kto jest właścicielem tych głośników i gdzie jest ten co kazał nadawać?
Obserwuj wątek
    • Gość: innystały Re: List: Niech pielgrzymi nie krzyczą, ale za mu IP: *.net.stream.pl 23.07.11, 14:48
      "Stały czytelnik" skoro pisze takie artykuły dla gazety, a gazeta tak pięknie i w trosce mieszkańców je drukuje, to może się ujawni z imienia i nazwiska?
      • Gość: kicha Re: List: Niech pielgrzymi nie krzyczą, ale za mu IP: *.dynamic.chello.pl 23.07.11, 15:03
        jak się ujawni to spalą go na stosie.
        • Gość: ja Re: List: Niech pielgrzymi nie krzyczą, ale za mu IP: *.pl 23.07.11, 16:04
          bojówki religijne mogą go dopaść tak jak jeździły po Polsce za zgwałcona młoda dziewczyną, aby żademn ginekolog nie usunął jej ciąży. To jest państwo zacofania i dyktatury kleru a nie świeckie i niezależne wyznaniowo. Czyrządziła Unia Wolności, czy też PO i PiS będzie tak samo czarno.
          • Gość: HR Re: List: Niech pielgrzymi nie krzyczą, ale za mu IP: *.alfanet24.pl 23.07.11, 17:00
            Gość portalu: ja napisał(a):

            > bojówki religijne mogą go dopaść tak jak jeździły po Polsce za zgwałcona młoda
            > dziewczyną, aby żademn ginekolog nie usunął jej ciąży


            nie kłam czerwona szujo
      • Gość: rozsadek Re: List: Niech pielgrzymi nie krzyczą, ale za mu IP: *.sfc.pl 23.07.11, 22:30
        SAM się ujawnij z imienia i nazwiska cwaniaku.
    • ggm List: Niech pielgrzymi nie krzyczą, ale za muzy... 23.07.11, 17:56
      a mnie się wydaje, że w miastach jest zakaz używania megafonów, jeżeli taki istnieje to straż miejska powinna interewniować
      • Gość: Bezduszny KAT Re: List: Niech pielgrzymi nie krzyczą, ale za mu IP: *.net.stream.pl 24.07.11, 09:30
        Wątpię w to by straż miejska zatrzymała taką pielgrzymkę, w której jest ponad 100 osób, po to by wyłączyli megafon, wtedy by i tak się darli i nic już by zrobić nie mogli, bo nie ma zakazu krzyczenia.
    • Gość: Jan Niech pielgrzymi wyłączą swoje głośniki w Cze-wie IP: 12.47.73.* 23.07.11, 18:41
      Równie ważnym problemem jest hałas emitowany przez idącą przez miasto pielgrzymkę. Piszę hałas, bo bardzo żadko można to nazwać śpiewem. Niosą ze sobą szczekaczki, które grzeją całą mocą wzmacniacza. W większości tych grup jedyną śpiewającą osobą jest ta, która trzyma mikrofon. To po co tak się wydzierać? Czy pielgrzymi lubią słuchać bardzo głośnej muzyki oazowej, czy ten grajek chce się wypromować na całą Częstochowę?

      Powinien być zakaz używania sprzętu nagłaśniającego przez pielgrzymki idące na terenie miasta Częstochowy. Jeśli chcą śpiewać, niech to robi cała grupa bez nagłośnienia. Jak się rozejrzeć w polskich kościołach ilu wernych śpiewa, a ilu tylko słucha, myślę, że z tego nie będzie dużo hałasu.
      • Gość: jasiu... Żeby zakończyć temat! IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.11, 19:32
        ntlmkirpluk.republika.pl/rozp2007du120-826.pdf - na terenech śródmiejskich, w miastach powyżej 100 tysięcy mieszkańców dopuszcza się hałas o natężeniu 65 decybeli.

        To jeszcze: USTAWA z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska. (Dz. U. Nr 62, poz. 627)

        Art. 156. 1. Zabrania się używania instalacji lub urządzeń nagłaśniających na publicznie dostępnych terenach miast, terenach zabudowanych oraz na terenach przeznaczonych na cele rekreacyjno-wypoczynkowe.
        2. Przepisu ust. 1 nie stosuje się do okazjonalnych uroczystości oraz uroczystości i imprez związanych z kultem religijnym, imprez sportowych, handlowych, rozrywkowych i innych legalnych zgromadzeń, a także podawania do publicznej wiadomości informacji i komunikatów służących bezpieczeństwu publicznemu.

        Art. 157. 1. Rada gminy może, w drodze uchwały, ustanawiać ograniczenia co do czasu funkcjonowania instalacji lub korzystania z urządzeń, z których emitowany hałas może negatywnie oddziaływać na środowisko, z zastrzeżeniem ust. 2.
        2. Ograniczenia, o których mowa w ust. 1, nie dotyczą instalacji lub urządzeń znajdujących się w miejscach kultu religijnego.

        Rozumiecie? Ograniczenia, o których mowa w ust. 1, nie dotyczą instalacji lub urządzeń znajdujących się w miejscach kultu religijnego. Rada miasta w tej dziedzinie nie może nic zrobić, bo Przepisy jej na to nie pozwalają

        Chcecie zmiany - zmieńcie posłów, którzy najpierw zmienią obowiązujące prawo! W Częstochowie wszystko dzieje się legalnie, zgodnie z literą prawa.
        • Gość: sceptyk Re: Żeby zakończyć temat! IP: 193.138.241.* 23.07.11, 22:32
          ...a czy aleje są miejscem kultu religijnego?
          Błonia tak,ale aleje?
          "A to Częstochowa właśnie..."
          • Gość: sceptyk Re: Żeby zakończyć temat! IP: 193.138.241.* 23.07.11, 22:34
            ...a najlepiej zaorać to "dobre miasto" !
            • Gość: jasiu... Re: Żeby zakończyć temat! IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.11, 23:07
              Przepisu ust. 1 nie stosuje się do okazjonalnych uroczystości oraz uroczystości i imprez związanych z kultem religijnym,

              Przypuszczam, że pielgrzymkę można nazwać "imprezą związaną z kultem religijnym".

              A ponieważ pielgrzymi przybywali na Jasną Górę na długo przed tym, zanim powstały Aleje i wzdłuż tych Alei domy, to może, skoro mają pierwszeństwo, a mieszkańcy do historycznej roli tego miejsca nie chcą się przystosować, rzeczywiście, jak piszesz "zaorać" ;-)
          • Gość: WTF? Re: Żeby zakończyć temat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.11, 10:43
            Absurdalny przepis, jeden z wielu bubli. A może to jakoś wyrwane z kontekstu?
            "Miejsce kultu religijnego", i już można dowolnie interpretować?
            Czy podpada pod takie "cóś" plama na szybie o chrystusopodobnym kształcie nawiedzana przez nawiedzonych? I można się drzeć pod czyimś domem, bo akurat tynk odpadł tak jakoś krzyżowato? A może uznać, że ponieważ Bóg jest wszędzie to wydzierajmy się gdzie bądź, do woli z użyciem wzmacniaczy czy bez? Cisza w szkolnych klasach to przeżytek, krzyż na ścianie, uczniowie niech intonują religijne pieśni na matematyce... Biblia w bibliotece też może być pretekstem, żeby ryknąć sobie na całe gardło?
            A można by rozwinąć temat o tych, którzy religijną czcią otaczają telewizor. Duży pokój Twoim miejscem kultu religijnego. Podkręć głos na odbiorniku i daj czadu. I niech tynk odpada. Krzyżowato.
      • marillion73 To nie pieśni. to dobre na imprezy 23.07.11, 22:01
        Te pieśni które śpiewają, równie dobrze mogłyby być śpiewane na na dyskotekach i prywatkach. Śpiewają piosenki przerobione na religijne osób, które z Bogiem mają tyle wspólnego co ja królową Anglii. Te pieśni są dobre do palenia trawki, a nie wysławiania Boga. I do tego te głupie podskoki i krzyki, to ma być wielbienie Boga? Gdyby szli w wiecu wysławiającym prezydenta i tak idiocieli, ochrona by ich rozproszyła, a kim jest prezydent przy Bogu? Jaja sobie z Niego przyszli robić?
    • dyzio-to-ja List: Niech pielgrzymi nie krzyczą, ale za muzy... 23.07.11, 21:22
      Gratuluję przemyślanego listu, rzadkość na tym forum.
      Zgadzam się, że obecność Jasnej Góry jest uciążliwa dla mieszkańców, sam mieszkam w tej okolicy, zgadzam się, że miejscowy kler nie liczy się z mieszkańcami w tej i w wielu innych kwestiach, zgadzam się, że pątnicy wchodząc do miasta traktują go jak fragment swojej pielgrzymki a nie miejsce, gdzie mieszkają inni ludzie /także śpią/, ale ....
      Widzę sporą różnicę między tymi ludźmi a tabunami nieletnich wandali upijającymi się co wieczór w tymże śródmieściu i drącymi gęby o trzeciej nad ranem, co radnemu Wabnicowi jakoś nie przeszkadza /nie przeszkadza także policji i straży miejskiej /. Zastanawiam się, co bardziej mi przeszkadza , Msza czy Droga Krzyżowa na wałach , czy trzecioligowe kapele
      fundowane nam na placu Biegańskiego a ostatnio w III Al. Zastanawiam się, kto bardziej dewastuje miasto pielgrzymi czy watahy właścicieli aut parkujących, jak stado krów , mimo obowiązujących zakazów . Jedno mnie natomiast nie dziwi, nie dziwi mnie, że przedstawiciel partii , która z haseł tolerancji wobec wszystkich i wszystkiego" utkała" swój programowy wizerunek , nie jest w stanie tolerować ludzi , którzy, nie dla pieniędzy, diet czy posad idą przez kilka , kilkanaście czy kilkadziesiąt dni do naszego miasta -po prostu, nie toleruje czegoś czego nie potrafi zrozumieć , taki rodzaj tolerancji .
      P.S. Radnemu Wabnicowi pogratuluję i to " na poważnie" jeśli z jego "aktywności intelektualnej" wyniknie cokolwiek więcej, ale w to chyba nie wierzą nawet jego koledzy z SLD i chyba słusznie.
      • the-only-bodzio P)rawdziwa kicha 23.07.11, 22:16
        Panieńki mają czas i to ich absorbuje ,temat pielgrzymów.Jak jakiś niedoróbek z radnych łapie się na temat czyli głąb.I niekoniecznie kapuściany .Tamat zastępczy by pokazać nędzę tego miasta w wydaniu SLdowców.Wrona przynajmniej drogi łatał.W wydaniu Bełta to odgrodzić Bramy Jasnogórskie od pielgrzymów.To miasto , w którym króluje bezrobocie.Nędza w kulturze .W sporcie.jest taki senator z PO co miał to ruszyć.Pochlaptusy obsadzają stanowiska z diabłem tasmańskim , SLDowcami w terenie.By PIS się nie dobchał.Czy innowiercy zauważyli ,że benzynka w górę.Nie widzą ,bo ślepce tylko przed siebie .
      • the-only-bodzio Mnie ciekawi 23.07.11, 22:52
        Czy Napieralski tuż przed wyborami będzie rozdawał jabka po 5,60 zł .Jest tu fajne grono co miesza w temacie <kościół wiara>.I napędza temat jeden za drugim.Bez konkretów.Bul okrutny ,bo bezbożniki mają leżycho 15 VII.
    • Gość: ej Re: Mnie ciekawi IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 24.07.11, 10:01
      mozna pielgrzymom i ksiedzu nadajacemu przez szczekaczki załozyc tłumik na pysk . Troche by to wyciszyło ta propagande zdewociałej chordy ! Pomysł warty rozpatrzenia. Przed miastem wydac kazdemu taki tłumik niech zakłada na pysior i heja w miasto
    • Gość: mm Re: List: Niech pielgrzymi nie krzyczą, ale za mu IP: *.2.11.231.tvksmp.pl 24.07.11, 11:01
      Kler w Polsce ze swoją ideologią czuje się zupełnie bezkarny i ciężko będzie to zmienić, ale ten list jest jednym z wielu głosów sprzeciwu wobec tego rozpasanego i stojącego ponad prawem w Polsce środowiska!!!!
    • johny5678 zgadzam sie 24.07.11, 23:19
      W pełni zgadzam się z autorem artykułu. Pisałem o sprawie już wielokrotnie na tym forum, niestety nie znalazła ona rozgłosu. A problem jest poważny. Jako mieszkaniec ul. Jasnogórskiej znam sprawę doskonale. Najgorzej jest w ciepłe dni, kiedy hałas z JG uniemożliwia otwarcie okien. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego paulini uznają za zasadne bombardowanie mieszkańców miasta kościelnymi treściami? Nie ma to nic wspólnego z ewangelizacją. Przecież jeśli ktoś chce, może pójść do klasztoru i tam się modlić. Jest to zwyczajny brak szacunku dla ludzi ze strony klasztoru.
      Ciekawe, czy obecnym władzom miasta starczy odwagi na zajęcie się sprawą. Czy tak jak Tadzio W. pokornie zamilkną ?
      • quasi-modo Re: zgadzam sie 25.07.11, 10:45
        Nie wspominajcie T . Wrony . Niech smród po nim i jego ekipie jak najszybciej się utylizuje . Ilość wątków i wypowiedzi negatywnych o kleszych psubratach jest wystarczającym argumentem aby zrobić z tą bandą porządek . Poucinać jazgocące , agitujące ozory oraz łapy wyciągnięte po nasze i publiczne pieniądze . Dość tej kleszej obłudy i przywilejów dla wrednych , zakłamanych świętoje.....liwców .
        • the-only-bodzio A ja nie kwasi morda 25.07.11, 11:09
          Nie dla komuchów i agitatorów co robią sobie polewę z Jasnej.Nie dla popaprańców co głusi są argumenty wierzących .I oczywiście mordo ty nie moja od kiedy to nasze jest twoje?Szczególnie jak ty co groszem nie śmierdzisz .Bo neta to ci starzy opłacają.Ale kicha nad kichami.
          • quasi-modo Re: A ja nie kwasi morda 25.07.11, 14:31
            the-only-bodzio napisał:

            > Nie dla komuchów i agitatorów co robią sobie polewę z Jasnej.Nie dla popaprańcó
            > w co głusi są argumenty wierzących .I oczywiście mordo ty nie moja od kiedy to
            > nasze jest twoje?Szczególnie jak ty co groszem nie śmierdzisz .Bo neta to ci s
            > tarzy opłacają.Ale kicha nad kichami.

            Ty - pięć groszy maciarewicza ! Weź ( już ci kiedyś podpowiedziałem obłąkańcu) walnij się krzyżem na kościelnej posadzce , módl się o rozum i rzuć na tackę opłatę za wylegiwanie pod ołtarzem . Pluć jadem fanatyka/rasisty potrafisz . Ale argumentów ci brak . To przez ten berecik z antenką , który uwiera cię w ten pusty , nawiedzony łeb . To typowe zachowanie fanatycznych zwolenników " radia maryja" , którzy nie potrafią żyć bez zakłamanego przywódcy duchowego - niejakiego mąciwody rydzyka i jemu podobnych . Najlepiej wstąp do klasztoru i oddaj się bezgranicznie swoim idolom . Pozostań w katakumbach do końca swojego marnego żywota . Być może zostaniesz wyniesiony na ołtarze .
      • Gość: emerytka1952 Re: zgadzam sie IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.11, 15:28
        Zgadzam się. W miastach nie powinno się całodobowo używać głośników. Nie mieszkam w Alejach,ale czasami jak jestem w II i III Alei to mam dość. Poza tym jak to wygląda, słychać msze, drogę krzyżową, modlitwy, a w lokalach czy w ogródkach piwno???
        Poza tym modlić można się chyba po cichu. Takie głośne modły chyba są nikomu nie
        potrzebne.
        • Gość: emeryt z ciebie hehe IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.11, 18:22
          to taka emerytka jak z koziej dupy trąbka.Myślenie to nie twoja specjalność.Głośniki nie wyją całą dobę ćwoku .Ja mieszkam kilometr od Jasnej Góry i mnie to nie przeszkadza.Przeszkadza mi to robactwo ,które wyje na necie.Co za ćwoki.
    • te-rauma Ludzie umiar!!!! 25.07.11, 20:29
      Jestem katoliczką.
      Przypadkiem mieszkam w ścisłym centrum (ul. Szymanowskiego).

      Rację mają ci, którzy twierdzą, że zacietrzewienie i jednostronność wypowiedzi aż w oczy kolą.
      Sposób dyskusji w wykonaniu członków tego forum to: Ja mam rację a Wy macie mnie bezwzględnie słuchać, nie kwestionować przytakiwać i natychmiast wykonać moje polecenia!!!
      A słyszeliście kiedyś o swobodzie wypowiedzi?
      O kompromisie, do którego dochodzi się ustępując kroczek albo dwa z każdej strony?
      Ludzie zabierając głos pamiętajcie, że każdy ma takie samo prawo do swojego zdania!
      Trochę szacunku dla respondentów!!!
      Bez względu na kolor wypowiedzi z drugiej strony ekranu siedzi także człowiek!!!

      A teraz ad hoc.
      Jestem przeciw nagłośnieniu nabożeństw poza oczywistymi dniami świąt, gdy duża ilość pielgrzymów to uzasadnia. Takich dni jest 4-5 w roku. Byłabym również przeciw walcom Straussa, Chopinowi czy muzyce relaksacyjnej z szumem morza – a także gdyby tę ilość decybeli emitowali protestanci, islamiści, zielonoświątkowcy czy hari krishna. Po prostu to boli!!!!

      Przez długie lata 15 sierpnia był dniem, gdy normalnie od rana pracowałam. Szłam do pracy niewyspana, gdyż modlitwy trwały do 2-3 w nocy i z powrotem od 5-6 rano – mimo ciszy nocnej i elementarnych zasad przyzwoitości we współżyciu społecznym. Parę razy próbowałam interweniować w Straży Miejskiej, jednak bezskutecznie. Dlatego przepraszam, że nie szanuję tej instytucji, ale tłumaczenie – co ja mogę zrobić?- w ustach dyżurnego jest dla mnie nie do przyjęcia.
      Gdyby jakakolwiek osoba prywatna urządziła taką imprezę swoim sąsiadom interwencja byłaby natychmiastowa.

      Przychylam się do zdania tych, którzy twierdzą, że najbardziej dokuczliwym efektem akustycznym pielgrzymek są megafony. Żadnym „miejscem kultu religijnego” ich uzasadnić nie można, a więc przepisy porządkowe miasta – panowie radni – mogą regulować tę kwestię.
      Czyli można zabronić używania megafonów w obrębie 2 km od terenu klasztoru, ze względu na ich wyjątkową uciążliwość. I tu jest miejsce na aktywność naszych radnych, którzy mają reprezentować „swoich” mieszkańców dzielnic.
      Jeśli mieszkańców Stradomia czy Grabówki odwiedzi jedna czy dwie pielgrzymki w sezonie nie odczują oni tej uciążliwości, tak jak ja nie odczuwam uciążliwości meczy Rakowa czy Włókniarza.
      Ale proszę zapytać mieszkańców bloków na ul. Łódzkiej, Pułaskiego, Alei NMP, Szymanowskiego, Stryjeńskiej, Racławickiej czy Jasnogórskiej jakim „szczęściem” są dla nich pielgrzymki.

      A że można to regulować, kuriozalnie wiemy z całkiem niedawnych wydarzeń. Wszak radni zeszłej kadencji zabraniali psom szczekać po 22-ej.

      W niemieckich miastach obowiązują ścisłe przepisy dotyczące centrum miasta – najczęściej starówek – ze względu na ich wartość kulturową czy historyczną. Przepisy te regulują wszystko – szerokość markizy rodzaj materiału, z którego wykonane są meble w ogródkach, ilość akcji promocyjnych w sklepach oraz silę oświetlenia wystaw sklepowych czy ulic po godz. 22. Również regulują sposób nagłośnienia i okoliczności jego użycia. Nie może każdy sklep i każdy ogródek piwny puszczać sobie dowolnie muzyki o dowolnej porze i dowolnie głośno.

      Nie wiem, jakimi pobudkami kierował się radny Wabnic stosując swój apel, ale wiem jedno - żadna impreza - czy to religijna, czy to sportowa nie pozostaje bez wpływu na środowisko. Dlatego tak ważna jest stosowna lokalizacja.
      Ile meczy żużlowych w sezonie odbywa się na Włókniarzu? 5? 10?
      Jeśliby świąt religijnych nagłaśnianych było tyle samo, jakoś byśmy to przeżyli.

      Argument „wyprowadź się na wieś” w stosunku do mieszkańców centrum jest arogancją. Na mojej ulicy mieszkają w większości osoby starsze – te, które się wprowadziły tu w latach 60 tych. Mało jest osób młodych, ale te również mieszkają – i często mają małe dzieci, których sen jest przerywany wrzaskiem.

      Mam świadomość, że tak jak moje prośby w stosunku do Straży Miejskiej pozostawały bez echa, tak i ta dyskusja nie przyniesie żadnego skutku. Ani redakcja nic w tym kierunku nie zrobi, ani urzędnicy miejscy, ani radni. I właśnie to jest najsmutniejsze…

      • the-only-bodzio Re: Ludzie umiar!!!! 25.07.11, 20:55
        Jestem katoliczką , ja też .Ale dupy nie dałem z wypowiedziami.Można po chamsku.Można delikatniej .Pytanie dla Ciebie ,co bardziej boli?Od lat trwają pielgrzymki, jedynie głośno przed 15 sierpienia.Trwa nagonka na kościół .Pielgrzymka Radia Maryja przyszła i wyszła .Ale wycie przebranych katolików pozostało.Zobacz Moja Niedroga jak siła w necie.Można się logować i pluć.Po założeniu białych rękawiczek.Powiem ci Moja Niedroga mieszkam też blisko ,ale jako otwarty katolik mnie nie przeszkadza .Mojej rodzinie, dzieciom.Teraz taka technka okna dźwiękochnne .Zamykasz i nie słyszysz szczekania ,aut .Cisza.Czy to dla Ciebie dziwne?Kiedyś w parku Stasia Staszica grała muzyka w niedzielę do poludnia.Watpię byś tam bywała.Porównanie co bywa w niemieckich landach , a w polskich miastach to trochę nie na miejscu ,jarzysz o czym myślę.Polska to dziwny kraj , bo większość bywa zagranicą.Muzyka poważna to trudny temat ,łącznie z pielgrzymowaniem dla Ciebie.
    • stangor List: Niech pielgrzymi nie krzyczą, ale za muzy... 25.07.11, 20:31
      Hałas to problem nie tylko Częstochowy ale i innych miejscowości. Dotyczy to nie tylko pielgrzymów, kościołów ale i pojazdów z specjalnie spreparowanymi "tłumikami" . Mimo że prawo narzuca dopuszczalne natężenie hałasu to nasi stróże prawa to lekceważą.
      • Gość: zebrawkropki jakos za komuny bylo cicho a pielgrzymki IP: 212.23.103.* 25.07.11, 22:52
        tez chodzily.
        Nikt nie uzywal megafonow niesionych przez zmeczonych pielgrzymow na plecach na wysokich kijach
        z Jasnej modlitwy slychac bylo najdalej na wysokosci konca Parkow.

        trzeba megafony skierowac w strone jasnej a nie na miasto.
        Wtedy wierni beda mieli full w bebenkach usznych, bo cale jeki modlitewne beda szly spowrotem do wyjcow.

        Nie do pomyslenia bylo, zeby za Komuny takie wrzaski szly na miasto!!!
        a przeciez pielgrzymi chodza co rok.

        Ten OLTARZ usytuowany na murach przed Bloniami specjalnie wystawili zeby widzieli owce i mieli ich na oku.

        zrobic z tym porzadek wreszcie
        • Gość: susel Re: jakos za komuny bylo cicho a pielgrzymki IP: 212.23.103.* 27.07.11, 22:20
          no i racja

          pielogrymki bez megafonow........oni sami wiedza co spiewaja i nie musza ryczec na caly ryj nie musimy sluchac wycia jednegomegafonu i cichego spiewu zmeczonych patnikow



          slysza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka