Dodaj do ulubionych

ulubiona dzielnica

    • marwal Rakow 16.07.02, 00:14
      Rakow,Rakow,Rakow
      • Gość: ama Re: Rakow IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.02, 00:46
        Zawodzie, Zawodzie, Zawodzie. Tam jest zielono, spokojnie, miło i dobrze!
        • Gość: Wlodek Re: Rakow IP: 5.3R* / *.vf.shawcable.net 17.07.02, 05:30
          Gość portalu: ama napisał(a):

          > Zawodzie, Zawodzie, Zawodzie. Tam jest zielono, spokojnie, miło i dobrze!

          Ama! A kto teraz kradnie kury w okolicy rynku?
          Dawniej robili to Wojciechowscy.:))))
      • Gość: Lechu TYLKO RAKÓW !!! IP: *.hist.uj.edu.pl 11.10.02, 12:05
        Oto zalety dzielnicy Raków, których mogłaby pozazdrościć nam niejedna dzielnica
        Częstochowy i nie tylko:

        - Świetne połączenie komunikacyjne ze wszystkimi dzielnicami naszego miasta
        (tramwaje 1,2,nocny,kilkadziesiąt numerów autobusów miejkich i podmiejskich
        oraz pociągi osobowe na stacji Częstochowa-Raków).

        - Najlepszy w Częstochowie rejon handlowy: Polskie Centrum
        Handlowe "Jagiellończycy", "Bazarek"(za PZU),"Sezam",budki pod "Sezamem",
        no i cała handlowa Aleja Pokoju.

        - Liczne szkoły podstawowe, gimnazja,szkoły zawodowe,technika,licea

        - Kilka przychodni lekarskich, niedaleko szpital(Kucelin)

        - Liczne kluby sportowe na czele z "Rakowem"

        - Jedyny w Polsce tego typu rezerwat archeologiczny

        - Bardzo dobry Dom Kultury

        - Świetny basen pływacki

        - Bardzo ładny park

        - Miły skwer Orląt Lwowskich przy Alei Pokoju (lub jak twierdzą pryncypałowie
        z Rady Miasta - plac, mimo, iż w powszechnej świadomości miedszkańców Rakowa
        od zawsze był to skwer)

        - Kilka bibliotek, w tym najstarsza w naszym mieście dawna Biblioteka Hutnicza,
        a także jedyna w Częstochowie Biblioteka Muzyczna

        - Kilka postojów taksówek

        - Bardzo ładna ścieżka rowerowa wzdłuż Alei Pokoju

        - Piękny deptak jakim jest Aleja Pokoju (zwłaszcza po zamontowaniu dodatkowego
        oświetlenia wzdłuż ścieżki rowerowej)

        - Wiele oddziałów pocztowych

        - Liczne bary i restauracje

        - Itd.,itp. ..................

        Jednym słowem mówiąc najlepsza i najbardziej wygodna, funkcjonalna dzielnica
        Częstochowy.
    • bigpaolka Re: A może już wystarczy? 17.07.02, 23:44
      Boże, wy jeszcze cišgniecie ten wštek? Chyba już każdy wypowiedział się, że jego ulubionš dzielnicš jest jego dzielnica. Może czas zakończyć ten temat?
    • Gość: plagus Re: ulubiona dzielnica IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl 08.08.02, 19:56
      Gnaszyn oczywiscie.

      Jest na uboczu...i wogole jest fajny !!!!
      • Gość: storima Re: ulubiona dzielnica IP: *.n.club-internet.fr 09.08.02, 20:28
        Miasto Czestochowa

        odleglosc: dzielnice

        czas trwania: dojazd tramwajem,

        abonament: wieczny

        konduktor: znajomy aniol robiacy rowniez za kanara
        (to tylko po to , aby ustrzec nieswiadomych przed
        piekielkiem nieokielzanej nad-odleglosci podroznika--bo
        tacy jestesmy: nad-i-odlegli samym soba,
        badz takimi bywalismy --od czasu do slupka przytrzyMANIA,
        przystankowym--rajeMniemaNie-m: nie, nie to nie mnie sie
        stanie, to milosci przerwanie kasownikiem bez stepla
        no wlasnie bez stepla: czasu

        jak to jest???

        panna byla tam tak blisko a gor mnie trzeba bylOceanow
        czasu dojrzewania nasionka skrzetnie ukryteko wieworki
        uskokiem z czubka drzewa wiekiem dochodzenia do, jednak
        zakochanej kryjowki Ziemi???
        a i krecik, szubrawiec, niedbajacy o niczyje a i korzenie
        pod i ziemne
        ziarno---uszanowal---krecac tylko swym wasikiem: "Ni, ni,
        ni,
        zostawie to Im na kiedys, moze sami sie tam razem dokopia
        do sedna, ziemi--korzeni wplecionych nie zakwitnietym
        wzorem wzrastajacej rozy ('dla Ciebie Kochanie')
        ... i jak to ludzie poetycko szepcza: 'korzeni', ni, ni,
        ni..."

        ulubione dzielnice, sierpnowa noca,
        tramwajem Miasta Czestochowy
        odwiedzam...
        a i te, gdzie,
        a i szyn tramwajowych nie ma...
        bom sie zapomnial
        i nie wysiadl na petli : Kucelin,
        i nie przesiadl na tramwaj dzienny, na przyklad.
        • Gość: Lawus Re: ulubiona dzielnica IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.02, 22:37
          Najlepsza jest Polnoc jednostka "B".Czemu?!Bo jest najlepsza!
        • Gość: AAAAAAAAAAAAAAA Re: ulubiona dzielnica IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 16:16
          A może Lisiniec??? To całkiem sympatyczna i ładna dzielnica...
    • Gość: Flupi Re: ulubiona dzielnica IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 10.08.02, 14:24
      Moją ulubioną dzielnicą jest Stradom ponieważ ta dzielnica jest bardzo spokojna
      w porównaniu do innych. Nie ma dużo bijatyk itp. Towarzystwo jest spoxik i
      ogólnie panuje niezły klimacik. Wszyscy są do siebie nastawieni pokojowo. IRIE!
    • Gość: gelson Re: ulubiona dzielnica IP: *.ne.client2.attbi.com 11.08.02, 00:16
      Najbardziej romantycznym punktem w Czestochowie jest ostatni przystanek 12 na
      Rakowie (tuz przy hucie).Idealne i wymarzone miejsce na rpmantyczna randke ze
      swoja dziewczyna/chlopakiem. Polecam szczegolnie w dniu wyplat na Hucie -sa
      miod !!!!!!
    • Gość: Boryniusz Re: ulubiona dzielnica IP: 217.97.139.* 16.08.02, 21:57
      Cała Częstochowa jest "cool", chociaż dla mnie ulubioną dzielnicą jest "Północ"
      (tam sie wychowałem...). Teraz już parę ładnych lat mieszkam we Wrocławiu (jak
      to w piosence o góralu: dla chleba bracie, dla chleba...), ale tęsknie do Cze-
      wy... Chętnie bym wrócił, ale cóż z pracą w Częstochowie niewesoło :(
    • Gość: Buła tylko PARKITKA IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 17.08.02, 01:22
      Parkitka jest jedynym osiedlaem spełniającym wszystkie warunki komfortu!!!
      Osiedle usytuowane jest bardzo blisko centrum (ok.400m od Jasnej Góry),a
      jednocześnie otoczone jest tylko wolną przestrzenią.Jest tu cicho i przyjemnie.
      Budynki są estetyczne.Jest to osiedle bezpieczne,a nie jak np. na Północy czy
      Błesznie człowiek boi się nocą przechodzić przez własną klatkę,bo siedzi w niej
      zawsze całymi dniami grupa wyrostków.Poza ty wnętrza bloków(klatki)są Bardzo
      czyste.Nie jak na innych osiedlach gdzie są tylko jakieś napisy na ścianach,a
      poza tym bród,smród i ubóstwo!Jeżeli pojawia sie jakiś napis na klatce to
      bardzo szybko jest usuwany. Pozytywnym aspektem jest też baza sportowo
      rekreacyjna ... liczne boiska i nowo powstały piękny,czysty i bezpieczny park.
      A jeżeli ktokolwiek niedowierza niech przyjedzie i sam zobaczy!!!
      Życzę każdemu ,żeby mieszkał na tak czystym i bezpiecznym osiedlu.......
      • Gość: PLN Re: tylko PARKITKA IP: *.inds.pl 19.08.02, 09:05
        Chyba dawno nie wychodziles z domq !!! jesli na parkitce jest tak ladnie
        itd ... mowisz ze tam wyrostkow nie ma itp ... a kto sie bije "dolek" parkitki
        z gora ... moze tak nie jest ??? az strach tam isc w piatek wieczorem ... same
        zule pija tanie wina ... pijana mlodziez siedzi i szuka zaczepki z kazdym ...
        mieszkam na polnocy blisko lasu i jakos nie boje sie chodzic wieczorem po
        jednostce , tu jest dopiero spokoj ... daleko od zgielku, cisza, las, promenada
        jest wszystko czego trzeba aby dobrze odpoczac po ciezkim dniu :)))
      • Gość: Borygo Re: tylko PARKITKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 12:03
        Zgadzam się z prawie wszystkim poza.....pozatym ,że są tu liczne boiska
        sportowe to niestety nie zgadza się z rzeczywistością.Fakt jest szkoła 38
        (boisko jest beznadziejne asfalt krzywy z jakimiś wypukliznami i jak tu grać
        np. w kosza ...),następnie boisko koło bloku nr.31 jest kosz ok .....był kosz
        na ul. Wysockiego ale pewnien życzliwy pan przy mnie parę lat temu groził ,że
        go "utnie" i stało się niestety ....kto się na to zgodził żeby z boiska zrobić
        parking ??? napewno ludzie ,którzy chcą aby ich dzieci spędzały "zdrowo" czas
        wolny.Następnym wspaniałym obiektem sportowym na naszym osiedlu jest boiska do
        koszykówki mniej więcej na środku osiedla obok alejki ...wygląda bardziej jak
        tor motocrossowy a nie jak boisko (ziemia ,górki , wymyte ścieżki przez
        deszcz ).Tak wyglądają wspaniałe obiekty na "Parkitce".Park na "górce" co za
        idiota dał pieniądze na tą betonową kulę ??!! przecież nie jest to ładne a z
        resztą szkoda na to słów jak na to patrzę...a mogła być np.brukowa nawierzchnia
        na to "klepisko" zamiast boiska.Pozatym na naszym osiedlu jest fajnie pomijając
        tony żuli w wieku od 13-14 do 70 i może więcej lat okupujących
        codziennie "market" przy Łódzkiej 33 (dół parkitki) .Zapraszam z zwłaszcza
        na "rampę " hahaha....
        • muko_canabis Re: tylko PARKITKA 19.06.03, 20:27
          Cze wam
          Mieszkam na Parkitce juz w cholere lat i nie jestem tak żle nastawiony co do
          tego osiedla jak poprzednik. Zgadzam się że są podziały pomiędzy "górką"
          a "dołkiem" czyli dokładniej między zwolennikami RKS`u i AZS`u. Ale nie jest
          tak żle na końcu jest łądny park z fajną fontanną całkiem jest przyjemnie,
          nawet tam zbudowali boisko na które nie można powiedzieć że będą na nim
          wgłębienia wywołane przez deszczówke. I rzeczywiście jest ta rampa gdzie
          codziennie mało mili panowie sączą polskie wino , wyborowy rocznik
          produkcji...bierzący ale to jest nieodłączna sprawa każdego osiedla w polsce!
          tego nieda się uniknąć nawet na tym pasażu nie jest tak żle przecież wszędzie
          istnieje ryzyko że dostanie sie w łeb ale na parkitce jest to ryzyko wyjątkowo
          małe Pozdrawiam Muko
          • Gość: Krakoo PARKITKAAAA 4EVER IP: 213.199.204.* 02.08.03, 10:42
            Mieszkam tu od 13 lat i jeszcze się nie spotkałem z takim który by mi chciał
            coś zrobić, a bijatyki między 'górką' a 'dołkiem' są trochę przez was
            przesadzone, już nie pamiętam kiedy była ostatnia... Żule są, ale są bardziej
            zapijaczeni i śmieszni niż szkodliwi. Jak może być niebezpieczny taki pan co
            chodzi w zaciasnych butach ?!?!? ;)))
      • Gość: Młoda Re: tylko PARKITKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.03, 21:38
        Gość portalu: Buła napisał(a):



        .Nie jak na innych osiedlach gdzie są tylko jakieś napisy na ścianach


        To jedyny fragment Twojej wypowiedzi z którym zgodzic sie nie moge. Bywam na
        Parkitce bardzo czesto...i odkąd pamiętam na scianie w bloku moich znajomych,
        na kolumnie koło schodow na 1 pietrze jest napisana piosenka...a raczej
        nabazgrany jej fragment.
        A tak pozatym to Parkitke jest super
        Pozdrawiam
    • Gość: deni Re: ulubiona dzielnica IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.02, 11:03
      parkitka , północ ,tysiąclecie to samo ale w gorszym
      wydaniu.I każdy o tym wie nawet takie dupki jak dwaj
      poprzednicy w wątku.
    • Gość: Boro Re: ulubiona dzielnica IP: *.sdigroup / 196.168.0.* 06.09.02, 08:48
      Przegladalem, wiele wypowiedzi w tej rubryce i cos bardzo czesto napotykalem na
      Rakow, w ktorym sie wychowalem i nadal mieszkam. ta dzielnica dala mi wszystko.
      pozwolila spojrzec inaczej naa cala rzeczywistosc.tu nauczylem sie ze kiedy
      trzeba kogos uderzyc to musi na to zasluzyc. a kiedy trzeba pomoc to ktos tej
      pomocy potrzebuje, bez wzgledeu czy jest to jeden z ludozercow ktorego zna sie
      z widzenia, czy jest to osoba obca i czujaca sie na tej dzielnicy obco. nie da
      sie zaprzeczyc ze klimat tej dzielnicy jest niepodwazalny. sam wiele razy wiele
      od siebie "dolozylem". sa jednak i piekne strony tej czesci miasta. gdzie
      miedzy blokami znajdziecie tyle zieleni. ktos powie ze na Polnocy czy
      Blesznie.bzdura. kiedys jezdzil w ta czesc miasta nawet tramwaj, obecnie
      tylko "dwojka" zjezdza pod most. moze ktos powie ze to zapomniana czesc miasta,
      ale ciagle tu jest i bedzie bo ludzie potrafia tu zyc.!!
      • Gość: Lotnik Re: ulubiona dzielnica IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 20:49
        Nie mam ulubionej dzielnicy w Częstochowie. Najchętniej chciałbym żyć w jakichś
        jamajskich slumsach. W takich warunkach człowiek uczy się prawdziwego życia.
        Zresztą...co wy o tym możecie wiedzieć drodzy forumowicze...
      • Gość: Mateusz Re: ulubiona dzielnica IP: *.pcz.czest.pl 06.05.03, 12:42
        Czesc Wojtuś co tam u ciebie
    • Gość: Darek Re: ulubiona dzielnica IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.02, 17:36
      Storima - dziękuję za piękne wersy o naszym mieście zwłaszacza że zza oceanów.
      Całe miasto jest piękne - brakuje mu tylko kogoś kto pięknie i głośno będzie o
      tym mówił/pisał. Gdańsk ma Grassa. O Częstochowie nawet nasza największa
      poetka - Poświatowska pisała że jest brzydkie. Moim zdaniem najwspanialszy
      świat, to podwórka - te w Alejach, na Krakowskiej, Warszawskiej, 7 Kamienic, na
      Starówce - często czas tam się zatrzymał, przypominają o historii podczas gdy
      np Aleje mkną do przodu niezawsze najlepszą drogą.

      P. S. Storima, proszę Cię o Twój adres e-mail
      broker@gazeta.pl
      • Gość: strima Ulubiona dzielnica; Pan Darek; IP: *.n.club-internet.fr 12.09.02, 16:23
        Drogi Panie Darku,

        staralem sie usilnie wyslac Panu ,oje prywatne do Pana
        Slowa, lecz niezalapywal sie e-mailowu kurier.

        moj e-mail jest:

        tubajka@club-internet.fr

        Dziekuje Otwarcie za 'Lacza Wzbiegow Ogrodow Miasta
        Czestochowa'

        storima
        • Gość: Darek Re: Ulubiona dzielnica; Pan Darek; IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.02, 18:09
          Pani Storimo,
          nie udało mi się wysłać maila na Pani adres
          bezduszna maszyna odpowiada User unknown
          podam moje wszystkie adresy - może któryś "zaskoczy".
          broker@gazeta.pl
          emerald1@wp.pl
          d.broker@xl.wp.pl
          pozdrawiam
          • Gość: storima Re: Ulubiona dzielnica; Pan Darek; IP: *.n.club-internet.fr 15.09.02, 09:52
            sorry; tubayka@club-internet.fr
            Pozdrawiam
            storima
          • Gość: lulek grabówka bis IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.03, 18:19
            grabówka jest najlepsza do wszystkiego jest blisko
    • Gość: storima Re: ulubiona dzielnica IP: *.n.club-internet.fr 12.09.02, 18:42
      Dawnej tramwaju Numer Dwa
      Torami
      Puszczam sobie papierowa lodke

      Nikna slowa pamietnika
      Wyblaklym piorem
      Stalowki Zosi
      Klasy pierwszej ?A?

      Zosienko Kochana

      Plastusiem
      Bywalem i Twych Wspomnien

      Glina garcow Kolem

      Toczonych Dzbanuszkow

      Ukojen

      Zamarlych koralami
      Nawlekan
      Indian Rzeki Warty

      To tym rwanym
      W Twe Dzieciecia
      Promieniem

      Patrzylem rownie
      Modlitwa Sumien
      Architektury
      Czestochowy
      Fil-harmonii

      Swiatyni
      Slowian
      Laczonych
      Dzwiekow

      I niech tam i bedzie
      Ze trebacz wciaz pijany swa noca
      Dopelnia przeblyski niedoszlych westchnien zony
      I niech tam i bedzie, ze skrzypaczka nerwowoscia
      Smyczka nie dociagnie swej zycia ciaglosci struny

      Bo tak jak w Synagodze
      Ktos odpuscil nuty
      Modlitwy nie
      Na wieksza chwale
      Lecz krotkiego ducha
      Dlugiej linii zawistnosci
      Wszchwladnych Wrogich
      Czlowiek-Czlowiekowi
      Cieciem
      Ludzkiemu
      Ksztaltem
      Ciosem
      Bezwzglednosci
      Zwycieskiej
      Piesci

      Chwala Wam za to
      Czestochowy ?Szteto?

      Chwala Wam za dzwieki Swiatyni Filcharmoni


      Klasycznych
      Ludzkich Dzwiekow
      Zagdki
      Nierozwiazanej
      Tajemnicy
      Oblicza Twarzy
      Stworzycielki Ziemi

      PS. Pamieci Wlascicieli Synagogi, oddanej gestem
      porozumienia i zrozumienia ponad-Etnicznej Ciaglosci Ducha?
      Filharmonia Grodu Czestochowa.


      • Gość: ಠ_ಠ Re: ulubiona dzielnica paholtza - ta z synagogą IP: 31.31.74.* 08.09.13, 02:11
        Gość portalu: storima z IP: *.n.club-internet.fr 12.09.02, 18:42 napisał:

        > Dawnej tramwaju Numer Dwa

        Grafomanowi z paryrza zdaje się, że już zaliczył nobla z rymów częstochowskich.
        Sieroto gdzies ty sie ooloongł i uchował, my już mamy tu lawinę nowoczesnych tramwajów i nawet nową linię Numer Trzy. Rymów z epoki stalinizmu (szymborska) nikt nie czyta ani nie przynaje się, że miał je w ręce.

        > Bo tak jak w Synagodze
        > Ktos odpuscil nuty
        > Modlitwy nie
        > Na wieksza chwale
        > Lecz krotkiego ducha
        > Dlugiej linii zawistnosci
        > Wszchwladnych Wrogich
        > Czlowiek-Czlowiekowi
        > Cieciem

        Czlowiek-Czlowiekowi cieciem, virusem, storimą a nawet pacholtzem w anus mundi żydostwa.

        > PS. Pamieci Wlascicieli Synagogi, oddanej gestem
        > porozumienia i zrozumienia ponad-Etnicznej Ciaglosci Ducha?
        > Filharmonia Grodu Czestochowa.

        Tu już pacholetz dał solowy popis, że potrafi jeść z ręki właścicielom synagog w imię ponad-Etnicznej Ciaglosci Ducha (multi kulti).

        shalom pacholetz aj waj!
    • Gość: Ludź LISINIEC RULEZ!!! IP: 212.87.229.* 19.09.02, 14:34
      Mało bloków i meneli - Lisiniec RuleZ!
      • Gość: konrad Re: LISINIEC RULEZ!!! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 03.11.02, 15:22
        no niesety twoje zdanie podzielaja pewnie tylko twoi koledzy z ww.
        dzielnica jest srednio fajna a ujemnych walorow dodaja jej tacy ludzie jak ty
        • Gość: LISINIEC Re: LISINIEC RULEZ!!! IP: *.kra.cdp.pl / 62.111.223.* 05.12.02, 05:19
          TAK TAK GŁĄBIE! Lisiniec jest najlepszy. tam się czuje wspolnotę mieszkańsców.
          wszyscy się znają, a poza tym jest cicho i spokojnie!!
          • Gość: gosc portalu cos Wam powiem IP: *.xtreme.net.pl 19.05.03, 12:15
            o czestochowsich dzielnicach mozna napisac tylko tyle:
            polnoc - same pieprzone bloki, tak monotonny widok ze sie zygac chce
            rakow - pelno meneli, pojebana dzielnica, ludzie wyrzucaja zarcie z okien
            bleszno - zadupie jak cholera
            lisiniec - dzielnica pieprzonych bogatych bananowcow
            parkitka - moze byc
            1000 - tez moze byc

            a poza tym cz-wa to wlasciwie jedna ulica aleje!
          • Gość: Dorofa Re: LISINIEC RULEZ!!! IP: 213.77.4.* 21.12.03, 09:36
            LISINIEC KING!! Wszyscy najbradziej wartościowi ludzie mieszkają na Lisincu!!
          • Gość: Kfiatuszeq Re: LISINIEC RULEZ!!! IP: 213.77.4.* 21.12.03, 09:50
            słuchajcie! lisiniec to super okolica, w pewnym momencie przechodzi w wieś ale
            i tak jest piękny, a tam gdzie na Lisińcu jest asfalt chciałby mieszkać każdy!
            zazdrośnicy!!
    • Gość: PREZES Re: ulubiona dzielnica IP: 212.160.234.* 20.09.02, 06:55
      BŁESZNO !!! Bo jest świerze powietrze. I STARY RYNEK !!! Bo jest wesoło.
      • Gość: konrad Re: ulubiona dzielnica IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 03.11.02, 15:23
        Weseli sie obcowanie z tzw. żulami na starym rynku?
    • Gość: Dawi LISINIEC IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.02, 21:37
      • Gość: storima Jesienna Dwojka IP: *.n.club-internet.fr 28.09.02, 13:26
        Jesienną aleją drzew
        Wzgórza
        Spod mostu
        Wspinającym się tramwajem
        Linii nr. 2

        Ulicą Łukasińskiego

        Barem Przystanek
        Satcji Rakow Czestochowa
        Szkołą nr. 34, Domem Kultury, Szkołą nr.27,
        Liceum nr.VI
        Zamkniętym perspektywą opadania wzgórza
        Ulicą Pstrowskiego
    • Gość: CHWDP Re: ulubiona dzielnica IP: *.xtreme.net.pl 01.10.02, 10:18
      zawsze najlepsza jest i bedzie POLNOC.
      yo ziomki z c ,a i b
    • Gość: POLNOCKINGZ!!! Re: ulubiona dzielnica IP: *.xtreme.net.pl 01.10.02, 10:20
      POLNOC,POLNOC,POLNOC KINGZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZ!!!!!!!!
      • Gość: storima Huta o kilku nazwach IP: *.n.club-internet.fr 01.10.02, 15:20
        Idę na stację Częstochowa-Raków
        Omijam nowo dowieziony pociągiem
        Tramwaj
        Chłopców przyglądających się
        Przetaczaniu go z dowiezionego wagonem z fabryki w Chorzowie
        Na szyny Częstochowy

        Spod tunelu wyłania się
        Druga Zmiana
        Huty o kilku nazwach


    • Gość: Kudson Re: ulubiona dzielnica IP: *.6th.pl 02.10.02, 21:59
      Jalowa dyskusja. 90% osob za ulubiona dzielnice bedzie uwazac swoja wlasna - to
      proste :). Ja np. najbardziej lubie tysiaclecie. Czemu? Bo czuje sie
      bezpiecznie - znam wszystkich, jesli nie osobiscie to z widzenia. Jest cicho i
      zielono, a przy tym nie ma mgly i rosy po zmroku tak jak to jest na polnocy. I
      moglbym jeszcze dlugo o tym pisac, a ktos kto mieszka na rakowie i tak nie
      przyzna mi racji... i ja jemu tez, bo w zyciu bym tam nie poszedl.
    • slusarczykw Re: ulubiona dzielnica 03.10.02, 11:25
      Moja ulubiona dzielnica to Błeszno. Nie ma tam niczego ciekawego i wszyscy
      mówią o niej (dzielnicy) Raków.
    • prootas Re: ulubiona dzielnica 11.10.02, 22:05
      jest to tysiac lecia a co innego na polnocy doozo skinow na rakowie za doozo
      kiboli w centrum za doozo zlodziei na graboowce za doozo boorzoojoow i na
      wyczerpach. na parkitce za doozo bahoroow na lisincu(sama nazwa mowi) na groszu
      za doozo biedakoow
    • Gość: deni Re: ulubiona dzielnica to ... IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.02, 10:29
      Najlepsza,najspokojniejsza (poza paroma miejscami)jest dzielnica GRABÓWKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: J.John Ulubiona dzielnica: Ostatni Grosz IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.02, 14:03
      Ostatni Grosz... nie jest może dzielnicą odpowiednią na niedzielny spacer...ale
      mimo wszystko ma w sobie coś. Szczególnie stare partie, nie blokowiska a
      kamienice. Tam pośpiech nie istnieje. Istnieje szarość zmieszana ze smutkiem.
      Są zalatujące nieciekawym fetorem klatki schodowe, są wybite szyby w oknach, są
      pojawiające się refleksje nad życiem, są biedni, są bogaci, są koty, pijacy,
      jest życzliwość, jest agresja...sklepy monopolowe, komisariat policji i beton.
      Pod wiaduktem od czasu do czasu przejedzie pociąg pędzący gdzieś... jak
      najdalej od tego miejsca. Nie...nie jest to moja ulubiona dzielnica. Piszę o
      niej, bo szkoda, że jest zapomniana i przez nikogo niedoceniona. Koniec. Kropka.
    • Gość: janusz Re: ulubiona dzielnica IP: *.zab.cdp.pl, / *.kat.cdp.pl 26.10.02, 22:47
      Zdecydowanie Stradom. Bo tam żyją moi przyjaciele
      Janusz
      • Gość: storima DzielnicaWszystkichOdeszlych IP: *.w.club-internet.fr 04.11.02, 18:57
        Na dzis wieczor
        Ta widziana trzykrotnym
        Lunami rozpalonych swiec
        Widziana dachem
        Ognisk jak Indian chowanych w ogniu lozem cial
        I tych Hebrajskich siedzacych co by pierwsiy
        I tych Egipskich na stale rysami twarzy i ciala
        I tych Slowianskich jak i Inne z dobytkiem czesnym na zas
        W oddali jednym plomieniem
        Rakow Kule Cmentarz Rocha
        A ja patrze pietrami bloku
        Wspiety mysla ze jednak nie wszedzie
        Ale wlasnie tam
        Powstaje luna blasku
        Duch odjetych Ziemi Cial
        Pamiecia
        Wosku Pszczol
        Tak tylko w Polsce
        Ulubiona Dzielnica
        WszystkichZmarlych
        Cmentarzami Lun Dachu
        Za-Duszkami Czestochowy
    • Gość: mad max Re: ulubiona dzielnica IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 20:00
      Oczywiście że Błeszno, łatwy dojazd do Olsztyna, blisko do lasu (Kręciwilk,
      Odrzykoń), na Warte, słynną Michalinę noi komunikacja wspaniała z pozostałą
      częścią miasta...:)
      • Gość: stori,a Re: ulubiona dzielnica IP: *.w.club-internet.fr 18.11.02, 20:33
        Dzielnicami Wszystkich Dawnych

        czestochowskich lokali gdzie ludzie pijali piwo badz wodke
        dawno dawno dawno temu
        szedlem sobie szlakiem czestochowskich lokali

        ktos by mnie powiedzial

        prze cie to speluny

        ostatniego grosza rakowa wielunskiego rynku

        a ja chodzilem podajac sie i wygladajac na mlodego
        studenta-trafem- (szczesciem)intelektualiste-(mlody to bylem,
        studentem tez-a intelektualista to czlowiek jesli chce to
        zawsze moze sie tak bezwiekowo ksztaltowac)

        stawiano mnie , piwo badz wodeczke, a ja to stawiane
        dzielilem tak co bym sie nie upil a i jednoczesnie dbal o
        tych ktorym stawiane nie bylo a stawianeGo pragneli).

        patrzac na ludzi obecnych, usmiechalem sie do nich a oni
        tak po chwila chwili podchodzili do mego grona i
        zwierzali sie jak to mezczyzni zwierzajac sie tylko
        posrod swoich bezkobieco obecnym gronie lecz o esencji
        ducha kobiet szemrzacym kregu.

        Tak, zerwal sie taki co mu sie moj wzrok nie spodobal,
        ale zostal spacyfikowany po przez reszte normalnego choc
        pijanego grona???

        Myslalem sobie wowczas:

        alkohol plus meskie spojrzenie w jakimkolwiek polskim
        gronie rozbudza dlon zbita w piesc szukajaca najbardziej
        przypadkowej twarzy chocby nawet przyjaciela badz swej
        dziewczyny a i wlasnej zony???

        Tego rodzaju odbicia doswiadczalem w gettach Stanow
        Zjednoczonych posrod zwierzen pacjentow na odwykowych
        terapeutycznych sesjach o alkoholu i innych podobnie
        ksztaltujacych bestialsko psychike czlowieka (naduzytych
        badz raz pierwszy i kolejny bez limitu wiec wciaz raz
        jeszcze uzywanych 'drug'-ach i alkoholu...

        ach ach ach

        dzielnice miast tworza sie w gdzies zawsze istniejace 'getta'
        • Gość: cheniek Re: ulubiona dzielnica intelektualisty z paryrza IP: *.main-hosting.com 07.09.13, 20:31
          Gość portalu: stori,a z IP: *.w.club-internet.fr, 18.11.02, 20:33 napisał:
          > a ja chodzilem podajac sie i wygladajac na mlodego
          > studenta-trafem- (szczesciem)intelektualiste
          -(mlody to bylem,
          > studentem tez-a intelektualista to czlowiek jesli chce to
          > zawsze moze sie tak bezwiekowo ksztaltowac)

          > stawiano mnie , piwo badz wodeczke, a ja to stawiane
          > dzielilem tak co bym sie nie upil a i jednoczesnie dbal o
          > tych ktorym stawiane nie bylo a stawianeGo pragneli).

          > patrzac na ludzi obecnych, usmiechalem sie do nich a oni
          > tak po chwila chwili podchodzili do mego grona i
          > zwierzali sie jak to mezczyzni zwierzajac sie tylko
          > posrod swoich bezkobieco obecnym gronie lecz o esencji
          > ducha kobiet szemrzacym kregu.

          > Tak, zerwal sie taki co mu sie moj wzrok nie spodobal,
          > ale zostal spacyfikowany po przez reszte normalnego choc
          > pijanego grona???

          > Myslalem sobie wowczas:

          > alkohol plus meskie spojrzenie w jakimkolwiek polskim
          > gronie rozbudza dlon zbita w piesc szukajaca najbardziej
          > przypadkowej twarzy chocby nawet przyjaciela badz swej
          > dziewczyny a i wlasnej zony???

          > Tego rodzaju odbicia doswiadczalem w gettach Stanow
          > Zjednoczonych posrod zwierzen pacjentow na odwykowych
          > terapeutycznych sesjach o alkoholu i innych podobnie
          > ksztaltujacych bestialsko psychike czlowieka (naduzytych
          > badz raz pierwszy i kolejny bez limitu wiec wciaz raz
          > jeszcze uzywanych 'drug'-ach i alkoholu...

          > ach ach ach

          > dzielnice miast tworza sie w gdzies zawsze istniejace 'getta'

          aj waj, aj waj, aj waj,



          Jak niewiele brakowało a już wtedy, przed jedenastu laty dobrzy ludzie zrobili by ci co najmniej holokaust, że o pokojowym dzihadzie połączonym z bezinwazyjna kuracją odwykową AA nie wspomnę.

          Jaki intelektualiata taka dzielnica (getto).

      • Gość: tak Re: ulubiona dzielnica-i mieszkancy !! IP: 203.36.162.* 18.11.02, 23:49
        tak to jest Bleszno !!na 100%!!!
        • Gość: mieszkaniec Re: ulubiona dzielnica-i mieszkancy !! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 23:59
          całkiem przyjemnie jest na osiedlu "wrzosowiak" - osiedle między ulicami
          źrudlaną, jagiellońską i niepodległości. nie mówie że jest tu ładnie ale
          przynajmniej jest spokojnie, czego nie można powiedzieć o okolicznych
          osiedlach. pozdrawiam mieszkańców innych dzielnic!!!
        • Gość: Justonek Wazna Czestochowa IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 26.11.02, 18:31
          to fakt ze wiekszosc chwali swoje, no bo w sumie co ma chwalic czyjes skoro
          swoje sie zna najlepiej? mieszkam na blesznie i mi sie tu podoba, wiem, ze jest
          niebezpiecznie, ale jak sie zna ludzi to nie trzeba sie bac. jesli chodzi o
          zielen to znowu mi na tym nie zalezy, bo jak chce zieleni to jade na wies tam
          jest jej w nadmiarze! poza tym w miescie jesli jest zielen to sluzy tylko
          jednemu, naszym zwierzakom! bleszno jest najlepsze i tyle!!!!!
    • Gość: Szaman Re: ulubiona dzielnica IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 18:46
      Oczywiście że Wrzosowiak! Jest tam milo i przytulnie. Wszyscy ludzie się
      uśmiechają i są sympatyczni, poza tym jest to dzielnica, z której jednej
      strony leży miasto i cywilizacja, a po drugiej spokuj i natura, mam na myśli
      las i łąki na których można spotkać chronione gatunki roślin.
    • Gość: mk Re: ulubiona dzielnica IP: *.dlt.dccnet.com 22.12.02, 03:29
      kiedrzyn, kiedzryn, kiedrzyn
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka