pablo_79 28.10.12, 23:17 hehheh co za jełopka - ja do teatru zakładam bluetoth...hehehee Artykuł jest żenujący !!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
artutitu2 Re: Felieton. Nie mogę rozmawiać przez telefon, b 28.10.12, 23:37 pablo_79 napisał: > hehheh co za jełopka - ja do teatru zakładam bluetoth...hehehee > Artykuł jest żenujący !!! Żenujący to jest ten komentarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szechter Re: Felieton. Nie mogę rozmawiać przez telefon, b IP: *.net.stream.pl 29.10.12, 07:14 To jest POziom częstochowskich wieśniaków.Wystarczy ich posłuchać i już wiadomo- czerwona częstochowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Felieton. Nie mogę rozmawiać przez telefon, b IP: *.alfanet24.pl 29.10.12, 00:00 to wszystko jeszcze nic, ja kiedyś byłem u spowiedzi, klęczę w konfesjonale, a tu dzwoni kumpel, odebrałem i mówię "nie mogę teraz rozmawiać, u spowiedzi jestem", i rozłączyłem się, za chwilę dzwoni znowu, wkurzyłem się i mówię mu "co ty ku... w ch... grasz? mówiłem, że nie mogę rozmawiać!", a ksiądz na to "powiedz mu, że jak jeszcze raz zadzwoni, to pojadę do niego i rozj... mu tą komórkę!", z takimi trzeba ostro, inaczej się nie da Odpowiedz Link Zgłoś
dyziek_o Re: Felieton. Nie mogę rozmawiać przez telefon, b 29.10.12, 07:43 No i wszystko wyjaśniają odpowiedzi takiego "Bartka" czy "Pabla". Co trafnie określił "szachter". Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest odbieranie komórek w szatni. Ale w takim przypadku nie wiadomo czy to możliwe z punktu widzenia prawa. Po dobroci nic się nie zrobi. Dyzio. p.s Między innymi dla tego przestałem chodzić do kina, teatru czy filharmonii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bill Re: Felieton. Nie mogę rozmawiać przez telefon, b IP: *.isd-hcz.com.pl 29.10.12, 07:53 A to Częstochowa właśnie razem z powiatem.. Odpowiedz Link Zgłoś
dyziek_o Re: Felieton. Nie mogę rozmawiać przez telefon, b 29.10.12, 08:13 Jeszcze powracając do tematu: Ubawiło mnie określenie " znany częstochowski biznesmen", - rozumiem, że on znany jest z tego, że w teatrze gada przez telefon?! I jeszcze z tego, że ma dzieńgi jak lodu ale kultury wprost przeciwnie. Co jak by regułą być zaczyna?! Ale co się dziwić gdy wczoraj w jakimś programie telewizyjnym celebrytka, niejaka E. Minge opowiadała na całą Polskę, że ona prowadząc samochód nie dość, że konwersuje przez komórkę to jeszcze pisze na tablecie / pewnie projektuje / i jeszcze coś tam, coś tam. Po czym stwierdza, że ma doskonały ubaw gdy widzi, że jej pasażer jest biały ze strachu i po wyjściu z samochodu przez pół godziny mu się ręce trzęsą. Taka "genialna" jest. Więc czemu się dziwić, że ludziska biorą później przykład ze swoich idoli. Zastanawiam się, w tym momencie, czy aby tego typu "przykłady" powinny być w środkach masowego przekazu pokazywane. A może nie ma w tym nic złego?! Może to ja "starej daty" jestem?! Dyzio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xyz Re: Felieton. Nie mogę rozmawiać przez telefon, b IP: *.play-internet.pl 29.10.12, 08:36 Osobiscie słyszałem,jak podczas mszy na Jasnej Górze,dzwoniła komórka w kieszeni księdza Skubisia.Kto,jak kto, ale ksiądz powinien ja wylaczyc.Bylo to podczas mszy w obronie tw Trwam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meloman. Re: Felieton. Nie mogę rozmawiać przez telefon, b IP: *.play-internet.pl 29.10.12, 08:56 Niestety -czasy nastały nie tylko dziwne ,trudne ale i obłudne.Dzisiaj nastały czasy ,że wiele osób uważa ,że wolno mu robić to co uważa i ma wszystko i wszystkich w d...e.Brak poszanowania ,szacunku itp do wszystkiego i wszystkich-ja jestem ważny bo mam dwie dziurki w nosie itd.Jak to nazwać takie osoby które uważają,że zawsze mają rację i wolno im robić wszystko co im się podoba i zachowywać się jak chą nie zwracając ,że ktoś jest obok i może to jego zachowanie komuś nie pasować.Czy pojedyńcze osoby powinny się dostosować do ogólnie przyjętych zasad współżycia czy odwrotnie.Po prostu w teatrze na zachodzie nikt nie wejdzie spóżniony na sale czy nie będzie rozmawiał akurat w czasie przedstawienia przez telefon bo to jest kultura wychowania i zachowania.Nikt nikogo nie zmusza na przychodzenie na tego rodzaju imprezy jak nie potrafisz się dostosować do ogółu widzów-to nie mecz piłkarski czy pobyt na pustyni .Czy dośliśmy już do takiego momentu ,że człowiek człowieka nie potrafi uszanować.Czy tego rodzaju zapowiedzi konferansjera i spóżnianie się -są tylko w przybytkach kultury Częstochowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: led Re: Felieton. Nie mogę rozmawiać przez telefon, b IP: *.alfanet24.pl 29.10.12, 09:31 Jakim to trzeba być arcy baranem by nie wyciszyc telefonu w takich miejscach ? Ręce opadaja na taką hołote. Odpowiedz Link Zgłoś
dyziek_o Re: Felieton. Nie mogę rozmawiać przez telefon, b 29.10.12, 10:34 Ktoś kiedyś stwierdził, że demokracja to takie ustrojstwo, a którym można robić wiele ale pod warunkiem by to nie szkodziło drugiemu człowiekowi. Widocznie jednak nie wszyscy dorośli do tego, by na demokrację zasłużyć. Howgh! Dyzio. Odpowiedz Link Zgłoś
pesti Gowno ludowi nie zegarek.. 29.10.12, 11:26 Od lat chodze po teatrach, filharmoniach i baletach. Raz jedyny sie zdarzylo, ze jakiejs nastolatce telefon zadzwonil, ktory natychmiast wylaczyla. Spozniony na sale nikt nie wejdzie bo drzwi sa zostaja zamkniete. W kinie smierdzi popcornem ale o wylaczeniu telefonow przypomina zwykle zabawna reklama, puszczana jako ostatnia przed filmem, rowniez nie slyszalem aby ktos w czasie filmu gadal. Ale tak jest w dzikiej Wielkiej Brytanii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawsze-inna Re: Gowno ludowi nie zegarek.. IP: *.wszmijo.edu.pl 29.10.12, 11:33 to taki problem jest wyciszyć komórkę?są miejsca w których nie pasuję aby dzwoniła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Gowno ludowi nie zegarek.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.12, 13:12 faktycznie, nie ma o czym pisać wyborcza, co to już tematów brakło.Niech pisze o biedzie z nedzą, bo na teatr normalnego obywatela tego miasta nie stać. Nie odwracajcie uwagi od spraw ważnych, piszac takie bzdety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient teatru ciekawe występy IP: *.play-internet.pl 29.10.12, 14:11 Teatr to nie impreza w remizie strażackiej-to trzeba zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tito Re: ciekawe występy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.13, 14:05 Wczoraj w teatrze jeden z panów, który spóźnił się ponad 15 minut przez całą pierwszą część przedstawienia grał na telefonie i wysyłał sms-y. W antrakcie dosiadł się do grupki znajomych i głośno komentował swój rekord w gierce. Ot wysoka kultura, bo pan miał słuszny wzrost:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: ciekawe występy IP: 212.87.246.* 22.04.13, 14:58 Takich buraków powinno się wypraszać. Odpowiedz Link Zgłoś