storima
30.10.12, 22:31
Kiedyś przyjdę z chryzantemą
I płonącym zniczem
Rozświetlę wspomnienia
Świeże na starym grobie
W okol tego wszystkiego dobrego
Twe życie mnie daje
Ja tu jestem
Ty po drugiej stronie płomienia
Chryzantemy złocistej zapachu
Jesieni wielobarwnej
Odejściem lata.
Juz zima.
A mnie wciąż ciepło.
Mimo iż są to wspomnienia twego życia
Chryzantemy i wspólnego płomienia
Pamięć jak ta chryzantema
Mróz jej nie zmrozi
A płomień zawsze gdzieś na Ziemi
Taki ludzki
Zmartwychwstały