Gość: kierowca
IP: *.czestochowa.cn.net.pl
11.07.04, 22:44
ci policyjni łapówkarze są gorsi od bandziorów.Ciekawe ile by otrzymał pan
Struski za tak nieznaczne uszkodzenie obcego auta.Pod blokami takie sytuacje
to normalka i tozabieranie dowodu - pierwsze słowa z ust kontrolujących
złodzieji w majestacie prawa