Dodaj do ulubionych

SLD=zachodnie hipermarkety

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 22:44
Czestochowscy kupcy nie zapomna tego SLD w Czxęstochwie - wspiera zachodnie
hipermarkety ktore juz zniszczyły wiele sklepow rodzinnych i zniszcza
kolejne. o wiele wiecej miejsc pracy przepadło w Czestochowie niz powstało w
hipermarketach, gdzie wyzyskuje sie czlowieka za kilkaset złotych.
najwyzszy czas tym skończyć.
zachodnie hipermarkety odprowadzaja podatki w Warszawie a zyski transweruja
na zachód - to jest od dawna dowiedzione, dlatego miasta walcza zeby nie
powstawały wiecej.
Obserwuj wątek
    • Gość: troyd Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.04, 22:52
      ale z tego co pamietam to SLD jeszcze zadnej decyzji nie podjelo, tylko na
      razie pytalo się mieszkancow Częstochowy o zdanie - i to byl bardzo dobry
      pomysl moim zdaniem.
      Uwazam ze powinni postapic zgodnie z wola mieszkancow.

      Wiec albo rzeczywiscie jestes kupcem - ale sfrustrowanym, bo nie potrafisz byc
      konkurencyjny na rynku i pewnie zdzierasz z Klientow, wiec przestali do Ciebie
      przychodzic
      albo jestes kolejnym polityczniakiem z Solidarnosci, ktory przyszedl na to
      forum obrzucac gównem innych

      i w pierwszym i w drugim przypadku jestes ZEREM!!!!
      • Gość: kupiec Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 23:07
        no prosze - ja wypowiedzialem swoja opinie. to ty obrzucasz błotem i używasz
        wyzwisk. To słowo: zero jest ulubionym twojego idola Leszka Millera.
        biorac pod uwage te metody demagogii - jestes członkiem tej partii, zreszta
        wypowiadasz sie w jej imieniu.
        niestety nic innego powiedziec nie potrafisz bo nie możesz.
        akcja prowadzona przez SLD ma wywołać wrazenie że kogoś w Czestochowie broni,
        a nastepnie (ile to wyborów sfałszowaliscie w tym kraju?) głosowac przeciwko
        podczas sesji w urzedzie. Lewicowe SLD broni wiec wlascieli hipermarketow a nie
        ujmuje sie za klasa pracująca w tych sklepach i czestochowskich kupców.
        pogrążacie sie coraz bardziej
        • Gość: kupiec Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 23:19
          i jeszce jedno - to wy dawaliscie im koncesje i niszczyliscie czestochowski
          handel
          • proczestochowa Re: SLD=zachodnie hipermarkety 25.07.04, 23:30
            [JEŚLI MAM OCHOTĘ NA ZAKUPY W NIEDZIELE TO MAM PRAWO JE ROBIĆ,
            zakazy są po to aby urzędnicy zarabiali na nich wydając KONCESJĘ na ich
            ominięcie albo "wyłączenie" danego sklepu z owego zakazu] Nie masz pojecia
            chłopcze, jak prawo jest dziurawe. I powiem lepiej w następnym poście podpowiem
            marketom, jak ominąć nawet takie prawo :)

            Badzodobrym było stwierdzenie, że "Auchan może maczac w tym palce" [cytowałem
            tylko jednego z forumowiczów] - TO PRAWDA JEGO ZAKAZ NIE BĘDZIE DOTYCZYŁ, JELSI
            ZOSTANIE UCHWALONY W NASZEJ UKOCHANEJ GMINIE - POWIECIE GRODZKIEM. hahaha

            Proponuję zakazać, hmmm czego by tu jeszcze? Chodzenia dziwewczynom w
            spodniach - a jak! Tradycja łaczy spodnie z męszczyznami! Zakazać noszenia
            soczewek kontaktowych, jeśli ktoś posiada parę okularów [co zbada specjalna
            policja soczewkowo - okularowa;], gdyż owe soczewki możan oddać murzynkom w
            Kenii z pamienia Kikuju, po to by lepiej obserowowali swoje stada bydła! należy
            wreszcie zabronić oddychania PRZY REPREZENTANTACH WŁADZY, [CZY TO PAŃSTOWEJ CZY
            SAMORZĄDOWEJ] aby nasz oddech nie zakłócał filtrowania płuc GENIUSZY
            INTELEKTUALNYCH. Cały gmin - lud - egalitarna zbieranina [inaczej kupa] może
            sobie jednak kupić od owych URZEDNIKÓW wyziew np. STAROSTY w puszce 0,5 L :)
            Oczywiście żeby poszpanować w parku [gdyż nie w sueprmarkecie, gdyż będzie
            zamknięty]. Swoją drogą ciekawi mnie ile w zawartości takiej puszki należałoby
            napisać - alkohol. zawartość do ... ilu 4,7 %] ???? Użyłem 4,7 bo i producenci
            PILSNERA zapłacieli :) :):) hahha


            pozdrawiam wszytskich zdrowo myślących!
          • Gość: sami Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.04, 06:57
            Czy aby wszystkie super i hipermarkety dostały pozwolenie na budowe i handel za
            czasów I prezydentury Tadeusza Wrony? Czy to nie on je tu wprowadził? A teraz
            jak nie chcą finansować dziwnych działań to się im kaganiec zakłada?????
            • Gość: I.LEŚNIKOWSKI SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 26.07.04, 16:06
              Pozwalam sobie powtórzyc moje wyjaśnienie zamieszczone na tym forum.

              POZWOLENIA NA HIPERMARKETY - DATY
              Autor: Gość: I.LEŚNIKOWSKI IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl
              Data: 26.07.2004 15:04
              --------------------------------------------------------------------------------
              Ponieważ pojawiły się "zarzuty", iż Prezydent Tadeusz Wrona był tym
              Prezydentem, który wydawał pozwolenia na budowę hipermarketów, przedstawiam
              dane i daty. Dziekuję równocześnie tym jego oponentom, którzy temat wywołali,
              bo zainteresowane osoby mogą sobie wyrobić opinię na ten temat.

              Zawsze można bowiem tę odpowiedź wydrukować, przykleić na lodówce i przekazać
              dalej.

              Prezydent Wrona pełnił swoją I kadencję od maja 2000 roku do października
              roku 2005. Obecnie jest Prezydentem od października 2002 roku.
              Oto daty wydawania pozwoleń nas budowę hipermarketów w Częstochowie:

              Billa (Elea) - 07.1996 rok
              Real - 10.1996
              MarcPol - 11.1996
              Praktiker - 08.1998
              Carrefour - 1998
              Obi - 08.1998
              Tesco - 1999 rok
              Intermarche - 11.2000 rok
              Makro&Cash - 05.2001 rok
              Castorama - 05. 2001 rok

              Ireneusz Leśnikowski
              rzecznik prasowy Urzędu Miasta Częstochowy

              PS: wydawanie pozwolenia na budowę nie jest niczym zdrożnym, zwłaszcza jeśli
              władza według istniejących przepisów nie ma możliwości odmówić wydania
              pozwolenia.








              • Gość: Gal_anonim Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.04, 16:32
                Szanowny Panie Rzeczniku

                Czy te daty są prawidłowe?? Proszę na nie spojrzeć jeszcze raz! Bo wydaje mi się że nie są. Zwłaszcza I kadencja bo co do marketów to zgoda.

                Supermarkety...dla jednych są one problemem dla innych nie. Ale ja nie mogę sobie wyobrazić miasta tej wielkości bez takich sklepów:)) Byłby to jakiś ewenement...rzecz dziwna nawet i wogóle nie realna. Oczywiście drobni sklepikarze...oczywiście ci słabi....zostali wyeliminowani przez nie z rynku...ale takie są prawa silniejszego. Brazylia też ogrywa wszystich w piłke i co?...może zakazać im grać na imprezach?
                Supermarkety były...są..i będą !!! czy się to komuś podoba czy nie!
                Niech sobie ktoś wyobrazi to miasto bez supermarketów (250 000 mieszkańców) i powie jak wyglądałby tu handel..to stawiam browara!

                • Gość: I.LEŚNIKOWSKI Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 26.07.04, 18:24
                  Rzeczywiście jest błąd w dacie pierwszej kadencji :)) ale zupełnie oczywisty,
                  pozostałe sa oczywiście w porzadku. Nie zamierzam dyskutować czy hipermarkety
                  sa potrzebne czy nie - stąd uwaga iż władze (niezależnie jakiej opcji) musiały
                  wydac pozwolenie. Zakaz handlu w hipermarketach w niedzielę to jest przeciez
                  decyzja Państwa Radnych.
                  Podając daty tylko prostuję kłamstwa zamieszczane na tym forum przez osoby,
                  którym wszystko się z jednym kojarzy.

                  Ireneusz Leśnikowski
              • Gość: atat1 Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 16:41
                Zgadzam się z opinią że wszystkie zakazy to głupota.Podejrzewam,że
                przedstawiciele Solidarności ,którzy tę akcję wymyślili są stałymi klientami
                hipermarketów.Szkoda że z równą zajadlością nie zwalczają przywilwów , które
                uzyskały inne grupy również nie płacące podatków.
                • Gość: grog Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.czes.gazeta.pl 26.07.04, 17:32
                  Co to za idiotyczna propaganda ze strony „częstochowskich kupców”? Może ktoś
                  pomyślałby raczej o interesie konsumentów, których jest znacznie więcej niż
                  sprzedawców. W interesie klientów jest żeby sklepów było jak najwięcej, bo
                  wówczas jest konkurencja i spadają ceny. Poza tym ja lubię hipermarkety i mówię
                  o tym zawsze. Dziwi mnie trochę to, co pisze rzecznik prezydenta, który wstydzi
                  się najwidoczniej, że w mieście są supermarkety i spycha „winę” za ich
                  powstanie na poprzedników. A cóż to za wina? Raczej zasługa poprzednich władz,
                  że zamiast paskudnych bud i krzaków ciągnących się aż do mleczarni jest M1.
                  Dzięki Tesco skrzyżowanie, gdzie niegdyś stał Chrystus w szczerym polu stało
                  się prawdziwym centrum usługowym (stacje benzynowe, trzy hotele, inne sklepy).
                  Czyżby władze bardziej bały się „kupców” niż miały na sercu interes klientów?
                  • Gość: trocki Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 23:39
                    towarzyszu: mówisz sklepów żeby było jak najwięcej. ale jak poznalismy daty
                    powyżej, zadbaliscie zeby było jak najmniej. przeciez hipermarket to nie
                    sklepik tylko moloch wykańczajacy z natury rzezczy konkurencje cenami z
                    księzyca.
      • Gość: dzid Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 21:33
        Nie jestem w tej dyskusji ani zwolennikiem ani przeciwnikiem.Ale oburza mnie
        twoja prostacka napastliwość. Twój Guru nie tak dawno też nie mając innych
        argumentów tak traktował swoich oponentów. Najlepiej na tym nie wyszedł.[oile
        dobrze pamiętam.
    • Gość: diwo Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.21.pl / 213.199.204.* 26.07.04, 23:30
      Czego najbardziej nie lubię to pieprzenia głupot.

      Szanowny kupcze: a jakie to podatki odprowadza hiper w Warszawie?

      a) VAT
      b) dochodowy
      c) od nieruchomości
      d) od płac

      Zgaduj zgadula: a z którego miałbyś COKOLWIEK gdyby robił to w Czewie?

      Tylko od nieruchomości, prawda? No i tak sie składa, że od nieruchomości płacą
      na miejscu, o ile nie są zwolnieni na jakiś czas.
      • Gość: podatnik Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 00:10
        no wiec sam przyznajesz że nic z tych hipermarketow nie ma w Czestochowie prócz
        wyzysku, zastanawia mnie jedno - wszystkie hipermarkety powstaly za lewicy a
        teraz lewica je broni przed zmniejszeniem zysku... zastanawiajace
        • Gość: grog Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.czes.gazeta.pl 27.07.04, 22:03
          Nie mam nic wspólnego z lewicą, ale zawsze będę bronił hipermarketów dla dobra
          kupujących oraz dla miejsc pracy dla co najmniej kulkuset częstochowian. Poza
          tym taka postawa jest raczej wyrazem sympatii liberalnych niż socjalistycznych.
          • Gość: xx Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 22:52
            wróć do szkoły: jest dowiedzione w kraju (stad tłumy protestujące na ulicach i
            zakazy, ograniczenia w innych miastach, wypychanie ich poza granice) źródło
            utrzymania traci przez nie tysiace osób . poza tym kto mówi o zwolnieniach? a
            dlaczego maja zwalniac te dobre zyczliwe wszystkim supermarkety:):)
            • Gość: xx Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 22:54
              i jeszcze jedno: w krajach liberalnych jest najwiecej ograniczen w stosunku do
              hipermarketów z zakazem handlu w soboty i niedziele wlacznie. one sa liberalne
              ale nie w stusunku do głupoty, która ty takze prezentujesz
        • Gość: diwo Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.21.pl / 213.199.204.* 28.07.04, 22:17
          No i kolejny raz zostaje obrońcą supermarketów mimo woli... :)

          Chodziło mi tylko o to, że opowiadanie w atmosferze sensacji o tym, że jakiś
          sklep płaci podatki w Warszawie (bo tam jest zarejestrowana siedziba firmy)
          jest zwykłym pieprzeniem głupot, bo to nie ma żadnego znaczenia. To wszystko i
          tak ląduje w centralnej kasie i cetralnie jest rozdzielane. Niestety, przez
          kogo - widzimy w TV.
          • Gość: xx Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 02:00
            a z jakich to podatków otrzymują kase samorządy kocie? z czego im zostaje?
            • Gość: XKX Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.org / *.org 29.07.04, 08:12
              Niestety wiekszośc firm molochów w tym własciwie wszystkie firmy gastronomiczne
              typu fast - fud a'la MC Donald sa zarejestrowane w Warszawie wszystkie te
              firmy mają w głebokim powazaniu kodeks pracy i pracownikow traktowanych jak
              wspólczesni niewolnicy - we wszystkoch tych firmach pracuje sie swiatek piatek
              i niedziele od switu do nocy. Mam nadzieje ze ogranczajac godziny pracy
              marketow ktooas pomysli o pracownikach tej czesci firm. w Niemczech jakoś mogą
              nie pracowac w Niedzile moga w soboty konczyc prace wczesniej. A u nas u nas
              XIX wiek i praca po 12 czy 15 godzin na dobe z fikcyjna rejestracja np. na 1/4
              etatu przy wypracowanym 1,5 itd itp. Czy naprawde nie mozna potrkotowac ze
              niedziela jest dniem rodzinnym ze niekoniecznie w te dzien trzeba isc do
              marketu czy do MC Donalda. Przecierz jeszcze kilkanascie lat temu pracowały w
              sobote i w niedziele 2 sklepy i tez jakoś sie funkocjonowało. Moze warto by sie
              zastanowic czy to napewno bylo zle.
            • Gość: diwo Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 29.07.04, 11:48
              Tylko podatek od nieruchomości pozostaje w gminie (o ile gmina - tj. wybrani
              przez Ciebie radni nie zwolnią z tego obowiązku np. na 5 lat - tak jest zdaje
              się w Poczesnej choć nie jestem pewien). O pozostałe dochody gminy czy miasta
              zapytaj pana Leśnikowskiego.

              Inne podatki (VAT, od płac, dochodowy itd.) trafiają do kasy centralnej za
              pośrednictwem Urzędów Skarbowych. Jasne więc jest, że nie ma znaczenia gdzie
              firma jest zarejestrowana. Ale pochrzanić na forum sobie można - zawsze to
              jakis ARGUMENT - nie ważne że głupi :)
              • Gość: wol Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 10:22
                skąd sie biora takie typy jak ty? u góry widac kto Zniszczył czestochowskich
                kupców i handel i kto teraz dba wciąz o interesy zagranicznych koncernów a nie
                polskiego handlu - w najbliższych wyborach będe z calych sil namawial
                wszystkich by zakopali SLD - szlag by ich wszystkich trafil
                • Gość: polityka Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 01:03
                  przeczytajcie sobie ostania polityke - pouczające
    • Gość: frog Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.czes.gazeta.pl 02.08.04, 10:11
      Każdemu z Państwa, który broni marketów i handlu w niedziele polecam pracę w
      takiej placówce. Twierdzicie, że to źle że Państwo, Samorząd nie powinny
      ingerować i ograniczać handlu - OK, wszyscy wiemy jak markety traktują
      pracowników wiedzą to również w Inspekcji Pracy i co ?
      NIC. Kto ma więc bronić ludzi, którzy muszą tam pracować jeśli nie związki
      zawodowe, samorządy ?
      Czemu nie ma takiej debaty na tym czy Urzędy mają być czynne w niedziele ?
      Czy ludzie pracujący w marketach mają mniejsze prawo do wypoczynku niż
      nauczyciele, urzędnicy ?
      • Gość: diwo Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.21.pl / 213.199.204.* 02.08.04, 23:18
        Pracownikom pracującym w niedzielę albo święta należy sie albo wolne (jeśli
        chcą) albo pieniążki za nadgodziny. Nikt się jednk nie zapytał najbardziej
        zainteresowanych - czyli pracowników...
        • Gość: Michał Ś. Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 01:24
          Witam.
          Chciałbym zaznaczyć że ja jestem w SLD i jednocześnie nie zgadzam się z opinią
          moich co niektórych kolegów co do pracy marketów w niedziele i święta.( i nie
          tylko marketów )

          Tak jak niektórzy koledzy zauważyli przeprowadzenie ankiety na ulicy nie wiele
          ma wspólnego z ekonomią. Rzecz jasna iż większość ludzi kupujących wypowie się
          za możliwością robienia zakupów w niedzielę. Tak samo można spytać czy od jutra
          chcą więcej zarabiać , i.t.d. Nikt nie zwrócił uwagi że opinia np.: ślusarza
          czy kierowcy ciężarówki pytanego na mieście o możliwości robienia zakupów
          zaspokaja jego prywatne interesy.

          Dlaczego nie zrobić ankiety wśród pracowników marketów , wśród właścicieli
          małych sklepów – oni nie brali udziału w tej ankiecie gdyż pracowali w tym
          czasie.

          Ja osobiście zauważyłem iż większość młodych ludzi wypowiadających się
          negatywnie o zakazie handlu to osoby po studiach zazwyczaj zatrudnione na
          etatach budżetowych nie mających doświadczeń biznesowych.

          A może zapytać by czy nie zrobić pracujących niedziel w urzędach – co oni na to?

          Pensję chciało by się w szkole tudzież urzędzie większą ale się zapomina kto
          wpłaca większość podatków i z czego się te pieniążki biorą.

          Ja osobiście jestem oburzony postawą niektórych osób z lewej strony. Życzę
          powodzenia w najbliższych wyborach. W naszym mieście kupców i handlarzy.

          Tak jak koledzy mówili wcześniej nikt nie straci pracy w marketach. Osoba
          pracująca w niedzielę czy święto ma dzień wolny w tygodniu.

          Sklepy na pasażach też nie padną. Brak możliwości handlu w niedzielę zmusi
          markety do obniżenia nieziemskich czynszów. Jest jeszcze sprawa tego typu że
          ograniczenie handlu w niedzielę i święta spowoduje wzrost sprzedaży na mieście
          co zmusi do powrotu niektóre sklepy w centra miast do dużo tańszych lokali.( w
          Wiedniu większość sklepów firmowych jest w pięknie zagospodarowanych budynkach
          miejskich, nie jak u nas w marketach)

          Jest jeszcze jedno. Nie krzywdząc marketów jestem za wprowadzeniem na wzór
          zachodni całkowitego zakazu handlu w niedziele i święta oraz w soboty od
          godziny 18-19.
          Z zakazu tego wyłączyć należy stacje benzynowe i sklepy w nich się znajdujące.
          Nie dotyczy to również sklepów pamiątkarskich jak również handlu na wolnym
          powietrzu w miejscach do tego przeznaczonych.

          Zakazy takie wprowadziło miasto Radom dwa tygodnie temu.

          Rozmawiając z właścicielami małych sklepów spożywczych większość twierdzi że
          jest za całkowitym zakazem. Tłumaczy to tym że jak wszyscy będą mieli zamknięte
          to sprzedaż tygodniowa i tak będzie taka sama a dojdzie jeden dzień wolny od
          pracy.

          Miesiąc temu do niemieckiego rządu wpłynęła skarga sieci Metro ( instytucja
          zrzeszająca największą ilość marketów ) o umożliwienie handlu w niedzielę i
          święta.

          No i co ?

          Rząd niemiecki opierając się o konstytucję orzekł iż skargę odrzuca gdyż Niemcy
          muszą konstytucyjnie mieć prawo do wolnych niedziel i świąt. Drugą przyczyną
          odrzucenia skargi była ochrona niemieckiej agroturystyki, jak i ochrona kultury
          miejskiej – teatry , kina ,i.t.d.

          PS. Jak się mamy kierować Europą to do końca panowie. ( tam jest wolne w
          niedzielę)

          Pozdrawiam Michał.
          • Gość: Elżbieta Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.04, 07:55
            Myślę że w tej całęj dyskusji zapomniano o zwykłym kliencie zarabiającym 1000
            zł Żaden kupiec nic mu nie da za darmo W markecie klient uważnie przejrzy towar
            i jest z czego wybrac artykuły najtańsze Nie pisze najlepsze Kupiec ma ceny
            zdecydowanie wyższe, wybór artykułow mniejszy, i konieczność podawania przez
            niego każdej rzeczy jeśli sie tylko planuje kupić bądz zrezygnować i w wypadku
            za wysokiej ceny czy za małej wagi towaru jest zawstydzenuiem szczególnie jak
            za nim stoi znajomy z bloku. W markecie jest sie anonimowym i to jest w wielu
            przypadkach lepsze.Jak sie nie ma pieniędzy dociekanie czemu droższe ceny jest
            naprawde drugorzędne Czy klientów powinno obchdzić kto ile i za ile pracuje. A
            może idąc tym torem będziemy kupcom rozładować samochody bo im ciężko w
            markecie poukładmy na półkach itp Zawsze kupię tam gdzie dla mnie korzystnie
            Towar świeży i tani to jest ważne Przepraszm ale nie wierze że ktoś sie mną
            przejmuje. Jak kupiec z mojego osiedla zamyka sklep bo jedzie z rodziną na
            Majorkę to nie myśli gdzie kupujący u niego zrobią zakupy.KOnkurencja.A to czy
            warunki są porównywalne nie do mnie należy. Ja tylko wiem że jak nie bedzie
            wyboru to ceny na osiedlowych sklepikach w niedzielę pójdą w góre o 10% Mam
            nadzieję, że do tego nie dojdzie
            • Gość: Michał Ś. Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 16:45
              Szanowna pani nikt nie chcę zamykać marketów. Widzę że pani nie zrozumiała
              celu mojego pisma. Tu chodzi o zwykłą ochronę pracowników marketów jak i
              stworzenie równych warunków handlu i pracy. Cały czas powtarzam nie jestem za
              zamknięciem tylko marketów , jestem za absolutnym zakazem handlu w niedziele i
              święta wzorem zachodnich sąsiadów.
              Pragnę powiedzieć że zależy mi na tym by pani miała gdzie kupować tanio i
              dobrze.
              Tylko nie może tego pani robić kosztem innych. Takie kategorie myślenia
              doprowadzą do tego że jeszcze trochę i będzie pani zarabiała 500zł a nie 1000.
              Kto płaci większe podatki, kto omija prawo jak może, kto wyzyskuje
              pracowników , kto zatrudnia bijącą ochronę. Widziała pani to w małym sklepie.
              Pewnie jak by w marketach wprowadzono niewolnictwo jak w średniowieczu a dzięki
              temu było by taniej też by pani za tym była.
              Nie wolno dbać o własne interesy tylko i wyłącznie.


              • Gość: XXC Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.org / *.org 03.08.04, 18:01
                Zastanawiam się tylko nad jedną sprawą czemu mówi się o zakazie handlu w
                niedziele z wyłączeniem czegokolwiek? Jeśli ma być zakaz pracy to absolutny to
                znaczy robimy tak jak w latach 80 – tych sklep dyżurny on nich pracuje cała
                reszta łącznie z gastronomią niech a wolne. Nie przekonuje mnie tez argument o
                niezbędności pracy stacji benzynowych w pełnym zakresie tj. łącznie ze
                sklepami. Jak pokazuje istniejąca już w naszym mieście stacja w 100%
                automatyczna NESTE na dobrą sprawę paliwo można zatankować bez pomocy obsługi i
                czynny sklep jest tu absolutnie zbędny. Można zrobić jedna czy dwie na stacje
                dyżurne czynne pozostałe mogą być czynne jedynie w ruchu automatycznym i to nie
                tylko w niedziele ale tez w nocy. W sytuacji kiedy rachunki bankowe karty
                paliwowe czy karty płatnicze są codziennością zmuszanie pracowników na stacjach
                benzynowych do pracy 24h na dobę 360 dni w roku jest niczym innym jak
                wyzyskiem.
                Kolejną sprawą jest a właściwie są pracownicy tzw. szybkiej gastronomi czyli
                np. słynnego MC Donalda czy KFC itp. itd. Forma pracy tam to jest właśnie
                współczesne niewolnictwo przypominam że w większości przypadków instytucje te
                pracują tez 360 dni w roku no może 1 lub 2 dni są wolne a o godzinach pracy
                lepiej nie wspominać bo w najlepszym przypadku to 9 – 23 – 24 a są tez miejsca
                czynne 6 – 3 w nocy. O innych historiach nawet nie warto wspominać bo metody SA
                podobne jak opisywane w przypadkach marketów.
                Zadam teraz pytanie dlaczego czemu ludzie pracujący często z konieczności na
                stacji benzynowej czy w Fast – fudzie mają być gorsi od pracowników marketów?
                Czy to jacyś inni ludzie im się wolne nie należy? Przypomnę tylko iż jednym z
                postulatów sierpniowych były wolne nie tylko niedziele ale też soboty. Pomińmy
                te pierwsze jako nierealne w dzisiejszych czasach ale to drugie może być.
                Rozumiem są miejsca które powinny pracować np. gastronomia przy hotelach ale
                praca w pozostałych miejsca nie jest niezbędna. Zwłaszcza w sytuacji kiedy tak
                jak np. na stacji benzynowej technika pozwala wyeliminować albo ograniczyć do
                minimum konieczność obecności człowieka.
                Dyskusja jest tu bez przedmiotowa każdy by chciał robić zakupy w soboty
                niedziele i święta każdy by chciał iść na PIZZĘ w niedziele ale trzeba pomyśleć
                że ktoś nas musi obsługiwać i warto się postawić na miejscu tej osoby i
                zastanowić się czy moje pragnienie pójścia na zakupy na piwo na Hamburgera czy
                coś innego musi być odkupione tym że ktoś w tym dniu niby wolnym będzie musiał
                pracować. I zapewne po namyśle dojdziemy do wniosku ze tak na dobra sprawe to
                można absolutnie wszystko załatwić w dniu powszednim od poniedziałku do piątku
                a cała reszta to po prostu wygoda. Popatrzmy na Niemcy tam w niedziele nie
                pracuje prawie nic a jednak wszyscy funkcjonują bez większych problemów i
                zastanówmy się czy czasem nie warto jednak wziąć z nich przykład.
                • Gość: darek Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 03:11
                  o jezu,,,, czy nie można krócej?
              • Gość: XXC Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.org / *.org 04.08.04, 08:09
                Tak jak jauz pisałem popieram pan w całej rozciągłości tylko ja wzorem Niemiec
                poszedł bym dalej:
                - zakaz handlu dotyczy równiez szeroko pojętej gastronomi i pabów - zw;aszcza
                za to ostanie ludzie mieszkjący w popliżu tych przybytków zareaguja bardzo
                pozytywnie.
                - Ogranieczenie pracy na stacjach benzynowych do nioezbednego minimum poprzez
                wprowadzenie wzorem np. Szwecji zasy iż w dni powszednie od 18 oraz w soboty i
                niedzile i świeta w pełnym zakresie usług pracują jedynie tzw dyzurne placówki
                natomiast pozostałe sa czyne w tzw. ruchu automatycznym sprowadzjącym sie do
                sprzedazy paliwa ewentualnie podstwowych produktów samochodowych w automatach.
                - wprowadzenie pojęcia sklepu dyzurnego czynego w godiznach wieczorno nocnych
                czyli 18 - 8 oraz w dni wolne od pracy i świąteczne.
                - wprowadzenie zasady iż praca w dni wolen od pracy i świąteczne moze sie
                odbywać JEDYNIE w tzw zakładach pracy ciagłej i w dyzurnych placówkach
                handlowcyh i gastronomicznych.
                - oczywiście z pod zakazu nalezy wyłaczyć sklepy z pamiątakmi w pobilzu
                odpowiednich obiektów zabytkowych.
                - wprowadzenie z powrotem pojecia wolnej soboty czyli dna w którycm handel i
                normalna gastronomia pracuje w badzo ograniczonym zakresie np w godzinach 10 -
                12. Dotyczyć to powinno równiez marketów z tym ze one mogły by pracowac nieco
                duzej np do 16 czy 18 z tym ze na zasadzie dyzurów i rotacji np. wpierwsza
                sobote miesiaca pracuje market X w druga Y w trzecią Z itd.

                Takie ograniczenia moze wydajace sie absurdalne na pewno spotkaja sie z
                poparciem pracowników. Bo niemozna traktowac jenych lepiej niz drugich tylko z
                powodu zatrudnienia w tym a nie w innym miejscu.
            • Gość: ormo Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 22:14
              myślenie nie boli obywatelko: lud pracujący będzie mógł sobie kupic wyżerkę w 6
              dni w tygodniu - zdąży
              • Gość: Michał Ś. Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 00:40
                Tak piszą w Radomiu.

                Rzecznik prasowy Ahold Polska nawet słowem nie wspomina ile miejsc pracy
                straciło rodzimych kupców przez niekontrolowane otwieranie marketów. Wyliczenia
                ekspertów są nieubłagalne: 1 miejsce pracy utworzone przez market=utracie 4
                miejsc pracy rodzimego rynku pracy. To są fakty!!! Szkoda, że Gazeta w
                swojej "otwartości" na wszystko co niepolskie nie sięgnie do danych np w PUPie.
                W jakim okresie bezrobocie w Radomiu sięgnęło dzisiejszych rozmiarów?
                Największy skok zanotowano w 1997/98 czyli na przełomie rozwinięcia skrzydeł
                przez 3 największe marketyv w mieście. I na koniec pytanie zasadnicze: jakie
                korzyści z marketów ma samo miasto oprócz funkcji rozrywkowo-kulturalnej dla
                ciemnogrodzian?

                • Gość: xxc Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.org / *.org 04.08.04, 07:52
                  Ok zgadzam sie z toba w całej rozciągłosci ale co w tej chwili kiedy
                  społeczenstwo jest zaprogramowane robic zakupy jeno w markecie a z dzieckiem na
                  spacer to nie gdzie indziej jak do MC Donalda? Natomast odnosne władze nadal
                  pozwalają na powstawanie kolejnych marketów i quasi marketów czyli tzw sieci
                  małych sklepów zażądzanych przez jednego włascicela. Pozwaają na likwidaje
                  targowisk w noramlnym tego sława znaczeniu aby pod hasłem "cywilizacji" handlu
                  mogły tam powstawac hale gdzie napewno moze jest przyemniej ale nie kazdego
                  stac na box w hali efekt na dobra sprawe to drobny rolnik czy dzałkowicz nima
                  gdzie sprzedac swojich plonów. No ale chcieliśmy zachodu to go mamy a własciwie
                  nimamy nic bo tak: Banki - zagraniczne przemysł - zagraniczny handel tez w
                  zasadzie prawie zagraniczny gastronomia powoli tez miast barów mlecznych mamy
                  Pizzerie chinskie knajpy no i oczywiscie słynne i tak kochane przez Polaków
                  sieci fast - fudów. No ale ponoć sami tego chcemy ciekawe co by wyszło gdyby
                  zrobic analize ile mijesc w likalnej gastronomi zabija budowa / otwarcie MC
                  Donalda czy innego fast fudu i jakie to powoduje długotrwałe skutki np. dla
                  zdrowia dzieci które sa czestymi klientami.
                  • Gość: I.LEŚNIKOWSKI HALE ZAMIAST BUD - TAK POWINNO BYĆ IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 04.08.04, 09:01
                    Oczom nie wierzę. W XXI wieku postulowanie, aby zamiast hal targowych wrócić do
                    składanych łóżek, "mydła, wideł i powidła" jest chyba jakąś pomyłką.
                    Ucywilizowanie handlu w naszym mieście przez wszystkie Zarządy i Prezydentów
                    bez względu na opcje polityczne, jest ich WIELKĄ WSPÓLNĄ ZASŁUGĄ. Jeśli nie
                    hale, to co powinno stać w mieście wielkości Częstochowy? Budy, stragany? Czy
                    to nie byłoby prowincjonalne? Jak by nasze miasto wtedy wyglądało?

                    W sprawie supermarketów się nie wypowiadam, bo decyzje podejmują w tej kwestii
                    radni. Natomiast władze miasta nie mają wpływu na powstanie sklepów o
                    powierzchni mniejszej o 1 metr kwadratowy od przepisowej.

                    Rolnicy, mają swoją giełdę rolną, niestety, w nie najlepszych warunkach, przy
                    ulicy Legionów (z czego nie są zachwyceni), ogrodnicy za Woj. Spółdzielenią
                    Ogrodniczo-Pszczelarską.

                    Ireneusz Leśnikowski
                    rzecznik prasowy Urzędu Miasta Częstochowy


                    • Gość: XXC Re: HALE ZAMIAST BUD - TAK POWINNO BYĆ IP: *.org / *.org 04.08.04, 18:10
                      Owszem tyle tylko zawsze pozostaje problem - czy nas na to stać hale sa piekne
                      to fakt problem w tym ze zawsze whali bedzi drozej niz na klasycznym targowisku
                      a dodatko0wo nie każda osobe hadlująca przedtem (przed powstaniem hali) na tym
                      czy innym targowisku stac na handel w hali. Najlepszy dowód to protest
                      niktórych handlujących na Jagielończykach którcyh ni było stac na hale.
                      • Gość: x Re: HALE ZAMIAST BUD - TAK POWINNO BYĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 00:45
                        to niech sie zajma czyms innym
                    • Gość: michał Re: HALE ZAMIAST BUD - TAK POWINNO BYĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 23:51
                      słusznie
            • Gość: xyz Elzbietka mnie rozbraja !!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 20:48
              Kochana Elzbietko !!!!!!!!!! Jezeli Cie nie stac na zakupy w sklepie
              osiedlowym , to zmien wreszcie swoja prace na inna i przestan plakac na tym
              forum . Kazesz sie zwalniac pracownikom marketow , bo nie chce im sie pracowac
              w niedziele . Sama rusz dupe i przestan w koncu stekac ze na osiedlu maja
              kielbase zwyczajna 50 groszy drozej , pusta kobieto !!!!!!!!
    • Gość: xx Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 22:26
      no i gdzie to towarzystwo: lukasów, ka-8, snoopyblue itd itp dlaczego nie
      zabieraja tu glosu w dyskusji? nie wygodne?
      • Gość: lenin chłopcy z młodziezówki uaktywnili sie na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 01:58
        tam mozna zaobserwoać ich poziom umysłu.... przepraszam, mózgownicy
        • Gość: drogba Re: chłopcy z młodziezówki uaktywnili sie na foru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 00:42
          jakiej mózghownicy - ale apropos : jaki interes widzi lewica z SLD w obronie
          niszczacych małych sklepikarzy w Czestochowie hipermaketów?
          niech mi kto to wyjasni bo pojąc nie moge. przecez w sklepikach pracuje
          proletariat a w hipermarketach ludzie sa wyzyskiwani do granic
          • Gość: xyz Re: chłopcy z młodziezówki uaktywnili sie na foru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 20:34
            zbliżaja sie wybory parlamentarne - ktoś musi je wspierac no nie?
            • Gość: xyz fajnie pisac pod nickiem innego ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 20:50
              widocznie tak
              • Gość: xyz Re: fajnie pisac pod nickiem innego ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 20:51
                ten nick to żaden nick jest stary jak swiat i jak najstarszy zawód na swiecie
                czyli młodziezówka
    • Gość: tz4 Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 23:36
      Fajnie się każe zamykać sklepy w niedzielę jak ma się ciepłą dobrze płatną
      posadkę za kilka tysiączków i można zakupy robić sobie na telefon.Jestem
      pracownikiem Zakładu Energetycznego i domagam się wprowadzenia zakazu pracy dla
      pracowników naszego zakładu w niedzielę, ja też chcę niedzielę spędzać z
      rodziną a nie jeździć po domach rozkapryszonych p(osłów), bo im żarówka za
      słabo świeci. Wyłączmy światło w całym mieście i spędźmy niedzielę rodzinnie.
    • Gość: xxc Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.org / *.org 13.08.04, 08:17
      Kiedyś już była dyskusja w tym temacie i ktoś się wypowiedział (moim zdaniem
      słusznie), że cyrk z godzinami otwarcia marketów i handlu w sobotę, niedziele
      i święta wynika z tego, że przez ostatnie klika lat programowano Polaków.
      Wmówiono i nauczono Polaków takiego a nie innego trybu życia. Efekt większość z
      nas już nie wyobraża sobie życia w sobotę i niedziele bez czynnych sklepów
      knajp fast - fudów no i oczywiście marketów. Miast normalności powstała
      nienormalność. Polska miast dążyć do Standarów europejskich (a w większości
      krajów europejskich sprawa z handlem wygląda nieco odmiennie niż u nas to
      znaczy: w niedziele i święta poza dyżurnymi sklepami na stacjach benzynowych bo
      i tam duża cześć obiektów jest nieczynna albo czynna w ograniczonym do
      sprzedaży w formie automatycznej paliwa jest nieczynne wszystko nawet
      gastronomia i jakoś nikt nie narzeka nikt nie protestuje bo tak było od zawsze.
      Natomiast w sobotę w przeciwieństwie do nas handel tez pracuje w bardzo
      ograniczonym zakresie właściwie to są tam jedynie czynne sklepy dyżurujące i w
      bardzo ograniczonym zakresie markety a i to nic nie pracuje do późnych godzin
      wieczornych jak u nas (nawet w dni powszednie). Sobota, niedziela i święta to
      dni rodzinne przeznaczone na odpoczynek a nie na gorączkowe zakupy. Poza tym
      tam się wychodzi z zasady żyj i daj żyć innym ja chce mieć wolne ale nie
      wymagam i nie zmuszam drugiej osoby aby ona pracowała i mnie obsługiwała. Może
      faktycznie powinniśmy iść właśnie w tym kierunku a nie w kierunku zawsze czynne
      wszystko bo w tej chwili zachowujemy się jak zaprogramowane roboty – sobota,
      niedziele to obowiązkowo wizyta w markecie a z dzieckiem obowiązkowo należy iść
      do Mc Donalda. Na efekty nie trzeba długo czekać jak ktokolwiek chce wprowadzić
      normalność zostaje potraktowany jako osoba planująca zamach na niemalże
      wartości narodowe. Proponuje naprawdę sprawę przemyśleć bo na dobra sprawę to
      co się stanie jak handel będzie ograniczony do minimum w niedziele? Moim
      zdaniem nic się takiego nie stanie po prostu będzie normalnie. I tak ciągle
      będzie inaczej niż wielu krajach europejskich (chodzi mi o sobotę u nas nadal
      handel będzie pracował normalnie tam pracują jedynie placówki dyżurne). Moja
      prośba pomyśl jeśli ty Kowalski chcesz wolne i masz wolne nie wymagaj aby twój
      bliźni był zmuszany dla twojej przyjemności (nie potrzeby bo na dobrą sprawę to
      wszystko co niezbędnie można kupić przez 5 dni w tygodniu) do pracy w dzień
      wolny. Może właśnie zakaż pracy w niedzielę spowoduje choć w ten jeden dzień
      powrót do życia rodzinnego a nie do gorączkowego zwiedzania Marketów i
      zostawiania pieniędzy na rzeczy czasem zupełnie nie potrzebne.
      • Gość: xx Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 00:37
        to głos wołającego na czerwonej puszczy
        • Gość: katecheta Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.04, 09:16
          Podziękujcie za wszystko "solidarności" która w obronie interesów robotników
          zafundowała im kapitalizm tj. bezrobocie i wyzysk przez zachodni kapitał.Sam
          Wałęsa kiedyś powiedział: " nie wiedziałem że zapłacimy taką wysoką cenę".No to
          jak nie wiedział to po co zaczynał?
          Radzę więc zabirającym głos na tym forum najpierw wiedzieć a potem się
          wzajemnie ćwiczyć.
          • Gość: DROGBA Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 02:32
            na szczescie nie jestes katecheta a tylko kłamiącym (nawet w nicku) dupkiem
            kapitalizm zafundowała Polsce historia, bo socjalizm zbankrutował gdy okazało
            sie że komuniści potrafia tylko kraśc, robić długi, bić pałą tudziez mordować
            w jeziorze i bramie

            czasami strzelać do robotników
            • Gość: xx Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 15:20
              Częstochowę zadłuzyli na 140 mln

              dali pozwolenie na budowe dla hipermarketów w Czestochowie
              • Gość: XKX Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.org / *.org 15.08.04, 16:09
                wiesz tu specjalnie nie mieli wyjscia raczej duzo miast dawało zreszta nie
                problem w marketach bo takowe istnieja na całym swiecie problem w przepisach a
                własciwie w braku kontroli ich przestrzegania. Efekt jest taki ze markety juz
                niejedniego producenta doprowadzily do bankructwa przez to ze płaca jak chca i
                keidy chca i za co chca. Ale popatrzmy co sie dzije teraz mimo protestów
                czestochowskich kupców w czwartek zostnie otwarty kolejny market - jak ma sie
                do tego gwaracja ze czegos takiego wiecej nie bedzie?Tak wiec podsumowujac
                obecywac mozna rózne rzeczy gozej z ich realizacja. Ale to juz inna sprawa
                zreszta ja zła upatrywał bym w totalnej korupcji, sobiepanstwu i braku jakiej
                kolwiek kontroli w naszym kraju. Efekt jest tki ze u nas kazdy sobie rzepkae
                skrobie i na efekty długo czekac nie trzeba bo bezkarność rozzuchwala.
                • Gość: mimi Re: SLD=zachodnie hipermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 21:19
                  czy to nie jest pole do popisu dla czestochowskiej SLD - ochrona praw
                  pracowniczych w supermarketach? czy nic ich nie obchodzi dobro klasy
                  robotniczej?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka