Dodaj do ulubionych

Dlaczego mowimy Wlochy a nie Italia?

IP: *.sympatico.ca 02.04.02, 16:34
Moze ktos z czytelnikow mi wyjasnic skad wziela sie
nazwa Wlochy,dlaczego tak nazywamy ten kraj i od kiedy?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mnich Re: Dlaczego ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 02.04.02, 18:14
      Dobre pytanie ;)
      Italia jak podają dostępne mi informatory jest krainą na płd płw.Apenińskiego -
      zamieszkiwaną w przeszlości przez Italików (lud pochodzenia indoeuropejskiego)i
      parę innych ludów Etrusków, Umbrów, Salmnitów etc. W miarę rozwoju struktur
      państwowych na półwyspie Apenińskim -rolę nadrzędną przejmował Rzym (Roma)-
      jednakże to właśnie nazwą Italii posługiwano się z racji jej położenia i
      historycznych konotacji
      Temat jest obszerny, dośc więc powiedzieć że z nazwą Włoch jako tworu
      państwowego w języku polskim spotkać się można w szczególności po okresie wojen
      napoleońskich (w 1805 roku powstaje Republika Włoska a następnie Królestwo
      Włoskie)
      Nie jestem językoznawcą - ale sądzę że odpowiedzi twe pytanie należałoby raczej
      upatrywać w tym, że jeśli mówimy Włochy mamy na myśli państwo na południu
      Europy, natomiast Italię kojarzyć należy jako krainę geograficzną na półwyspie
      Apenińskim - choć nie jest chyba wielkim błędem posługiwanie się zamienne tymi
      okresleniami.
      pozdrawiam
      • Gość: Jontek Re: Dlaczego ? IP: 192.168.1.* 03.04.02, 00:35
        A ja myślę że odpowiedź jest prosta i po prostu dlatego włochy bo
        Włosi mają gęste czupryny na głowach i nie tylko :)
        • piasia Re: Dlaczego ? 03.04.02, 05:37
          Z tych samych przyczyn, dla których mówimy Grecja a nie Hellada ;)

          a swoją drogą to rzeczywiście ciekawe... skoro wszystkie inne kraje nazywamy
          tak jak reszta świata, nazwy tylko odrobinę spolszczając, to czymże zasłużyły
          się te nieszczęsne Włochy?
          Polecam forum "ortografia i język polski".
          • Gość: storima Re: Dlaczego ? IP: *.156.226.169.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 03.04.02, 11:51
            ...prosze zauwazyc: 'kup tez wloszczyzne do rosolu'. To krolewna Bona
            zainspirowala naszych slowianskich kuchmistrzow dzielac sie kuchnia wloska.
            Ta zas na owczs nie tak dawno zainspirowana chinska. Widac prawdopodobnie
            slowo 'wloszczyzna' pojawia sie w jezyku polskim dlugo przed
            powstaniem 'Panstwa Wloskiego'. Owczesni Polacy chwalili sobie Bone i z zapalem
            realizowli haslo okresu "Odrodzenia": Italia to panstwo Odysa, a Bona to
            Wloszka. Dla innych Italia, dla Polakow Italia tak na Polski sposob.
            Wszystkiemu temu winna jest krolewna Bona.
            • piasia Re: Dlaczego ? 03.04.02, 12:06
              oj, Storima, bylo na odwrót! Ta zielenina została nazwana "włoszczyzną" własnie
              dlatego, że pochodziła z Włoch (Państwa Włoskiego), nie na odwrót! Nie państwo
              Italia przyjęło nazwę od jarzyn!

              Zamieszam wam troszeczkę - studia nad językiem włoskim to romanistyka, włoskie
              starodruki to italica, a włoskie wtręty językowe w polszczyźnie
              to "makaronizmy".
              he, he i co teraz? ;))))
              • Gość: storima Re: Dlaczego ? IP: *.156.226.169.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 03.04.02, 12:17
                taka tez moja sugestia: wloszczyzna-zestaw warzyw do rosolu z kuchni wloskiej -
                (tego obszaru gdzie mowia w jezyku wloskim nie "italianskim")
                tak bo te "makaronizmy" to tez te niestworzone chinskie cuda dla
                Wlocha. 'romanistyka bo definiujaca jezyki bezposrednio 'kreujace sie pod
                wzorem Laciny'.
                Dzieki Piasiu!
                • Gość: storima Re: Dlaczego ? IP: *.156.226.169.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 03.04.02, 12:48
                  ....Strajk Gdansk'80 rozpoczal sie jako 'strajk wloski'-taki gdzie pracownicy
                  przychodza do pracy ale nie pracuja...

                  wloszczyzna w dawnym j. polskim to wszystkie warzywa, ktore z Wloszech do nas
                  przybyly- to co sugeruje to ze istnialo pojecie, koncept slowa "wlochy"
                  (geaograficzny obszar zamieszkaly przez tych ktorzy mowia po wlosku) jeszcze
                  przed zjednoczeniem i powstaniem panstwa wloskiego.
                  • Gość: storima Re: Dlaczego ? IP: *.244.96.4.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 03.04.02, 13:55
                    ...a Odys to z Itaki...
                    • elle_24 Re: Dlaczego ? 03.04.02, 15:04
                      Pozwolę sobie skopiować wyjaśnienie etymologii wyrazu Włochy z forum Ortografia
                      i język polski (pani Teresa Kruszona):

                      "Już kiedyś ten temat był poruszany na forum, wtedy ktoś z gości przytoczył
                      definicję dr. Bańki z PWN. Spróbuję posłużyć się wyjaśnieniami profesorów
                      Kopalińskiego i Bruecknera, z których - jak sądzę - korzystał także dr Bańko.
                      Włochami, Wołochami, włoszczyzną i wołoszczyzną nazywali Słowianie ludzi,
                      ziemie i przedmioty ludów romańskich, a więc zarówno italskich, jak rumuńskich.
                      Na nich przenieśli tę nazwę od Niemców, którzy właśnie wszystkie plemiona
                      celtyckie i romańskie zwali Walh (Waelsche - włoski). Walh pochodzi od nazwy
                      szczepu celtyckiego Volcae. Od Słowian Grecy pożyczyli swoje wlachos (pasterz),
                      a Węgrzy rozróżniali Olah - Wołoch i Olasz - Włoch. Nasze Wołoszyn i Włoch
                      znaczyły to samo."

                      Na marginesie: u Włochów jest podobny śmieszny dziwoląg. W większości języków
                      jest coś takiego jak "Germany" lub podobnie. U nich Niemcy to "Germania", ale
                      już np. niemiecki (np. język) to... "tedesco".
                      A tak w ogóle, to może jest ktoś, kto parla italiano?
                      • Gość: jacek Re: Dlaczego ? IP: *.czes.gazeta.pl 03.04.02, 15:23
                        elle_24 napisała:

                        Na marginesie: u Włochów jest podobny śmieszny
                        dziwoląg. W większości języków
                        jest coś takiego jak "Germany" lub podobnie. U nich
                        Niemcy to "Germania", ale
                        już np. niemiecki (np. język) to... "tedesco".

                        To trochę tak jak z Holandią po angielsku, niby
                        Holland, ale przymiotnik Dutch
                        • elle_24 Re: Dlaczego ? 03.04.02, 15:29
                          we włoskim:
                          Czech: ceco
                          Czechy: Boemia

                          ;-)
                        • morgan_ Re: Dlaczego ? 04.04.02, 10:01
                          a jeżeli chodzi o Holland i Dutch i jeżeli ten wątek to swobodne popisy w
                          bezczelnej erudycji – proszę bardzo. w angielskim istnieje jeszcze jeden
                          przymiotnik użyteczny w kontekście wspomnianego „Dutch” –Flemish. flamandzki.
                          nie do końca bez sensu w kontekście północnej Belgii i bileteralnych stosunków
                          z Holandią.

                          holenderski „Dutch” to właściwie ten sam język, co północno-belgijski „Flemish”
                          ale za „Dutch” w północnej Belgii vlaamse block z zasady kastruje. vlaamse
                          block to flamandzka prawicowa ekstrema, oczywiście.

                          co więcej, ostrożność w drugą stronę należy wykazać po francusku, hollandais
                          jest dla Holandii, néerlandais jest dla północnej Belgii ale od flamand niech
                          rękaboska broni. bo flamand, od czasów pewnej znakomitej pieśni Jacquesa Brella
                          to nie do końca komplement.
                          :)
                      • morgan_ Re: Dlaczego ? 04.04.02, 00:23
                        elle_24 napisał(a):
                        > Na marginesie: u Włochów jest podobny śmieszny dziwoląg. W większości języków
                        > jest coś takiego jak "Germany" lub podobnie. U nich Niemcy to "Germania", ale
                        > już np. niemiecki (np. język) to... "tedesco".
                        > A tak w ogóle, to może jest ktoś, kto parla italiano?

                        taaaak, elle, szczególnie, że po niemiecku Niemcy to Deutschland a po francusku -
                        Allemagne.
                        o języku polskim na tym wątku nie rozmawiamy.
                        konkluzja - Niemcy to w każdym języku Germany lub podobnie.
                        • elle_24 Re: Dlaczego ? 04.04.02, 10:39
                          > taaaak, elle, szczególnie, że po niemiecku Niemcy to Deutschland a po francusku
                          > -
                          > Allemagne.
                          > o języku polskim na tym wątku nie rozmawiamy.
                          > konkluzja - Niemcy to w każdym języku Germany lub podobnie.

                          Ho deciso tanto tempo fa che non voglio parlare con te.
                          Allora non rispondere, ti prego. Sara meglio per te.
                          • morgan_ Re: dlatego, elle 04.04.02, 11:18
                            tu me répétes cette phrase, ma belle, depuis un certain temps, depuis toujours,
                            d’ailleurs. je suis donc habitué, ma belle et j’ai decidé d’en faire avec.

                            tu veux me parler mais tu ne le veux pas. COMME D’HABITUDE. :)

                            et, entre nous, qui t’oblige à lire mes postes? tes envies, ma cherie? tes envies
                            caches? :)

                            et si quelqu’un te prouve que tu n’as pas été logique (et avoue, ma belle, que tu
                            n’as pas été logique, encore une fois malheureusement) tu ne dois pas directement
                            taper avec ta belle tête dans ton clavier. pitié pour le clavier!

                            … io sono italiano, elle, italiano vero. :)
                            • piasia Re: dlatego, elle 04.04.02, 11:24
                              zrobiło się fortissimo et molto furioso! Con fueve!
                              • morgan_ Re: dlatego, elle 04.04.02, 11:30
                                con amore, Piasiu. :) słowo. idziesz o zakład?
                                • elle_24 Re: dlatego, elle 04.04.02, 11:37
                                  Con amore e fuoco. Si Morgan, certamente tu sei un itliano vero come io sono
                                  una cubana verissima. Non parlo francese ma sono sicura che la tua risposta sia
                                  cattiva e piena di parole brutte. Davvero, non mi interessono le tue risposte
                                  cattive. Saluti
                                  • morgan_ Re: a la vraie Coubaine. 04.04.02, 11:59
                                    chère Elle,
                                    si c’était toi qui a écris ces belles phrases en italien je suis sûr que tu a
                                    dû comprendre mon français.
                                    quel plaisir de rencontrer ici quelqu’un d’intelligent!

                                    … et pourtant j’ai démandé de ne pas taper avec ta belle tête dans le clavier!
                                    ta beauté (j’espére …) est la seule chose qui te reste, my dear.
                                    • elle_24 Re: 04.04.02, 12:21
                                      Sei cosi gentile, amore mio! Non ti preoccupare, io capisco tutto. Spero anche
                                      tu. La mia intelligenza e’ la mia virtu, lo stesso posso dire della mia
                                      bellezza. Avere un interlocutore come io devi essere felice.
                                      Ma basta cosi! Non c’e la forza piu’!

                                      • morgan_ Re: 04.04.02, 12:46
                                        fine, elle, enough is enough. you love me, I love you, for those who don't know
                                        Italian or French. we are both intelligent and beautiful. but we can't talk to
                                        each other anymore.

                                        farewell, my love, farewell my elle (my "she" I sholud say).

                                        I will miss you, darling.
                                        :)
                                        • elle_24 Re: 04.04.02, 12:55
                                          Yes, we love each other so much.
                                          We are not able to speak with calm.

                                          Goodbye my sweet.
                                          • morgan_ Re: 04.04.02, 13:05
                                            elle, ależ to zdanie było prawie "with calm"!
                                            jeszcze kilka prób i uda się. musi się udać. przy takim zapale.

                                            je touche le bois, my dearest, for our common success.

                                            ... inna sprawa, że jakaś inna elle gotowa zakrzyknąć, że to zbyt private, żeby
                                            było na forum. nie masz obaw, sweety?
                                            • elle_24 Re: 04.04.02, 17:05
                                              Such a great optimist you are!
                                              To tame m... it is impossible, specially for you, dearling.
                                              ;-)
                                              • morgan_ Re: 05.04.02, 09:35
                                                elle_24 napisał(a):

                                                > Such a great optimist you are!
                                                > To tame m... it is impossible, specially for you, dearling.
                                                > ;-)


                                                zadbaj o większość czytelność komunikatu następnym razem, elle. za nic nie
                                                pojmuję, o co Ci tym razem chodzi – i to nawet abstrahując od błędów
                                                ortograficznych.
                                                ha capito, bellissima?
                                                • elle_24 Re: 05.04.02, 10:08
                                                  1. Nie znając języka włoskiego, nie używaj go, bo robisz błędy.
                                                  2. Angielski chyba też tak sobie, co?
                                                  3. Nie chce mi się już z tobą gadać.
                                                  • morgan_ Re: znowu do Ciebie, elle 05.04.02, 14:52
                                                    elle, dziecino, powinnaś sama zrozumieć ale nie zrozumiałaś, więc Ci expressis
                                                    verbis to wyłożę.

                                                    każde Twoje tupnięcię i każde Twoje uderzenie głową w klawiaturę -
                                                    maaaamaaaaaa, ja już nie chcę z nim gadać!!!!! - sprawia mi, przyznaję
                                                    publicznie, chorą satysfakcję. uroczo się denerwujesz, bo zupełnie nie
                                                    merytorycznie. sam krzyk.

                                                    więc jeżeli mam się odczepić, to nie dawaj więcej pożywki moim chuciom, dobrze
                                                    Ci radzę.
                  • Gość: Mat Re: Dlaczego ? IP: *.sympatico.ca 03.04.02, 15:45
                    Gość portalu: storima napisał(a):

                    > ....Strajk Gdansk'80 rozpoczal sie jako 'strajk
                    wloski'-taki gdzie pracownicy
                    > przychodza do pracy ale nie pracuja...
                    "Strajk wloski" o ile mi wiadomo polega na umyslnym
                    skrupulatnym , powolnym przestrzeganiu i egzekwowaniu
                    polecen i obowiazujacych procedur .Stosowany raczej przez
                    urzednikow panstwowych.
                    >
                    > wloszczyzna w dawnym j. polskim to wszystkie warzywa,
                    ktore z Wloszech do nas
                    > przybyly- to co sugeruje to ze istnialo pojecie,
                    koncept slowa "wlochy"
                    > (geaograficzny obszar zamieszkaly przez tych ktorzy
                    mowia po wlosku) jeszcze
                    > przed zjednoczeniem i powstaniem panstwa wloskiego.

                    • piasia Odys z Itaki 04.04.02, 05:52
                      ...bo Odys był Grekiem!
                      • Gość: Telemach Re: Odys z Itaki IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 03:57
                        piasia napisał(a):

                        > ...bo Odys był Grekiem!

                        aha, a Giuseppe w Warszawie ;))

                        podsumowując ;)) gdzie jest mój dom? ;))
                        • piasia Re: Odys z Itaki 05.04.02, 06:09
                          Gość portalu: Telemach napisał(a):

                          > piasia napisał(a):
                          >
                          > > ...bo Odys był Grekiem!
                          >
                          > aha, a Giuseppe w Warszawie ;))
                          >
                          > podsumowując ;)) gdzie jest mój dom? ;))

                          Twój, Telemachu - w Itace! Czyżbyś zapomniał? ;))))))))
                          A mama Penelopa skończyła już ten nieszczęsny dywan? ;))))
                          • Gość: storima Re: Odys z Itaki IP: *.156.225.44.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 05.04.02, 09:53
                            ...bo Odys wioslowal poprzez Plejady Greckiej Mitologi. Penelopa spiewala,
                            tkajac.
                            A Homer? Coz...on ta piesn sluchajac, zapisal.
    • maatka Re: Dlaczego mowimy Wlochy a nie Italia? 05.04.02, 09:52
      A dlaczego Węgry, a dlaczego Niemcy? Prowincjonalizm języka polskiego tworzy
      czasem takie potwory. A dni tygodnia, a miesiące? To wszystko z jednej beczki.
      Cóż, polski międzynarodowym językiem nigdy nie będzie.
      • Gość: storima Re: Dlaczego mowimy Wlochy a nie Italia? IP: *.156.225.44.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 05.04.02, 10:04
        ....wlasnie, bo Polska to jedyny kraj gdzie mozna kupic: wegierki. I to w dodadku-
        na wage.Wegrow jakos nie. Wnisoek: zupelny brak rownouprawnienia.
        Jezyk Polski, no coz nie miedzynarodowy. ale czesto tlumaczony. cenia na swiecie
        mysli w nim zawarte...
      • piasia Re: Dlaczego mowimy Wlochy a nie Italia? 05.04.02, 10:05
        maatka napisał(a):

        > A dlaczego Węgry, a dlaczego Niemcy? Prowincjonalizm języka polskiego tworzy
        > czasem takie potwory. A dni tygodnia, a miesiące? To wszystko z jednej beczki.
        > Cóż, polski międzynarodowym językiem nigdy nie będzie.

        I jestem z tego dumna! Cała Europa z przyległościami mówi "dzień Słońca", "dzień
        Marsa", "Dzień Saturna", a nasze nazwy mają swoje głębokie uzasadnienie. Tylko do
        soboty nie mogę go znaleźć;)))
        Podobnie z nazwami miesięcy. U nas każda coś oznacza, coś związanego z porą roku,
        i zjawiskami w przyrodzie. A ONI mają nazwy własne, i używają ich, nawt nie
        wiedząc, dlaczego Januar czy December. W dodatku bezsensowne, bo np. wrzesień
        jest miesiącem dziewiątym a nosi nazwę Siódmego. Pomieszanie z poplątaniem.

        Polski nie musi być językiem międzynarodowym, za dużo by ich było, tych
        międzynarodowych. Wazne, że jest piękny. Chociaż cholernie trudny ;)))

        • Gość: ninka Do Piasi IP: *.n.club-internet.fr 05.04.02, 10:47
          Kochana Piasiu, z tego, co mi wiadomo, rzymski rok
          dzielił sie na 12 miesiecy.

          Pierwszym miesiacem był
          Martius (marzec), nazwany od imienia boga wojny Marsa,
          potem Aprilis - od lacinskiego słowa aperire ? otwierac
          (dyskusyjne ? prawdopodobnie zwiazane z ?otwarciem
          ziemi na przyjecie zasiewu?). Trzeci byl Maius - od
          bogini Mai, czwarty Junius - od bogini Junony. Potem
          liczby porzadkowe Quintilis - piaty, Sextilis - szosty,
          September - siodmy, October - osmy, November -
          dziewiaty, December - dziesiaty. Januarius - od boga
          Janusa byl przedostatni, Februarius, miesiac ekspiacji
          - ostatni. Miesiace mialy jak dzis po 31 i 30 dni, z
          wyjatkiem lutego - 29 dni.
          Rzymskie nazwy dni tygodnia pochodzily od siedmiu
          znanych w starozytnosci planet (lacznie ze Sloncem i
          Ksiezycem), a wiec od niedzieli poczawszy:
          Solis dies - dzien Slonca
          Lunae dies - dzien Ksiezyca
          Martis dies - dzien Marsa
          Mercurii dies - dzien Merkurego
          Jovis dies - dzien Jowisza
          Veneris dies - dzien Wenery
          Saturnus dies - dzien Saturna
          W chrzescijanstwie zmieniono nazwe niedzieli z dnia
          Słonca na "dzien Panski" - dies Dominicus, a soboty z
          dnia Saturna na Sabbati dies.

          I ow szabat zakorzenil sie w jezyku polskim.

          Za to konia z rzedem temu, kto powie mi, kiedy. No i
          jak wygladal kalendarz slowianski przed przyjeciem
          chrzescijanstwa.
          • Gość: ninka Do Piasi poprawka IP: *.n.club-internet.fr 05.04.02, 16:34
            Zapomnialam dodac, ze w czasach cesarstwa zastapiono
            nazwy Quintilis i Sextilis imionami cazarow (Iulius i
            Augustus) - stad juillet i ao?t we Francji, Juli i
            August w Niemczech, etc...
            Skadinad zastanawiajace, ze prawoslawie przynioslo ze
            soba wywodzace sie z laciny nazwy miesiecy, a nasze
            rzymskie chrzescijanstwo zostawilo nam nasze stycznie i
            lute. Watpie tylko w marce i maje, jako zdecydowanie
            obce...
        • Gość: storima kalendarz slowianski IP: *.208.135.168.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 05.04.02, 16:08
          ...ksztaltowal sie miedzy innymi na terench obecnej Polski porzez tradycje
          istnial miedzy innymi jako ustnie pokoleniowo powtarzana historia "ja",
          rodziny, spolecznosci...
          te zas przybieraly forme miedzykonynentalnie swietowanych por roku...
          Dla tych i podobnie istniejacych spolecznosci nie istniala potrzeba odzczuwania
          przeplywu i mierzenia czasu tak jak ksztaltowala je nauka dla potrzeb bardzo
          daleko odleglych Imperiow(kalendarze). Ten slowianski kalendarz: podziele sie
          jedna karka: topienie Panny Marzanny... w takiej czy innej formie tak ja
          topili po calym swiecie...... na wiosne co roku, jeszcze przed epoka
          kalendarzy jakie znamy. Te przyszly do nas z Imperiow.
    • Gość: Mat Re: Dlaczego mowimy Wlochy a nie Italia? IP: *.sympatico.ca 16.04.02, 17:31
      freespace.virgin.net/stefan/grass/ludowo.html
      • Gość: Mat Re: Dlaczego mowimy Wlochy a nie Italia? IP: *.sympatico.ca 16.04.02, 17:39
        lub sprobuj freespace.virgin.net/stefan.grass/ludowo.html
        • Gość: piasia Re: Dlaczego mowimy Wlochy a nie Italia? IP: *.gazeta.pl 17.04.02, 11:40
          ...a orzech włoski to botanicznie wcale nie orzech, tylko pestkowiec, jak np.
          węgierka ;)))))
          • Gość: wodnik Re: Dlaczego mowimy Wlochy a nie Italia? IP: *.39.60.107.serv4web.pl 20.05.13, 11:40
            Drewno orzecha włoskiego służy do produkcji drewnianych części broni palnej jest również cenione jest w przemyśle meblowym. Czyli ma podobne zastosowanie jak "amerykański czarny orzech".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka