liberator45
12.11.14, 13:16
Kiedrzyn jest terroryzowany przez szaleńca, który na motocyklu na ul. Kisielewskiego, Sejmowej i Ludowej przyspiesza nawet do 130 km/h, gdy odbywa się normalny ruch samochodowy, motocyklowy, rowerowy i pieszy na poboczach. Tylko patrzeć jak stanie się jemu i komuś innemu coś bardzo strasznego.
Poza tym jego motocykl tak wyje, że słychać go z odległości 1,5 km.
Chyba - ten, najprawdopodobniej, młody człowiek wymaga wskazania miejsca, gdzie to może robić – np. na torze w Wyrazowie, a nie na drodze publicznej.
To o czym piszę jest groźnie i nie do dalszego tolerowania.
W Częstochowie są stosowne służby, które powinny zająć się pilnie tą sprawą i uwolnić Kiedrzyn od szaleńca!