Dodaj do ulubionych

Unia Europejska, i... co dalej?

24.06.16, 11:12

Brexit?... eurosceptycy powiedzieli wczoraj Unii Europejskiej: NIE!

David Cameron poddał się dzisiaj do dymisji.

Co dalej z Unią Europejską?... ROZPAD nieunikniony. Może wróci NORMALNOŚĆ?...

Obserwuj wątek
    • ku-tz nie ta istrukcja 24.06.16, 22:57
      Miglanc! - pomyliłeś instrukcje nie tak należało pisać.
      • belphegor-pisu Re: nie ta istrukcja 24.06.16, 23:29
        Towarzyszu jak powinienem naPiSać ?
    • dyziek_o Re: Unia Europejska, i... co dalej? 25.06.16, 07:11
      Nie ma się o co dochodzić.
      Było oglądać wywiad, jaki przeprowadziła Olejnik z Cimoszewiczem.
      Ten naprawdę ma pojęcie o czym gada.......!A jeszcze jak się porówna z tym, co wygadują
      Kempa czy Szydło albo miszcz konwersacji - "sałatka" Pawłowicz.........żenada.
      W każdym razie idzie dobry czas........ idzie nowe.
      W dodatku eurosceptycy dostali niezły argument do łap, - brexit znaczy się.
      Będzie się działo.
      Dyzio.
    • taniarada Obser 1-2013 25.06.16, 08:54
      Milczenie jest złotem .Troll z forum kraj nawiasem z Bydgoszczy pokłócił by się z niedrogim ku-tzu.Ten widzi miglanca ,tam ten szuka kogoś urojonego po wszystkich forach.Ale spoko zniknie.Wracając do tematu .Jeszcze to trochę potrwa .Ja mam tylko lekkie zmartwienie co dalej z euro i ile to będzie warte? Bo moje wynagrodzenie w euro i wiadomo coś odłożone .Ale co tam moje zmartwienie .Polacy w Anglii mają ból głowy .Paszport mam w razie czego .Taki mała dygresja.Lewicowe urojenia mają się w Europie świetnie. Brytyjczycy zagłosowali za wyjściem z UE, jednak nie oznacza to, że Wielka Brytania czy jej obywatele chcą porzucenia swoistego "neosocjalizmu". Od aborcji, przez genderyzm, aż po zakaz zabierania scyzoryka na ryby. Wszystko będzie po staremu. I coś dla śmiechu :Będzie powtórka referendum
      Anglicy myśleli, że w referendum chodzi o wyjście z grupy na euro 2016 .Pozdrawiam.

    • obserwator1-2013 Re: Unia Europejska, i... co dalej? 25.06.16, 12:56

      @taniarada
      Co to za gość ten forumowicz "belphegor-pisu"???...
      Przypisuje mi wpisy jakiegoś forumowicza, którego on zna, a ja nie mam o tym człowieku zielonego pojęcia.
      Czyżby narodził się kolejny "storima"?

      Brexit?... będzie ciekawie ale trudno powiedzieć, że dobrze.
      Niemcy specyficzni, będą dążyć do dyktatury. Nie mając Anglii w UE może się im to udać. Ludzie łatwowierni. Chcą słyszeć tylko to, co chcą usłyszeć, czyli że wszystko jest dobrze, po ich myśli. Taka już uroda i psychika człowieka. Człowiek chce po prostu wierzyć, potrzebne do życia.

      Globalizm zrobił swoje, systematycznie niszczy ludzkość. Czy da się tego uniknąć?... NADZIEJA umiera ostatnia. Chcę wierzyć, że kierunek zmian na świecie się zmieni.
      Tego życzę sobie, i wszystkim ludziom na całym świecie.

      Czy twoje euro będzie mieć jakąś wartość?
      Tak, lecz w najbliższych latach zmieni się, nieuniknione. To sztuczny pieniądz, mający wartość czasową.
      Powinneś nie zapominać o jednym: "prawicowy" znaczy "do siebie". Przekładając na prosty język: wszystkie działania rządzących zmierzać będą do tego by nic nie stracić, wręcz zyskać (przypomnij sobie ostatni krach finansowy, banki zyskały, nic nie straciły!!!). Nie licz więc na to, że rządzący będą myśleć o zwykłych ludziach, o ich problemach.
      Nie da się pogodzić globalizmu, kapitalizmu, demokracji, z potrzebami słabszych.
      To zupełnie inne idee, wykluczają się wzajemnie.

      Pozdrawiam
      • belphegor-pisu Re: Unia Europejska, i... co dalej? 25.06.16, 13:26
        Nie mylą ci się te wszystkie twoje nicki ?
      • taniarada Re: Unia Europejska, i... co dalej? 25.06.16, 13:47
        Obser.Ten tylko atakuje każdego co ma coś z PIS.I nawet niekoniecznie ,wystarczy tylko napisać coś innego przeciw GW i tańcuje wokół ciebie.Mnie też myli z kimś innym.Główna jego twórczość to forum Bydgoszcz.Jak masz chwilę to zajrzyj .A tak ogólnie szkoda się nim zajmować .Niech się martwią admini z Agory.Wracając do tematu to jak ktoś myśli gdzieś wyjechać to wyrabiać sobie paszport.Koszt nie duży i ważny 10 lat.to wszystko runie .Nie od razu .Tak więc oto, na naszych oczach sypie się model konstrukcji społeczno-politycznej opartej na pozbawionej wszelkich podstaw naukowych ideologii lewicowo-liberalnej, opartej na fałszywej koncepcji ludzkiej natury. Ludzka natura wprawdzie elastyczna jest, ale ma swoje granice. Pozdrawiam zetjot.salon24.pl/718108,marny-wasz-los-klamczuchy-liberalno-lewicowe
    • obserwator1-2013 Re: Unia Europejska, i... co dalej? 25.06.16, 22:30
      @taniarada
      Napisałeś:
      Ludzka natura wprawdzie elastyczna jest, ale ma swoje granice.

      Sądzę, że powyższe zdanie, które napisałeś, wyjaśnia wszystko.

      A sprawa Brexitu?
      Przynajmniej zwróciła uwagę na utratę tożsamości narodów wchodzących w skład UE.

      Przy okazji:
      Dziękuję za informacje o działalności forumowicza "belphegor-pisu".
      Jak wiesz, piszę tylko na częstochowskim forum. Nic na jego temat nie widziałem.
    • obserwator1-2013 Re: Unia Europejska, i... co dalej? 26.06.16, 22:26
      Też nie należę do żadnej partii.
      Natomiast, tak jak Ty, jestem zwolennikiem przemian. Uważam, że są konieczne.
      Stagnacja nigdy nie była dobra, nie tylko w gospodarce.

      A Unia Europejska?
      To dziwny twór bo stworzony w ramach globalizacji, nie dla ludzi lecz dla zysku.

      2004 rok?!
      Polska wstępuje do UE, zresztą nie tylko Polska. Inne kraje też, np. Węgry.
      Bajki (inaczej tego nie można nazwać) jakie nam opowiadano w związku z tym zdarzeniem, były chwytliwe, działające na ludzką psychikę, pobudzające marzenia o życiu w luksusie.

      Ludzie uwierzyli w bezinteresowność tworzących tę Europejską Komunę.
      Niejednokrotnie zastanawiałem się nad przyczyną tego zjawiska. Naiwność? Brak stosownej wiedzy?... nie wiem.
      Patrzyłem z przerażeniem na zachowania naszych polityków, na całą tę Unię. To NIC dobrego nie wróżyło, szczęścia nie zapowiadało. Ostatnie wydarzenia w Wielkiej Brytanii są sygnałem zmian. Oby pozytywnych dla ludzi.

      Trochę na inny temat.

      Forumowicz "ku-tz" próbował mi dogryźć.
      Pozostaje mi więc jedno: pośmiać się z jego wypowiedzi, zwłaszcza iż rzeczywiście wywołują uśmiech na mojej twarzy a na usta ciśnie się zaraz satyryczna odpowiedź.

      Za życzenia miłego tygodnia serdecznie dziękuję. Te życzenia bardzo mi się przydadzą.
      Tak się złożyło, że w ubiegłą niedzielę byłem w Lasku Aniołowskim. Zbierałem zioła na swoje potrzeby.
      Los chciał, że zakwaterowała się na mnie cała rodzina kleszczy. Wieczorem dostałem wstrząsu anafilaktycznego (porażenie kleszczowe). Nie wiedziałem, co się ze mną dzieje. Źle się czułem. Nie byłem pewny czy dożyję następnego dnia. Nie wiedziałem, co się dzieje, jaka jest tego przyczyna.
      Dopiero w poniedziałek rano zorientowałem się, że mam spuchniętą rękę, w skórze kleszcze. Wyjąłem 3 kleszcze. Po południu kolejne 2, a we wtorek jeszcze 1 kleszcza. To były maluchy, widoczne dopiero jak się obżarły moją krwią. W sumie ugryzło mnie 7 kleszczy (jeden odpadł?... było ugryzienie, i duża opuchlizna w tym miejscu).
      Antybiotyki, smarowania maściami, itd. Liczę na to, że całe to zdarzenie rozejdzie się po kościach i będzie dobrze.
      Nie dam się kleszczom wykurzyć z lasu. Lubię las, lubię łąki. Dlaczego mam rezygnować ze spacerów?

      Pozdrawiam


    • taniarada Re: Unia Europejska, i... co dalej? 28.06.16, 00:10
      Obser .uważaj na robactwo i życzę dużo zdrowia.Kiedyś po deszczach też miałem taki mus wybrać się do lasu .Ale zrezygnowałem.Wracając do tematu .Anglicy napluli sobie na własną brodę .Tak jak dzisiaj w meczu.Widok bezcenny .Wikingowie to walczaki.Nie widziałem u nich zmęczenia .Niech będzie Unia dalej ,ale bez wskazywania i wykorzystywania przez Niemcy i Francję krajów uboższych .Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka