Witajcie! Dwa lata temu stwierdzono u mnie chorobę Hashimoto.Jestem obecnie
na dawce Euthyroxu 82,5.Niestety ostatni mój wynik 4,55/04-4,0/znowu jest zły
i samopoczucie nienajlepsze

Ból miesni ,kłopoty ze wzrokiem,ciągła walka z
nadwaga ,itp,itd...skłania mnie do ciagłego szukania wiary w cudowny lek na
poprawe zdrowia.Znajoma poleciła mi dr Medycyny Tybetańskiej na zbicie wagi
ale doczytałam sie ,że pomaga również w chorobach tarczycy
www.dzamucha.isg.pl/ stąd moja prosba jeżeli ktoś próbował tej formy
leczenia prosze o opinie na jej temat./Czy daje pozytywne efekty ,czy to beda
znowu wyrzucone pieniadze ??Ja postaram sie opisać moje odczucia.Wizytę mam
wyznaczona dopiero pod koniec miesiaca.
Pozdrawiam wszystkich HASIHIMOTOWCÓW