Gość: I.LEŚNIKOWSKI
IP: *.czestochowa.um.gov.pl / 212.87.231.*
20.11.04, 15:13
Mała apokalipsa
Po gwałtownej śnieżycy, już w sobotę o godzinie 15,15 władze Miasta
Częstochowy powołały Miejski Sztab Kryzysowy. W usuwanie skutków śnieżnej
zaangażowano wszystkie służby: Państwową Straż Pożarną, jednostki Ochotniczej
Straży Pożarnej, Straż Miejską, Miejski Zarząd Dróg, pracowników
odpowiedzialnych za kontakty z dostarczycielami mediów dla mieszkańców.
Jak oceniają pracownicy Powiatowego Centrum Zarządzania kryzysowego podobnej
anomalii pogodowej i w efekcie - sytuacji kryzysowej dla mieszkańców nie
odnotowano od wielu lat. Centrum Zarządzania Kryzysowego w ciągu niespełna
jednego dnia odebrało blisko 4 tysiące zgłoszeń o złamanych drzewach,
uszkodzonych dachach, a zwłaszcza braku dopływu prądu.
W Częstochowie, dziś, czyli w sobotę, wszystkie drogi były już odblokowane i
przejezdne.
Normalnie działa MPK, nie ma kłopotów z dostarczaniem dla mieszkańców gazu i
ciepła. Służby medyczne: pogotowie i szpitale pracują bez zakłóceń. Pracują
wciąż drogowcy, usuwają błoto pośniegowe i lód, posypują jezdnie. Wciąż trwa
usuwanie połamanych drzew w parkach i na terenach zielonych oraz prywatnych
posesjach.. Usuwane są nadłamane konary zagrażające bezpieczeństwu ruchu
drogowego oraz przechodniów
W sobotę w południe, zwołano w Powiatowym Centrum Zarządzania Kryzysowego w
Częstochowie naradę, w której oprócz władz miejskich - zastępców Prezydenta:
Haliny Rospondek i Zdzisław Ludwina – wzięli udział także przedstawiciele
straży pożarnej, PCZK oraz kierownictwo Zakładu Energetycznego Częstochowa, w
tym kierownicy rejonów energetycznych z terenu Starostwa Częstochowskiego –
zdecydowana większość zgłoszeń dotyczy zerwanych linii energetycznych.
Władze miasta zadeklarowały pomoc w dostarczeniu sprzętu do usuwania awarii
(np. dźwigów), a także dowóz ekip usuwających awarie w terenie.
Apeluje się do ludności o nie zbliżanie się do zerwanych linii energetycznych
i zachowanie od nich bezpiecznej odległości (co najmniej 10 metrów).
Szczególnie niebezpieczne dla zdrowia mogą być zerwane, zwisające przewody.
Nie wolno zbliżać się także do ogrodzeń metalowych, na których leżą niekiedy
zerwane przewody.
Służby dyspozytorskie proszą mieszkańców o zwięzłe przekazywanie informacji i
nie ponawianie ich w krótkich odstępach czasowych. Usuwanie awarii może
potrwać bowiem do kilku godzin. Ciągle wydzwanianie w tej samej sprawie
blokuje linie telefoniczne innym zgłaszającym awarie.
W Częstochowie Energetycy muszą naprawić 110 zerwanych linii energetycznych.
W chwili przesyłania komunikatu niezabezpieczonych jest jeszcze 25 linii
energetycznych. Wg zapewnień Zakładu Energetycznego jeszcze w sobotę awarie
na terenie miasta mają być usunięte.
Ireneusz Leśnikowski
Rzecznik prasowy Urzędu Miasta Częstochowy